FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Źle się czuję po powrocie z nurka

meschiash - 30-03-2007, 14:37
Temat postu: Źle się czuję po powrocie z nurka
Witam,

od 20 do 27 byłem w Sharm. Nurkowałem 22 i 23, oraz 25 i 26. 26/03 zrobiłem 2 nurki pierwszy do 21m a drugi do 11 na mieszance nitrox 33%.
Samolotem leciałem po 23 godzinach.
Następnego dnia po powrocie zwariował mi błędnik, mam uczucie jakby ciśnienie parło mi na błonę bębenkową. Do tego lekko bolą mnie stawy i przez dwa dni miałem kołatanie serca.

Czy mogą to być to objawy po nurkowaniu ? Jeśli tak to co z tym zrobić. Lekarz nurkowy czy rodzinny ?

Beeker - 30-03-2007, 14:44

Jeśli masz podejrzenie że objawy mają związek z nurkowaniem to zdecydowanie lekarz nurkowy.
Lub (co szybsze pewnie) konsultacja telefoniczna z KOMH w Gdyni (0-58) 622 51 63
Nie zaszkodzi.

Gizmoon - 30-03-2007, 15:22

Wal jak najszybciej do lekarza a jeśli będzie miał problem z diagnozą to zasugeruj mu konsultację z lekarzem dyżurnym w Gdyni.
Życzę zdrówka.

meschiash - 30-03-2007, 15:24

ok. dzięki za info. Wybieram się do nurkowego.
Mania - 30-03-2007, 15:57

Zamiast sie wybierac powinienes juz dawno podniesc telefon i zadzwonic do Gdyni.
I to jak tylko zaczely sie bolec stawy.
Mania

TomM - 30-03-2007, 16:33
Temat postu: Re: Źle się czuję po powrocie z nurka
meschiash napisał/a:
Czy mogą to być to objawy po nurkowaniu ?


Skoro najpierw nurkowałeś, a teraz źle sie czujesz, to objawy masz po nurkowaniu, nie przed. :mrgreen:
Jeśli pytasz o chorobę dekompresyjną to bolące stawy po nurkowaniu na 11 m na EAN33 nie są objawem DCS. W całości bóle kostno-stawowe, kołatania serca i zatkane trąbki wyglądają na grypę.

meschiash - 30-03-2007, 16:39

To też wiem. Ale sam się zastanawiałem.

TomM napisał/a:
Jeśli pytasz o chorobę dekompresyjną to bolące stawy po nurkowaniu na 11 m na EAN33 nie są objawem DCS.

Dlatego nie dzwonię teraz do Gdyni bo nie jest to alarmowa sprawa.

W stosunku do pierwszego dnia po powrocie dziś już jest znacznie lepiej ale o 18 jadę do lekarza nurkowego. Jeśli nic nie stwierdzi to telefon Gdynia. Dzięki za odpowiedzi.

Marek - 31-03-2007, 06:44

Napisz coś więcej, jaki miałeś profil nurkowania ? Głębokość i gazy to nie wszystko !
Zawsze są inne przyjemności które twój organizm polubi :20:

meschiash - 31-03-2007, 08:02

Dziś jest już ok. Byłem też u lekarza i uznał, że moje złe samopoczucie wynikało ze stresu zawiązanego ze sprawami służbowymi (a był taki) i z awarią laptopa, która spowodowała przymusowy urlop przy nawale pracy.

Co do nurkowania to:
22/03 - zwykłe powietrze, 1 nur gł. max 12m czas 40m, zużycie 70 bar, 2 nur zwykłe powietrze, gł. max 18m czas 40m, zużycie 80 bar,
23/03 - EAN32, 1 nur gł. max 21m czas 51m, zużycie 120 bar, 2 nur EAN32, gł. max 16m czas 45m, zużycie 100 bar,
25/03 - EAN32, 1 nur gł. max 30m czas 40m, zużycie 90 bar, 2 nur EAN32, gł. max 18m czas 51m, zużycie 110 bar,
26/03 - EAN34, 1 nur gł. max 21m czas 40m, zużycie 70 bar, 2 nur EAN33, gł. max 11m czas 20m, zużycie 30 bar.

