| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - ABC na OWD
madakes - 16-04-2009, 23:17 Temat postu: ABC na OWD Witam!
Jestem tu nowy, i automatycznie początkujący w sprawach nurkowania. Wybieram się w lecie na obóz nurkowy z kursem OWD. Rzecz jasna potrzebuję ABC, ale kompletnie nie znam się na firmach i wszystkich parametrach owego sprzętu. Czy moglibyście mi doradzić co byłoby dla mnie najlepsze. Najbardziej obawiam się kupna płetw, maska i fajka to jeszcze nic takiego. Czytałem, że najważniejsze w maskach to żeby idealnie przylegała i przyssała się do twarzy przy mierzeniu. Co do płetw nie wiem czy mają być paskowe, czy kaloszowe. Ewentualnie podajcie, proszę nazwy sklepów ze sprzętem w Krakowie.
Bigas - 16-04-2009, 23:28
Cześć
Co do płetw, ty tylko i wyłącznie paskowe. Będziesz je zakładał na but, z kaloszowymi będzie to raczej trudne.
Na początek polecę Mares AvantiX3. Nie wydasz zbyt wiele kasy a na początek będą w sam raz.
madakes - 16-04-2009, 23:40
Buty też mam kupić, czy one są już wliczone w sprzęt, który mam zapewniony na kursie? Czy maska może być taka najprostsza np. z Decathlona? Nie sądziłem, że płetwy będą aż tak drogie (myślałem o cenie w granicach 100zł, ale skoro są dobre i mi wystarczą na jakiś czas to kupię).
mongoloid - 17-04-2009, 00:08
Maska z Decathlonu może być, jeśli zamierzasz w niej strącać kurz z szafy. Wtedy nie naleci ci do oczu.
Bigas - 17-04-2009, 07:16
| madakes napisał/a: | | Nie sądziłem, że płetwy będą aż tak drogie (myślałem o cenie w granicach 100zł, ale skoro są dobre i mi wystarczą na jakiś czas to kupię). |
Jeżeli masz takie podejście: maska z Decathlona, pletwy za stówę - to lepiej odpuść sobie.
Sensowne ABC to koszt ok 500 zł. Maska tylko i wyłącznie porządna z hartowanym szkłem. Co do butów, to powinieneś to mieć zapewnione na kursie. Ale lepiej się upewnić, bo Polska to bardzo dziwna kraj. Chociaż ze względów higienicznych lepiej mieć swoje.
Polecam też lekturę o ABC
No i może trochę informacji jako dla początkującego Ci się przyda.
Pozdrawiam
jacekplacek - 17-04-2009, 08:31
| madakes napisał/a: | | Buty też mam kupić, czy one są już wliczone w sprzęt, który mam zapewniony na kursie? Czy maska może być taka najprostsza np. z Decathlona? Nie sądziłem, że płetwy będą aż tak drogie (myślałem o cenie w granicach 100zł, ale skoro są dobre i mi wystarczą na jakiś czas to kupię). |
Maska ma mieć miękki silikon(najlepiej czarny: nie żółknie), możliwość przedmuchania i nie ciec. Nie wiem, co koledzy maja do masek z decathlona?
Mając to szczęscie mieszkać w Krakowie, udaj się na Zakrzówek. Na przeciw Tesco masz centrum nurkowe Kraken: obecnego najemcę jednego z najlepszych nurkowisk w Polsce. Pogadaj z szefem: Maćkiem Curzydło. Na pewno coś doradzi.
5k18a - 17-04-2009, 08:40
Ehhh przesadzacie ja nuram już od dawna w masce z Decathlona (maska triboard) za 40zł i nie powiem żebym odczuwał dyskomfort, widoczność też jest na przyzwoitym poziomie. Naturalnie nie twierdzę, że niema już lepszych masek, ale w takiej też z powodzeniem można nurkować.
Nie ma co ludziom wciskać kitu, że jak nie wydasz kasy na najlepszy sprzęt to możesz zapomnieć o nurkowaniu, trzeba mieć tylko świadomość istnienia lepszego sprzętu.
