| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Zawroty głowy - pod woda...??? dlaczego???
Delfinm - 26-06-2007, 12:57 Temat postu: Zawroty głowy - pod woda...??? dlaczego??? Czesc Kochani...pisze bo mnie ostatnio zaniepokoilo,ze czasami kreci mi sie w glowie jak jestem pod woda... Zauwazylam,ze bywa tak gdy schodze na ok 10 m. Nie wiem czy moge laczyc z tym fakt,ze po raz 1szy zdarzylo mi sie rowniez(podczas takiego nurkowania) poplatac totalnie trase pod woda!!! SZOK!!! Nigdy nie mialam z tym problemu!!! Bylam dokladniejsza niz kompas...
Mam nadzieje,ze to zbieg okolicznosci-bo krecki w glowie mialam nurkujac - a wlasciwie "podszkalajac" znajomych po odw...ktorym ciezko szlo opanowac plywalnosc...i wlasciwie z calego plywania bardziej sie okrecilam za nimi niz mozna to bylo nazwac "nurkowanie".
Czy ktos mial tego typu objawy? Moze to problemy z blednikiem ale skad sie wziely???
Moann - 26-06-2007, 13:06
ja mam czasem problemy z wyrownaniem cisnienia w prawym uchu - niby wszystko jest ok (nie ma bolu), ale swiat mi nagle ucieka w lewo jak na karuzeli.
dosc nieprzyjemne uczucie.
moze tez w Twoim przypadku to byc ta kwestia ''oganiania'' sie za kursantami - zmiany głębokosci, tempa, stres (bo odpowiedzialnosc).
Delfinm - 26-06-2007, 13:10
no mam taka nadzieje...bo wlasciwie krecki mialam nurkujac wlasnie 3 razy z moimi kochanymi wyskakiwaczami podwodnymi;-) strasznie chca nurkowac...ale jeszcze musza sporo popracowac;-)
TOMA52 - 26-06-2007, 13:14
| Delfinm napisał/a: | | Moze to problemy z blednikiem ale skad sie wziely??? |
Z nierównomiernego nacisku cisnienia gazu na błędniki w jednym i drugim uchu środkowym.
Dbaj o stan trąbek słuchowych (zalegająca wydzielina może je ztykać), poszukaj na FN słowa "vertigo".
Delfinm - 26-06-2007, 13:30
TOMA52, a teraz to mi naprawde podpowiedziales...ja kicham na trawy...mam mini katarek od czasu do czasu mimo,ze wcinam leki:-/...moze faktycznie nic sie zlego nie dzieje tylko gdzies mi zalega wydzielina...
Sama dla siebie odwiedze chyba doktora uchowego...dla sietego spokoju...bo i tak bede robic badania do rescue...
martin - 26-06-2007, 13:57
| Delfinm napisał/a: | | ja kicham na trawy |
No od trawy to rzeczywiscie moglo Ci sie zakrecic w glowie.
| Delfinm napisał/a: | | mam mini katarek |
Katarek to jedno, droznosc zatok, trabki etc to juz inna sprawa... U mnie tego typu wyskoki zapowiadaja sie juz przy zanuzaniu - gwizdem w zatokach, problemem z przedmuchiwanien...
KasiaK - 26-06-2007, 14:02
a moze CO2?
denerwujesz sie, stresujesz- zaczynasz bardzo szybko oddychac....
to i w glowie sie kreci..
martin - 26-06-2007, 14:26
| KasiaK napisał/a: | | a moze CO2? |
Watpie
anatol - 26-06-2007, 14:49
Z większych schorzeń możesz mieć też otwór owalny w sercu - ale to już mega ostateczność.
koziołek65 - 26-06-2007, 14:58
ewidentnie uszy i zatoki. miałem to samo.pozdrawiam.
Grzyb - 26-06-2007, 15:43 Temat postu: Re: Zawroty głowy - pod woda...??? dlaczego???
| Delfinm napisał/a: | | Czy ktos mial tego typu objawy? |
lekkie zawroty glowy mialem pod woda, gdy przechodzilem zapalenie przewodu sluchowego - sugeruje wizyte u laryngologa i hmm, nie nurkowanie podczas zapalenia przewodu sluchowego
KasiaK - 26-06-2007, 15:49
ja mialam zawroty, po barotraumie ucha,
ale tez jak sie bardzo bardzo zdenerwowalam i zaczelam oddychac jak parowóz, w tempie TZW
wiec dywagacje sa bez sensu
Grzyb - 26-06-2007, 16:17
| KasiaK napisał/a: | | wiec dywagacje sa bez sensu |
tym bardziej, ze i tak wszyscy umrzemy
martin - 26-06-2007, 16:36
| KasiaK napisał/a: | | ale tez jak sie bardzo bardzo zdenerwowalam i zaczelam oddychac jak parowóz, |
Na 10m? Czy moze bardziej na 20..30?
