| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
REBREATHERY - Submatix czy może coś innego ?
gargamel - 08-04-2007, 22:41 Temat postu: Submatix czy może coś innego ? Witam wszystkich !!!
Ponieważ coraz częściej zaczynam odczuwać skutki finansowe głębszych
nurkowań, czas pomyśleć nad tańszą alternatywą. Nie mam
doświadczenia z obiegami zamkniętymi, więc szukam porady u ekspertów.
Mam możliwość sprowadzenia do Polski ręcznego CCR Submatix. Ponieważ Submatix jest
europejskim produktem, szkolenie w pobliżu, a i cena nie najgorsza ... czy
macie jakieś doświadczenia z tym RB ? A może nie warto sobie tym zawracać
głowy i od razu skierować się w stronę Mega, w wersji copis ?
bskb - 09-04-2007, 00:58
Witaj na forum!
| gargamel napisał/a: | | ręcznego CCR |
Pozwolę sobie na enigmatyczną poradę (ale nie w sprawie CCR, bo się (jeszcze?) nie znam): nie zrażaj się do opinii, które wkrótce nadejdą
Smok - 09-04-2007, 10:56
| bskb napisał/a: | | nie zrażaj się do opinii, które wkrótce nadejdą |
| gargamel napisał/a: | czy
macie jakieś doświadczenia z tym RB |
Z tą konstrukcją osobistych doświadczeń nie mam, Z Uwe Lessmanem tak, konstrukcje mają fundament koncepcyjny w Draeger, są zrealizowane w tańszej formie. Za 2-3lata jak Uwe zobaczy dobrze doporacowany produkt zrobi tańszą wersję będziesz mógł w to wchodzić.
| gargamel napisał/a: | | Mam możliwość sprowadzenia do Polski ręcznego CCR Submatix. Ponieważ Submatix jest europejskim produktem, szkolenie w pobliżu, a i cena nie najgorsza |
Zapytam co to jest ręczny CCR, albo posiada zamkniętą pętlę sterowania, albo to chałtura, chała itp. Sprzęt ma Ciebie chronić także wtedy gdy zapomnisz lub będziesz czym innym z konieczności całkowicie zajęty. SCR i CCR (w pełnej wersji sterowania) zapewniają bezobsługowość pod wodą.
pozdrawiam rc
zabierek - 09-04-2007, 18:50
1. Submatrix nie jest przystosowany do powazniejszych nurkowan. Pierwszy element, decydujacy o tym - pewne wskazanie PPO2 nie jest zrealizowane. Jesli chcesz nurkowac na zamknietym, to musisz miec trzyczujnikowy redundantmy uklad pomiarowy PPO2. Bez tego plastikowy worek jest tylko kwestia czasu. Pomiary jednoczujnikowe typu Oxygauge sa dobre do aktywnego SCR, gdzie mozliwosci duzej skuchy sa ograniczne.
2. Jak poplywasz na CCR to predzej czy pozniej stwierdzisz, ze mozna plywac w recznym, bo prawie kazdy tak plywa, ale zawsze w taki sposob, ze jesli sie zapomnisz/masz sytuacje podbramkowa, to automatyka zadba, zebys sie nie zabil. Dla mnie COPIS jest totalna pomylka, jak duza okaze sie za jakis czas, a niestety jej wymiar bedize liczony w plastikowych workach.
3. Meg jest ok, ale w normalnej wersji. Jest tez europejski Mentes, wedlug mnie lepszy, opis jak mi sie w koncu oda skonczyc bedzie na HD Bedize tez niedlugo nasza krajowa (moja elektronika sterujaca do CCRow, dwukomputerowa, z Headup Displayem i wszystkim co jest potrzebne. Mentes wypozazony w nia bedzie bardzo dostepny, jesli chodzi o kase.
