FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - SYCHY Try Tech Eques - trilaminat Ocean PRo

Bogen - 10-10-2005, 19:49
Temat postu: SYCHY Try Tech Eques - trilaminat Ocean PRo
Witam
Jakie macie zdanie na temat tytłowych suchaczy?
Który wybrac?
Ich + i -....?

has52 - 10-10-2005, 21:02

Cześć. Od 4 lat mam Try Techa Equesa i myślę, że to najbardziej na świecie dopasowana cena do jakości i popytu i podaży. Jest wspaniały.
Plusy to :Neoprenowe wypełnienie butów.
Neoprenowa osłona kryzy szyjnej
Wymienne manszety i pierscienie do suchych rękawic.
Szelki i osłona zamka
Dobre zawory
Całkiem mocny trylaminat
Jest jescze parę drobiazgów na plus a ani jednego minusa. No może brzydka forma kalosza. Nie zamieniłbym go na żadnego Gatesa ani na żadne Bare.
Pozdrawiam has52

Pozio - 10-10-2005, 22:24

has52 napisał/a:
Gatesa ani na żadne Bare.


Fajne porównanie nie powiem :roll:

Pogadamy na temat Geates kontra Eques za jakieś 6 lat:)
Ja bardzo popieram rodzimy rynek ale......
Czas oceni co lepsze.

Garnett - 10-10-2005, 22:43

Witam

Uzywam od roku Trylaminatu Equesa i jestem naprawde zadowolony. Jedyny minus to trtoche "wysoki" zawor upustowy co czasem przeszkadza przy zakladaniu/zdejmowaniu szelek. Ale tak to nie mam zastrzezen. Co najwazniejsze serwis na miejscu i szycie na miare a jak trzeba jakies drobne przerobki to jak sa nie duze to przy zamowieniu zrobia je gratis ( w moim przypadku skrocenie nogawek i wklejenie mniejszych butow ) Polecam

TomM - 11-10-2005, 07:14

Wiesz, Bogen - stawianie sprawy tak, jak w tym wątku (charakterystyczne dla pl.rec czasami) niczego ci nie wniesie. Coś sensownego mógłby napisać tylko ktoś, kto ma lub miał OBYDWA te skafandry. A z tym będzie kłopot.
Poza tym różnice między trylaminatem OceanPro i TryTech polegają na... obsłudze klienta w obu polskich firmach. Owszem, są niewielkie różnice w kroju. Ale trilaminat jest zdaje się ten sam (Fergusson), kolorystyka ta sama, zamki te same. Z tego co się orientuję, to (aktualnie, bo to się zmienia) buty inne i manszety inne (z innego źródła). Mimo niewątpliwej konkurencji między obydwoma producentami, zdarza się, że współpracują :) , np. moja żona w w OceanPro manszetę z Equesa...
Co do butów - OceanPro wkleja buty Gatesa, nie są one zbyt trwałe (guma sie przeciera), za to miękkie. Natomiast buty Equesa są twardsze, są problemy z rozmiarem (akurat nie dla Ciebie - z reguły są za duże) i pękają.
Nie miałem obu skafandrów, więc opinia nie jest miarodajna.
Tzw. obsługa klienta w OceanPro jak dla mnie jest o niebo lepsza niż w Equesie. Pewnego dnia załatwiając skafander dla żony do właściwej osoby w Equesie nie udało się dodzwonić, natomiast w OceanPro załatwiłem wszystko. Zadecydowała empatia.

Bogen - 11-10-2005, 19:40

Cytat:
Tzw. obsługa klienta w OceanPro jak dla mnie jest o niebo lepsza niż w Equesie


I na potwierdzenie tego stwierdzenia powiem, ze w dniu dzisiejszym za posrednictwem jednego ze szczecinskich sklepów chciałem dowiedziec sie o kilka spraw zwiazanych z szyciem suchacza na miare. Dokladnie choedzilo o to czy Eques moze wszycmi do suchego zamiast butów skarpety o dowolnej wielkosci, doszyc DIRowe kieszenie i zmiast wszyc neoprenowa kryze szyjna....

