| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
REBREATHERY - SATORI pscr fakty, opinie, hipotezy-podziel się wiedzą
Oksyd - 05-12-2010, 12:02 Temat postu: SATORI pscr fakty, opinie, hipotezy-podziel się wiedzą Aktualna cena kompletnego reba wynosi prawie tyle, ile komplet bardzo dobrych automatów-1500euro. Patrząc na stopień koplikacji urządzenia to i tak sporo, ale w rebach to chyba taki bargain.Kwota zachęca do zakupu i przetestowania samemu.
Nurkują na tym Czesi.
8 krotnie mniej gazów od OC.
Brak 'homologacji' europejskiej.
W cenie zawarty automat 2 stopnia OC. To milka faktów ze strony SATORI. Ale jak to w praktyce - ma ktoś jakieś doświadczenia?
http://www.satoridiving.c...atori-pscr.html
bann - 05-12-2010, 12:41
poszukaj na RBworld jest kilka watkow, w tym jeden odpowiadajacy dokladnie na twoje pytania
adriano210 - 03-07-2011, 22:57
dzisiaj zrobiłem 1 nura na satori, sprzęcik całkiem fajny, solidnie zrobiony i bardzo tani,
nie oszukujmy się za tą kasę niczego lepszego się nie kupi, druga sprawa taka że to toporne bydle i mechaniczne - tam się nie ma co zepsuć,
dobry trym i odpowiednie ustawienie puchy na plecach to podstawa
moim zdaniem warto :D
no i lżejsze to to od twina :D:D
slawek290 - 03-07-2011, 23:26
| adriano210 napisał/a: | | dzisiaj zrobiłem 1 nura na satori |
Na którym basenie , takie intro było?
adriano210 - 04-07-2011, 00:42
w morzu a nie na basenie
TomM - 04-07-2011, 14:39 Temat postu: Re: SATORI pscr fakty, opinie, hipotezy-podziel się wiedzą
| Oksyd napisał/a: | | Aktualna cena kompletnego reba wynosi prawie tyle |
Na ile kompletnego? Butle, łącznik, rama, switch-blok, Swageloki, automaty?
Czy po prostu gołego.
I inne pytanie: Jakie formalne rozpoznawalne uprawnienia mozna zdobyć na tą maszynę.
adriano210 - 04-07-2011, 17:12
na tyle kompletnego że do butli przykręcasz automat, z automatu wąż do reba,
przy automacie masz manometr i inflator.
raba masz na plecach a cylinder z gazem powieszony jak stage lub 2 stage
no i działa
TomM - 04-07-2011, 20:12
| adriano210 napisał/a: | | na tyle kompletnego że do butli przykręcasz automat |
Zajebiście... Tyle, że to niewiele ma wspólnego z kompletnym rebriderem.
adriano210 - 04-07-2011, 22:45
skasowałem co napisałem bo nie warto, nurkowałem na tym i fajnie było.
czy sobie kupię - nie bo mam za dużo sprzętu nurkowego a za małe mieszkanie,
czego bym nie powiedział to i tak mnie zakrzyczą , więc nie ma sensu cokolwiek pisać
[ Dodano: 04-07-2011, 23:17 ]
| TomM napisał/a: | | adriano210 napisał/a: | | na tyle kompletnego że do butli przykręcasz automat |
Zajebiście... Tyle, że to niewiele ma wspólnego z kompletnym rebriderem. |
najwidoczniej potrzebujesz wielkiej ilości osprzętu, ja opisałem że działa w minimalnej konfiguracji,
2 flachy można do niego dopiąć klamrami i nic się nie gnie ,
ja miałem podłączonego jak stage bo miałem tylko jeden cylinder zużyłem z niego z 30 bar tylko
bo chciałem opływać to urządzenie i przekonać się jak to jest, za tydzień popływam na megalodonie to z przyjemnością powiem czy warto do niego dopłacić 6000e.
nie jestem specjalistą od rebów, wiem na jakiej zasadzie działają i jak założyć to na plecy
nie reklamuję satori , i nie uważam żeby reb był mi potrzebny do czego kolwiek
ale jak bym znalazł satori to bym się ucieszył. - bo nie nuram w czarnych dziurach, ani na 100m - w nurkowaniu do 20m czułem się z tym bezpiecznie. nurkowanie jak z automatem dwu wężowym
odpowiednia pozycja i oddycha się bardzo dobrze.
