| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
HOBBY - Naszywki nurkowe
przemas - 02-11-2007, 18:39 Temat postu: Naszywki nurkowe Kolekcjonuje naszywki nurkowe. Kupię naszywkę POLICJA-PłETWONUREK
KasiaK - 03-11-2007, 01:10
poproś Babcię, to Ci wydzierga
Andrzej Kosko - 03-11-2007, 02:48
| przemas napisał/a: | | Kupię naszywkę | wstąp do policji-dostaniesz za free
nseal - 03-11-2007, 14:53
| KasiaK napisał/a: | poproś Babcię, to Ci wydzierga |
Potrzebne To było? Człowiek ma hobby, skoro nie możesz pomóc...
KasiaK - 03-11-2007, 15:04
| nseal napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | poproś Babcię, to Ci wydzierga |
Potrzebne To było? Człowiek ma hobby, skoro nie możesz pomóc... |
Krzysiu,
a od kiedy Ty taki nerwowy
przemas - 03-11-2007, 17:56
| KasiaK napisał/a: | poproś Babcię, to Ci wydzierga |
Nie masz dziewczyno to się nie odzywaj !
heintz - 04-11-2007, 15:40
Niestety ale nie zdobędziesz takiej naszywki, ponieważ w polskiej Policji nie ma etatowych płetwonurków. Za jakiś czas ma sie to zmienić, zgodnie z unijnymi przepisami zostaną powołane zespoły do podwodnych oględzin. Aktualnie zadania związane z ratownictwem i poszukiwaniem na rzecz policji wykonują nurkowie Straży Pożarnej.
Henryk Cieszyński - 04-11-2007, 16:10
to zależy od województwa , takowe czynności służbowe jak topielcy czy wyciąganie zatopionych poj. np w Rzeszowie wykonywali do tej pory policjanci z SPAP ale teraz resortu nie stać na uzupełnienie wymaganego wyposażenia
nseal - 05-11-2007, 08:37
| KasiaK napisał/a: | | nseal napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | poproś Babcię, to Ci wydzierga |
Potrzebne To było? Człowiek ma hobby, skoro nie możesz pomóc... |
Krzysiu,
a od kiedy Ty taki nerwowy |
Kasiu, ja nie jestem nerwowy, tak mi się na moralizowanie zebrało.
Nic osobistego, jak mawiają filmowi mafiozi
Pozdrawiam
[ Dodano: 05-11-2007, 09:40 ]
| heintz napisał/a: | | Niestety ale nie zdobędziesz takiej naszywki, ponieważ w polskiej Policji nie ma etatowych płetwonurków. Za jakiś czas ma sie to zmienić, zgodnie z unijnymi przepisami zostaną powołane zespoły do podwodnych oględzin. Aktualnie zadania związane z ratownictwem i poszukiwaniem na rzecz policji wykonują nurkowie Straży Pożarnej. |
Nie wiem jak to wygląda teraz, ale jakieś 9 lat temu na obozach LOK intensywnie szkolili się z nami policjanci w AT. W ramach obowiązków służbowych a nie urlopu. Strażacy zresztą także.
Grzyb - 05-11-2007, 12:38 Temat postu: Re: Naszywki nurkowe
| przemas napisał/a: | | Kolekcjonuje naszywki nurkowe. |
na angielskim ebayu znajdziesz sporo ciekawostek, np.:
naszywki
heintz - 05-11-2007, 13:14
| nseal napisał/a: |
Nie wiem jak to wygląda teraz, ale jakieś 9 lat temu na obozach LOK intensywnie szkolili się z nami policjanci w AT. W ramach obowiązków służbowych a nie urlopu. Strażacy zresztą także. |
Tak było kiedyś ale lata minęły i przepisy się zmieniły a raczej brak kasy na sprzęt, wyszkolenie itp. Jest jednak nadzieja, że tak jak wcześniej pisałem, powstaną grupy policyjne do oględzin podwodnych, do których Straż nie jest uprawniona.
