FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FREEDIVING - pływanie żabką po dnie basenu

worph - 06-03-2009, 09:16
Temat postu: pływanie żabką po dnie basenu
Witam!

Próbuję nauczyć się (docelowo 15-25m) pływania po dnie basenu bez użycia neck`a. Pod wodę schodzę prawidłowo do samego dna odpycham się od ściany i siłą rozpędu pokonuję ok. 3m.. Jeden cykl żabki rękoma + 30cm. Ruch nogami- i tutaj następuje zatrzymanie i walka z siłą wyporu. Jakieś porady?

Judas - 06-03-2009, 09:50

a wiesz ze pod woda plywa sie zabka inaczej niz na powierzchni?

rece zatrzymujesz wzdluz tulowia a nie z przodu bo inaczej hamujesz...

siili - 06-03-2009, 13:14
Temat postu: Re: pływanie żabką po dnie basenu
worph napisał/a:
Próbuję nauczyć się (docelowo 15-25m) pływania po dnie basenu bez użycia neck`a. Pod wodę schodzę prawidłowo do samego dna odpycham się od ściany i siłą rozpędu pokonuję ok. 3m.. Jeden cykl żabki rękoma + 30cm. Ruch nogami- i tutaj następuje zatrzymanie i walka z siłą wyporu. Jakieś porady?


Kurs nurkowania bezdechowgo

Jezeli bez kursu to:
1) nigdy nie rob tego sam, tylko w asekuracji kogos z powierzchi plynacego za toba, i utrzymujacego caly czas kontakt wzrokowy
2) 3m z wybicia... duzo za malo. Nabieraj mniej powietrza, i cwicz wybicie zanim nie osiagniesz 6-7m (?), potem wybicie plus rece, a potem wybicie, rece, nogi. To powinno ci dac co najmniej 12-15m.
3) naucz sie najpierw poprawnej zabki, jezeli cykl nogi+rece daje ci 30cm, to mozna cie przegonic "pieskiem" => kurs plywania

Jesli chodzi o sama technike, to rece powinny wykonywac ruch podobny do ciagniecia kraula, czyli delikante S ktore konczy sie na prostej rece przy biodrze. Ulozenie palcow w dloni tak, zeby palce byly zlaczone a kciuk bezposrednio z boku. Mozna delikatnie zgiac dlon, ale bardzo delikatnie. Przy ciagnieciu, ulozenie stop z palcami wyciagnietymi w tyl, jedna stopa na drugiej, albo tuz obok. Wzrok w dol i glowa miedzy rekami.

Czekam na poprawki od bardziej doswiadczonych...

/m

I - 06-03-2009, 19:32
Temat postu: Re: pływanie żabką po dnie basenu
siili napisał/a:
Nabieraj mniej powietrza...

To chyba mało perspektywiczna rada ;)

worph napisał/a:
... (docelowo 15-25m) ... bez użycia neck`a.
...siłą rozpędu pokonuję ok. 3m.. ... rękoma + 30cm... nogami- ... następuje zatrzymanie i walka z siłą wyporu...

Myślę, że robisz znacznie więcej błędów niż opisujesz powyżej :) .
Ale się nie przejmuj na początku tak zawsze...

Spróbuj na tym etapie po prostu się "dobrze bawić w wodzie" i rób dużo prostych ćwiczeń, np.:
- odnajdowanie przedmiotu na dnie basenu (na czas, coraz dalej i głębiej, albo na ilość)
- "ślizg po powierzchni" (ew. plus jeden ruch rękami) (kto dalej)
- różne "fikołki" przód, tył, na bok...
- czy superfajne przepływanie między nogami koleżanki stojącej w rozkroku na dnie basenu, ba może nawet robienie ósemek... ;-) :lol:

Im więcej różnych "motywujących zadań" na/pod wodą, tym łatwiej, w sposób naturalny zaczniesz: przyjmować odpowiednią pozycję, panować nad swoim położeniem pod wodą, poruszać się 3D.
Przy okazji przedłużysz ilość czasu, którą możesz spędzić bez stresu pod wodą.

Troszkę porad "na póżniej" masz na freediving.com.pl
Jak złapiesz trochę "skila", "wyciągniętą pozycję" i "długie, spokojne ruchy rękami", przepłynięcie basenu "tylko na samych nogach", czy "na samych rękach" nie powinno być bardzo dużym problemem.

No i jak powiedział Siili staraj się nie robić tego sam - jest fajniej i bezpieczniej.

Może jeszcze jedna rada "taka ot tak" - "cokolwiek robisz pod wodą rób to dwa razy wolniej niż na powierzchni" ... :) -

P. (powodzenia)
I

PS.
Mogę ci gwarantować, że neck'a ludzie używają nie dlatego, że nie potrafią przepłynąć przy dnie 25m. ;)

siili - 07-03-2009, 23:36
Temat postu: Re: pływanie żabką po dnie basenu
I napisał/a:
siili napisał/a:
Nabieraj mniej powietrza...

To chyba mało perspektywiczna rada ;)


Zeby przeplynac 15-25m pod woda, nie trzeba pompowac pluc. Chodzi przeciez o trening, a nie od bicie rekordow dystansu.

/m

Grotto8 - 09-03-2009, 10:41

Kilka subiektywnych podpowiedzi:
1. Nie trzeba schodzić na dno basenu i dopiero tam odbijać się od ściany. Odbij się wyżej i ułożeniem kąta ciała dopłyniesz do dna.
2. Myślę, że nie masz wyczucia odległości i te które podajesz są większe. Tzn.: „3 m od odbicia” – Moim zdaniem od lekkiego pchnięcia nogami do zatrzymania się, bez cyklu rękoma, to co najmniej 5 metrów. Dalej „cykl rękoma 30 cm” – niemożliwe. Musiałby ktoś trzymać Cię za nogi :ping:
3. Twoje pytanie dotyczyło wyporu - Odp. - Bez necka, ciało pod wodą niemal naturalnie ułoży się pod kątem (nos przy dnie, a nogi znacznie wyżej), czyli tak, żeby zniwelować wyporność. Ale to podczas płynięcia. Po zatrzymaniu się, bez necka będziesz się wynurzał prawie zawsze. I dalej …
4. … Niewygodny kąt ciała można zniwelować BARDZO MAŁYM WDECHEM (siili ma 100% racji). Trenując freediving amatorsko, można bez problemu przepłynąć 25 m praktycznie na luźnym WYDECHU, a co za tym idzie, nie wynurzać się pod zatrzymaniu, ale to już jest bardzo niebezpieczne.
5. Wszystkie porady powyżej (ćwiczenia, zabawy, bezpieczeństwo, link do freediving.com, itp.) jak najbardziej wskazane…

Pozdrawiam

I - 10-03-2009, 00:17
Temat postu: Re: pływanie żabką po dnie basenu
siili napisał/a:
Zeby przeplynac 15-25m pod woda, nie trzeba pompowac pluc. Chodzi przeciez o trening, a nie od bicie rekordow dystansu.

Nie chodziło mi o to, że ćwiczenia "wypór vs ilość powietrza w płucach" nie są fajnymi ćwiczeniami nurkowymi.

Tylko o to, że rada "nabieraj mniej powietrza" nie bardzo pasuje żadnego z problemów:
- jak się pływa trochę dalej pod wodą?
- (nie do końca zadane) jestem począkujący, tzn. jak zrobić to możliwie bezpiecznie?

P.
I

Fuchas - 12-08-2009, 11:18

Proponuje spotkać się z freediving team warszawa pogadać z chłopakami zobaczysz na żywo co i jak.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group