FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Pytanie do nurkujacych Pań...

Arecki - 18-11-2005, 21:44
Temat postu: Pytanie do nurkujacych Pań...
Hmmm...
Zbliżają się kolejne urodziny mojej żony i wpadłem na genialny pomysł, że kupię jej Jacket.
Pytanie tylko jaki...
Jake Jackety podobają się panią??
W jakich najchetniej pokazałyby się nad wodą??
Dodam tylko, że koniecznie musi mieć żółte wstawki (pod kolor pianki) :)
Dobrze by też było, gdyby był funkcjonalny.
Skrzydła odpadają bo mojej małżonce nie przypadły do gustu

TomM - 18-11-2005, 21:56

Może taki?

Dorota i Wojtek - 18-11-2005, 22:03

Witaj!

Moim zdaniem, Twoja Kobieta powinna sobie sama wybrać jacket - jeżeli coś kupisz to będzie trochę jak z perfumami - Tobie odpowiadają, ale to prezent dla niej...

Najwygodniejszym rozwiązaniem dla pań jest uprząż dająca najszersze możliwości dopasowania - więc płyta + worek. Bardzo dobrze pływało mi się w softpack'u Zeagle (na Forum ma go Edi) - ale to wszystko rozwiązania z workiem wypornościowym z tyłu.

Jacketu nie zabieram ze sobą żeby się z nim pokazywać nad wodą - to element w dużej mierze warunkujący moje bezpieczeństwo pod wodą. Ma on zapewnić największy możliwy komfort związany z regulacją pływalności.

Decydując się na zakup jacketu/systemu wypornościowego, zawsze należy go sprawdzić przed zakupem w wodzie. Różnym osobom różnie się pływa w tym samym sprzęcie.

Patrząc obiektywnie: poproś swoją Kobietę żeby wybrała sobie jacket, a Ty po prostu za niego zapłać :)


Pozdrawiam,
Dorota

Arecki - 18-11-2005, 22:32

Dorota i Wojtek napisał/a:
Witaj!

Najwygodniejszym rozwiązaniem dla pań jest uprząż dająca najszersze możliwości dopasowania - więc płyta + worek. Bardzo dobrze pływało mi się w softpack'u Zeagle (na Forum ma go Edi) - ale to wszystko rozwiązania z workiem wypornościowym z tyłu.
Dorota


To rozwiązanie odpada, kiedyś już próbowałem ją namówic na worek - próbowała i zupełnie jej to nie odpowiada (coż są gusta i guściki)

A jeżeli chodzi o Jacket to oczywiscie ma być funkcjonalny, praktyczny i nie krepujący ruchów, ale rownież "CUTE"

martin - 19-11-2005, 01:16

Wszystko zalezy jak duzo "drzewa" twoja pani nosi przed soba. Pare Firm dedykuje jackety o specjalnym kroju dla kobiet, ktorym natura nie poskapila - maja wiecej miejsca z przodu. Jackety te maja specjalne oznaczenia, n.p. SeaQuest dodaje do nazwy jacketu slowo "Diva".

Jesli nie chcesz kupowac pare razy, pozwol twojej pani przymierzyc pare jacketow w sklepie, wybrac 2..3 modele i sprobowac je gdzies pozyczyc do celow testowych (dobry szop, ktos z forum??).

IMHO dobrze dopasowana plyta jest idealnym rozwiazaniem, ale do tego trzeba sie przyzwyczaic. Jedno nurkowanko w basenie to stanowczo zbyt malo. Jakie argumenty uzyla twoja pani? Co jej niepasowalo?

Mania - 19-11-2005, 11:57

Martin
Od kiedy jestes "nurkujaca pania", do ktorej bylo - zgodnie z tytulem watku - skierowane pytanie???
:mrgreen:
Ja nurkowalam kiedys w scubapro glide star - kroj damski i bardzo go sobie chwalilam.
Mania

martin - 19-11-2005, 18:34

Mania napisał/a:
Od kiedy jestes "nurkujaca pania", do ktorej bylo - zgodnie z tytulem watku - skierowane pytanie???


