| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - "Meksyk" w Meksyku?
Misteres - 29-07-2003, 15:43 Temat postu: "Meksyk" w Meksyku? Braci nurkowa obojga płci!
Po raz kolejny proszę o podzielenie się nieprzebranym zasobem doświadczeń forumowiczów.
Mamy okazję wyjechać do Meksyku. Póki co wiem, że w stolicy i okolicy faktycznie istny "meksyk" , a miejsca do nurkowania cudne.
Czy ktoś tam był i próbował? Interesuje nas wszystko: miejsca i bazy, przepisy, specjalne wymagania (jeśli są), nastroje, dostępność instruktorów władających ludzkimi językami, ceny...
Z góry dziękujemy. Najcenniejsze informacje zostaną nagrodzone oryginalnymi kartkami z Meksyku.
-----------------------
Pozdrawiam w dwójnasób.
Misteres
Andrzej S - 29-07-2003, 17:38
Witam,
Ludzie to mają nudne życie. W czerwcu Hurghada, teraz Meksyk na rozkładzie!!!!!
Ja cennych rad jeszcze nie udzielę, ponieważ TAM mnie jeszcze nie było, ale pod poniższym adresem (pewnie większość forumowców, w tym Misteres go zna) można sobie zciągnąć filmy Sławomira Paćko między innymi właśnie z nurania po cenotach w "M". Wygląda to na prawdę ekscytująco. Misteres'owi zazdroszczę, pozostałych pozdrawiam.
http://www.nurkowanie.v.p...31&c=571&id=571
Andrzej S
lobster - 29-07-2003, 19:38 Temat postu: Re: "Meksyk" w Meksyku?
| Misteres napisał/a: | | Po raz kolejny proszę o podzielenie się nieprzebranym zasobem doświadczeń forumowiczów. Mamy okazję wyjechać do Meksyku. |
Na jak dlugo i dokad. Meksyk to duzy kraj i ceny i warunki tez rozne.
kazimierz - 30-07-2003, 08:14 Temat postu: meksyk miałem okazje obejrzec te filmy w całosci !!!!!! na dvd to co jest do sciagnieci w internecie ,jest mała drobinka !!!!!!! napisz meila do Sławka Packi do Techniki Podwodnej -a napewno otrzymasz wiele wyczerpujacych odpowiedzi na twoje pytania pozdrawiam Kazik!! bazanurkowa@diesel.com.pl
Pedro - 30-07-2003, 11:59
Cześć,
Mam zaprzyjaźnione (pierwsze?) polskie centrum nurkowe w Meksyku. Mieszczą się w Puerto Coś tam Coś tam na Yukatanie. Robią też wypady do Zenotów i na Belize. Nazywają się Quantum Divers.
Jak chcesz to podam Ci namiary na mojego kumpla, który tym zawiaduje.
Pozdrawiam,
WolfEeel - 30-07-2003, 14:29
Napisz w ktory rejon chcecie jechac, bylem na Jukatanie i w Accapulco (jesli chodzi o nurkowanie to Accapulco odpada).
Jukatan i Cozumel to calkiem innna historia.
Marcin
Misteres - 31-07-2003, 15:50
Witam i dziękuję za dobre chęci pomocowe.
Przepraszam, że wcześniej nie pisałem, ale nie było mnie kilka dni. I nie spędziłem ich na nuraniu.
Zadajecie trudne pytania. Nie jestem jeszcze pewien dokąd chcemy jechać. Miałem nadzieję oprzeć się na Waszych podpowiedziach i dopiero ustalić marszrutę. Sprawa wygląda tak, że wyjazd chcemy zoptymalizować pod kątem nurkowania, a nie ponurkować przy okazji.
Czas, to dwa do trzech tygodni.
--------------------------
Pozdrawiam znowu deszczowo.
Misteres
lobster - 31-07-2003, 20:01
Miejsca nurkowe na Yukatanie
Na nurkowanie na rafach w kolejnosci od najlepszych raf:
Cozumel, Akumal, Playa del Carmen, Isla Mujeres, Cancun
Na Cozumelu operacju nurkowych jest od cholery, nurkowania typowo to: wyjazd o 7-8 rano, trzy nury i powrot o 12-13. lub wyjazd o 14-16 , dwa nury i powrot kolo 19.
Dwa nury ranne kosztuja jakies $55 w zaleznosci od operatora. Za wynajecie calego sprzetu dodaj jakies $10-20 za dobe. To sa ceny za pojedynczy dzien, w pakietach i za wiecej osob wychodzi taniej. Targowac sie oplaca, z pierwszej ceny zjezdzaja dosc gladko 10%. Najskuteczniejszym argumentem jest powolanie sie na nizsze ceny z innego osrodka, lub "o a ta cene mi taki gosc z waszego drugiego sklepu podal". Cieplo. W lutym nurkowalem w t-shircie. Dodam, ze Cozumel pod woda zrobil na mnie naprawde pozytywne wrazenie, czego zdecydowanie nie mozna powiedziec o Cozumelu nad woda.
Jesli chcecie spac na Cozumelu, najtansza jest Posada Letty - $20 za dobe za pokoj. ciepla woda i lozko, zadnych luksusow.
W Akumal ceny za mieszkanie sa ksiezycowo nieziemskie. Dookola sa same resorts. Jedynie zaraz przy autostradzie babka prowadzaca sklep ma trzy pokoje bez klimy do wynajecia za $25 za noc. W Akumal sa ladne rafy i cenotes sa zaraz obok. Tylko te ceny...
Wszystkie pozostale miejsca sa tansze jesli chodzi o mieszkanie, ale nieco drozsze jesli chodzi o nurkowanie i jest tez z nich dalej do naprawde ladnych raf.
