| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - Nurkowanie=utrata słuchu???
Chopin - 19-12-2003, 13:31 Temat postu: Nurkowanie=utrata słuchu??? Witam nuraski i nurasów,
Mam pytanie do fachowców: czy nurkowanie w jakiś sposób może trwale upośledzić słuch? Nurkując zawsze staram się często przedmuchwać, nie nurkuję również bezpośrednio po chorobie i na razie wszytko jest ok - ale słyszałem kilka historii o tym jak ludziom nurkującym długo i na dużych głębokościach mocno pogarszał się słuch. Choć kiedyś po nurkowaniu po którym nie założyłem czapki przez cały czas słyszałem jakieś dziwne tykanie w jednym uchu - ustąpiło jakieś dwa tyg. później kiedy znowu zanurkowałem.
Jestem muzykologiem i pogorszenie się słuchu = koniec z moją najważniejszą pasją jaką jest muzyka... JAkie są wasze doświadczenia i co o tym mówi teoria?
Pozdrawiam, Chopin
smiechu - 19-12-2003, 15:30
Bez przesady, jeżeli nic nie będziesz robił na siłę, to nie powinno być problemów. Znane mi przypadku uskodzenia słuchu miały charakter tymczasowy i nie pozostawiły po sobie żadnego trwałego uszczerbku. Oczywiście mozna teoretyzować co się stanie jak w wodzie w której nurkujesz ktoś będzie łapał ryby na dynamit... Poza tym na najważniejszy w twoim zawodzie słuch muzyczny, nurkowanie nie ma żadnego wpływu. Oczywoiście istnieje pewne minimalnie wyższe niż normalnie ryzyko trwałego pogorszenia słuchu, ale istnieje tez ryzyko, że ktoś cię strzeli po uszach ze względu na kolor trampek i jest ono w mojej ocenie większe. A czapka po nurkowaniu to obowiązek
Piotr
Miłosz - 19-12-2003, 18:01 Temat postu: Re: Nurkowanie=utrata słuchu???
| Chopin napisał/a: | JAkie są wasze doświadczenia i co o tym mówi teoria?
Pozdrawiam, Chopin |
Ello,
Teoria (i badania) mówiĹĄ, że nurkowie faktycznie tracĹĄ słuch szybciej niż grupa porównawcza (nie nurkujĹĄca). Głównie chodzi o wysokie tony (nie znam niestety przedziału częstotliwoÂci) i postępuje szybciej u nurków palĹĄcych.
Wiadomo także, że upoÂledzenie postępuje zarówno u nurków profesjonalnych, jak i rekreacyjnych, tyle, że u tych pierwszych szybciej. Czy wystĹĄpienie barotraumy ma wpływ na tempo choroby? Ma, ale nie jest wystarczajĹĄcym, ani koniecznym warunkiem. Prawdopodobnie ucho zewnętrzne podczas każdego nurkowania przechodzi swojĹĄ dawkę mikrourazów, które się zabliÂniajĹĄ i nawarstwiajĹĄ.
Nie wiem jakie częstotliwoÂci i nie wiem w jakim tempie (choć utrata słuchu zalicza się do długoterminowych efektów nurkowania), ale faktem jest, że słuch się pogarsza.
W celu odpowiedzi na to pytanie trzeba by dotrzeć do jakich badań. Np do takich:
Talmi YP: Barotrauma-induced hearing loss. Scand Audiol 20(1):1-9, 1991.
Molvaer OI and Albrektsen G: Hearing deterioration in professional divers: An epidemiologic study. Undersea Biomed Res 17(3):231-246, 1990.
Albo jakich polskich, których nie znam.
Na koniec, tradycyjnie podkreÂlę, że nie jestem lekarzem i powyższe wywody, to informacje z ksiĹĄżek i artykułów jakie posiadam.
Pozdrówko,
Nishigoi
Miłosz - 19-12-2003, 18:11
P.S. Ponieważ nie mogę edytować własnego posta (what's up?) dopiszę tu tylko, że skoro zmiany mają charakter kumulacyjny, a jakość słuchu ma dla Ciebie znaczenie, być może warto by było robić badania co jakiś czas i analizować ich wyniki z jakimś rozgarniętym laryngologiem, czy innym znawcą. Pogorszenie następuje powoli i trzeba po prostu zachować czujność. Nie sądzę, by sprawdzały się tu jakieś autotesty, bo to pewnie tak jak z wadą wzroku - jak się pojawia, to sobie wmawiamy, że przecież nigdy nie widzieliśmy takich małych literek.
Chopin - 21-12-2003, 14:00
Nishigoi dzięki za wyczerpującego posta, właśnie tego się obawiałem. Ucho to bardzo czuły instrument i każda choroba czy uszkodzenie pozostawia na nim ślad. Oczywiście nie chodzi tu o słuch muzyczny bo za umiejętność rozróżniania interwałów, czy współbrzmień odpowiada nasz mózg - ale pogorszenie percepcji ucha z pewnością będzie miało na to wpływ.
|
|