FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Marznące palce u rąk!!!

conan - 19-12-2004, 22:06
Temat postu: Marznące palce u rąk!!!
mam własnie taki problem otoz jak na razie nie dorobilem sie suchacza i nurkuje w mokej piance
wlasnie dzisiaj bylem na nurkowanku i pomimo dosc zimnej wody (3 stopnie) generalnie wszytko bylo ok tzn myslalem ze bedzie znacznie gorzej jesli chodzi o termike oprocz jednej rzeczy

niesamowicie mocno marzna mi palce u rak (tylko palce jesli chodzi o pozostala czesc dloni to jest w miare ok) juz po 15 minutach w takiej wodzie bylo mi tak zimno ze w palce ze przyjemnosc z nurkowania bardzo szybko sie ulotnila

i teraz pytanie do bardziej doswiadczonych kolegow i do znajacych sie na anatomi
czy to normalne ze palce tak szybko sie wychladzaja czy moze szukac przyczyn gdzies indziej
na nastepne nurkowanie zabiore rekawiczki o numer mniejsze bo mam taka mozliwosc a to moze byc jedna z przyczyn ale czy cos oprocz tego mozecie doradzic
jak sobie z tym radzic moze sa jakies sposoby a moze pomoglo by gdybym pod rekawiczki nurkowe zalozyl zwykle rekawiczki welniane albo cos takiego
co sadzicie

Dorota i Wojtek - 19-12-2004, 22:14

Hej!

Ciężko będzie dogrzać się na granicy krążenia obwodowego...
Albo inaczej coraz cieplejsze rękawiczki mogą nie przynieść spodziewanego efektu.

Dogrzej korpus - miejsce gdzie znajduje się największa ilość krwi. Załóż dobry docieplacz - żyletę i dodatkowy docieplacz zewnętrzny.

Zwróć uwagę na nie ograniczanie krążenie w dłoniach (mniejsze rękawice mogą kompletnie zawalić sprawę...).

Zmień rękawice na trójpalczaste - to częściowo pomoże?

Cała sytuacja przypomina trochę dom z centralnym ogrzewaniem - sprawność jednostki centralnej gra tu zasadniczą rolę, jednak odpowiednie uszczelnienie najdalej położonych pokoi pomoże w utrzymaniu ciepła.


:wave:

TomM - 19-12-2004, 22:19

Czyli jednak nie wszystko było OK z zabezpieczeniem termicznym... Kończyny szybciej się wychładzają z dwóch powodów fizjologicznych: mają większą powierzchnię w stosunku do ukrwienia w porównaniu do innych części ciała oraz podczas wychłodzenia następuje większa lub mniejsza centralizacja krążenia, czyli obkurczenie naczyń na obwodzie aby ochronić organizm przed dalszym wychłodzeniem niebezpiecznym dla zdrowia a nawet życia. W wodzie 3 stopnie wychłodzenie następuje szybko, a w pierwszej kolejności zaczniesz odczuwać właśnie w kończynach. Chciałbyś, aby mogło dojść do sytuacji, w której przeraźliwie zimno ci w klatke piersiową i brzuch, a za to ciepło w ręce? Zawsze będzie odwrotnie, nawet gdybyś miał suche nie-wiem-jak-grube rękawiczki.
IMHO wełniana rękawiczka w środku nic nie da, bo wełna izoluje, ponieważ włoski tkaniny utrzymują warstwę powietrza, oczywiście na powietrzu. W wodzie wełna izolować nie będzie, to nic nie da. Może troszke poprawią sytuację suche rekawiczki (w zasadzie można ubrać suche z manszetami do mokrego skafandra), szczególnie jak włożysz suche jeszcze neoprenowe i na to suche w rozmiarze XL. Ale to półśrodek. Dziś nurkowałem w suchym skafandrze i mokrych rękawiczkach 5 mm przez 55 minut i nie zmarzłem w ręce. A więc to nie tylko "słabe rękawiczki", to skutek ogólnego wychłodzenia.

