| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
REBREATHERY - Czy istnieje bezpieczna procedura 2h na 12m na tleniaku ?
Smok - 17-12-2006, 10:49 Temat postu: Czy istnieje bezpieczna procedura 2h na 12m na tleniaku ? Ze 30 lat temu miałem czasopismo "Sportsmen Podwodnik" były tam podane czasy ekspozycji tlenowych tak długie że ludzie obeznani komentowali że u ruskich jest dużo ludzi.
Ponownie udało się rozwiązać tamten problem w bespiecznej formie (znam rozwiązanie).
Zapraszam do dyskusji jak tego dokonać mimo ograniczeń US Navy, i NOAA 30 min dla ciśnienia cząstkowego tlenu 0,2 MPa w ekspozycji wyjątkowej.
pozdrawiam rc
waldo - 17-12-2006, 20:29 Temat postu: Re: Czy istnieje bezpieczna procedura 2h na 12m na tleniaku
| Smok napisał/a: | | Zapraszam do dyskusji jak tego dokonać mimo ograniczeń US Navy, i NOAA 30 min dla ciśnienia cząstkowego tlenu 0,2 MPa w ekspozycji wyjątkowej. |
Wchodzisz na śliski grunt ... czy znasz standardy jakiejś organizacji nurkowej, która dopuszcza dla nurkowań rekreacyjnych ciśnienie parcjalne tlenu powyżej 1.6 ata ?
Wg tabeli NOAA, podczas ekspozycji przy ciśnieniu parcjalnym tlenu 1.87 ata, uzyskujesz CNS 100% na minutę.
Spotkałem się już z opiniami, że CNS nie istnieje ...
Smok - 17-12-2006, 21:03
| waldo napisał/a: | | Wchodzisz na śliski grunt ... |
Rozwiązanie istnieje mimo powierzchownej sprzeczności, CNS jest faktem.
pozdrawiam rc
Adam Frajtak - 17-12-2006, 21:03 Temat postu: Re: Czy istnieje bezpieczna procedura 2h na 12m na tleniaku
| Smok napisał/a: | Ze 30 lat temu miałem czasopismo "Sportsmen Podwodnik" były tam podane czasy ekspozycji tlenowych tak długie że ludzie obeznani komentowali że u ruskich jest dużo ludzi.
Ponownie udało się rozwiązać tamten problem w bespiecznej formie (znam rozwiązanie).
Zapraszam do dyskusji jak tego dokonać mimo ograniczeń US Navy, i NOAA 30 min dla ciśnienia cząstkowego tlenu 0,2 MPa w ekspozycji wyjątkowej.
pozdrawiam rc |
A alkohol metylowy tez wiesz jak mozna bezpiecznie pić?
Smok - 17-12-2006, 21:06
| scaner napisał/a: | | A alkohol metylowy tez wiesz jak mozna bezpiecznie pić? |
Sprowadzasz problem do znanego świata pojęć, odtrutką jest etylowy sprawdź tą informację u toksykologa.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 28-12-2006, 19:06 ]
| TomekR napisał/a: | | milczenie mozesz zinterpretowac nastepujaco: glaby nie wiedza, to siedza cicho. Tylko, czy aby na pewno? |
Na razie masz rację, siedzą cicho, na pewno siedzą cicho.
Wymyślanie nowych dróg jest łatwe, skoro ja znalazłem ponownie.
pozdrawiam rc
robin91 - 04-01-2007, 23:45
proszę panie Smok, powiedz wreszcie:)???
Smok - 05-01-2007, 09:05
| robin91 napisał/a: | | Smok, powiedz wreszcie:)??? |
| Smok napisał/a: | | Zapraszam do dyskusji jak tego dokonać mimo ograniczeń US Navy, i NOAA |
W jednym z tematów padł zarzut że gdzieś wyczytałem i się wywyższam. Gdybym nie miał informacji od Komandora Skrzyńskiego że były takie drogi, to napisałbym "jam ci to nie chwaląc się wymyślił". Droga istnieje bezpieczna nie jest, rutynowa też nie powinna być.
Ale po dodaniu małego duperela do typowego tleniaka napełnionego czystym tlenem, daje się zrealizować podane czasy i głębokości, dla ludzi zdrowych.
Po wysłaniu tej wiadomości do Gromu i Formozy nikt nie odpowiedział, możliwe że nikomu nie zależy na przewadze żołnierza.
pozdrawiam rc
Slawek Packo - 05-01-2007, 09:41
Wystarczy nie do końca przepłukać pętle
RTW - 05-01-2007, 10:14
Ale podzielisz się "swoim" pomysłem- bo mnie to interesuje?
I jeszcze:
Co rozumiesz przez pojecie "ludzi "zdrowych"?
Czy chodzi o ogólnie poprawny stan zdrowia, a co za tym idzie kwalifikację do nurkowania, czy też z definicji zakładasz, że zdrowie= poprawny stan + podwyższona wydolność organizmu?
Zakładam również, że pomijamy w tych dywagacjach opcję, w której nurek jest na tyle doświadczony, że po rozpoznaniu pierwszych objawów przechodzi na inną mieszankę np. powietrze itd. --> nawiązanie do długich i głębokich nurkowań gdzie CNS jest jaki jest (patrz dekompresja Nuno).
