FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Plywanie do tylu.

poseidon - 16-11-2004, 19:24
Temat postu: Plywanie do tylu.
Czesc,

Wiem, ze to troche nie rozsadne, ale czy moglby ktos dokladnie opisac jaka jest technika plywania do tylu.
Do tej pory probowalem tej sztuki na stratosach i nic mi nie wychodzilo, niedawno sie przesiadlem na jet finy i tez to mizernie "wyglada".
Bede wdzieczny za rady.

Pozdrawiam
Wojtek

kjar - 16-11-2004, 20:25

Podaj na priv swój adres e-mailowy, to prześlę Ci film DIR-owski na ten temat (3.2MB).
Zbychu - 16-11-2004, 20:40

kjar napisał:
Cytat:
Podaj na priv swój adres e-mailowy, to prześlę Ci film DIR-owski na ten temat (3.2MB).

Może go wrzucisz na FTP?

kjar - 16-11-2004, 21:11

Zbychu napisał/a:
Może go wrzucisz na FTP?

Przecież stamtąd go wziąłem :22:

Dorota i Wojtek - 16-11-2004, 22:02

Zanim dziko podniecicie się wspaniałymi dirowcami co nic, tylko na wstecznym, proponuję kilka ćwiczeń wprowadzających:

warto zacząć od... pływania do przodu :22:

(do tyłu można popłynać na kilka sposobów: najprostszym do opanowania wydaje się być swego rodzaju odwrotność frog kicka)

Jeżeli mówimy o precyzyjnym poruszaniu się pod wodą, trzeba liczyć się ze zweryfikowaniem swoich poglądów na sposób poruszania się w sprzęcie. Jeżeli jesteście w stanie przyjąć jako podstawowy sposób na pływanie niemal całkowity bezruch - jesteśmy na dobraj drodze.

Będziemy dążyć do świadomego używania swoich płetw (i najlepiej tylko płetw) w celu poruszania się w każdym w zasadzie kierunku.

Niestety nie nadaje sie do tago za bardzo klasyczny sposób pływania - kraul. Trzeba więc żabą popływać - co tylko na dobre nam może wyjść.

Pływajac tak sobie, będziemy powoli wyłaczać z ruchu napędowego najpierw uda, potem podudzia aż pozostaną nam praktycznie tylko stopy...

..efekt? spadnie nam zużycie powietrza o 25-40%

Jednak nie to jest naszym celem, jest to raczej efekt uboczny ;-) , choc bardzo miły nie sądzicie?

Im wolniejsze staną się ruchy naszych stóp, tym lepiej będziemy je czuli, a ciągle dążymy do pełnej świadomości ruchu stopą - proste prawda ;-) ?

No to kilka ćwiczeń na sucho:

połóżmy się na brzuchu w pozycji "frog-kick" i postawmy za sobą kilka butelek po coli

złapmy teraz jedną (stopami oczywiście) i przestawmy ją kawałek dalej, a na jej miejsce postawmy drugą.

wszystko to robimy za plecami tak długo, aż ruchy naszych stóp staną się całkowicie naturalne (można sobie oczywiście pomagać lustrem czy kamerą, ale wtedy bardziej będziemy się koncentrować na obrazie niż ruchu)

wychodzi bez problemu? no to zakładamy na nogi płetwy i zaczynamy zabawę z butelkami od początku

(niestety będziemy brutalni: najtrudniej będzie zrobić cokolwiek w płetwach z rozcięciem - twin-jety i inne tego typu. Jeżeli ktoś myśli o precyzyjnym pływaniu, to raczej nie powinien się za bardzo lubić z tymi ostatnimi; im płetwa dłuższa i bardziej miękka - tym trudniej zrobić w niej cokolwiek poza płynięciem do przodu, jeżeli na dodatek przecięta - to trudno nauczyć się poprawnie pływać...)

ok. wracamy do ćwiczeń:

butelki nie są już problemem? Czas zatem na kartkę...

kładziemy pomiędzy nogami stronę z gazety, ze zdjęciem ulubinego Andrew L. i próbujemy ją pognieść stopami (pozycja ciągle bez zmian) wszystko robimy "na wyczucie za plecami...

poszło dobrze? no to zgniećmy jeszcze kilku, aż umiejętność stanie się umiejętnością a nie przypadkiem...

ok? no to zakładamy płetwy... myślicie, że nie da rady? możecie być pewni że można...


kilka dodatków:

-w czasie wszystkich ćwiczeń napinajcie dość mcno mięśnie pośladków
-stale spokojnie oddychajcie starając się, aby każdy zgniatający ruch stóp łączył się z wydechem
-pływajcie jak najwięcej frog kickiem
-pracujcie nad pływalnością
-wszystkie wykonywane ruchy powinny być jak najwolniejsze


Jeżeli wszystko idzie za każdym razem bez problemów, potrzebujemy ok 5min, żeby spokojnie ruszyć do tyłu...

...ale tu musimy spotkać sie pod wodą... :cool:


Jeżeli ktoś czytający powyższy tekst odniósł wrażenie, że coś kombinuję ;-) - to jest w głębokim błędzie.

Z największą przyjemnością dołożę wszelkich starań aby pomóc każdemu kto takiej pomocy potrzebuje, jeżeli tylko leży ona w granicach moich możliwości.

Więc ?
Pamiętacie Grzesia z Cztrech Pancernych? Jak wbijał gwóźdź w drzewo... czołgiem?

Pomyślcie zatem o nurkach co nie umiejąc poruszać się pod wodą, wybierają się na głębokie nury poniżej 30 metrów twierdząc, że to pestka...


W z DiW


:wave:

kraknur - 16-11-2004, 23:23

-w czasie wszystkich ćwiczeń napinajcie dość mcno mięśnie pośladków
tak, abyście nie po....li się ze szcęścia - sorki - pływam w Twin Jetach i dla mnie to niewykonakne - no OK - przesadza - ale dopiero zgrywamy się z moim Suchym i prawie niewukonalne - paza tym słyszę na forumie że nie DIR-owskie- Trudno - nie zostanę DIR-owcem - dalej będę nurkował dla przyjemności

Dorota i Wojtek - 16-11-2004, 23:29

Co by Cię pocieszyć, powiem, że nie trzeba być dirowcem żeby pływać do tyłu...