conan - 19-12-2004, 22:35

mowisz ze to skutek ogolnego wychlodzenia ale uzywam pianki 7+7 dosc dobrze dopasowanej (przynajmniej tak mysle) do tego mam zylete i jak wspomnialem w korpus i pozostala czesc ciala bylo mi stosunkowo (cieplo) wiec nie bardzo wiem co jeszcze moglbym w tym wzgledzie poprawic
natomiast palce po 15 minutach myslalem ze mi odpadna

nie chcialbym doprowadzci do sytuacji aby po polgodzinnym nurkowaniu musieli mi odciac paluchy z powodu odmrozenia nie wspominajac juz o duzym dyskonforcie

a moze jakies "partyzanckie sposoby) np welniane rekawiczki na to rekawiczki gumowe (chirurgiczne) w celu izolacji od wody i dopiero nurkowe
no nie wiem
czekam na jakis dobre rady

TomM - 19-12-2004, 22:45

conan napisał/a:
a moze jakies "partyzanckie sposoby) np welniane rekawiczki na to rekawiczki gumowe (chirurgiczne) w celu izolacji od wody i dopiero nurkowe


Przeczytaj jeszcze raz mój post, tam jest taka partyzancka rada. Rękawiczki chirurgiczne... No jakby były szczelne, to wełna będzie "miała powietrze", ale nie uszczelnisz chirurgicznych, nie ma mowy. Będzie prawdopodobnie jeszcze gorzej (bo ciaśniej). Jest to skutek ograniczenia krążenia w dłoniach wskutek wychłodzenia (no chyba, że masz tak beznadziejne rękawiczki, ale nie sądzę). Spróbuj suche rękawiczki, pewne to uczucie pojawi się troszkę później, ale nie liczyłbym na zbyt wiele. Mokry skafander - powyżej 10 stopni w wodzie. Wtedy jest OK. Jak woda jest zimniejsza, czas nurkowania do "bolesnego" wychłodzenia będzie się kurczył wraz ze spadkiem temperatury, nie ma siły. Pewnie, że można pod lodem w mokrym, woda też ma 4 stopnie. Czas 20 minut w tych warunkach w mokrym nie jest dziwny.

Dorota i Wojtek - 19-12-2004, 22:54

conan napisał/a:
w korpus i pozostala czesc ciala bylo mi stosunkowo (cieplo) wiec nie bardzo wiem co jeszcze moglbym w tym wzgledzie poprawic


przeczytaj jeszcze raz post TomaM

niestety nie dogrzejesz dłoni, nie podnosząc temperatury wokół głównej części ciała...

Sprawdź kaptur -wymień go na "cieplejszy" (głowa to doskonała chłodnica) Często zintegrowany z docieplaczem kaptur jest mocno rozciągany przy ubieraniu docieplacza w rezultacie jego właściwości izolacyjne spadają...

Skafander 7+7 i inny 7+7 mogą niespodziewanie dać całkowicie odmienne efekty związane z wychładzaniem - może sprawdź jakieś inne wdzianko?

Raczej nie szukaj rozwiązanie w okolicach dłoni - tam go nie znajdziesz...


:wave:

[ Dodano: 19-12-2004, 23:55 ]
ups... się spóźniliśmy :) TomM jest bardziej refleksywny... ;-)

TomM - 19-12-2004, 23:03

Dorota i Wojtek napisał/a:
TomM jest bardziej refleksywny... ;-)


Hi hi hi hi.... Jaki???
Nie wpadłbym na takie określenie. Bardzo mi się podoba.