Wlasnie zastanawiam sie nad operacja... Podobno kobieta latwiej :oops:

Mania - 19-11-2005, 23:48

Podobno...
ale Martin nie wierz we wszystko co mowia
:22:
Mania

TomM - 19-11-2005, 23:56

Martin, Mania ostatnio w każdej sprawie pisze "nie da się" jak nakręcona. Jeśli masz ochotę - przyjedź, damy radę :) Za 3 miesiące będzie z Ciebie niezła dupa...
Mania - 20-11-2005, 14:40

TomM
Bo jakbys od 5 tygodni siedzial z noga w gipsie to myslisz ze by sie dalo????
Ani poruszac sie za bardzo nie moge, ani nurkowac - generalnie po prostu nic sie nie da
:mrgreen:
martin - zanim sie zdecydujesz przerobic u TomM na
TomM napisał/a:
niezła dupa

to ja jednak poprosze o te zalegle piwa - jakos wole je wypic w towarzysztwie faceta....
:20:
Mania

TomM - 20-11-2005, 14:58

Jeszcze tydzień (?) - wytrzymasz. Swoją drogą wyrazy współczucia. Cóż Waścino wyrabiałaś, że taki marny los zgotowałaś sobie ? ;-)
Mania - 20-11-2005, 15:12

TomM
No podobno jeszcze tydzien. Ale mozna jajo zniesc.
W zasadzie nic nie wyrabialam - schodzilam po schodach, stopka sie podiwnela.... no i poszlo!
Mania

ania1311 - 20-11-2005, 15:32

Jacket nawet teoretycznie w dobrym rozmiarze w sytuacji kiedy
martin napisał/a:
"drzewa"
(coz za poetyka:P) nosi sie duzo przed soba poprostu po napompowaniu przydusza ;)
Cytat:
Za 3 miesiące będzie z Ciebie niezła dupa...


TomM masz pewnosc ze nie wyjdzie z Martina jakas damska karykatura ?? :22:

alhanna - 20-11-2005, 16:52

Hej,
żółto-czarny jacket ma Seemann (Black Jack V6). Ładny, zgrabny, dobrze się w nim pływa.
I choć, że nie jest specjalnie skonstruowany dla kobiet - nie specjalnie mnie uwiera, mimo, że jak to się mówi mam czym oddychać. :22:
W którymś z numerów z 2004 roku Magazynu nurkowanie jest jego test. Jedynym problemem było to, że na sprowadzenie z Niemiec rozmiaru S czekałam coś około miesiąca.

Mogę go spokojnie polecić.
Pzdr

Aniołek - 20-11-2005, 22:10

A moze po prostu zabierz ją do sklepu? :-) Kobietom czasem trudno dogodzić:p wiem, bo czasami sama jestem typową kobietą :mrgreen:

POWODZENIA!

Arecki - 20-11-2005, 22:24

Cytat:

A moze po prostu zabierz ją do sklepu? Kobietom czasem trudno dogodzić:p wiem, bo czasami sama jestem typową kobietą


W tym zapomnianym przez angoli miejscu nie ma sklepow z prawdziwego zdarzenia w ktorych mozna pooglądać i kupić, są małe kluby które co prawda mogą sprowadzić wszystko i to naprawde tanio ale z katalogu :)
Nawet w Hiszpani na palcach jednej ręki można policzyć sklepy ze sprzetem a i tam tez nic nie ma
Opcja przetestowania paru jacketów pozyczonych od kogoś też odpada, tu nie ma takich zwyczajów, jeżeli chcesz coś to sobie to po prostu kup (sprzęt jest bardzo tani a w porównaniu do zarobków nie wychodzi drozej jak u nas zatankowanie do pełna:)
(Ostatnio widziałem Vypera za Ł180 to prawie tyle co ostatni rachunek telefoniczny)
Dlatego jestem zdany tylko na siebie ma to być niespodzianka
Zamówiłem już automat ATX200, kompa Vypera, ale nie moge sie zdecydować co do jacketu

Jadore - 21-11-2005, 05:10

ja przepraszam, ze tak zejde troche z glownego watku, ale mnie taka naszla refleksja...tez bym chciala miec meza co mi jacket kupi na urodziny.... ech, pomarzyc...:22:

PS: zabierz na przymiarke koniecznie, albo niech sobie chociaz katalogi pooglada...
PS2: czasem faktycznie jacket niezle potrafi przydusic..... ;) wiec patrz PS
pozdrowienia :mrgreen:

Aniołek - 21-11-2005, 20:35

Jeśli nie spieszy się Wam z kupnem jacketu i macie chwilę czasu na wyjazd... polecam Boot Messe... tam wszystko można dotknąc i przymierzyć. To na prawdę jest rewelacyjne miejsce na szukanie z żoną prezentów. Tylko czy Twój portfel to wytrzyma?