Pozdrawiam
RTW
Smok - 05-01-2007, 14:25
| Slawek Packo napisał/a: | | Wystarczy nie do końca przepłukać pętle |
Na jakiej głębokości mamy trupa ?
| RTW napisał/a: | | że zdrowie= poprawny stan |
Wystarczy podstawowy do nurkowania.
pozdrawiam rc
TOMA52 - 05-01-2007, 14:59
| Smok napisał/a: | | Na jakiej głębokości mamy trupa ? |
W Armii Czerwonej limit na tleniaku był 20 metrów. 3 ata O2. Część przeżywała.
Smok - 05-01-2007, 15:36
| TOMA52 napisał/a: | | W Armii Czerwonej limit na tleniaku był 20 metrów. 3 ata O2. Część przeżywała. |
To wiem ale, z innego powodu został wyprodukowany 1 trup przez posiadacza CCR.
pozdrawiam rc
sQba - 05-01-2007, 17:19
Smok, skończ ten bełkot. Napisz o co własciwie Ci chodzi, albo zamilcz.
Chcesz się czyms pochwalic to napisz, ocenimy błyskotliwość pomysłu...
waterman - 05-01-2007, 17:23
| sQba napisał/a: | Smok, skończ ten bełkot. Napisz o co własciwie Ci chodzi, albo zamilcz.
Chcesz się czyms pochwalic to napisz, ocenimy błyskotliwość pomysłu... |
I ja się przyłacze
robin91 - 05-01-2007, 18:51
Słuchaj smoku jak cię błaga Lud
Słuchaj, słuchaj, uczyń cud
Smok - 05-01-2007, 19:31
| sQba napisał/a: | | Smok, skończ ten bełkot. N |
| waterman napisał/a: | | I ja się przyłacze |
To nie wasz poziom. Nie rozumiecie to "wypad"
pozdrawiam rc
sQba - 05-01-2007, 20:27
buahahaha
no tak nie nasz poziom
TomS - 05-01-2007, 20:50
No cóż, nie od dziś wiadomo że mózg geniusza jest sprawny inaczej. Całkowite oderwanie od zagadnień społeczno-kulturowo-kulturalnych. Tak to jest, jak pół życia upływa na gadaniu do pochłaniacza...
robin91 - 05-01-2007, 21:14
cóż, zaczynam tracić nadzieję, a naprawdę byłem ciekaw.
Wydaje sie jedank iż musi chdzić o procedurę, a więc jednak przerywnik innym gazem, inaczej poprostu trzeba by było nigdy nic nie usuwać z worka prócz co2, a i wcześniej napełnić go powietrzem:) i dodawać tyle tlenu ile sie zużywa, ale to dośc abusrdalnie brzmi , więc nie mam sznas w tej krzyżówce:(
Smok - 05-01-2007, 21:33
| robin91 napisał/a: | | i dodawać tyle tlenu ile sie zużywa, |
Nie budujesz nowego obiegu, stosujesz to co masz. masz na koncie 1 wirtualnego trupa.
Twoja propozycja zabija, zastanów się kiedy.
| TomS napisał/a: | | Tak to jest, |
Jak się nie wie jakie O-ringi i pyskuje zamiast posłuchać.
pozdrawiam rc
sQba - 05-01-2007, 23:23
| Smok napisał/a: |
Jak się nie wie jakie O-ringi i pyskuje zamiast posłuchać.
pozdrawiam rc |
Z wielką chęcią popyskowałbym wiecej by Ci umilić, ale szkoda czasu na......
TomS - 06-01-2007, 02:08
W kwestii oringów absolutnie nie byłeś pomocny. Odpowiedziałeś swoim zwyczajem na pytania, które nie padły, bo nie miały znaczenia. No ale musisz sobie pokłapać dziobem, znaczy klawiaturą, boś omnibus i nikt nie może tego czasem przeoczyć...
Jakoś Ci umknęło, że w kilka godzin uzyskałem od kogoś innego właściwą i rzeczową odpowiedź, która załatwiła mój problem bez wychodzenia z domu lub tłumaczenia obcym przez telefon o co mi chodzi bez najmniejszej gwarancji na zrozumienie.
Forum jest po to, żeby sobie pomagać w możliwie prosty i najlepiej jeszcze upszejmy sposób.
Jeśli.. | Smok (prawie) napisał/a: | | ..to nie wasz poziom, nie rozumiecie, to "wypad" |
Smok - 06-01-2007, 11:01
| Smok napisał/a: | Jak trafisz na pana Zbigniewa Jurczyka to dowiesz się wiele np FPM . Masz namiar na producenta uszczelnień Gasket-Passerotti czynne 8-16
TomS napisał/a:
Czy to tylko kolejna impertynencja?
To PRAWDA. TECHNIKA » oringi http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=6135
|
| Smok napisał/a: | TomS napisał/a:
"Podaj Pan rozmiar to pogadamy..." i tak jest wszędzie, więc przestań się bezsensownie mądrzyć, przynajmniej odpisując mnie, poproszę.
Na garażowej trafiasz do fachowców pomogą jeśli przyniesiesz to zmierzą.
Dlaczego tak się denerwujesz?
|
| TomS napisał/a: | | Forum jest po to, żeby sobie pomagać w możliwie prosty i najlepiej jeszcze upszejmy sposób. |
"W cudzym oku źdźbło, we własnym belki nie dostrzegasz" ?
Są ludzie którzy szukają rozwiązań podają odpowiedzi, nie zawsze pełne, poprawne.
Po to żeby w rzeczywistości nie popełniać błędów letalnych, taki cel ma ten temat.
pozdrawiam rc
TomS - 06-01-2007, 12:21
Pretendujesz do roli forumowego belfra?
wiesiek01 - 06-01-2007, 13:29
| TomS napisał/a: | | Pretendujesz do roli forumowego belfra? |
Jeszcze nie zauważyłeś, że nie pretenduje a jest ?