Zawsze przystanek bezpieczeństwa i zachowanie wszystkich zasad.

Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i pomoc. Przy okazji sprzedam ciekawostkę (może przez Was znaną):
DAN wypłaca ubezpieczenie po przedstawieniu aktualnych (czyli nie starszych niż 1 rok) badań nurkowych. Moje są lekko starsze i nie obejmowałoby mnie ubezpieczenie.

Ale najważniejsze, że wszystko jest już OK :-D

heintz - 31-03-2007, 18:51

Możesz podać, który punkt umowy DAN mówi o przedstawieniu aktualnych badaniach nurkowych po wypadku?
Konrad Dubiel - 31-03-2007, 19:16

Wymyślony :-)
martin - 31-03-2007, 19:20

meschiash napisał/a:
Byłem też u lekarza i uznał, że moje złe samopoczucie wynikało ... z awarią laptopa

Gratuluje wyboru lekarza....

meschiash - 31-03-2007, 19:57

Cytat:
Gratuluje wyboru lekarza....

Awaria i związany z tym stres przyczynił się do złego samopoczucia. Nie wiem co w tym dziwnego. Moja praca opiera się wyłącznie analizach, które wykonuję w kompie. Bez niego nie mogę realizować zleceń a to jest stresujące.
Sam byś się denerwował, gdyby nawalił Tobie komp, nowy który szybko kupujesz ma uszkodzony dysk, wymieniasz go na kolejnego nowego a ten przyjeżdża kurierem całkiem przygnieciony. Dopiero trzecia nowa maszyna była dobra. Kosztowało to parę dni i wiele stresu, który objawił się tak jak napisałem powyżej. A to, że po nurkowaniu to skojarzenie było jedno.

Ok. Dziś jest dobrze więc prośba do moda o zamknięcie wątku.

heintz - 31-03-2007, 20:07

Bardzo Cię proszę o odpowiedź na moje pytanie. Zobacz wyżej.
meschiash - 31-03-2007, 20:08

Będę tego szukał. Jak znajdę to napiszę. Tę informację otrzymałem od doktorka. Nie wiem czy chodzi mu o badanie za 50zł czy jest to prawdą. Będę pisać.
heintz - 31-03-2007, 20:13

trzymam Cię kolego za słowo. Powodzenia
alf - 31-03-2007, 23:26

meschiash napisał/a:
od 20 do 27 byłem w Sharm. Nurkowałem 22 i 23, oraz 25 i 26. 26/03 zrobiłem 2 nurki pierwszy do 21m a drugi do 11 na mieszance nitrox 33%.
Samolotem leciałem po 23 godzinach.
Następnego dnia po powrocie zwariował mi błędnik, mam uczucie jakby ciśnienie parło mi na błonę bębenkową. Do tego lekko bolą mnie stawy i przez dwa dni miałem kołatanie serca.


meschiash napisał/a:
Dziś jest już ok. Byłem też u lekarza i uznał, że moje złe samopoczucie wynikało ze stresu zawiązanego ze sprawami służbowymi (a był taki) i z awarią laptopa, która spowodowała przymusowy urlop przy nawale pracy.


meschiash napisał/a:
Awaria i związany z tym stres przyczynił się do złego samopoczucia. Nie wiem co w tym dziwnego. Moja praca opiera się wyłącznie analizach, które wykonuję w kompie. Bez niego nie mogę realizować zleceń a to jest stresujące.
Sam byś się denerwował, gdyby nawalił Tobie komp, nowy który szybko kupujesz ma uszkodzony dysk, wymieniasz go na kolejnego nowego a ten przyjeżdża kurierem całkiem przygnieciony. Dopiero trzecia nowa maszyna była dobra. Kosztowało to parę dni i wiele stresu, który objawił się tak jak napisałem powyżej. A to, że po nurkowaniu to skojarzenie było jedno.
a może byś tak bloga założył, a nie pier....dzielił tu o wpływie laptopa na chorobę dekompresyjną
Adam Frajtak - 31-03-2007, 23:28

alf napisał/a:

może byś tak bloga założył, a nie pier....dzielił tu o wpływie laptopa na chorobę dekompresyjną