TomM - 05-07-2011, 09:14
| adriano210 napisał/a: | | ja opisałem że działa w minimalnej konfiguracji |
Nikt nie pytał, czy działa w minimalnej konfiguracji.
Autor wątku napisał o cenie KOMPLETNEGO rebridera. Pozostaje do ustalenia co miał na myśli pisząc "kompletny". Swego czasu GDS dostarczał kompletny rebrider AH-1. Dzis prawdopodobnie można kupic kompletny NT-1 i kompletny RB-80.
Czeskie maszyny "inspirowane" RB-80 sa zdaje sie dostarczane gołe. Ich skompletowanie jest już zadaniem nabywcy, a nie jest to zadanie banalne. Jeśli jest inaczej w przypadku Satori, to jest to istotna informacja, nawet bardzo istotna.
Konrad Dubiel - 05-07-2011, 10:16
| TomM napisał/a: | | adriano210 napisał/a: | | na tyle kompletnego że do butli przykręcasz automat |
Zajebiście... Tyle, że to niewiele ma wspólnego z kompletnym rebriderem. |
Nurkowałem niedawno podobnie - reb na plecach bez butli, do tego stejdż z nitroksem.
Po 2 godzinach na Thistlegormie ze stejdża zeszło 100 bar
Inna kwestia czy do takiego nurkowania potrzebny jest reb...
Za to przy takiej konfiguracji okazuje się, że wtryski w TP rozstawione są idealnie.
TomM - 05-07-2011, 11:05
| Konrad Dubiel napisał/a: | | okazuje się, że wtryski w TP rozstawione są idealnie. |
Możesz rozwinąć?
Jak rozwiązałeś podłączenie stejdża do BOV, wtryskiwaczy, worka? Na 2 trójniki? Na "manifold " (listwę)? Jak rozumiem, bez długiego węża, na pojedynczego Swagelocka. Czym zasilałeś rebrider? Co z dekompresją? 2 godziny denne to kilkadziesiąt minut dekompresji w zalezności od tego na czym. Tlen OC? Czy przepinałeś gazy w rebie?
Wal szczegóły. Od dawna przemierzam się do takiego wykorzystania TP, ale jakos nie nadarzyła sie okazja zrobienia takich nurkowan.
D@rek - 05-07-2011, 12:58
| Cytat: | Wal szczegóły. Od dawna przemierzam się do takiego wykorzystania TP, ale jakos nie nadarzyła sie okazja zrobienia takich nurkowan.
|
i tu zaczyna się koniec PSCR a myśli podążają w stronę ........
Konrad Dubiel - 05-07-2011, 13:51
| TomM napisał/a: | | Jak rozwiązałeś podłączenie stejdża do BOV, wtryskiwaczy, worka? Na 2 trójniki? Na "manifold " (listwę)? Jak rozumiem, bez długiego węża, na pojedynczego Swagelocka. Czym zasilałeś rebrider? |
Zasilanie reba przez standardowy switchblock od Piórewicza, który ma dwa żeńskie Swageloki.
Gazy wpinane do Swageloka, używanego zwykle do podłączania stejdży.
Wąż wychodzący z 'plecowego' Swageloka zamiast do 1 stopnia automatu dokręcony do trójnika jak na zdjęciu. Przepływ gazu w tym wężu oczywiście jest odwrócony.
Trójnik wypada za karkiem a do niego dokręcony jest BOV, skrzydło i suchy.