TomM - 26-06-2007, 17:29
| anatol napisał/a: | | Z większych schorzeń |
Oho! Odezwali sie medycy nurkowi.
tOmki - 26-06-2007, 17:41
jeszcze jedna opcja to stan wewnwtrzny butli
raz kolo poczestowal mnie takim "czystym" powietrzem - glowa mnie przez 2 dni nawalala
jak sie potem okazlo kupa oleju i rdzy wewnatrza butli
KasiaK - 26-06-2007, 17:50
| martin napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | | ale tez jak sie bardzo bardzo zdenerwowalam i zaczelam oddychac jak parowóz, |
Na 10m? Czy moze bardziej na 20..30? |
na 11 dokladnie,
5 stage i skuter mnie troche pokonało
zaczelam bardzo szybko oddychac i tak mi sie zaczelo w głowie kołować, ze sie przytrzymac musialam, zeby nie fiknąć (na bok w sensie). stresa mialam, takiego do kwadratu.
styx - 26-06-2007, 18:31
| anatol napisał/a: | | Z większych schorzeń możesz mieć też otwór owalny w sercu - ale to już mega ostateczność. |
szczególnie jak otwór ma 9mm średnicy...
martin - 26-06-2007, 18:39
| styx napisał/a: | | szczególnie jak otwór ma 9mm średnicy |
ROTFL....
| KasiaK napisał/a: | | zaczelam bardzo szybko oddychac i tak mi sie zaczelo w głowie kołować, |
Tylko gdybys miala chwilke czasu na przemyslenie: Oddychanie jak lokomotywa i retencja CO2 wykluczaja sie... Jak myslisz dlaczego?
icek - 26-06-2007, 18:55
| martin napisał/a: |
| KasiaK napisał/a: | | zaczelam bardzo szybko oddychac i tak mi sie zaczelo w głowie kołować, |
Tylko gdybys miala chwilke czasu na przemyslenie: Oddychanie jak lokomotywa i retencja CO2 wykluczaja sie... Jak myslisz dlaczego? |
płytkie szybkie oddechy i retencja CO2 zupełnie się nie wykluczają, Martin, wprost przeciwnie
na tym polega różnica pomiędzy zadyszką a hiperwentylacją
pozdrówki,
kapusta
martin - 26-06-2007, 19:00
| icek napisał/a: | | płytkie szybkie oddechy i retencja CO2 zupełnie się nie wykluczają, |
Plytkie szybkie nie, to sie nawet fajnie z francuskiego "essofloument" nazywa. Ale kolezanka pisala o oddychaniu jak lokomotywa, co przynajmniej ja interpretuje jako "duzy przeplyw gazu przez pluca".
KasiaK - 26-06-2007, 19:21
lo matko
znowu jest problem z definicjami widze
plytko i szybko
p.s. i napisalam, wczesniej, jak parowoz a nie lokomotywa : P
dodajac "w tempie TZW" (francuska szybka kolej)
D@rek - 26-06-2007, 20:30
| styx napisał/a: | | szczególnie jak otwór ma 9mm średnicy... |
i widać przez niego jakąś galaretowatą masę tak to napewno zawroty od CO2
hondziak - 26-06-2007, 20:37
Kiedys po powrocie z jednego dalekiego ciepłego kraju co to go mundurowi czesto odwiedzają miałem badanie laryngologiczne polegające między innymi na wlewaniu do jednego ucha wody o odpowiedniej temp. pozniej do drugiego ucha a następnie zmana temp. na chłodniejszą i zgadnijcie jaki był efekt - VERTIGO. Więc może zamiast o otworze owalnym w sercu warto pomyśleć o zmanie temp. wody w jednym kanale ucha i wpływie zalania tylko jednego ucha zimną wodą (10 m w jeziorkach to zimno zaczyna być bardzo). Zdaje się, że zjawisko takie (zalanie ucha bardzo zimna wodą) nie jednego nurka utopiło a w kazdym razie wrakowi i jaskiniowcy biora taka możliwośc pod uwagę (tzn. Vertigo)
Grzyb - 26-06-2007, 21:07
| KasiaK napisał/a: | | zaczelam oddychac jak parowóz, w tempie TZW |
| martin napisał/a: | | Oddychanie jak lokomotywa i retencja CO2 wykluczaja sie... |
| icek napisał/a: | | płytkie szybkie oddechy i retencja CO2 zupełnie się nie wykluczają |
| martin napisał/a: | | Plytkie szybkie nie. Ale kolezanka pisala o oddychaniu jak lokomotywa, |
| KasiaK napisał/a: | | plytko i szybko |
Kasiu, przynajmniej jedno trzeba Ci przyznac - masz dobry refleks
KasiaK - 26-06-2007, 22:24
generalnie powstal problem z nazewnictwem, ale sie chyba dogadalismy
tak w ogole, to akurat w tym przypadku,doskonale wiem, dlaczego mi sie w glowie zaczelo krecic i ze to przez takie, a nie inne oddychanie
a najmilsze i najbardziej potrzebne bylo mi wtedy to, co wtedy zrobily osoby bedace ze mna pod wodą...
