| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - koszty leczenia w komorze
bell23 - 21-01-2007, 12:06 Temat postu: koszty leczenia w komorze witam
chciałbym się dowiedzieć jakie są orientacyjne koszty leczenia w komorze dekompresyjnej w Egipcie.
Przed wyjazdem chcę zakupić polisę a u mojego ubezpieczyciela na koszty ratownictwa z pobytem w komorze ( w najwyższym pakiecie ) jest limit 15 000 zł, nie wiem, czy to jest w razie czegoś wystarczająca kwota.
Proszę o opinie
Adam Frajtak - 21-01-2007, 12:54 Temat postu: Re: koszty leczenia w komorze
| bell23 napisał/a: | witam
chciałbym się dowiedzieć jakie są orientacyjne koszty leczenia w komorze dekompresyjnej w Egipcie.
Przed wyjazdem chcę zakupić polisę a u mojego ubezpieczyciela na koszty ratownictwa z pobytem w komorze ( w najwyższym pakiecie ) jest limit 15 000 zł, nie wiem, czy to jest w razie czegoś wystarczająca kwota.
Proszę o opinie |
to raczej skromnie bo ja coś kojarzę że koszt 2 godzin sprężania to ok 1200 eurasów. Myślę że 15 000 USD nie było by zbyt dużą kwotą ubezpieczenia ale 15 000 pln
KasiaK - 21-01-2007, 13:24
napisałes to takze na innym forum,
ale prosze ,"klepnę" swoja odp, takze tu
heja,
wydaje mi się, ze zakup ubezpieczenia w pL plus dokupienie na miejscu, specjalnego ubezpieczenia "DECO" (w zawrotnej cenie 6EUR) pozwoli Ci zabezpieczyc sie na wyjazd.
Gdy wyjezadzam do Egiptowa, zawsze mam ubezpieczenie Hestii (z pakietem nurkowym) plus wykupuje "DECO" na miejscu.
Podczas jednego z pobytów, wyladowalam w osrodku - konieczne byly badania, kroplowki etc....te koszty pokryła mi Hestia. Gdybym musiala sie "spotkac" z komorą - zaplaciloby "DECO".
Mysle, ze to najlepsze i stosunkowo najtansze rozwiazanie.
POzdrawiam
K.
Stypa - 21-01-2007, 14:59
| KasiaK napisał/a: | | specjalnego ubezpieczenia "DECO" (w zawrotnej cenie 6EUR) pozwoli Ci zabezpieczyc sie na wyjazd. |
Aż tak różowo sytuacja nie wygląda. Za owe 6EUR mamy tylko pierwsze sprężanie w razie ewentualnego wypadku. Trochę więcej na:
www.techdive.pl/info_artykul_komora_Dahab.htm
Pozdrawiam,
Stypa.
mysiar - 21-01-2007, 16:47
| Stypa napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | | specjalnego ubezpieczenia "DECO" (w zawrotnej cenie 6EUR) pozwoli Ci zabezpieczyc sie na wyjazd. |
Aż tak różowo sytuacja nie wygląda. Za owe 6EUR mamy tylko pierwsze sprężanie w razie ewentualnego wypadku. |
czyli jak ktos nie ma ubezpiecznia nurkowego to lepiej to 6 euro wydac na browar
bo po pierwszym sprezeniu kasuja jak za zboze, w podanym linku bylo 1250 euro za 2 godzinna sesje
a jak sie ma ubezpieczenie to jaki jest sens placic te 6 euro dodatkowo ?
moze mi cos umnkelo z powodu zalegajacego azotu, jezeli tak to prosze o rozjasnienie
kacperek2231 - 26-03-2007, 15:07
No moja kolezanka pracuje w Hestii. Jak byłem u niej się dowiedzieć o ubezpieczenie to zaproponowała ubezpieczenie za 702 pln na rok rozszerzone o pakiet nurkowy. Jest to ubezpieczenie na życie, tak więc nie ma w zakresie tylko leczenia na wypadek wypadków nurkowych tylko ogólnie, czy złamię sobie rękę, wpadnę pod kombajn czy spadnie mi doniczka na głowę. Kwota leczenia to 100 000 pln. Co myśłicie o takim ubezpieczeniu?
