FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

CMAS/PADI/SSI/... - PADI a harcerstwo

Mania - 18-07-2007, 13:53
Temat postu: PADI a harcerstwo
I tak oto nurek PADI moze sobie wrocic do dawnych czasow harcerskich i naszywanych na rekaw kolejnych sprawnosci...ups....stopni wyszkolenia nurkowego....
:mrgreen:
http://search.stores.ebay...ssPageNameZWD1S

Mania

Grzyb - 18-07-2007, 14:26
Temat postu: Re: PADI a harcerstwo
ja juz niedlugo bede mogl sobie taki emblemacik przyszyc:



:pomidor:

Bigas - 18-07-2007, 14:28

:mrgreen:

Wiesz Maniu, moim zdaniem to jest niezły pomysł - jak zobaczysz taką przystrojoną "choinkę" to od razu wiadomo jak szerokim łukiem trzeba tego osobnika omijać. :mrgreen:

Bez urazy, są i porządni PADI nurkowie. Tak tak Scaner - są :mrgreen:

KasiaK - 18-07-2007, 14:39

roznica jest taka, ze w ZHP na takie "naszywki" to trzeba sie bylo solidnie napracowac ;-)
i jak patrzylam na ramię harcerza, to mialam pewnosc, ze on to wie/umie

echhh ale sie rozmarzylam :roll:
szkoda, ze nie mam czasu na....wszystko na raz i nie umiem doby zrobic 36 godzinnej :sad:

Bigas - 18-07-2007, 14:40

Cytat:
roznica jest taka, ze w ZHP na takie "naszywki" to trzeba sie bylo solidnie napracowac


Czasy się zmieniają. Teraz to trzaba tylko sie napracować aby przyszyć coś takiego :mrgreen:

KasiaK - 18-07-2007, 14:45

mowisz o ZHP, czy PADI?

w ZHP to na biezaco juz nie jestem, dawno oddalam szczep, ale sadze ze nadal wielka sztuka jest zdobycie stopnia/sprawnosci

a co do PADI - sie nie wypowiadam ;-)

Bigas - 18-07-2007, 14:50

KasiaK napisał/a:
a co do PADI - sie nie wypowiadam


PADI NIEPADI co za różnica - wszędzie są ludzie i parapety. C'est la vie.

Mania - 18-07-2007, 15:06

Ja tam nie wiem, bo mnie z zuchow wyrzucili, wiec juz do harcerstwa nie trafilam
:mrgreen:
Ale pamietam, ze sprawnosci sobie naszywali na rekaaw - sprawnosc rozpalania ogniska, robienia laski harcmistrzowi (tak sie chyba przelozony nazywa, ale nie jestem pewna - wiem natomiast, ze taka wlasnie sprawnosc wymyslila zbuntowana mlodziez, nie nalezaca do harcerstwa, tylko raczej chodzaca albo z irokezami albo z dredami na glowach, do ktorej bylo mi zdecydowanie blizej niz do harcerzy) i inne....
:mrgreen:
A wyrzucili mnie za polityke - bo mowilam, ze Zwiazek Radziecki to nie jest wielki przyjaciel Polski, jak wtedy powszechnie gloszono. I jak kazano zuchom (podejrzewam, ze harcerzom tez) opowiadac na prawo i lewo.

Mania

miniboss - 18-07-2007, 15:26

Mania napisał/a:
Ja tam nie wiem, bo mnie z zuchow wyrzucili, wiec juz do harcerstwa nie trafilam
:mrgreen:
Ale pamietam, ze sprawnosci sobie naszywali na rekaaw - sprawnosc rozpalania ogniska, robienia laski harcmistrzowi


Wyrzucili Cię bo oblałaś te robienie laski


he he he

Bigas - 18-07-2007, 15:28

No i proszę, pierwszy parapet sie ujawnił - miniboss.

Nick chyba o czymś świadczy, masz wszystko mini? Włącznie z rozumkiem?

No tak, historie postów masz imponującą:
miniboss

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 78
Nowy postForum: CMAS/PADI/SSI/... Wysłany: 18-07-2007, 15:26 Temat: PADI a harcerstwo
[quote="Mania"]Ja tam nie wiem, bo mnie z zuchow wyrzucili, wiec juz do harcerstwa nie trafilam
Mr. Green
Ale pamietam, ze sprawnosci sobie naszywali na rekaaw - sprawnosc rozpalania ogniska, robienia laski harcmistrzowi

Wyrzucili Cię bo oblałaś te robienie laski


he he he
Temat: Apel do płetwonurka nurkującego na wrakach
miniboss

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 1666
PostForum: FORUM OGÓLNE Wysłany: 19-04-2007, 14:59 Temat: Apel do płetwonurka nurkującego na wrakach
A S 1971

Chyba powinno być "DZIKI AS"
Temat: Apel do płetwonurka nurkującego na wrakach
miniboss

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 1666
PostForum: FORUM OGÓLNE Wysłany: 19-04-2007, 08:59 Temat: Apel do płetwonurka nurkującego na wrakach
Tomek O możesz mnie osobiście pocałowac w d u p e
A wode będe mącił ile mi sie tylko podoba , bo ja relaksuje sie w ten sposób.
Temat: Co się dzieje na tym forum
miniboss

Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 1676
PostForum: HYDE PARK Wysłany: 28-11-2006, 10:00 Temat: Co się dzieje na tym forum
Jesteście beznadziejni a zwłaszcza skaner . Przejrzałem pare jego postów i ze wszystkich pluje jadem .
To jest mój pierwszy post i ostatni .
Te forum to ŻENADA

Czego Ty tu właściwie szukasz? Jeżeli ode mnie by to zależało już by Cię tu nie było.

Mania - 18-07-2007, 15:31

miniboss napisał/a:
Wyrzucili Cię bo oblałaś te robienie laski

przeczytaj mojego posta jeszcze raz. napisalam za co mnie wyrzucili...

Bigas napisał/a:
masz wszystko mini? Włącznie z rozumkiem

ROFL!!!!!!!!!!!
Bigas - buziak, ale wisisz mi klawiature. Dobrze, ze to byla tylko woda mineralna
:mrgreen:
Mania

Bigas - 18-07-2007, 15:33

Mania napisał/a:
ale wisisz mi klawiature


Nie ma sprawy - jaką sobie życzysz ? Będziesz na zlocie to odbierzesz ;)

P.S.

Mania napisał/a:
Bigas - buziak


Mania, to już drugi w tym miesiącu. :oops:

miniboss - 18-07-2007, 15:37

Czego Ty tu właściwie szukasz? Jeżeli ode mnie by to zależało już by Cię tu nie było.[/quote


Zacytowałeś chyba swojego tatusia ?


he he he

Mania - 18-07-2007, 15:44

miniboss
Mam dzisiaj PMS, wiec sie zachowam zupelnie nie jak moderator...
jak ci sie tu nie podoba to wypad z baru. I juz. Nikt cie tu sila nie trzyma, ok....
No i dotrzymuj slowa - obiecales w listopadzie 2006, ze juz wiecej nic tutaj nie napiszesz.


Bigas napisał/a:
to już drugi w tym miesiącu

Do licha - musza zaczac zapisywac, zeby nie byc zbyt rozrzutna...
:mrgreen:
Mania

Bigas - 18-07-2007, 15:45

miniboss napisał/a:
Zacytowałeś chyba swojego tatusia ?

Hmmm, z tym Twoim małym rozumkiem to nie pomyliłem się. Masz chyba za daleko do łba.

[ Dodano: 18-07-2007, 15:51 ]
Mania napisał/a:
No i dotrzymuj slowa - obiecales w listopadzie 2006, ze juz wiecej nic tutaj nie napiszesz.

Maniu, nie wzięłaś poprawki na mały rozumek, tam za wiele to sie nie zmieści, a gdzież by jeszcze pamięć z listopada 2006, to już dla niego bardzo abstrakcyjne.

Ok, już nie będę karmił minitrolla.

miniboss - 18-07-2007, 15:56

Nikt cie tu sila nie trzyma, ok....
No i dotrzymuj slowa - obiecales w listopadzie 2006, ze juz wiecej nic tutaj nie napiszesz.


Czytając te głupoty , które tu wypisujecie ( dzien dobry , witam Was i takie inne bzdury jak lizecie sobie tylki ), nie moge sie powstrzymać jakoś . Chyba mnie rozumiesz ?




he he he

Ps
Zapomniałem o " Hmmm" - to dla Ciebie Bigas

depech64 - 18-07-2007, 16:00

"sprawnosc rozpalania ogniska, robienia laski harcmistrzowi... "


Sorry ale Ty tym tekstem tez mogłaś obrazić parę osób...

[/quote]

Bigas - 18-07-2007, 16:01

Uprasza się wszystkich by nie karmić minitrolla.
Mania - 18-07-2007, 16:05



[ Dodano: 18-07-2007, 16:09 ]
depech64 napisał/a:
Ty tym tekstem tez mogłaś obrazić parę osób


Rozpalaniem ogniska???? :mrgreen:

A bez zartow - dlatego tez napisalam, kto byl autorem tego teksu. Ja jedynie cytowalam....

A na powaznie - za moich czasow harcerstwo zamiast byc szlachetna organizacja, jaka bylo przed wojna i jaka pod koniec lat 80-tych zaczeto odbudowywac pod nazwa ZHR, bylo po prostu kolejna propagandowa przybudowka panstwa komunistycznego. Stad wtedy wlasnie takie teksty. Zreszta z opowiesci wynikalo, ze to wlasnie sie dzialo na obozach harcerskich - powtarzam z opowiesci - sama nigdy nie bylam.
Forma buntu wobec komunistycznej rzeczywistosci byly irokezy i dredy, a nie sprawnosci harcerskie na rekawie.

Mania

mysiar - 18-07-2007, 16:27

Mania napisał/a:
Ja tam nie wiem, bo mnie z zuchow wyrzucili, wiec juz do harcerstwa nie trafilam
:mrgreen:


he he
ja sie do harcerzy załapałem, ale zanim przyszło do naszywania czegos na rekaw to mnie wyrzucili, było to jakies 21 lat temu i tak mi juz zostało :mrgreen:

Mania - 18-07-2007, 17:16

No dobrze...
a teraz wrocmy do tematu watku - to jak to jest z tymi naszywkami - ktos sobie by takie naszyl????? Te PADI oczywiscie
Mania

Pkost - 18-07-2007, 18:09

hi,

Maniu odpowiadając na pytanie - nie naszył bym sobie naszywki PADI bo nie jest już z PADI.
Czy ty oby nie masz jakiegoś kompleksu PADI???
Jak ktoś ma ochote nosić naszywkę to niech se nosi, nie wiem jak ty ale ja ludzi oceniam po ich zachowaniu,umiejętnościach,wiedzy.
Czy dla Ciebie kazdy PADI nurek to dupa za przeproszeniem???
Ja tak nie uważam.


Pozdrawiam
Przemek

-Zelig- - 18-07-2007, 18:10

Mania napisał/a:

Ale pamietam, ze sprawnosci sobie naszywali na rekaaw - sprawnosc rozpalania ogniska, robienia laski harcmistrzowi (...)
A wyrzucili mnie za polityke - bo mowilam, ze Zwiazek Radziecki to nie jest wielki przyjaciel Polski, jak wtedy powszechnie gloszono. I jak kazano zuchom (podejrzewam, ze harcerzom tez) opowiadac na prawo i lewo.
Mania


Żenada. Może pomyśl najpierw chwilę, zanim coś palniesz. No, ale czego się spodziewać... Ponad 2600 postów na koncie... Nie pozdrawiam.

Mania - 18-07-2007, 18:59

Pkost napisał/a:
Czy dla Ciebie kazdy PADI nurek to dupa za przeproszeniem???


Nie. Znam wielu swietnych nurkow PADI. Ja co prawda nie jestem swietnym nurkiem, ale tez mam plastik z PADI. Rozbawily mnie natomiast naszywki, bo mi sie skojarzyly ze sprawnosciami harcerskimi.

Mania

TomM - 18-07-2007, 19:02

Mania napisał/a:
Znam wielu swietnych nurkow PADI.


Naprawdę? A kto to jest nurek PADI? Ktoś, kto nurkuje opierając się na standardach tej agencji handlowej, czy też ktoś, kto posiada jakiś plastik wydany przez ten syjonistyczny spisek białych kitli?

Mania - 18-07-2007, 19:21

Hmmm, trudne pytanie i chyba nie umiem na nie odpowiedziec.
Na pewno znam wielu nurkow majacych plastik PADI.
:D
Mania

Andrzej Minorczyk - 18-07-2007, 21:01

TomM, skad ta niechec do PADI...? :mrgreen:

Uwazam ze trzeba powiedziec jedno -PADI swietnie zorganizowalo marketing.

