FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Zapytanie o skafander

Andre - 08-11-2005, 23:08
Temat postu: Zapytanie o skafander
Po raz kolejny spotykam się z takim skafandrem.
Wykonany jest z neoprenu ale jego wierzchnia część jest pokryta powłoką gumową.

Zapytanie brzmi: co o tym sądzicie ? :)

zdjęcia na Allegro

Z góry dziękuje za informacje

Borszczuk - 08-11-2005, 23:20
Temat postu: Re: Zapytanie o skafander
Andre napisał/a:
Zapytanie brzmi: co o tym sądzicie ? :)


Mysle ze jest świetna na Fetysz-Party lub klimaty Sado-Maso ;)

Tomek Radomski - 08-11-2005, 23:38

Moim zdaniem słabym jest połączenie "spodni na szelkach" i "kurtki z kapturem". Jesteś w tym wypadku zmuszony do nurania w komplecie, a jak taplasz się latem na płyciznach
to może być za ciepło i pot się leje Panie pod maską na oczy.
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest zakup/posiadanie zestawu:
- kaptur,
- ocieplacz (ale nie z czymś takim do zapięcia w kroku),
- normalna Panie piana z długim rękawem.
Co do Twojego pytania o pokrycie neoprenu gumą to moim zdaniem nie ma to większego estetycznego/nie estetycznego/termicznego/czy jakiegośtaminnego wpływu.

O pokazanym przez Ciebie zestawie myslę stanowczo NIEEEEEE

TomS - 09-11-2005, 00:06

Pokazana pianka wygląda na koncepcję stosowaną obecnie we freedivingu (kiedyś powszechnie).
1. gładka guma na zewnątrz bardzo ogranicza marznięcie na powierzchni (łodzi) podczas wiatru (po nurkowaniu) oraz ma znacznie mniejsze opory hydrodynamiczne.
2. jest bardzo ciepła w związku z minimalną wymianą wody
3. jest bardzo komfortowa dla twarzy - brak suwaka na żuchwie
4. kurtka może wymagać pomocy partnera przy rozbieraniu (szczególnie bezsuwakowa)
5. brak suwaka na plecach kapitalnie podnosi komfort siedzenia i schylania się

Nie martwił bym się o hipertermię :mrgreen: szczególnie w Polsce (20/4 stC)
Ja w wodzie 24/16 stC (Chorwacja) nuram w 7+7 a pod koniec tygodnia i tak nieco marznę.
Nie wiem wiele o tym produkcie ale system zdecydowanie polecam (>>>jeśli suwak zapinany "w dół" a kaptur bez suwaka lub całkowity brak suwaka)

nuras5 - 09-11-2005, 08:36

Jest to po prostu stary typ pianki z jersejem z jednej strony, o kroju sprzed ok 20 lat.
Obawiam się, że jest mocno zleżała- sprzedający napisał, że jest sztywna.
Nie warto - po kilku nurach może się rozlecieć. W związku z wiekiem -właściwości termiczne niewielkie.

diverek - 09-11-2005, 09:55

Ma dokładnie to samo zdanie co nuras5. To jest bardzo stara pianka. Kiedyś stomil podobne produkował. Także zza wschodniej granicy można było taką trafić. I nie jest to aboslutnie pokrycie pianki gumą z zewnątrz, tylko nie danie jerseju czy likry na zewnatrz. Przez to kombinezon jest bardzo podatny na wszelkie uszkodzenia mechaniczne. Sztywność pianki wskazuje że ma ona co najmniej dwadzieścia lat. Co potwierdzone jest specyficznym krojem owego kombinezonu. U mnie w piwnicy leży moja pierwsza pianka sprzed niemal dwudziestu lat i jest w dotyku tylko nieznacznie delikatniejsza od papy. Odradzam zakupu tego kombinezonu jako sprzetu do nurkowania. Jeśli ma to służyć na ubranie manekina i postawienie go dla ozdoby w muzeum historii nurkowania swobodnego - jest niezła.

[ Dodano: Sro 09 Lis, 2005 ]
Borszczuk napisał/a:
Andre napisał/a:
Zapytanie brzmi: co o tym sądzicie ? :)


Mysle ze jest świetna na Fetysz-Party lub klimaty Sado-Maso ;)


Hehe - dobre.