Co do ABC to moim zdaniem oprócz maski, fajki i płetw trzeba mieć też swoje rękawice i buty. Z wypożyczeniem reszty nie powinno być już problemu.
madakes - 17-04-2009, 10:04
Poprzez stwierdzenie 'maska z decathlona' uważałem np. maskę Mares Visio, jest w sklepie za chyba 80zł, płetwy Maresa mają za 230, więc w sumie mniej niż w innych sklepach. Rozumiem, że taki zestaw już jest w granicach przyzwoitości. Przepraszam za wcześniejsze stwierdzenia, ale ja naprawdę nie miałem pojęcia o orientacyjnych cenach sprzętu.
5k18a - 17-04-2009, 10:26
Ta maska jest całkiem przyzwoita i wystarczy na kilka lat. Tylko nie zapomnij wyczyścić jej z silikonu bo będzie mocno parować. Możesz umyć ją ludwikiem w ciepłej wodzie albo przepalić (ja tak robię) lekko zapalniczką po wewnętrznej stronie szybki. Płetwy to polecam ci kupić od razu dobre. Nie bierz żadnych podwójnych (przeciętych wzdłuż pióra) twardość to kwestia gustu. Im miększe płetwy tym mniej się męczysz ale wolniej płyniesz. Najlepiej wybrać na początek takie pomiędzy albo od razu wydać kasę na płetwy z regulacją napięcia np: Aqualung SLING SHOT bardzo porządne płetwy na długie lata. Choć ja bym ich nie kupił ze względu właśnie na cenę. Wolę więcej zainwestować w skafander i mieć większy komfort termiczny, niż bajeranckie płetwy, ale przynajmniej każdy może wybrać to co lubi.
jacekplacek - 17-04-2009, 10:38
| 5k18a napisał/a: | | albo przepalić |
Pasta do zębów wystarczy. Z zapałkami ostrożnie: można się w nocy posikać.
5k18a - 17-04-2009, 11:04
Każda metoda która jest skuteczna jest dobra. Ja wolę przepalić bo jest to szybka operacja i zawsze można zrobić to nad wodą jak się zapomni wcześniej oczyścić maskę. Zresztą i tak robi się to tylko raz także obojętnie jak ważne żeby był efekt.
madakes - 17-04-2009, 19:14
No więc byłem w Decathlonie i jestem zadowolony, bo mieli akurat tę maskę Mares Visio, przymierzyłem i leży idealnie, mały był wybór fajek, ale za 55zł była Cressi z zaworkiem i osłoną, więc myślę, że powinna być ok. Co do płetw myślę, że zdecyduje się na te Maresa.
jacekplacek - 17-04-2009, 19:38
| madakes napisał/a: | | mały był wybór fajek |
I tak, po kursie podstawowym, praktycznie nie używasz.
5k18a - 17-04-2009, 19:46
Faja jak faja. Ja tam nie przepadam za zaworkami i innymi niepotrzebnymi marketingowymi duperelami. Co za problem porządnie dmuchnąć? Zresztą po jakimś czasie tobie też nie będzie chciało się zabierać rury na nurkowanie. Ja używam fajki w zasadzie tylko przy snurkowaniu, na nurkowanie ze sprzętem nawet nie wyciągam jej z torby.
madakes - 17-04-2009, 19:46
A ona jest w ogóle potrzebna? W końcu nie idę na kurs snorekilingu...
styx - 17-04-2009, 19:50
| madakes napisał/a: | | A ona jest w ogóle potrzebna? W końcu nie idę na kurs snorekilingu... |
Na niektórych kursach jest wymagana standardami, bądź przydatna do części ćwiczeń. Jednak w zbytnią "sofistykację" tego fragmentu sprzętu i koszty bym tutaj się nie ładował...Zapytaj swojego instruktora.
5k18a - 17-04-2009, 19:57
| madakes napisał/a: | | A ona jest w ogóle potrzebna? W końcu nie idę na kurs snorekilingu... |
To nie tak, że jest nie potrzebna wcale, ale nie jest potrzebna zawsze. Na pewno jest bardzo przydatna jak nurkujesz na morzu i masz dużą falę. Wtedy wygodniej jest na powierzchni oddychać z fajki. Czy chociażby kiedy musisz przepłynąć długi dystans po powierzchni, co ja akurat w takim przypadku pokonuje na plecach z uwagi na brak fajki
madakes - 17-04-2009, 20:01
Rozumiem Zakupię, bo muszę, ale w sumie mogę jej używać do snurkowania w Chorwacji, bo jadę tam jakoś po skończeniu kursu. Kamień z serca, przynajmniej sprzęt mam już wybrany. Wielkie dzięki za pomoc i przepraszam za ewentualne głupstwa z mojej strony.
