FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

SIDEMOUNT - Konfiguracja SIDEMOUNT pod lód

hazi - 08-11-2009, 19:42
Temat postu: Konfiguracja SIDEMOUNT pod lód
Czy ktos z was moze probował taka konfiguracje jak sidemount stosowac pod lodem:) ciekawy jestem czy to by sie sprawdzilo na razie jedna zaleta to ze mozna szybko zakrecic zawor od butli w razie zamarzniecia automatu
grzegorz - 08-11-2009, 20:02

hazi napisał/a:
jedna zaleta to ze mozna szybko zakrecic zawor od butli w razie zamarzniecia automatu


nie stosowałem,choć ma więcej zalet niż ta wymieniona przez ciebie,akurat najmniej istotna,ponieważ nurek decydujący się na takie nurkowanie powinien szybko zakrecić zawór w kazdej konfiguracji w której idzie pod lód:)dla mnie pozostałe zalety to :łatwość transportu butli do przerebla bez obciazeń kregosłupa przy wykonywaniu ślizgów na lodzie,dalej...wejscie do przerebla bezproblemowe, po prostu dopinam butlę w wodzie,tak samo wychodzę-odpinam,podaję na luzie wychodzę,nikt się nie męczy.mozliwosć depozytowania na poręczówce w celu ułatwienia płynięcia...

TomM - 08-11-2009, 20:32

grzegorz napisał/a:
mozliwosć depozytowania na poręczówce w celu ułatwienia płynięcia...


No... hmmm.. nie za bardzo... To nie stejdż.

Konrad Dubiel - 09-11-2009, 09:02
Temat postu: Re: Konfiguracja SIDEMOUNT pod lód
hazi napisał/a:
Czy ktos z was moze probował taka konfiguracje jak sidemount stosowac pod lodem:) ciekawy jestem czy to by sie sprawdzilo na razie jedna zaleta to ze mozna szybko zakrecic zawor od butli w razie zamarzniecia automatu


Sidemount pod lód to IMHO bardzo wygodna konfiguracja. Pomijając łatwy dostęp do zaworów bardzo łatwe jest wychodzenie z przerębli - odpinasz w wodzie butle, odkładasz na lód i wychodzisz w samym skafandrze. Wdrapywanie się na śliski lód w twinsecie jest dużo bardziej kłopotliwe.

jacekplacek - 09-11-2009, 10:05

Konrad Dubiel napisał/a:
Wdrapywanie się na śliski lód w twinsecie jest dużo bardziej kłopotliwe.

Z tego powodu wychodzę na lód bez twinsetu. Chyba, że mnie wyciągną :P

RobsonA - 11-11-2009, 09:44

...wydaje mi się że pod lód najlepiej zabierac sprawdzona (używaną),
po prostu trzeba dobrze nauczyc sie obsługi zaworów i nie ma potrzeby zmiany całej konfiguracji

chyba ze planujesz jej zmianę ze wzgledu na jaskinie i przeciskanie sie w tunelach

r

TomM - 11-11-2009, 10:35

RobsonA napisał/a:
chyba ze planujesz jej zmianę ze wzgledu na jaskinie i przeciskanie sie w tunelachr


Nie widzisz tego właściwie. Sidemount jest fajny sam w sobie i wcale nie trzeba jaskini, aby tak się skonfigurować. Pod lód? Czemu nie. Zapas gazu jest, redundancja jest. I tak sie włazi do przerębla... Na pewno wygodniej niz z twinem

RobsonA - 11-11-2009, 11:16

TomM napisał/a:
Nie widzisz tego właściwie. Sidemount jest fajny sam w sobie


...ok, jeżeli to ma być docelowe przesjcie na daną konfiguracje to TAK, jeżeli tylko pod lód to (tak uwazam) jest to komplikacja - zupełnie inne ustawienia, inne reakcje, gdzie indziej szukasz rozwiązań
co do twina - to przyznaje cieżki jak cholera, ale mozna wychodzic z przerebla zostawiajac go w wodzie - pomaga support

nie twierdze ze jest to zła konfiguracja, ale lepsze jest stosowanie swojej sprawdzonej

generalnie wolno Tomku w swoim domku ;-)

jacekplacek - 11-11-2009, 17:52

TomM napisał/a:
Nie widzisz tego właściwie. Sidemount jest fajny sam w sobie i wcale nie trzeba jaskini, aby tak się skonfigurować. Pod lód? Czemu nie. Zapas gazu jest, redundancja jest. I tak sie włazi do przerębla... Na pewno wygodniej niz z twinem