KasiaK - 05-11-2007, 21:35
| przemas napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | poproś Babcię, to Ci wydzierga |
Nie masz dziewczyno to się nie odzywaj ! |
ochhh jakiż uprzejmy...
idź się przewietrz,
powyższe było żartem ino
p.s.
wiem wiem Krzysiu
przemas - 06-11-2007, 14:07
Etatowych płetwonurków w Policji nie ma ale dla Policjantów którzy nurkują /gł.z AT/ naszywki takie są.U góry napis POLICJA,w środku gwiazda,na dole napis Płetwonurek
leon - 10-11-2007, 18:22
| przemas napisał/a: | | Etatowych płetwonurków w Policji nie ma ale dla Policjantów którzy nurkują /gł.z AT/ naszywki takie są.U góry napis POLICJA,w środku gwiazda,na dole napis Płetwonurek |
Gdzie takie naszywki widziałeś
Może dawno temu były, obecnie napewno nie ma.
heintz - 10-11-2007, 21:54
| leon napisał/a: |
Może dawno temu były, obecnie napewno nie ma. |
Potwierdzam. SPAT nie ma takich naszywek
firefighter80 - 19-08-2008, 23:26
| heintz napisał/a: | | nseal napisał/a: |
Nie wiem jak to wygląda teraz, ale jakieś 9 lat temu na obozach LOK intensywnie szkolili się z nami policjanci w AT. W ramach obowiązków służbowych a nie urlopu. Strażacy zresztą także. |
Tak było kiedyś ale lata minęły i przepisy się zmieniły a raczej brak kasy na sprzęt, wyszkolenie itp. Jest jednak nadzieja, że tak jak wcześniej pisałem, powstaną grupy policyjne do oględzin podwodnych, do których Straż nie jest uprawniona. |
nie przesadzaj z tymi uprawnieniami, jakbyśmy nie byli uprawnieni to byśmy tego nie robili tak? A o jakich oględzinach podwodnych mówisz? Z tego co ja zauważyłem, to tam gdzie się łowi przeważnie wizura jest zero, i oględzin to nawet własnej maski od środka nie da się często zrobić. A swoją drogą to policja już dawno powinna przejąć poszukiwanie topielców od PSP. W końcu to działania z dziedziny kryminalistyki a nie ratownictwo. Czekam z utęsknieniem.
Pozdrawiam
ps. Przemas, bardzo ciekawe hobby, powodzenia w poszukiwaniu naszywek!
heintz - 21-08-2008, 22:13
Witam kolegę. Proponuje poczytać art. 207 par. 1 kpk, art. 211 i 212 i zerknąc np. tutaj http://www.policja.swinou...iny/side_1.html (tak apropos oględzin). Rozumiem, że dokonujesz na codzień oględzin procesowych? Pozdrawiam
KIWI - 21-08-2008, 22:40
PSP nie wykonuje oględzin zwłok.
heintz - 22-08-2008, 17:00
Kolego "Kiwi" nie mam na myśli oględzin zwłok tylko miejsca zdarzenia i przedmiotów ew. ułożenia, umiejscowienia zwłok np. w zatopionym samochodzie.
firefighter80 - 22-08-2008, 22:42
tak jak napisałem. czekam z utęsknieniem kiedy Policja przejmie od nas poszukiwanie zwłok. Żadnych oględzin nie dokonuje.
heintz - 22-08-2008, 22:51
Ja też czekam z utęsknieniem
KIWI - 24-08-2008, 21:32
Kolego ,,Heintz" - oględziny zarówno zwłok, jak również | heintz napisał/a: | | miejsca zdarzenia i przedmiotów ew. ułożenia, umiejscowienia zwłok np. w zatopionym samochodzie. | to czynności procesowe do których PSP nie jest powołana/uprawniona/przeszkolona. Działania (zaznaczam: wg. przepisów) powinna zakończyć po odnalezieniu miejsca zalegania np. zwłok. Jak to się ma do praktyki - wszyscy wiemy. (To nie zarzut- raczej pochwała strażaków). Ale Przepisy są jednoznaczne. Chyba że są jakieś o których nie wiem... Pozdrawiam strażaków z Kalisza i nie tylko...