mongoloid - 17-04-2009, 20:08
| madakes napisał/a: | | mieli akurat tę maskę Mares Visio, przymierzyłem i leży idealnie, |
Z tym leżeniem idealnie i przyleganiem to trochę pic na wodę. Testowałem tak chyba z 5 masek i wszystko było OK, a jak zszedłem z nimi pod wodę to mi je zalewało. Obyś nie miał tego problemu.
| madakes napisał/a: | | przepraszam za ewentualne głupstwa z mojej strony |
Daj spokój, dopiero zaczynasz...
jacekplacek - 17-04-2009, 20:14
| 5k18a napisał/a: | | Na pewno jest bardzo przydatna jak nurkujesz na morzu i masz dużą falę. Wtedy wygodniej jest na powierzchni oddychać z fajki. |
Widać to szczególnie u surfingowców: faje różnej wielkości. Jednocześnie zauważ, że Panie stosują jednak systemy wypornościowe.
hubert68 - 18-04-2009, 07:41
| madakes napisał/a: | | Kamień z serca, przynajmniej sprzęt mam już wybrany. |
Zaburzę Twoje dobre samopoczucie zobacz http://forum.divetrek.com.pl/viewtopic.php?t=22 poczytaj, może wydasz mniej kasy na to co potem będzi leżeć w szafie...
Syrenka_013 - 18-04-2009, 08:54
Madakes,
co do fajki - ja uwazam, ze jest to rzecz bardzo potrzebna i nie tylko do snoorkowania. Na kursie basenowym i P1 zostalam nauczona kilku zelaznych zasad, m.in.:
- do wody w sprzecie wchodzimy zawsze z napompowanym jacketem
- podczas rozbierania sie ze sprzetu w wodzie pas balastowy zdejmujemy jako pierwszy
- kiedy wchodzimy do wody ze sprzetem w ustach mamy albo fajke albo automat (uwazam to za b.dobra praktyke, zwlaszcza na poczatku, bo nie ma mozliwosci zachlysniecia sie woda - szczegolnie w warunkach morskich, poza tym nie klapie sie niepotrzebnie dziobem - nurkowanie to skupienie i cisza - ja zostalam nauczona konrtoli sprzetu w calkowitej ciszy przy uzyciu znakow nurkowych i uwazam, ze jest to nawyk bezcenny) nawet teraz, kiedy moja procdura sprawdzania sprzetu ulegla znacznej modyfikacji - staram sie robic ja przy zacowniu ciszy i skupienia...
pozniej, jak juz bedziesz nurkowal np na morzu z lodzi - ciezko jest czekac na powierzchni na podplyniecie lodzi lub zodiaka bez fajki, czasem trwa to naprawde dlugo (choc sa oczywiscie jak zawsze dwie szkoly - mnie odpowiada ta z fajka - masz komfort, ze sie nie zakrztusisz) - ja w kazdy razie nie wyskakuje z lodzi bez fajki, bojki, szpulki i narzedzia do ciecia...
oczywiscie fajka przestaje byc potrzebna w nurkowaniach overhead i technicznych, ale uwazam, ze w innym wypadku jest niezbedne posiadanie jej przy sobie - chocby w kieszeni jesli tak straszliwie przeszkadza Ci przy masce....
Nuroslaw - 18-04-2009, 12:54
| 5k18a napisał/a: | | Faja jak faja. Ja tam nie przepadam za zaworkami i innymi niepotrzebnymi marketingowymi duperelami. Co za problem porządnie dmuchnąć? Zresztą po jakimś czasie tobie też nie będzie chciało się zabierać rury na nurkowanie. Ja używam fajki w zasadzie tylko przy snurkowaniu, na nurkowanie ze sprzętem nawet nie wyciągam jej z torby. |
chyba nie nurkowałes z dobrą rurką z porządnymi zaworkami. Po co hałasować jak wieloryb na powierzchni?
