FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - twinset

sardyna - 24-11-2005, 19:30
Temat postu: twinset
majac juz w koncu suchara AO OMSa troche kasy i majac za soba pare nurkow w twinie doszedlem do wniosku ze czas na wlasne butle. wydaje mi sie ze zestaw 2x10 jak dla mnie bedzie w sam raz.
szanowna braci nurkowa doradzcie co? za ile? i gdzie?

pozdrawiam lukasz

sheep - 24-11-2005, 21:43

Ubiegłeś mnie sardyna z pytaniem :roll:

Przeglądając oferty na stronach i podpytując innych nurków wiem że:
do pływanie nie-technicznego (czyli takiego jak dla mnie) zestaw jak pisałeś 2x10 lub 2x12
w wersji 171 mm (czyli długie anie grube),
najbradziej popularne butle są z fabryki fabera, mnie zaciekawiły zestawy twina firmy OMS-w USA dosyć popularne ciekawe czy ktoś na nich pływał.

I na końcu zostaje najważniejsze pytanie:mainfold (Apeks, Halycon, Scubapro, SoS, OMS) wybór jest.....

Sorki Sardyna że się wciąłem w pytanie ale może trochę trochę to co napisałem pomoże w podjęciu tematu.

Pozdr

-sheep-

Sonny - 24-11-2005, 21:48

Wydaje mi sie ze juz byl temat poruszany (byc moze nawet przezemnie- nie pamietam dokladnie :oops: )
Domyslam sie ze chcesz kupic nowy twinset wiec wybor jest raczej duzy...
2x10 to jednak raczej slaby pomysl gdyz wiekszosc ludzi kupuje 2x12 (powiedzmy ze to taki standartowy Twinset) i wlasnei pod taka ilosc gazu sa planowane wszystkie nurkownaka. Flaszki sa rozne...najlezjesze sa chyba Faber'y, gdzie 12l flaszka wazy 11,5 kg (jesli dobrze pamietam). Ja mam jakies niemieckie gdzie 12l butla wazy 12,9 kg (chyba) sa tez ciezsze jesli bys chcial.
Obejmy kup jakies dobre o szerokosci 50mm. Dobre to znaczy odpowiedno sztywne i dopasowane.
Mainfold kup o uszczelnieniu centrycznym, wydaje mi sie ze najleszy jest Halcyona, ale jest niestety drogi...
Na razie tyle mi przychodzi do glowy...

gogolek - 24-11-2005, 22:26

ja kupiłem twina 2x10l z prostej przyczyny po h..a mi tyle gazu ????? 4000l to jest aż za dużo na nurkowanie nawet do 50m zestawy 2x12l są chyba dla pochłaniaczy gazów pozdrawiam :)
sheep - 25-11-2005, 00:09

Witam
A co z częściami zamiennymi, słyszałem od serwisantów że Halycon jest jeszcze słabo dostępny w Polsce i czas wymiany może ulec wydłużeniu w czasie, podobnie z Apeksem (sam pływałem na Apeksie i był w porzo, aczkolwiek Apeks chyba nie robi mainfoldów z uszczelnieniem centrycznym).

Pozdro.

TomM - 25-11-2005, 00:12
Temat postu: Re: twinset
sardyna napisał/a:
wydaje mi sie ze zestaw 2x10 jak dla mnie bedzie w sam raz.


Wydaje ci się. Poproś o rade kogoś, z kim masz kontakt, kto się na tym zna.

[ Dodano: Pią 25 Lis, 2005 ]
gogolek napisał/a:
2x12l są chyba dla pochłaniaczy gazów pozdrawiam :)


Ile robisz nurkowań i jakich z tym twinem?
Bo ja z 2x12 robię 3 rekreacyjne (pedalskie) typu 20 m 60 min. Albo 1 techniczne (plan z bailoutem) i 1 rekreacyjne. Średni SAC w naszych warunkach mam 16. Żeby zrobić to samo z 2x10 musiałbym mieć SAC rzędu 12. Niektórzy (a raczej niektóre, np. moja lepsza połowa) taki mają, wtedy (zwłąszcza przy nikczemnym wzroście) 2x10 jest aż nadto.

martin - 25-11-2005, 08:23

sardyna napisał/a:
szanowna braci nurkowa doradzcie co?