Ludzie zaczynajac nurkowac nie znaja sie ale sa wzrokowcami i doceniaja pieknie wydane materialy ,sliczne kolorowe plastiki, slogany i powiedzenia jak z wyborow do sejmu. PADI wychodzi na przeciw wlasnie takim ludzia.
Droga PADI wydaje sie takze taka trudna ile trzeba odbyc kursow podstawowych a ile przy tym specjalizacji. Ludzie mysla ze to naprawde cos, tym czasem po prostu kupuja plastiki i odbywaja cwiczenia za ktore slono placa instruktorom.

Jednak wszystko mozna pogodzic.Prace i przyjemnosci, przyklad:

"Dirowcy" Dorota i Wojtek- ich droga doskonalenia sie to trudna droga GUE ale pieniazki maja z kursow PADI. (D&W -bez obrazy ,nie licze nikomu kasy ani ilosci kursantow, pokazuje ze mozna wszystko pogodzic, ja czasem musze naprawic lodowke i robie to z wiadomych wzgledow dodam ze nie ambicjonalnych).

A te naszywki to fajna sprawa mozna naszc dziecku na bluze z kapturem :lol:

Nuakszot - 18-07-2007, 21:39

Byłem kilka lat w ZHP. Jestem PADI. Za co bardziej mi się oberwie? :confused:
O specjalizacjach harcerskich wymienionych przez Manię nie słyszałem, a kilka ich zrobiłem np. pierwsza pomoc przedmedyczna, podstawy ratownictwa wodnego, i takie tam inne "nikomu niepotrzebne rzeczy"...

Tak na marginesie: byłem w wodnej drużynie harcerskiej

Pozdrawiam

Aronax - 18-07-2007, 23:45

TomM napisał/a:
Mania napisał/a:
Znam wielu swietnych nurkow PADI.


Naprawdę?


Naprawdę :mrgreen:

KasiaK - 19-07-2007, 00:14

z opoznieniem, bo mnie nie bylo, ale chyba zaczne bronic ZHP

uwaga, ZHP i ZHR to dwie rozne organizacje i smiem twierdzic, ze malo majace ze soba wspolnego

ZHP ma silne fundamenty i "rycerskie" zasady
nie ma sprawnosci "rozpalacza ogniska" (o tej drugiej to nie wspomne, bo jest zenujaca), jest za to "sobieradek obozowy", ktory faktycznie zawiera w sobie umiejetnosc rozpalenia ogniska, ale i zbudowania sobie pryczy z żerdzi, czy postawienie szałasu z tego co "natura dała"

zdobycie sprawnosci, bylo wielka sztuka. na kazda z nich trzeba sie bylo mocno napracowac i naprawde nauczyc

stopnie to juz w ogole inna bajka. to caly cykl - rozpisany na kartce, gdzie zalicza sie kolejne etapy i odznacza rzeczy, juz "zaliczone"

i nie jezdzić mi tu prosze po ZHP, bo sie wkurze. o!
;-)

pozdrawiam
Kas.
Instruktor ZHP pwd.
stopien: Harcerka Rzeczpospolitej

i co wiecej, jestem z tego bardzo dumna :-D

miniboss - 19-07-2007, 07:20

Bigas napisał/a:
Uprasza się wszystkich by nie karmić minitrolla.




A co ,za gruby jesteś Bigos ?



he he he

Tomasz-Szeryf - 19-07-2007, 09:30

Mania napisał/a:
I tak oto nurek PADI moze sobie wrocic do dawnych czasow harcerskich i naszywanych na rekaw kolejnych sprawnosci...ups....stopni wyszkolenia nurkowego....


Takich na mundurze jeszce nie mam - chyba sobie sprawię i sam ułożę to tego regulamin stopni.


Mania napisał/a:
robienia laski harcmistrzowi

Hmm. No widzisz nie miałaś okazji zdobyć takiej fajnej sprawności .....
Zacząłęm pisać bo mi się finka otworzyał na te słowa - dobrze, że doczytałem do końca Twój post i na sczęście to nie Twe słowa.
Osobiście nie słyszałem o takim powiedzeniu - choć w ZHP jestem od zucha. Może w harcerskiej stolicy było kiedyś bardziej drętwo.

Mania napisał/a:
wtedy powszechnie gloszono. I jak kazano zuchom (podejrzewam, ze harcerzom tez) opowiadac na prawo i lewo.


Kurde w dziwne środowisko wpadłaś w swych dziejach harcerstwa. Ja tam nigdy pionierów nie cierpiałem tak mi zostało do dziś mimo wielu wymian obozowych.


KasiaK napisał/a:
nie jezdzić mi tu prosze po ZHP, bo sie wkurze. o!


Kasiu na trzy pióra trzeba ich wysłać, może 15 % by to zaliczyło od początku do końca.

Dołączam się do apelu bo się też wkurzę a wystarczy, że mnie obozowicze rozkłądają!
kom.phm. HR

KasiaK - 19-07-2007, 10:27

Tomasz-Szeryf napisał/a:



KasiaK napisał/a:
nie jezdzić mi tu prosze po ZHP, bo sie wkurze. o!


Kasiu na trzy pióra trzeba ich wysłać, może 15 % by to zaliczyło od początku do końca.

smiem twierdzic, ze nawet nie 15% ;-)

Tomasz-Szeryf napisał/a:

Dołączam się do apelu bo się też wkurzę a wystarczy, że mnie obozowicze rozkłądają!
kom.phm. HR

sie ladnie podpisales
ja wolalam rozpisac, zeby wszyscy zrozumieli :lol:


p.s. obozowicze....echhh....zazdraszczam

gladius - 19-07-2007, 10:35

Mania napisał/a:

A wyrzucili mnie za polityke - bo mowilam, ze Zwiazek Radziecki to nie jest wielki przyjaciel Polski, jak wtedy powszechnie gloszono. I jak kazano zuchom (podejrzewam, ze harcerzom tez) opowiadac na prawo i lewo.

Mania


To i tak miałaś szczęście, mogli wcielić do karnego komanda pionierów. :lol:

depech64 - 19-07-2007, 10:41

Podoba mi sie reakcja forumowiczów na słowa założycielki tego tematu. :)
Od razu widać kto jak spędzał młodość i jakie miał priorytety.
PS. Błahe rozpalenie ogniska Maniu tez sprawia problem gdy się nie ma pod ręką kanistra z benzyną i np. pada deszcz.

Pozdrawiam
Były Przyboczny Obronnej Drużyny Starszoharcerskiej "Cień" im. gen.bryg. Stanisława Sosabowskiego :)

Mania - 19-07-2007, 11:00

gladius napisał/a:
mogli wcielić do karnego komanda pionierów

ano mogli, ale u nas chyba nie bylo pionierow...
:mrgreen:
Ale kariere zuchowo/harcerska mialam juz przechlapana do konca zycia.....

No dobra - troche na powaznie. Gwoli wyjasnienia - jako ze juz (niestety) troche mam lat na karku, wiec moje doswiadczenia z ta organizacja (ZHP) sa z jednego z jej najgorszych okresow - poczatku lat 70-tych, kiedy byla ostro wykorzystywana do propagandy komunistycznej - (haslo - Harcerska Sluzba Polsce Socjalistycznej). Jestem przekonana, za potem bylo juz inaczej, aczkolwiek z tego co rozumiem dlatego, miedzy innymi w Trojmiescie, zaczeto tworzyc ZHR, poniewaz chciano sie odciac od skomunizowanej ZHP i wrocic do przedwojennej, chwalebnej tradycji harcerstwa.

A ze od dziecka nie lubilam systemu, w ktorym przyszlo mi zyc, stad tez moja daleko idaca rezerwa wobec tej organizacji. I jeszcze paru innych ludzi, ktorzy jak mogli kontestowali otaczajaca ich rzeczywistosc, zamiast w niej uczestniczyc i budowac silna socjalistyczna Polske. Dostawalo sie od tych ludzi wszystkim, w tym i harcerzom.

Mania

Andrzej Kosko - 19-07-2007, 11:34

Mania napisał/a:
poczatku lat 70-tych
no to byliśmy w innych "harcerstwach"-w mojej wodnej drużynie nie gadaliśmy o polityce,nikt nas nie indoktrynował. Za to mieliśmy mnóstwo zajęć,o których napisali KasiaK i TomaszSzeryf+żeglarstwo.
Bardzo pomogło mi harcerstwo w tzw.życiu-m.in. dlatego właśnie nic i nikomu nie muszę odowadniać.

Tomasz-Szeryf - 19-07-2007, 11:36

Mania napisał/a:
zaczeto tworzyc ZHR, poniewaz chciano sie odciac od skomunizowanej ZHP i wrocic do przedwojennej, chwalebnej tradycji harcerstwa.


I do dziś żerują na tradycji, symbolice i całej spościźnie ZHP, a przy tym wszystkim paru zdolniejszych wyrwało sobie przydział z warszawki na ludków i tak na harcerza z ZHP przypadka kilka złotych a z ZHR kilkanaście - i nie jest to syndrom niezaradności ZHP bo zostało to przeprowadzone w ... dwuznaczny spoób.
Najzabawniejsze jest to ,że nawet duża kasa jaką dysponują w skali ogólnokrajowej nie stanowi wystarczającego magnesu dla młodych ludzi i szeregi ich nie rosną jak to planowali. Co jest dla mnie jako skromnego kreatora młodego człowieka sukcesem pedagogoczno-metyodycznym. Ale to już nie to forum i nie ta bajka!.

CZUWAJ!

Co do naszywek to naczęściej widze je na polarach i bluzach instruktorów i ich piękniejszych towarzyszek, które czasami nawet nie nurkują ale co jedno to jedno.!

Andrzej Kosko - 19-07-2007, 11:37

Wracając do tematu-w moim klubie swego czasu też zaczęła się dziwna moda na naklejanie(na pianki) gwiazdek-zgodnie z posiadanym stopniem.
Jako że gwiazdki na codzień nosiłem na pagonach,więc czym predzej na pianeczkę nalepiłem sobie odznakę "Już pływam" :mrgreen:

$$ - 19-07-2007, 11:43

KasiaK napisał/a:
uwaga, ZHP i ZHR to dwie rozne organizacje i smiem twierdzic, ze malo majace ze soba wspolnego

ZHP ma silne fundamenty i "rycerskie" zasady
nie ma sprawnosci "rozpalacza ogniska" (o tej drugiej to nie wspomne, bo jest zenujaca), jest za to "sobieradek obozowy", ktory faktycznie zawiera w sobie umiejetnosc rozpalenia ogniska, ale i zbudowania sobie pryczy z żerdzi, czy postawienie szałasu z tego co "natura dała"

zdobycie sprawnosci, bylo wielka sztuka. na kazda z nich trzeba sie bylo mocno napracowac i naprawde nauczyc

stopnie to juz w ogole inna bajka. to caly cykl - rozpisany na kartce, gdzie zalicza sie kolejne etapy i odznacza rzeczy, juz "zaliczone"

i nie jezdzić mi tu prosze po ZHP, bo sie wkurze. o!
Wink

pozdrawiam
Kas.
Instruktor ZHP pwd.
stopien: Harcerka Rzeczpospolitej

i co wiecej, jestem z tego bardzo dumna

Byłem w ZHP (do Kur...a HSPS nie należałem), moja córka jest w ZHR, mogę spokojnie powiedzieć ZHR robi to co ZHP ponad 30 lat temu. Samodzielnie prycze itp, chatki robinsona, nie ma kanadyjek jak w ZHP i stołówki pod skrzydłami sanepidu.
Minus są bardzo zdyscyplinowani do obrzydzenia, ja chadzałem na lewizny w ZHR nawet o tym nie pomyślą.

Wracając do głównego tematu.
W żadnej obecnie działającej organizacji nie ma takich szkoleń jak w PTTK, czy LOK. z taką ilością zajęć (30 lat temu), dlatego są sprawności.
PADI ma wiele obliczy, są szkoły nurków zawodowych pod skrzydłami PADI.

powodzenia

Mania - 19-07-2007, 11:52

Ups...nawet nie wiedzialam, ze jest taki spor pomiedzy ZHP a ZHR.

Pamietam tylko jak ZHR powstawal, a jeszcze wczesniej jak niektore druzyny sie "wylaczaly" z ZHP i przechodzily na owczesna strone "wroga" czyli podziemia.

Mania
PS. Acha - w moim liceum nie bylo harcerstwa - co pewnie jest tez jakims tam (slabym, ale jednak) dowodem na to, jak wtedy harcerstwo bylo postrzegane przez Kosciol Katolicki. Tak wiec swoje doswiadczenia mam tylko z podstawowki.

Tomasz-Szeryf - 19-07-2007, 11:57

$$ napisał/a:
ZHP i stołówki pod skrzydłami sanepidu.