...a twiny zawsze można zdjąć i popłynać bez ;-)


:wave:

kjar - 16-11-2004, 23:33

kraknur napisał/a:
paza tym słyszę na forumie że nie DIR-owskie- Trudno - nie zostanę DIR-owcem - dalej będę nurkował dla przyjemności

DIR-ostwo tu nie ma nic do rzeczy. Przyjemnie wszak jest mieć poczucie pełnego panowania nad kierunkiem przemieszczania się pod wodą (tak sadzę, bo do opanowania tych wszystkich sztuczek jeszcze mi daleko :cry: )

MonikaS - 16-11-2004, 23:42

... dla przyjemności powiadasz kraknur... :cool:

a gdyby tak: podpłynąć do rafy i wybrać sobie jeden maleńki jej kawałek i zawisnąć mając go tuż, tuż przed nosem (tak z 20 cm przed nosem na przykład) i ... tak sobie powisieć chwilke ... albo ... dwie chwilki a potem ... w sposób finezyjny, będąc absolutnie zrelaksowanym ... poruszyć płetwami i po prostu sie wycofac... tak jakby cie tam nigdy nie było :)


taak... aż mnie coś obezwładnia na samo wspomnienie tej przyjemności :)

czego każdemu (w tym sobie) szczerze życzę
Monika

waldo - 17-11-2004, 00:36

kraknur napisał/a:
Trudno - nie zostanę DIR-owcem - dalej będę nurkował dla przyjemności

Zamiast się zastanawiać nad zasadnością swojej decyzji o przecięciu płetw wzdłuż ich pióra, powiedz, czy w najblizszą sobotę jedziesz do Hermanic ? :)
A w Hermanicach będziesz mógł potrenować pływanie do tyłu w moich Jetach :22:

Dorota i Wojtek - 17-11-2004, 06:57

Dorota i Wojtek napisał/a:

-w czasie wszystkich ćwiczeń napinajcie dość mcno mięśnie pośladków
-stale spokojnie oddychajcie starając się, aby każdy zgniatający ruch stóp łączył się z wydechem
-pływajcie jak najwięcej frog kickiem
-pracujcie nad pływalnością
-wszystkie wykonywane ruchy powinny być jak najwolniejsze


żeby nie budzić niepotrzebnych podbarwionych erotyzmem, albo urynologią skojarzeń wyjaśnić pragnę:

ad1
napinanie posladków jest najprostszą techniką kontrolowania położenia bioder - nurek "złamany w biodrach" może przy próbie cofania płynąć głową w dół, a efektywność jego ruchu (również do przodu) może okazać się mocno ograniczona

ad2
w czasie wykonywania nowych czynności (nie tylko pod wodą) często wstrzymujemy oddech, czekając na wynik naszego działania; jeżeli połączyć to z "pośladkami" z poprzedniego przykładu, mamy nurka, który zamiast do tyłu, zaczyna płynać w górę...

ad3
punkt kontrowersyjny szczególnie dla "rozciętopłetwowców" - żaba bywa naprawdę przydatna nie tylko aby przyswoić sobie sekwencje ruchów, które potem bedziemy wykonywać w odwrotnej kolejności chcąc popłynać wstecz, ale również w pływaniu bezpośrednio nad dnem (niezorientowanym proponujemy mały test: przepłyńmy dystans ok. 15 metrów w odległości 5 cm od mocno mulistego dna; w trakcie płynięcia kilkakrotnie przyspieszajmy i zwalniajmy - tak jakbyśmy coś ciekawego spotykali na drodze... potem odwróćmy się i zobaczmy jak wyglada przestrzeń za nami - jeszcze lepiej nagrać to w trakcie doświadczenia i potem sobie pooglądać...)

ad4
coż, to klucz do nurkowania - podstawą działań w każdej formie poruszania się jest panowanie nad ruchem - jeżeli nam to nie wychodzi, wróćmy do podstaw: ktoś ostatnio zapytał "czym różni się wyważanie w DIR od innych systemów" odp. brzmi: absolutnie niczym - używane tam techniki są dokładnie takie same jak na kursie OWD.

ad5
im wolniejszy ruch, tym pełniejsza kontrola - ciekawe czy ktoś się zastanawiał kiedyś dlaczego samochodem cofamy ze zdecydowanie mniejszą prędkością niż jeździmy do przodu?

tak na marginesie: czy ktoś kupiłby samochód, który jeździ tylko do przodu...?




:wave:

maczaty - 17-11-2004, 08:46

Pięknie dziękuję za Wasz tekst - wczoraj otwarłem sezon basenowy i właśnie próbowałem wdrażać pływanie do tyłu... Krajobraz za szybą jednakowoż się nie zmieniał, w przeciwieństwie do spojrzenia oczu moich najUkochańszych. :shock: Uparte mielenie hektolitrów wody w miejscu prezentowało się na tyle intrygująco, że w końcu usłyszałem mocno zatroskane: "Kochanie, co ty robisz???" :22:

Teraz powoli mi się obraz rozjaśnia... Zaraz się rozejrzę po fabryce, czy nie ma flaszek po coli... :20:

Piotr Wozniak - 17-11-2004, 09:08
Temat postu: Frog-kick cwiczenia
Cytat:
połóżmy się na brzuchu w pozycji "frog-kick" i postawmy za sobą kilka butelek po coli

Hmmm...
1. Jak wyglada pozycja "frog kick" ????? (to taka jak do "zabki" tzn z kolanami na zewnatrz?)
2. Tą butelke / kartke / cokolwiek innego lapiemy
a) wewnetrznymi krawęadziami stóp
b) "podeszwami" (czy aby nie jest neologizm) stóp

Moze zdjecia jakies? Filmiki w sieci niewiele mi dały - nie rozumiem zasady. A moze warto by było pocwiczyc "na sucho" - nie znam nikogo kto pływa frog-kickiem, wiec musze opierac sie na razie na opisach z sieci

zabierek - 17-11-2004, 09:52

Jesli bedzie zainteresowanie moge zorganizowac spotkanie i opowiedziec Wam po co i jak pare Hogarthianskich technik sie stosuje :)

Zaba,

Mania - 17-11-2004, 09:55

Ja chetnie poslucham i pocwicze, chociaz wiem, ze mam pletwy co do sie do niczego nie nadaja - wlasnie twin jety i to rozciete. Ale mam chwytne palce u stop :P
Mania

maczaty - 17-11-2004, 09:57

Cytat:
Jesli bedzie zainteresowanie moge zorganizowac spotkanie i opowiedziec Wam po co i jak pare Hogarthianskich technik sie stosuje



Ale z pokazywaniem? ;)

Przemek - 17-11-2004, 09:58

Ja także bym się z chęcią wybrał na takie spotkanko;]
Maniu nie przejmój się ja mam Maresy!!! i do tego quatrro :mrgreen:
ale i tak mi się w nich dobrz pływa :mrgreen:

Maciuś Dru/ogi - 17-11-2004, 10:03

zabierek napisał/a:
Jesli bedzie zainteresowanie moge zorganizowac spotkanie i opowiedziec Wam po co i jak pare Hogarthianskich technik sie stosuje :)

Zaba,


Jeżeli zainteresowanie będzie, a spotkanie zorganizujesz w jakiś weekend, to oferuję wkład własny w postaci dużej sali i, jeżeli będą potrzebne, rzutnik i kamerę. Oczywiście Default City :)

zabierek - 17-11-2004, 10:12

Jak bedzie ze 20-30 chcetnych, zeby oplacic sale itd. to moge jakis wieczor poswiecic. Tylko "no smoking" bo wczoraj bylo nie do zniesienia !!:)

[ Dodano: Sro 17 Lis, 2004 ]
Rzutnik itd. mam, weekend to bedzie problem bo w weekendy... nurkuje :)

[ Dodano: Sro 17 Lis, 2004 ]
a... co do pletw, na basenie plywam w stratosach i jest spoko. To nie pletwy plywaja, warto o tym pamietac.