Trudno doradzic ci cokolwiek, nie wiedzac jakie profile nurkujesz.

Siadz przed kompem, napisz malutka tabelke w excelu i przelicz zapotrzebowanie gazu w twoich ostatnich parunastu nurkowaniach, oraz tych co przewidujesz w ciagu nastepnego roku. W ten sposob bedziesz wiedzial mniej wiecej, jaka pojemnosc ci potrzebna. Dluzej niz rok.. poltora planowac do przodu nie ma sensu.

Potem idz do sklepu i przymierz 2x12, 2x10, 2x7, 2x10, 2x12 (w tej kolejnosci).

agrest - 25-11-2005, 12:21

Chcialem jeszcze zwrocic wasz uwage (sheep i sardyna) na sprawe wagi i jej rozlozenia na butelkach w twinie.
Tak sie jakos dziwnie zlozylo ze nikt mi o tym przed zakupem nie mowil. W konsekwencji kupilem u pepikow faberki 2x12. Z tym ze moje butle waza po 14,3kg sztuka. W dodatku ten ciezar w duzej mierze skupiony jest w dnie butli. Na poczatku wydawalo sie to problemem ale pozniej przy testowaniu rozlozenia balastu okazalo sie ze swietnie sie to sprawdza.
Co do wielkosci to ... hehehe... 2x12 jest ok. fajna dlugosc, mozna ladnie go ustawic, dobra pojemnosc (powiedzialbym, uniwersalna) i fajnie mozna rozlozyc balast. Niskim nurkom moze byc niewygodnie (tym bardziej jesli maja zalozone stopy) wtedy pewnie lepszy okaze sie 2x10. Poprostu trzeba przetestowac.
Co do problemow z kregoslupem to byl tu kiedys taki watek o wozeczku do butelek. Swojego nie mam ale przetestowalem i polecam.

Pozdrawiam
J.

Sandii - 25-11-2005, 12:46

- rodzaj nurkowania (techniczne/rekraacyjne)
- SAC (zużycie powietrza)
- siła fizyczna i wielkość nurka (140cm w kapeluszu ma inne wymagania niz przygarbione 190cm ;) )
- umiejetności (opływanie, wyszkolenie)
- wewnętrzne przekonanie (jak koniecznie chcesz 2x10 to cie nikt nie przekona ;) )
- perspektywy (w jakim kierunku sądzisz że będziesz się rozwijał)
- zasoby finansowe

Jak cos będzie nie tak to możesz zmienić swoją konfiguracje (sprzedać stare flaszki, kupic nowe). Tylko krowa nie zmienia poglądów więc zachowaj prawo do popełnienia błędu (inaczej mówiąc do nauki).
Sandii
ps pojemność twina to jeszcze nie koniec - inny rozłożenie cieżaru butli (cięższe stopy) może zupełnie zmienić wybór.
ps2 nie szykuj sie na prosty wybór ani na to że od razu wybierzesz dobrze - nie spiesz sie .