firefighter80 - 25-08-2008, 12:22
a najlepiej gdybyśmy się spotkali pod wodą podczas akcji:) wydobycie, ogledziny:) wszystko na raz:)
Pozdrawiam
kris_14_ss - 27-12-2008, 16:55
W temacie naszywek nurkowych chciałbym się dowiedzieć jak sytuacja wygląda w armii. Osobiście spotkałem się z wodnymi odznakami sprawności fizycznej na mundurze nosi się w postaci delfinka aczkolwiek sam sposób nadawania tych odznak nie jest mi znany jak również nie wiem jak sytuacja wygląda jednostkach specjalizujących się w nurkowaniu. Chętnie dowiem się czegoś w tej materii od kolegów po fachu
*Konrad* - 05-07-2009, 19:19
| kris_14_ss napisał/a: | W temacie naszywek nurkowych chciałbym się dowiedzieć jak sytuacja wygląda w armii. Osobiście spotkałem się z wodnymi odznakami sprawności fizycznej na mundurze nosi się w postaci delfinka aczkolwiek sam sposób nadawania tych odznak nie jest mi znany jak również nie wiem jak sytuacja wygląda jednostkach specjalizujących się w nurkowaniu. Chętnie dowiem się czegoś w tej materii od kolegów po fachu |
A więc : żołnierz zostaje skierowany do Ośrodka Szkolenia Nurków i Płetwonurków Marynarki Wojennej i po ukończeniu kursu nurka klasycznego lub płetwonurka zostaje skierowany do jednostki macierzystej gdzie pełni ta funkcje w przydzielonym pododdziale ( przeważnie kompania / pluton - rozpoznania , saperów itp ) przysługuje mu wtedy prawo do noszenia naszywki lub / i korpusówki nurka / płetwonurka OSNiP.
ProScuba09 - 09-07-2009, 09:11
Nie jest dokońca tak jak piszesz. Nurkowałem przed wojskiem w cywilu. Miałem stopień P1 CMAS. Szkolenie nurkowe (wojskowe) przechodziłem w swojej macierzystej jednostce. "Złotego delfinka na czarnym tle" otrzymujesz właśnie jako "sprawność nurkową", po przejśćiu testu. Na test składa się pływanie na wyzn. dystansie w mundurze, pływanie pod wodą bez płetw, unoszenie przedmiotu nad głową (w wodzie) przez określony czas. itd. Poza tą jedną odznaką nurkową nie ma żadnej inne związanej z nurkowanie w jednostkach, które nie są w korpusie Marynarki Wojennej. Pytania na priv.
*Konrad* - 09-07-2009, 13:53
Nigdy nie słyszałem żeby ktoś był nurkiem / płetwonurkiem w MON nie kończąc wcześniej kursu w OSNiP ( co nie znaczy że tak nie jest ) . Uprawnienia cywilne ułatwiają zdobycie przydziału do służby w charakterze nurka natomiast same w sobie nie nie uprawniają do wykonywania prac podwodnych w wojsku : http://e-prawnik.pl/akty-.../2005/150/1261/ . A o tym że po ukończeniu tego szkolenia przysługuje żołnierzowi prawo do noszenia naszywki nurka wiem od ludzi , którzy kurs w tym ośrodku ukończyli .