Sandii - 17-11-2004, 10:19

i o to chodzi
ja sie pisze na taka naukę
a palaczy trzeba tępić ;)
Sandii

Mania - 17-11-2004, 10:27

zabierek napisał/a:
Tylko "no smoking" bo wczoraj bylo nie do zniesienia !!:)


Aluzju ponial....
Mania
PS. Jak mi zabraniaja to nie jaram.
Sandii - uwazaj bo zaraz bedzie haslo tepic tych co im sie rozruszniki psuja :22:

Piotr Wozniak - 17-11-2004, 10:28

To moze jakis film instruktażowy nakręcicie? Ja mam do Wawki 250 km, wiec niestety wizyta raczej odpada.
kjar - 17-11-2004, 10:29

Sandii napisał/a:
a palaczy trzeba tępić ;)

Palaczy należy nawracać na niepalenie :angel: , a nie tępić. :hammer:

Nawrócony dawno temu
kjar :)

Mirka Żytkowska - 17-11-2004, 11:01

Witajcie! :)

Dorota i Wojtek napisał:
Cytat:
ad2
w czasie wykonywania nowych czynności (nie tylko pod wodą) często wstrzymujemy oddech, czekając na wynik naszego działania; jeżeli połączyć to z "pośladkami" z poprzedniego przykładu, mamy nurka, który zamiast do tyłu, zaczyna płynać w górę...


Oj, przerabiałam to, przerabiałam... Wszystkich którzy walczą z pływaniem do tyłu też przestrzegam przed albo wstrzymywaniem oddechu, albo przyspieszonym oddychaniem. W moim wypadku, z połączeniem błędnego ułożenia płetw, dawało to efekt zapewne komiczny - traciłam poziom i wisząc głową w dół po prostu wynurzałam się - w poziomie nie przemieszczając się oczywiście ani o centymetr.
Efekty zaczęły pojawiać się dopiero wtedy gdy: primo - "nas siłę" oddychałam bardzo spokojnie i równomiernie, secundo - intensywanie myślałam o prostopadłym ułożeniu stopy obutej w płetwę w stosunki do goleni (trzeba ułożyć nogi jak Charlie Chaplin - palce stóp na zewnątrz, pięty złączone lub blisko siebie - i wtedy dopiero podciągać kolana na boki.

BTW, stasznie modne zrobiło się pływanie do tyłu, nie? :-D

Pozdrawiam serdecznie, Mirka

TECHNISUB - 17-11-2004, 11:05

Piotr Wozniak napisał/a:
To moze jakis film instruktażowy nakręcicie? Ja mam do Wawki 250 km, wiec niestety wizyta raczej odpada.



ja niestety też mam daleko a byłbym za

jak bedzie jakis film prosze o mnie pamiętać

własnie wczoraj dotarły do mnie jetfiny i bedzie sie działo niedługo pod ta woda :mrgreen:
ale niestety potrzebna technika - a z takową troche gorzej

Maciuś Dru/ogi - 17-11-2004, 11:17

zabierek napisał/a:
Rzutnik itd. mam, weekend to bedzie problem bo w weekendy... nurkuje :)


W tygodniu po 19:00 też pasuje. Firma coprawda tytoniowa, ale obowiązuje zakaz palenia :-D

Sandii - 17-11-2004, 11:58

Cytat:
Palaczy należy nawracać na niepalenie , a nie tępić.

no dobra, rozstrzelanie odpada ;)
ale to nie reformowalna banda w większości ;))))
a ja mam przez to więcej prania :(
Sandii
a w temacie
Cytat:
W tygodniu po 19:00 też pasuje

mi też
Sandii

nseal - 17-11-2004, 12:04

zabierek napisał/a:
Jak bedzie ze 20-30 chcetnych, zeby oplacic sale itd. to moge jakis wieczor poswiecic.


Ja sie pisze :)

maczaty - 17-11-2004, 12:36
Temat postu: co się stało z naszą klasą :-)
To co, jakaś lista społeczna? :mrgreen:

czyli na teraz wygląda to tak:

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti) ;)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal

czekamy na kolejne zgłoszenia... :balloon:

zabierek - 17-11-2004, 13:03

To jak ustalicie gdzie i kiedy, to powiedzcie.
Po 19 moze byc, proponuje wtorek w przyszlym tygodniu.

[ Dodano: Sro 17 Lis, 2004 ]
a... i co chcecie zebym powiedzial.

[ Dodano: Sro 17 Lis, 2004 ]
a... filmy niedlugo nakrece, beda na www.hogarthian.pl - stronie naszego stowarzyszenia (narazie w budowie :))

Magik69 - 17-11-2004, 13:43
Temat postu: Re: co się stało z naszą klasą :-)
maczaty napisał/a:

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti) ;)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal


To ja również poproszę o wciągniecie na listę:
8. magik69

Pozdrawiam,
Mariusz

Art - 17-11-2004, 14:05

Chętnie posłucham i popływam na sucho :)


1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. Art + Miłka
(przyszły wtorek 19:00 - termin pasuje :)

Płetwy należy wziąć???

Pozdrawiam

Maciuś Dru/ogi - 17-11-2004, 14:19

zabierek napisał/a:
To jak ustalicie gdzie i kiedy, to powiedzcie.
Po 19 moze byc, proponuje wtorek w przyszlym tygodniu.

Zgodnie z obietnicą proponuję salę:
Górczewska 53 (róg Górczewskiej i Prymasa) budynek Gallaher Polska. Ochrona będzie powiadomiona, hasło na wejście ustalimy później :cool:
20 osób powinno się zmieścić bez problemu.

agrest - 17-11-2004, 14:35

Witam to ja tez sie pisze.
Aha i jeszcze jednego miska ze soba przyprowadze.

Czyli:
1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. Art + Miłka
10. agrest
11. kumpel agresta(Marek)

Jakie koszty?

zabierek - 17-11-2004, 14:42

Maciek, jak to sala w robocie to nie musze targac projektora? Podlacze sie laptopem pod cos?
2. Tablica moze sie przydac
3. Pletwy niepotrzebne
4. Jakie zagadnienia chcecie, zebym poruszyl? Dozwolony program pozakursowy (chociaz w zasadzie trudno to bedzie okreslic :))

maczaty - 17-11-2004, 15:20

Cytat:
hasło na wejście


Zuzanna lubi je tylko jesienią (znaczy się wejście) :22:

Maciuś Dru/ogi - 17-11-2004, 15:49

Projektor i tablica się znajdą.

