| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Laryngolog w Katowicach
robertg - 06-11-2007, 10:30 Temat postu: Laryngolog w Katowicach Poszukiwany dobry i sprawdzony laryngolog rozumiejacy problemy nurkow najchetniej w Katowicach lub w najblizszej okolicy.
Sprawdzilem juz liste lekarzy KDP, ale niestety nie znalazlem laryngologa. Moze ktos zna jakiegos i moze polecic? Nie chce juz sluchac po raz kolejny ze mam unikac wody i nie moczyc glowy, a jak sie nie zastosuje to mam sie pogodzic z zapaleniem ucha.
Pozdrawiam,
Robert
TomM - 06-11-2007, 12:29 Temat postu: Re: Laryngolog w Katowicach
| robertg napisał/a: | | mam unikac wody i nie moczyc glowy, a jak sie nie zastosuje to mam sie pogodzic z zapaleniem ucha. |
A jeśli to prawda? Myślisz, że nurkujący laryngolog powie "daję ci lek cudowny, odtąd mocz główkę ile chcesz, a uszko cię nie zawiedzie". Niestety nie znam w Katowicach laryngologa, który jest nurkiem. Być może na tym terenie nie ma takiego...
robertg - 06-11-2007, 13:06 Temat postu: Re: Laryngolog w Katowicach
| TomM napisał/a: | | A jeśli to prawda? Myślisz, że nurkujący laryngolog powie "daję ci lek cudowny, odtąd mocz główkę ile chcesz, a uszko cię nie zawiedzie". |
Nie oczekuje cudownego leku, ale moze znajdzie sie lekarz ktory zrobi jakies badania i powie co jest nie tak z moim uchem i co robic zeby bylo lepiej. Do tej pory wszyscy lekarze przepisywali antybiotyk i mowili "nie moczyc glowy"...
Moze nie koniecznie musi to byc nurkujacy laryngolog, moze po prostu lekarz ktory sie zainteresuje i sprobuje znalezc przyczyne, a nie tylko na podstawie mojej opowiesci wylosuje antybiotyk.
Jesli ostateczna diagnoza po badaniach bedzie "nie moczyc glowy albo pogodzic sie z zapaleniem ucha" to sie z zapaleniem pogodze
Piotr Suchowski - 06-11-2007, 14:55
Jako niekwestionowany amator zapaleń ucha (w sezonie 2007 "zapalony" 6-krotnie) dołączam się do pytania. Niestety propozycje a'la wujek dobra rada, że jak nie chce mieć stanu zapalnego to mam nie nurkować mimo tego, że są jak najbardziej rozsądne i zgodne z prawdą, to jednak mnie nie do końca satysfakcjonują i wolałbym się przynajmniej dowiedzieć co robić by ryzyko możliwie minimalizować.
Dorota i Wojtek - 06-11-2007, 18:00
Witaj.
Sprawdzony laryngolog to Krzysztof Skorek z Kliniki św. Łukasza .
Operował i doradzał co najmniej kilku osobom czytającym to forum. Przyjmuje w Bielsku. Jest płetwonurkiem "w stanie spoczynku".
robertg - 23-11-2007, 11:47
Wielkie dzieki za wskazowke Juz jestem po pierwszej wizycie u dr Skorka i mam nadzieje ze tym razem sie uda wyleczyc moje ucho. Wstepna diagnoza skazuje mnie na jakies pol roku leczenia, ale czego sie nie robi dla nurkowania
Najwazniejsza rzecz - nie powiedzial standardowej kwestii tak lubianej przez wszystkich wczesniej odwiedzonych laryngologow - "nie moczyc glowy"
| Piotr Suchowski napisał/a: | | Niestety propozycje a'la wujek dobra rada, że jak nie chce mieć stanu zapalnego to mam nie nurkować mimo tego, że są jak najbardziej rozsądne i zgodne z prawdą, to jednak mnie nie do końca satysfakcjonują i wolałbym się przynajmniej dowiedzieć co robić by ryzyko możliwie minimalizować. |
W moim przypadku dr Skorek zdiagnozowal "zapalenie ucha zewnetrznego", a nie jak inni lekarze "srodkowego" i podjal odpowiednie kroki w leczeniu (a nie standardowo antybiotyk i do domu). Moze masz podobna sytuacje? Moje "zapalenie" objawialo sie w dosc przypadkowych okolicznosciach... kojarzylem go oczywiscie z nurkowaniem bo nurkuje co weekend, ale zdarzalo sie tez po miesiacu nie moczenia glowy.
Pozdrawiam,
Robert
Dorota i Wojtek - 23-11-2007, 13:38
| robertg napisał/a: | | mam nadzieje ze tym razem sie uda wyleczyc moje ucho |
Trzymamy kciuki.
|
|