Dla mnie zaworki to komfort, za który warto zapłacic troche więcej - szczególnie jeśl planujemy dużo nurkować z jej wykorzystaniem.
jeśli ma byc tylko gadżetem obowiązkowym, to po prostu należy wybrać najprostszą i wygodną.
unikaj jak ognia tzw. suchych.
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=17386
Padre-Kris - 18-04-2009, 13:02
Z maskami to jest niestety ciekawa sprawa bo to, że przylega idealnie wcale nie musi sprawdzać sie pod wodą. Zakupiłem ostatnio maskę Oceanic Shadow. Wielu forumowiczów powie że to świetna maska. I napewno tak jest ale...
No właśnie!
Przymiarka przed zakupem - ideał nawet niewielki wdech nosem powodował jej idealne przyleganie w zasadzie przysysała sie juz po przyłożeniu do twarzy. Pzsek neoprenowy, regulacja paska na rzepy - powiedziałbym ideał.
Pierwsze nurkowanie i tu pojawia się ale!
Maska cieknie w cześci nosowej cały czas woda!
Regulacja pasków nic nie daje ( nie żebym je zaciągał niemożliwie ciasno bo wiem że taka regulacja daje odwrotny efekt silikon się wywija i maska cieknie)
Rózne próby regulacji i pomysły nic nie dają (na przerobienie mocowania pasków na sposób DIRowy)
I nagle olśnienie - wiem skąd i dlaczego cieknie!
Poprostu z wiekiem pogłębiły się bruzdy przy nosie (tzw. zmaszczki mimiczne ) i to jest przyczyną podciekania maski.
Rozwiązanie:
Poszukać maski o innyaczej profilowanym silikonie lub
Przyzwyczaić się do nurkowania z mokrym noskiem
jacekplacek - 18-04-2009, 13:11
| Padre-Kris napisał/a: | | Z maskami to jest niestety ciekawa sprawa |
Frycowe trza zapłacić... Potem pożyczamy od wszystkich wkoło kolejne modele, aż wreszcie się trafi
| Padre-Kris napisał/a: | | Poszukać maski o innyaczej profilowanym silikonie |
Hubert68 przywiózł ostatno taki bezramkowy wynalazek z dzieloną szybką(coś jak okularki z noskiem). Wygląda super, tylko do nurkowania w tym, chyba trza się oswoić: gnie się na wszystkie strony. Może taka?
Padre-Kris - 18-04-2009, 13:20
| jacekplacek napisał/a: | | Hubert68 przywiózł ostatno taki bezramkowy wynalazek z dzieloną szybką |
Narazie korzystam ze starego Maresa Libera ale wkurza mnie że zaczepy pasków są zintegrowane na stałe z plasticzaną ramką maski i nie można jej złożyć. Ostatnio schowałem do kalosza płetwy i efekt - pęknięcie ramki
jacekplacek - 18-04-2009, 13:48
Zobacz to: http://www.sea-fish.bytom...produkt&id=142#
Ostatno modna się zrobiła Ale faktycznie jest malutka, wygodna i prawie każdemu pasuje. Pasek mozna wywalić: mocowanie do silikonu(żadne platiki!), tylko trzeba kawałek drucika. Właśnie się zastanawiam, za ile oryginalny pasek wystawić na allegro: pękaja jak głupie, więc zbyt, musik będzie A patent tego paska... ABS-y maresa wysiadają
Padre-Kris - 18-04-2009, 13:56
Dzięki Jacek
Ciekawie wygląda ale i tak muszę popróbować we wodzie!
madakes - 18-04-2009, 17:44
Mam pytanko kolejne Szukałem dziś w Decathlonie tych płetw Maresa Avanti X3, ale były tylko kaloszowe i były jeszcze takie: http://www.decathlon.com.pl/PL/imprex-29419410/ Rozumiem, że kaloszowe odpadają, a co powiecie o tych TUSA?
jacekplacek - 18-04-2009, 17:53
| madakes napisał/a: | | Rozumiem, że kaloszowe odpadają, |
Na basen tylko kaloszówki.
madakes - 18-04-2009, 18:17
Na basen... No dobra, a na kurs OWD (czyli basen i wody otwarte) jakie? W ogóle od czego to zależy? Do kaloszówek nie ubiera się butów?