Styl postów, zawartość postów, nieodparta chęć przepytywania każdego oraz powoływanie się na literaturę i wydarzenia sprzed ponad 20 lat wskazuje na belfra na emeryturze ....
Smok - 06-01-2007, 13:46
| wiesiek01 napisał/a: | | oraz powoływanie się na literaturę i wydarzenia sprzed ponad 20 lat |
Czy coś do problemu wniosłeś ?
Naprawdę zabawne, że to co było znane 50 lat temu chemikom, nie trafiło do rozumu nurasom.
| wiesiek01 napisał/a: | | wskazuje na belfra na emeryturze |
Na szczęście brak mi cierpliwości "do żmudzkich łbów...." Mickiewicz
Grzyb - 06-01-2007, 14:29
| wiesiek01 napisał/a: | | powoływanie się na literaturę i wydarzenia sprzed ponad 20 lat |
panie, a jakie my wtedy gole strzelalismy!
robin91 - 06-01-2007, 16:52
"....W jednym z tematów padł zarzut że gdzieś wyczytałem i się wywyższam. Gdybym nie miał informacji od Komandora Skrzyńskiego że były takie drogi, to napisałbym "jam ci to nie chwaląc się wymyślił". Droga istnieje bezpieczna nie jest, rutynowa też nie powinna być.
[shadow=green][size=9][size=9].......Ale po dodaniu małego duperela do typowego tleniaka napełnionego czystym tlenem, daje się zrealizować podane czasy i głębokości, dla ludzi zdrowych.
Po wysłaniu tej wiadomości do Gromu i Formozy nikt nie odpowiedział, możliwe że nikomu nie zależy na przewadze żołnierza....".[/glow]
[/size][/size]
[glow=black][/shadow]
Zatem jeżeli coś dodać to może chodzić o pomysł dodawania do "tleniaka" sprężonego powierza do worka oddechowego po przkroczeniu głębokości 6-7 metrów.
Tego rodzaju konstrukcji istniały w PRL.
Powalać to miało na zwiększenie wartości operacyjnej reb. telnowych dla wojska itd.
Przypuszczam iż o to chodzi, jednak na ślad tej propozycji naprowadział mnie uwaga o "małym duperelu". Nie byłaby to jednak procedura, lecz również modyfikacja konstrukcyjna.????
Smok - 06-01-2007, 17:38
| robin91 napisał/a: | | Przypuszczam iż o to chodzi |
Duperel jest potrzebny żeby było dosyć bezpiecznie, w jeszcze dłuższych czasach pobytu.
Bez duperela, w podanych.
Ku przestrodze, był na szczęście tylko incydent zatrucia tlenowego o nietypowym przebiegu.
Nygus nurkował na tleniaku głęboko 20m+ po powrocie na powierzchnię dostał drgawek, a twarz z wody wyjęła plażowiczka. Dlatego nygus żyje.
Druga historyjka nurek pływał na tleniaku w butli był też azot, który gromadził się, po zużyciu tlenu łagodnie stracił przytomność i zginął.
Dygresja konstrukcyjna, stara wersja tleniaka ma tylko stałe dawkowanie tlenu i zawór dodawczy, OXY-NG posiada zawór dawkujący w dolnej pozycji membrany miecha i zawór dodawczy. Istnieją wersje ze stałym dawkowaniem i jakimś odpowiednikiem kontroli objętości wajcha i zawór, automat płucny.
Warto zastanowić się nad przypadkiem większego i mniejszego zużycia tlenu niż podaje stałe dawkowanie.
pozdrawiam rc
TomekR - 06-01-2007, 19:53
| Smok napisał/a: | | Gdybym nie miał informacji od Komandora Skrzyńskiego że były takie drogi, to napisałbym "jam ci to nie chwaląc się wymyślił". |
Przypomina mi sie niezapomniany Mrozewski w filmie "Honor dziecka"
.....to i ja telefon wymyslilem?":22:
A bardziej powaznie dosc czesto stosowane militarnie procedury ucza, w pewnych przypadkach, zanurzenia z pelnym wypelnieniem petli oddechowej i przestrzeni pluc powietrzem. Nastepnie po osiagnieciu glebokosci operacyjnej, uzycie minimalnej objetosci petli do oddychania na tej glebokokosci. Dzieki temu w zaleznosci od glebokosci mozna osiagnac efekt nurkowania na bogatym nitroxie. Navy posiada procedury standaryzujace (czytaj:wiesz czym oddychasz). Ostrzegam: eksperymenty tego typu sa bardzo niebezpieczne.
| TOMA52 napisał/a: | | W Armii Czerwonej limit na tleniaku był 20 metrów. 3 ata O2. Część przeżywała. |
Nie byly to limity operacyjne. Wiele Marynarek, majacych oddzialy wykorzystujace tleniaki, maja w programie treningi oxtoxu przebiegajace wedlug scenariusza: 'jeden dostaje drgawek, reszta go ratuje', wykonywane w kontrolowanych warunkach, z tego rzedu ekspozycjami ppO2.
Przypomne, ze ekzpozycje operacjne w US . Navy wynosza:
25 ft --> 240 minutes
30 ft --> 80 minutes
35 ft --> 25 minutes
40 ft --> 15 minutes
| Smok napisał/a: | | Po wysłaniu tej wiadomości do Gromu i Formozy nikt nie odpowiedział, możliwe że nikomu nie zależy na przewadze żołnierza. |
Jezeli napisales w formie, ktora uzywasz na tym forum to wcale sie nie dziwie, ze nie odpowiedzieli.
