FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Babciu, a mnie to się śniło, że nurkowałem...

Miłosz - 28-06-2003, 10:31
Temat postu: Babciu, a mnie to się śniło, że nurkowałem...
:) ,
Ano właśnie: śni Wam się czasem, że nurkujecie? Jakieś ciekawe "przygody nurkowe"? Mnie już kilka razy. Uciekałem z obozu jenieckiego podczas II Wojny - właśnie w sprzęcie (współczesnym), przez jakiś kanał (Alcatraz?). A dziś, żeby było ciekawie, po lekturze tematów o barotraumie ucha śniło mi się oczywiście, że jej doznałem i stwierdziłem, że to wcale nie boli, che che...

Lektura Forum przed snem może być bardzo stresująca jak widać.

Pozdrówko,
zaspany, ale zdrowy Nishigoi

waldo - 28-06-2003, 21:31
Temat postu: Re: Babciu, a mnie to się śniło, że nurkowałem...
Nishigoi napisał/a:
:),
A dziś, żeby było ciekawie, po lekturze tematów o barotraumie ucha śniło mi się oczywiście, że jej doznałem i stwierdziłem, że to wcale nie boli, che che...
Pozdrówko,
zaspany, ale zdrowy Nishigoi


A mnie się codziennie śni, że nie miałem barotraumy i mogę nurkować !
Ale budzę się i .... :smcry:

Mania - 28-06-2003, 23:07

Tez mialam taki sen.....
Mania

kubik - 29-06-2003, 00:39

Całkiem niedawno miałem strasznie głupi sen. Miejsce: chyba Hańcza. Zanurzanie. Kolega z jednej ze 30m dalej, kolega z drugiej to samo. Dlaczego? Nie wiem. Mówiłem, że głupi sen. Tak więc zrobiło się z tego solo. 50m. Manometr: 15BAR. Że jak?! Choć we śnie minęła tylko chwila, czuję, że już jestem DOBRĄ CHWILĘ na dole. Super... wyjście w górę. No tak, deco, tylko dlaczego nie mam decomixu? No... Czy mówiłem już, że to głupi sen? :) W każdym razie ze świadomością, że i tak będzie źle i wizją komory w najlepszym razie, obudziłem się nieźle zlany potem tak, że piżamę trzeba było wykręcać. Ot nurkowy koszmar... :)

pzdr
kubik

maretzky - 29-06-2003, 10:05

kubik napisał/a:
No tak, deco, tylko dlaczego nie mam decomixu? No...

Bo Twoj stage stoi u mnie, Kubełku... ;)

kubik - 29-06-2003, 15:19
Temat postu: Ach te sny...
Maretzky, ale mi się to śniło zaraz przed naszym hańczowym wypadem. Stage stał wtedy jeszcze grzecznie przy łóżku u mnie w domu. Czyżby to był sen ostrzegawczy? Na szczęście dwóch solo poszło w tandemie, a luftu było aż nadto. Poza tym barek na dekompresji był, a jakże, więc sen się nie sprawdził nic, a nic. :-D Póki co...

pzdr
kubik

Kuba - 01-07-2003, 08:41

a ja dzis mialem taki sen...
snil mi sie plytki lecz dlugi nur, wychodzilem spokojnie, az tu nagle komputer zaczal mi wyc. mysle przekroczenie predkosci, zatrzymalem sie, a on ciagle wyje...mysle sobie dekompresja, patrze i widze ze przekroczylem limity...komputer wyje i wyje, nie wiem co robic, budze sie i wylaczam ten p*?@@%@# budzik
Kuba

Bania - 11-07-2003, 10:42

Kochani,
Mnie to sie ciagle sni ze nurkuje!! I to sa moje najlepsze sny, woda jest czysta i przejzysta, a ja tak sobie latam - te sny uwielbiam!!
Choc wczorajszego nurkowania z fokami zaden sen nie pobije :razz:
Bania

Aniołek - 23-07-2003, 11:40
Temat postu: Sny to...
Sny są czasem odzwierciedleniem naszych niespelnionych marzen... nidgy nie snilo mi sie nic niebezpiecznego zwiazanego z nurkowaniem....sa to raczej przyjemne rzeczy ktorych jeszcze nie mialam okazji robic a do ktorych dąże...np. czytajac roznego rodzaju artykuly o nurkowaniu w roznych zakatkach swiata potem sne o nich..i sa one tak rzeczywiste... tylko dotknac ich nie moge :-) ale mam jeszcze duzo czasu zeby zobaczyc te miejsca na live...i bede dazyc do tego :-) oczywiscie z glowa :-) pozdrowionka...
kubik - 23-07-2003, 17:54
Temat postu: Re: Sny to...
Aniołek napisał/a:
Sny są czasem odzwierciedleniem naszych niespelnionych marzen...

W takim razie ja, ze swoimi koszmarami, jestem chyba... masochistą? :eek: Ale wychodzę z założenia, że lepiej niech mi się to tylko sni, niż dzieje naprawdę :-D

pzdr
kubik

Aisa - 24-07-2003, 09:46
Temat postu: Re: Sny to...
Aniołek napisał/a:

Sny są czasem odzwierciedleniem naszych niespelnionych marzen...


UPS to ja w takim razie powinnam wogole nie spac :zdz: mam tyle snow i takich, ze az szok...
Kilka razy nawet zdarzylo mi sie, ze tzw deja vu to bylo to co kiedys mi sie snilo - miejsce, czy wydarzenie... moze jestem czarownica ? :wizard:

Radol - 24-07-2003, 10:21

Jesteś Diabełek, to już ustalone, on też dużo potrafi.

Pozdrawiam

Aisa - 24-07-2003, 10:28

Radol napisał/a:

Jesteś Diabełek, to już ustalone, on też dużo potrafi.


No tak :asthanos: az sie sama siebie boje czasami ;-)

anatol - 24-07-2003, 14:39
Temat postu: Re: Sny to...
Aisa napisał/a:
Kilka razy nawet zdarzylo mi sie, ze tzw deja vu to bylo to co kiedys mi sie snilo - miejsce, czy wydarzenie... moze jestem czarownica ? :wizard:


Eeee ... to zwykły matrix - zacięła się czasoprzestrzeń ...

ukusek - 27-07-2003, 12:44

A mnie się śniło że nurkuje ze swoim psem. On ma taką dziwna maskę razem ze zintegrowaną fajką na mordce małą butlę która jest przypieta do mnie. Bez płetw i jeszcze macha ogonem. Nie pokazywał znaków nurkowych, ale świetnie sobie radził. To jamniczek miniatura. Szukałem w senniku ale nic nie było pod hasłem "nurkujący pies"
LAMA - 05-08-2003, 17:01
Temat postu: Re: Sny to...
Aisa napisał/a:

moze jestem czarownica?

a może telepatką - X-Files? :-D

Aisa - 05-08-2003, 17:40

A wiesz, ze X-files byl kiedys moim ulubionym serialem... i duzo rzeczy fajnie tlumaczyl.

a tak serio to nie zartuje - snia mi sie rzeczy ktore pozniej dzieja sie w realu... cholera dzis mi sie snily cyborgi z Terminatora ze mnie gonily - mam nadzieje, ze tym razem to sie nie sprawdzi.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group