Jak robi to na czarno to gratuluje. Każda akcja żywienia zbiorowego musi być odebrana przez odpowiedznie slużby. Czym tu się szczycic, że narażacie dzieci na zagrożenia.

$$ napisał/a:
nie ma kanadyjek jak w ZHP

Zapraszam do mnie na baze zakwateruje Cię w kanadyjce - mogę tęż udostepnić Ci dwie źerdzie i sam zbudujesz sobie prycze za cenę oczywiście ekstra - coż cena drewna trochę ostatnio podskoczyła.
Reasumując kalkulacja akcji dla dzieci musi być ciekawa, edukująca i nierujnująca budżety rodziców.
Inna kwestia to lokalizacja gdzie nie zawsze możmy budować baze w oparciu o pionierkę bo przepisy rezerwatowe nie pozwolą.

$$ - 19-07-2007, 12:06

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Zapraszam do mnie na baze zakwateruje Cię w kanadyjce - mogę tęż udostepnić Ci dwie źerdzie i sam zbudujesz sobie prycze za cenę oczywiście ekstra - coż cena drewna trochę ostatnio podskoczyła.

Wiesz to jest tak, na pierwszym obozie byłem oświecony świeczkami jak wszyscy, na drugim miałem lampę naftową i siekierę, na trzecim inni mieli lampy naftowe ja gazową i siekierę, dalej już się skończyła podstawówka, a Hrcerska Służba Polsce Socjalistycznej była kurewsko ideowo zangażowana.

Dlatego twoje argumenty są źle zadresowane nie ta liga.

Może byś sprawdził odporność suwaka zamkniętego i otwartego na złamanie lud czeka.

powodzenia

Mania - 19-07-2007, 12:14

Znalazlam taka ciekawostke i to z o wiele pozniejszego okresu - regulamin zuchow - sprawnosci, jakie mozna bylo zdobyc:

http://piowrz.republika.pl/pprl2.htm

Czy po 1989 roku ZHP jakos sie ustosunkowalo do swojej PRL-owskiej dzialalnosci? No i jeszcze to, ze ZHP bylo fragmentem SZMP (Socjalistycznego Zwiazku Mlodziezy Polskiej).
A tutaj troche o prawdziwej historii ZHP w tamtych latach:
http://www.pobudka.org.pl...id=352&Itemid=9

Mania

Tomasz-Szeryf - 19-07-2007, 12:40

$$ napisał/a:
suwaka zamkniętego i otwartego na złamanie lud czeka.


Jak kocha to poczeka. Mamy okres wakacji i szkoły (labolatoria) są teraz zamnknięte!

$$ napisał/a:
Wiesz to jest tak, na pierwszym obozie byłem oświecony świeczkami jak wszyscy, na drugim miałem lampę naftową i siekierę, na trzecim inni mieli lampy naftowe ja gazową i siekierę, dalej już się skończyła podstawówka, a Hrcerska Służba Polsce Socjalistycznej była kurewsko ideowo zangażowana.


Nie bardzo kaman z tym co napisałeś. Może jestem wolniej myślący bo goraco jest na oknem.
Z tą lampą to my dzisiaj używamy świetlików ekologicznych. Wsadzam takich dwadzieścia do słoika i potrząsasz - lepsze od diody. No wiesz jak w Śhreku - serio serio...

Mania nie roztrząsam dalszej dyskusji na temat ZHP bo mnie moderatoe wytnie i wyśle do

$$ napisał/a:
Hrcerska Służba Polsce Socjalistycznej


Zatem miłego dzionka i zimnego piwka po robocie lub wczesniej zimne termokliny!

ps. Pierwszy link mi się podoba - kurdele miałem mało politycznego drużynowego.

[ Dodano: 19-07-07, 12:45 ]
$$ napisał/a:
Dlatego twoje argumenty są źle zadresowane nie ta liga.


Wiedzieliśy, że zaproszeń nie przyjmujesz na nurkownia ale na ogniska też ???

$$ - 19-07-2007, 13:13

Tomasz-Szeryf napisał/a:
kurdele miałem mało politycznego drużynowego.

Ja z ZHP też, mówił otwartym tekstem o przedwojennej tradycji i wzorowanu prawa harcerskiego na 10 przykazaniach.
Tomasz-Szeryf napisał/a:
Wiedzieliśy, że zaproszeń nie przyjmujesz na nurkownia

Wiem tylko o jednym, z którego musiałem zrezygnować (stan zdrowia) a o drugi termin nie mogę się doprosić.

powodzenia

gladius - 19-07-2007, 14:08

Mania napisał/a:
Znalazlam taka ciekawostke i to z o wiele pozniejszego okresu - regulamin zuchow - sprawnosci, jakie mozna bylo zdobyc:

http://piowrz.republika.pl/pprl2.htm


To bardzo interesujące. Sam bym się chętnie dowiedział, czemu W.I Lenin nazywany jest (był?) przyjacielem dzieci.

styx - 19-07-2007, 14:46

gladius napisał/a:
Mania napisał/a:
Znalazlam taka ciekawostke i to z o wiele pozniejszego okresu - regulamin zuchow - sprawnosci, jakie mozna bylo zdobyc:

http://piowrz.republika.pl/pprl2.htm


To bardzo interesujące. Sam bym się chętnie dowiedział, czemu W.I Lenin nazywany jest (był?) przyjacielem dzieci.


Może lepiej nie wiedzieć. Czasy się zmieniają i jest szansa że obecnie za to się idzie siedzieć...

Mania - 19-07-2007, 15:21

gladius napisał/a:
czemu W.I Lenin nazywany jest (był?) przyjacielem dzieci

Zawsze byl, podobnie jak Stalin...
Tomasz-Szeryf napisał/a:
miałem mało politycznego drużynowego

A przysiege pamietasz? Nie bylo tam nic o Polsce Ludowej???
A hymn, ktory obowiazywal chyba do konca lat 80-tych?
Socjalistycznej, biało-czerwonej - myśli i czyny, i uczuć żar
Nauka i pracą dzisiaj tworzymy Ojczyzny jutro, swój w życie start
Wydłuż krok, siły łącz, w serca rytm do celu zawsze dąż.
Z partią nasz, młodych trud. W przyszłość marsz, harcerzy polskich ród.

:mrgreen:
Mania

Tomasz-Szeryf - 19-07-2007, 15:42

Mania napisał/a:
hymn, ktory obowiazywal chyba do konca lat 80-tych

No pamietam ale wtedy byłem dopiero raczkujący nastolatek mający w d..ie idee.
Kazali śpiewać to śpiewałem. Był rozkaz to recytowałem bo jak rozkaz to rozkaz. Mając korzenie mocno żołnierskie to jak dobry wojak najpierw wykonywałem póżniej się dyskutowało no i takie niepowtarzalne czasy wtedy byli.
Liczyło sie to co ma w programie drużynowy, a u niego liczyło zawsze się działanie a nie gdakanie. Trza było sztandar pionierom lub skautom podejśc to rano było śniadanie gratis do pryczy albo pyrlandia z głowy i tyle.
Tak więc raczej byliśmy i jesteśmy reprezentantem środowiska harcerskiego do "tańca i różańca" jak powiadają (taniec ograniczony był zawsze przez 10 pkt. przyrzeczenia) niż pokoleniem atorytatywnej wiary w czerwone idee.

Mania - 19-07-2007, 15:46

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Kazali śpiewać to śpiewałem. Był rozkaz to recytowałem bo jak rozkaz to rozkaz

No widzisz, a ja nie. Jakos nie umialam, przez gardlo mi nie przechodzilo....Wiec ciagle mialam klopoty. Do TPPR tez sie nie zapisalam, chociaz zapisywali wszystkich z urzedu w momencie rozpoczecia nauki jezyka rosyjskiego w szkole (czyli bodajze 5 klasa podstawowki).
wiec jak kazali na nastepna lekcje ruska przyniesc zlotowke na skladke, to powiedzialam, ze nie przyniose, bo to co jest pomiedzy ZSRR a Polska trudno nazwac przyjaznia.
:mrgreen:

Afera byla jak diabli....Biedna moja Mama, co ja potem po ubecjach za to ciagali....

Mania

$$ - 19-07-2007, 15:48

gladius napisał/a:
czemu W.I Lenin nazywany jest (był?) przyjacielem dzieci.

W Poroninie Lenin się golił brzytwą, szły dzieci, maiał brzytwę mógł zarezać, nie zarezał, Lenin Kochał dzieci.
To stary kawał pokazujący fasadowość tamtego ustroju.

Wzajemna antypatia ZHP-ZHR doskonale pokazuje atypatie nurkowe, kiedyś PTTK-LOK teraz PADI- kontra reszta. Zaścianek ? Zadupie umysłowe? Kompleksiki? Lub poprostu nieznajomość.

powodzenia

Tomasz-Szeryf - 19-07-2007, 15:56

Mania napisał/a:
Afera byla jak diabli....Biedna moja Mama, co ja potem po ubecjach za to ciagali....


No ziółko byłaś nie ma co, za to konsekwentna.
Mnie to trochę ominęło bo za pożno się pokazałem na świecie.
Choć nie wiem skąd tyle wiesz mając osiemnaście latek!.
Pozdrawiam i uciekam do chłodnego bajorka!.

KasiaK - 19-07-2007, 16:19

jestem mocno za mloda zeby cos pamietac,
natomiast wiele opowiadala mi moja Mama (i jakos tak nie "cierpiala" straszliwie)
oraz Druh nasz najkochanszy, ktory przezyl wojne i troszke zobaczyl

moj okres ZHP, to zbiorki co tydzien, biwaki, obozy, rozne akcje etc
potem praca z druzyna, szczepem, w hufcu
to nauka innej komunikacji, radzenia sobie w roznych sytuacjach, ruch, zabawy i poznawanie swiata
to wartosci praw i proba przeniesienia ich na grunt "poza zbiórkowy"

to takze czas, w ktorym przyrzeczenie, owszem, zawiera słowo "Bóg", ale jest wyraznie powtarzane przez komendanta, ze jesli "nie masz ochoty, mozesz je pominac"
wiec nic, nikt, nikomu nie zarzuca

no i uwielbialam chodzic w mundurze ;-) <z rok temu, mialam go na sobie na pogrzebie jednej Druhny i o dziwo....spadal ze mnie! :lol: praca jednak wykańcza>

echh łezka w oku norrrrrrmalnie... :roll:

Bigas - 19-07-2007, 21:16

$$ napisał/a:
Zaścianek ? Zadupie umysłowe? Kompleksiki?


Chyba wszystko na raz

grzegorz - 19-07-2007, 23:10

[no i uwielbialam chodzic w mundurze ;-) <z rok temu, mialam go na sobie na pogrzebie jednej Druhny i o dziwo....spadal ze mnie! :lol: praca jednak wykańcza>

echh łezka w oku norrrrrrmalnie... :roll: [/quote]

Ech,pierwsza fajka,pierwsza wódka ,pierwsza laska...to było harcerstwo,druh przyboczny pokazał jak się TO robi.Dzisiaj to amatorka,bez romantyzmu:)

TomekR - 20-07-2007, 02:22

grzegorz napisał/a:
pierwsza laska...to było harcerstwo,druh przyboczny pokazał jak się TO robi

Mnie tam pierwsza laske zrobila dwa lata starsza cyganka z taboru, w krzakach nad Wisla - moze nie byla najpiekniejsza, ale napewno znacznie ladniejsza niz druh przyboczny. :roll:

Cytat:
Dzisiaj to amatorka,bez romantyzmu:)

Jak Ci brakuje Takiego Romantyzmu to wypozycz sobie 'Brokeback Mountain'. :)

A jednak Mania miala racje z tymi sprawnosciami ;-)

pzdr
tomek

Bigas - 20-07-2007, 07:13

Tiaaaaaa... trzeba by wielkiemu Romanowi powiedzieć co się dzieje w harcerstwie, zaraz zrobi porządek a Dorn zagoni w kamasze :mrgreen:
Mania - 20-07-2007, 09:16

TomekR napisał/a:
Mnie tam pierwsza laske zrobila dwa lata starsza cyganka z taboru, w krzakach nad Wisla - moze nie byla najpiekniejsza, ale napewno znacznie ladniejsza niz druh przyboczny

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

depech64 - 20-07-2007, 10:12

No to było dobre! :D :D:D

Pozdrawiam

luis - 20-07-2007, 11:14

KasiaK napisał/a:

(...) to zbiorki co tydzien, biwaki, obozy, rozne akcje etc
to nauka ...
to wartosci praw i proba przeniesienia ich na grunt "poza zbiórkowy"
to takze czas, w ktorym przyrzeczenie (...) ,


Kasia, nie mogę się powstrzymać!! :)

Napisałaś to taaaak pięknie, że... że serce mi mięknie! :) :) :)

I - 20-07-2007, 21:12

Ooo.. znalazłem jakiś "kombatancki" wątek...

