FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HOBBY - Piwo własnym przemysłem

maczaty - 02-11-2007, 22:50
Temat postu: Piwo własnym przemysłem
Kupujecie gotowe czy już macie dość sklepowego erzatzu? Bo ja spasowałem i właśnie warzę swojego pierwszego stouta... :564: Jeśli niczego nie spieprzyłem, już za tydzień kapslowanie w kapsułach czasu. A w styczniu... :drink:
FotoMiś - 03-11-2007, 09:59

Od paru lat warzymy własne, nawiasem mówiąc, głównie pszeniczne. Niestety ostatnio zrobiłem się leniwy i jadę na ekstraktach, bo juz mam dość sprzątania uwalanej słodem kuchni, czym nieuchronnie kończy się samodzielne zacieranie. :)

Michał

Chemol - 03-11-2007, 19:52

A pędziliście bimber?? Taki na 70 amperów???
wiesiek01 - 03-11-2007, 20:01

Chemol napisał/a:
A pędziliście bimber?? Taki na 70 amperów???

Przed i w stanie wojennym .. :ping:

maczaty - 03-11-2007, 20:08

FotoMiś napisał/a:
Niestety ostatnio zrobiłem się leniwy i jadę na ekstraktach


Ja dopiero rozpoznaję temat i też wystartowałem z ekstraktem - na bardziej dogłębne doświadczenia przyjdzie czas, kiedy zabezpieczę więcej przestrzeni laboratoryjnej :-)

btw Z jakich ekstraktów wychodzi Ci najlepszy weiss?

FotoMiś - 03-11-2007, 23:19

Zaopatruję się w Browamatorze, a oni maja przeważnie jeden rodzaj ekstraktu pszenicznego, wiec dużego wyboru nie mam.. :>

I niestety wszystkie ich ekstrakty, które do tej pory wypróbowałem, były suszone w za wysokiej temperaturze, dzieki czemu piwo wychodzi ciemniejsze niż powinno, ale oczywiście to kwestia gustu.

Jeśli mogę Ci coś doradzić, to nie pakuj się na razie w zacieranie a opanuj operowanie chmielem i dodatkami (korzenie, gips etc) - w zasadzie wszystko na ten temat znajdziesz na browamatorowym forum. Już samo to powinno Ci zapewnić zabawę na minimum rok.. :)

Zdecydowanie mozesz sobie darować stosowanie pirosiarczynów do odkażania np butelek. Wykąpanie szkła w zmywarce do naczyń jest absolutnie wystarczające - w moim przypadku, w każdym razie, sprawdziło się doskonale. A propos, zrób rozpoznanie po znajomych czy nie maja gdzieś zamelinowanych butelek po piwie porcelanowym korkiem, podobnych do tych, w jakich za głębokiej komuny sprzedawali tzw. oranżadę. Z oczywistych przyczyn, stosowanie takiego szkła jest duuużo wygodniejsze od kapslowania standardowych flaszek.

Michał

maczaty - 04-11-2007, 23:30

Dzięki Michał za porady - w końcu co starszy respirant, to starszy respirant ;) . Na razie nie rzucam się na zacieranie i generalnie miękkie ruchy; w końcu to hobby i ma się podobać :-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group