FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - runtime

staniek - 08-12-2003, 16:05
Temat postu: runtime
Witam

Interesuje mnie sprawa zapisu planu nurkowania zabieranego pod wode.
Czy ktos z doswiadczonych nurkow moze opisac taki plan.
Chodzi naturalnie o zapis ktory bedzie czytelny i jednoznaczny
w interpretacji.


Np. Nurkowanie na 30m 30' na powietrzu


Pozdrawiam
K.P. _[:]

Radol - 08-12-2003, 16:42

zakładając że 30 minut to BT
to plan wygląda mniej więcej tak

...............15....12....9.....6
30/30......32....33...34...48

założenie, ustawienia GF 30/85

Na górze masz zaznaczone przystanki deco, a w kolumnach poniżej czas w któym powinieneś opuścić dany przystanek.
Ostatnie 6 metrów powinieneś pokonać w czasie 2 minut, czyli całe nurkowanie w tym momencie zajmie Ci 50 minut.

Pozdrawiam

Konrad Kowalczuk - 08-12-2003, 16:47

a moze lepiej do sprawy podejsc bardziej zdroworozsadkowo i pojsc na kurs...
Radol - 08-12-2003, 16:48

Tylko, że nie ma kursu z runtimów, no chyba że PADI wprowadziło???

Pozdrawiam

Konrad Kowalczuk - 08-12-2003, 16:54

na adv nitrox i w gore sa :)
Radol - 08-12-2003, 16:58

Zgadza się,
ale kolega prosił o czysty AIR :)

Lepiej powiedzieć, niż chłopak ma sam kombinować i tak nakombinować że nie będzie w stanie tego później odczytać.

A pływanie na podstawie runtimów jest bezpieczniejsze niż przy pomocy komutera, więc ....

Sandii - 08-12-2003, 17:04

nie za bardzo na skrotu kolega idzie?
advanced nitrox - tam jest nauka runtime

nad tym trzeba usiasc i troche teorii zlapac
np: nasycanie i odsycanie gazami, dekompresja, wykorzystanie innych gazow na deco, planowanie zuzycia, ...
troszku tego jest

w praktyce nie robi sie tego w 100% recznie a przy wykorzystaniu programu komputerowego (v-planner, decoplanner, ...)
ale i tak trzeba dowiedziec sie co oznaczaja poszczegolne opcje (a to bez teorii nie jest takie proste)

dochodzi jeszcze zachowanie w przypadku przekroczenia runtime (plany rezerwowe, opcja utraty gazu, ...)

dla przykladu zaloz sobie profil nurkowania i sprobuj go zrealizowac, (nie jakis niesamowity ale prosty - akurat na jedna butle 12l z duza rezerwa) np:
metry 0 18 18 9 6 3 0
minuta 0 2 10 11 14 17 20

lub wersja pionowa:
metry - minuty
0 - 0
18 - 2
18 - 10
9 - 11
6 - 14
3 - 17
0 - 20

czas jest podany jako czas opuszczenia danej glebokosci (z wyjatkiem 2 minuty gdzie osiagasz 18m) np. 18metrow opuszczasz w 10 minucie, 9m w 12min, itd - ostatnie 3 metry bardzo powoli (nawet 1m na min)

kazde spoznienie lub przekroczenie glebokosci max jest bledem dyskwalifikujacym (wypadasz poza przewidziane deco, czyli wpadasz w plan awaryjny)

acha deco robisz w poziomie

Sandii
ps: nie liczylem tego na komputerze wiec wybaczcie ze z nurkowania 18m wyszlo mi tyle deco ;))))))

Sandii - 08-12-2003, 17:06

ja tu sie produkuje, a koledzy w tak zwanym miedzyczasie co trzeba napisali ;)
Sandii

Konrad Kowalczuk - 08-12-2003, 17:19

Sandi... od razu produkuja ;) ... wiesz jakie mam podejscie.... hahahaaaa :lol:
Jan Nurkowski - 08-12-2003, 17:42

