| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - kaloszowe dla drobnej kobiety i chłopca
Fuga - 18-05-2009, 10:11 Temat postu: kaloszowe dla drobnej kobiety i chłopca Rok temu wraz z bratem (17 lat) zrobiliśmy kurs OWD. Wkrótce jedziemy do Egiptu, będziemy nurkowac z łodzi. Proszę o radę, jakie płewty kaloszowe (na 2 pary paskowych wraz z butami nas teraz nie stać, interesują nas wyłącznie kaloszowe) warto kupić. Oboje jesteśmy drobnej budowy, chcemy nurkować rekreacyjnie, na rafach i z łodzi. Brat ma problem - przy pływaniu w płetwach ma częste skurcze (poziom potasu dobry, może mięśnie słabe - jest dość chudy), ja tez nie jestem zbyt umięśniona. Dużo czytałam na temat wyboru płetw, ale czy są jakies modele przeznaczone dla kobiet? Zastanawiam się zwłaszcza nad 3 modelami: Mares Plana Avanti Tre, ScubaTech Crown i Cessi Rondinella. Ideałem by były płetwy, w których noga się nie męczy, nie łapią skurcze, płynie się dość szybko. Czy ktoś może mi doradzić? Z góry dziękuję.
nuras5 - 18-05-2009, 12:16
Może rozwiązałyby problem płetwy z rozciętym piórem - np. Tusa Xpert[ o ile dobrze pamiętam nazwę]
Zobacz tu
martin - 18-05-2009, 12:29
| Fuga napisał/a: | | nie stać...czy są jakies modele przeznaczone dla kobiet...Mares Plana Avanti Tre |
1.) poszukaj na allegro uzywek - jest masa ludzi ktorzy kupuja i po pol roku nudza sie/zmieniaja - i odsprzedaja za bezcen.
2.)Plana Avanti Tre jest bardzo dobra pletwa, ewentualnie poszukaj Plana HP - jest troche wezsza i troche tansza. Nie zauwazysz roznicy (co najwyzej w portfelu).
3.) Przeznaczenie sprzetu dla kobiet polega na zmianie jego koloru na rozowy. Jesli chodzi o pletwy, to wybral bym jakis jaskrawy - n.p. zolty - nie nagrzewa sie tak na sloncu
4.) Skurcze sugeruja zla prace nog. Poplywajcie troche na basenie pod okiem kogos kto sie na tym zna, zastosujcie sie do jego wskazowek. Aaaaaa.... tak na wszelki wypadek: nurkowanie nie polga na ani na zapierniczaniu pod prad w tempie malej motorowki ani na robieniu kilometrow w mozliwie krotkim czasie. Dopasujcie tempo plywania zeby czuc sie konfortowo, to i skurcze znikna.
jacekplacek - 18-05-2009, 13:53
| nuras5 napisał/a: | | Może rozwiązałyby problem płetwy z rozciętym piórem |
Fakt. Pozbawienie możliwości pływania skutecznie eliminuje skurcze. Ja sobie tak pagaje przerobiłem. Ręce mi się męczyły.
baba_jaga - 18-05-2009, 22:16
Tusa X-pert to dobre płetwy, miałam je parę razy na nogach. Jednak może Cię to cenowo nie satysfakconować, bo są droższe od tych co wymieniłaś (poza Mares Plana Avanti Tre). Może kompromisem będzie Cressi PLUMA? Kosztują jakieś 80 zł na divezone, może uda Ci się z nimi co nieco jeszcze potargować;) Choć one są nieco trwardsze od Rondinelli, więc nie wiem czy Brat nie miałby dodatkowych problemów. Ja uważam, że nawet jeśli to ma być rekreacyjne nurkowanie, to lepiej kupić bardziej solidny sprzęt, wydać więcej kasy, ale mieć pewność, że będzie służyć na dłużej.
Pozdrawiam.
Karol Susicki - 30-05-2009, 09:18
Jeśli mają być miękkie ale do nurkowanie (nie na snorkeling) to moim zdaniem Cressi Rondinella. Są to bardzo dobrze zrobione płetwy a cenę mają niską. Nie męczą nogi a jednocześnie dają jednak napęd.
Co do skurczy: najczęściej dotykają one początkujących, którzy pływają za szybko. Paradoksalnie rozwiązaniem może nie być zakup bardziej miękkich płetw a zmniejszenie tempa machania nogami
Co więcej najczęściej skórcze łapią osoby, które mają złą technikę pływania kraulem czyli: albo jadą jak na rowerku albo ugniatają kapustę. Jeśli pociągnięcie jest "z biodra" to niebardzo ma jak skurcz łapać
Proponuję kilka lekcji na basenie z pływania - zaprocentuje przy nauce nurkowania..
pozdrawiam,
kn_dlugi - 30-05-2009, 09:51
Moja dziewczyna kupiła (za moją namową) płetwy Cressi Pluma i jest bardzo zadowolona. Ja osobiście katuję Maresa Planta Avanti już od 10 lat i jeszcze jakoś dają radę (chociaż już popękały).
Moim zdaniem płetwy nie mogą być miękkie, bo wtedy machasz, machasz, machasz ... i dalej stoisz w miejscu. Moją dziewczynę, mnie, moich kursantów i większość nurasów mi znanych cierpiała na skurcze na początku. Wynika to z tego że mięśnie są nieprzyzwyczajone do takiej pracy. Ale spokojnie. Trening czyni mistrza. Te skurcze znikną jeśli będziecie pływać (Ty i brat Twój) w płetwach w miarę regularnie (min. 1x /tydzień). Nogi przywykną, męśnie też. Kondycja się poprawi.
| Karol Susicki napisał/a: | Proponuję kilka lekcji na basenie z pływania - zaprocentuje przy nauce nurkowania..
|
Przychylam się do tego zalecenia. Nie ma mistrzów świata, są tylko mniej lub bardziej zaawansowani. Poproście kogoś bardziej doświadczonego (instruktor, trener pływania) żeby popatrzył jak pływacie w płetwach. Może wychwyci jakieś błędy i pomoże je skorygować? Kto pyta nie błądzi
Powodzenia w walce z nadmiarem kwasu mlekowego życzę (czyt. ze skurczami)
eston - 03-06-2009, 17:07
| Karol Susicki napisał/a: |
Co do skurczy: najczęściej dotykają one początkujących, którzy pływają za szybko. Paradoksalnie rozwiązaniem może nie być zakup bardziej miękkich płetw a zmniejszenie tempa machania nogami
Co więcej najczęściej skórcze łapią osoby, które mają złą technikę pływania kraulem czyli: albo jadą jak na rowerku albo ugniatają kapustę. Jeśli pociągnięcie jest "z biodra" to niebardzo ma jak skurcz łapać
Proponuję kilka lekcji na basenie z pływania - zaprocentuje przy nauce nurkowania..
pozdrawiam, |
Oczywiście wszyscy macie rację co do techniki i kondycji. Miałem ten sam problem ze skurczami. Pływałem dużo (tenowałem technikę) bardzo dużo jeździłem na rowerze. Mięśnie nóg mam b. mocno zbudowane, a skurcze cały czas się pojawiały. Brałem magnez, potas... czego tam nie brałem a skurcze nieodstępowały.
Przyczyna okazała się prozaiczna. Ploblem tkwił w nawodnienu organizmu. W trakcie dnia przyjmowałem za mało płynów.
O momentu, kiedy zacząłem starac sie pić minimum 1L wody niegazowanej dziennie temat zniknął.
|
|