Najdziwniejszy jest postawiony problem w wątku. Pytanie czy konfiguracja do nurkowań overhead nadaje się do nurkowań overhead :D Jaja jakieś, czy jak?
RobsonA napisał/a:
...ok, jeżeli to ma być docelowe przesjcie na daną konfiguracje to TAK, jeżeli tylko pod lód to (tak uwazam) jest to komplikacja - zupełnie inne ustawienia, inne reakcje, gdzie indziej szukasz rozwiązań

Nie chodzi tylko o inne usytuowanie wszystkiego To zupełnie inna zabawa. Moim zdaniem, fajniejsza :) Do lodu jest trochę czasu, więc: do roboty! :D

TomM - 11-11-2009, 17:57

RobsonA napisał/a:
jeżeli to ma być docelowe przesjcie na daną konfiguracje to TAK


A ja uważam inaczej. Wcale tak nie jest, że nurek musi byc monokonfiguracyjny. Mozna pływać z twinami, sidemountem, rebem i w każdej z tych konfiguracji panowac nad sytuacja nie zmieniając zasadniczych procedur parterskich. Każda z tych konfiguracji może mieć długiego węża i każda ma cechy specyficzne dla siebie. Niemniej - żadna z nich nie musi być "docelowa"

RobsonA napisał/a:
zupełnie inne ustawienia, inne reakcje, gdzie indziej szukasz rozwiązań


Niekoniecznie. To to samo środowisko, te same awarie i te same reakcje. Różnice są w szczegółach, np. w rebie i sidemouncie długiego węża podajesz po odpięciu karabinka, bo nie masz go w ustach.

RobsonA - 11-11-2009, 17:58

...no jeżeli to ma być celowe i przećwiczone to "up to you" :613:
jacekplacek - 11-11-2009, 17:59

Ps. Hazi: na forum DiW zaczyna się cokolwiek tworzyć odnośnie side mount. Diabeł tkwi w szczegółach a tam wymieniamy się trochę doświadczeniami. Może też coś podpowiesz, podpatrzysz, itp.?
TomM - 11-11-2009, 17:59

Niewątpliwie przećwiczone. Trudno wchodzić pod lód w konfiguracji nigdy wcześniej nie stosowanej...
RobsonA - 11-11-2009, 18:02

Cytat:
Niewątpliwie przećwiczone. Trudno wchodzić pod lód w konfiguracji nigdy wcześniej nie stosowanej...

chodzi o wyrobienie odruchów a nie poznanie tylko konfiguracji :)

TomM - 11-11-2009, 18:15

RobsonA napisał/a:
chodzi o wyrobienie odruchów a nie poznanie tylko konfiguracji :)


Dla mnie nurkowanie OC jest jedno, więc odruchy sa identyczne. Identycznie tak samo regulujesz pływalnośc oddechem, tak samo wypinasz złączki znajdujące sie w tych samych miejscach, z tych samych powodów zakręcasz zawory. Tak samo robisz wdech i wydech.
Różnice to są w CCR.
Ja nie uznaje niemyślenia w wodzie. Cokolwiek czynisz - myśl co robisz. Ślepe poleganie na "odruchach" to wyłączenie myslenia. Pewnie każdy przechodzi taki okres w nurkowaniu, że wydaje mu sie, że jakies manipulacje, konfiguracje są jedynie słuszne. A to nieprawda. Jedynie słuszne jest używanie rozumu. Jak zawiedzie rozum, nie pomoga żadne "odruchy".