Sandii napisał/a:


metry - minuty
0 - 0
18 - 2
18 - 10
9 - 11
6 - 14
3 - 17
0 - 20

czas jest podany jako czas opuszczenia danej glebokosci (z wyjatkiem 2 minuty gdzie osiagasz 18m) np. 18metrow opuszczasz w 10 minucie, 9m w 12min, itd - ostatnie 3 metry bardzo powoli (nawet 1m na min)


Wygodniej jest czas zanurzenia doliczyc do BT.
Co do opuszczania 9 metrow w 12 min. to oczywiscie przejezyczenie ?

pzdr
Jan

Andrzej - 08-12-2003, 22:08

Powidzcie mi koledzy która organizacja dopuszcza nurkowanie deco w uprawnieniach rekreacyjnych. Z tego co wiem to dopiero stopnie wyższe na to pozwalają
Jan Nurkowski - 08-12-2003, 22:35

Andrzej napisał/a:
Powidzcie mi koledzy która organizacja dopuszcza nurkowanie deco w uprawnieniach rekreacyjnych. Z tego co wiem to dopiero stopnie wyższe na to pozwalają


My nie nurkujemy, tylko gadamy...

pzdr
Jan

Radol - 09-12-2003, 09:53

Wiesz, jeśli patrzeć na to która organizacja zezwala na....
to okazało by się że ludzie robiący kurs w Egipcie nie mogą nurkować w Polsce :))
Bo organizacje zezwalają na nurkownie w wodach nie gorszych niż te w których robiło się kurs :))

Pozdrawiam

Judas - 09-12-2003, 09:53

Sandii napisał/a:

np: nasycanie i odsycanie gazami, dekompresja, wykorzystanie innych gazow na deco, planowanie zuzycia, ...

dochodzi jeszcze zachowanie w przypadku przekroczenia runtime (plany rezerwowe, opcja utraty gazu, ...)


Czesc...

Chyba troche przesadziles... Run time to nic innego jak plan nurkowania... napisany w odpowiedni sposob, ktory umozliwia zabranie go pod wode i nie ma co demonizowac, ze jest to zarezerwowany sposob zapisu dla nurkowan technicznych. Owszem... brzmi to bardzo dumnie tak z anglielska i tajemniczo :)

Kazde nurkowanie powinno byc zaplanowane i forma zapisu jako run time na tabliczne pozwala nam zabrac ten plan ze soba pod wode... i nic wiecej.

Gazy deko itp sprawy to juz zupelnie inna bajka, przy ktorej zdecydowanie przydalby sie kurs.

Pozdrawiam

Arex - 09-12-2003, 10:20

Z tego co pamiętam nikt mi nie nakazywał nurkować bezdekompresyjnie.
Oczywiście zaleca się takie nurkowanie ale nie ma takiego wymogu.
Na kursie uczono nas posługiwania się tabelami dekompresyjnymi.
Planowania nurkowania zgodnie z posiadanymi uprawnieniami i jeszcze kilka innych rzeczy.
Biorąc pod uwage max głebokośc jaką mogę według swoich uprawnień osiagnąc nurkowanie bezdekompresyjne to winda nie pozwalajaca tak naprawdę niczego obejrzeć.
Nie wiem jak Wy ale ja nurkuje zazwyczaj aby cieszyć się oglądaniem ciekawych rzeczy

Wracajac do pytania przewodniego zazwyczaj korzystam z programów deko np GAP.

Na swojej tabliczce zapisuje w pionie. Gł. przystanku, czas przystanku, run time np.
12- 1 17'
Gdzie run time oznacza oczywiście minutę opuszczenia przystanku.

ZAwsze mam zapisany czas alternatywny.

