FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Płetwy

ElViajero - 07-02-2008, 19:24
Temat postu: Płetwy
Witajcie
Zastanawiam się nad wyborem płetw, które wybrać:
MARES QUATTRO EXCEL,
MARES VOLO POWER,
czy może Aqualung SLINGSHOT

Poradźcie

Pozdrawiam
Artek

Pitt_M - 07-02-2008, 20:58

Ja od kilku lat nurkuję w Mares Avanti Tre, próbowałem kilka razy w innych i chyba jednak stare maresy są najlepsze. Jeżeli chcesz bardziej technicznie czy np. "żabką do tyłu" to spróbuj jakieś gumowe typu "Jet" (spróbuj zanim kupisz - pożycz), jednak do nurków rekreacyjnych poważnie przemyśl pierwszą pozycję i to nie koniecznie Excel i nawet nie koniecznie Quattro - nie zauważysz różnicy, a jezeli nie widać róznicy ... .
:pa:

Andrzej Minorczyk - 07-02-2008, 21:16

Pitt_M napisał/a:
Jeżeli chcesz bardziej technicznie czy np. "żabką do tyłu" to spróbuj jakieś gumowe typu "Jet"
:D a nie da rady plywac do tylu w miekkich pletwach????????????????????
Pitt_M - 07-02-2008, 22:04

Andrzej Minorczyk napisał/a:
..... :D a nie da rady plywac do tylu w miekkich pletwach????????????????????

Wiem - da radę, ale przecież nie o to chodzi czy da radę, bo nurkować da radę w każdych płetwach i w pytaniu jakie kupić chodzi o to w jakich lepiej, wygodniej, łatwiej - a do tyłu lepiej, wygodniej i łatwiej w krótkich i sztywnych płetwach. Poza tym zwrot "żabką do tyłu" miał być żartem.

Andrzej Minorczyk - 08-02-2008, 00:39

Pitt_M, tak tylko zapytalem. Moj kolega ma stratosy (cuper miekkie) tak popierdziela do tylu ze wielu nawet w scubapro jet-finach moglo by sie zawstydzic.
Beeker - 08-02-2008, 00:43

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Moj kolega ma stratosy (cuper miekkie) tak popierdziela do tylu


kurka, chyba muszę pożyczyć od kumpla, któremu takie sprzedałem, czy w nich teraz dam radę ;)

ElViajero - 08-02-2008, 08:18

Dzięki za uwagi

Pozdrawiam
Artur

Pitt_M - 08-02-2008, 09:35

Andrzej Minorczyk napisał/a:
Pitt_M, tak tylko zapytalem. ...

A to sorki za odrobinę ostrą odpowiedź ale ostatnimi czasy człowiek węszy zaczepki w każdej wypowiedzi :????:
Dodam tylko dlaczego używam płetw miękkich (stosunkowo) i bez większego "power'a" może ktoś ma podobne problemy i to info mu się przyda - w związku ze stanem zdrowia muszę zażywać leki z grupy diuretyków, które to usuwają z organizmu znaczną część minkroelementów w tym potas. Brak potasu objawia się między innymi skurczami mięśni a szczególnie kończyn dolnych. Uzupełnianie potasu farmakologicznie nie w pełni eliminuje ten objaw. Po przepłynięciu kilku metrów w ciężkich i sztywnych płetwach chwytają mnie bolesne skórcze łydek i ud - nauczyłem się nurkować z tą dolegliwością bezstresowo ale jeżeli można zmiejszyć częstotliwość objawu to czemu nie.
No cóż życie wymusza konfigurację szpeju.

TomM - 08-02-2008, 09:46

Pitt_M napisał/a:
minkroelementów w tym potas


Sorry za OT, ale potasu nie traktuje sie jako mikroelement. Tym terminem określa sie np. selen, chrom, miedź i inne konieczne dla prawidłowości niektórych procesów enzymatycznych, natomiast sód, potas, wapń, magnez, chlorki to nie sa mikroelementy, ponieważ sa konieczne dla podstawowych procesów życiowych.

Pitt_M - 08-02-2008, 11:26

TomM napisał/a:

Sorry za OT, ale potasu nie traktuje sie jako mikroelement. ....


Fakt np: fosfor, siarka, wapń, magnez, potas, sód, chlor, żelazo to makroelementy.
Mogłem się pomylić - ostatni egzamin z biochemi pisałem w 1981r. :bee;

TomM - 08-02-2008, 12:48

Pitt_M napisał/a:
Fakt np: fosfor, siarka, wapń, magnez, potas, sód, chlor, żelazo to makroelementy


No cóż... Jeśli już chcesz z punktu widzenia biologii ogólnej, to węgiel, wodór, azot, tlen, fosfor i siarka to biogeny. Fosfor, wapń, magnez, chlor potas i sód to makroelementy (fosfor jest zarówno biogenem jak makroelementem), natomiast jod, żelazo, fluor, kobalt, miedź, chrom, cynk, mangan, molibden i selen to mikroelementy. Tak gwoli ścisłości.
Ja ostatni egzamin z biochemii pisałem w roku 1982, więc jestem nardziej na bieżąco :ping:

Pitt_M - 08-02-2008, 12:58

:beer3:
Konrad Dubiel - 08-02-2008, 15:26
Temat postu: Re: Płetwy
ElViajero napisał/a:
Zastanawiam się nad wyborem płetw, które wybrać:
MARES QUATTRO EXCEL,
MARES VOLO POWER


Volo to taki dziwoląg z zawiasami. Te zawiasy nawet działają, ale efekt jest taki, że są
to bardzo miękkie płetwy. Czasem nie czuć ich na nogach - ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Jak trzeba płynąć w silnym prądzie jest tak jakby się płetw nie miało...