Właśnie to jest myśl!! Szanowny Adminie czy jest możliwe założenie takiego działu dla blogerów?

meschiash - 31-03-2007, 23:32

Cytat:
a może byś tak bloga założył, a nie pier....dzielił tu o wpływie laptopa na chorobę dekompresyjną

Kultura = 0

Powtórzę więc:
meschiash napisał/a:
...prośba do moda o zamknięcie wątku.

alf - 31-03-2007, 23:49

meschiash napisał/a:
Kultura = 0
wywody o swojej ponoć bardzo stresującej pracy możesz opisywać na blogu i tam szukać współczucia.Może powinieneś porozmawiać z psychologiem. Szukasz pomocy czy pożałowania??
meschiash - 31-03-2007, 23:55

Jeśli uznajesz, że po powrocie z nura, posiadając w/w objawy było mi wesoło to jesteś w błędzie.
Wycieczki osobiste urządzaj sobie z innymi.

To był mój ostatni post w tym temacie (dla chcących odpisać "bardzo dobrze" proponuję wyłącznie pomyśleć).

alf - 01-04-2007, 00:16

meschiash napisał/a:
Jeśli uznajesz, że po powrocie z nura, posiadając w/w objawy było mi wesoło to jesteś w błędzie

wesoło pewni nie....
meschiash napisał/a:
Wycieczki

na wycieczki to wyjeżdżam z rodziną w góry
meschiash napisał/a:
osobiste
?????

meschiash napisał/a:
Moja praca opiera się wyłącznie analizach, które wykonuję w kompie. Bez niego nie mogę realizować zleceń a to jest stresujące.
Sam byś się denerwował, gdyby nawalił Tobie komp, nowy który szybko kupujesz ma uszkodzony dysk, wymieniasz go na kolejnego nowego a ten przyjeżdża kurierem całkiem przygnieciony. Dopiero trzecia nowa maszyna była dobra. Kosztowało to parę dni i wiele stresu

powoli......... takie opowieści nadają się do hyde parku, blogu albo u psychologa. Pozdrawiam

mysiar - 01-04-2007, 07:00

alf nie denerwuj kolegi, chodź na wątek obok, pogadamy o "mechatych" workach ;-)
alf - 01-04-2007, 09:16

mysiar napisał/a:
chodź na wątek obok, pogadamy o "mechatych" workach

już idę, mechacący worek to przynajmniej problem nurkowy :22:

Puszor - 01-04-2007, 17:26

mysiar napisał/a:
alf nie denerwuj kolegi, chodź na wątek obok, pogadamy o "mechatych" workach

:cool:

meschiash - 02-04-2007, 16:32

Cytat:
trzymam Cię kolego za słowo. Powodzenia


Jednak nie jest to prawdą. Dostałem odpowiedź z DAN o następującej treści:
DAN napisał/a:
Witam,

W streszczeniu warunków ubezpieczenia jest następujący paragraf, który - jak sądzę - udziela odpowiedzi na Pana pytanie:

"Ochrona jest ważna w odniesieniu do bezpośrednich i wyłącznych konsekwencji wypadków, które nastąpiły w okresie między wejściem na pokład jednostki zanurzanej lub łodzi albo rozpoczęciem ładowania sprzętu na brzeg, a lądowaniem lub końcem usuwania wyposażenia na ląd, obejmuje cały świat i rozciąga się na wykonywanie zdjęć i zawody w łowieniu ryb, a także dotyczy obrażeń powstałych na basenie, o ile miały one miejsce podczas nurkowania. Aby uzyskać ochronę ubezpieczeniową, nie jest wymagane badanie lekarskie."

W dalszej części tekstu jest zawarty wyjątek dotyczący obowiązkowych badań lekarskich dopiero po 75 roku życia.

heintz - 02-04-2007, 18:26

I oto mi chodziło. Dziekuję i pozdrawiam.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group