Jesli chcecie zanurkowac w cenote's najtaniej jest zatrzymac sie w Tulum. Ja nurkowalem z www.hiddenworlds.com. Operacja trzyma sie kupy organizacyjnie, ale nurkowo to goscie sa tacy sobie. Przygotujcie sie na zabulenie $80-90 od glowy za dwa nurki w cenocie Dos Ojos. W Tulum jest pare operacji cenotowonurkowych, ktore wybieraja sie do roznych innych cenot tez. Jest gdzie pojsc na zakupy. Mnie osobiscie cenotowanie nie podnieca. Skaly i woda i nuuuudno. Temperatura wody jakies 20C. Zimno.
To tyle jesli chodzi o Yukatan..
Sea of Cortez - ja sie zatrzymalem w Loreto w www.bajaoutpost.com. Nurkowanie jest bardzo fajne, duza obfitosc scianek, duze pelagiczne stwory tam sa na kopy szczegolnie o tej porze roku. Cabo San Lucas, albo La Paz rowniez obfituja w operatorow nurkowych. Mozecie tez zabrac sie na liveaboard Somar V http://www.solmar.com/solmarv.html
Ceny niestety bardzo amerykanskie. Temperatury sobie zobaczcie na www.bajaoutpost.com. 80F = 27C, 70F = 22C 60F = 16C. To sa temperatury na powierzchni. Na glebokosci jakies 7F mniej
Baja California od strony Pacyfiku. moje podworko . La Bufadora kolo Ensenady $25 za dwa nurki z pangi. Nie wiem ile za sprzet. Podwodne gory mile lub dwie od brzegu. Zimno - w tej chwili jakies 13C na 30m. Operacji nurkowych nie za wiele, ale jak sie wie gdzie szukac to sa. Nocleg w przyzwoitych hotelach $35 za pokoj. Znajdzie sie tanszy
Zatoka Meksykanska jest do dupy jesli chodzi o nurkowanie
Poludniowe wybrzeze pacyfiku jest OK, ale nie ma tam zbyt duzo operacji nurkowych. Acapulco i okolice zdaje sie sa dosc unurkowione, ale to wiem tylko z opowiadan.
No to tyle Osobiscie polecilbym Cozumel i okolice - najmniejsze ryzyko, ze bedzie syfiaste nurkowanie.
WolfEeel - 01-08-2003, 15:31
Nie bede powtarzal tego co napisal juz Lobster, dodam tylko ze, jezeli chodzi o opcje transportu, to masz wybor lotu do Cancun lub besposrednio na Cozumel. Z Cancun do Tulum leci nowa autostrada. W Puerto Aventuras jest prom pasarzersko samochodowy na Cozumel, a w Playa DelCarmen jest prom osobowy.
Z tego co slyszalem najtaniej jest wynajac samochod na lotnisku w Cancun. Jezeli to Ci nie odpowiada to na Avenida Tulum w Cancun jest dworzec autobusowy. W strone Tulum (tzn na polodnie od Cancun) jezdza nowe klimatyzowane autobusy. Linie autobusowe nazywaja sie "Riviera". W porownaniu do oplat za taksowki, ceny sa bardzo tanie.
W Playa i na Cozumel zawitaja statki wycieczkowe, wiec czasami robi sie troche tloczno i ceny ida w gore, gdy wysypie sie "stonka". W sumie tak jak pisal Lobster ceny sa raczej Amerykanskie.
lobster - 01-08-2003, 18:05
Zapomnialem jeszcze napisac, ze lato to okres huraganow na wschodnim wybrzezu i z reguly jeden lub dwa na rok zabladzaja na Jukatan. Jeden juz w tym roku tam przeszedl. Nurkowac oczywiscie sie podczas huraganu nie da.
I faktycznie autobusami sie tam jezdzi tanio i bezproblemowo. Modelowy przyklad jak wolny rynek dziala na korzysc konsumenta.
Mania - 01-08-2003, 18:58
To i ja dodam swoje dwa grosze, choć nie nurkowe - jak tam mieszkałam jeszcze mi się nawet nie sniło o nurkowaniu.
Autobusy są stosunkowo tanim i naprawde dobrym środkiem transportu. Trzeba tylko pamiętać, że jeśli będziecie jechać z Mexico City to będziecie przejeżdżac przez góry (skromne 3 tysiące metrow) - konieczne jest posiadanie swetra pod reką.
Co do Acapulco (cudne miejsce, ale strasznie dużo turystów i okropnych kilkunastopiętrowych hoteli) i okolic - pamiętam, że nawet za moich czasów w istocie były tam różne centra nurkowe.
A jeśli potrzebujecie porad nienurkowych - dajcie znać na pw. Choć z góry uprzedzam, że znam lepiej wybrzeże zachodnie (polecam Puerto Vallarta - piękne miejsce) niż wschodnie.
Mania
Misteres - 12-08-2003, 14:12
Braci nurkowa!
Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili nam swój cenny czas. Sprawdziliśmy przesłane przez Was linki, przeanalizowaliśmy z mapą w ręku Wasze posty, zrobiliśmy symulację kosztów i... jak nic wyszło, że to byłaby bardzo droga impreza.
Z przykrością informuję więc, że nic z tego nie będzie. Nie oznacza to bynajmniej, że w ogóle zrezygnowaliśmy z nurowych wakacji.
Z początkiem listopada obiecujemy obszerną relację z nurania w Thailandii. Może nie tak spektakularnie, ale za to dużo swobodniej.
A może tam też już byliście...?
------------------------------
Pozdrawiamy parzyście.
Misteres & Co.
lobster - 12-08-2003, 19:21
widzialem zdjecia i w Tajlandii jest ladniej
|
|