Moze juz znaja te metody, a moze zamiast modyfikowac kupia LAR VI?
A moze pracuja na przyspieszaczem dismutazy?
pzdr
Tomek
Smok - 06-01-2007, 20:14
| TomekR napisał/a: | | Ostrzegam: eksperymenty tego typu sa bardzo niebezpieczne. |
Bez rachunków, ale wiem co mówisz.
Pozostał duperel do dłuższych czasów.
pozdrawiam rc
TomekR - 06-01-2007, 20:52
| Smok napisał/a: | | Bez rachunków |
Na szybko: pelna petla Lar V to 5.5 litra jak ja wciagniesz na 10 metrow, dalej masz 2,75. To duzo wiecej niz potrzeba do komfortowego oddychania, a i ppO2 pozostaje na niegroznym poziomie. Jezeli bedziesz unikal strat gazu inertnego, to pozostaje tylko uzupelnianie ubytku O2 na poziomie konsumpcji przy zachowaniu minimalnej objetosci petli. W praktyce nie najlatwiejszy skill, ale po odpowiednim treningu wykonalny. Przy tych zalozeniach mozna relizowac i dluzsze misje.
Pzdr
Tomek
Smok - 07-01-2007, 11:20
| TomekR napisał/a: | | uzycie minimalnej objetosci petli do oddychania na tej glebokokosci. |
To dla LARV, dla OXY-NG błąd letalny.
| TomekR napisał/a: | | Jezeli bedziesz unikal strat gazu inertnego, |
Czy otrzymałeś E-maila z opisem podobnej metody ? (TAK)
Czy w odpowiedzi wspomniałeś że to znasz ? (NIE)
Czy naprawdę nie możliwe jest że to wymyśliłem ?
pozdrawiam rc
TomekR - 07-01-2007, 18:06
| Smok napisał/a: | | Czy otrzymałeś E-maila z opisem podobnej metody ? (TAK) |
Czy chodzi ci o ten email, ktory byl odpowiedzia na wspomnienie moich, glebokich eksperymentow na tleniaku z udzialem kolesi z USN?
Czlowieku,ta metoda jest znana od lat szesdziesiatych, jesli nie wczesniej.
Znali ja amerykanie i znali ja ruscy, stosowala ja brytyjska SSS, a nawet 'Kangury'.
Opanuj sie! Nikt Ci nie ukradl patentu.
Popatrz, nawet na tym forum,w tym temacie, PACO kombinowal w dobrym kierunku:
| Slawek Packo napisał/a: | | Wystarczy nie do końca przepłukać pętle |
Jezeli musisz tlen rozpuscic, a nie masz czym, to ergo musi zabrac rozpuszczalnik z powierzchni. Wykorzystujac zdobyty tak gaz innertny w calkowicie zamknietym obwodzie (apopos: idea eliminowania strat diluentu wpajana jest na kazdym kursie CCR) mozna wykorzystac tleniaka glebiej. Reszta to tylko czysta fizyka - nie trzeba byc Edisonem.
Pomysl na zarowke tez Ci ukradli?:mrgreen:
pozdr
Tomek
Adam Frajtak - 07-01-2007, 18:31
| TomekR napisał/a: |
Pomysl na zarowke tez Ci ukradli?:mrgreen:
pozdr
Tomek |
Smoku a Kenediego też ty zastrzelileś? .... masz takie imponujace znajomości z trepami.
Smok - 07-01-2007, 18:37
| TomekR napisał/a: | | Opanuj sie! Nikt Ci nie ukradl patentu. |
Czy zamieścić korespondencję, dotyczącą tego problemu ?
| scaner napisał/a: | | Smoku a Kenediego też ty zastrzelileś? |
"scaner", a umiesz policzyć dlaczego w OXY-Trzeba oddychać głęboko, a w LAR V nie ?
pozdrawiam rc
TomekR - 07-01-2007, 19:13
| Smok napisał/a: | | Czy zamieścić korespondencję, dotyczącą tego problemu ? |
Zamieszczaj, jak Ci to ma pomoc z Twoim "problemem" .
t
[ Dodano: Nie 07 Sty, 2007 ]
"scaner", a umiesz policzyc obwod kola?
A jak Ci sie uda to cie oskarze o kradziez wynalazku!
bo to ja kolo wymyslilem, na dowod zdjecie mojego samochodu.
t
Adam Frajtak - 07-01-2007, 20:31
| Smok napisał/a: |
"scaner", a umiesz policzyć dlaczego w OXY-Trzeba oddychać głęboko, a w LAR V nie ?
pozdrawiam rc |
Smoku oczywiscie ze nie potrafie nawet nie wiem co to oxy i co to lar v. Pewnie nie bedziesz w stanie tego zrozumiec ale nie potrafie tez rozbierac i naprawiac swojego DVD ani nie wiem dlaczego w ogole to dziala. Nigdy tez nie opanowalem wiedzy radiomemechanika zeby naprawiac sobie telewizor. Nie czyszcze tez samemu flaszek zeby uzyskac czystosc tlenowa i nie robie wielu rzeczy ani nie obliczam tego wszystkiego na co ty tracisz czas. Przestan obliczac nikomu niepotrzebne cyferki zapomnij i mrzonkach i przestań patentowac bzdury ktore nikogo nie obchodza tylko spakuj sprzet i idz na nura albo spedzaj czas z rodzina. Moze trudno ci bedzie uwierzyc ale naprawde nie musisz zostac metalurgiem ani hutnikiem zeby korzystac ze stalowych flaszek ktore mozesz kupic zlozone w twiana ( nie skrecac samemu) i nurac nurac nurac....