Conan - przyjmij, że uczucie obezwładniającego chłodu w palcach dłoni jest czytelnym objawem ogólnego wychłodzenia. Po prostu poczyń takie założenie. Poprawa izolacji dłoni jest półśrodkiem. Gdyby w zimnej wodzie dało się swobodnie i długo nurkowac w mokrym, nikt o zdrowych zmysłach nie inwestowałby w suchy skafander, butle z argonem, suche rękawice z rurkami, ocieplacze Weezle itd. Wystarczyłoby 7+7 i heja!

conan - 19-12-2004, 23:08

to zescie mnie nie pocieszyli zbyt mocno
no ale sprobuje cos pokombinowac
jednak chyba predzej z kapturem cos zrobie ewentualnie sprobuje z suchymi rekawicami
wymiana skafandra na inny model na razie nie wchodzi w gre (ze wzgledow finansowych oczywiscie) zreszta ten co mam jest w zasadzie calkiem nowy zrobilem na nim okolo 40 nurkowan

ok
dzieki

Marek Macner - 20-12-2004, 09:12

Hej,
może by trzeba się jeszcze zastanowić nad dodatkową diagnostyką w kierunku syndromu Raynaud'a - może TomM coś podpowie.
Efekt tego syndromu to między innymi uczucie chłodu w palcach. A ogólnie spowodoway jest zaburzeniami w krążeniu.

TomM - 20-12-2004, 10:52

Tak, najczęstszy jest u młodych kobiet. Można się nad tym zastanawiać, jeśli chłodne palce dłoni są u Conana zjawiskiem częstym (typowe pytania znajomych przy powitaniu "Co masz takie zimne ręce"), jeśli odczuwa "cierpnięcie palców dłoni" w chłodny dzień. Nie można też wykluczyć naczyniowych skutków palenia papierosów, co prawda to bardziej typowe dla kończyn dolnych. Są i inne możliwości "problemów naczyniowych". Ale nie sądzę, aby Conan w ten sposób stawiał problem, gdyby "marznięcie dłoni" było jego problemem codziennym, a nie tylko nurkowym (w zimie w mokrym).
Zibi72 - 20-12-2004, 11:11
Temat postu: Re: Marznące palce u rąk!!!
conan napisał/a:
...ale czy cos oprocz tego mozecie doradzic
jak sobie z tym radzic moze sa jakies sposoby a moze pomoglo by gdybym pod rekawiczki nurkowe zalozyl zwykle rekawiczki welniane albo cos takiego
co sadzicie

Ja proponuję posmarowanie rąk przed samym nurkowaniem kremem np' Neutrogena' musi byc natluszczajacy!!
Może troche porawic komfort nurkowania.Sprawdzilem to i przy suchym skaf.i suchych ręk. sprawdza się.
Co do suchych rekawic z kryzami to mialem (i mam nadal)takie przy piance .Ważną sprawą jest odpowiednie dociecie kryz by zbyt mocno nie uciskaly ci nadgarstka a tym samym nie blokowaly swobodnego doplywu krwi do palcow.

Gorąco ;-) pozdrawiam.

Tomasz-Szeryf - 20-12-2004, 11:32

Conan napisał:
Cytat:
to zescie mnie nie pocieszyli zbyt mocno

Ja po części rozwiązałem ten problem zakładając rękawiczki chirurgiczne dobrze natalkowane pod rękawice mokre. Zdecydowanie dłużej mogę siedzieć pod wodą z tym patentem bo eliminuje efekt kontaktu z czynnikiem chłodzącym jakim jest woda, która jak wiadomo kilkakrotnie szybciej potrafi pozbawić nas ciepła.
Polecam wypróbować – może pomoże no chyba, że masz wyżej opisane predyspozycje do zimnych rąk to już tylko lekarz może pomóc lub gorąca kobie...!
Pozdrawiam i życzę przyjemności w nuraniu !

conan - 20-12-2004, 16:21

dzieki za odpowiedzi

problemow zdrowotnych z dlonmi raczej nie mam a przynajmniej nic o nich nie wiem

no coz pozostaja mi proby z waszych rad, najpredzej wyprobuje chyba rade szeryfa a jak nie pomoze to trzeba kombinowac dalej albo zbierac na suchy
dzieki
pozdrowionka