RobsonA - 11-11-2009, 18:20

TomM napisał/a:
Ślepe poleganie na "odruchach" to wyłączenie myslenia.


nie twierdziłem ze ma to byc ślepe działanie, a chodzi mi o wyrobienie umiejetnosci rozwiązywania problemu
a myślenie przydaje sie wszedzie, nie tylko pod wodą

hazi - 11-11-2009, 18:52

Ja ostatnio nie ukrywam konfiguruje cos takiego pod lod ale przed wejsciem musze pare razy normalnie przetestowac zeby nie bylo pozniej jaj.Zamierzam na razie zastosowac uprzaz dir i cos z nia pokabinowac.Na razie mam przygotowane obie butle zrobilem podobnie jak tutaj http://gnj.org.pl/szkolenie/sidemount_pl.php ale jakos mi sie nie podoba to ze plywalnosc trzeba regulowac suchaczem.Moze dac normalnie do tego skrzydlo nie wiem jak to bedzie z pływalnoscia.W ten weekend mam zamiar przetestowac wszystko a bawie sie z tym wszystkim bo jestem ciekaw jak sie w ten sposob nurkuje.W tej konfiguracji podoba mi sie tez to ze masz wszystko pod kontrola i pewnie nie czuje sie juz tego ciezaru na plecach
RobsonA - 11-11-2009, 18:55

jacekplacek napisał; [ Dodano: 11-11-2009, 18:43 ]
Cytat:
Najdziwniejszy jest postawiony problem w wątku. Pytanie czy konfiguracja do nurkowań overhead nadaje się do nurkowań overhead Jaja jakieś, czy jak?


jak dokładnie przeczytasz co napisałem to zrozumiesz ze nie twierdziłem ze ta konfiguracja nie nadaje sie do pływania w takich czy innych warunkach,

ja wole zdac sie na taką w której czuje sie najlepiej i wyraziłem swoją opinie

TomM - 11-11-2009, 19:17

RobsonA napisał/a:
chodzi mi o wyrobienie umiejetnosci rozwiązywania problemu


OK.

hazi napisał/a:
Zamierzam na razie zastosowac uprzaz dir i cos z nia pokabinowac


Zanim zaczniesz kombinować zdobądź "butt-pad" czyli płytę pośladkową dokręcaną do płyty standardowej (DTD oferuje zdaje się), bo bez tego będzie kłopot. Świetnie sprawdza się małe skrzydełko typu "TrekWing" lub inne z możliwościa dopięcia skrzydeł do płyty (nowe RecWingi?), ewentualnie obrócone inflatorem w dół (da sie tak to skonfigurować, trzeba przedłuzyć sznurek od spłuczki). Stejdży do sidemountu nie polecam, da sie, ale nie jest nawet w połowie tak wygodnie jak na gumach wg zasady Armadillo. Zamiast oryginalnego Armadillo mozna zastosowac płytę z butt-padem i odpowiednim workiem. Ewentualne szczegóły na PW

jacekplacek - 11-11-2009, 22:16

hazi napisał/a:
Na razie mam przygotowane obie butle zrobilem podobnie jak tutaj http://gnj.org.pl/szkolenie/sidemount_pl.php ale jakos mi sie nie podoba to ze plywalnosc trzeba regulowac suchaczem

Rozumiem, że butle 4l/200bar? Policzmy. 2x4lx200bar=1600lx1,3=2,08kg powietrza. Tyle musisz balastować suchaczem. Dużo?
RobsonA napisał/a:
ciach

To było "natury ogólnej", nie do Ciebie :humor:

hazi - 11-11-2009, 23:09

Flaszki mam 7 l na 200 bar
jacekplacek - 12-11-2009, 07:53

hazi napisał/a:
Flaszki mam 7 l na 200 bar

To masz 3.64 kg do zrównoważenia. Część utrzymuję płucami, część skafandrem. Od niedzieli ćwiczę z 2xS80(11,1l) Mam camel bag, ale jeszcze nie zakładam bo kombinuję z ustawieniami d-ringów. Jakiś tam, niewielki problem miałem wczoraj, płynąc po powierzchni(ok. 200m): ołów na pasie skutecznie ciągnie dupę w dół, więc jest walka. Natomiast pod wodą - spoko. Po łykendzie powieszę jakiś filmik z tych kombinacji. Uprząż: kilka nurkowań na nowej sea-monster, wczoraj pierwszy raz na razor( www.gosidemount.com ) W razorze balast zintegrowałem z pasem i jestem zachwycony stabilnością, lekkością i wogóle, jest zaj.. fajna :D

hazi - 12-11-2009, 09:55

jacekplacek napisał/a:
W razorze balast zintegrowałem z pasem i jestem zachwycony stabilnością, lekkością i wogóle, jest zaj.. fajna


Ile zapłaciles za ta uprzaz + przesyłka? rozumiem ze zamiawiales z ameryki?

jacekplacek - 12-11-2009, 10:04

hazi napisał/a:
Ile zapłaciles za ta uprzaz + przesyłka? rozumiem ze zamiawiales za ameryki?

