FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - finał konkursu pływalności - subiektywna ocena ;)

Sandii - 22-08-2005, 11:30
Temat postu: finał konkursu pływalności - subiektywna ocena ;)
Już po sensacji tego sezonu: I mistrzostwach w pływalnosci

Impreza super. A OWD i AOWD na takim poziomie, że hoho (w pozytywnym tego słowa znaczeniu!! ;) ). Nurkowie z 50-60 nurami (a niektórzy mniej) nurają z taka swobodą i luzem jakby mieli za sobą 3-4 więcej nurków.
Trembowel razem z Teamem instrutorskim (tłum pod wodą - zawodnik gdzie sie nie obejżał tam ktoś wisiał i go oceniał -> na przyszły rok musi byc konkurencja: slalomem pomiedzy kadrą albo kto zobaczy wiecej instruktorów w m3 ;) ). Żeby nie było: nie przeszkadzali tylko wprowadzali element stresowy ;) co było widac podczas konkurencji.

Konkurencje po ogłoszeniu planu wzbudziły konsternację ale okazały sie do zrobienia pod wodą (zanurzanie co minutę o jeden metr głebiej, klatka, zdejmowanie i zakładanie płetw pod wodą).
Zanurzanie wydawało się najprostsze ale jak ma się na lewo instruktora, na prawo instruktora, pod soba instruktora, nad soba Viki z kamerą to człowiek się troszku stresuje (bo mu buddego to intruktorstwo zasłania ;) )
Klatka okazała się modelem ekonomicznym w porównaniu z poprzednią i boki sie zdeczko skróciły. Jednak jako jedyny znajomy, oswojony element dawał troche odetchnąć od tego tłoku i spokojnie 3 minuty pomedytować ;)
Zdejmowanie płetw na 4m - ja pi...le czułem się jak na rowerze jadąc z górki tak szybko mi się nóżki ruszały. Nurałem jednak po Arturze OWD i nie mogłem byc gorszy ;) ;) ;) . Brak płetewek to jednak "Fajne uczucie" i nastepnego dnia na nurkowaniu popływaliśmy sobie bez płetw dla frajdy.

Okolicznosci towarzyszące to słoneczko grzejace niemiłosiernie i widoczność koszmarna (w okolicy klatki 1-2m). Mimo takiej lampy na 20m trzeba było mieć latarki bo zawiesina na 3-6m całkowicie potrafiła zablokowac światło dnia i nurek nocny wychodził :( .

Ognisko w CN Adriatica i Ika Słuckiego było fajnym ukoronowaniem całej zabawy i w dodatku nagrody dawali (co mi się bardzo podobało ;) )

aaaa i z drobiazgów ;) Maciek Kański był bezkonkurencyjny i w kategorii AOWD i Open. Mirka potwierdziła swoja legendę (wow "legendarna Mirka" okazała się skromną osóbką kasująca cienasków zaje..ta pływalnością ;) ). Ja uplasowałem sie tuż nią ;( ale się poprawię coby mnie kompleksy nie zeżarły ;)

Prywatnie poza konkursem popływałem sobie z dwojgiem nurków OWD (Diana i Xeon) i bardzo fajnie mi sie z nimi pływało (z nowym woreczkiem na grzbiecie!!! ). Duże piwo, a nawet sześciopak Piwa dla ich nauczycieli (Maciek Kański i Waldo) :) .


Sandii
ps1 Viki pewnie walnie relację z detalami o oficjalne wyniki więc statystyki później
ps2 wielkie dzięki za "urozmaicony" transport dla Xeona i Ani i za miłe ciepłe towarzystwo Darii i Diany ;) . I za gry słowne po których jeszcze mam zakwasy mieśni brzucha ;)
ps3 straszna wazelina mi wyszła - ide poszukać jelenia na rykowisku by był kompletny ten landszaft ;)

Paweł - 22-08-2005, 18:24

Ja pie..ykam
Sandii...jakiś Ty wygadany ;-)

Gratulacje i podziękowania za relację.
Tą osobistą też.
Nagły sms o 2-giej w nocy dobrze mi zrobł ;-) .