Moze bede zarozumialy ale jak juz bede mial swojego ccr to bede lepszym ccrnurem niz ty i to wlasnie dlatego ze zamiast zasmiecac sobie łeb bzdetami bede pilnie uczyl sie tego co przekaze mi moj instruktor i zamiast ślęczeć nad zagwozdkami umysłowymi bede ćwiczyl pod wodą to co nurek umiec musi nurkujac na ccr kumasz? ja po prostu mam w dupie jaki wpływ na miesiączkowanie pingwinów ma cena absorbentu.
ps Smoku ja nie rozumie praktycznie 90% twoich postow poczatkowo zastanawialem sie co chcesz przekazac ale w koncu doszedlem do wniosku ze z toba jest cos nie halo i juz sie nie zaglebiam w to co piszesz...... sorry
[ Dodano: 07-01-2007, 20:33 ]
| TomekR napisał/a: |
"scaner", a umiesz policzyc obwod kola?
|
Przegladam wszystkie manuale i te cmas i padi iantd wszystkie skrypty z kursów jakie mam i nigdzie nic nie ma na temat obliczania obwodu kola !! Tomku zlituj sie powiedz gdzie ten skills mozna znalezc ? ....... powiedz czy to bylo gdzies przy sygnalizacji latarką znaku ok ? ( pewnie smok zaraz zacznie obliczac jaki wplyw ma srednica zataczanego koła pod woda na wysiłek i saturacje gazami obojętnymi oraz jak to wyplywa ostatecznie na dlugosc dekompresji)
Smok - 07-01-2007, 21:13
| scaner napisał/a: | | ale jak juz bede mial swojego ccr to bede lepszym ccrnurem niz ty i to wlasnie dlatego ze zamiast zasmiecac sobie łeb bzdetami bede pilnie uczyl sie tego co przekaze mi moj instruktor |
Widzisz twoja postawa jest słuszna dla znakomitej większości ludzi. Zostaniesz nauczony procedur, które się sprawdziły. Jeśli nie będziesz stosował własnych "usprawnień", to będziesz żył długo i szczęśliwie, czego również wszystkim pozostałym życzę szczerze.
| scaner napisał/a: | | ps Smoku ja nie rozumie praktycznie 90% twoich postow |
Nie martw się jesteś w większości.
pozdrawiam rc
ps ale czasem któryś instruktor na wapnie sodowanym zaoszczędzi, i co wtedy ?
Adam Frajtak - 07-01-2007, 22:01
| Smok napisał/a: |
ps ale czasem któryś instruktor na wapnie sodowanym zaoszczędzi, i co wtedy ? |
Wtedy dojdzie do kolejnej tragedii
Tomasz-Szeryf - 08-01-2007, 10:59
| scaner napisał/a: | | mam w dupie jaki wpływ na miesiączkowanie pingwinów ma cena absorbentu. |
No dla mnie bomba tekst miesiąca !
THX Scaner!
Slawek Packo - 08-01-2007, 11:40
| Smok napisał/a: | Slawek Packo napisał/a:
Wystarczy nie do końca przepłukać pętle
Na jakiej głębokości mamy trupa ? |
Nie na 12m. Pętlą jest też organizm nurka (nie tylko drogi oddechowe i płuca)
| TomekR napisał/a: | | Popatrz, nawet na tym forum,w tym temacie, PACO kombinowal w dobrym kierunku: |
Tomek - nie kombinował tylko wie z praktyki choć nie dla tak długiego czasu (OXY-NG3 FROGS+VR3 jako oxymetr)
Smok - 08-01-2007, 16:37
Przedstawiam opis i komentarz "TomekR"
---- Wiadomość Oryginalna ----
Od: xxxx <xxxx@tlen.pl>
Do: <xxxx@excite.com>
Data: 31 października 2006 13:09
Temat: 22
> Witaj chce zasiegnac opinii czy publikowac to na forum, wiem ze typowy uczestnik nie zapamietuje 1 linijki tekstu i z fragmentu wyciaga dowolne wnioski.
>
>
> Szanowny panie Komandorze przesyłam przeliczenie dla 12m.
> Wariant dotyczy 2 typów aparatów OXY NG i COBRA pozostałe ze stałym
> dawkowaniem są niebespieczne.
...
...
>
> Czy istnieje procedura nurkowania w typowym bojowym aparacie tlenowym OXY NG poza dopuszczalnymi limitami głębokości i czasu np. 20m 20min czy 12m 2h?
>
> Tak ale jest to procedura absolutnie awaryjna.
> Jako "wyjątkowa specjalna" pod kontrolą miernika cisnienia cząstkowego
> tlenu.
>
> Cel 20m 20min, OXY NG.
> Założenia : typowy OXY NG, butla napełniona czystym tlenem,
> pochłaniacz typowy, Pojemność aparatu Va=8 litrów , Pojemność
> zalegająca aparatu i płuc nurka Vz=3 litry, Pojemność płuc nurka Vn=6
> litrów.
>
> Napełniamy aparat powietrzem i napełniamy płuca zchodzimy w dół.
> Pytanie na jakiej głębokości aparat w takim trybie jest bezpieczny ?