Pozdrawiam

martin - 09-12-2003, 10:37

Andrzej napisał/a:
Powidzcie mi koledzy która organizacja dopuszcza nurkowanie deco w uprawnieniach rekreacyjnych. Z tego co wiem to dopiero stopnie wyższe na to pozwalają


n.p. VDST/CMAS od P1 :)

Sandii - 09-12-2003, 11:26

Judas napisał/a:
Chyba troche przesadziles... Run time to nic innego jak plan nurkowania... napisany w odpowiedni sposob, ktory umozliwia zabranie go pod wode i nie ma co demonizowac, ze jest to zarezerwowany sposob zapisu dla nurkowan technicznych. Owszem... brzmi to bardzo dumnie tak z anglielska i tajemniczo :)



Judas
ok. tak naprawde runtime w plytkich nurkowaniach to nic innego jak zamiennik komputera (albo komputer to wygodny zamiennik runtime ;))

w glebokich komputer jest tylko backupem, a runtime podstawą!

faktycznie brzmi fachowo "runtime" - niestety na OWD i AOWD nie ucza tego, nawet nie wspominaja o tym. To blad ale tak juz jest. Pierwsze informacje ma sie albo od znajomych nurkow albo na kursie technicznym.

W sumie fajnie ze ten temat padl na forum bo runtime uczy planowania nurkowania - a po kursie OWD i AOWD raczej niewielu je planuje (chyba ze na zasadzie: jak bedziemy mieli 50bar to wychodzimy! aaaa i nie glebiej niz ...!)

Sandii

Sandii - 09-12-2003, 11:29

Konrad Kowalczuk napisał/a:
Sandi... od razu produkuja ;) ... wiesz jakie mam podejscie.... hahahaaaa :lol:


takie jak na twoim zdjeciu ;))))

jakies piwko?

Sandii

Radol - 09-12-2003, 11:39

Dokładnie Sandii,
Runtime to tylko plan nurkowania i to bardzobardzo czytelny.

Bardzo dobrze że padło to pytanie.

Pamiętam jak kiedyś sam zastanawiałem się jak rozpisać sobie plan nurkowania na tabliczce i nie nurkowałem z jakimiś specjalnymi gazami czy specjalnie głeboko, ale chciałem posiedzieć dłużej.
Moje pierwsze zapiski były koszmarne, siedziałem potem pod wodą i zastanawiałem się co ja tam nagryzdałem. Niestety nigdzie nie mogłem znaleźć sposobu na zapis, a on był taki prosty i tak czytelny.

Nie widzę podowu dla którego osoby chcące poznać czytelny sposób zapisu runtimów mamy wysyłać na kurs. I to jeszcze na adv. nitrox (bo faktycznie tam bez runtimów to już raczej trudno sobie poradzić).
Może oni nigdy nie będą bawili się w przyspieszanie dekompresji, a dużo dużo lepiej jest jak wcześniej zaplanują i zapiszą sobie plan swojego nurkowania.

Pozdrawiam

Judas - 09-12-2003, 11:56

Sandii napisał/a:

ok. tak naprawde runtime w plytkich nurkowaniach to nic innego jak zamiennik komputera (albo komputer to wygodny zamiennik runtime ;))

w glebokich komputer jest tylko backupem, a runtime podstawą!

Sandii


Nie do konca sie z Toba zgodze... komputer jest zamiennikiem zegarka, glebokosciomimerza i tabel.

Przy nurkowaniach glebokich powinnismy miec zdublowany caly sprzet a wiec takze komputer, czyli jeden jest "glownym" a drugi backupem.

Co do run timow powinnismy miec co najmniej plan A i B + sytuacje utraty gazow itp. no ale o tym juz pisales, poza tym internet nie jest dobrym miejscem do nauki nurkowania technicznego :)

Co do tego co ucza na kursach OWD i AOWD to ciezko mi sie wypowiadac, w kazdym razie ja tego na kursach ucze.