Pozdrowienia dla wsiech

Paweł

Mirka Żytkowska - 23-08-2005, 12:18

Sandii wygadany ;-) , ale sie nie pochwalił, że wprowadził nowy zadziwiający element do ćwiczeń pływalności... W czwartej konkurencji, która miała polegać na "zadziwieniu" tego całego instruktorstwa, które faktycznie się pod wodą plątało, Sandii wprowadził bezkonkurencyjne "leżenie bykiem" - Trembi przyznał, że horyzontalna pozycja leniucha :aaa: wykonana w klatce zupełnie go rozwaliła :cool:

Cytat:
Mirka potwierdziła swoja legendę


Gdyby XEON nie nabawił się fatalnej serii skurczy mięśni, to kto wie, czy to nie on potwierdzałby swoją legendę... Prawda taka, że gdyby był w stanie wykonac ćwiczenie ściągania płetw, to bardzo prawdopodobne, że przyjmowałby dziś gratulacje...

Cytat:
Brak płetewek to jednak "Fajne uczucie" i nastepnego dnia na nurkowaniu popływaliśmy sobie bez płetw dla frajdy.

He, he, trzeba było trochę "pomatrixować" - taką zabawę pokazała mi Edi: ściągasz płetwy, wypuszczasz całe powietrze z jacketu, odbijasz się od dna (hmm... te w polskich jeziorach nie bardzo się nadaje :???: ) i lewitując wykonujesz rózne kopnięcie i salta a la Trinity :multi: To dopiero zabawa! :-D

Pozdrowienia, Mirka

X_E_O_N - 23-08-2005, 20:33

Bylo extra wielkie dzieki dla Mirki byla naprawde dobra widzialem na wlasne oczy jak potrafi zawisnac i pozostac bez ruchu w koncu w trakcie konkursu byla moim buddy poza tym ze jest bardzo dobrym nurkiem jest extra dziewczyna , niestety nie mielismy wiele czasu na rozmowe ale mysle ze nadrobimy kiedys ta zaleglosc .Dzisiaj dostalem maila od MIRKI i dowiedzialem sie ze chce podzielic sie ze mna swoja nagroda (kurs nurkowy ) nie wiedzialem co mam zrobic ale po rozmowie z MIRKA zgodzilem sie i mam nadzieje ze sie kiedys odwdziecze !!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo sie ciesze ze moglem jechac i znalesc sie wsrod tylu wspanialych ludzi ktorych znalem tylko z forum a czasami nawet tylko kojarzylem ze jest taki Nick .


ps1 pozdrowienia dla Diany i Sandi'ego extra sie nurkowalo w parze z wami
ps2 pozdrowionka dla Dari pozytywnie zakreconej laski :) dzieki niej podroz byla pelna przygod i niespodzianek , obiecala ze przyjedzie do krakowa zanurkowac na 23m :)
ps3 wielkie podziekowania dla Macka Kanskiego za mozliwosc przenocowania
ps4 wielkie dzieki dla wszystkich ktorych poznalem lub niepoznalem extra klimat i atmosfera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jtrembowelski - 24-08-2005, 11:24

Mirka Żytkowska napisał/a:
...wprowadził nowy zadziwiający element do ćwiczeń pływalności... ..."leżenie bykiem" - Trembi przyznał, że horyzontalna pozycja leniucha :aaa: wykonana w klatce zupełnie go rozwaliła :cool:


Heja

Z leżeniem bykiem było tak... :-D

Pytam Sandiego przed tym ćwiczeniem co zaprezentuje.... on spokojnie, że leżenie bykiem... wogóle nie zajarzyłem o co mu chodzi i pomyślałem, że świnia jest i coś mi bezczelnie ściemnia i jeszcze chce mnie w coś wrobić... :angryfire: Myślę: zobaczymy cwaniaczka pod wodą....

A pod wodą patrzę....

A ON LEZY BYKIEM !!! :-D :-D Tak po prostu i zwyczajnie lezy bykiem.... dokładnie tak jak mówił... lezy bykiem...



Co do teamu instruktorskiego to w tej widoczności moim zdaniem był on niezbędny... zapewniał oprócz bezpieczeństwa obiektywną ocenę... bo oglądaliśmy zawodnika dosłownie z kazdej strony... Jedyny który się wyrwał na chwilę z naszej sieci obserwacyjnej to Sonny ale on jest niepowtarzalny... :alien:

Gratuluję wszystkim uczestnikom, byliście naprawdę dobrzy!!