TomM - 25-11-2005, 12:56

Amen. Sandii - rośniesz w moich oczach (przygarbione 190?) :hello:
Rysiek - 25-11-2005, 12:56

agrest napisał/a:
Z tym ze moje butle waza po 14,3kg sztuka


Ja przed zakupem dowiedziałem się, że najlepsze są te butle 12L ważące 12,5-13,0 kg właśnie ze wzgl. na optymalne umiejscowienie środka ciężkości

bann - 25-11-2005, 13:30

Sonny napisał/a:
Flaszki sa rozne...najlezjesze sa chyba Faber'y, gdzie 12l flaszka wazy 11,5 kg (jesli dobrze pamietam). Ja mam jakies niemieckie gdzie 12l butla wazy 12,9 kg (chyba) sa tez ciezsze jesli bys chcial



agrest napisał/a:
na sprawe wagi i jej rozlozenia na butelkach w twinie.
Tak sie jakos dziwnie zlozylo ze nikt mi o tym przed zakupem nie mowil


wystarczy na stronie sprawdzic
11,96-14,5l: http://www.divefaber.com/...da=11.96&a=14.5
9,5-11,96l: http://www.divefaber.com/...?da=9.5&a=11.96

problemem nie jest waga butli, no moze posrednio..., najwazniejsza jest wypornosc w wodzie, a tego producenci nie podaja, albo robia to rzadko :???:
tu masz odpowiednia strone:
http://www.sportdiverhq.com/tkcht.htm

milego wybierania :22:

Renurek - 25-11-2005, 14:40

Rysiek napisał/a:
Ja przed zakupem dowiedziałem się, że najlepsze są te butle 12L ważące 12,5-13,0 kg właśnie ze wzgl. na optymalne umiejscowienie środka ciężkości

No to albo miałeś szczęście, albo podszedłeś do zakupu w rzeczywiście przemyślany sposób. Ja (głupia baba :oops: ) wzięłam pod uwagę 2 kryteria: jak najniższą wagę butli (ze względu na schody i bagażnik samochodu) i zaufanie do swojego "guru" (zachwalającego flaszeczki) - nabyłam flachy o wadze 12,1 kg no i teraz jak są pustawe ślicznie kładą mnie na twarz :sad: A może gdyby ich środek ciężkości był umiejscowiony inaczej... Cóż, mądry Polak po szkodzie...

Pozdrawiam

Sandii - 25-11-2005, 16:36

TomM napisał/a:
Amen. Sandii - rośniesz w moich oczach (przygarbione 190?) :hello:

Staram sie jak mogę ;)
S

Mania - 25-11-2005, 17:40

Ja najpierw probowalam 2x10. Ale kladly mnie na glowe jak diabli. Nawet z alu plyta i v-weightem na koncach butli. Potem dostalam 2x12, mniejszy v-weight i kladzenie na glowe sie skonczylo. te 2x12 to sa lekkie flaszki (11,5 kg kazda). Potem kiedys sprobowalam te ciezkie 2x12 (14,5 kg kazda). Po pierwsze nie bylam w stanie wstac - twin przewrocil mnie na plecy. Po drugie nawet bez jakiegokolwiek ciezaru bylam zasadniczo przewazona pod woda. Dlatego najbardziej mi odpowiadaja 2x12 lekkie (co nie przeszkadza, ze jak trzeba z nimi przejsc to WCALE NIE SA LEKKIE)
:20:
Mania

Sandii - 25-11-2005, 18:03

A u mnie Maniu ...
jak mam gołe flaszki 2x10l to mnie kładzie na twarz (powolutku ale skutecznie)
ale ponieważ muszę i tak 2kg dorzucić (na stopy ;) ) to okazuje sie że juz mnie nie kładzie :) (eksperymentowałem z tydzień z ustawieniem obciążenia - skutecznie)

ale jestem ciut wiekszy niż ty ;) i mam mniejszą wyporność w dolnej częsci tułowia ;) ;) ;)

a wybrałem 2x10 ze względu na małe moje zurzycie i mniejszą wagę butli - jednak do rekraacyjnych nurów polecam jedną butlę lub twin 2x7l.
Sandii

Aston - 25-11-2005, 20:22

Sandii napisał/a:
A u mnie Maniu ...

ale jestem ciut wiekszy niż ty ;) i mam mniejszą wyporność w dolnej częsci tułowia ;) ;) ;)