jak kurczowo trzymalam sie, zeby nie "fiknąc" i probujac powrocic do normalnego oddychania...oni uspokajac mnie, zaczeli mnie po prostu gładzic po dłoni...
to bylo zajebiste.
bardzo, bardzo dziekuje.
TOMA52 - 26-06-2007, 22:47
| KasiaK napisał/a: | | "w tempie TZW" (francuska szybka kolej) |
TeŻeWe, tzw. TGV? Jak jechałem, to nie było tak jak w parowozie słychać ... raczej cicho ...
KasiaK - 26-06-2007, 23:20
o dzizas. Tomek!
TZW (TGV) mialo okreslac to JAK SZYBKO ODDYCHALAM
dajcie juz spokoj mojemu oddychaniu i kreceniu w glowie, bo ja wiem czemu
zajmijcie sie autorem watku
toć FN robi za lekarza, instruktora i ....w ogole nurkowanie, wiec do dziela!
harah - 07-07-2007, 11:18
Oczywiście najlepiej skonsultować to z lekarzem.
Ale - częstą przyczyną zawrotów głowy pod wodą jest niesymetryczne podrażnienie narządu równowagi (błędnika), które z kolei może być spowodowane nierównomiernym wyrównywaniem ciśnienia w uszach. Wystarczy do tego mieć jedną z trąbek troche mniej drożną niż drugą, wtedy podczas zmian głębokości wyrównywanie ciśnienia w jednym uchu zachodzi szybciej niż w drugim, błędnik jest niesymetrycznie pobudzany i zawroty głowy gotowe.
Jest to opisane w medycynie nurkowej Krzyżaka na stronie 120.
Niestety, też mam ten problem, objawia się to tym, że muszę lewe ucho przedmuchiwac "bardziej", i wynurzać się muszę "bardziej powolutku".
Pozdrawiam,
harah
Zanzara - 17-07-2007, 12:16
no właśnie, jak w temacie
ostatnio to samo stwierdziłem u siebie. zanurzanie bez problemów, przedmuch prawidłowy jednak podczas powolnego wychodzenia po delikatnym wzniesieniu z 10m, na granicy 7-6m poczułem to samo, niezbyt przyjemne uczucie dziwnego kręcenia w bańce, chwilowy przystanek zlikwidował objawy. drugim razem miałem to także przy wychodzeniu z 20m ale dopiero na tej samej glębokości 7-5m, nie wynurzałem się ani za szybko ani za wolno po prostu normalny powrót z nurkowania do brzegu przy ścianach kamieniołomu
tak więc - drobny nawet katarek może być tego przyczyną? przy zanurzaniu żadnych problemów ani objawów -dziwne ale widzę, iż to normalka i nie jestem odosobnionym przypadkiem - ufffff
pozdro
Kula - 17-07-2007, 13:46
No dobrze, jak już wiecie że to ma jakiś związek z koleją to może pociągnijmy temat dalej.
Mam kursantkę której na 3 m zaczyna się kręcić w głowie i ewidentnie jest to zawsze między 2-3m. Ona nie ma pojęcia jak to jest głębokość. Mówi że ma problem z wyrównaniem ciśnienia w uchu, ale nie czuje bólu tylko jej się kręci w głowie, odpada sprawa ciepłej zimnej wody, na tej głębokości była ciepła.
Może namiary na DOBREGO laryngologa w warszawie ? Najlepiej Nurkowego ?
Pozdrawiam
|
|