Pozdrawiam

Zielona Wróżka - 30-11-2005, 23:27

Zabierz ja do kilku sklepow pod pretekstem wyboru jakiegos drobiazgu dla siebie. Potem niby od niechcenia skomentuj kilka jacket'ow i obserwuj reakcje. ;-) Pewnie sie zorientuje, ale lepiej nie kupuj nic w ciemno.
Mnie sie podobaja najbardziej Vario Web Technisub'a:


a to z zoltym elementem jest :) :

Vector chrome AT prosto od Maresa ;-)

Sonny - 01-12-2005, 20:31

Zielona Wróżka napisał/a:

Mnie sie podobaja najbardziej Vario Web Technisub'a:


A ja tam pamietem jak mowialas ze fajnie sie nura w moim Twinie, mimo ze taki ciezki...

MIDZIK - 02-12-2005, 08:55

Następny facet znawca....... (to o mnie ;) )
TUSA BCJ-9100 Selene (model dla dziewczynek)
Ponieważ moja Partnerka nurkuje właśnie w takim i bardzo sobie chwali (próbowała 4 różnych), proponuję wziąć ten model również pod rozwagę.



Pzdr

MIDZIK

Dorota i Wojtek - 02-12-2005, 10:26

Witajcie :)

To może jeszcze kilka moich niwieścich obserwacji i przemyśleń:

Jackety tzw. "dla pań" niestety sprawdzają się bardzo kiepsko (stabilizacja butli na plecach, dopasowanie, funkcjonalność...) ich sprzedaż odbywa się najczęściej na zasadzie "wszyjemy do jacketu "coś" na biust i będzie super. Praktyka jest w tym wypadku bardzo odległa od teorii...
Czasem dochodzi do absurdalnych sytuacji, kiedy kobieta kupuje jacket typu "HUB" święcie przekonana, że tym sposobem skończą się jej problemy z pływalnością.

Panie jakoś mniej przejmują się zagadnieniami technicznymi (wiem po sobie, ale przekonałam się też, że jednoznacznie warto inwestować w poznanie i zrozumienie zagadnień "fizyczno/technicznych").

Z tego też powodu bardzo łatwo jest sprzedać nam coś, co w najlepszym wypadku ładnie wygląda - wierzymy sprzedawcom, że to jest dla nas odpowiednie, a jako, że nurkowanie samo w sobie (szczególnie w jego początkowej fazie) wymaga od nas używania sprzętu dużo mniej wygodnego niż sukienka, "drobne niewygody" przyjmujemy jako rzecz normalną, albo raczej taką, z którą musimy się pogodzić.

Drogie Panie - dobrze dobrany sprzęt nurkowy nie powinien powodować żadnego dyskomfortu.

Każda z nas powinna indywidualnie dobierać swój jacket - jest on bazą do stabilnego poruszania się pod wodą, a więc zadowolenia z nurkowania - kiepski wybór = stałe problemy z nurkowaniem.


Arecki wybacz, ale jako kobieta nie mogę się absolutnie zgodzić z tym co piszesz: to bardzo miło, że chcesz zrobić swojej Pani niespodziankę ale, to żaden sposób na poprawny wybór sprzętu :evil:

Jeżeli Twoja kobieta neguje najbardziej stabilne rozwiązania, może warto się zastanowić dlaczego tak jest i zamiast w nowy sprzęt zainwestować w rowinięcie umiejętności nurkowych?



Życząc powodzenia - Pozdrawiam Serdecznie,

Dorota

Zielona Wróżka - 02-12-2005, 11:50

Sonny napisał/a:

A ja tam pamietem jak mowialas ze fajnie sie nura w moim Twinie, mimo ze taki ciezki...


Ano fajnie :) Ale kolega pytal o nieco inny sprzet.

Arecki - 05-12-2005, 16:32

Czy na tym forum to juz sie zupelnie jacketow nie urzywa???
TYLKO SKRZYDLO I SKRZYDLO !!!! LUDZIE DAJCIE SOBIE NA LUZ, PRZECIEZ NIE KAZDEMU MUSI TO ODPOWIADAC (twarde pasy, kawal blachy z tylu - ona nurkuje rekreacyjnie moze ze 20 razy w roku i przeklada sobie przede wszystkim wygode nad doskonala pozycja w wodzie) PRZESTANCIE JUZ PISAC O TYM SKRZYDLE JAKIE TO ONO ZAJ***E, BO WCALE TAK NIE JEST, DLA NIEKTURYCH JEST TO NIEWYGODNE!!!
To takie POLSKIE SPRZETOFILSTWO, nie ma gdzie nurkowac to sie chociaz sprzetem pobawimy...
Tu na Gibraltarze nurkow jest wiecej niz w calej Polsce a ja naliczylem za 3 skrzydla
Ludzie maja gdzies lansowanie sie na DIRowca, chca poprostu ponurac sobie i juz.
Ja osobiscie wspolpracyje z paroma nurkami zawodowo, wykonuja dla nas prace podwodne, ostatnio gadalem z typem z 30 letnim doswiadczeniem i jak mu powiedzialem, ze ktos z Polski doradzil mi Pioneera to mnie zabil smiechem po czym wyciagnol z torby swojego zajechanego BUDDY po prawie 3000 nurkow, calego polatanego i powiedzial, ze to jest sprzet prosty i niezawodny i w kazdych warunkach mozna sobie z nim dac rade a Pioneera to rozedrzez na pierwszym wraku (jest ich ponad 30 wokol Gibraltaru),
On osobiscie ma jedno z trzech gibraltarskich skrzydel ale urzywa go tylko przy pracach ne wiekszych glebokosciach, poza tym jak wszyscy tutaj preferuje Jackety, nawet do prac spawalniczych