jacekplacek - 18-04-2009, 18:24
Kaloszówki na golasa, paskowe do butów. Na niektóre baseny w butach nie wejdziesz. Dodatkowo but to hamulec a na basenie czasem się ściga. Warto mieć jedne i drugie.
| madakes napisał/a: | | No dobra, a na kurs OWD (czyli basen i wody otwarte) jakie? |
Zapytaj instruktora. Jak wyżej: na niektóre baseny w butach(i z jacketem, piance, suchym) nie wejdziesz. Są i takie, że z butlą nie wejdziesz.
madakes - 18-04-2009, 18:44
Jakbym ja wiedział kto jest moim instruktorem... Jadę na obóz nurkowy w wakacje taki dla młodzieży. Czyli wychodzi na to, że w sumie mogę sam zdecydować (kaloszowe czy z paskami)? Jeżeli tak to kupiłbym z chęcią Mares Avanti Tre Superchannel
martin - 18-04-2009, 18:54
Daruj sobie Super(marketing)channel. Zwykle Avanti sa wystarczajace - nawet nie musza byc tre. Gdybym kupowal, to udezyl bym w te:
http://allegro.pl/item605...avanti_tre.html
madakes - 18-04-2009, 19:02
Rozumiem, ogromnie dziękuję za radę! Różnica w cenie nie duża, w takim razie czy ten | martin napisał/a: | | Super(marketing)channel | może mi w czymś przeszkadzać? Jestem kompletnie zielony w sprawach związanych z pływaniem w płetwach...
hubert68 - 18-04-2009, 19:05
Ja wybrałbym te http://allegro.pl/item605...et_fin_xxl.html
takie http://allegro.pl/item605...na_allegro.html tylko max (nowsza wersja, sztywniejsze), używane mam na zbyciu - mogę tanio sprzedać
Nie bierz się za kaloszówki - poza basenem na nic. A paski zamień jak najszybciej na sprężyny. Płetwy załóż a najlepiej pożycz i popływaj, dopiero potem kup. Jak już będziesz pewien jaki model i ROZMIAR, wtedy możesz poszukać oferty w net-cie.
P.S. Ostatnio na basen w Chorzowie bez problemu wchodzę nie tylko w butach ale nawet w suchym skafandrze z twinem (dla treningu), oczywiście nie wszystkie baseny tak pozwalają.
madakes - 18-04-2009, 19:11
Obawiam się, że dla mnie (czyli nurka zaczynającego przygodę i prawdopodobnie nurkującego okazjonalnie) płetwy, które Hubert68 podałeś będą zbyt wymagające. Druga sprawa to pieniądze. Wiem, że sprzęt powinien być porządny, ale uważam, że płetwy Mares'a nie należą do jakiegoś badziewia. Straszna rozbieżność jest w tym czy mam wybrać paskowe czy kalosze... Czemu nie można stosować kaloszówek na otwartych wodach?
jacekplacek - 18-04-2009, 19:22
| madakes napisał/a: | | płetwy Mares'a nie należą do jakiegoś badziewia |
To: http://www.youtube.com/wa...re=channel_page chyba w Maresach się dzieje, więc spoko.
| madakes napisał/a: | | Czemu nie można stosować kaloszówek na otwartych wodach? |
Można, tylko buta nie włożysz i może być chłodnawo.
hubert68 - 18-04-2009, 19:24
| madakes napisał/a: | | Czemu nie można stosować kaloszówek na otwartych wodach? |
Dla ochrony przednich zębów Mozesz sobie zrobić krzywdę za bardzo szczękając zębami
Na poważnie, masz wiadomość na PW.
malinowy - 18-04-2009, 19:31
Tak jak Ci powiedzieli Jacek z Hubertem-płetwy kaloszowe zakłada się na bosą stopę (lub skarpetę neoprenową) i w naszych wodach po prostu jest za zimno.Paskową zakładasz na buta.Kup maresa.