Sonny - 24-08-2005, 21:00

jtrembowelski napisał/a:
Jedyny który się wyrwał na chwilę z naszej sieci obserwacyjnej to Sonny ale on jest niepowtarzalny... :alien:

Normlanie ROTL :lol:
Ale chyba jako jedny ozdwazylem sie na slowa krytki publicznie... :bicz: :kop:
I generlanie bylo tak jak bylo..."czyli przed konkursem, dzien wczesniej przy kamieniu placzu bylo super...pelna kontrola...pozniej, przed wejsciem czlowiek to sobie wyobraza jak to ma wygladac i mysli ze bedzie Ok, a potem wchodzi i sie wszystko...wali..."
Ale i tak bylo fajnie, a pod woda to juz w ogole super :roll: :roll: :lol: :cool: :oops:

Przemek - 24-08-2005, 21:55

Hmm no trzeba przyznac że miny uczestnicy mieli niepewen po ogłoszeniu konkurencji..=]
es_emka - 24-08-2005, 22:23

Dolacze swoje kilka groszy...

Bylam, widzialam, poznalam...

Choc bylam tam z powodow m.in. freedivingu anizeli konkursu plywalnosci czy nurkowania, to musze przyznac iz "bawilam sie" niezmiernie milo. Ciesze sie ze moglam Was poznac a nawet pogaworzyc z niektorymi.
Dzieki za zrozumienie dla mojego nie-nurkowania, a jedynie "poczatkujacego f/d".
Mam nadzieje ze uda nam sie jeszcze nie raz pogadac i spotkac na "wyprawie" (tak wiem Bachotek czeka... :-D )

Viki dzieki za miejscowke.
Wielkie dzieki za wspaniala podroz (transport) ze strony nowo poznanych osob z Warszawskiego podworka. :-D

Gratulacje dla wygarnych, wszystkich pod i nad woda oraz tych na brzegu.
To byl superancki weekend, jak dla mnie.
es

Sandii - 25-08-2005, 08:36

Cytat:
coś mi bezczelnie ściemnia

szczery chłopiec jestem i prawdomówny. Jak mówię że się będe opie..lał to własnie to robię ;)
Cytat:
ściągasz płetwy, wypuszczasz całe powietrze z jacketu, odbijasz się od dna

na koparkach jak sie odpłynie w bok od poręczówek w kierunku płytszej wody to jest tam kawałek niemal piaszczysty i można się pobawic nie redukując widoczności do 5cm ;)

Cytat:
Gdyby XEON nie nabawił się fatalnej serii skurczy mięśni, to kto wie, czy to nie on potwierdzałby swoją legendę... Prawda taka, że gdyby był w stanie wykonac ćwiczenie ściągania płetw, to bardzo prawdopodobne, że przyjmowałby dziś gratulacje...
ale te kobitki skromne ;) grzeczne ;) delikatne ;)
ale ściemniam ;) zreszta i tak by nikt nie uwieżył
a za rok wygra XEON, potwierdzi swoja legendę i będzie po równo ;)
Sandii

Mirka Żytkowska - 25-08-2005, 16:42

Sandii-kpiarz napisał:
Cytat:
ale te kobitki skromne ;) grzeczne ;) delikatne ;)


Pewnie, od kiedy ci mężczyźni zarozumiali, gburowaci i brutalni...- ktoś musi przejąć rolę gentelmenów :-D

Hmmm... Czy es-emka to Sylwia, że tak głupio zapytam?

Pozdrawiam, Mirka

KasiaK - 26-08-2005, 20:43

nooo to ja tez swe trzy grosze :mrgreen:


było wery sympatysz, poznałam nowe osóbki i ogólnie było miło.....szczególnie jak wychodzili z wody copoiektórzy i na moje pytanie "i jak poszło?" odpowiedź brzmiała "ojjjjjjjjj weeeeeeeeźźź ..." hyhy ale z wypowiedzi i ocen instruktorstwa wynika, że poszło wszystkim całkiem nieźle, wiec pewnie coś marudzą ;-)

i swój udział też miałam o! przywiozłam kiełbaski dla waszystkich umierających z głodu :lol: :cool:

ogólnie było super fajnie, a za rok mam nadzieje wystartować :asthanos: w tymże konkursie

pozdrawiam
Kasia

Przemek, dziekuję za wspólne nurki ;-) < cmok >

Mania - 26-08-2005, 23:00

No tak Kasiu
Dobrze, ze byl Przemek, bo kto by ci bulte odkrecil????
Mania

Przemek - 27-08-2005, 09:02

:oops: :oops:
Oj Kasiu, dziękuje ci brdzo =D
Bardzo miło się z tobą nurkowało, a za kiełbaski to masz u mnie na zlocie piwo =D

