FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - amator :) witam wszystkich

El Roberto - 08-08-2003, 13:14
Temat postu: amator :) witam wszystkich
Cześc.

Jestem totalnie zielony. Dopiero sie szykuje do kursu OWD dużo czytam i zastanawiam się gdzie rozpocząć przygodę z nurkowaniem.

Za każdą radę i propozycję będę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam.

El Roberto

Kuba - 08-08-2003, 13:38

witaj
na pytanie gdzie, ja odpowiem tak - w Polsce...na cieple wody przyjdzie jeszcze czas.
nie wiem, czy sie juz kontaktowales z sea&fish, ale w Bytomiu jest wlasnie takie centrum, mam o nim dobra opinie...

http://www.sea-fish.bytom.pl

nie wolno tez zapomniec o ORCE. co prawda sa z Bielska, ale to oni wlasnie siedza na Koparkach (Jaworzno-Szczakowa)
http://www.orka-bielsko.com.pl/

zreszta na forum jest sporo osob z tamtych rejonow, wiec spodziewaj sie jeszcze kilku innych namiarow

zycze wielu pieknych nurow
Kuba

Pedro - 08-08-2003, 13:46

No cóż chłopie masz kilka możliwości.
Po pierwsze możesz zrobić kurs w Polsce - w CMASie albo w PADi albo w SSI (te organizacje są najpopularniejsze).
I tak ..w CMASie masz drogę przez mękę ;) czyli zajęcia basenowe wykłady i obóz koncen.. przepraszam, kondycyjny.
W SSI i PADI możesz wszystko obskoczyć w systemie weekendowym z instruktorem, który Cię będzie pieścił i za uszkiem drapał i dbał o dobre samopoczucie.
Moim zdaniem plusem CMASu jest nieco szersza wiedza przekazywana przyszłym nurkom i "twardsze" wymagania. Minusem za to to, że jesteś częścią stada kursantów i nie zawsze instruktor będzie miał czas WŁAŚNIE dla Ciebie.
Trzeba jednak dodać, że tak naprawdę wszystko zależy jeszcze od instruktora na jakiego trafisz.
Inną opcją jest zrobienie kursu za granicą naszej (podobno) pięknej ojczyzny. Właściwie masz do wyboru przede wszystkim Chorwację i Egipt. To dwa najpopularniejsze i najlepsze do tego kraje. I tu plusem jest to, że masz o jeden stres przy nauce mniej... to znaczy widzisz co się dzieje dookoła. W kraju jest to rzadki luksus... Minusem robienia uprawnień za granicą jest to, że marnujesz sobie kawałek wakacji na kurs zamiast wykorzystać go na nurkowanie... :22:

Ja uznałem, że kurs podstawowy na P1 trzeba zrobić zimą i wiosną w kraju żeby nie tracić czasu w wakacje. Poza tym sądziłem, że jak się czegoś nauczę w Polsce i w naszych wodach, to co mi tam jakaś Chorwacja czy Egipt ;) ... Rację miałem tylko częściowo. Kurs P1 a i owszem zrobiłem, wiedzę odpowiednią posiadłem, nurkowania zrobiłem, ale... no właśnie... bardzo niewiele nauczyłem się "pływać" pod wodą. Ze względu na widoczność na kursie osiągającą pod termokliną aż 2 metry turystyki nurkowej mieliśmy niewiele... Nie umiałem oddychać (na początku butla 15l starczała mi może na 30 minut przy nurku na 20 metrów). Sapałem jak lokomotywa, waliłem sobie na pas tyle odważników, że ledwo się utrzymywałem jako tako w poziomie tachlując kopytami jak opętany, a napompowany jacket mi prawie żebra łamał. Dopiero późniejsze nurki w wodach, gdzie można się było bardziej skupić na tym co się robi, a nie na przetrwaniu i kontakt z instruktorami, z którymi dało się pogadać o nurkowaniu i wyjaśnić wątpliwości, pozwoliły mi zmienić te dziwne "nawyki".
To jest trochę tak, jak z nauką jazdy na nartach. Jeden twierdzi, że trzeba najpier poćwiczyć na płaskiej górce, a drugi, że najlepiej od razu śmignąć z wysokiej i stromej, bo wtedy nie sposób się nie nauczyć...

Tyle mojego marudzenia.
A rada...?
Jak masz teraz czas to rób kurs podstawowy jak najszybciej i gdzie Ci się da. Kurs nauczy Cię TYLKO podstaw i właściwych reakcji na dzine sytuacje pod wodą, ale właściwie, to jest on tylko początkiem nauki nurkowania, a nie celem samym w sobie.
Czytaj, słuchaj i nurkuj... a warto, bo jest cudnie :)

Kończę i oświadczam całemu światu, że już jutro znowu śmigam do Chorwacji na tydzień!!! Ha! Zazdrośćcie, bo na pewno będzie PYCHA!


Pozdrowionka,

Kuba - 08-08-2003, 14:09

juz zazdroszcze...ja spedze weekend w Warszawie :buuu:

Kuba

ps. ale jezeli przypadkiem jakas zablakana dusza rowniez nigdzie nie wyjechala, to moze wieczorkiem spotkamy sie na jakies male :beer3:
jakby byl ktos odwazny :lol: to dajcie znac na prv

Aisa - 08-08-2003, 14:40

Pedro napisał/a:

Kończę i oświadczam całemu światu, że już jutro znowu śmigam do Chorwacji na tydzień!!! Ha! Zazdrośćcie, bo na pewno będzie PYCHA!


a ja do Egiptu :v:

Witaj,
Pedro ma racje i tak naprawde bez wzgledu na to ile masz nurkowan na koncie i w jakiej organizacji robisz kurs zawsze i bezwzglednie trzeba miec respekt przed woda, oczy i uszy szeroko otwarte i poglebiac swoja wiedze bo instruktorowi moze cos umknac wiec warto czytac, sluchac i nurkowac, nurkowac, nurkowac... i tak jak zlapiesz bakcyla to dzien bez nura bedzie straconym dniem.

El Roberto - 11-08-2003, 08:15

WOW :)

Ledwo co wróciłem z zalewu Żywieckiego (gdzie narazie pływałem :) ) a tu juz tyle odpowiedzi.

Wielkie dzieki za rady.

Adieu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group