Jezeli chodzi o wybor, to juz pisalem, ze tu nie ma sklepow, mozna zamowic sobie wszystko ale z katalogu i za 4 dni sprowadzaja to z anglii.
Najblizszy sklep to http://www.cascoantiguo.com/ w Maladze (jakies 100 km) ale i tm nie ma w czym powybierac
WIEC OPCJA ZAPROWADZENIA ZONKI DO SKLEPU POD JAKIMS TAM PRETEKSTEM TEZ ODPADA (chyba ze do spzywczego)
Musze cos dla niej wybrac, i to z katalogu bo czas nagli, slonko swieci a woda ma jakies 18 st. Ona nie jest na tyle doswiedczonym nurkiem, zeby dokonac swiadomego wyboru, tym bardziej patrzac na zdjecia.
Wiec przestancie juz zamartwiac sie co bedzie jesli nie bedzie jej odpowiedal TYLKO ZAPROPONUJCIE COS KONKRETNEGO

TomM - 05-12-2005, 16:48

Arecki napisał/a:
typem z 30 letnim doswiadczeniem i jak mu powiedzialem, ze ktos z Polski doradzil mi Pioneera to mnie zabil smiechem


To moze poproś o radę tego gościa? Może tak najprościej. Bo my tu nie mamy gdzie nurkować i tylko tak sprzętem się trochę bawimy, dlatego takich udzielamy durnych rad...

Borszczuk - 05-12-2005, 22:31

Arecki napisał/a:
twarde pasy, kawal blachy z tylu

Hm, jakie pasy? Jaka blacha? Widziales ty kiedys cos co sie okresla terminem "skrzydło"? Czy tez po prostu nie rozróżniasz worka z płytą od reszty?

kamyk - 06-12-2005, 07:01

Z tego co ja widze to bylo pytanie dla pan a wiekszoac odp. pochodzi od chlopow !!
Adam Frajtak - 06-12-2005, 21:53

kamyk napisał/a:
Z tego co ja widze to bylo pytanie dla pan a wiekszoac odp. pochodzi od chlopow !!

Kamyk jak dorosniesz to zrozumiesz ze porządny chłop to na kobietach sie zna :22:

Arecki - 09-12-2005, 12:55

Borszczuk napisał/a:
Arecki napisał/a:
twarde pasy, kawal blachy z tylu

Hm, jakie pasy? Jaka blacha? Widziales ty kiedys cos co sie okresla terminem "skrzydło"? Czy tez po prostu nie rozróżniasz worka z płytą od reszty?


Hmm.. ostatnio nurkowalem w Icaro Techu Seac Suba i musze przyznac, ze o niczym innym nie myslalem pod woda tylko o tym pie**ym pasie spinajacym ktory niemilosiernie uwieral mnie w cycki...

A co sie tyczy blach - taka tytanowa lub aluminiowa to tez blacha

TomM - 09-12-2005, 13:53

Arecki napisał/a:
pasie spinajacym ktory niemilosiernie uwieral mnie w cycki...


Znowu nie założyłeś stanika?

stiwi - 27-12-2005, 19:12

Te Technisuba jackety Web, Voyager, Wonder-Web (specjalny dla kobiet) też mi wpadły w oko, ale to co mi się w nich nie podoba to ten inflator zintegrowany... Lipa jak na moje, jak tu się wynurzać patrząc na zegarek w lewej ręce...

Ja przy jackecie raczej postawie na to by był jak najlżejszy, w podróżach każdy kilogram jest ważny :) wpadło mi w oko coś takiego:

http://www.sportportal.pl...-1600-p-22.html

Może ktoś używa?

Pozdrawiam
Sebastian.

