| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FOTOGRAFIA I FILM - Lobster i lobster
lobster - 13-10-2003, 21:19 Temat postu: Lobster i lobster
zawiadamiam, ze czesc ogonowa zostanie spozyta dzis wieczorem
Mania - 13-10-2003, 22:09
Aż mi ślinka leci na sam widok.....
A to prawdziwy? A nie plastikowy? Jakoś się tak świeci jakby byl polakierowany....
Mania
maczaty - 14-10-2003, 08:55
Mały, ale gustowny
WolfEeel - 16-10-2003, 13:39
Tak przez ciekawosc. Jak na nie polujesz i o jakiej porze?
lobster - 16-10-2003, 18:40
| WolfEeel napisał/a: | | Tak przez ciekawosc. Jak na nie polujesz i o jakiej porze? |
Typowo to one siedza w dzien w roznego rodzaju dziurach, a w nocy wychodza na zer i wtedy mozna je zaskoczyc na otwartej przestrzeni. A wiec zwykle sie na nie poluje w nocy z latara, ktora sie im swieci w pysk, co je chwilowo hipnotyzuje, a nastepnie nalezy je umiejetnie capnac reka i potem wsadzic do siatki.
No ale tego konkretnego zlapalem w samo poludnie, kiedy z kumplem trenowalismy z nowym sprzetem. Zamiast sie zaszyc w jakiejs kupie kamieni siedzial z glupia frant na srodku piaszczystego dna.
Foczka - 16-10-2003, 21:45
Wyglada to imponujaco.
Zazdroszcze...
WolfEeel - 17-10-2003, 00:35
| lobster napisał/a: | | WolfEeel napisał/a: | | Tak przez ciekawosc. Jak na nie polujesz i o jakiej porze? |
Typowo to one siedza w dzien w roznego rodzaju dziurach, a w nocy wychodza na zer i wtedy mozna je zaskoczyc na otwartej przestrzeni. A wiec zwykle sie na nie poluje w nocy z latara, ktora sie im swieci w pysk, co je chwilowo hipnotyzuje, a nastepnie nalezy je umiejetnie capnac reka i potem wsadzic do siatki.
|
Ciekawe, w tym wypadku "co stan to obyczaj", bo z tego co wiem to na Florydzie nie wolno ich lapac w nocy.
PS. A ten twoj co siedial na piachu to moze jakis samobojca? (depresja albo kobialka go zostawila )
lobster - 27-10-2003, 18:10
A tu jeszcze jeden
Koles co go trzyma jest mniej wiecej mojego wzrostu i postury. Nie mogl go wetkac do torby, wiec go objal i przycisnal sobie do tulowia. Robal przedziurawil mu rure inflatora i malo go nie utopil. To dopiero byla walka
|
|