Sandii



Sandii, miarkuj sie... w koncu gadasz z moderatorem... ;) ;) ;)

:wave: :wave:

gogolek - 25-11-2005, 22:41

tomm ja nie chce ności banku gazów na plecach widze że ty tak robisz to twój problem i myśle że nie jest to mądre przekazywanie takich dziwnych nawyków innym nurkom bo po co mi wielgachne butle po to żebym na nich zrobił 3 nurkowania???? zawsze możesz dobić po nuże i mieć pewności że ci styknie gazu a poozatym sam niby jesteś taki dobry nurek a łamiesz podstawową zasade wchodzisz na niepełnych butlach do wody prosze cię już naprawde nie moge cię zrozumieć
TomM - 25-11-2005, 22:46

gogolek napisał/a:
łamiesz podstawową zasade wchodzisz na niepełnych butlach do wody


? To jest taka zasada? Jak ona brzmi? Znam kilka zasad dot. planowania gazów, ale pierwsze słysze, że jest jakaś "zasada pełności".

TomS - 25-11-2005, 22:48

gogolek napisał/a:
łamiesz podstawową zasade wchodzisz na niepełnych butlach do wody
Co to jest "pełna butla"???
Masz 8 litrową 150 bar, 200 bar i 300 bar. Napełniasz każdą nominalnie i nurasz "zgodnie z zasadami". Co stoi na przeszkodzie napełnić "300kę" do 150 i nurać z planem jak byś miał 150kę pełną???
Nie przeginasz nieco?? Liczy się PLAN a nie cyferki na butli.

gogolek - 25-11-2005, 22:49

od pierwszych lekcji zawsze mnie uczono wchodzi do wody z pełnymi butlami !!!!! nie jesteś wstanie przewidzieć wszystkich sytuacji jakie się wudaża ......... a zresztą szkoda o tym gadać z tobą nara już nie pisze nic bo szkoda wdawać się z najdirowsiejszą i najwspanialszą osobistością na tym forum .


dajcie spokuj profanacja heheh


może to mój zły dzien ale szkoda gadać

pozdrawiam

Mania - 25-11-2005, 22:51

Sandii napisał/a:
i mam mniejszą wyporność w dolnej częsci tułowia ;) ;) ;)


I niby mam uwierzyc, ze jest cos duzego co ci dolnia czesc ciagnie do dolu????
wolne zarty :22:
Mania
PS. gogolek - ale planujac nurka planujesz extra gaz na sytuacje awaryjne. Poza tym nie uwierze w to, ze zawsze wchodzisz do wody z pelnymi flaszkami - chyba ze wozisz ze soba generator pradu i sprezarke. Bo na takich Mazurach czasami masz kilkadziesiat kilosow do najblizszej sprezarki. Czy to znaczy, ze jak jestem nad Wuksnikami to mam zrobic tylko jednego nurka?????
Chyba jednak nie masz racji.....
Mania

TomM - 26-11-2005, 02:12

gogolek napisał/a:
od pierwszych lekcji zawsze mnie uczono


Twój problem polega na tym, że zatrzymałeś się przy pierwszych lekcjach. Bez złośliwości - to co piszesz o tym świadczy. Słyszałeś kiedyś o planowaniu gazów? To chwalebne, że wystarczają Ci małe butle, ale... jaki masz SAC z ostatnich powiedzmy - 50 nurkowań? A może nigdy Cię to nie ciekawiło, a na swoich flaszkach robisz po prostu jednego nurka...

gogolek - 26-11-2005, 20:03

skoro tak podchodzisz do tego to trzeba byś przewidującym i załuż sobie że możesz przez jakieś 3 miesiące nie zjadziesz sprężarki więc może zmieni twina na 2x40l to ci starczy na duzio nurów - bez złośliwości


a tak patrząc na twoje gwiazdki to masz troszke mniej i z wojskowego punktu widzenia powinieneś stać na baczności i salutować jak do mnie mówisz :)