Pozdrawiam

Jan Nurkowski - 09-12-2003, 14:04

Co do OWD i AOWD, to plan nurkowania powinno sie zapisywac w nurkowaniach wielopoziomowych, o czym mowi sie juz na OWD przy omawianiu tabeli Wheela.

pzdr
Jan

Konrad Kowalczuk - 09-12-2003, 15:02

Podsumowujac:

1. każde nurkowanie jest nurkowaniem dekompresyjnym (teoria dekompresji) zaraz będą pioruny :lol:
2. rozpisywanie rt nie jest wiedzą magiczną ale lepiej jest jeśli wyjaśni się to osobiście (np. na kursie), a nie przez internet :lol:
3. adv nx nie musi służyć do przyspieszania deko - są tam podstawy dekompresji i zupełnie inne aniżeli w nurkowaniu rec planowanie nurkowania... wszystko właśnie po to żeby nurkować bezpieczniej :lol:
4. co do tabel np Buhlmanna/Hahna to dobrze jeśli są... schowane na dnie skrzynki ze sprzętem :lol:
Pozdrawiam

Jan Nurkowski - 09-12-2003, 19:27

Konrad Kowalczuk napisał/a:

4. co do tabel np Buhlmanna/Hahna to dobrze jeśli są... schowane na dnie skrzynki ze sprzętem :lol:
Pozdrawiam


Dlaczego na dnie skrzynki ?

staniek - 10-12-2003, 09:35

Thx za zainteresowanie tematem
oraz jego rzeczowe naswietlenie.

Obiecuje (zamierzam) zrobic jakies szkolenia w tym kierunku :-)
Poki co moje nurki sa dosc dlugie i czesto
z dekompresja. Wole robic to zgodnie ze sztuka.
Niestety na P1 i P2 uczyli planowac dekompresje ale
nie pokazali jak ten plan poprawnie wcielic w zycie :-(


Pozdrawiam
K.P. _[:]

Konrad Kowalczuk - 10-12-2003, 12:21

Janek - dlatego, że są bezpieczniejsze narzędzia do planowania dekompresji :lol:

Pozdrawiam

Jan Nurkowski - 10-12-2003, 14:36

Konrad Kowalczuk napisał/a:
Janek - dlatego, że są bezpieczniejsze narzędzia do planowania dekompresji :lol:

Pozdrawiam


Tabele swietnie mieszcza sie w kieszen jacketu lub suchego. Moga robic za plan awaryjny "d", dlatego pytam...

pzdr
Jan

Arex - 10-12-2003, 14:42

Konrad Kowalczuk napisał/a:
dlatego, że są bezpieczniejsze narzędzia do planowania dekompresji


Ale wiekszośc ma algorytm oparty na tabelach Buhlmann/Hahn :))
A poza tym pod wode PC albo palmtopa nie zabierzesz.

Jak Ci za mało bezpiecznie to podnieś sobie bezpieczeństwo biorąc wartosci deko z tabel wysokościowych :mrgreen:

Jak do tej pory tabele są podstawą i powinno sie je zabierać zawsze.

Skoro zostawiasz tabele na "dnie szafy" gratuluje :lol:

Pozdrawiam

Konrad Kowalczuk - 10-12-2003, 16:02

Arex napisał/a:


Ale wiekszośc ma algorytm oparty na tabelach Buhlmann/Hahn :))
A poza tym pod wode PC albo palmtopa nie zabierzesz.



No właśnie większość, co nie znaczy, że są one dobre i należy z nich bezkrytycznie korzystać. Poruszanie się blisko M-values jak nakazują to tabele wcale nie jest dobre, a pod wodę wolę zabrać rozpisane run timey wygenerowane z programów dekompresyjnych :lol:

Arex napisał/a:


Jak Ci za mało bezpiecznie to podnieś sobie bezpieczeństwo biorąc wartosci deko z tabel wysokościowych :mrgreen:



Zmiana tabel na wysokościowe zwiększa margines bezpieczeństwa, choć jest to wg. mnie półśrodek i lepiej od początku użyć programów :lol:

Arex napisał/a:


Jak do tej pory tabele są podstawą i powinno sie je zabierać zawsze.



