FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HOBBY - A co powiecie o czarnoprochowcach?

Marek_Kacz - 16-01-2008, 14:59
Temat postu: A co powiecie o czarnoprochowcach?
Od 01. 01. 2004r. obowiązuje ustawa liberalizująca posiadanie broni palnej.

Otóż od tego terminu każdy dorosły obywatel Polski ma prawo bez zezwoleń i nawet bez rejestracji posiadać i użytkować (oczywiście do celów hobbystycznych i sportowych oraz w warunkach pełnego bezpieczeństwa, tzn. na profesjonalnej strzelnicy) wszelką broń palną wytworzoną przed 1850r jak i aktualnie wyprodukowane repliki modeli których pierwowzory powstały przed tym rokiem...
Również armaty oblężnicze i wiwatowe...

Fajne zabawki...
W pełni funkcjonalne karabiny, strzelby, dubeltówki i pistolety - lontowe, skałkowe, kapiszonowe a także kapiszonowe, bębenkowe, 6-cio strzałowe rodem z Dzikiego Zachodu rewolwery Colta w tym największy model Walker, któremu w energii pocisku dorównał dopiero nabój Magnum 44...

Ja ze swojej strzelby Kentucky, z jej 90-cio centymetrowej lufy z naważką prochu 2 g. na próbę wypuściłem pocisk cal. 11,5 mm a ten na wylot przewiercił 4 deski po ponad 3 cm grubości każda...

Maciuś Dru/ogi - 16-01-2008, 19:57
Temat postu: Re: A co powiecie o czarnoprochowcach?
Witam kolegę!

Maciek,
Colt Navy .44

FotoMiś - 16-01-2008, 20:54

Marek_Kacz napisał/a:
ze swojej strzelby Kentucky, z jej 90-cio centymetrowej lufy


A podobno długość nie ma znaczenia... :)


Michał
Navy .36 i Hawken .45

Sail - 21-01-2008, 21:06
Temat postu: Ciekawostka
Witam
Dodam jako ciekawostkę że posiadając jakiś patent żeglarski czy motorowodny mozna posiadać rakietnicę kal. 26 mm. Tylko uzywanie ograniczone jest do celów sygnalizacji na zawodach ( regatach ) lub wyłącznie do wzwywania pomocy. Każde inne uzycie jest karalne.
Ja oczywiście nie popieram zabawy z bronią nawet tę wytworzoną przed 18.... chyba że jest to jakiś klub , gdzie jeden drugiemu patrzy na ręce. Nie chodzi tu o przestepstwa ale własne bezpieczeństwo.
Pozdrawiam
Mirek ( specjalista )

Marek_Kacz - 23-01-2008, 10:28

No to trzeba powołać kluby posiadaczy rakietnic, bo ktoś przecież musi patrzeć gdyż właściciel może użyć...
A prowadzenie samochodu komisyjne, bo jakiś głąb może przecież wjechać na zamarznięte jezioro czym zagrozi swemu i pasażerów bezpieczeństwu!

Pozwólmy - bo ustawodawca już to zrobił - ludziom na odrobinę wolności i odpowiedzialności za swoje czyny!

Acha... No i broń myśliwską tylko dla leśników na odstrzały selekcyjne, bo ci pozostali to szwendają się nawet nocami - również poza oflagowanymi strzelnicami - i dają ognia do żywych organizmów...
Nierzadko do swoich kolegów po strzelbie...
I to dokładnie, na ile pozwala "kondycja", celując a nie tak przypadkiem...

Nuroslaw - 25-01-2008, 07:44

A skąd bierzecie czarny proch? bo ja mam z tym problem w Polsce. W Czechach natomiast udaje sie mi kupić bez większych problemów.
Maciuś Dru/ogi - 25-01-2008, 08:59

Nuroslaw napisał/a:
A skąd bierzecie czarny proch? bo ja mam z tym problem w Polsce. W Czechach natomiast udaje sie mi kupić bez większych problemów.

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :-)

FotoMiś - 25-01-2008, 09:52

Nuroslaw napisał/a:
A skąd bierzecie czarny proch?


Generalnie z Czech, bezpośrednio (50pln) lub przy pomocy znajomych (80pln). W mojej wsi proszek można kupić również w niektórych sklepach myśliwskich (Pionki) ale liczą sobie jak za wzbogacony uran, więc grzecznie im podziękowałem za tą wątpliwą łaskę. :)

Michał

Chopin - 25-01-2008, 18:47

a jak wygląda sprawa stosowania takiego colta do samoobrony (zamisast klucza do kół pod siedzeniem w aucie) - podobno nie może to być w stanie gotowym do użytku?

rozumiem też, że na swojej posesji nie będzie można sobie z tego postrzelać do puszek?