Kriss - 20-12-2004, 18:32

conan napisał/a:
dzieki za odpowiedzi

problemow zdrowotnych z dlonmi raczej nie mam a przynajmniej nic o nich nie wiem

no coz pozostaja mi proby z waszych rad, najpredzej wyprobuje chyba rade szeryfa a jak nie pomoze to trzeba kombinowac dalej albo zbierac na suchy
dzieki
pozdrowionka


Mam ten sam problem - szybko marzną mi dłonie . Suchy z suchymi rękawicami , poprawił osiągi w zakresie czasu nurkowania , ale dalej pierwsze marzną ręce . W mokrych stosowałem patent z rękawiczkami (chirurgiczne) ale zamiast talku smarowałem ręce mieszaniną wazeliny z maścią rozgrzewającą .
Niedogodność to konieczność posiadania oddzielnego ręcznika ( przynajmniej do twarzy).
Przeciwskazania - alergia na czynnik rozgrzewający - warto zrobić test na małej powierzchni skóry .
Zalety - działa , jak u mnie do 2 godzin w temp. 2-3 stopnie.

Pzdr-Kriss

adrian - 22-12-2004, 16:03

Jezeli nie chcesz na razie wywalac kase na suche rekawiczki to powinnienes sprobowac z pantentem trojpalczastym. Nie mowie ze to zalatwi sprawe(a moze ?), ale na pewno wydluzy czas nurkowania i podniesie komfort termiczny. Jedyny problem z rekawiczkami 3 palcowymi to pokazywanie pod woda np 4. Swoje "ręklony" uszylem na miare w Łodzi ( 80 zl).
conan - 22-12-2004, 22:24

dzieki za rady
80 PLN wydaje sie przystepna cena

dzieki pozdrawiam

NurDar - 23-12-2004, 08:49

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Conan napisał:
Cytat:
to zescie mnie nie pocieszyli zbyt mocno

Ja po części rozwiązałem ten problem zakładając rękawiczki chirurgiczne dobrze natalkowane pod rękawice mokre. Zdecydowanie dłużej mogę siedzieć pod wodą z tym patentem bo eliminuje efekt kontaktu z czynnikiem chłodzącym jakim jest woda...


To chyba nie jest tak do konca.... wlozenie rekawiczek chirurgicznych nie poprawia zbytnio oslony termicznej dloni. Wprawdzie dochodzi dodatkowa niezwykle cienka warstawa pomiedzy skora a neoprenem ale grzac to ona nie grzeje i od otaczajacego chlodu nie zabezpieczy. Oczywiscie modelowym rozwiazaniem jest suchacz plus suche rekawice ale to juz bylo walkowane i jak rozumiem to rozwiazanie nie wchodzi w gre (poki co!). Przechodzac do tematu....

Nurkujac w mokrych rekawiczkach, jestes skazany na dostanie sie wody pod neopren niezaleznie od tego czy masz dodatkowe rekawiczki z gumy na dloniach czy tez nie. Ja rekomendowalbym raczej szukanie sposobu na ograniczenie rotacji wody tj. "woda ogrzana od dloni" pod neoprenem z "woda z zewnatrz" (w szczegolnosci przez szwy). Zjawisko to mozna ograniczyc, zakaldajac gumowe chirurgiczne rekawczki "na neoprenowe rekawice". Jest to oczywiscie polsrodek, nie mniej dosyc skuteczny :mrgreen: Wyglada sie moze z tym nieco hmmm... pedalsko (?) ale dwoch moich znajomych stosuje ten patent i sa z takiego rozwiazania zadowoleni (tj marzna ale zdecydowanie pozniej anizeli bez takich kondmkow :lol: ). Wprawdzie rekawiczki te czesto musza wymieniac na nowe, ale w koncu ich koszt nie jest zbyt wielki. Nawet jezeli podczas zakladania dojdzie do ich lekkich uszkodzen, ten paten i tak gwarantuje Ci zdecydowanie mniesza rotacje wody.