Wiecej info jesli chcesz, na priv, tu sie nie bede rozpisywal
tomasz.zabierek@wreckphotography.com
Pozdrawiam
Smok - 09-04-2007, 19:55
| zabierek napisał/a: | (moja ) elektronika sterujaca do CCRow |
To co najbardziej nie podoba mi się w cyfrowym sterowaniu, to gubienie się po przerwie w zasilaniu, Czy drugi procesor będziesz zasilał z drugiego źródła zasilania ?
| zabierek napisał/a: | | tu sie nie bede rozpisywal |
Chcesz żebyśmy w ciemnocie pomarli.
pozdrawiam rc
zabierek - 09-04-2007, 20:51
System zasilania podobny jak w HH. Primary sterujace zworem i secondary jako uklad kontrolny, bez sterowania zaworem ale ze sterowniem HUDem. Zasilanie pri i sec niezalezne.
Smok - 09-04-2007, 21:04
| zabierek napisał/a: | | secondary jako uklad kontrolny, bez sterowania zaworem |
To może przekonam do drugiego elektrozaworu włączanego awaryjnie i stałego dawkowania tlenu gdyby wszystko się zpsuło.
pozdrawiam rc
zabierek - 09-04-2007, 21:31
Nie przekonasz mnie, poniewaz:
- korzysci z redundantneg dozowaia tlenu nie pokrywaja zagrozen zwiazanych z awaria zasialania ukladu pomiarowego przy zalaczeni uzaworu przy czesciowo wyczerpanej baterii
- najczesciej awaria solenoidu to niedomkniecie, co w tym przypadku podwaja prawdopodobienstwo problemu
- uklad z subfizjologicznym dawkowaniem jednak ciagle dozuje, co przy niektorych typach nurkowan i nurkowaniach glebszych staje sie bezuzyteczne. dysze takie dzialaja do 60-70m, niech bedzie do 80m, co jest za malo. Do tego na powierzchni musisz oddychac, inaczej jestes "dmuchany" - generalnie nie jest to metoda do tego, co robimy.
- Awaria zasilania ukladu dozujacego nie jest problemem, jesli uklad kontrolujacy jest niezalezy (HUD) nie sposob tego nie zauwazyc. Reczna kontrola CCR na uklad pomiaowy jest lepsza. Jest to przypadek szczegolny, z ktorego wyjscie moze byc manualne, ale musi byc pewne.
Smok - 09-04-2007, 21:40
| zabierek napisał/a: | | co w tym przypadku podwaja prawdopodobienstwo problemu |
Nie jestem miłośnikiem elektryczno-elektronicznych softwarowych przełączników. Mechaniczne przejście na drugi układ. Odpadają problemy podciekania drugiego zaworu.
| zabierek napisał/a: | | uklad z subfizjologicznym dawkowaniem jednak ciagle dozuje, |
To jako trzecia pozycja mechanicznego przełączenia, Comex tak zrobił (20min na każdej głębokości).
pozdrawiam rc
martin - 09-04-2007, 21:47
| zabierek napisał/a: | | moja elektronika sterujaca do CCRow |
Z ciekawosci: na jakim procku robisz?
zabierek - 09-04-2007, 22:17
Smoku:
Dochodza problemy zwiazane z mechanika przelacznika. Do tego dysze dzialaja do ograniczonej glebokosci, za malej. Plywam na HH od okolo roku, zrobilem na tym okolo 100-120h. Pomijajac problemy jakosciowe HH i skuchy w oprogramwaniu (fatalne, bo zawieszajace uklad z solenoidem na "open"), koncepcyjnie HH jest ukladem bardzo dobrym. Ja chce zrealizowac koncepcje tylko w nieco inny sposob. I bez deco, bo puki co uwazam to za zbedne, ale w razie czego jest opcja, zeby dorobc buhlmanna z GF
Martin:
Na atmelu
mysiar - 09-04-2007, 23:05
dla mnie to trąci trochę magią, albo to się nadaje do użytku
i publicznego opisu, albo to jakaś chała robiona w piwnicy dla wtajemiczonych ( czytaj samobójców )
bez obrazy, ale ja z miłą chęcią bym poczytał publicznie o takich urządzeniach i może sie w takowy zaopatrzył, żeby sobie ponurać dłużej
nie koniczenie bym się chciał zapisywać do sekty wtajemniczonych
z poważaniem
piotr synowiec
Smok - 10-04-2007, 09:24
| zabierek napisał/a: | | (fatalne, bo zawieszajace uklad z solenoidem na "open") |
To zrobiłeś czasowy ogranicznik otwarcia, z powrotem do początku sekwencji.