Quattro są twardsze i IMHO bardzo wygodne. No i siłę ciągu też mają w miarę.
Pewnie dlatego bardzo popularne. Natomiast w Quattro ciężko jest pływać żabką
- choć ponoć są tacy co potrafią. Wydaje się, że przyczyną jest zbyt duża długość
pióra, przez co ciężko jest doprowadzić ruch płetwami do końca.

kiwigirl - 11-02-2008, 20:31

Konrad Dubiel napisał/a:
Quattro są twardsze i IMHO bardzo wygodne. No i siłę ciągu też mają w miarę.
Pewnie dlatego bardzo popularne. Natomiast w Quattro ciężko jest pływać żabką
- choć ponoć są tacy co potrafią. Wydaje się, że przyczyną jest zbyt duża długość
pióra, przez co ciężko jest doprowadzić ruch płetwami do końca.
czyli najlepiej wspomniane przez Pita avanti tre ? są krótsze od quatro ale poza tym chyba mocno się nie różnią ?
Pitt_M - 11-02-2008, 23:15

kiwigirl napisał/a:
... czyli najlepiej wspomniane przez Pita avanti tre ? są krótsze od quatro ale poza tym chyba mocno się nie różnią ?

Nie wiem czy są krótsze - róznią się ilością czarnych pasków gumy (pióra) trzy - tre, lub cztery - quatro, ale ja pływając w avanti od wielu lat nie jestem w stanie powiedzieć które mam na nogach. Przypuszczam, że różnica jest wyłącznie marketingowa (cena). W jedych i drugich pływam bez problemów żabką :marl: i w jednych i drugich nie potrafię do tyłu :((: i chyba płetwy nie mają tu większego wpływu - może za słabo się staram :co: .
Kup avanti tre i sprężyny do nich. Tanio (...) i na pewno będziesz zadowolony - do czasu aż zaczniesz być techniczny ... oj sorki - techniczna ...

Tomek Radomski - 12-02-2008, 11:27

Pitt_M napisał/a:
pływając w avanti od wielu lat nie jestem w stanie powiedzieć które mam na nogach

Kiedyś zabrałem jedną swoją (4) i przez pomyłkę drugą żony Anny (3) :as-spin:
Śmiesznie było, bo jej mała płetewka weszła tylko do połowy na mój but i to była jedyna zauważalna różnica :tak:
Tak więc, jako żywy przykład łykania biuściastego marketingu Maresa, stwierdzam z całą stanowczością, że w chwili obecnej brał bym TRE. Zdecydowanie nie watro przepłacać.

kiwigirl - 13-02-2008, 10:47

Pitt_M napisał/a:
Nie wiem czy są krótsze
jak weźmiesz tre i quatro w tym samym rozmiarze- np. regular i położysz obok siebie (albo ci się pomyli z pletwą sąsiada hihi ) to zobaczysz, że quatro ma pióro dłuższe o kilka cm. od tre.

Tomek Radomski napisał/a:
Śmiesznie było, bo jej mała płetewka weszła tylko do połowy na mój but i to była jedyna zauważalna różnica :tak:
Tomku i serio nie zauważyłeś że masz jedną płetwę "na czubkach palców" przed wejścem do wody ???
Tomek Radomski - 13-02-2008, 10:54

Tomek Radomski napisał/a:
mała płetewka weszła tylko do połowy na mój but i to była jedyna zauważalna różnica

Jak je pakowałem to mówiłem do się głośno -> tylko nie daj d..., pierwsza moja, druga moja :mrgreen:

Bogus - 13-02-2008, 13:27

kiwigirl napisał/a:
Konrad Dubiel napisał/a:
Quattro są twardsze i IMHO bardzo wygodne. No i siłę ciągu też mają w miarę.
Pewnie dlatego bardzo popularne. Natomiast w Quattro ciężko jest pływać żabką
- choć ponoć są tacy co potrafią. Wydaje się, że przyczyną jest zbyt duża długość
pióra, przez co ciężko jest doprowadzić ruch płetwami do końca.
czyli najlepiej wspomniane przez Pita avanti tre ? są krótsze od quatro ale poza tym chyba mocno się nie różnią ?


mam Quattro i sobie chwalę, a że żabką na początku trochę trudno – da się przeżyć ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group