NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - ku przestrodze...
hubert68 - 08-08-2008, 00:14 Temat postu: ku przestrodze...Kolega z pracy, też nur i to z dużym doświadczeniem przysłał mi link:
tomek Sienicki - 08-08-2008, 00:24
hubert68 napisał/a:
i to z dużym doświadczeniem p
To doświadczenie nie uchroniło Was od odgrzewania kotleta... było już dawno
--
tSSzyderca - 08-08-2008, 00:28 Stare jak FORUM NURAS. YURI LIPSKI BEST RUSSIAN DIVER. Z tego co pamietam on z 1 15Litrowa butlą chcciał zrobic 100metrów cy jakos takhubert68 - 08-08-2008, 00:30
tomek Sienicki napisał/a:
To doświadczenie nie uchroniło Was od odgrzewania kotleta... było już dawno
może i dawno ale ja jestem pod dużym wrażeniem. A jeszcze trzy lata temu nie miałem pojęcia, że będę nurkował. Myślę, że parę innych osób o podobnym stażu na FN się znajdzie...connan12345 - 08-08-2008, 00:36 no fakt... kiedyś to widziałem... po tym dyskusja była dosyć niezła... Nie mniej ... jakby mi ktoś powiedział półtora roku temu że będę nurkowałto puknął bym go w czerep .
Tyle wiem że po niego zszedł po tym długoletni kolega. Zwłoki wyciągneli z 112metrów zdaje się... Tragedia. Jeśli chciał zrobić na 15litrach taką głębokość to chyba nie na zwykłej mieszance powietrznej Może mu się zawór dopustowy od jacketu zaciął i nie chciał wpuścić powietrza .... Kto tam teraz wie tomek Sienicki - 08-08-2008, 00:42
connan12345 napisał/a:
to chyba nie na zwykłej mieszance powietrznej
Np. powietrze 60% + 40% powietrze...
connan12345 napisał/a:
jakby mi ktoś powiedział półtora roku temu że będę nurkowałto puknął bym go w czerep .
I to Cię usprawiedliwia
--
tSconnan12345 - 08-08-2008, 01:13 może chciał tylko zrobić windę ? a mu nie wyszło ?
tomek Sienicki napisał/a:
Np. powietrze 60% + 40% powietrze
no niezła mieszanka WOJTASNUR - 08-08-2008, 23:12 Stare i przykre
Po narkozie opadł jak kamyk..mongoloid - 12-02-2009, 23:07 To Jurij Lipski, młody chłopak, ale podobno był instruktorem. Szkoda go.Tyran - 13-02-2009, 09:57 Był instruktorem, czy chciał nim być?mongoloid - 17-02-2009, 16:30 Poprawiam swój błąd. Chciał zostać instruktorem.nseal - 18-02-2009, 17:31 Hubert, historia głośna, bo koleś nagrał film z tego nurkowania.
Krótko, to co pamiętam. Nurkował niezbyt długo, pasjonat. Chciał przepłynąć pod archem i nagrać z tego film. Partnera znalazł na brzegu, weszli do wody. Pojedyńcze flaszki, powietrze. Partner gdzieś spierd***, ale Juri niezrażony realizował plan. Nagle coś poszło nie tak, jakaś awaria, narkoza... opadł na półkę. Potem z niej poleciał ZTCP dalej. Kamera non stop włączona, więc jest zapis. Nie odpiął pasa, nie wyrzucił kamery. Umarł.
Wyciągnął go (wg filmu) nie jego przyjaciel a człowiek, który się tym zajmuje - ale faktycznie go znał.
Zatem nie robił raczej "115m" na powietrzu tylko "łatwe" przejście pod łukiem. Tyle że na wariackich papierach, a nawet jak poszło nie tak (partner) nie wycofał się.
Był młody chłopak z planami, została tabliczka na skale i film na youtube. Szkoda człowieka.
Koniec historii
Wniosek: dobrze jest gdy pasja idzie w parze z wiedzą i zdrowym rozsądkiem.