[ Dodano: Sro 17 Lis, 2004 ]
zabierek napisał/a:

4. Jakie zagadnienia chcecie, zebym poruszyl?

Mnie osobiście interesują następujące zagadnienia:
1. Jak się pozbyć uporczywego kataru połączonego z zapaleniem tchawicy :sad:
2. Techniki hogarthiańskie, od których się ta dyskusja zaczęła
3. Konfiguracja DIR, a nurkowanie rekreacyjne
4. Konfiguracja DIR, a ratownictwo (wyciąganie pacjenta, rozbieranie nieprzytomnego nurka na powierzchni etc.)
5. Jak mi się przetka nos, to pewnie jeszcze coś wymyślę...

Mania - 17-11-2004, 17:53

Jak cwiczyc na sucho tę okropną zabke (przod i tyl)
Jak pracowac nad plywalnoscia

mania
PS. mam w robocie takie zamieszanie, ze juz mi sie - jak to mawia J.Trembowelski - kumacja wylacza....

goha - 17-11-2004, 21:15

Czyli:
1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. Art + Miłka
10. agrest
11. kumpel agresta(Marek)
12i13 Goha+Tomek

No to jakie koszty?

Vicio - 18-11-2004, 09:01

14. Vicio

Pozdrawiam,

Vicio

maczaty - 18-11-2004, 10:38

Cytat:
No to jakie koszty?


Zrzuta na goździki i kosz delikatesowy dla prelegenta? :prez:

:22:
zatem stan na dziś - gwoli ścisłości - jawi się tak:

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. i 10. Art + Miłka
11. agrest
12. kumpel agresta(Marek)
13. i 14. Goha + Tomek
15. Vicio

zabierek - 18-11-2004, 12:51

No, to cos nieduzo.
Nie bedzie mnie do poniedzialku chyba, wiec ustalcie cos i dajcie znac.

Pozdrawiam

maczaty - 18-11-2004, 13:38

Cytat:
No, to cos nieduzo.


Im szerzej rozlewa się dana kultura, tym cieńsza jej warstwa.
(tzw. Prawo dżemu malinowego)


;)

Falthor - 18-11-2004, 16:16

16. Olek Be.
17. jego eminemcja father Olka ;]

jak za malo osob to moge zabrac psa i rybki ;]

maczaty - 18-11-2004, 16:40

Cytat:
jak za malo osob to moge zabrac psa i rybki ;]


upraszam o żabę w charakterze merytorycznej asysty :mrgreen:

czyli:
1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. i 10. Art + Miłka
11. agrest
12. kumpel agresta(Marek)
13. i 14. Goha + Tomek
15. Vicio
16. Olek Be.
17. jego eminemcja father Olka ;]

Jacek Madejski - 18-11-2004, 17:34

Doskonały pomysł. Chętnie się przyłączę. To już będę 18 ty.
Pozdrawiam

goha - 18-11-2004, 20:54

BARDZO, BARDZO PROSIMY O 19:30 :-+: :-+:
BO PRACUJEMY WE WTOREK DO 19:05 A Z URSYNOWA KAWAŁEK... :los: :los:
DO ZOBACZENIA :papa: :papa:

agrest - 18-11-2004, 22:03

dla mnie ok.
A dopisywalas sie do listy?

Sonny - 19-11-2004, 10:13

POniewaz nie moge sie zjawic na ten ciekawy wyklad....to mam prosbe czy moze byc on nagrany audiowizualnie ??, albo chociaz audio ?? Bo zapowiada sie bardzo ciekawie...
Mania - 19-11-2004, 10:28

audio moge sprobowac - w moim przypadku wizja odpada....
Mania

Sonny - 19-11-2004, 10:33

Maniu, bede bardzo wdzieczny... :oops: a swoj droga to moze byc przeboj nad przeboje...najczesciej sciagane MP3 w sieci :razz: :lol:
zabierek - 19-11-2004, 10:53

Nie wiem czy to jest dobry pomysl, bo moze sie okazac, ze glownie bedzie "piiii".
Bo podobno zbyt duzo niecenzuralnych slow uzywam :)

Jak namowicie Dzidzie to moze nagrac DV moja kamera :)

Sonny - 19-11-2004, 10:58

Dzidzia plizzzz....Tak dla dobra spolecznosci Forum nuras, bo pewnie nie tylko ja bede chetny na takie nagranie.... :lol:
alkulia - 19-11-2004, 11:13

Witam,

to ja też chętnie się piszę.

pozdrawiam
Alkulia

[ Dodano: Pią 19-11-2004 12:16 ]
hmm... na prelekcje oczywiście. Nr.19

pozdrawiam
Alkulia

Victoria - 19-11-2004, 11:16

Prosze o dopisanie mnie do listy uczestnikow.
maczaty - 19-11-2004, 11:22

el grupo crece... :mrgreen:

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. i 10. Art + Miłka
11. agrest
12. kumpel agresta(Marek)
13. i 14. Goha + Tomek
15. Vicio
16. Olek Be.
17. jego eminemcja father Olka ;]
18. Jacek Madejski
19. alkulia
20. Victoria
21. Tomek Tatar (opcja)
22. morholt

Tomek Tatar - 19-11-2004, 11:38

Jeśli będę w Warszawie (a jest to całkiem prawdopodobne), to:
21. Tomek Tatar

Niecenzuralne słowa mnie przekonały... ;-)
Pozdrawiam.

agrest - 19-11-2004, 12:03

a co z gocha?
22. gocha?

A no i co z godzina? Robimy o 19 czy moze 19:30?
Mi to rybka i jesli komus bardziej pasuje na pozniej to ide na to.

J.

morholt - 19-11-2004, 14:17

Prosze o dopisanie mnie do listy :)
maczaty - 19-11-2004, 14:27

Cytat:
a co z gocha?
22. gocha?


goha już jest (13), chyba że goha i gocha to dwie różne osoby :)

agrest - 19-11-2004, 14:59

A faktycznie. Przeoczylem i przeinaczylem.