5k18a - 18-04-2009, 19:36
Ludzie co wy mu za pierdoły wciskacie?! madakes kup zwykłe płetwy z paskiem. Kalosze do niczego po za snurkowaniem się nie przydadzą. Paski można wymienić kiedyś tam wprzyszłości to nie jest żaden mus. Ja używam pasków już drugi sezon i nawet nie sparciały. Musisz wziąć pod uwagę, że tu na forum jest sporo "onanistów" sprzętowych i kiedy będziesz chciał kupic sprzęt, to zaraz ci powiedzą, że jak automat to tylko Apex, a jak kamizelka wypornościowa to worek z płytą butle to wyłącznie twin a do tego żaden komputer tylko najlepiej zegarek na rękę i analogowy głębokościomierz ewentualnie digital, a komputer to tylko dla mięczaków...
hubert68 - 18-04-2009, 19:56
| 5k18a napisał/a: | | automat to tylko Apex |
Na moich automatach pisze Apeks, nie Apex. Nie przepadam za nimi, wolę Posejdony i Scubapro ale doceniam zaletę tego, że cały zespół nurkuje na takich samych.
| 5k18a napisał/a: | | kup zwykłe płetwy z paskiem |
No właśnie o tum z Jackiem pisaliśmy - tylko sprężyna jest zwyczajnie łatwiejsza...
| 5k18a napisał/a: | | kamizelka wypornościowa to worek z płytą |
To zależy od tego co chcesz robić, też na początku używałem jacketu
| 5k18a napisał/a: | | to wyłącznie twin a do tego żaden komputer tylko najlepiej zegarek na rękę i analogowy głębokościomierz ewentualnie digital, a komputer to tylko dla mięczaków |
To, że DIR-owcy tak pływają nie znaczy, że muszą wszyscy. Po zapoznaniu z zasadami nurkowania DIR ja się do nich przekonałem. Ty naprawdę nie musisz. Rozumiem, bo jakieś 8 miesięcy temu myślałem dokładnie tak, jak Ty teraz.
malinowy - 18-04-2009, 19:56
Profesorze czytaj ze zrozumieniem...
hubert68 - 18-04-2009, 20:04
autokorekta
malinowy - 18-04-2009, 20:05
Nie do Ciebie.Kto ma taki stopień?
hubert68 - 18-04-2009, 20:09
| malinowy napisał/a: | | Nie do Ciebie.Kto ma taki stopień? |
I co ślepemu po oczach...
Trzeba czytać stopki autorów postów uważniej.
Padre-Kris - 18-04-2009, 20:13
I tu się zgadzam z Hubertem
| hubert68 napisał/a: | | używałem jacketu |
Właśnie jestem na etapie zmiany
| hubert68 napisał/a: | | To, że DIR-owcy tak pływają nie znaczy, że muszą wszyscy |
to jest sedno tematu nikt nikogo nie zmusza a przekonywać zawsze można.
Świadomość tego co chce się robić pod wodą przychodzi z czasem więc może lepiej uczyć się na błędach innych
martin - 18-04-2009, 20:21
| Cytat: | | może mi w czymś przeszkadzać? |
Nie - no moze poza tym ze za roznice w cenie mozesz juz kupic jednego buta do paskowych.
A wracajac do tematu: Kaloszowe nie nadaja sie do nurkowania z sprzetem - przynajmniej w polskich wodach. Paskowe nie nadaja sie do nurkowania na bezdechu. Jesli chcesz wiec uprawiac oba sporty (a wiekszosc z nas to robi) to niestety bedziesz musial kupic obydwa warianty. Z tym, ze proste kaloszowki maresa sa dobrym wyborem ktory posluzy ci na lata, paskowe trudniej wybrac - osobiscie celowal bym w cos takiego: http://allegro.pl/item605...et_fin_xxl.html - ale to nic nie znaczy.
IMHO: jesli jedziesz na oboz, to zainwestuj w dobrej jakosci maske (ja uwielbia ta: http://www.cressi.it/2009/SchedeVedi.asp?id=199 ale z maskami jak z kobietami - jedni wola blondynki, inni brunetki) oraz najprostsza rurke bez falochronu i zaworkow. Kupil bym rowniez buty - nie wiadomo jaka pieczarkownia zostala wychodowana w tych ktore bedziesz mogl wypozyczyc. Pletwy paskowe, pianke, jacket.... powinien udostepnic ci instruktor.