Trójnik z wężami mam w skrzynce więc zmiana z konfiguracji z twinsetowej na singlową polega tylko na odkręceniu węża zasilającego switchblock od pierwszego stopnia i przykręceniu go do trójnika - reszta bez zmian.
Robiliśmy na samych stejdżach nurkowania w Egipcie do 80-90m głębokości.
Głównym powodem wybrania takiej konfiguracji była dostępność butli.
Skutek uboczny był taki, że okazało się to bardzo wygodne - łatwo było wrzucić flachy na ponton, sam reb na plecach nic nie ważył więc łatwo było się poruszać. Przy wychodzeniu z wody można było wszystkie stejdże podać na ponton/pokład i wyjść z wody zupełnie bez flaszek.
Pod wodą też było bardzo wygodnie, szczególnie jak się stejdże sidemountuje.
No i trójnik (potrzebny też adapter z gwintem żeńskim 3/8 cala):
| TomM napisał/a: | Co z dekompresją? 2 godziny denne to kilkadziesiąt minut dekompresji w zalezności od tego na czym. Tlen OC? Czy przepinałeś gazy w rebie?
Wal szczegóły. Od dawna przemierzam się do takiego wykorzystania TP, ale jakos nie nadarzyła sie okazja zrobienia takich nurkowan. |
Deko normalnie, potrzebne gazy zabieraliśmy jak zwykle, wszystko na CC. Na Thistlegormie średnia jest coś koło 20m więc na nitroksie to praktycznie bezdekompresyjne nurkowanie. Ale w celach zdrowotnych zostawiliśmy sobie tlen na opustówce.
Przełączanie gazów z powodu dostępności jednego Swegeloka w switchblocku trzeba robić w miarę sprawnie. Choć po wzięciu głębokiego wdechu i odłączeniu gazu od switchblocka można jeszcze całkiem sporo pooddychać zanim podłączy się kolejny gaz (dobre kilkanaście oddechów).
TomM - 05-07-2011, 14:30
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Thistlegormie średnia jest coś koło 20m więc na nitroksie to praktycznie bezdekompresyjne nurkowanie |
O, tak łatwo się nie wywiniesz. Czym zasilałeś rebrider? EAN36? To oddychałeś średnio EAN26. EAN40? To oddychałeś średnio EAN32. Ekwiwaletna powietrzna wynosiła więc średnio odpowiednio 17 lub 14 m. Po 2 godzinach dennych do zrobienia była godzina dekompresji.
Konrad Dubiel - 05-07-2011, 14:59
| TomM napisał/a: | | O, tak łatwo się nie wywiniesz. Czym zasilałeś rebrider? EAN36? To oddychałeś średnio EAN26. EAN40? To oddychałeś średnio EAN32. Ekwiwaletna powietrzna wynosiła więc średnio odpowiednio 17 lub 14 m. Po 2 godzinach dennych do zrobienia była godzina dekompresji. |
Mnie tam z planera dla 32% wychodzi 9 min na tlenie. Przecież to żadna dekompresja...
Duży drop zakładasz - taki z pomiarów Ci wyszedł czy to taki konserwatyzm?
TomM - 05-07-2011, 17:00
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Duży drop zakładasz - taki z pomiarów Ci wyszedł czy to taki konserwatyzm? |
Z ponad 2-letnich licznych udokumentowanych (Wet notes) pomiarów dla kilku gazów. Wyniki są ogólnie zgodne z oficjalną tabelą producenta dla TresPresidentes, ku mojemu ukontentowaniu. Lubię, jak producent traktuje klienta poważnie. Co prawda dla EAN36 jest to ekstrapolacja, pomierzony realnie mam EAN50, 35/25, EAN40, 23/42.
W końcu muszę jakoś planować nurkowania, a jako niewierny Tomasz nie uwierzę "na słowo". Profile płytkie typu 2 godziny na 18m, czy 1,5 godziny na 27 m (średnio) mam przećwiczone dekompresyjnie na wszystkie strony. Z głebszymi wciąż eksperymentuję...