No i jakie Wy sami macie ubezpieczenia?? Czy inwestujecie w to kasę, czy jedynie całujecie medalik i pod wodę ??
mysiar - 26-03-2007, 15:32
a czy to ubezpieczenie pokrywa tez koszty leczenia zagranica przez caly rok, jak Ci sie cos stanie, albo zachorujesz ?
czy lista krajow jest jakos ograniczona ?
martusia - 26-03-2007, 15:53
| kacperek2231 napisał/a: | | czy jedynie całujecie medalik i pod wodę ?? |
co roku odnawiam ubezpieczenie nurkowe. W Polsce co prawda nie jest mi potrzebne, ale w przypadku wyjazdów za granicę nie widzę innej opcji. Mając ubezpieczenie jestem po prostu spokojniejsza. mam nadzieję , ze nigdy nie będe go potrzebować ale jak by co to nie chciałabym się zdziwić kosztami
Grzyb - 26-03-2007, 15:58
| kacperek2231 napisał/a: | | ubezpieczenie za 702 pln na rok rozszerzone o pakiet nurkowy. Jest to ubezpieczenie na życie, tak więc nie ma w zakresie tylko leczenia na wypadek wypadków nurkowych tylko ogólnie, czy złamię sobie rękę, wpadnę pod kombajn czy spadnie mi doniczka na głowę. Kwota leczenia to 100 000 pln. Co myśłicie o takim ubezpieczeniu? |
mysle, ze cos pokreciles...
ubezpieczenia na zycie raczej nijak sie maja do spadajacych doniczek (chyba, ze ta doniczka Cie zabije lub spowoduje trwale inwalidztwo - ale to i tak tylko za doplata...).
od doniczek, kombajnow i zlaman sa ubezpieczenia NNW.
kacperek2231 - 26-03-2007, 16:24
No i to jest takie ubezpieczenie, ale z tego co wiem tylko na kraj. Zawiera ubezpieczenie na wypadek śmierci, złamania, i innych nieszczesliwych wypadków i jest rozszerzone o wypadki nurkowe. Tylko pytałem o koszty leczenia i transportu do komory hiperbarycznej w gdańsku co jest, czy 100 000 pln jakie gwarantuje Hestia pokryją koszty ew leczenia??
Bigas - 26-03-2007, 16:39
| kacperek2231 napisał/a: | Tylko pytałem o koszty leczenia i transportu do komory hiperbarycznej w gdańsku co jest, czy 100 000 pln jakie gwarantuje Hestia pokryją koszty ew leczenia??
|
Komora jest w Gdyni a nie Gdańsku.
Koszt leczenia w komorze pokrywa NFZ jeżeli pracujesz i płacisz składki bądź jesteś studentem. Na terenie Polski nie musisz mieć dodatkowego ubezpieczenia.
kacperek2231 - 26-03-2007, 17:01
No to fajnie, pracowac pracuję i skladki też placę. Dzięki za info. Czyli wychodzi na to że ubezpieczenie mogę sobie zrobić na jakąś mniejsza kwotę i tylko na życie żeby w razie wypadku rodzina miała. A całe koszty leczenia w kraju opłaca NFZ czy tylko leczenie w komorze?? Czy koszty transportu, hospitalizacji i podobne też opłaca NFZ. Chodzi mi o wypadek podczas nurkowania.
Bigas - 26-03-2007, 17:06
| kacperek2231 napisał/a: | | A całe koszty leczenia w kraju opłaca NFZ czy tylko leczenie w komorze?? Czy koszty transportu, hospitalizacji i podobne też opłaca NFZ. Chodzi mi o wypadek podczas nurkowania. |
Wszystko. Konstytucja to nam gwarantuje. Ale teoria teorią a praktyka w tym kraju czasami odbiega od teorii.
|
|