Przepraszam GOHA :20:

maczaty - 19-11-2004, 15:44

Cytat:
Przepraszam GOHA


jak goha, to przebaczy ;)

icek - 19-11-2004, 15:56

i ja tez, ja tez
zmieszcze sie jeszcze gdzies?
pozdrawiam,

maczaty - 19-11-2004, 16:31

icek napisał/a:
i ja tez, ja tez zmieszcze sie jeszcze gdzies?


taka możliwość jest możliwa :mrgreen:

ergo:
1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. maczaty
4. Przemek
5. Maciuś Dru/ogi
6. Sandii
7. nseal
8. magik69
9. i 10. Art + Miłka
11. agrest
12. kumpel agresta(Marek)
13. i 14. Goha + Tomek
15. Vicio
16. Olek Be.
17. jego eminemcja father Olka ;]
18. Jacek Madejski
19. alkulia
20. Victoria
21. Tomek Tatar (opcja)
22. morholt
23. icek
24. Khoza


PS a teraz icek leć na "Powitania i podziękowania" i prędziutko się przywitaj :asthanos:

Khoza - 19-11-2004, 18:02

ja tez bym z checia dopisal sie do listy. chyba nie jest jeszcze zamknieta?
Jacek Madejski - 19-11-2004, 20:14

Witajcie
Niestety nie będzie mnie pomiędzy 21 a 28. Wracam dopiero 29listopada.
Pozdrawiam

themorfos - 19-11-2004, 20:24

Też się piszę
waldo - 19-11-2004, 20:55

Tomek Tatar napisał/a:
Jeśli będę w Warszawie (a jest to całkiem prawdopodobne), to:
21. Tomek Tatar

Niecenzuralne słowa mnie przekonały... ;-)
Pozdrawiam.


To może razem się wybierzemy ?
Ja tez bym chętnien się czegoś nowego nauczył :)

goha - 19-11-2004, 21:49

maczaty napisał/a:
Cytat:
Przepraszam GOHA


jak goha, to przebaczy ;)


goha (13) przebacza :cool:

... ale czy czujemy się umówieni na 19:30 ???


plizzz...

maczaty - 20-11-2004, 00:47

czyli wyglądałoby to tak:

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. i 4. maczaty + ox
5. Przemek
6. Maciuś Dru/ogi
7. Sandii
8. nseal
9. magik69
10. i 11. Art + Miłka
12. agrest
13. kumpel agresta(Marek)
14. i 15. Goha + Tomek
16. Vicio
17. Olek Be.
18. jego eminemcja father Olka ;]
19. Jacek Madejski
20. alkulia
21. Victoria
22. Tomek Tatar (opcja)
23. morholt
24. icek
25. Khoza
26. themorfos
27. Waldo (opcja)
28. I (opcja)


:balloon:

I - 20-11-2004, 02:13

Jak u nas w robocie wszystko pójdzie dobrze, to chętnie bym zgłosił - 28 i 29 I i I.

P.
I

adrian - 21-11-2004, 13:43

Czy moze wyglądac to tak? :

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. i 4. maczaty + ox
5. Przemek
6. Maciuś Dru/ogi
7. Sandii
8. nseal
9. magik69
10. i 11. Art + Miłka
12. agrest
13. kumpel agresta(Marek)
14. i 15. Goha + Tomek
16. Vicio
17. Olek Be.
18. jego eminemcja father Olka ;]
19. Jacek Madejski
20. alkulia
21. Victoria
22. Tomek Tatar (opcja)
23. morholt
24. icek
25. Khoza
26. themorfos
27. Waldo (opcja)
28. I (opcja)
29. I
30. Adrian

Zawsze to trzydziesci chcacych plywac do tylu :)

kjar - 21-11-2004, 14:22

Jestem zaskoczony.

Wczoraj na basenie opanowałem sztukę pływania do tyłu. :ban:
Zaskoczenie wynika z dwóch faktów:

1. Ruszylem do tyłu pomimo że nie miałem na sobie żadnego sprzetu (nawet płetw)
Ruch do tyłu był nawet dość wyraźny (na jednym bezdechu przepływałem koło 5m)

2. Poprzednia próba pływania do tyłu w płetwach kończyła się tzw. sukcesem połowicznym (brak ruchu do tyłu, ale i do przodu już się nie poruszałem :) )

Czyżby opanowanie sztuki pływania do tyłu było łatwiejsze bez płetw ???

Art - 22-11-2004, 09:52

Maciuś Dru/ogi napisał/a:

Zgodnie z obietnicą proponuję salę:
Górczewska 53 (róg Górczewskiej i Prymasa) budynek Gallaher Polska. Ochrona będzie powiadomiona, hasło na wejście ustalimy później :cool:
20 osób powinno się zmieścić bez problemu.


Spotykamy się o 19:00 czy 19:30?

No i jakie będzie to hasło? :)

Pozdrawiam

nseal - 22-11-2004, 09:55

zabierek napisał/a:

Bo podobno zbyt duzo niecenzuralnych slow uzywam :)


no coś Ty :))

zabierek - 22-11-2004, 10:35

Jeszcze raz:
1. co powiedziec ochronie,
2. Jaki program chcecie:
- cos o DIR ?
- sprzet konfiguracja ?
- techniki plywania?
- zabka?

tak mysle na 2-2.5h, nie dluzej

Mania - 22-11-2004, 10:41

zabierek napisał/a:

Jak namowicie Dzidzie to moze nagrac DV moja kamera :)


Dzidzia daj sie namowic.....
:cmook:

Do listy pytan Tomka - to oktorej w koncu? 19:00 czy 19:30 (ja optuje za 19:30)!!!????
Mania
PS. Minidisca i mikrofon na wszelki wypadek zabiore (gdyby Dzidzia nie dala sie namowic).

Maciuś Dru/ogi - 22-11-2004, 10:43

1. Spotykamy się o 19:30
2. Hasło mało oryginalne: "Szkolenie w Gallaherze" :cool:

maczaty - 22-11-2004, 10:52

stanęło na tym:

1. zabierek (Jego Magnificencja, capo di tutti frutti)
2. Mania
3. i 4. maczaty + ox
5. Przemek
6. Maciuś Dru/ogi
7. Sandii
8. nseal
9. magik69
10. i 11. Art + Miłka
12. agrest
13. kumpel agresta(Marek)
14. i 15. Goha + Tomek
16. Vicio
17. Olek Be.
18. jego eminemcja father Olka ;]
19. Jacek Madejski
20. alkulia
21. Victoria
22. Tomek Tatar (opcja)
23. morholt
24. icek
25. Khoza
26. themorfos
27. Waldo (opcja)
28. I (opcja)
29. I
30. Adrian

Maciuś Dru/ogi - 22-11-2004, 10:55

zabierek napisał/a:

2. Jaki program chcecie:

Ja osobiście optowałbym za technikami pływania (włączając żabkę) i zagadnieniem 'DIR a nurkowanie Rec'. I może jeszcze coś o prowadzonych przez Ciebie szkoleniach.