Mania napisał/a:
...Forma buntu wobec komunistycznej rzeczywistosci byly irokezy i dredy, a nie sprawnosci harcerskie na rekawie.


Tych irokezów to bym tak bardzo nie utożsamiał z buntem przeciw ustrojowi.
U nas jedyny z irokezem, to był syn działaczy Komunistycznego Związku Białorusinów w Polsce (czy jakoś tak) :roll: .

A "robieniem" zajmowali się tacy, co mieli mniej problemów z osobowością. (ale to pewnie zależało od środowiska...)

Nie zmienia to faktu, że u nas harcerstwo było do d... i w zuchach próbowali uczyć piosenek radzieckich... No to byłem na 1,5 zbiórce... ;-)
(a jak powstawało NRH, to już umiałem rozpalać ognisko z mokrego drewna)

P.
I

PS. (trochę na marginesie ZHP i ZSMP)
Teraz każdy chce być kombatantem. Kiedyś wpadło mi w uszy coś w stylu "Wtedy łatwo było się schować i coś tam rzeźbić w podziemiu. Niewielu jednak miało tyle odwagi, co my (Kombi), by w telewizji i na imprezach okolicznościowych podnosić na duchu ówczesną, zbuntowaną przeciw ustrojowi młodzież..." :???:

TOMA52 - 20-07-2007, 22:12

I napisał/a:
to już umiałem rozpalać ognisko z mokrego drewna


Zdradzisz ten sekret? Pytam poważnie.

Andrzej Kosko - 20-07-2007, 22:12

I napisał/a:
"kombatancki" wątek...
Rzeczywiście,troche sie tak porobilo,że teraz kazdy(no,prawie każdy) za kombatanta robi,z komuna walczyl jeszcze w żłobku i takie tam bzdety.
a mnie w ZHP bylo dobrze i już

jaros4 - 24-07-2007, 23:33

TomM co to jest "syjonistyczny zwiazek bialych kitli"?U nas "na dzielnicy" chlopaki najpierw kupowali motocykle i auta,dopiero dlugo potem robili prawo jazdy.tak bylo,glupie lata...analogicznie ja,dlugo juz plywalem we wlasnym "szpeju",zanim zdecydowalem sie odzalowac kase na jakikolwiek plastik.padlo na PADI,dlaczego?moze wlasnie te kolorowe fotosy?na kursie caly czas musialem trzymac za reke wiecznie niedowazonego goscia,notorycznie uciekajacego ku powierzchni.ostatecznie zniechecony "nurkowa komercha" dalem sobie "siana" z dalszymi kursami,i dobrze.pozdro TomM,swoja droga,pamietasz slowa piosenki swego czasu wykonywanej przez W Zborowskiego cyt."bo polak to pijak i antysemita"...ha ha ha! :22:
Adam Frajtak - 25-07-2007, 07:06

Bigas napisał/a:


Bez urazy, są i porządni PADI nurkowie. Tak tak Scaner - są :mrgreen:


nie ma :mrgreen:

[ Dodano: 25-07-2007, 07:13 ]
depech64 napisał/a:
"sprawnosc rozpalania ogniska, robienia laski harcmistrzowi... "
Sorry ale Ty tym tekstem tez mogłaś obrazić parę osób...
[/quote]

Niby tak bo wiadomo ze harcmistrzowi laskę robią głównie zuchy w krótklich spodenkach a nie spódniczkach

[ Dodano: 25-07-2007, 07:17 ]
Aronax napisał/a:
TomM napisał/a:
Mania napisał/a:
Znam wielu swietnych nurkow PADI.


Naprawdę?


Naprawdę :mrgreen:


... przypomnial mi sie film z J. Careyem "klamca klamca" :lol:

Beeker - 25-07-2007, 10:13

Komu w IANTD trzeba laskę zrobić, żeby będąc z PADI zostać uznanym za "porządnego" czy też "świetnego" nurka :?:
:lol: :lol: :lol:

grzegorz - 25-07-2007, 11:33

[quote="scaner"]
Bigas napisał/a:


Bez urazy, są i porządni PADI nurkowie. Tak tak Scaner - są :mrgreen:


nie ma :mrgreen:

Czy jeden z uczestników tego forum nazywajacy się Czarek Abramowski ,będący instruktorem PADI,nie jest dobrym nurkiem? :?:

Pisklak - 25-07-2007, 12:23

grzegorz napisał/a:
Czy jeden z uczestników tego forum nazywajacy się Czarek Abramowski ,będący instruktorem PADI,nie jest dobrym nurkiem? Question


Ile razy jeszcze można powtarzać sprawy, które są oczywiste ;-) :
NIE bo jest z PADI :22:

Bigas - 25-07-2007, 12:24

:lol:
waterman - 25-07-2007, 17:03

Andrzej Kosko napisał/a:
a mnie w ZHP bylo dobrze i już

Mnie też była fajnie
Beeker napisał/a:
Komu w IANTD trzeba laskę zrobić, żeby będąc z PADI zostać uznanym za "porządnego" czy też "świetnego" nurka

:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

WolfEeel - 26-07-2007, 16:26

Chyba sie starzeje ale moje czasy w harcerstwie wspominam bardzo pozytywnie (Moze nie az tak jak TomR ale nie mniej pozytywnie.)

Co roku wypad na oboz do Lubiatowa, szwedanie sie po lesie, zero „indoktrynacji” o wiodacej roli PZPR ani nachalnej religijnosci. Po prostu frajda dla dieciaka mieszkajacego w prowincjonalnej dziurze.

Do tej pory dziwie sie gdy znajomi kupuja za $1,000 system nawigacyjny bo nie potrafia uzyc mapy za $20. Albo super wyskoleni nurkowie maja problem z uzyciem kompasu lub zawiazaniem prosych wezlow.

Andrzej Minorczyk - 27-07-2007, 08:54

Beeker napisał/a:
Komu w IANTD trzeba laskę zrobić, żeby będąc z PADI zostać uznanym za "porządnego" czy też "świetnego" nurka


Nie wiedzialem ze w Padi sa takie zwyczaje...
Popatrz przesiaknąłes PADI na wskros ,chcesz leske robic aby uznano Cie dobrym nurkiem... w IANTD jak jestes dobrym nurkiem to za takiego Cie uwazaja nie trzeba nikomu ciagnac.

IMHO fakt bycia dobrym nurkiem nie zalezy takze od organizacji wiec tym bardziej od ilosci zrobionych lasek.

Beeker - 27-07-2007, 09:57

Sztywny jesteś jak deringi w uprzęży pewnego instruktora :mrgreen:
Andrzej Minorczyk - 27-07-2007, 10:00

Beeker napisał/a:
Sztywny jesteś


Kiedy potrzeba jestem ... mam dzieki temu syna a Ty dalej o meskich czlonkach... :lol:

Beeker - 27-07-2007, 10:09

Nurofen napisał/a:
mam dzieki temu syna a Ty dalej o meskich czlonkach...

ja mam 2 córy, ale to pewnie dlatego, że nurkuję :mrgreen: ,

ale żeby deringi kojarzyć z członkami? ;-)

i do tego męskimi? ;-)

ale żeby nie było całkiem OT:
Pozdrawiam
Beeker (33 Lubelska Środowiskowa Drużyna Harcerska "Paranoja") :mrgreen:

Bigas - 27-07-2007, 10:11

:lol:
Panowie, to jeszcze żeby sprawiedliwości stało się zadość porównajcie który ma większego.

Pozdrawiam :mrgreen:

Beeker - 27-07-2007, 10:21

Bigas napisał/a:
porównajcie który ma większego


ja tam w uprzęży deringi mam standardowe :mrgreen:

no i sztywne nie są - raczej takie majtające

TOMA52 - 27-07-2007, 10:33

Beeker napisał/a:
ja mam 2 córy, ale to pewnie dlatego, że nurkuję


Uważam, że szereg przyczynowo-skutkowy znanego powiedzonka jest odwrotny: nurkujesz [często] dlatego, że masz 2 córki.

Czuwaj!
(żeby nie było off-topic)

KasiaK - 27-07-2007, 10:48

a jak by mial syna, to by nurkowal ....rzadziej?
nie lapie chyba

no nic. co do deringow
mam plan, lewy boczny wymienic na sztywny,
przy 3 wpietych stage'ach, wpinanie manometru i celowanie w "majtający sie" dering, doprowadza mnie do szału :angryfire:

a tak poza tym,
kurde, dobrze ze nie przyszlam do IANTD z PADI,
mam takie, a nie inne uprawnienia, BEZ robienia komukolwiek laski :lol:

on topic:
w ZHP mam stopien Instruktorski
tez bez zadnej laski
ale przy glebszych przemysleniach, to sie zastanawiam, czy to dobrze, czy cos stracilam :lol: :lol:

Beeker - 27-07-2007, 10:51

KasiaK napisał/a:
mam plan, lewy boczny wymienic na sztywny


a, nie-no, lewy boczny to mam sztywnyyy jak ... nie wiem co
:mrgreen:
KasiaK napisał/a:
mam takie, a nie inne uprawnienia, BEZ robienia komukolwiek laski

KasiaK napisał/a:
sie zastanawiam, czy to dobrze, czy cos stracilam

zawsze się możesz do PADI crossować - jak Cię bardzo przyciśnie to się załatwi :lol:

KasiaK - 27-07-2007, 10:57

Beeker napisał/a:

zawsze się możesz do PADI crossować - jak Cię bardzo przyciśnie to się załatwi :lol:

i z jednym i....z drugim tez, jakos calkiem sprawnie radze sobie sama :lol:
ale dzieki za troske ;-)

TOMA52 - 27-07-2007, 11:01

KasiaK napisał/a:
a jak by mial syna, to by nurkowal ....rzadziej?
nie lapie chyba


Bo nie jesteś ojcem 2 synów ;)

[ Dodano: Pią 27 Lip, 07 11:15 ]
PS. A kto łapie się na określenie "nurek PADI", wg. znawców?

a. zaczynał w PADI
b. ma jakikolwiek plastik z PADI
c. j.w., ale nie ma żadnego plastiku IANTD
d. nie ma wpisane na FN: "Stopień: IANTD"

:22:

KasiaK - 27-07-2007, 11:21

heh,
nie jestem na pewno
nie lapie sie w zaden, z w/w ppkt
:asthanos:

Tomasz-Szeryf - 27-07-2007, 11:49

KasiaK napisał/a:
w ZHP mam stopien Instruktorski
tez bez zadnej laski

:readmore:


Bi-Pi by się zmarszczył takimi tekstami.

jaros4 - 27-07-2007, 22:25

ja zrobilem kurs padi,ale tak na dobra sprawe to jack costeau zarazil mnie ta pasja i to jak mialem chyba z 10 lat...plastiki sa dokladnie tyle warte ile waza.pamietajcie o tym bo jak co,to ... :-|
tomek Sienicki - 27-07-2007, 22:40

Cytat:
plastiki sa dokladnie tyle warte ile waza.


Szczególnie te z PADI :22:

Cytat:
w ZHP mam stopien Instruktorski
tez bez zadnej laski
ale przy glebszych przemysleniach, to sie zastanawiam, czy to dobrze, czy cos stracilam


Jeszcze parę stopnii przed Tobą...
--
tS (były, wielokrotny oboźny z Hufca w Gliwicach)

jaros4 - 27-07-2007, 23:50

nie bede robil zadnych stopni wiecej...chyba ze gdzies nie wpuszcza mnie na nurkowisko.a nie wpuszcza? :cool:
WolfEeel - 28-07-2007, 02:40

jaros4 napisał/a:
nie bede robil zadnych stopni wiecej...chyba ze gdzies nie wpuszcza mnie na nurkowisko.a nie wpuszcza? :cool:


Nie wpuszcza albo beda glupio gadac ze nie masz zrobionego AOWD mimo wiekrzej liczby nurow niz nowo upieczony nurek PADI AOWD.

Wiec dla tego kupisz kolejny plastik. :mrgreen: Ewentualnie wybierzesz sie na porzadny kurs. :22:

KasiaK - 29-07-2007, 23:35

tomek Sienicki napisał/a:

Cytat:
w ZHP mam stopien Instruktorski
tez bez zadnej laski
ale przy glebszych przemysleniach, to sie zastanawiam, czy to dobrze, czy cos stracilam


Jeszcze parę stopnii przed Tobą...
--
tS (były, wielokrotny oboźny z Hufca w Gliwicach)


w ZHP? :)
stopni harcerskich - juz zadnych, jestem HR
Instruktorskich - tak. 2 only
(juz mi "nie grożą" :) )

w nurkowaniu?
oh tak. jeszcze sporo :)
w zasadzie jeszcze dwa planuje i finito ;-) <oprocz aktualnie "konczonego">

Tomasz-Szeryf - 30-07-2007, 08:59

KasiaK napisał/a:
jeszcze dwa planuje i finito


Nigdy nie mów nigdy!!!