TomM - 26-11-2005, 22:44

No to jak już masz gwiazdki, do doklej paski i zanuć "Star Spangled Banner". Przekonałeś mnie. Rzeczywiście jesteś lepszy. Jak wiadomo, poznaje się to po gwiazdkach...
Boże, co za facet....

agrest - 26-11-2005, 23:56

gogolek napisał/a:
a tak patrząc na twoje gwiazdki to masz troszke mniej i z wojskowego punktu widzenia powinieneś stać na baczności i salutować jak do mnie mówisz :)


gogole, jak cie znam, to sorry chlopie ale w tym momencie to pojechales, TomM'a jakos specjalnie nie toleruje, strasznie wygadany i prawie madrzejszy od boga ale przwaznie ma fecet duzo racji. POzatym ma troche wiecej lat od ciebie a na dodatek takie q...a teksty jak posciles to sorry ale ponizej krytyki, przynajmniej jak dla mnie.
Moze pisze gupoty ale wlasnie jestem po pepkowym takze prrryyyyrryyy... mam to wszytko w nosie :P

kocham was nurki i nie moge sie doczekac nurkowania a to dopiero po kupieniu nowgo suuuuuuchego. czekam. ma przyleciec z angliiiiiiii hihihihihih ;P
J

Sandii - 28-11-2005, 10:31

Mania napisał/a:
Sandii napisał/a:
i mam mniejszą wyporność w dolnej częsci tułowia ;) ;) ;)

I niby mam uwierzyc, ze jest cos duzego co ci dolnia czesc ciagnie do dolu????
wolne zarty usmiech2

hmmm, nie było moją intencją się chwalić ... ale skoro pytasz ... ;)

a propos planowania ilości gazów: nie da się tego zrobic nie znając swoje zurzycia! wtedy plan typu "butla do pełna" jest jakąś alternatywą ;) :(

jak chce sobie pobuszować w szuwarkach do max 5m to butelka z 70barami jest tak samo dobra jak twin z 220barami. A przy moim zurzyciu (12-15l) 10bar stacza mi w twinie 20l na jakieś 10minut buszowania w zielsku do 5m głebokości. W dodatku w lecie jest tam ze 20C więc moge wdziać lekką pianeczkę i bez rękawiczek poszaleć ;) prawie jak w egiptowie ;)

Sandii

martin - 28-11-2005, 12:53

Cytat:
a propos planowania ilości gazów: nie da się tego zrobic nie znając swoje zurzycia! wtedy plan typu "butla do pełna" jest jakąś alternatywą


Nie znasz niektorych ekspertow... Mam kolege planujacego w ten sposob:

1.) na dol ile wlezie
2.) przy 140 bar odwrot -> czas denny podzielony na przystanki miedzy 1/2 glebokosci a 6m w stosunku 1:2:4:8...
3.) wypompowanie reszty gazu na 3m tak, zeby z 50 bar byc na powierzchni...

Robi to niezaleznie od wielkosci flachy jaka ma na plecach (10, 12, 15l....)

Sandii - 28-11-2005, 13:28

kurcze, to musi być stresujący sposób nurkowania. Najpierw kontrola ciśnienia w butli (nurek barowy = 140 i do domu ;) ), potem kalkulator i liczenie przystanków ... koszmar. A można sobie na spoko zaplanować i z pełnym luzikiem ponurczyć ;)

Chociaz jak sobie przypomnę woje początki to nurek trwał do 50bar (jak pod koniec cos zostawało to czekałem pod wodą aż wybije 50bar ale i zurzycie wtedy było większe).
Teraz to co najwyżej zastanowienie: "hmmm 70bar ... to tak za godzinkę na 20-30 minutek w szuwarki wyskoczę ;) " szczególnie jak mam EAN40% ;)

Sandii


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group