| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Potrzebna osoba z podwodnym wykrywaczem okolice LUBANIA
RobikP - 19-02-2016, 12:31 Temat postu: Potrzebna osoba z podwodnym wykrywaczem okolice LUBANIA Sytuacja jest następująca: około 14 lat temu w pewnym zalanym wyrobisku koło Lubania, wpadł do wody złoty łańcuch. Znane jest dokładne miejsce, gdzie wpadł, głębokość nieznana.
Czy jest to technicznie możliwe, żeby go odnaleźć?
Czy ktoś podejmie się tego? (wynagrodzenie do ustalenia: pieniądze, browary, whisky lub inne propozycje
W ostateczności, czy można pożyczyć wykrywacz zdolny namierzyć złoty łańcuch? (nura mogę wykonać sam)
Pozdrawiam i czekam na pomocne info na forum lub prv.
Nuroslaw - 21-02-2016, 14:15
a nie da sie tego bez wykrywacza? Zrobić rekonesans, sprawdzić zakres głębokości, utrudnienia (gałęzie), elementy kostrukcyjne itp. ?
mike217 - 21-02-2016, 16:34
Ten łańcuszek jeśli tam jest to przez 14 lat wsiąkł w muł i bez wykrywacza może być nierealne...
Nuroslaw - 21-02-2016, 17:48
A próbował?
W okolicy Lubania, to raczej skalne wyrobiska, i mułu nie wiele na pólkach skalnych - łańcuszek da się zauważyć. A do tego głębokość nie znana.
A miejsce przynajmniej dobrze znane? Czy to jak z łódki wypadło, to wtedy jest "tam gdzieś'.
Co to za wyrobisko?
RobikP - 21-02-2016, 18:28
Nie próbowałem, ponieważ również uważam, że na dnie będzie zalegał osad i "na macanego" po pierwszych sekundach wizura spadnie do zera i koniec poszukiwań. Do Lubania mam 160 km. Mój kumpel, który stracił łańcuszek, dokładnie pamięta w którym miejscu skoczył do wody, przez co łańcuszek mu się zsunął. Dlatego obszar poszukiwań to może być okrąg o promieniu max kilku metrów.
Turlogh - 21-02-2016, 18:37
Może wbił się krzyżem w dno i wystaje. Ja bym spróbował
Nuroslaw - 21-02-2016, 19:27
| RobikP napisał/a: | | Nie próbowałem, ponieważ również uważam, że na dnie będzie zalegał osad i "na macanego" po pierwszych sekundach wizura spadnie do zera i koniec poszukiwań. |
A kto nakazuje od razu grzebać? Wykonać rutynowy lot rozpoznawczy bez wzniecania osadów. Po tej ostatniej wypowiedzi wnoszę, że pokładasz zbytnią wiarę w możliwości wykrywacza. Wystarczy "gupi kapsel, puszka od piwa" by Cię zmylił. W jaki sposób sprawdzisz co zalega, jak już teraz boisz się "rozejrzeć"?
I polecam duży zapas czynnika oddechowego - poszukiwania to nie to samo, co "zaliczanie głębokości".
Zorganizuj ekipę i masz już plan na nurkowanie.
RobikP - 21-02-2016, 23:06
| Nuroslaw napisał/a: | ...W jaki sposób sprawdzisz co zalega, jak już teraz boisz się "rozejrzeć"?
I polecam duży zapas czynnika oddechowego - poszukiwania to nie to samo, co "zaliczanie głębokości".
Zorganizuj ekipę i masz już plan na nurkowanie. |
Ja w ogóle boję się nurkowania, dlatego proszę o pomoc.
Co to znaczy duży zapas? - ile tego czynnika potrzeba?
Nuroslaw - 22-02-2016, 07:45
Zależy od głębokości. Ale trzeba liczyć że 30-40 minut na dnie, podczas poszukiwań minie szybko.
RobikP - 22-02-2016, 13:56
| Turlogh napisał/a: | Może wbił się krzyżem w dno i wystaje. Ja bym spróbował |
Zdarzyło mi się kiedyś zgubić karabinek pod wodą, wiedziałem dokładnie gdzie poleciał, zacząłem go szukać od razu. Pomimo tego rozpuścił się w wodzie, jak kostka cukru.
Ale skoro naciskacie...
Rozumiem, że jesteś chętny na poszukiwania? - to jest jakoś po drodze do Niemiec, więc żeby nie jeździć po próżnicy...
