| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Nowy rekord
MArcin M. - 21-12-2003, 16:57 Temat postu: Nowy rekord Znalazłem dziś na onecie taką oto ciekawą wiadomość:
"Brytyjski płetwonurek Mark Ellyatt ustanowił nowy rekord w nurkowaniu swobodnym, schodząc na głębokość 313 metrów u wybrzeży popularnej wśród turystów tajlandzkiej wyspy Phuket - poinformowała w niedzielę "Phuket Gazette".
Poprzedni rekordzista, także Brytyjczyk John Bennett, szedł na początku listopada 2001 roku u wybrzeży Filipin na głębokość 308 metrów.
Na osiągnięcie rekordowej głębokości Ellyattowi wystarczyło zaledwie 12 minut, natomiast powrót na powierzchnię trwał 6 godzin i 40 minut - ze względu na wymogi dekompresji. Płetwonurek miał ze sobą 30 butli z gazową mieszanką oddechową.
Przy schodzeniu na głębokości poniżej 30 metrów stosowanie przez płetwonurka zwykłego sprężonego powietrza jest niebezpieczne, bowiem zawarty w nim azot wywołuje przy większym ciśnieniu objawy halucynacyjne (tzw. narkoza azotowa).
"To była wyjątkowa podróż, coś, jak lot na księżyc" - powiedział po swym wyczynie Ellyatt."
Czy coś się komuś nie pomyliło? Szczególnie z tym stwierdzeniem "nurkowanie swobodne"
znalezione na: http://info.onet.pl/845341,69,item.html
Fantomas - 21-12-2003, 17:06
nie pomyliło się, czasem na nurkowanie z butlą mówi sie swobodne, bo nie ma połączenia nurka z powierzchnią.
kijanek - 21-12-2003, 19:21
Może to i rzeczywiście "swobodne" nurkowanie (w porównaniu z nurkowaniem z rurą, którą tłoczą ci powietrze z powierzchni), ale 30 butli to dobre kilkaset kilogramów, więc "swoboda" to chyba dość względna jak się ma na sobie pół tony sprzętu..,.
kijanek - 21-12-2003, 19:23
Może to i rzeczywiście "swobodne" nurkowanie (w porównaniu z nurkowaniem z rurą, którą tłoczą ci powietrze z powierzchni), ale 30 butli to dobre kilkaset kilogramów, więc "swoboda" to chyba dość względna jak się ma na sobie pół tony sprzętu..,.
Fother - 21-12-2003, 23:45
Nurkował z sześcioma, 24 czekały na niego na przystankach dekompresyjnych
Pitt_M - 22-12-2003, 10:21
a ja pływam z jedną bo nie mogę się przekonać do twina wydaje mi się że dwie to za dużo Co do tego swobodnego nurkowania to macie rację swobodne - czyli bez uwięzi taka też jest nazwa w książeczce WOPR "stopnie w nurkowaniu swobodnym" natomiast kilka lat temu w Chorwacji nie chcieli mi nadmuchać flaszek na podstawie książeczki bo tam było napisane "swobodne" co uznali za nurkowanie na bezdechu - w ABC.
Pozdrawiam
Pitt__
Sandii - 22-12-2003, 14:20
ciekawe ile gosc z tego nurkowania zapamietal
oprocz oczywiscie godzinek na deco ;)
Sandii
MArcin M. - 26-12-2003, 19:22
No właśnie chodziło mi konkretnie o to stwierdzenie "swobodne" co kojarzy mi się z nurkowaniem w ABC, bo ten wyczyn po mojemu to raczej nurkowanie techniczne. Ale tam, jak zwał, tak zwał
Aston - 29-12-2003, 23:53
Hej!
I tu jest zagwozdka!
O nurkowaniu bez uzaleznienia od powierzchni mowi sie jako o swobodnym albo scuba. Ostatnio ten termin czesto pojawia sie w informacjach o nurkowaniu bezdechowym.
Pozdrawiam!
smiechu - 30-12-2003, 06:59
Nurkowanie swobodne to nie "freediving" tłumaczenie słownikowe tu nie działa, stąd wszystkei nieporozumienia.
Nurkowanie swobodne to nurkowanie w autonomicznym aparacie oddechowym czyli SCUBA(diving), nurkowanie bezdechowe/na wstrzymanym oddechu/bez aparatu to freediving. Diving to nie nurkowanie (w podstawowym znaczeniu) tylko skoki do wody... Aż dziwne, że w artykule, który to wywołał użyto prawidłowych słów.
|
|