[ Dodano: Pon 22 Lis, 2004 ]
maczaty napisał/a:
stanęło na tym:

[/b]

Jestem zmuszony prosić o zamknięcie listy - i tak część z nas będzie musiała poradzić sobie bez krzeseł.

zabierek - 22-11-2004, 11:08

spoko,
zrobie:
- krotko o hogarthian
- sprzet rec i tek (jak zdaze, wezme z TP cos do singla)
- techniki plywania, mechanika ciala

i to bedzie gdzies 2-3 godziny

raczej forma seminarium niz wykladu

waldo - 22-11-2004, 11:09

We wszsytkich postach padało określenie "przyszły wtorek", więc mam nadzieję, że chodzi o 23.11.2004 :)
Może najlepiej uściślijmy datę, godzinę, miejsce (jak dojechać tam od Krakowa).

Maciuś Dru/ogi - 22-11-2004, 11:27

waldo napisał/a:
We wszsytkich postach padało określenie "przyszły wtorek", więc mam nadzieję, że chodzi o 23.11.2004 :)
Może najlepiej uściślijmy datę, godzinę, miejsce (jak dojechać tam od Krakowa).
Też mam nadzieję, że chodzi o 23/11 :???:
Czas: 19:30
Miejsce: Górczewska 53, Gallaher Polska
Jeśli jedziesz samochodem, to proponowałbym jechać przez Raszyn w kierunku centrum Warszawy. później Krakowską i Grójecką. Z Grójeckiej skręcasz w lewo w Bitwy Warszawskiej i jedziesz cały czas prosto, ulica zmieni nazwę na Prymasa Tysiąclecia. Po prawej mijasz stację Orlenu i jedziesz wiaduktem. Za wiaduktem zjeżdżasz na prawy pas i zwalniasz. Po prawej stronie zobaczysz kilkupiętrowy budynek z neonami Hi-Fi, RTV, AGD, Audio-Video, Yamaha. Mniej więcej naprzeciwko tego budynku jest wjazd w małą uliczkę równoległą do Prymasa Tysiąclecia. Skręcasz w nią, parkujesz samochód i idziesz w lewo aż do końca. Pukasz do okienka w budce ochrony et voila!

goha - 22-11-2004, 12:03

Propozycja tematu (np kosztem (troszeczkę tylko) opowieści o sprzęcie):
Jak i kiedy strzelać bojkę i jaką.
Do zobaczenia juto o 19:30 (dzięki dzięki :-D )

Sonny - 22-11-2004, 13:37

Przepraszam ze dolaczam sie do dyskusji mimo ze mnie nie bedzie...ale jesli bezie to "Seminarium" nagrywane, to czy istnieje sznasa by poruszyc temat zaproponowany juz wczescniej:Konfiguracja DIR, a ratwnictwo" Czyli jak wplywa kofiguracja DIR na spospby ratowania nurka pod woda...
Mania - 22-11-2004, 14:16

Tematow wychodzi na kilka seminariow. Zaba co Ty na to?
Mania

nseal - 23-11-2004, 08:16

Lista była zamknięta, więc niniejszym, k.... :angryfire: , informuje ze jeden slot sie zrobił wolny. Nie mogę dzisiaj przyjechać... :anger:
Tomasz-Szeryf - 23-11-2004, 09:50

Owocnego seminarium szkoda, że nie tam nie bedzie ! W razie materiałów pokonferencyjnych szczerze zainteresowany !
Powodzenia !

MTBiker - 23-11-2004, 11:45

No to ja bym sie za nseala (Krzyska Bialego) wpisal

Pzdr
Luc

Tomek Tatar - 23-11-2004, 11:50

waldo napisał/a:
To może razem się wybierzemy ?

Ja już jestem w Warszawie, ale zobaczymy się na miejscu.
Tym samym chciałbym potwierdzić swój udział.

Pozdrawiam.

heyway - 23-11-2004, 12:12

MTBiker napisał/a:
No to ja bym sie za nseala (Krzyska Bialego) wpisalLuc

No kurrrr...teczka wodna, to mnie wyprzedziles :evil: W takim razie mam dwa wnioski:
- nastepne takie seminarium, jesli oczywiscie TZ nie mialby nic przeciwko temu
- moze cos blizej konca tygodnia, w taki piatek na przyklad, mam do Wawki dwiescie pare kilosow, droge taka sobie i przy obecnej pogodzie marne szanse na obrocenie tam i spowrotem w jedno popoludnie. :sad: A tak przyjechalbym/libysmy sobie na nocleg to i moze na jakies piffko po seminarium wystarczyloby czasu i ochoty :?: Co Wy na to ?
pzdr
heyway

Victoria - 23-11-2004, 12:31

heyway napisał/a:
MTBiker napisał/a:
No to ja bym sie za nseala (Krzyska Bialego) wpisalLuc

No kurrrr...teczka wodna, to mnie wyprzedziles :evil: W takim razie mam dwa wnioski:


Jeszcze za Jacka Madejskiego mozna sie wpisac, bo kolega w Egiptowie siedzi :)

heyway - 23-11-2004, 12:45

Victoria napisał/a:
Jeszcze za Jacka Madejskiego mozna sie wpisac, bo kolega w Egiptowie siedzi :)


A z kolega mozna ? Jak sie dowie, ze sam pojechalem skopie mi d.... :22: I jak bede zaciskal posladki cwiczac plywanie do tylu :?: :mrgreen: A na powaznie - faktycznie przyjechalbym z kumplem, wezmiemy sobie krzeselka wedkarskie i jakos damy rade :) Tylko czy zmiescimy sie na sali ? :) Bo ja wygladam jak poltora przecietnego nurasa :mrgreen: Prosze osoby decyzyjne o odpowiedz, jesli mamy jechac musimy wyruszyc za 2-3 godziny.

h.
PS. Victoria, jestes niezawodna. Dzieki.

Maciuś Dru/ogi - 23-11-2004, 12:56

heyway napisał/a:
Prosze osoby decyzyjne o odpowiedz, jesli mamy jechac musimy wyruszyc za 2-3 godziny.

Jeśli nie przeszkadza Ci perspektywa bycia jedną z sardynek w puszce, to zapraszam :-D

heyway - 23-11-2004, 13:06

Maciuś Dru/ogi napisał/a:
Jeśli nie przeszkadza Ci perspektywa bycia jedną z sardynek w puszce, to zapraszam :-D


Wieczorem meldujemy sie w stolycy, sztuk 2.

h.

Magik69 - 23-11-2004, 13:51

Witam,

Niestety Klienci "zorganizowali mi" nie tylko dzisiejszy wieczór, ale również kilka następnych. Żałuję bardzo, ale muszę odwołać moją obecność.

Niestety my z "market research'u" mamy teraz gorącą końcówkę roku.