Pletwy sobie narazie daruj - chyba ze jestes pewien, ze bedziesz rowniez plywac na bezdechu - wtedy kaloszowki maresa. Paskowe pozniej, gdy sie troche oplywasz.
madakes - 18-04-2009, 20:43
Sęk w tym, że na obóz muszę zabrać własne ABC. Strasznie zagmatwane to wszystko z tymi płetwami. Najchętniej kupiłbym kaloszówki, ale takie żeby było mi w nich ciepło. Skarpety do nich nie wystarczą? Chcę również snurkować, bo nie będę miał częstych możliwości do nurkowania ze sprzętem (jak na razie prócz kursu).
Padre-Kris - 18-04-2009, 20:53
| madakes napisał/a: | | nie będę miał częstych możliwości do nurkowania ze sprzętem |
Też tak myślałem i okazało się że właśnie częściej nurkuję ze sprzętem bo w kaloszówkach tylko na wyjazdach nad ciepłe morze.
Po kursie zapadłem na chorobę zwaną nury i tak trwa i będzie trwało jak na razie
jacekplacek - 18-04-2009, 20:53
Stopień podstawowy robiłem w czasach, kiedy płetwy kupowało się bo akurat były. I zrobiłem go w kaloszowych. Obóz 2 tyg., kilka nurkowań dziennie. Głównie litoral, więc ciepło. Głębsze nurkowania były krótkie: w zasadzie tylko "zaliczanie" głębokości. Kilka osób miało własne pianki(może 3-4 na 20-parę), ale Stasiu Lempart(szef tego kursu) zabronił ich używać przez pierwszy tydzień: tylko trykotki. A zajęcia były prowadzone non-stop w wodzie.
madakes - 18-04-2009, 20:58
Jacekplacek, takimi postami przekonujesz mnie do kupna kaloszówek, a ja już sam nie wiem co mam wziąć. Nie zapowiada mi się po zrobieniu kursu jakieś nurkowanie ze sprzętem, rodzice raczej kasy na to nie wyłożą (ledwo przekonałem ich do obozu nurkowego). Dla nich nurkowanie jest nadal sportem extremalnie niebezpiecznym
jacekplacek - 18-04-2009, 21:03
Marti już pisał: bierz kaloszówki. Jak masz ABC, zawsze możesz snurkować. Kolega(student) całą zeszłą zimę przelatał w kaloszówkach ze skarpetami(nie powiem, że był zachwycony) i dało się.
| madakes napisał/a: | | Dla nich nurkowanie jest nadal sportem extremalnie niebezpiecznym |
Bo jest. O tych, którzy o tym zapomnieli, jest tutaj:
http://forum-nuras.com/viewforum.php?f=14
martin - 19-04-2009, 00:15
| madakes napisał/a: | | Chcę również snurkować, bo nie będę miał częstych możliwości do nurkowania ze sprzętem (jak na razie prócz kursu). |
Trudno ocenic, czy 140 PLN'ow na kaloszowki to dla Ciebie duzo. Moim zdaniem warto miec oba warianty - ale 140 PLN' to kwota ktora ja wydaje na dojazd do najblizszego jeziora.
Skarpety tylko nieznacznie poprawiaja termike, a powoduja, ze pletwa "plywa" na nodze oraz wypornosc skarpet podnosi ci nogi do gory - osobiscie nie polecam do nurkowania z sprzetem. Zacznijmy moze od drugiej strony medalu: ile kasy chcesz przeznaczyc, wtedy latwiej bedzie cos zasugerowac.
madakes - 19-04-2009, 01:37
Na płetwy mam gdzieś tak 150-170zł.
sister - 19-04-2009, 01:38
martin, daj spokój,
chłopak ma 17 lat i to rodzice finansują jego nową pasję, jak sam pisze.
Trudno ocenic, czy 140 PLN'ow na kaloszowki to dla Ciebie duzo. Moim zdaniem warto miec oba warianty - ale 140 PLN' to kwota ktora ja wydaje na dojazd do najblizszego jeziora.
jak będzie w Twoim wieku, to sam przyzna, że w wielu sprawach przeinwestował/źle zainwestował.