FotoMiś - 25-01-2008, 21:11

Chopin napisał/a:
jak wygląda sprawa stosowania takiego colta do samoobrony


Mniej więcej tak, jak używanie 8-bitowego komputera z systemem CPM 2.2 do przeglądania netu. Niby też się da ale..

To naprawdę jest zabytkowa broń dla hobbystów, o mocno umiarkowanej wartości bojowej: zacinające się bębenki, spadające kapiszony, pękające spręzyny, kiepska ergonomia, dluuuugi czas ładowania, system SA, brak bezpiecznika itp itd. Z celnością też tak sobie - niewielu osobom udaje się strzelić z rewolweru otwartoszkieletowego powyżej 90pkt (na 100).

Chyba, że masz na mysli wykorzystanie w roli kosztownej pałki, to szczególnie polecam Colta Walkera - jak komuś przyp.. ponad dwoma kilogramami żelastwa to nie ma prawa wstać o własnych siłach. ;)


Chopin napisał/a:
podobno nie może to być w stanie gotowym do użytku?


We własnym samochodzie może być. Restrykcje zawarte w ustawie dotyczą broni posiadanej za zezwoleniem oraz przewożenia środkami komunikacji publicznej. Tym niemniej trzymanie załadowanego gnata pod siedzieniem uważam, eufemistycznie mówiąc, za mało szczęśliwy pomysł.


Chopin napisał/a:
rozumiem też, że na swojej posesji nie będzie można sobie z tego postrzelać do puszek?


Jeżeli masz na tej posesji atestowaną strzelnicę nie widzę problemu. :)
AFAIR ludkowie z Wawy i okolic strzelają przeważnie na ZKSie (sobota) lub w Warce (niedziela), jeżeli chciałbyś pomacać jak te wynalazki działają to zapewne bardzo chętnie Cię przygarną. Możesz się z nimi skontaktować na PW tutaj bądź tutaj


Michał

Ryszard Szwajcer - 27-01-2008, 12:26

Właśnie niedawno, dzięki naszemu nurowi, który jest w Pszczyńskim Bractwie Kurkowym, "wyczailiśmy" taką formę zabawy. Strzelanie ze współczenej broni jest już nudne. Czarnoprochowa jest po prostu zajefajna!
Sam rytuał przygotowania broni do strzału jest tak długi, że jest całe mnóstwo czasu na rozpamiętywanie, jak to kiedyś bywało, gdy strzelać trzeba było jak najszybciej raz za razem z muszkietu a tutaj rączki się trzęsą, kula wypada, później nie można jej wbić, bo flejtuch za gruby...
Niemniej jednak broń czarnoprochowa zrobiła na nas niesamowite wrażenie i zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia...

Tutaj filmik z pierwszej wizyty naszych nurasów na strzelnicy, gdzie między innymi strzelaliśmy z broni czarnoprochowej.

Ale była jazda!!!

Chopin - 01-02-2008, 22:44

FotoMiś - dzięki za info, zawsze chciałem mieć jakiegoś gnata heheh
Maciuś Dru/ogi - 01-02-2008, 22:57

To może z pewną taką nieśmiałością zaproponuję jakieś wspólne strzelanie? Mogę użyczyć swojego Navy, kule i pozostałe składniki ;-)
Chopin - 03-02-2008, 22:17

strasznie miło z twej strony - ogarnę się z mym zaległym kursem i Cię PW'nę
FotoMiś - 09-02-2008, 18:15

Może komuś się przyda:

ZKS Warszawa napisał/a:


W roku 2008 została reaktywowana Sekcja Broni Historycznej - czarnoprochowej
w Klubie Strzeleckim ZKS Warszawa, ul. Marymoncka 42.
(Obiekt klubowy położony jest u zbiegu Wisłostrady i ul. Marymonckiej, wjazd od ul. Pstrowskiego).

Spotkania Sekcji odbywają się w godz.:

Czwartek 14 – 18 (osie 25 i 50 m )
Sobota 10 – 17 (osie 50 m – tylko karabiny)
Niedziela 10 – 16 (osie 25 m )

W wyżej wymienione dni na strzelnicy dyżurują instruktorzy Cp. służący radą i pomocą.
Sekcja posiada 10 szt. Remingtonów dla osób nie posiadających własnej broni,



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group