Przepraszam, że tak późno informuje i pozdrawiam,
Mariusz

heyway - 23-11-2004, 15:58

heyway napisał/a:
Wieczorem meldujemy sie w stolycy, sztuk 2.

pozniej lokalny dziennik napisał/a:
Prognozy na jutro są przerażające. W Świętokrzyskiem szykuje się drastyczne załamanie pogody. Nadciągnie huragan, wiatr ma osiągać prędkość do 130 km/h. Będą burze śnieżne. Odpowiedzialne służby szykują się już do walki z żywiołem. Centrum Zarządzania Kryzysowego apeluje, by osoby, które nie muszą, nie podróżowały własnym samochodem.


Nie sadze, zeby ten czarny scenariusz sprawdzil sie, niemniej jako czlek z natury "mietki" a przy tym dbajacy o spokoj domowego ogniska, ktore malzonka gotowa jest spustoszyc niczym najgorszy twister jesli rusze sie z domu, donosze, iz nie wezme udzialu w seminarium, przepraszam za zamieszanie i uprzejmie prosze o nagranie.

pozdrawiam
niepocieszony heyway

agrest - 23-11-2004, 17:00

No coz, pozdrowienia dla zony :)

PS: Gdzie tam w Sandomierzu nurkujecie?

J.

heyway - 23-11-2004, 17:18

agrest napisał/a:
PS: Gdzie tam w Sandomierzu nurkujecie?J.

W Sandomierzu masz do wyboru basen, Wisle i starorzecze Wisly tzw. Stary Port. Wymienione wg przejrzystosci wody (25 m, 0.8 m, balem sie sprawdzic) ;-) A tak poza tym tam gdzie wiekszosc, najczesciej Jaworzno, Zakrzowek, Hermanice, Trzesniak i Baltyk. I w miare mozliwosci co sie da na poludnie od nas :-) Niedaleko - w Machowie - zalewaja wyrobisko po kopalni siarki, zreszta temat byl poruszany na forum. Sadzac po czystosci wody w innym zbiorniku, polozonym niedaleko od zalewanego, wizura nie powinna przeskoczyc tej z Wisly. Czyli ogolnie kiszka, jak chcesz nurkowac musisz pol dnia spedzic za kierownica. Ale czego sie nie robi dla nalogu :razz:

pzdr
heyway

poseidon - 23-11-2004, 23:46
Temat postu: Czy ktos sie odezwie??
Bardzo bym prosil o kilka słów streszczenia, czy moze wszyscy uczestnicy spotkania zostali zmuszeni do przyjecia przysiegi milczenia :) .

Pozdrawiam
Wojtek

agrest - 23-11-2004, 23:55

Pol dnia za kierownica???

Wlasnie dlatego przenioslem sie z rzeszowa do w-wy (no prawie dlatego), stad duzo blizej na np. mazury i do tego jeszcze kupa fajnych ludkow tu mieszka (o nurkach oczywiscie mowie), niestety dalej w gory.
No i spotkanie sie odbylo.
Wielkie dzieki za zorganizowanie (Macius - dzieki)
no i zabie za bardzo ciekawe prowadzenie spotkania.

Niestety nagrywanie bylo niemozliwe (a bylo co nagrywac), szkoda :( - ani wizji ani fonii.
Za to Dzidzia zrobila duzo zdjec. Jak je zdobyc?

Pozdrawiam Wszystkich Uczestnikow spotkania no i tych ktorzy nie mogli przybyc. Mam nadzieje ze to nie bylo ostatnie tego typu spotkanko.

J.

[ Dodano: 24-11-2004, 00:22 ]
Cza bylo byc ;)

Nie no ogolnie tematyka taka jak bylo juz pisane. Konfiguracja (co, gdzie jaki i dlaczego), zabki i inne style (cwiczenia na stole - krotko), troche info o co w tym wszystim chodzi, co jest najwazniejsze i dlaczego kobiety nie beda mogly zrobic helikopera ;)

Pozdrowka
Ide spac

zabierek - 24-11-2004, 09:11

Prosil bym wszystkich co byli o przyslanie mi maila z krotkim info i adresem zwrotnym.
na adres zabierek@hogarthian.pl

Pozdrawiam :)

TECHNISUB - 24-11-2004, 09:20
Temat postu: cze
prosze podzielcie sie wrażeniami, moze mały szczegółowy opis :20:


a może tomku jakies spotkanko w trójmieście chyba czasami jestes w okolicy prawda????

zabierek - 24-11-2004, 09:33

No, jestem w okolicy czasami w kazdy weekend, moze troche bardziej na zachod i na polnoc, nurkujac z moimi przyjaciolmi z Bazy Nurkowej Leba:)
Przemek - 24-11-2004, 09:37

Kurcze.... nie było mnie :???: :cry:
przepraszam, ale nie sprawdzałem tego toppicu, myśląc że dacie to w dziale zaproszenia...
:oops:

zabierek - 24-11-2004, 09:38

agrest napisał/a:


Niestety nagrywanie bylo niemozliwe (a bylo co nagrywac), szkoda :( - ani wizji ani fonii.
Za to Dzidzia zrobila duzo zdjec. Jak je zdobyc?



atakowac Dzidzie :) Ja sie w to nie chce mieszac :)
i.szewczyk@hogarthian.pl

TECHNISUB - 24-11-2004, 09:39

dlatego moja propozycja
co Ty na to mysle że chetnych by sie znalazło od groma :mrgreen:
tylko czy masz ochote poswięcić swój cenny czas amatorom ;-)

zabierek - 24-11-2004, 09:40

... to teraz mozna przeniesc sie ze stolu na basen ;)
TECHNISUB - 24-11-2004, 09:42

no tak ale to moga zrobic tylko osoby bedące na spotkaniu (czyt. w warszawie)
zabierek - 24-11-2004, 09:45

TECHNISUB napisał/a:
no tak ale to moga zrobic tylko osoby bedące na spotkaniu (czyt. w warszawie)


Nie, no mozna przyjechac :)

Teraz z wycieczka do Gdanska moze byc problem.

TECHNISUB - 24-11-2004, 09:48

cierpliwy jestem podobno to cnota :mrgreen:
Maciuś Dru/ogi - 24-11-2004, 09:49

zabierek napisał/a:
... to teraz mozna przeniesc sie ze stolu na basen ;)

A byłbyś skłonny zorganizować seminarium basenowe?

TECHNISUB - 24-11-2004, 09:52

no to moze małe przekupstwo: :mrgreen:
po takim seminarium w 3mieście na pewno gwarantuje Ci że minimum 2 osoby jak Sonny (mówie za niego ale tez był chetny) i Ja przyjedziemy do Ciebie na adv nitrox :22:

zabierek - 24-11-2004, 10:07

moze, ale juz na innych zasadach. Jakias kase dla zadasy musialbym wziac.