> Dla każdego oddechu równego Vn aparat jest bezpieczny jeśli Va+Vz+Vn
> czynnik oddechowy ulegnie sprężeniu do Vn+Vz (pełne płuca nurka pusty
> aparat), wychodzi głębokość więkrza niż 8.8m, dla bardzo głębokiego
> oddychania. Przy płytkim głębokość jest więkrza.(występują
> dodatkowe
> subtelności ale istotne jest nakreślenie głównych zagrożeń)
> Pytanie jakie jest ciśnienie cząstkowe tlenu na głębokości 20m ?
> Na powierzchni zabraliśmy Va+Vz+Vn powietrza w tym jest azotu
> 0,79(Va+Vz+Vn) co po sprężeniu do głębokości 20m daje
> 0,79(Va+Vz+Vn)/3 czyli 4,5 litra azotu na głębokości 20m
> więc do aparatu doszło jeszcze 4,5 litra tlenu, bo tlen dochodzi do
> systemu w dolnym położeniu miecha czyli w sumie Vn+Vz czyli 9 litrów,
> ciśnienie cząstkowe tlenu wyniesie 0,15 MPa, azotu 0,15 MPa. W takiej
> procedurze
> mamy ciśnienie cząstkowe tlenu 0,15 MPa na głębokości 20m, więc
> potencjalnie możemy nurkować 120 min w ekspozycji standardowej(NOAA), dla bardzo głębokiego oddychania. Przy płytkim czas jest więkrzy.
> Stosując typową procedurę z płukaniem aparatu NIE możemy być na 20m
> ani minuty w żadnej procedurze,w tabelach dozwolonych ciśnień
> cząstkowych tlenu dla ekspozycji standardowych i wyjątkowych NOAA i US Navy !! Tabele kończą się na ciśnieniu 0,2MPa
>
> Na powierzchni zabraliśmy Va+Vz+Vn powietrza w tym jest azotu
> 0,79(Va+Vz+Vn) co po sprężeniu do głębokości 12m daje
> 0,79(Va+Vz+Vn)/2.2 czyli 6,1 litra azotu na głębokości 12m
> więc w aparacie doszło jeszcze 2,9 litra tlenu pod ciśnieniem 2,2 at
> bo tlen dochodzi do systemu w dolnym położeniu miecha czyli w sumie
> Vn+Vz czyli 9 litrów
> ciśnienie cząstkowe tlenu wyniesie 0,7 at !!!
> W takiej procedurze mamy ciśnienie cząstkowe tlenu 0,7 at na
> głębokości 12m więc potencjalnie możemy nurkować 570 min w
> ekspozycji standardowej.
> Stosując typową procedurę z płukaniem aparatu możemy być 30 min na
> 10m w ekspozycji wyjątkowej.
>
> Uważam że czasy policzone w szacunkach są 5-10 razy za duże w
> stosunku do faktycznego bespieczeństwa, wynikają ze złożoności nasycania, odsycania nurka azotem i wypłukiwania, ale głównie z utraty azotu poprzez wypuszczanie czynnika oddechowego nosem i zmiany głębokości które zmiejszają ciśnienia cząstkowe azotu, w sposób trudny do prostego opisu przed faktem.
> Z kontrolą cisnienia cząstkowego tlenu jest to akceptowalna procedura
> dłuższymi czasami pobytu.
>
> W tym wariancie najistotniejsze pojęcia to minimalna głębokość
> bespieczna, płuca nurka i aparat tlenowy napełniony powietrzem, nie
> stosujemy żadnego płukania tlenem na początku i w trakcie pobytu na roboczej głębokości, musimy szybko osiągnąć więkrzą głębokość niż
> bespieczna. Stosujemy płukanie aparatu wracając na powierzchnię na głębokościach 10m.
> Jest jeszcze wiele elementów które wymagają omówienia i wyszkolenia
> ale to należy prowadzić na kursie wyższego poziomu szkolenia OXY NG.
>
...
...
...
>
...
...
...
>
> Ryszard Czarnecki
---- Wiadomość Oryginalna ----
Od: "" <xxxx@excite.com>
Do: xxxx@tlen.pl
Data: 1 listopada 2006 0:05
Temat: RE: 22
> Tjak fajne!Dla mnie bomba - wiedzialem zawsze, ze nasza Marynarka ma potencjal brakuje im tylko pieniedzy. Podobne procedury stosuja Seals na Lar V.
>
> Sprobuj opublikowac, ja uwazam, ze to bardzo interesujace, ale 'ja' to nie opinia publiczna. Na Twoim miejscu sprobowal bym dla ciekawych z podkresleniem niebezpieczenstw z takich eksperymentow wynikajacego. No i uprosc to troche dla tych mniej dociekliwych.
>
> Co do prob praktycznych omal nie kupilem LarV - przebili mnie na aukcji. Moze nastepnym razem.
>
> pzdr
>
> Tomek
---- Wiadomość Oryginalna ----
Od: "" <xxxx@excite.com>
Do: xxxx@tlen.pl
Data: 1 listopada 2006 23:46
Temat: RE: 23
>
> O tleniakach mowilem powaznie. Co do zabaw z Lar V to nie jest zaden program badawczy, a emiryczne proby co bedzie jak....?
...
>
> Ja nakrzyczalem??????Absolutnie nie! Na Forum sa przewaznie dwa typy ludzi:Jedni ktorzy, albo bezkrytycznie wierza w to co im ktos powiedzial lub gdzies przeczytali i na pytania dlaczego odpowiadaja 'Bo tak!'- juz tam sobie cos poukladali, a ty przychodzisz i burzysz ich watle fundamenta wiedzy.