Taka dewiza - czasem się przydaje!

KasiaK - 30-07-2007, 15:50

Tomasz-Szeryf napisał/a:
KasiaK napisał/a:
jeszcze dwa planuje i finito


Nigdy nie mów nigdy!!!

Taka dewiza - czasem się przydaje!

dlatego nie powiedzialam "nigdy", tylko "planuje" ;-)
jeszcze 2 to chyba maks, bo wiecej sie nie da
a zeby byc Instruktorem, nawet za "milion" lat, to raczej nie, bo tyle cierpliwosci nie mam :???:

Papa Smerf - 31-07-2007, 11:17

"ZHP jest największą organizacją harcerską w kraju, skupiającą blisko 135 tys. harcerzy. Powstał w 1918 roku, a jego głównym celem jest wychowywanie młodzieży w duchu patriotyzmu, braterstwa i sprawiedliwości. W trakcie II wojny światowej przeszedł do konspiracji i prowadził swoją działalność jako Szare Szeregi.

Do tradycji światowego skautingu odwołuje się także Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej (ZHR). Organizacja powstała w 1989 r., stworzyli ją instruktorzy z niezależnych środowisk harcerskich. Związek prowadzi działalność w oparciu o wartości chrześcijańskie, nawiązuje do zasad programowych ZHP w latach 1918-1939."

Pozdrawiam wszystkich nurkujących harcerzy.
CZUWAJ!!!!!!!!

Mania - 31-07-2007, 11:34

Szkoda tylko, ze w Twoim cytacie brakuje jakos 50 lat historii ZHP w PRL.
To znaczy, ze jak w czasie II Wojny zeszli do podziemia to juz tam zostali? Do dzisiaj?
Wlasnie na tym problem ZHP polega, ze jakos zapomnial rozliczyc sie z wlasnej przeszlosci.....

Mania

nseal - 31-07-2007, 11:50

KasiaK napisał/a:

jeszcze 2 to chyba maks, bo wiecej sie nie da


Masz teraz NT? CCR?

KasiaK - 31-07-2007, 12:17

idac sciezka, ktora sobie zaplanowalam,
to brakuje dwoch - nt i ft (adv ean - "sie robi" :lol: )
ccr to droga rownolegla, mozna by powiedziec (imho)
a do tego mnie kompletnie nieinteresująca

nseal - 31-07-2007, 12:31

KasiaK napisał/a:
idac sciezka, ktora sobie zaplanowalam,
to brakuje dwoch - nt i ft (adv ean - "sie robi" :lol: )
ccr to droga rownolegla, mozna by powiedziec (imho)
a do tego mnie kompletnie nieinteresująca


Spoko, pytanie było podchwytliwe :) FT nie jest ostatni. Ot, ciekawostka taka.

Pozdrawiam

KasiaK - 31-07-2007, 12:40

nseal napisał/a:


Spoko, pytanie było podchwytliwe :) FT nie jest ostatni. Ot, ciekawostka taka.

Pozdrawiam

poczytaj uwaznie, co napisalam
DLA MNIE ostatni, wiecej nie planuje :)

nseal - 31-07-2007, 12:53

KasiaK napisał/a:
poczytaj uwaznie, co napisalam
DLA MNIE ostatni, wiecej nie planuje :)


Ok, ok, tylko chciałem błysnąć :)

Pozdrawiam

KasiaK - 31-07-2007, 13:07

hehe Krzysiu,
"blyskaj" dalej, bo w zasadzie nie wiem co miales na mysli :)
co jest po ft?
(blenderskie sa tez rownolegle, w zasadzie)

nseal - 31-07-2007, 13:13

A cuś takiego kiedyś się doszukałem :)
"Expedition Trimix Diver"

styx - 31-07-2007, 13:40

sugeruję jeszcze dwa - "IANTD Elite Diver" i "IANTD Underwater Theatrical Performer" i to nie jest żart.
Mania - 31-07-2007, 14:04

A tak z nizszej polki - Rescue Diver?
Czasami sie przydaje....

Mozna ewentualnie jeszcze "Golf ball Diver", ale to juz nie IANTD
:mrgreen:

Mania

KasiaK - 31-07-2007, 14:06

Krzysiu, Seba, macie standardy do tego?
z czystej ciekawosci poczytam :)

mysiar - 31-07-2007, 14:12

KasiaK napisał/a:
Krzysiu, Seba, macie standardy do tego?
z czystej ciekawosci poczytam :)


opiy sa w standardach z dnia 1/12/2006

nseal - 31-07-2007, 14:15

Tak na szybko :)
http://www.hogarthian.pl/...ANTD_PL_PUB.pdf

styx - 31-07-2007, 14:52

nseal to są z 2003 - może tu: http://www.iantd.com.au/p...ds%20011206.pdf
luis - 31-07-2007, 18:45

styx napisał/a:
sugeruję jeszcze dwa - "IANTD Elite Diver" i "IANTD Underwater Theatrical Performer" i to nie jest żart.


buaaaaaahahahahahahahaa :)
I like it :D

i jeszcze "I'm So Pretty Diver"
i jeszcze "One Millimetre Precise Trim Diver"

Mania - 31-07-2007, 21:15

luis napisał/a:
"One Millimetre Precise Trim Diver"



Ja sie zapisuje na ten kurs. Luis idziesz ze mna?
:mrgreen:

Mania
PS. Ten drugi odpada - nie zalapuje sie wizerunkowo....

jcsjacekj - 31-07-2007, 22:00

luis napisał/a:
i jeszcze "I'm So Pretty Diver"


Jak bedzie "I"m cute diver" to sie zapisze :)

luis - 01-08-2007, 10:12

Mania napisał/a:
luis napisał/a:
"One Millimetre Precise Trim Diver"


Ja sie zapisuje na ten kurs. Luis idziesz ze mna?
:mrgreen:
Mania


nie Mania, ja się nie nadaję. Taki trening wymaga setek godzin pod wodą spędzonych w pozycji kwiatu lotosu. Dodtkowo trzeba być bardzo zdyscyplinowanym oraz stale spoglądać w swoje wewnętrzne nurkowe ja (nie można przy tym zwracać uwagi na rybki) a potem trzeba dużo o tym mówić i mówic i mówić..... po to żeby sobie utrwalać oczywiście :)

Mania napisał/a:

PS. Ten drugi odpada - nie zalapuje sie wizerunkowo....


a to czemu? czy coś Ci "dynda" w konfiguracji??"

Mania - 01-08-2007, 12:42

luis napisał/a:
czy coś Ci "dynda" w konfiguracji

No wlasnie moj problem polega na tym, ze mi nic nie dynda. Ani w konfiguracji, ani nigdzie indziej. Wiec glebokie dekolty i plastik "I'm so Pretty Diver" odpadaja...
:mrgreen:
luis napisał/a:
nie Mania, ja się nie nadaję. Taki trening wymaga setek godzin pod wodą spędzonych w pozycji kwiatu lotosu

Rozczarowujesz mnie, naprawde....No jak mozesz nie wisciec wciaz na 5 metrach....I cwiczyc, zamiast plywac pod woda. W jakims rozsadnym tempie.
Luis, moze jednak bysmy sprobowaly??? Daj sie namowic
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Mania

luis - 01-08-2007, 12:57

Mania napisał/a:
moze jednak bysmy sprobowaly??? Daj sie namowic
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Mania


pod warunkiem, że dostaje się platynowy plastik od którego wszyscy padaja na kolana (w promieniu każdego akwenu) i który upoważnia do patrzenia na wszystkich z "dobroduszną pobłażliwością" :mrgreen:

Mania - 01-08-2007, 21:00

Sama Ci go zrobie, chcesz????
:mrgreen:

Mania

Papa Smerf - 02-08-2007, 09:07

Mania napisał/a:
Szkoda tylko, ze w Twoim cytacie brakuje jakos 50 lat historii ZHP w PRL.

W tym czasie byłem harcerzem i instruktorem ZHP. Tam poznałem prawdziwą historię Powstania Warszawskiego, dowiedziałem się o Katyniu, nauczyłem się piosenek powstańczych i kresowych.,które podobno były zakazane, a i do kościoła prowadziłem swoich podopiecznych (tych co chcieli) oczywiście w mundurach. Harcerstwo uczyło prawdziwego patriotyzmu, oczywiście tam gdzie byli instruktorzy z powołania a nie z nadania. Nie trzeba było lekcji patriotyzmu proponowanych przez Giertycha.
CZUWAJ!

Mania - 02-08-2007, 10:03

Hmmm, mnie tej historii nauczyli po prostu w domu. Nie potrzebowalam do tego harcerstwa, ani jakiejkolwiek innej organizacji.
Papa Smerf - naprawde, poczytaj wczesniejsze posty i przypomnij sobie slowa przysiegi harcerskiej. Jak dla mnie to juz wystarczy....
W zyciu nie przysiegalam niczego na POlske Ludowa.

Mania

icek - 02-08-2007, 10:31

Mania napisał/a:

W zyciu nie przysiegalam niczego na POlske Ludowa.

Mania


Chcesz powiedzieć, że odmówiłaś przyjęcia indeksu na studiach? Pamiętam, że moja siostra miała tam deklarację o lojalności w stosunku do ludowej ojczyzny...

Nawet się zastanawiałam, co mam z tym zrobić za te moje parę lat - na szczęście komuna upadła nim stanęłam przed tym dylematem.

Rozumiem, że Ty jak zawsze bezkompromisowo zdecydowałaś się na poprzestanie na maturze?

FotoMiś - 02-08-2007, 10:58

No coś ty! Przecież ma z pięć fakultetów!

A swój podpis na PRL'owym ślubowaniu zapewne sfałszowawała na znak protestu przeciwko reżimowi i w ten oto sposób mamy dwie dziewiczo czyste, niezatrute komunistycznymi miazmatami osoby: Manię oraz Brata Kaczyńskiego, który niby też coś podpisał ale sfałszował. :)

Coby nie bylo całkiem off-topic dodam, że w okresie późnego Gierka byłem, ehm.. członkiem ZHP, na obozy jeździłem, i jako żywo nikt mnie indoktrynacji nie poddawał. Ale to zapewne jest dla tzw 'ciotek rewolucji' dowodem, że ta indoktrynacja była, tyle że chytrze i bardzo głeboko zakamuflowana. :22:

Michał

Tomasz-Szeryf - 02-08-2007, 11:05

FotoMiś napisał/a:
i w ten oto sposób mamy dwie dziewiczo czyste, niezatrute komunistycznymi miazmatami osoby

;-)

Mania - 02-08-2007, 11:08

Indeks przyjelam, ale na slubowaniu nie bylam. Ale nie z powodu bezkopromisowosci, tylko po prostu pozniejszego powrotu z wakacji.
No i odebralam go w dziekanacie....
:mrgreen:

Ja naprawde nie mam nic przeciwko ZHP, ale uwazam, ze warto pamietac, ze ma w swojej historii ladne i brzydkie karty. Jak zreszta mnostwo innych organizacji i ludzi. I tyle.


Mania

icek - 02-08-2007, 11:15

Mania napisał/a:
Indeks przyjelam, ale na slubowaniu nie bylam. Ale nie z powodu bezkopromisowosci, tylko po prostu pozniejszego powrotu z wakacji.
No i odebralam go w dziekanacie....

Mania


Nie trzeba było być na ślubowaniu - wystarczyło podpisać indeks. Znalazłam:

"Ślubuję uroczyście, że będę:
1. zachowywać postawę morlaną i obywatelską godną studenta PRL
2. systematycznie i pilnie zdobywać wiedzę w celu należytego przygotowania do pracy zawodowej oraz aktywnego uczestniczenia w budowie socjalizmu
..."

To co, matura, czy te pięć fakultetów?

Tomasz-Szeryf - 02-08-2007, 11:17

Mania napisał/a:
ma w swojej historii ladne i brzydkie karty


A kto nie ma poza Zawiszą Czarnym! :evil:

Nie kreujmy ideałów - patrzmy na efekty nie na potknięcia!.
:idea:

Mania - 02-08-2007, 11:20

Rzeczywiscie - masz racje. Jak zwykle zreszta.
Wycofuje sie - przysiegalam na PRL podpisujac indeks.

Zapomnialam, ze tam cos takiego bylo.


Mania

icek - 02-08-2007, 11:41

Mania napisał/a:
Rzeczywiscie - masz racje. Jak zwykle zreszta.
Wycofuje sie - przysiegalam na PRL podpisujac indeks.

Zapomnialam, ze tam cos takiego bylo.


Mania


W PRL-u życie pełne było takich małych, nic nie znaczących kompromisów i trzeba być Kaczyńskim albo Macierewiczem, żeby o tym nie pamiętać i potępiać ludzi za to, że po prostu próbowali normalnie żyć.