Jest jeszcze trzecia droga, czasowe otwarcie, z informacji o ciśnieniu wynika skrócenie czasu otwarcia dla stałego względnego nadciśnienia w torze tlenowym. Ma to oczywiście słabe strony przy manualnym sterowaniu, rozwiązaniem jest laminarny opór.
| zabierek napisał/a: | | Dochodza problemy zwiazane z mechanika przelacznika |
To prawda.
| mysiar napisał/a: | ale ja z miłą chęcią bym poczytał publicznie o takich urządzeniach i może sie w takowy zaopatrzył, żeby sobie ponurać dłużej
nie koniczenie bym się chciał zapisywać do sekty wtajemniczonych |
Masz możliwość czytania i rozumienia. Ja się cieszę że "zabierek" i "martin" nie mówią w języku maszynowym, procesorów które stosują.
pozdrawiam rc
zabierek - 10-04-2007, 10:08
| Smok napisał/a: | | zabierek napisał/a: | | (fatalne, bo zawieszajace uklad z solenoidem na "open") |
To zrobiłeś czasowy ogranicznik otwarcia, z powrotem do początku sekwencji.
|
nie, po prostu dokladnie sprawdze, czy nie mam dzielenia przez "0" HH tak robi po tym, jak odlaczy mu sie/uszkodzi czujnik glebokosci, wtedy podaje 600 m i widzocznie nie potrafi sobie z tym poradzic (szerokosc impulsu jest zalezna od dO2 i glebokosci)
[ Dodano: Wto 10 Kwi, 2007 ]
| mysiar napisał/a: |
dla mnie to trąci trochę magią, albo to się nadaje do użytku
i publicznego opisu, albo to jakaś chała robiona w piwnicy dla wtajemiczonych ( czytaj samobójców )
bez obrazy, ale ja z miłą chęcią bym poczytał publicznie o takich urządzeniach i może sie w takowy zaopatrzył, żeby sobie ponurać dłużej
nie koniczenie bym się chciał zapisywać do sekty wtajemniczonych
|
Bez obrazy, ale jak masz jakis problem to pytaj. Ja chetnie odpowiem, ale nie bedze dyskutowal tutaj w stylu "jak zwykle" z ludzmi, ktorzy na oczy nie wdzieli CCR/SCRa ale wszstko na ich temat wiedza, bo rpzeczytali w necie...
Jak zadasz konkretne pytanie otrzymasz konkretna odpowiedz, jak chcesz poznac CCR glebiej, to i tak trzeba sie spotkac, pokazac, poplywac itd...
Smok - 10-04-2007, 10:25
| zabierek napisał/a: | | wtedy podaje 600 m i widzocznie nie potrafi sobie z tym poradzic |
Widzisz że moja propozycja rozwiązuje taką usterkę podprogramem.
pozdrawiam rc
zabierek - 10-04-2007, 11:13
Takiej usterki nie ma prawa byc !!
Smok - 10-04-2007, 12:23
| zabierek napisał/a: | | Takiej usterki nie ma prawa byc !! |
Zbyt optymistyczne założenie.
W drugiej wersji proponuję wpisanie kilku podprogramów które zastępują wiele danych, będzie awaryjny tryb pracy, mniej dokładny tylko z sygnałem ppO2. Możesz prognozować zużycie tlenu w oparciu o poprzedni cykl.
pozdrawiam rc
|
|