Mamy odmienne zdanie :lol:

Arex napisał/a:


Skoro zostawiasz tabele na "dnie szafy" gratuluje :lol:



Gratulacje przyjęte - tabele na miejscu :lol:

Pozdrawiam

Jan Nurkowski - 10-12-2003, 16:31

Chyba nie zanurkujecie razem...
Konrad Kowalczuk - 10-12-2003, 18:18

Janek wiecej optymizmu i wiary w ludzi ;)

Pozdrawiam :-D

smiechu - 10-12-2003, 18:30

Konrad Kowalczuk napisał/a:


No właśnie większość, co nie znaczy, że są one dobre i należy z nich bezkrytycznie korzystać. Poruszanie się blisko M-values jak nakazują to tabele wcale nie jest dobre, a pod wodę wolę zabrać rozpisane run timey wygenerowane z programów dekompresyjnych :lol:

Mnie tam tabele do niczego nie zmuszają. Ze wzgledu na zakładanie profilu trapezowego, odstepy pomiedzy poszczególnymi czasami i głębokościami z zasady oferują większy margines bezpieczeństwa (pływanie dalej od M-values) niz komputer, czy decoplaner. Oczywiście korzystanie z rozpisanego runtime'u nie jest niczym złym, ale tabele są małe, proste w użyciu, tanie i zapewniają wystarczający poziom bezpieczeństwa.
Piotr

Konrad Kowalczuk - 11-12-2003, 00:58

smiechu napisał/a:


Mnie tam tabele do niczego nie zmuszają. Ze wzgledu na zakładanie profilu trapezowego, odstepy pomiedzy poszczególnymi czasami i głębokościami z zasady oferują większy margines bezpieczeństwa (pływanie dalej od M-values) niz komputer, czy decoplaner.



No i właśnie w tym miejscu się różnimy. Tabele Buhlmannowskie oparte są na zupełnie różnych modelach niż DecoPlanner, V-Planner czy GAP-RGBM :-D

smiechu napisał/a:


Oczywiście korzystanie z rozpisanego runtime'u nie jest niczym złym, ale tabele są małe, proste w użyciu, tanie i zapewniają wystarczający poziom bezpieczeństwa.
Piotr


Dla mnie to, że coś jest małe, proste w użyciu i tanie nie jest wystarczającą rekomendacją, choć jako zapas komputera do nukrow rec mogą być - pod warunkiem oczywiście posiadania zapasowego głębokościomierza i czasomierza - ale to już temat na inny post :-D

Arex - 11-12-2003, 08:38

Konrad Kowalczuk napisał/a:
a pod wodę wolę zabrać rozpisane run timey wygenerowane z programów dekompresyjnych :lol:


Żeby nie było niedomówień. Ja kozystam z programów deko. Zapisuje sobie zaplanowane nurkowania na tabliczce.
Ale daleki jestem od tego żeby wkładać tabele na dno kufra czy szafy.
Nie napiszesz wszystkich możliwości na tabliczce. A nawet jak napiszesz to watpię czy w stresie, ciemności itd będziesz mógł je prawidłowo odczytać.
Dobrym wyjsciem jest obliczenie w/g jakiegos programu danego nurkowania z wieloma róznymi możliwościami. Np wydłużony czas denny, utrata gazu/ów. A później wydukowac to i zalaminować.

Ja jednak tabel nie schowam :mrgreen:

Konrad Kowalczuk - 11-12-2003, 11:05

Arex napisał/a:


Żeby nie było niedomówień. Ja kozystam z programów deko. Zapisuje sobie zaplanowane nurkowania na tabliczce.
Ale daleki jestem od tego żeby wkładać tabele na dno kufra czy szafy.
Nie napiszesz wszystkich możliwości na tabliczce. A nawet jak napiszesz to watpię czy w stresie, ciemności itd będziesz mógł je prawidłowo odczytać.
Dobrym wyjsciem jest obliczenie w/g jakiegos programu danego nurkowania z wieloma róznymi możliwościami. Np wydłużony czas denny, utrata gazu/ów. A później wydukowac to i zalaminować.