Victoria - 27-12-2005, 21:08

Arecki napisał/a:
LUDZIE DAJCIE SOBIE NA LUZ, PRZECIEZ NIE KAZDEMU MUSI TO ODPOWIADAC (...) PRZESTANCIE JUZ PISAC O TYM SKRZYDLE JAKIE TO ONO ZAJ***E, BO WCALE TAK NIE JEST, DLA NIEKTURYCH JEST TO NIEWYGODNE!!!
To takie POLSKIE SPRZETOFILSTWO, nie ma gdzie nurkowac to sie chociaz sprzetem pobawimy...

Ja mam do Ciebie pytanie... Dlaczego jestes niegrzeczny w stosunku do ludzi, ktorzy chcieli Ci pomoc? Dlaczego nie podziekujesz osobom, ktore poswiecily swoj czas i napisaly co jest wg nich najlepsze? Przeciez nie musisz sie zgadzac, ale skoro pytasz, to chyba po to, zeby dostac szczere odpowiedzi?

Arecki napisał/a:
LUDZIE DAJCIE SOBIE NA LUZ, PRZECIEZ NIE KAZDEMU MUSI TO ODPOWIADAC (twarde pasy, kawal blachy z tylu - ona nurkuje rekreacyjnie moze ze 20 razy w roku i przeklada sobie przede wszystkim wygode nad doskonala pozycja w wodzie) PRZESTANCIE JUZ PISAC O TYM SKRZYDLE JAKIE TO ONO ZAJ***E, BO WCALE TAK NIE JEST, DLA NIEKTURYCH JEST TO NIEWYGODNE!!!

Ja tez kiedys uwazalam, ze plyta jest niewygodna. Dlatego kiedys kupilam sobie transpacka - czyli miekki noszak, bo uwazalam, ze plyta jest niewygodna. I wiesz co? Teraz transpack lezy w szafie, a uzywam plyty. Robie tak dlatego, ze tak jest mi najwygodniej!
Twierdzisz, ze pasy sa twarde? Pasy moga byc bardziej miekkie, na pasy mozna tez nalozyc gabke, zeby byly jeszcze bardziej miekkie. Zamiast blachy moze byc miekki noszak - ale bedzie butla wtedy mniej stabilna.
Do mnie wlasnie przemowila wygoda - dlatego plywam plyta + worek. Moze jezeli sprobowalaby Twoja dziewczyna dobrze dopasowanej uprzezy z miekkim noszakiem lub z plyta to by zobaczyla, ze to nie jest twarde i niewygodne? Nie bardzo rozumiem, co moze byc niewygodne - kawalek paska? przeciez w jackecie tez jest kawalek paska - co wiecej jest tez niezliczona ilosc kieszeni (moim zdaniem zupelnie niewygodnych). Takze sciskanie przez jacket podczas jego pompowania zupelnie mi nie odpowiada. Czy mozesz powiedziec, co Twojej dziewczynie nie odpowiadalo w skrzydle?

Arecki napisał/a:
Ona nie jest na tyle doswiedczonym nurkiem, zeby dokonac swiadomego wyboru, tym bardziej patrzac na zdjecia.
Wiec przestancie juz zamartwiac sie co bedzie jesli nie bedzie jej odpowiedal TYLKO ZAPROPONUJCIE COS KONKRETNEGO

Jezeli ona nie wie, czego chce, to tymbardziej Ty, ani my nie wiemy.
Propozycje osob, ktore sugerowaly, zeby poplywala i sie dowiedziala czego chce sa moim zdaniem najlepszymi propozycjami.

tsharny - 28-12-2005, 00:25

Arecki napisał/a:
(...) Tu na Gibraltarze nurkow jest wiecej niz w calej Polsce (...)
(...) ZAPROPONUJCIE COS KONKRETNEGO


pogadaj z nurkami z Gibraltaru, jest ich więcej, dużo więcej rad dostaniesz i to nie o jakichś skrzydłach, workach, płytach, a fe...

ps. Vikii dobrze napisała, ani my ani ty nie wybierzemy za twoją kobietę sprzętu... ile ludzi tyle opinii, każdemu co innego odpowiada...

pozdrawiam
tsharny

Marcin H. - 02-01-2006, 10:16

Arecki napisał/a:
To takie POLSKIE SPRZETOFILSTWO, nie ma gdzie nurkowac to sie chociaz sprzetem pobawimy...


A Ty po co kupujesz zółty jacket dla swojej babki - kup byle jaki, jeszcze ktoś powie, że sprzętofil jesteś.

Arecki napisał/a:
Tu na Gibraltarze nurkow jest wiecej niz w calej Polsce a ja naliczylem za 3 skrzydla


Widać Polscy nurkowie sie po prostu lepiej znają.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group