Efekt jest takie, ze pani ktora odebrała telefon nie była wstanie udzielic takich informacji.
Obiecała dowiedziec sie i oddzwonic.
Niestety albo jeszcze nie ustaliła lub zapomniala.

Tak sobie mysle, ze skoro pewne problemy wystepuja juz na etapie pytań "przedzakupowych" to co bedzie pozniej

Niepokoi mnie jeszcze jedna sprawa.

Zapis ze strony producenta.
" Potwierdzam dane zawarte w powyższej tabeli oraz oświadczam, iż wykonany zgodnie z tabelą ubiór odbiorę i uiszczę ustaloną należność. Przyjmuję do wiadomości, że firma Konfexim-2 opiera się przy wykonywaniu ubioru wyłącznie na danych z powyższej tabeli i poza procedurą reklamacyjną nie przyjmuje zwrotów ubiorów szytych na miarę."

Zwrotów nie przyjmuja.....
Co w sytuacji jesli ja podam, prowidlowe dane a ONI sie pomyla.Mhhh moze szukam dziury w calym....

Coz z tego jak na chwile obecna odpowiedz na proste pytanie wymaga min 48H.


CZY OPCJA " POMÓGŁ' TYLKO U MNIE NIE DZIAŁA???

Invalid_session

Sandii - 11-10-2005, 19:49

wymieniałem u Equesa buty w suchym i sprawa została załatwiona w trymiga
zero problemów i prędziutko (a i kasa jak najbardziej ok)
Sandii

TomM - 11-10-2005, 20:40

Na temat serwisu Equesa (własnych skafandrów) znam dwie całkowicie przeciwstawne opinie. Jeden z kolegów jest zadowolony, że sprawnie i kompetentnie, drugi przeklina, że go spławili, sprawy nie załatwili, a suchy jak ciekł, tak cieknie...
Co do wątpliwości miarowych: Mogę tylko powiedzieć jak to wygląda w OceanPro. Zdarza sie, że skafander na miarę jest niepasowny... Np. że ma za krótkie nogawki. Nie ma problemu z poprawkami, tyle, że sam fakt tego typu zdarzeń może być wkurzający. Nie ma nawet dyskusji, po prostu poprawiają.
Z tym szyciem "na miarę" to nie jest tak do końca. Producent dobiera elementy skafandra (bryty) różnych rozmiarów typowych i składa je w nietypowy. Stąd czasem niektóre wymiary są idealne, a inne mniej. Dobierają tak, aby się z grubsza zmieścić w zadanej rozmiarówce. Czasem nie mają akurat jakiegoś potrzebnego elementu, to wklejają podobny na zasadzie "może przejdzie".
Dla przykładu: brakło manszet "S". Wklejono zatem manszetę "M" chcąc ukończyć skafander. Niestety - ciekła. Ponieważ nie było w magazynie manszet "S", skombinowali od konkurencji właściwą, zadzwonili i wymienili w ciągu 1,5 godziny.
Chcąc zamówić tak nietypowy skafander (skarpety, neoprenowa manszeta) nie wróżę ci powodzenia. Koń jaki jest - każdy widzi...

Damass - 11-10-2005, 21:05

Bogen napisał/a:

Co w sytuacji jesli ja podam, prowidlowe dane a ONI sie pomyla.Mhhh moze szukam dziury w calym....