KasiaK - 27-08-2005, 10:06

Mania napisał/a:
No tak Kasiu
Dobrze, ze byl Przemek, bo kto by ci bulte odkrecil????
Mania


ohhh Maniu....jak zwykle uszczypliwa :) .....no odkręcił, odkręcił < kazdemu sie moze zdarzyć :mrgreen: >.....ale z podawaniem/braniem automatów nie mieliśmy przynajmniej problemów :lol:

Przemek napisał/a:
a za kiełbaski to masz u mnie na zlocie piwo =D

1. nie wiem czy będę na zlocie
2. nie pije piwa ;-)
3. hmmm a z ocieplacza sie juz rozebrałeś? ;-) bo wieszzzzz........ ;-)

pozdrawiam
Kasia

Kriss - 27-08-2005, 12:47

I ja tam byłem miód i wino piłem........;

1.Viki cyt "załatwiła mi laskę na drogę" - w związku z tym ;
a)-jechałem 1,5 godziny dłużej niż zwykle
b)-nabawiłem się prawoskrętu szyji,
c)-wiem co doprowadza pasażerkę do wydawania jęków rozkoszy,
d)- wiem czyje zachowanie było wzorem dla twórców Shreka 2 - scena podróży-dialog osła - cyt." Daleko jeszcze? , Ale czy daleko jeszcze? No to jak - daleko jeszcze..."
e)stanowczo dementuję wszystkie plotki i sugestie o podtekście seksistowskim i tym razem nie bedę cytował autorów i CIEBIE VIKI :oops:
2.Ponieważ nie uczestniczyłem w rywalizacji przyjechałem na miejsce zmagań jako obserwator i :
a)poznałem kilka nowych twarzy z foruma ,
b)byłem molestowany słowem,czynem i widokiem przez główną sprawczynię zamieszania ale jak się okazało wyłacznie w celu prezentacji metod pozyskiwania sponsorów nagród dla uczestników konkursu, :cry:
c)znalazłem nieopodal 4-ech antyterorystów i na prośbę Viki zawiozłem ją do nich w celu matrymonialnym ale jak w sam raz liczyli zadania na PN2 i nawet Viki w kostiumie kompielowym nie wytrąciła ich ze skupienia,
d)usiłowałem wyleczyć gardło Darii "imbirówką"- ale była dzielna tylko do pierwszej wymiany butelek,
e)usiłowałem i wyleczyłem pewnego dżentelmena z ołowicy ,
f) nurkowałem 4 razy i znów się udało,

Było miło i ciepło - pozdrawiam Kriss

KasiaK - 27-08-2005, 13:41

Kriss napisał/a:
I ja tam byłem miód i wino piłem........;

1.Viki cyt "załatwiła mi laskę na drogę" - w związku z tym ;
a)-jechałem 1,5 godziny dłużej niż zwykle
b)-nabawiłem się prawoskrętu szyji,
c)-wiem co doprowadza pasażerkę do wydawania jęków rozkoszy,
d)- wiem czyje zachowanie było wzorem dla twórców Shreka 2 - scena podróży-dialog osła - cyt." Daleko jeszcze? , Ale czy daleko jeszcze? No to jak - daleko jeszcze..."


hehehheehe baaaaaaaaaaardzo śmieszne :PPPPP

a) to nie przeze mnie :P
b) ja tam nie wiem...spałam pół drogi ;-)
c)yyyHHmmmmm ;)
d) to nie było tak :mrgreen:


bardzo dziękuję i mam nadzieję że jeszcze kiedys bedziesz chciał mnie ze sobą zabrać :-D

buziaki
Kasia

Przemek - 27-08-2005, 20:05

Hmm wiesz kasiu nadal czekam :mrgreen:
Sandii - 29-08-2005, 10:13

Cytat:
i swój udział też miałam o! przywiozłam kiełbaski dla waszystkich umierających z głodu

a taaaak i przypilnowała czy kazdy juz zjadł, a jak zjadł to dlaczego nie wziął drugiej ;)
KasiaK napisał/a:
z podawaniem/braniem automatów nie mieliśmy przynajmniej problemów

Jak sie kasiu ma to do:
Przemek napisał/a:
Hmm wiesz kasiu nadal czekam :mrgreen:

;) ;)
Sandii

Przemek - 29-08-2005, 10:37

No Sandii, ja nie na to czekam:P :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group