Ale i i w jednym i w drugim przypadku mogłoby sie skończyć zejsciem śmiertelnym. Na Fetysz - Party mogło by dojśc do przegrzania delikwenta. No chyba że impra obdywa się pod gołym niebem w zimie... A w Sado - Maso... Stylowa jest - fakt. Jeszcze wyrzeźbić kilka otworów tu i tam... Ale delikwent i tak mógłby się zdrowo zgrzać.

Marcin_alien - 09-11-2005, 10:05

diverek napisał/a:
To jest bardzo stara pianka


niekoniecznie musi byc stara; jeszcze kilka lat temu (4-5) produkowal podobne Beuchat

w podobnej robilem kiedys swoj pierwszy kurs ... mmm, powspominaloby sie :roll:

ale wracajac do tematu - minusem takiej pianki jest przede wszystkim to, ze musisz zakladac calosc (z wyjatkiem naprawde cieplych miejsc gdzie mozesz plywac w long-johnach), takie pianki zawsze byly twarde (a przynajmniej ja sie z takimi stykalem); sprawdz jak stara jest ta pianka - w przypadku "wiekowych" egzemplarzy istnieje ryzyko nieprzetrwania zanurzenia w cieczy :20:

:alien:

diverek - 09-11-2005, 10:24

Marcin_alien napisał/a:
diverek napisał/a:
To jest bardzo stara pianka


niekoniecznie musi byc stara; jeszcze kilka lat temu (4-5) produkowal podobne Beuchat

:alien:


A i owszem. I nie tylko. Na wschodzie także produkowano ten typ do niedawna a może i produkują takie w dalszym ciągu

Marcin_alien napisał/a:
takie pianki zawsze byly twarde (a przynajmniej ja sie z takimi stykalem); sprawdz jak stara jest ta pianka - w przypadku "wiekowych" egzemplarzy istnieje ryzyko nieprzetrwania zanurzenia w cieczy :20:

:alien:


A tu się z kolei nie zgodzę. Te pianki na początku były miękkie. Nawet te ze stomilu rok czy dwa były takie sobie by później z roku na rok zbliżać się konsystencją do papy.

Pitt_M - 09-11-2005, 10:31

diverek napisał/a:
Ma dokładnie to samo zdanie co nuras5. To jest bardzo stara pianka. Kiedyś stomil podobne produkował.......


Fakt - potwierdzam - byłem dumnym posiadaczen takiej pianki pod koniec lat siedemdziesiątych - produkcja Stomil Grudziądz - z żółtymi oklejeniami szwów (sklejek). Póżniej miałem podobną firmy Aqualung. Obie pianki bardzo ciepłe, w obu kompletach miałem jeszcze rękawice i buty. Niestety dłuższe i głębsze nurkowanie w tych piankach nie należało do przyjemnych, ciężkie i bardzo sztywne, częste obtarcia pod kolanami i w pachwinach. Jeszcze jednym zapamiętanym przezemnie problemem była dużo większa izolacja termiczna - problem ? - tak - po pięciu minutach na powierzchni pot lał się nogawkami :22: .
Moje prywatne - subiektywne zdanie - nie kupuj - rozejrzyj się za czymś nowocześniejszym nawet używanym (tanim) ale technologicznie nowszym.

nuras5 - 09-11-2005, 10:35

Marcin_alien napisał/a:
niekoniecznie musi byc stara; jeszcze kilka lat temu (4-5) produkowal podobne Beuchat



Ale czy jersej był tylko z jednej strony?
Wszystkie nowszej produkcji mają jersej dwustronny
Również miałem Stomilówkę:20:, gdy zesztywniała na amen zdobyłem twór zza wschodniej granicy- była miękka-zresztą do dzisiaj leżą w piwnicy skarpety- nadal są miękkie,tylko łatwo pękają.
Moja pierwsza pianka była osobistej produkcji -kupowało się odpadowe arkusze pianki ze Stomila Grudziądz i samodzielnie kleiło :22:

Marcin_alien - 09-11-2005, 10:45

nuras5 napisał/a:
Ale czy jersej był tylko z jednej strony?
Wszystkie nowszej produkcji mają jersej dwustronny


z tego co pamietam 2-stronny
faktycznie nowesze produkty byly 2-stronne (takie przynajmniej pamietam) :razz:

:alien:

scuba - 18-11-2005, 00:46

Jak by na to nie patrzeć skafander ten nadaje się do mózeum, daj se spokój

[ Dodano: 21-11-2005, 11:43 ]
muzeum ale obciach ale musicie mi wybaczyć :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group