I problem z basenem (chyba). I max 15 osob tak ze jak by mialo byc 30 osob tak jak bylo, to na 2 razy. Bo jak by kazdy mial miec 10 minut dla siebie, to daje 150 minut :(
Mysle ze 2h baseny to jest max, pozatym nie mam na wiecej baterii w kamerze :)

[ Dodano: Sro 24 Lis, 2004 ]
TECHNISUB napisał/a:
no to moze małe przekupstwo: :mrgreen:
po takim seminarium w 3mieście na pewno gwarantuje Ci że minimum 2 osoby jak Sonny (mówie za niego ale tez był chetny) i Ja przyjedziemy do Ciebie na adv nitrox :22:


I tak przyjdziecie :)

Serio, to rozeznaj ile osob by przyszlo, raczej elblag niz gdansk, i w tygodniu (z w-wy do elblaga mam 2.5-3h, moglbym byc na 19-20)

TECHNISUB - 24-11-2004, 10:20

[quote="zabierek"]moze, ale juz na innych zasadach. Jakias kase dla zadasy musialbym wziac.

mysle ze to zdrowy układ


I problem z basenem (chyba). I max 15 osob tak ze jak by mialo byc 30 osob tak jak bylo, to na 2 razy. Bo jak by kazdy mial miec 10 minut dla siebie, to daje 150 minut :(
Mysle ze 2h baseny to jest max, pozatym nie mam na wiecej baterii w kamerze :)



I tak przyjdziecie :) miałem nadzieje ze tego nie powiesz ale oczywiscie masz racje

raczej elblag niz gdansk,
mnie pasuje tyle ze niewiem jak ludziska z pobliskich aglomeracji czy beda w stanie przyjechac do mojego "miasteczka" ale zaraz rozpuszcam wici

nie wiem czy w tym tygodniu dam rade ekipe zebrac ale sie postaram

maczaty - 24-11-2004, 10:24

Cytat:
Niestety nagrywanie bylo niemozliwe (a bylo co nagrywac), szkoda :( - ani wizji ani fonii.


Następnym razem - jeśli będzie takowy - postaram się przynieść szpej i skręcić jakiś dramat. Na wczoraj miałem taki plan, ale odpuściłem ze względu na gorączkę i ogólną telepę... Kreatywność mi spadła do wysokości lamperii :cry: i musiałem przejść na delikatny standby :alien:

:balloon:

zabierek - 24-11-2004, 10:25

kase za seminarium basenowe.
Jak bym mial jechac do elblaga, to koszty przejazdu.

[ Dodano: Sro 24 Lis, 2004 ]
w elblagu moze byc wiecej ludzi, bo to bez basenu :)

TECHNISUB - 24-11-2004, 10:32

http://forum.jds.pl/viewtopic.php?t=4858

temat zapuszczony

agrest - 24-11-2004, 11:04

szpej by nic nie pomogl. Przeciez ja mialem i kamerke i statyw. Niestety nie bylo pozwolenia, co jest zreszta zrozumiale.

Pozdrowka
J.

PS: Fajnie bylo was poznac (chociaz troche :) )

maczaty - 24-11-2004, 12:20

Cytat:
Niestety nie bylo pozwolenia, co jest zreszta zrozumiale


o kurczę pieczone w pysk, chyba umknął mi ten wątek :oops:
myślałem, że można, ino nikt wozu transmisyjnego nie zabrał :20:

Cytat:
PS: Fajnie bylo was poznac


i z wicewersą :mrgreen:

Khoza - 24-11-2004, 18:25

Tomek - gratulacje. Wyklad po prostu swietny. Trzy godziny minely jak z bicza strzelil :bicz: :-D .Dzieki
Maciuś Dru/ogi - 25-11-2004, 09:18

zabierek napisał/a:
moze, ale juz na innych zasadach. Jakias kase dla zadasy musialbym wziac.
I problem z basenem (chyba).


OK, dla mnie jest całkowicie jasne, że na taką imprezę trzeba będzie kupić bilet ;-)
Ja się z moją lepszą połową w każdym bądź razie piszę, nawet gdybyśmy mieli być jedynymi uczestnikami. Czy basen preferujesz jakiś konkretny?

zabierek - 25-11-2004, 09:37

Nie preferuje jakiegos konkretnego, ale:
- okolo 15 osob
- caly basen lub pol wielkiego (np. warszawianka)
- najlepiej gleboki, czyli palac/legionowo, chociaz na kazdym innym tez da sie zrobic

zobaczcie, czy sie wam uda zorganizowac. Jak tak, mozna sprobowac.

nseal - 25-11-2004, 09:41

Maciuś Dru/ogi napisał/a:
Ja się z moją lepszą połową w każdym bądź razie piszę


Ja ponownie sie pisze, chociaz mi ze spotkaniem wtorkowym nie wypalilo... swoją drogą gdyby udało się nam spotkać w inny dzień niż wtorek i czwartek byłoby super :)

Pozdrawiam

agrest - 25-11-2004, 10:44

Hmmm. Ja tez bym sie pisal ale chyba tylko po to zeby popatrzec na innych. Nie mam jeszcze kompletu sprzetu ktory moglbym ze soba przytaszczyc zeby sie w nim szkolic.
maczaty - 25-11-2004, 11:17

Gdybyśmy mieli w planach Warszawskie Spotkania Brodzikowe, to wiem coś niecoś o jednym basenie, na którym w piątkowe wieczory jeno ratownik przechadza się po płycie i smętnie patrzy w dal :22:
no chyba że ja zbieram z dna kolczyki i gumy do żucia :mrgreen:
będę tam jutro i mogę kontrolnie wypytać o ewentualne obwarowania, bo może nie trzeba będzie oficjalnie wynajmować.

A, no i o samym akwenie:

małe toto 10x20
płytkie 1,8
ale raczej kameralne
muza nie inwaduje jak na Esperanto
dość blisko centrum, dojazd niezgorszy
jakiś tam parking jest
do 22 można zalegać

:20:

Tomasz-Szeryf - 29-11-2004, 08:57

Chwale się bom sukces ociągnął w tył popłynął ku swemu zaskoczeniu. Duże dzięki Krzysztofowi (dzięki za filmiki) udało mi się popłynął w tył. Sukces był jednak tym większy, że udało mi się tego dokonać w nowych Jet II, o które się obawiałem, że minie trochę czasu zanim się z nimi oswoję. Było inaczej i wychodzi coraz lepiej, może to właśnie zasługa jetów bo poprzednio miałem bardzo miękkie płetwy!
Pozdrawiam i życzę sukcesów wszystkim forumowiczom w pedałowaniu i kickfrogowaniu płetwami !

agrest - 29-11-2004, 09:11

Pewnie jak Ci sie udalo to miales takie oczy jak ten maluch na zdjeciu przy twoim nicku. :D
Tomasz-Szeryf - 30-11-2004, 07:56

Maluch jest ... był podobny do mnie więc bardzo mi się spodobał a zadość była ogromna!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group