Ostatnio powtarzalnie notuję na tej maszynie SAC typu 1,5 l/min i jednocześnie drop na poziomie 20%. Przy 2,5 l/min drop nie przekracza 10%.
Konrad Dubiel - 06-07-2011, 10:42
| TomM napisał/a: | | Ostatnio powtarzalnie notuję na tej maszynie SAC typu 1,5 l/min i jednocześnie drop na poziomie 20%. Przy 2,5 l/min drop nie przekracza 10%. |
Jaki SAC?!? 1,5l/min?!? Nie przypuszczałem, że to wogóle możliwe...
Raz udało mi się zejść do 2.5l/min ale czy to prawda trudno powiedzieć, bo już kilka barów na manometrze robi różnicę.
Zwykle wychodzi mi około 3l/min co dawałoby ratio 1:6 w porównaniu z OC i zdaje się jest to w miarę typowe.
Musisz mieć współczynnik K jakiś cholernie niski stąd taki duży drop.
A takiego zużycia gazu to tylko pozazdrościć...
TomM - 06-07-2011, 14:31
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Nie przypuszczałem, że to wogóle możliwe... |
Pewnie, że możliwe. Znacznie łatwiejsze, jeśli masz stały podgląd ppO2. Przy stabilnej gospodarce CO2 wentylacja na poziomie 12 l/min nie jest niczym niezwykłym. Zwykle zasilam reb z butli S040, więc odczyt manometru nie jest źródłem dużych przekłamań. W końcu naprawdę masz w tej maszynie 1:8, jeśli nic nie przecieka (wtryskiwacze), regulacja popychaczy jest właściwa i zawór wydechowy nie puszcza w czasie wydechu to konsumpcja jest 1/8 wentylacji. Jeśli wyeliminujesz niepotrzebną utratę gazu z pętli (płukanie na wszelki wypadek) i kontrolujesz produkcję CO2, to tak właśnie wychodzi przy płaskim profilu dennym.
Konrad Dubiel - 06-07-2011, 15:15
| TomM napisał/a: | | Pewnie, że możliwe. Znacznie łatwiejsze, jeśli masz stały podgląd ppO2. Przy stabilnej gospodarce CO2 wentylacja na poziomie 12 l/min nie jest niczym niezwykłym. |
Takiego SAC-a to ja mam nurkując w samych majtkach z jedną butlą i do tego z prądem...
W normalnych warunkach (suchy, kilka butli) wychodzi mi 17-18 l/min, przy większym wysiłku nawet 20.
| TomM napisał/a: | | W końcu naprawdę masz w tej maszynie 1:8, jeśli nic nie przecieka (wtryskiwacze), regulacja popychaczy jest właściwa i zawór wydechowy nie puszcza w czasie wydechu to konsumpcja jest 1/8 wentylacji. |
To oczywiste, fizyki i matematyki się nie oszuka. Trochę gazu traci się też na zasilanie suchego i skrzydła co nieco psuje wynik.
A zużycia gazu 1.5l/min to naprawdę zazdroszczę...
Na pocieszenie za to mam dropa ponad dwa razy mniejszego.
raptor_xxl - 06-07-2011, 16:08
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Trochę gazu traci się też na zasilanie suchego i skrzydła co nieco psuje wynik. |
Zasilaj z argonówki, to polepszysz swój wynik
Konrad Dubiel - 06-07-2011, 16:41
| raptor_xxl napisał/a: | | Konrad Dubiel napisał/a: | | Trochę gazu traci się też na zasilanie suchego i skrzydła co nieco psuje wynik. |
Zasilaj z argonówki, to polepszysz swój wynik |
Żarty żartami ale jeżeli reb zużywa butlę 5.7l a do inflacji skafandra schodzi cała mała argonówka 0.85l to daje to dobre 15% zużycia gazu ekstra.
|
|