Ja jednak tabel nie schowam :mrgreen:


Wystarczy wariant podstawowy plus przekroczenie: czasu, głębokości, czasu i głębokości, utrata gazów deko. Nic więcej nie potrzebujesz. Oczywiście można to wydrukować i zalaminować i mieć jako zapas do tabliczki :)

Pozdrawiam

Radol - 11-12-2003, 11:50

Arex napisał/a:
.....
Nie napiszesz wszystkich możliwości na tabliczce. A nawet jak napiszesz to watpię czy w stresie, ciemności itd będziesz mógł je prawidłowo odczytać.
....


Wątpię czy w stresie, ciemności będziesz w stanie prawidłowo odczytać tabele. Jednak plan awaryjny na tabliczce jest dużo prostrzy do odczytania, a kombinowanie w takiej sytuacji z tabelami, to .....
To tylko taka mała dygresja :)

Pozdrawiam

bann - 11-12-2003, 17:26

zanurkowac moga razem
pytanie czy razem sie wynurza :]

t0m1 - 11-12-2003, 17:37

Wziecie tabeli bedzie bezpieczniejsze poniewaz masz wiecej opcji niz jestes w stanie uwzglednic w runtimach z przyczyn czysto technicznych. Warto tylko pamietac o tym, ze deepstopy sa czyms co wskazane jest wykonywac, a tabele buhlmann/hahn zbyt pozno nakazuja ich wykonanie. Co wcale nie zmienia faktu, ze wiele pokolen nurkow wychowalo sie na tych tabelach i nadal zyja.

I czy mozecie mnie oswiecic... skoro mowimy o nurkowaniu rec to o jakiej utracie gazow prawicie??? A moze mowimy o tec, to o jakich gazach w takim wypadku???

Konrad Kowalczuk - 12-12-2003, 00:26

t0m1 napisał/a:
Wziecie tabeli bedzie bezpieczniejsze poniewaz masz wiecej opcji niz jestes w stanie uwzglednic w runtimach z przyczyn czysto technicznych. Warto tylko pamietac o tym, ze deepstopy sa czyms co wskazane jest wykonywac, a tabele buhlmann/hahn zbyt pozno nakazuja ich wykonanie. Co wcale nie zmienia faktu, ze wiele pokolen nurkow wychowalo sie na tych tabelach i nadal zyja.


Ale po co Ci tabela skoro masz plan nurkowania, którego powinieneś się trzymać? W dalszym ciągu nie widzę sensu zabierania ich pod wodę :-D

t0m1 napisał/a:

I czy mozecie mnie oswiecic... skoro mowimy o nurkowaniu rec to o jakiej utracie gazow prawicie??? A moze mowimy o tec, to o jakich gazach w takim wypadku???


Było to podane jako jeden z wariantów zapisywania informacji :-D

Pozdrawiam

Cezar - 12-12-2003, 10:40

t0m1 napisał/a:

I czy mozecie mnie oswiecic... skoro mowimy o nurkowaniu rec to o jakiej utracie gazow prawicie??? A moze mowimy o tec, to o jakich gazach w takim wypadku???


Hej,

W nurkowaniu rec utrata gazu rowna sie natychmiastowe awaryjne wynurzenie. W tec rozpatruje sie utrate gazow w butlach bocznych np. gazow deco i mozliwosc skonczenia dekompresji na innym gazie deco lub bottom (w zaleznosci od profilu nurkowania). Butle boczne sa jednym z elementow nie zdublowanych, wiec w przypadku awarii trzeba miec "substytut".

pzdr
Cezar


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group