W komunistycznym ZHP ludzie uczyli się funkcjonowania w grupie, współpracy, odpowiedzialności - tego, co mogą teraz wykorzystać przy budowie społeczeństwa obywatelskiego. Miałaś pecha, że trafiłaś do innej drużyny (zresztą może wynika to z tego, że były to zuchy) i wyśmiewanie się z ludzi, którzy wynieśli stamtąd jakieś wartości jest co najmniej nieeleganckie - dlatego się do Ciebie przywaliłam.

Dla mnie doświadczenie z harcerstwem było raczej traumą, ale jak raz z zupełnie innych powodów. Moja drużyna była zajebiście boguojczyźniana...

Pozdrawiam,
kapusta

Przemo_C - 02-08-2007, 12:07

Pamiętam trochę te czasy, głównie lata 80-te, chociaż w ZHP nie byłem to ze smutkiem wspominam teraz apele i śpiewanie hymnu na koloniach.

Dopiero teraz, w IV RP zdałem sobie sprawę, że to była kolaboracja. :oops:

Aha, uczestniczyłem jeszcze w akademiach szkolnych, robiłem górnicze czapki i gazetki ścienne z Leninem, wybaczcie mi proszę. :sad:

Mania - 02-08-2007, 12:23

icek napisał/a:
jest co najmniej nieeleganckie


Coz, nie startuje w konkursie na Mistrza Elegancji.
Udawalo mi sie w miare zyc normalnie, co nie przeszkadza, ze staralam sie jak tylko mozna bylo uniknac aktywnego uczestnictwa w oficjalnym zyciu PRL.

Ale z innych malych kompromisow - bylam raz w zyciu na pochodzie pierwszomajowym.
Mania

FotoMiś - 02-08-2007, 12:37

Papa Smerf napisał/a:
byłem harcerzem i instruktorem ZHP

Mania napisał/a:
przysiegalam na PRL

Przemo_C napisał/a:
uczestniczyłem jeszcze w akademiach szkolnych

Fotomiś napisał/a:
w okresie późnego Gierka byłem, ehm.. członkiem ZHP

Mania napisał/a:
bylam raz w zyciu na pochodzie pierwszomajowym


Hmm.. Jeszcze trochę a trzeba będzie jakąś grupę wsparcia założyć. A potem chodzić na spotkania Anonimowych Kolaborantów.. :)

Michał

Tomek Radomski - 02-08-2007, 13:48

Byłem w ZHP. Było fajnie. Jeździłem na rajdy, obozy.
Na jednym z obozów 2 lata starsza aktywistka z Всесоюзнoy пионерскoy организации имени В. И. Ленина zindoktrynowała mnie nawet. Miała na imię Lena :mrgreen:

Papa Smerf - 02-08-2007, 18:36

FotoMiś napisał/a:
byłem harcerzem i instruktorem ZHP

Przepraszam, jestem, bo harcerstwo nauczyło mnie jeszcze jednego;
harcerzem się jest cały czas, nawet jeżeli się nie uczestniczy aktywnie w działaniach organizacji. Wystarczy spojżeć na harcerki z Szarych Szeregów które pojawiają sie na uroczystościach.

luis - 03-08-2007, 22:24

Papa Smerf napisał/a:
FotoMiś napisał/a:
byłem harcerzem i instruktorem ZHP

Przepraszam, jestem, bo harcerstwo nauczyło mnie jeszcze jednego;
harcerzem się jest cały czas, nawet jeżeli się nie uczestniczy aktywnie w działaniach organizacji. Wystarczy spojżeć na harcerki z Szarych Szeregów które pojawiają sie na uroczystościach.


omg... litości
to już chyba świadczy o mundurowym fetyszu :) bez urazy, ale "harcerzem jest się cały czas"?? przecież takich określeń to się używa w stosunku do ex-nałogowców.

KasiaK - 03-08-2007, 22:52

nie Lui,
on ma racje
tzn harcerzem nie jest sie caly czas, ale Instruktorem tak :)

jak bedzie wojna, to mnie np zmobilizują....rozkaz jest rozkaz :ping:

:)
Kas.

Tomek Radomski - 03-08-2007, 22:54

Wojny nie bedzie, a harcerzem jest się cały czas.
KasiaK - 03-08-2007, 23:06

dobra,
zle ujelam
chodzilo mi o powolanie
harcerzem mozna byc "ot tak" i odejsc, a instruktorem sie jest na zawsze

p.s. z wojna oczywiscie demonizowalam, bo i tak bym poszla, nawet nie bedac instr przeciez :)
ale pamietam, jak swojego czasu, podczas pamietnej powodzi we Wroclawiu, przyszlam do hufca, a tam wlasnie "oglaszano" rozkaz specjalny z nazwiskami instruktorów......
"jutro o 9.30 zbiorka pod hufcem. odjezdzamy autokarem do wroclawia"
i...pojechałam :)

mysiar - 04-08-2007, 09:11

to ja mam dylemat, niech mi ktoś wyjaśni, czy jak mnie wylali z harcerzy to dalej nim jestem czy nie :?:
Adam Frajtak - 04-08-2007, 09:17

mysiar napisał/a:
to ja mam dylemat, niech mi ktoś wyjaśni, czy jak mnie wylali z harcerzy to dalej nim jestem czy nie :?:


Chyba masz zaszczyt nim nie być

mysiar - 04-08-2007, 09:21

scaner napisał/a:
mysiar napisał/a:
to ja mam dylemat, niech mi ktoś wyjaśni, czy jak mnie wylali z harcerzy to dalej nim jestem czy nie :?:


Chyba masz zaszczyt nim nie być


zdjąłeś mi jak się to mówi kamień z pikawy :ping:

Mania - 05-08-2007, 19:25

Ufff...mysiar - welcome in the club tych, co wylali i maja zaszczyt nie byc harcerzem....

Mania

BitPump - 05-08-2007, 20:15

Mania napisał/a:
Ufff...mysiar - welcome in the club tych, co wylali i maja zaszczyt nie byc harcerzem....


W szkole podstawowej poszedłem na pierwszą zbiórkę do harcerstwa (rodzice najpierw zainwestowali w mundurek) i tam się dowiedziałem, że krzyża nie dostanę, bo muszę najpierw wykonać na obozie w lecie jakieś dziwne czyny. Z uwagi, że krzyża harcerskiego nie dostałem więcej się nie pojawiłem. Czy mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że na pewno harcerzem nie jestem?

Być może na tej pierwszej zbiórce coś podpisałem lub wydeklamowałem - nie pamiętam...

~BitPump

luis - 05-08-2007, 23:11

Mania napisał/a:
Ufff...mysiar - welcome in the club tych, co wylali i maja zaszczyt nie byc harcerzem....

Mania


a ja byłam harcerzem, nie traktuję tego jako żadnej "ujmy na honorze" ale i nie uważam za zasadne, żeby z tego powodu popadać w przesadny patos, odwoływać się do uczuć wyższych oraz dodawać sobie splendoru (na siłę).

KasiaK napisał/a:
dobra,

"jutro o 9.30 zbiorka pod hufcem. odjezdzamy autokarem do wroclawia"
i...pojechałam :)


Katarzynko, nie bierz tego do siebie, ale mi się to czyta tak, jak mi się ogląda amerykańskie filmy z serii "Dzień Niepodległości" Nie kwestionuję Twojego pro bono, ale piszesz w taki sposób, jakbyś była conajmniej wolontariuszką w Etiopi (porzucona praca, dom rodzina - dwa lata pracy w ONZ, dla idei, za jedzenie, w warunkach o jakich nie będę tu pisać, żeby nie popadać w "przesadny patos")

KasiaK napisał/a:
nie Lui,
on ma racje
tzn harcerzem nie jest sie caly czas, ale Instruktorem tak :)
jak bedzie wojna, to mnie np zmobilizują....rozkaz jest rozkaz :ping:
:)
Kas.


Kaś, pragnę zauważyć, że nawet Ty nie możesz mieć wspomnień z Szarych Szeregów :)

KasiaK - 05-08-2007, 23:20

luis napisał/a:

Katarzynko, nie bierz tego do siebie, ale mi się to czyta tak, jak mi się ogląda amerykańskie filmy z serii "Dzień Niepodległości" Nie kwestionuję Twojego pro bono, ale piszesz w taki sposób, jakbyś była conajmniej wolontariuszką w Etiopi (porzucona praca, dom rodzina - dwa lata pracy w ONZ, dla idei, za jedzenie, w warunkach o jakich nie będę tu pisać, żeby nie popadać w "przesadny patos")

Luizo :P
nie napisalam tego po to, zeby mnie ktos wychwalal, bo jest mi to niepotrzebne
napisalam tylko, ze dla mnie rozkaz byl rozkazem i pewnie nadal pozostanie
a wolontariuszka w Etiopii nie jestem, tylko w Domu Samotnej Matki :)
ale fakt, od ust sobie nie odejmuje ;)

luis napisał/a:

KasiaK napisał/a:
nie Lui,
on ma racje
tzn harcerzem nie jest sie caly czas, ale Instruktorem tak :)
jak bedzie wojna, to mnie np zmobilizują....rozkaz jest rozkaz :ping:
:)
Kas.


Kaś, pragnę zauważyć, że nawet Ty nie możesz mieć wspomnień z Szarych Szeregów :)

Kochana, oczywiscie ze nie mam, nawet moja Mama ich nie ma :)
natomiast baaaaardzo duzo sluchalam na temat tego co sie wtedy dzialo i odnosze sie do tamtych "kwestii" z ogromnym szacunkiem
i nie ma to nic wspolnego z wojna, wiec nie widze zwiazku tego co napisalam, z Twoja wypowiedzia :)
i tak. jak by bylo wojna, to bym poszla, bo tak czuje. nawet bez rozkazku. ale NASZA wojna, a nie "wpieprzanie sie do Iraku" dajmy na to :/
tfu tfu rzecz jasna
cmokas

luis - 06-08-2007, 10:01

KasiaK napisał/a:
(...)
a wolontariuszka w Etiopii nie jestem, tylko w Domu Samotnej Matki :)
(...)
i tak. jak by bylo wojna, to bym poszla, bo tak czuje. nawet bez rozkazku (...)
cmokas



dobra Kasia, będzie tego, bo wyraźnie Cię nakręcam i w tym tempie za półtora metra wątku przyznasz się do niepokalanego poczęcia i będziesz się musiała z Manią na imiona zamienić :): ):)

Tomasz-Szeryf - 06-08-2007, 15:15

Mania napisał/a:
Ufff...mysiar - welcome in the club tych, co wylali i maja zaszczyt nie byc harcerzem....


Spokojnie wszystkich co byli i nie są lub ich wywalili wpisuję na liste rezerwowych przy kolejnych ogólnopolsim spisie harcerskim.
Dane odszukam w zhp-owskim IPN i w razie czego słał będę powołania - do czego ...???
dla nie przeszkolonych przez czerwone służby i brygady coś znajdziemy - zawsze jest pyrlandia nawet na wojence!


Kasia sami wiemy co robimy dla drugiego człowieka - wszelkie deklaracje nie są naszą dewizą.
Wiesz jak to jest w harcerstwie - zrobić dobry uczynek i nie dać się na tym przyłapać to lepsze niż się pod tym podpisać. Czemu - bo ktoś zawsze wie lepiej, zawsze mógłby zrobić lepiej bo on nie potrafi i żal mu dupe ściska itd .... lista jest długa.

Na marginiesie chyba sobie wytatułuje krzyż (harcerski ma się rozumieć)- będę cierpiennikiem w tych biało-czarnych czasach.

luis - 06-08-2007, 16:25

Tomasz-Szeryf napisał/a:

Kasia sami wiemy co robimy dla drugiego człowieka - wszelkie deklaracje nie są naszą dewizą.

o to to to. Kolega Szeryf ma rację :) robimy dobre rzeczy ale się nimi nie chwalimy, ponieważ tracą wtedy znamiona altruizmu. I inni egoiści moga pomyśleć że to chodzi o dobry PR :tak:

KasiaK - 06-08-2007, 18:06

robie duzo roznych rzeczy, pod haslem tzw "czarnej reki" (ci co maja wiedziec, wiedza) i mam w nosie, czy ktos z zewnatrz to docenia czy nie,
ogolnie tez przyjelam ostatnio dewize, ze nie interesuje mnie co kto o mnie mysli
mam to totalnie w dupie, szkoda nerwow
tak wiec to z pewnoscia nie pr
to co napisalam, bylo riposta jedynie

luis - 06-08-2007, 21:46

KasiaK napisał/a:

to co napisalam, bylo riposta jedynie


jaką ripostą? ripostą na co?
przeciez ja nie atakuję :)
Kasia, jeśli harcerstwo można porównać do dzidy, to Ty jesteś jego OSTRZEM! Tak trzymaj!
Czuwaj!