madakes - 19-04-2009, 01:45
Dzięki za zrozumienie Sister
sister - 19-04-2009, 01:50
my pleasure
jacekplacek - 19-04-2009, 07:58
| jacekplacek napisał/a: | Zobacz to: http://www.sea-fish.bytom...produkt&id=142#
Ostatno modna się zrobiła Ale faktycznie jest malutka, wygodna i prawie każdemu pasuje. Pasek mozna wywalić: mocowanie do silikonu(żadne platiki!), tylko trzeba kawałek drucika. Właśnie się zastanawiam, za ile oryginalny pasek wystawić na allegro: pękaja jak głupie, więc zbyt, musik będzie A patent tego paska... ABS-y maresa wysiadają |
Właśnie upycham maski w płetwy i widzę, że pocyganiłem Ta maska to seeman, typu nie nasmarowali, ale mogę dopytać. Reszta opisu zgodna:D
martin - 19-04-2009, 10:42
| sister napisał/a: | | rodzice finansują jego nową pasję |
Rodzice moga byc nauczycielami albo wlascicielami najwiekszego polskiego browaru - wiec to nic nie znaczy. Dlatego tez pytanie o to, ile kasy moze wydac.
| madakes napisał/a: | | Na płetwy mam gdzieś tak 150-170zł. |
Telefon do organizatora zeby upewnic sie, ze paskowe + buty beda dostepne na miejscu. Jesli nie: post na forum: "chce pozyczyc w terminie od-do pletwy paskowe, jestem z Krakowa". Potem inwestycja w kaloszowki z ktore sugerowalem wyzej.
Poszukaj tez na rynku wtornym - pletwa to tylko kawalek gumy, tego praktycznie nie da sie zepsuc.
pmk - 19-04-2009, 16:46
| madakes napisał/a: | | Na płetwy mam gdzieś tak 150-170zł. |
Płetwy+buty wg. mnie to min 200 zł. Ostatnio ktoś miał na fn używane Maresy X3 za 100 zł, buty za 100 zł nowe dostaniesz bez większych problemów.
harah - 20-04-2009, 10:23
Jeśli nie chcesz wydawać od razu dużo kasy, to musisz kupić paskowe, bo:
- nie da się w kaloszowych płetwach pływać w jeziorze (chyba że jesteś twardzielem), a na kursie OWD będziesz musiał pływać w jeziorze
- paskowe + buty możesz wziąć na basen
A jak uzbierasz więcej pieniędzy, to dokupisz kaloszówki (żeby mieć na basen/na ciepłe wody).
5k18a - 20-04-2009, 12:58
Chłopakowi zrobiliście już tak wodę z mózgu, że już nie będzie w stanie podjąć decyzji. Także najlepiej to niech zadzwoni do organizatora i zapyta się u źródła co ma wziąć ze sobą, bo tutaj to jeszcze wyślecie go z dmuchanymi rękawkami.
jacekplacek - 20-04-2009, 13:03
| 5k18a napisał/a: | | Chłopakowi zrobiliście już tak wodę z mózgu |
A jest dopiero na etapie płetw... Jeszcze: pomiarówka, kubraczek, automaty, butelki... Na pewno, polopiryna pomaga
madakes - 20-04-2009, 17:05
Kontaktowałem się z organizatorem i polecił mi tylko i wyłącznie płetwy kaloszowe, stwierdził, że nie ma sensu kupować paskowych, a z resztą mają szersze zastosowanie (zajęcia basen-wody otwarte). Także już jestem zdecydowany na 100% co do Mares'ów Mimo tego bardzo dziękuję wszystkim zainteresowanych tematem. Tak sobie myślę, że to bardzo dobrze, że jednak resztę sprzętu dobiorą mi na miejscu Jeszcze raz dziękuję!
kalel - 23-04-2009, 18:54 Temat postu: Dobre ABC ?? a co myślicie o takim zestawie:
maska: mares x-vision
płetwy: cressi frog
Myśle, że na początek całkiem nieźle....
Co myślicie o skafandrach mokrych firmy Eques.
Z góry dzięki i pozdrawiam.
peter_14 - 23-04-2009, 19:39
Witam,
podepnę się pod temat i zapytam: jakie buty kupić - krótkie czy długie? [we wrześniu jadę na nurki do Egiptu, ale kurs OWD planuje zrobić w Polsce]
Dzięki za odp.
wiesiek01 - 23-04-2009, 20:54
| peter_14 napisał/a: | | jakie buty kupić - krótkie czy długie? [we wrześniu jadę na nurki do Egiptu, ale kurs OWD planuje zrobić w Polsce] |
Długie.
|
|