Witaj na dniach bede wysylal swojego suchacza do przerobki do Ocean Pro.
Wczoraj po chwili rozmowy z Pania Bozenka dostalem faksem formularz z miara na skafander i jest w nim taka klauzula, ktora pewnie Cie zainteresuje.
Uwaga:
Tylko w przypadku pomiarow u producenta ponosimy pelna odpowiedzialnosc za prawidlowe dopasowanie skafandra.
W innym przypadku szyjemy zgodnie z dostarczonymi wymiarami.
Wiec mysle ze Twoje obawy sa niepotrzebne i wynika z tresci jasno ze szyja zgodnie z podanymi wymiarami jeśli oni się pomyla to nie będzie to Twoja wina. Tak jest w Ocean Pro nie wiem jak jest w Eques.
Co sie tyczy kieszeni to Ocean Pro od pewnego czasu wkleja na zamowienie kieszenie DIR ale z tego co ustaliłem to tylko w jednym wymiarze, te wieksze cena za 1szt. +/- 60zł

w Ocean Pro obsluga klienta jest rewelacyjna !!!

Bogen - 12-10-2005, 16:34

Nooo i nie mam juz problemu, z uslug ktorej firmy korzystac.
Sprzedawca sklepu, gdzie mialem kupowac suchacza poinformowal mnie, ze przedstawiciel Equsa poinformowal go, iz Eques nie szyje suchaczy bez ze skarpetami a tylko i wylacznie z butami.

Wyglada na to ze Ocen Pro


Szkoda, ze opcja POMÓGŁ NIE DZIAŁA.....

Tak czy inaczej, wszystkim bardzo dziekuje za pomoc.

scuba - 13-10-2005, 09:00

Radzę zastanowić się nad wyborem!!!
Skafandry wszystkich moich znajomych jak Eques czy Ocean Pro po 3 do 4 latach intensywnego pływania zaczęły ciec na szwach w miejscach miejscach, których najbardziej pracują to jest w kroku i pod pachami.
To, co opisałem jest poparte obserwacją 7 skafandrów obu tych firm niestety jednym z obiektów obserwacji był mój własny skafander  na szczęście sprzedałem 

Bogen - 14-10-2005, 14:06

Cytat:
Skafandry wszystkich moich znajomych jak Eques czy Ocean Pro po 3 do 4 latach intensywnego pływania zaczęły ciec


Ile nurów rocznie to jest intensywnie?

Masz jakies inne propozycje?

TomM - 14-10-2005, 21:45

Ja bym przyjął, że powyżej 4 tygodniowo, czyli około 200 rocznie...
Bogen - 14-10-2005, 21:51

TomM napisał/a:
Ja bym przyjął, że powyżej 4 tygodniowo, czyli około 200 rocznie...


Ciekawe ile przyjmue Scuba.
Zakładajac, ze tez cos okolo 200 rocznie rodzi sie pytanie czy przecieki po okolo 600-800 nurach to cos mhhh....dziwnego, niepokojacego?

A raczej zaskakujacego?
Pyta Bogen nurkujący w piance... :lol:

Adam Frajtak - 14-10-2005, 22:04

Bogen napisał/a:

rodzi sie pytanie czy przecieki po okolo 600-800 nurach to cos mhhh....dziwnego, niepokojacego? A raczej zaskakujacego?

po 600 - 800 nurach to nawet stalowy batyskaf wypadaloby oddać do remontu :mrgreen:

ZiS - 17-10-2005, 15:19

Bogen napisał/a:


A raczej zaskakujacego?
Pyta Bogen nurkujący w piance... :lol:


I wybrales juz cos ? Bo mam taki sam problem. Jak narazie zaden sklep nie ma na stanie XXL-ki do przymiarki wiec chyba sie skonczy szyciem na miare.
Tak sobie mysle ze na moje pedalskie nurki taki trytech bedzie dobry :22:

Bogen - 17-10-2005, 19:49

ZiS napisał/a:
Bogen napisał/a:


A raczej zaskakujacego?
Pyta Bogen nurkujący w piance... :lol:


I wybrales juz cos ? Bo mam taki sam problem. Jak narazie zaden sklep nie ma na stanie XXL-ki do przymiarki wiec chyba sie skonczy szyciem na miare.
Tak sobie mysle ze na moje pedalskie nurki taki trytech bedzie dobry :22:



Nooo jeszcze nie przyklepalem zamowienia, ale juz postanowilem.
Ocean Pro szyty na miare.- trilam
Nawet sie poswiece i zrobie sobie wycieczke do Wrocławia na pomiary :lol: co by nie bylo na mnie jak przysla mi lekko za duzy...;)

Co do Equesa - niestety nie wszyja mi skarpet wielkosci takiej jak ja chce wiec ..... juz nie rozmawiamy :cry:

Damass - 20-10-2005, 10:12
Temat postu: Kieszen DIR z Ocean Pro
Jak już pisałem wcześniej od pewnego czasu w Ocean Pro można zamówić sobie kieszenie DIR w cenie 60zł sztuka wyglądają tak:



Moim zdaniem remizki są nabite w złym miejscu i w kieszeni będzie pozostawała woda, ale zapytam czy będzie możliwość aby nabili je pod spodem. Mam raczej pytanie do osób które w ostatnim czasie kupiły suchacza Ocean Pro i posiadają taką kieszeń jakie są ich wrażenia, z użytkowania tych kieszeni czy są funkcjonalne, czy klapa kieszeni nie jest za długa ?

Adam Frajtak - 20-10-2005, 10:19
Temat postu: Re: Kieszen DIR z Ocean Pro
Damass napisał/a:


Obrazek

Moim zdaniem remizki są nabite w złym miejscu i w kieszeni będzie pozostawała woda

Sa nabite w zlym miejscu i bedzie pozostawala woda
Damass napisał/a:

czy klapa kieszeni nie jest za długa ?

Jest
Dobry opis kieszenie jest na http://www.stajniakleina.prv.pl/ w dziale wiedza artykuły/ Jacek Trembowelski kieszenie w suchym ..... http://heat.pl/~mtbiker/s...ieszenie_jt.htm

Bogen - 20-10-2005, 12:28

Oba modele sa wykonane przez Ocen Pro tak wiec wyglada na to ze troszke kombinuja z ich wygladem i ogolnym krojem....

[ Dodano: 20-10-2005, 15:21 ]
W temacie kieszeni.
Orginalne Ocean Pro nie przypadly mi do gustu.
Zastanwiam sie nad dirozkowymi.

Mam tylko jedno pytanko :lol:

Lepiej sie sprawuje system :-D

Duza+ mała
czy
Dwie duze :?:

Na cytowanej przez Scanera stronie autor jest za rozwiazaniem mala + duza.
A ja sobie mysle moze dwie duze??:)

ZiS - 21-10-2005, 15:10

Bogen napisał/a:


Co do Equesa - niestety nie wszyja mi skarpet wielkosci takiej jak ja chce wiec ..... juz nie rozmawiamy :cry:


A ja wlasnie kupie tego equesa :) Mierzylem wczoraj Bare XCD2 XXL i Equesa Try tech XXL. Bare bylo za male a eques idealny. Dodatkowo jak sie ubralem w bare to bylo mi jakos tak niewygodnie. Ciezko cy cus. Trylaminat przynajmniej na powierzchni lepiej lezy ;)

TomM - 21-10-2005, 15:47

Bogen napisał/a:
Na cytowanej przez Scanera stronie autor jest za rozwiazaniem mala + duza.


A do czego ci te kieszenie? Czarny zakon prawą przeznacza dla wetnotesu i tabel, lewą na resztę (zapasowa maska, szpulka).

Bogen - 21-10-2005, 16:29

TomM napisał/a:
Bogen napisał/a:
Na cytowanej przez Scanera stronie autor jest za rozwiazaniem mala + duza.


A do czego ci te kieszenie? Czarny zakon prawą przeznacza dla wetnotesu i tabel, lewą na resztę (zapasowa maska, szpulka).