Beeker - 06-08-2007, 22:17

Wreszcie jakies klasycznie nurkowe odniesienie w tem wontku.
S tom dzidom sie znaczy.
I jej oszczem.
A On nie z PADI, wiec jednak nie do konca w topic'u. :D

KasiaK - 06-08-2007, 23:18

luis napisał/a:

Kasia, jeśli harcerstwo można porównać do dzidy, to Ty jesteś jego OSTRZEM! Tak trzymaj!
Czuwaj!

buehehhhe Lui
jakos mi sie to "dziwnie" kojarzy :P

cmokas wieczorno-nocny
Kas.

Mania - 06-08-2007, 23:20

Hmmm....

Jak to dobrze, ze na swiecie sa ludzie, ktorzy bezinteresownie pomagaj innym.
I sie wcale tym nie chwala.

Widac, ze to prawdziwi harcerze.
Mania

KasiaK - 06-08-2007, 23:40

.... niektórzy ani się nie chwalą, ani nic nie robią..... umieją TYLKO DUŻO MÓWIĆ....
blah

Mania - 07-08-2007, 00:00

luis napisał/a:
ponieważ tracą wtedy znamiona altruizmu.


Luis
Prawdziwy altruizm nie istnieje. Zawsze jest podszyty egoizmem.

No chyba, ze mowimy o osobach swietych.

Mania

VooDoo_73 - 07-08-2007, 01:21

ja jednak bym sie skoncentorwal na watku:
luis napisał/a:

Kasia, jeśli harcerstwo można porównać do dzidy, to Ty jesteś jego OSTRZEM! Tak trzymaj!
Czuwaj!

buehehhhe Lui
jakos mi sie to "dziwnie" kojarzy :P

cmokas wieczorno-nocny
Kas.
:)
to dopiero nurkowy watek :)

Beeker - 07-08-2007, 10:56

VooDoo_73 napisał/a:
to dopiero nurkowy watek


no masz! parafraza cytatu zaczerpniętego z nurkowej klaaasyki :D

Judas - 07-08-2007, 14:34

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Mania napisał/a:
zaczeto tworzyc ZHR, poniewaz chciano sie odciac od skomunizowanej ZHP i wrocic do przedwojennej, chwalebnej tradycji harcerstwa.


I do dziś żerują na tradycji, symbolice i całej spościźnie ZHP, a przy tym wszystkim paru zdolniejszych wyrwało sobie przydział z warszawki na ludków i tak na harcerza z ZHP przypadka kilka złotych a z ZHR kilkanaście - i nie jest to syndrom niezaradności ZHP bo zostało to przeprowadzone w ... dwuznaczny spoób.


np w taki... z dzisiejszego "Metra"

Obowiązek prowadzenia przez nauczycieli drużyn harcerskich ZHR i lekcje z wychowania harcerskiego – to kolejny pomysł Barbary Dobkowskiej, związanej z PiS wiceprezydent Bełchatowa odpowiedzialnej za oświatę. By przekonać do niego podległych jej dyrektorów szkół, wystosowała specjalny list: – Niech cierpienia i przelana krew bełchatowskich harcerzy nie pójdą na marne, niech będą ziarnem, które na nowo wykiełkuje w niepodległej Polsce, w naszym mieście Bełchatowie – pisze wiceprezydent Dobkowska. Zobowiązuje w nim do „reaktywowania zniszczonego brutalnie przez reżim stalinowski Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej”. Pismo do szkół trafiło na początku czerwca. Dyrektorzy w ciągu tygodnia mieli wydelegować po dwóch nauczycieli do stworzenia i prowadzenia drużyn ZHR. Kolejny obowiązek to wprowadzenie do programów tzw. wychowania harcerskiego. Poza tym wiceprezydent Dobkowska poprosiła dyrektorów „o zorganizowanie grup dzieci chętnych do udziału w pierwszej zbiórce harcerskiej”. – Nie wierzyłam, kiedy zobaczyłam to pismo – mówi jedna z dyrektorek bełchatowskiej szkoły. – Rada pedagogiczna też była wstrząśnięta.Jak można zmuszać kogoś do robienia takich rzeczy? To dopiero reżim.

Tomek Radomski - 07-08-2007, 14:48

T się nazywa, że RUCH ma oddolnie działać ku chwale ... no właśnie czego/kogo?
mysiar - 07-08-2007, 14:57

no ale przeciez ZHR jest lepsze od ZHP :)
ja przynajmniej taka teorie słyszałem - kolejny klub towarzystwa wzajemnej adoracji :587:

Kelo - 07-08-2007, 16:08

1. Jestem harcerzem od kilku pięknych lat. Jestem w tej chwili przybocznym mojej pięknej 17 WDH w hufcu Wągrowiec. Ja z moim drużynowym przed założeniem obecnej drużyny byliśmy prowadzeni przede wszystkim przez znamienitego druha Jacka Drzewieckiego. To on był niegdyś drużynowym znanej 35 PDH w Poznaniu. Była to drużyna o tradycji Komandosów (czyt. Niektóre elementy wychowania i regulaminu mundurowego były przejęte od nich). Z czasem stał się jednym z założycieli „zielonego talizmanu”. Było to zgrupowanie instruktorów prowadzących drużyny o tradycji komandosów. Były to drożyny o niebywałych umiejętnościach i duchu patryjotycznym (oczywiście zdarzały się wyjątki). Te drużyny działały także za czasów PRL’u. Zmierzając do celu pokazałem wam inną stronę harcerstwa tą, która broniła ideałów. Byli to niesamowici ludzie, Którzy stali po drugiej stronie barykady.
2. Aha i nikt nikomu nie ciągał laski mogę to zaświadczyć.
3. Jeśli chodzi czy ZHR czy ZHP jest lepsze to mogę powiedzieć ze ZHP gdyż swego dziecka nigdy bym nie dał do ZHR gdyż systemy wychowawcze są zbliżone do systemów komunistycznych i wojskowych (wiem, bo miałem styczność z ludźmi z środowiska ZHR’u)
4. Niestety musze przyznać, iż nie każdy może być harcerzem. Nie chodzi o to, iż ktoś się buntuje to nie pasuje wręcz przeciwnie musi to być osoba o dość silnym charakterze, która szanuje innych i umie współpracować z innymi. Ja sam jestem dość dziwną osoba nie pasąca do społeczeństwa. Ktoś mówił miałem irokeza itp. I dobrze a ja mam długie włosy chodzę w mundurze po ulicy i słucham Jak wy to mówicie wycia.
5. Co do sprawności w bliskich mi drużynach sprawności harcerskie nie są mocno cenione natomiast sprawności starszoharcerskie to już inna sprawa. Jedyną mocno cenioną przez nas sprawnością to trzy pióra.
6. Ktoś mówił o tym, iż nie pasuje mu to, iż dzieciaki śpią na kanadyjkach. To zależy od obozu i od tego, na co jest nastawiony. Są obozy, na których robi się łóżka samemu i wtedy idziemy na całość z wysiłkiem fizycznym i umysłowym, ale i są obozy, które są nastawione na miły wypoczynek poprzeplatany wiszeniem na linach, pływaniem, czy działaniami militarnymi.
7. Co do naszywek, PADI to mogę powiedzieć tyle jak ktoś chce je kupować to jazda niech kupuje a jak nie to nie. Nie ma potrzeby by robić problemy. Ja osobiście kupie naszywkę, gdy będę miał divemastera.

CZUWAJ

The_PiotREX - 07-08-2007, 16:25

O matko! Kelo na forum-nras. Nic juz nie będzie takie jak było :bee;
Mania - 07-08-2007, 17:26

Judas napisał/a:
Obowiązek prowadzenia przez nauczycieli drużyn harcerskich ZHR i lekcje z wychowania harcerskiego


to kompletnie chory pomysl.....
I jest mi wszystko jedno czy to ZHR, ZHP, PZPR czy TPPR (bylo takie - obowiazkowe - Towarzystwo Przyjazni Polsko - Radzieckiej) czy cokolwiek innego.

Mania

Marek Naumiuk - 07-08-2007, 17:55

Tomek Radomski napisał/a:
Byłem w ZHP. Było fajnie. Jeździłem na rajdy, obozy.
Na jednym z obozów 2 lata starsza aktywistka z Всесоюзнoy пионерскoy организации имени В. И. Ленина zindoktrynowała mnie nawet. Miała na imię Lena :mrgreen:



Też chciałem aby taka jedna mnie zindoktrynowała ale był jeden z KGB :stop; i się nie dało a tak dobrze szło :prez:

luis - 09-08-2007, 10:46

KasiaK napisał/a:
luis napisał/a:

Kasia, jeśli harcerstwo można porównać do dzidy, to Ty jesteś jego OSTRZEM! Tak trzymaj!
Czuwaj!

buehehhhe Lui
jakos mi sie to "dziwnie" kojarzy :P
cmokas wieczorno-nocny
Kas.


ale czemu dziwnie?? to piękna puenta i nie można jej winić za pochodzenie :ping:

Kelo - 09-08-2007, 15:52

Pomysł z nauczycielami w roli Drużynowych już był i był niesamowitym niewypałem a tym bardziej mieli by być instruktorami ZHR to już totalna porażka.
PAPA78 - 09-08-2007, 21:05

Kelo napisał/a:
Pomysł z nauczycielami w roli Drużynowych już był i był niesamowitym niewypałem a tym bardziej mieli by być instruktorami ZHR to już totalna porażka.


No tak w ZHR :zdz: nic mnie nie może już chyba zaskoczyć. Choć mogliby zacząć nosić koloratki i habity.
ćw.pwd. papa (ZHP)

$$ - 11-08-2007, 19:57

PAPA78 napisał/a:
Choć mogliby zacząć nosić koloratki i habity.

Pierniczysz, w wielu aspektach ZHR jest taki jak ZHP przed 30+ laty. Po wojnie ZHP chodziło do Kościoła.

luis napisał/a:

Kasia, jeśli harcerstwo można porównać do dzidy, to Ty jesteś jego OSTRZEM! Tak trzymaj!
Czuwaj!

Z takim poglądem się zgadzam, wystąpienie "KasiaK" przeciw "Vdoo" (szacunek)
(gdybyś jeszcze wiedziała kim on jest, to było by śmiesznie)

powodzenia

KasiaK - 11-08-2007, 21:24

$$ napisał/a:

Z takim poglądem się zgadzam, wystąpienie "KasiaK" przeciw "Vdoo" (szacunek)
(gdybyś jeszcze wiedziała kim on jest, to było by śmiesznie)

powodzenia


juz mam sie zaczac bac?
czy.... smiac?

$$ - 12-08-2007, 08:55

KasiaK napisał/a:
juz mam sie zaczac bac?
czy.... smiac?

Po Gogolowsku śmiać.

powodzenia

PAPA78 - 13-08-2007, 09:05

$$ napisał/a:
Pierniczysz, w wielu aspektach ZHR jest taki jak ZHP przed 30+ laty. Po wojnie ZHP chodziło do Kościoła.


Wcale nie twierdze że nie chodzę do kościoła, po prostu nie robię z tego nadmiaru szopki. Moja religia to moja sprawa, a nie wystawka na pokaz.

luis - 13-08-2007, 15:02

KasiaK napisał/a:
$$ napisał/a:

Z takim poglądem się zgadzam, wystąpienie "KasiaK" przeciw "Vdoo" (szacunek)
(gdybyś jeszcze wiedziała kim on jest, to było by śmiesznie)

powodzenia


juz mam sie zaczac bac?
czy.... smiac?


na pierwszy rzut oka $$ zrobił Ci komplement, ale na drugi rzut oka to już nie jestem pewna :) anyway trudne do zinterpretowania jest.
to co napisał.

Mania - 13-08-2007, 15:07

Luis
wystarczy poczytac Gogola. Bedziesz miala odpowiedz
:D

Mania

luis - 13-08-2007, 15:43

Mania napisał/a:
Luis
wystarczy poczytac Gogola. Bedziesz miala odpowiedz
:D
Mania


Mania, jesteś wątkowym kilerem :D :D

Gogola?? chyba Googla w tych czasach :): ) poza tym jego nie "wystarczy poczytać" :)

$$ - 13-08-2007, 15:48

luis napisał/a:
ale na drugi rzut oka to już nie jestem pewna

Przepraszam za skrót.

Zupełnie poważnie to "KasiaK" zareagowała odważnie za co dziękuję.