Turlogh - 22-02-2016, 15:39
Ja już tam na Ciebie czekam
Pewi - 22-02-2016, 15:58
| Turlogh napisał/a: | Ja już tam na Ciebie czekam |
Jak już tam jesteś to sprawdź czy jest tam ten łańcuszek, żebyśmy nie lecieli po próżnicy tylko jak Bóg przykazał pojechali do Zimnika, zwłaszcza że Robik, jak sam napisał słabo nurkuje
[ Dodano: 22-02-2016, 16:10 ]
| RobikP napisał/a: | | złoty łańcuch.. |
Zauważam że przedmiot poszukiwań nie jest jednoznacznie zdefiniowany bo w innym miejscu autor tematu napisał "Mój kumpel, który stracił łańcuszek"
Jeśli jest to łańcuch to Turoghlu już powinien go szukać, jeśli łańcuszek to może lepiej będzie skoczyć do Częstochowy i tam poszukać szanse chyba większe.
Turlogh - 22-02-2016, 16:44
Jak to mniejszy od tego który forumowicz ferret ma w swoim avatarze, to do wody nie wchodzę.
koziołek65 - 23-02-2016, 12:17 Temat postu: złotko witam, jak nikt wcześniej Ci nie pomoże to wiosną może będę we Wrocławiu i okolicach. czasami wykrywacz PI łańcuszka nie "widzi" , zależy jak leży
[ Dodano: 23-02-2016, 18:08 ]
albo kup sobie coś takiego
http://www.poszukiwaniesk...?f=112&t=167879
wujek130 - 25-02-2016, 09:57
| Nuroslaw napisał/a: | | Po tej ostatniej wypowiedzi wnoszę, że pokładasz zbytnią wiarę w możliwości wykrywacza. Wystarczy "gupi kapsel, puszka od piwa" by Cię zmylił. |
Teraz większość wykrywaczy posiada tzw. identyfikacje kategorii wykrytego metalu która pozwala na stabilniejszą pracę wykrywacza w silnie zaśmieconym terenie i skuteczniejsze wyszukiwanie wartościowych obiektów. Krótko mówiąc ustawiasz opcję "złoto" i na widok żadnego kapselka nie zapiszczy.
Nuroslaw - 25-02-2016, 11:07
Wersje podwodne, zwykle są uboższe w funkcje - nie mówię o producentach, ale tych spotykanych na naszych nurkowiskach.
Trzeba też się z tym liczyć, że i złoto czyste nie zawsze jest.
koziołek65 - 25-02-2016, 12:53 Temat postu: złotko kolega Nurosław ma rację
Robik zastosuj lekko zmodyfikowane grabie z krótkim trzonkiem, zrób je sam, będzie taniej
RobikP - 25-02-2016, 16:41
prosiłem o wykrywacz - dostałem grabie
wiedziałem, że to forum ma ogromny potencjał
Turlogh - 25-02-2016, 18:23
| RobikP napisał/a: | prosiłem o wykrywacz - dostałem grabie
wiedziałem, że to forum ma ogromny potencjał |
Czepiasz się, grabie to też wykrywacz tylko taki bardziej... analogowy.
RobikP - 25-02-2016, 18:57
| Turlogh napisał/a: | ...Czepiasz się, grabie to też wykrywacz tylko taki bardziej... analogowy. |
czyli wykrywacz to komputer nurkowy, a grabie to digital - ten wątek zaczyna zmierzać w niebezpiecznym kierunku
[ Dodano: 25-02-2016, 19:00 ]
| Nuroslaw napisał/a: | ...Trzeba też się z tym liczyć, że i złoto czyste nie zawsze jest. |
sugerujesz, że mojego kumpla orżnęli na komunii i dostał platynę od chrzestnego
Fiktor - 25-02-2016, 19:16
| RobikP napisał/a: | | Nuroslaw napisał/a: | ...Trzeba też się z tym liczyć, że i złoto czyste nie zawsze jest. |
sugerujesz, że mojego kumpla orżnęli na komunii i dostał platynę od chrzestnego |
zapewne słyszałeś o próbach wyrobów ze złota? Ze względu na właściwości mechaniczne złota próby prawie 100% mają tylko sztabki i monety lokacyjne.
Bartłomiej Grynda - 25-02-2016, 20:47
Skracając dyskusję. Mam wykrywacz PI, do 150m. Kontakt znajdziesz na stronie www.gralmarine.com
Bartłomiej Grynda
RobikP - 25-02-2016, 20:59
Dzięki Bartek, wreszcie jakiś konkret
Pewi - 25-02-2016, 21:15
Nie żebym się czepiał, ale grabie to też konkret:-)
|
|