Ameryka bywa i w Polsce :D Nie dawno TomS zbierał zamówienia na blaszki. Taśma w Pasemon(Bydgoszcz, wysyłaja detalicznie tez). Z d-ringami jest kłopot. Bogaerts stosuje nisko profilowe i bardzo nisko profilowe: nie do kupienia. Zastosowałem więc normalne, wysokie a niskie muszę nakłonić kolegę, żeby mi wyspawał. Jak mu dam tyle co kosztują w detalu, ocipieje, więc sądzę, że poproszę obłudnie, żeby cenę sam wyznaczył.
Hazi: przejdź na forum DiW. Tam to się rozwija, może Wojtek jakieś podforum nam zafunduje? Ważne, żeby się to w jednym miejscu rozwijało, bo się człowiek pogubi. Część rozwiązań jest już opisane, do części trza dojść. W kupie siła, może uda się jakieś warsztaty, czy inne spotkanko zrobić?

hazi - 12-11-2009, 10:27

Zauważ jeszcze jedna rzecz pewno juz moze widziales Steve Bogaerts w swojej uprzezy jaka zaprezentowal przyczepil dolne karabinczyki od flaszek do D-ringow ktore znajduja sie na pasie biodrowym czy praktycznie taka samo jak w uprzezy dir tylko ze D-ringi sa bardziej wysuniete do tyłu widac na tych fotkach http://www.gosidemount.co..._wallpaper4.jpg nia ma tam nic z tyłu a niby tak jest poprawnie http://www.techdive.pl/au...ony-zestaw.html czyli wniosek z tego ze tez jest tak wygodnie.Przyjrzyj sie 2:40 minuta filmu http://www.nurkomania.pl/nurkowanie_jaskiniowe.htm
jacekplacek - 12-11-2009, 10:52

Panowie z techdive.pl mają trochę inne odczucia, niż ja. W uprzęży sea-monster butle mocowałem(dół) podobnie jak w armadillo. W razorze, jak na fotkach. Nie kładło mnie na nogi, nie miałem przepełnionego skafandra itp. Wypięcie tyłów butli i przeniesienie do przodu = leciałem na pysk. Zupełna zmiana nastąpiła, jak wziąłem alu S80. To już była osobna jakość. W uprzęży sea-monster: wdech=unosiło tułów, wydech=tułów opadał. Osią obrotu był pas. Zastanowiłbym się, czy panowie z techdive.pl zrobili swoje testy bardzo na szybko, bo wygląda na przeważenie. Z drugiej strony, Włodek Kołacz ma na fotkach( http://forum.divetrek.com...p?p=35376#35376 ) balast na plecach i też jest dobrze :hmmm:
tom_wie - 12-11-2009, 12:25

hazi napisał/a:
Zauważ jeszcze jedna rzecz pewno juz moze widziales Steve Bogaerts w swojej uprzezy jaka zaprezentowal przyczepil dolne karabinczyki od flaszek do D-ringow ktore znajduja sie na pasie biodrowym czy praktycznie taka samo jak w uprzezy dir tylko ze D-ringi sa bardziej wysuniete do tyłu widac na tych fotkach


Tylko wydaje mi się, że w razorze można ten pas opuścić i mieć D-ringi niżej, czyli ustawiasz jak Ci wygodnie, przy płycie już nie jest tak fajnie.
Ogólnie sam się zastanawiam czy by sobie czegoś takiego nie złożyć typowo pod lód, a jeszcze bardziej zastanawiam się po TYM filmie, który z resztą znalazłem tu na forum :ok2:

TomS - 14-11-2009, 15:45

Są w PL D-ringi niskoprofilowe i to tanio :)
hazi - 14-11-2009, 16:00

Jutro jade nad jeziorko mam juz wszystko przygotowane opowiem jak było
adriano210 - 17-11-2011, 14:57

siemasz Bartek SM jest czaderski :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group