> Drugi typ to tacy co nie do konca rozumieja co czytaja, ale jezeli ktos cos zrobil to moze i mnie sie uda - takich sie wlasnie boje bo sa gotowi przerabiac tabele sur-d/O2 na swoj wlasny sposob bez uzycia komory!
> pzdr
> T
>
pozdrawiam Ryszard Czarnecki
Adam Frajtak - 08-01-2007, 19:17
Smoku widac ze energia cie rozpiera nurac sie nie wybierzesz i w dalszym ciagu bedziesz wqriwal wiec moze choc uda sie ciebie zaprządz do czegoś pożytecznego.
Czy mozesz przedstawic jak najwiecej za i przeciw RB80? I Jak to się ma do Megalodona ( wiem ze to nie do konca to samo ale poprodukuj sie jak ci sie nudzi) ewentualnie podaj swoja propozyjcje i dlaczego akurat nalezy wybrac to co proponujesz
Smok - 08-01-2007, 20:04
| scaner napisał/a: | | w dalszym ciagu bedziesz wqriwal |
Przeniosłem odpowiedź do tematu SCR niezawodny ??
pozdrawiam rc
TomekR - 09-01-2007, 00:53
| Slawek Packo napisał/a: | | Tomek - nie kombinował tylko wie z praktyki choć nie dla tak długiego czasu (OXY-NG3 FROGS+VR3 jako oxymetr) |
Uwazaj, bo Cie oskarza o plagiat, Ciebie, mnie, US Navy itd.
Tomek
Smok - 09-01-2007, 09:49
| TomekR napisał/a: | | Uwazaj, bo Cie oskarza o plagiat, Ciebie, mnie, US Navy itd. |
Wysłany: 09-01-2007, 00:53
Świadomość faktu że jest to przypomnienie jest od pierwszych linijek tekstu.
Wysłany: 17-12-2006, 10:49 Czy istnieje bezpieczna procedura 2h na 12m na tleniaku ?
| Smok napisał/a: | | Ponownie udało się rozwiązać tamten problem w bespiecznej formie |
pozdrawiam rc
robin91 - 09-01-2007, 10:14
Smoku:) jeżeli w poście powyżej ma być wymiana maili dokumnetująca problem toć przecież rozwiażanie zostało podane i pierwszym był p. Paśko.
Rzecz sprowadza się do nieopróżniania pętli z powietrza, a reszta jest analizą problemu.
Czyżby to miało być tym odkryciem? sposobem?
Smok - 09-01-2007, 10:31
| robin91 napisał/a: | | Czyżby to miało być tym odkryciem? sposobem? |
Co najwyżej sposobem, ponieważ jest to złamanie zasad postępowania z aparatami tlenowymi, wymaga określenia innych zasad do tej sytuacji.
| robin91 napisał/a: | | a reszta jest analizą problemu. |
Dopiero z tej analizy widać faktyczne problemy, a jest ich dużo więcej niż napisałem.
Dlatego odradzam stosowanie takich technik nurkowania.
Napisałem ten temat bo niestety znajdą się ludzie nurkujący na tleniakach bez przeszkolenia. Może podałem informacje mało dostępne które odstraszą "odważnych nurków", a jeśli nie to będą wiedzieli że nurkowanie w tleniaku zapowietrzonym skutecznie zabija na małych głębokościach. Uczestniczyłem w eksperymentach medycznych (eufilina) w których byłem przełączany z tlenu na powietrze i azot czysty 100%. Reakcje organizmu są widoczne na wykresach wentylacji, odczuć przy azocie nie ma żadnych.
Śmierć przychodzi cicho w aparacie tlenowym zapowietrzonym.
pozdrawiam rc
robin91 - 09-01-2007, 14:41
Szczerze mówiąc to każde urządzenie jakoś można naciągnąc poza parametry pracy do któych jest przeznaczone i komp i auto i leki można dać w super dawce i czasem sie uda:))
Próbować będą łudzie zawsze na zasadzie ile to wtrzyma i czy sie uda albo nie.
Nie próbóują na reb. tylko dlatego iż drogie i niedostępne, jak się pojawią w marketcie to i chętni się znajdą. Nie ma sprawy. Praca wychowawcza pracą wychowawczą, a odrobinę adrenalinki zawsze kusi......
Natura ludzka.
Uda sie czy nie uda: oto jest pytanie:))).
Z nurkowaniem będzie to samo co nartami, teraz wychamowała moda, ale parę lat temu to każdy był narciasz i tyle bo wypada, a na oślej łaczce koło fisowskiej trasy w zakopanem (teraz nie pamiętam nazwy, zaraz w mieście, na lewo od kuźnic) stało dwóch panów z noszami na nartach a na plecach mieli napisane "sky pogotowie"
dzieki temu ktoś kogos ubezpieczy, ktoś dostanie rentę, lekarz potrzebny, pisac jest co w prasie, prawnik zarobi:)))
smoku jak skonstrujesz tani reb. do produkcji seryjnej to sam zobaczysz:)
pozdrawiam
Smok - 09-01-2007, 16:32
| robin91 napisał/a: | | smoku jak skonstrujesz tani reb. do produkcji seryjnej to sam zobaczysz: |
Im głębiej poznaję temat i środowisko chętnych, tym więcej mam obaw czy warto.