Tak tez wlasnie kombinuje. Zastanawiam sie tylko jak bedzie wygodniej.

scuba - 18-11-2005, 01:27

moim zdaniem te kieszenie są za małe bo dwa piwa się nie mieszczą :)
Adam SDI - 20-11-2005, 17:30

Witam,
Ja kiedys pływałem w suchaczu Equesa TRY TECH . Byłem zadowolony . Kupiłem używkę w dobrym stanie ,ale..przyszedł czas na zakup nowego.
Co kierowało moim wyborem : każdy chwali swój więc , ...lokalizacja , serwis...
Ja najbliżej mam do Wrocławia , więc wchodziły dwie firmy EQUES i OCEAN PRO.
Sporo opinii o serwisie i podejściu do klienta przemawiało na korzyść firmy ze Smardzowa.
Rozmowa telefoniczna , zaangażowanie potwierdzała zę Ocean Pro wydawał się być trafnym wyborem.
Kiedyś w magazynie " Nurkowanie " widziałem skafander z Ocean Pro z zielonymi rękawami. Wpadł mi w oko... Przyjechałem do firmy i tam pokazano mi wszytkie rodzaje materiałów ,kolory , rodzaje butów , kieszenie / opcja bezpłatna /...
Niestety kolor zielony był w gatunku trylaminat i jakoś mi ten materiał nie podszedł. Equesowski był jakoś bardziej miękki , elastyczny jakby bardziej gumowy. Trylaminat Ocean Pro wydawał mi się dość sztywny. Cóż zapadła decyzja - full cordura. Zielony zastąpił kolor czerwony - cordura i ...wyszedł śliczny skafanderek. Trochę inne rozwiązanie docieplenia kryzy szyjnej / zakładanie cięższe niż w Equesie , trudniej założyć i zdjąć/ ale nalewa się mniej zimnej wody. Coś za coś. Wyjaśniono mi że kiedyś stosowano podobny sposób , ale opierając się na opiniach płetwonurków zmieniono go własnie na taki. Może się przyzwyczaję :-D
Jestem z niego bardzo zadowolony !!!!
Skafander szyty na miarę -opcja płatna +100 zł , w Equesie do 25 % wartości.
Poza tym różnica w cenie trylaminat /cordura to jakieś tylko 300 zł więc nie było się tak faktycznie nad czym zastanawiać.
Szybki expresowy serwis , o konkurencyjnej firmie krąża różne opinie
Wybrałem firmę w której nie będę musiał experymentować czy zaliczę się do tej szczęśliwszej grupy osób którym skafander naprawiono szybko .
Foty kieszeni podeślę na priva lub e-mail . Mam dwa typy kieszeni które Ocean Pro proponuje.

Bogen - 20-11-2005, 19:49

Adam dzieki za info. Decyzja juz podjeta. Czekam na suchacza Ocean. Niestety MON sie wcina w kolejke i przyjdzie mi chyba jeszcze groche poczekac. :cry: ....a robi sie troche chlodno :buuu:
silver111 - 20-11-2005, 23:56

Decyzja już podjęta więc moja informacja nie za bardzo przyda się pytającemu. Ale i tak napiszę bo pewnie ktoś jeszcze może zastanawiać się nad wyborem.

z jedna rzecza nie moge sie zgodzic.
Serwis EQUESA jest bardzo rzetelny (mówię o swoim przypadku). Chociaż skafander był już po gwarancji, naprawa zostałą wykonana bardzo szybko (2 dni od otrzymania paczki), a co najważniejsze BEZPŁATNIE! Odbiór był osobisty - zostałem bardzo dobrze potraktowany w firmie eques.

Poza tym takie naprawy jak: wymiany latexów, wymiany zamka oraz inne usługi serwisowe - według cennika zamieszczonego w jednym z magazynów nurkowanie - są dużo tańsze w przypadku EQUESA.

Przykładowe ceny podane mi przez firmę eques:

Wymiana kryzy szyjnej lateksowej 120,00
Wymiana manszety nadgarstkowej lateksowej 60,00
Wymiana zamka suchego 495,00


Używam juz ~2 lata trytech'a i jestem zadowolony.

pozdrawiam
silver111


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group