Co do delfinka to z Twojej wypowiedzi wnioskuje że jest on jedną z odznak sprawności . Natomiast nie jest ona związana ze zdobyciem uprawnień do wykonywania prac podwodnych w strukturach MON
ProScuba09 - 09-07-2009, 18:56
Tak. Co do delfinka masz rację. To jest rodzaj sprawności. W naszym przypadku, jak już mówiłem, jedyna naszywka na naszym mundurze związana z nurkowaniem. U nas nie wykonywało się "prac" podwodnych. Czynności pod wodą, jakie wykonywaliśmy to głównie: minowanie, rozminowywanie, zwiad, szturm. Moja jednostka nie miała nic wspólnego z jakimikolwiek "pracami". Toteż moje uprawnienia z cywila, jak napisałeś, przyczyniły się do tego iż nurkowałem (przez pewiem czas, potem zmieniłem etat) w wojsku, przeszedłem szkolenie, ale o pracach podwodnych wiem tyle co nic.
*Konrad* - 10-07-2009, 09:44
Termin "prace" nie wynika z faktu że że robisz coś np młotkiem , tylko z tego że przebywasz pod zwiększonym ciśnieniem " w związku ze służbą " . Tak więc minowanie, rozminowywanie, zwiad i szturm zalicza się do prac podwodnych ( jeżeli oczywiście odbywa się pod wodą ) .
ProScuba09 - 10-07-2009, 19:20
Po części masz rację. Każda praca jest pracą. Ale ja przez "prace podwodne" rozumiem np. spawanie, wiercenie itp. Natomiast sam zwiad nie różni się wiele od nurkowania rekreacyjnego (tyle że robisz sporo notatek). Nas szkolono tylko do przemieszczenia się z punktu A do punktu B, pod wodą. Nie są to też głębokości które wymagałyby specjalistycznych uprawnień (do 10m maks.). Tak więc wszelkie dodatkowe zezwolenia z tym związane były zbędne. Wiedza naszych instruktorów i ich szkolenie (to jak szkolą) jest wystarczające i dostosowane do potrzeb jednostki. Tam samo jest w przypadku skoków spadochronowych. Jakie jest szkolenie w cywilu, a jakie w MONie... jedno z drugim ma mało wspólnego. Np. w cywilu uczysz się SKOKÓW... a w MONie SPADANIA na ziemię, bez złamań. Takie same różnice są w nurkowaniu. Oczywiście inaczej jest w OSNiPie, a inaczej w innych jednostkach które same szkolą płetwonurków.
Ale dobra... bo wyszedł niezły OT. Jak coś to chętnie pogadam, ale może przerzućmy ten temat na priva.
*Konrad* - 11-07-2009, 10:59
faktycznie strasznie zboczyliśmy , ale może nikt się nie pogniewa bo temat był od pół roku nieruszany . do zobaczenia na priv
kris_14_ss - 11-07-2009, 22:49
Jak juz dojdziecie do jakiegos konstruktywnego wniosku to niezamykajcie go na priva lecz wrzucicie na forum.
Jeżeli chodzi o szkolenie w armii specifika jest inna bo i cele też inne. Według mnie szkolenie jest przestażałe dlatego tez warto doszkalac sie we własnym zakresie moze ktos to kiedyś doceni i wykorzysta nasze pomysły
ProScuba09 - 11-07-2009, 23:08
Widzę że kolega z Jaworzna. Pozdrawiam.
Co do tematu... szczegóły dot. szkolenia czy jednostki... to poza ogólnym forum i nie wszystko.
Co do szkolenia nurkowego to wydaje mi się jasne że do zanurzenia się pod wodę (płytko) nie jest potrzebne szkolenie do szeroko rozumianych "prac podowdnych". Tak było w przypadku mojej jednostki. Nurkowanie bynajmniej nie było jej domeną. Tylko jedna kompania wykonywała nurkowania.
Jak powiedziałem, nawiązując do tytułu tematu, w naszym przypadku jedyną naszywką był ten delfinek.
Może nurkowanko na koparach? Wtedy możemy pogadać szerzej na ten temat. Zapraszam na priv, to się umówimy.
baba_jaga - 31-07-2009, 23:42
Powrócę do naszywek Przyznam, że dość ciekawe zainteresowania masz i hobby. Masz gdzieś do obejrzenia te naszywki, jakie udało Ci się do tej pory zebrać? Może jakaś strona internetowa?
...tak z ciekawości pytam
|
|