Natomiast pozostaje zabawnym fakt kogo bronił "Vdoo" i dlaczego nie odpowiedział "martin" na jego post. Plus pewien wcześniejszy post "KasiaK".

powodzenia

OLO Wawa - 13-08-2007, 19:43

Odnosząc sie do wątku Mani i wypowiedzi pod adresem harcerzy śmiem twierdzić że autorka nie ma zielonego pojecia o harcerstwie i o wartościach tam krzewionych.Harcerzem byłem od 2 klasy szkoły podstawowej az do sredniej ,zaliczyłem wiele obozów w tym i żeglarskich,nauczyłem się bardzo wiele,zdobyłem wiele sprawności w tym te najważniejsze(trzy pióra,ratownika medycznego) i umiejetności które wbrew pozorom przydały sie w pózniejszym zyciu w najmniej oczekiwanym momencie i gdy inni nie wiedzieli co zrobic ja wiedziałem.Poznałem wielu wspaniałych ludzi i wiem jedno że nigdy nikt nie nakłaniał mnie do jakiś haseł komunistycznych ani żadnej propagandy, więc Maniu nie wypowiadaj sie na tematy których nie znasz od podszewki i nie oczerniaj wielu świetnych ludzi swoimi głupimi porównaniami.To tyle. ;OK; Pozdrawiam KasięK i innych harcerzy którzy wspominaja z sentymentem tamte fajne czasy i bronią wartości których nas uczono :tak: A tak na marginesie moja córka również zapisała się do zuchów narazie,była juz na pierwszym biwaku i jest zadowolona.Prosze nie traktować tego Maniu jako atak na ciebie ale jako sprzeciw co do twojej wypowiedzi.Pozatym jest ok.Pozdrawiam
mysiar - 13-08-2007, 20:00

OLO no nie opowiadaj, żeś nie dymał jako harcerz na pochody 1szo majowe :) ,
które w tedy nie były niczym innym jak przymusowym spędem aby pokazać jak super ma klasa robotnicza ;)

Mania - 13-08-2007, 20:14

Mysiar...
Ale w ZHP uczyli sie wartosci i zdobywali sprawnosci - jak machac do I sekretarza PZPR....
:D

Mania
PS. Teraz bylam zlosliwa, przyznaje sie bez bicia

tomek Sienicki - 13-08-2007, 21:23

[ Dodano: 13-08-2007, 21:28 ]
Cytat:
więc Maniu nie wypowiadaj sie na tematy których nie znasz od podszewki i nie oczerniaj wielu świetnych ludzi swoimi głupimi porównaniami.


Cytat:
Prosze nie traktować tego Maniu jako atak na ciebie ale jako sprzeciw co do twojej wypowiedzi.


Aż rozpiera duma z takiej dyscypliny. Ciężka praca moderatorów popłaca. :ping:

Olo, Mania nie była w harcerstwie, więc choćby tylko z tej racji nie ma pojęcia o czym pisze. Nie wie, że to własnie w ZHP w latach 70 i 80-tych młodzież poznawała prawdziwą historię Polski, że to w ZHP opowiadało się o walkach AK, Powstaniu Warszawskim i powojennych perturbacjach ludzi gnojonych przez totalną władzę. Nie wie, bo skąd, że w Gliwickim hufcu w 1982 roku opozycyjne ulotki drukowane były w piwnicy na hufcowym powielaczu. Nie wie, bo skąd, że harcerze nosili na mundurach znaczki Polski Walczącej, natomiast szczytem dumy było posiadanie w klapie przedwojennego Orła w Koronie.
Teraz może brzmi to dla wielu śmiesznie, jednak twierdzenie, że harcerze pomykali jedynie na pochody i akademie jest cholernie krzywdzące.

--
tS

PAPA78 - 13-08-2007, 21:46

Trudno się z tobą nie zgodzić Tomku!!!!
OLO Wawa - 13-08-2007, 22:49

Widze ze niektórzy kojarza harcerstwo z komunistycznymi junakami a to błąd.Mnie jakoś nie uderzyło do głowy ze byłem harcerzem,nie zapisałem sie do parti komunistycznej ani do zadnej innej i nie machałem do sekretarza PZPR na pochodzie. Bez insynuacji prosze bo twierdzenie że nastoletni dzieciak w tamtych czasach miał sie bawić w polityke jest beznadziejne.Najlepiej jest sie wysmiewać z czegoś czego sie nie zna, tak łatwiej aby zachować pozory.Podzielam zdanie przedmówcy Tomka Siennickiego i nie mam zamiaru prowadzić jałowych dyskusji nie byliście to wasz sprawa ale nie drwijcie z tych co byli.Szacunek dla drugiej osoby.A tak na marginesie co to kogo obchodzi czy ktos jest w PADI czy gdzie indziej,nie jestem w z tej organizacji ale szanuje jej nurków jako kolegów i ludzi i nie robie z nich kozłow ofiarnych za wszystko co sie stało.Nie wprowadzajmy polityki do nurkowania bo z tego co zauwazyłem to nurkowie PADI nie obrzucaja gównem nurków z np.CMASU a odwrotnie dość czesto a po co?????? :stop; To moja taka refleksja.Pozdrawiam
KasiaK - 13-08-2007, 23:18

Panowie, spokojnie...nie warto....
tak sie sklada, ze niektore osoby na tym forum (szczegolnie jedna) zawsze wszystko wie najlepiej, wszystko widziala i w ogole jest najmadrzejsza, a nurkiem to jest, ze ho ho
tak wiec standardowo - gowno widziec, gowno wiedziec, ale wypowiadac sie trzeba, szczegolnie w tematach na ktore sie nie ma zielonego pojecia,
a najlepiej to wysmiewac sie z nieznanego (szkoda, ze robiac z siebie niedoksztalconego debila do tego)

wiec peace. argumentami nie zwalczycie. niczym pewnie. do niektorych nie dociera.

Kas.
p.s. tak mnie zastanawia, ze ja, analogicznie, nie nalezalam do kolka teatralnego w mojej szkole, ale nawet na mysl mi nie przyszlo, zeby wysmiewac sie z kolegow przebierajacych sie w kostiumy i na glos recytujacych dialogi. nigdy tez bym nie wymyslila, ze to ze niektorzy mieli role pierwszoplanowe, to pewnie dlatego, ze robili laske rezyserowi, czy tam scenarzyscie..
no o blogim usmiechaniu sie do pani dyrektor nie wspomne....

OLO Wawa - 13-08-2007, 23:33

Kaśka to sie nazywa trafne podkreslenie tematu :v:
Masz u mnie browara za szczerość i odwagę cywilną :beer3:
Pozdrawiam

kolax2 - 14-08-2007, 00:04

KasiaK napisał/a:
gowno widziec, gowno wiedziec, ale wypowiadac sie trzeba, szczegolnie w tematach na ktore sie nie ma zielonego pojecia (...)nurkiem to jest, ze ho ho,

Rozumiem, ze piszesz o sobie.....Bo pasuje
:D

Beeker - 14-08-2007, 00:04

KasiaK vs. Mania = nowy watek? :mrgreen:

[ Dodano: 14-08-2007, 00:08 ]
Witaj kolax2, nowy czy nowe wcielenie?

Mania - 14-08-2007, 00:08

No co ty...to nuda...

mam ciekawsze zajecia
nurkowe
:D
Mania

Beeker - 14-08-2007, 00:11

:mrgreen: x3
kolax2 - 14-08-2007, 00:13

Beeker napisał/a:
nowy

nie taki nowy, tylko rzadko pisze, bo po co?
byl wczesnije podobny nick, tylko haslo sie zagubilo
:D

Beeker - 14-08-2007, 00:17

A to dobry wieczór, bo nie mialem przyjemnoci jak dotd. :D
kolax2 - 14-08-2007, 00:18

A wieczor, wieczor....
Mnie tez milo

Ale pisac mi sie nie chce

Mania - 14-08-2007, 00:22

Beeker napisał/a:
:mrgreen: x3

:cmoook: :cmoook: :cmoook:
Ide spac...nie przyswajam juz wiecej nic z instrukcji mojego nowego kompa

Mania
PS. na nastepnym nurku z nowym kompem ( a w zasadzie dwoma) bede zalowala, ze nie zastosowalam sie do zasady "read the f****** manual". Bo nie bede do konca wiedzila co do mnie mowia
:D

Beeker - 14-08-2007, 00:25

DoBraunoc
KasiaK - 14-08-2007, 00:34

kolax2 napisał/a:
KasiaK napisał/a:
gowno widziec, gowno wiedziec, ale wypowiadac sie trzeba, szczegolnie w tematach na ktore sie nie ma zielonego pojecia (...)nurkiem to jest, ze ho ho,

Rozumiem, ze piszesz o sobie.....Bo pasuje
:D

ooo....kolejny do tego watku!
nie widzial mnie, nie zna, nie spotkal pod woda, a ocenia....
brawo! standardowo :053: :053: :053:

żenujące, doprawdy

Kas.
p.s. rowniez dobranoc. jutro pobudka rano i wyjazd na tygodniowe nury mhrr mhrr :723:

kolax2 - 14-08-2007, 00:37

KasiaK napisał/a:
ie widzial mnie, nie zna, nie spotkal pod woda,

Ale za to czyta. duzo czyta. I wystarczy.

Beeker - 14-08-2007, 00:37

Zazdraszczaju takowych nurow tygodniowych ...
KasiaK - 14-08-2007, 00:44

kolax2 napisał/a:
KasiaK napisał/a:
ie widzial mnie, nie zna, nie spotkal pod woda,

Ale za to czyta. duzo czyta. I wystarczy.

i po tym oceniasz moje umiejetnosci?? :053: :053: :053:
to tak jak, wyzej wspomniana, NIGDY nie widziala mnie pod woda, ale opinie na temat moich nurkowan/pozycji pod woda/umiejetnosci/sprawnosci etc oczywiscie ma! i wszem i wobec smie o tym głosic, jak tez wypowiadac sie na moj temat!
ale to irytujace juz nie jest,
teraz mnie bawi :056:

p.s. Beeker'ku to się pakuj, zapraszamy :720:
dobra. ide juz na bank, bo jutro nie wstane

Beeker - 14-08-2007, 00:47

Dzie?!?
Rafi - 14-08-2007, 06:20

Mały off..
Kasiu widziałem zatem ocenić mogę. Kolax2 mało się znamy (a właściwie wcale), ale ubiegłeś mnie ze swoim postem. W którym sie w pełni zgadzam.
Kasiak napisał/a:
gowno widziec, gowno wiedziec, ale wypowiadac sie trzeba, szczegolnie w tematach na ktore sie nie ma zielonego pojecia,
a najlepiej to wysmiewac sie z nieznanego (szkoda, ze robiac z siebie niedoksztalconego debila do tego)

Kasiu brzmi to znajomo.

I kilka przykładów z innych wątków:
Kasiak napisał/a:
a ja wlasnie wrocilam ze standardowego weekendu, czyli pod pod woda i kompletnie mi sie nie chce Was czytac :lol:
idzcie sie pomoczyc,a nie non stop walkowanie tego samego
zawsze bedzie taki ktos, kto bedzie uwazal, ze stworzyl/przetestowal wiele i bez niego, to my slabiaki (swiezsze nurki) to w ogole nie mamy czego szukac

precyzyjny opis warunków na Hermanicach:
KasiaK napisał/a:
7-8.07
dobra widocznosc,
piorunsko zimno pod woda i super cieplo nad
( a podobno w pL lało :lol: )

sporo znajomych dziobów obok wody ;-)
milo. :)


... i tak można długo...

kolax2 - 14-08-2007, 19:37

KasiaK napisał/a:
po tym oceniasz moje umiejetnosci

Alez tu nie ma ani slowa o nurkowaniu. Jest tylko o pisaniu...

Na przyklad w watku o wyskim set poincie. Skoro nie masz o tym zadnego pojecia, to po co? A to nie jest jedyny watek.....

KasiaK napisał/a:
Żaba, ja Cie w ogole nie rozumiem,
ale bezgranicznie ufam Twojej wiedzy :)
wiec z pewnoscia masz rację

napisalam, powyzszy post, dlatego, ze pierwszy raz, czytajac watek od poczatku, do konca, nie rozumiem ani slowa

Beeker - 15-08-2007, 00:26

:mrgreen: x 3
$$ - 15-08-2007, 14:53

To teraz ja poproszę, odpuśćcie "KasiaK"

powodzenia

Arecki - 15-08-2007, 17:58

$$ napisał/a:
To teraz ja poproszę, odpuśćcie "KasiaK"

powodzenia


A tam zaraz odpucic....
...za wlosy i o kolano
:snajp:

Rafi - 15-08-2007, 18:01

Moim zdaniem, mimo iż nie mam nic do powiedzenia w tym wątku, oraz się nie znam na harcerstwie i padi, chciałem powiedzieć iż... $$ jesteś Kasi adwokatem?
$$ - 15-08-2007, 19:37

Rafi napisał/a:
$$ jesteś Kasi adwokatem?

Najczęściej wrednym adwerszrzem, ale dziewczyna włożyła ręce w sieczkarnię, dlatego muszę spłacać dług.
O co chodzi na poprzedniej stronie, a brakująca wypowiedź na tej stronie.
Poproszę o zmianę podpisu, pod twoimi postami, byłbym wdzięczny.

powodzenia


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group