Dziękuję za dyskusję, wrzucałeś mało popularne informacje i analizowałeś treść.
pozdrawiam rc
TomekR - 10-01-2007, 01:47
| Smok napisał/a: | | Świadomość faktu że jest to przypomnienie jest od pierwszych linijek tekstu. |
To co sie stalo pozniej z ta swiadomoscia ? Wyparowala?
Zreasumujmy:
Najpierw odkrywasz ponownie, ze Ziemia krazy wokol Slonca.
Potem wysylasz te tajnopoufna informacje na Wydzial Astronomii - a oni .....nic!
Potem wysylasz kopie "De revolutionibus orbium coelestium" do aspirujacego ogladacza nieba, ktory Ci grzecznie odpowiada,ze i owszem teoria jest ciekawa, aczkolwiek niezupelnie rewolucyjna. Obserwatorium ja zna i nawet stosuje.
Zadajesz wiec arcytrudne pytanie w "kolku przyjaciol Ziemi" jak to jest z tym kreceniem? A jak ludzie zaczynaja Ci odpowiadac prawidlowo, co wokol czego wiruje, Ty oskarzasz o herezje i amotora i astronoma , a moze i samego Kopernika
To sie nazywa mania przesladowcza i zanim ponownie odkryjesz teorie wzglednosci, albo zasady Newtona sugeruje sformatowanie hard drive'u, ktory nosisz miedzy uszami przy pomocy dobrego shrinka.
pzdr
Tomek
robin91 - 10-01-2007, 10:44
Reb. dopiero wtedy będą w miarę bezpieczne jak zostaną zauatomatyzowane i osiągną pewien poziom bezawaryjności i dostępności serwisu.
To dość oczywiste iż z zabawki staje sie to urzadzenie komercyjne, albowiem na obiegach otwartych konkurencja producentów obniża zyski. W sumie większość sprzetu do obiegów otwartych łatwo zrobić i przewaga leży w marketingu:) albo wyglądzie.
Reb to nowy produkt który można dużo zyskać. Myślę iż obecne przmiarki to wstęp do produkcji seryjnej.
A wiadomo co się sprzeda:) To co wystarczy ustawić pokrętłem przed nurkowaniem co ma robić pod wodą i samo robi.
Na razie to problem techniczny: niepewna elektornika, brak pomiaru co2, konieczność troski o pochłaniacz, brak drugiego obiegu awaryjnego i koneicznośc rezerwy na otwartym:), ale sądzę iż problemy techniczne wynikały bardziej z "braku rynku" niż z jakiś nieprzekraczanych ograniczeń technologicznych.
CZas na konsumenta, jak to ładnie napisał scaner:)))
(zaznaczam iż nie znam się na reb. i jestem tylko "konsumentem" dyskucji:)) ).
Pozdrawiam wszystkich uczestników rozmowy.
Smok - 10-01-2007, 13:16
| TomekR napisał/a: | | a moze i samego Kopernika |
W kład Kopernika w filozofię nauki jest olbrzymi. W europejskim kręgu kulturowym jako pierwszy dokonał świadomej zmiany układu odniesienia. W nieinercjalnym układzie odniesienia "ziemia" słońce krąży wokół ziemi. W układzie odniesienia "Słońce" to planety krążą "wokół" (po orbitach eliptycznych). Ta zmiana układu zmiejszyła poziom kompilkacji opisu.(starożytni używali okręgów, Kepler, Newton, Einstein, rozwinęli ten opis, GPS działa dokładnie bo uwzględnione są poprawki wynikające z ogólnej teorii względności. Dzienny błąd wynosi 11km bez tych poprawek)
Stosuj proszę argumenty z wyższego poziomu.
| TomekR napisał/a: | | To sie nazywa mania przesladowcza i zanim ponownie odkryjesz teorie wzglednosci, albo zasady Newtona sugeruje sformatowanie hard drive'u, ktory nosisz miedzy uszami przy pomocy dobrego shrinka. |
Ten fragment i zamieszczone e-maile dedykuję psychologom jako materiał porównawczy.
| robin91 napisał/a: | | ale sądzę iż problemy techniczne wynikały bardziej z "braku rynku" niż z jakiś nieprzekraczanych ograniczeń technologicznych. |
Koszta certyfikacji są bardzo wysokie, dlatego albo jest to produkcja "garażowa" a wielcy nie chcą zamykać (SCR Draeger) sprzedaży znanych towarów. Interspiro i Aqualung domykają SCR o dosyć stałym ciśnieniu cząstkowym tlenu. Divex ma trupy rzeczywiste na koncie zawieszone nurkowania w Anglii, Niemczech , Kanadzie na CCR ich produkcji.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 12-01-2007, 13:10 ]
| Smok napisał/a: | | Uczestniczyłem w eksperymentach medycznych (eufilina) w których byłem przełączany z tlenu na powietrze i azot czysty 100%. Reakcje organizmu są widoczne na wykresach wentylacji, odczuć przy azocie nie ma żadnych. |
Ponieważ jest w tamtych badaniach ciekawy aspekt dlatego piszę parę linijek.
byłem przełączany na oddychanie w pętli bez usuwania CO2 i bez uzupełniania tlenu.
Reakcja organizmu była wiadoma wzrost wentylacji i spadek ppO2, ze znanymi skutkami dla nurkujących. Reakcja organizmu na czysty azot była inna, po przełączeniu przez pewien czas nie było żadnych reakcji mierzalnych i odczuwalnych, po niedługim czasie następował wzrost wentylacji liniowo. Eksperyment był przerywany żeby nie doprowadzać do utraty przytomności. To działo się bez nieprzyjemnych reakcji organizmu.
pozdrawiam rc
|
|