Pamietaj, ze kwestia moze takze byc w rodzaju rekawiczek neoprenowych. Producenci roznych marek stosuja czesto roznej jakosci neopren, nie wspominajac o jakosci wykonczenia szwow. Ja rozniez jakis czas temu mialem problem ze zmarznietymi lapkami, i moje problemy znacznie sie zmniejszyly po nabyciu "lepszych" rekawiczek. Nie zamierzam tutaj reklamowac zadnych firm i jezeli chcesz abym sie podzielil swoimi doswiadczeniami w tym zakresie, zapraszam na priva.

conan - 23-12-2004, 21:35

rekawiczki chirurgiczne zakladane na neoprenowe rzeczywiscie nie wygladaja zbyt ciekawie
nie probowalem ale potrafie sobie wyobrazic

ale zastanawia mnie czy wogole da sie je zalozyc na neopren przeciez takie rekawice nurkowe sa dosc grube

snoop - 23-12-2004, 23:00

To może ja słów kilka.
Ostatnio pływałem w skafandrze mokrutkim od stóp do głów z przewagą tego pierwszego.
Nie zwracałem wówczas specjalnej uwagi na to, że może mnie być w dłonie chłodno, no i sta ło się
zostałem szczęśliwym posiadaczem własnego SS.

Po odpowiednim dociepleniu cielska i opakowaniu go powłoką z trylaminatu wszedłem zadowolony do wody [nadmienić pragną, że z ustrojstwem kamerą zwanym].
Pomyślałem sobie: "Jak już masz suchara to będzie Ci ciepło" i co ? Guzik.

Okazało się, że moje rękawiczki mają dziurki między palcami co powodowało zwiększony przepływ wody, a co za tytm idzie i wychładzania [wszak woda ma w Siecinie teraz tylko 4 stopnie]. Do tego wszystkiego doszedł fakt trzymania dosyć ciężkiej [-7kg] kamery w garstkach. Dłonie zmarzły mi tak bardzo że nie byłem w stanie sam ściągnąć rękawic.

Po namierzeniu dziurek w rękawicach i podklejeniu ich klejem do NIEŁOPRENU problem zniknął i mogę znów cieszyć się urokami nurkowania w jakże przeze mnie uwielbionej zimnej wodzie.

Wnioski i rady:
-nadmuchaj rękawice [jak baloniki tylko nie tak mocno]
-wsłuchj się czy gdzieś nie leci powietrze
-zlokalizuj dziurki
-wywróć rękawice na lewo
-posmaruj sporą ilością kleju [stwórz swego rodzaju koreczek]
-jeżeli trzeba przeszyj nićmi i połóż drugą warstwę kleju
-wywróć rękawice na słuzną stronę [zanim to zrobisz poczekaj aż klej zwiąże]
-ciesz się nurkowaniem



pozdravki

Deryl - 27-12-2004, 23:08

A może przyczyna jest zbyt duża ciasnota w okolicach nadgarstków, ciasna rękawica + ucisk pianki może dawać nieporządane efekty co przy "kiepskim krążeniu" w tych okolicach będzie potęgowało efekt?
Pozdrawiam

conan - 28-12-2004, 20:19

deryl o tym nie pomyslalem

nie wiem czy mozna to nazwac ciasnota ale faktycznie dosc dobrze zabezpieczam ta czesc reki z obawy przed zbyt mocna wymiana wody
mam rekawice z dosc "dlugim rekawem" zapinane na rzep i to wszystko (dosc grube) upycham pod skafander zasuwany na rekawie

musze sprawdzic podczas nastepnych nurkowan wasze propozycje
dzieki


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group