| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - a moze by tak???
Kuba - 09-01-2004, 08:51 Temat postu: a moze by tak??? czesc...
zaczal sie nowy rok, wiekszosc z nas juz powoli wrocila do rzeczywistosci ,
wraca na dniach z roznych egiptow etc...
chyba warto by bylo sie wreszcie spotkac?
co Wy na to ?
nasz K.O.-wiec calkowicie zamilkl, nic sie nie odzywa, wiec moze w jego zastepstwie zaproponuje spotkanko w przyszlym tygodniu...
najchetniej (tym razem) w srode 14 stycznia, pub Heineken, godzinka 20 (z kawaleczkiem) czekam na odzew
pozdrawiam
Kuba
Mania - 09-01-2004, 09:07
A dlaczego sroda? Skoro tradycja byly wtorki????
Ale generalnie ja bardzo chetnie - tez juz o tym myslalam, ze dawno sie nie widzielismy!!!!
Mania
Kuba - 09-01-2004, 09:14
sroda z prostej przyczyny....
bo akurat w srode bede miec wiecej czasu
a poza tym w srode bedzie miec znacznie wiecej czasu nasz gospodarz czyli Janek - co jest znacznie wazniejsze
K.
jenny - 09-01-2004, 10:29
Tak, tak, środa! To w końcu i mnie się uda dotrzeć. Chociaż wiem, że to bardzo egoistyczne podejście.
Pozdrawiam
jenny
Garnett - 09-01-2004, 13:40
Mi też środa pasuje moze w końcu sie z Wami spotkam
ZBYSZEK RUDNICKI - 09-01-2004, 17:21
z jelonki to za daleko,nie dojade
Art - 09-01-2004, 17:56
Dla mnie środa - OK
kaarol - 10-01-2004, 11:21
pasuje, pasuje;)
do zobaczyska;)
Sebadiver - 11-01-2004, 14:19
Jestem nowy, chetnie bym sie spotkal z taka silna ekipa
Gdzie jest ten Heineken ?
pozdrowka
Seba
Victoria - 11-01-2004, 15:39 Temat postu: Re: a moze by tak???
| Kuba napisał/a: | czesc...
zaczal sie nowy rok, wiekszosc z nas juz powoli wrocila do rzeczywistosci ,
wraca na dniach z roznych egiptow etc... |
oj, niestety wrocila...
przybede opowiadac
Miłosz - 11-01-2004, 16:28
Powinienem być
Będzie się postarane.
Pozdro,
Nishi
Artur - 11-01-2004, 17:28
Witam serdecznie wszystkich. Świetnie, że wreszcie środa. W te dni nie pracuję do 21-szej . Cieszę się na spotkanie w realu. Sledzę w miarę pilnie forum, Wasze posty, jednak sam rzadko się loguję a piszę prawie wcale, wolę rzeczywistość - kawe na ławę , oko w oko. Może po spotkaniu z Wami trochę się ożywię na forum i nie będę tylko biernym konsumentem Waszych opowieści, rozmów, przemyśleń i wrażeń.
Pozdrawiam... do zobaczenia
Pedro - 11-01-2004, 23:18
Dobra Kubuś,
niech już Ci będzie ta środa (w końcu akurat Liga Mistrzów nie gra . Tylko czy powiadomiłeś już Janka, że mu przyjdziemy piankę z piwa spijać? Żeby się potem nie wykręcał....
Rzeczywiście dawno się nie widzieliśmy i nawet jeśli nie miałoby nas być 40 sztuk (jak to drzewiej bywało), to spotkać się warto. Nowi koledzy (i koleżanki może się "odwirtualizują", a ja Ci w końcu płytkę z filmami z Egiptu dam zgodnie z obietnicą, taki jestem fajny! ).
Pozdrowionka,
Kuba - 12-01-2004, 08:25
zadnych glosow przeciw a nawet sporo za...swietnie, czyli w srode sie widzimy...
Pedro: Janek sam zaproponowal ten termin (dokladniej mowiac powiedzial, ze ma mase pracy w pon, wt, pt, sob i nie )...czyli sroda jest ok!
a juz z gory dziekuje za plytke, naprawde z checia ja sbie poogladam.
zabierz ze soba koniecznie Kefira!!!!!
pozdrowionka
Kuba
ps. Sebadiver, Heineken jest na Pulawskiej, na wysokosci Woronicza (od strony Wisly) przeszykaj archirum by zdobyc adres
ps2. Pedro, ja pamietam takie spotkania ze bylo i z 60-ciu luda. Pamietasz jak Foczka przyprowadzila kormorana???? moze znow by sie zjawil ktos z tej ekipy?
bd* - 12-01-2004, 10:47
Takie spotkania integrują i na tych spotkaniach można przedstawić swój punkt widzenia .
Są w Warszawie jeszcze osoby , które wypowiadają się na forum a jeszcze nie zaszczyciły nas swoją obecnością .
Zapraszamy do jednej z naszych "forumowych baz" w pubie Heineken , w terminie jak wyżej .
Sandii - 12-01-2004, 10:56
i o to chodzi ;))
piwko egipskie zle nie jest ale jednak polskie to jest to !
jak dla mnie Dive Now, Work Later ;)))
czyli sroda
Foczka - 12-01-2004, 11:27
Bardzo chetnie bym sie z Wami ponownie spotkala Kubusiu i przyciagnela cala swoja zgraje. Niestety ze wzgledu na upierdliwosc godzin mojej pracy ciagle mam z tym problem. Kolejny termin spotkania wypada podczas mojego wieczornego dyzuru nad czym wielce ubolewam.
I choc obiecywac nic nie chce, to jedynie mam nadzieje, ze przed letnim sezonem wreszcie uda mi sie dotrzec do nurkowego pub'u, na nurkowe spotkanie z milym gronem nurasow.
Tymczasem pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i mam prosbe - wypijcie za mnie chociaz jedno piwko, co by mi sie lepiej pracowalo i tak za nuraniem nie tesknilo.
Bawcie sie dobrze
Piotr - 12-01-2004, 11:51
ja, ja wybierz mnie ...:)
do milego
p.s.
sebadiver-pulawska 111A (przystanek "Krolikarnia")
p.s.
Foczka- dlaczego tylko jedno;)? wypijemy wiecej:):)
Victoria - 12-01-2004, 23:13
| Sandii napisał/a: | jak dla mnie Dive Now, Work Later |
Sandii, czy istnieje obowiazek przyjscia w egipskich koszulkach np. Dive Now, Work Later? Jesli tak, to musze wziac ze soba dodatkowy kaloryfer
Aston - 12-01-2004, 23:34
Witam!
Ciesze sie, czy na pewno bedzie to spotkanko?
Jezeli tak, to moze dostane na priva numer osoby, ktora wie gdzie to jest?
Pozdrawiam!
Sandii - 13-01-2004, 13:55
| Victoria napisał/a: | | Sandii napisał/a: | | jak dla mnie Dive Now, Work Later ;))) |
Sandii, czy istnieje obowiazek przyjscia w egipskich koszulkach np. Dive Now, Work Later? Jesli tak, to musze wziac ze soba dodatkowy kaloryfer :( |
tyle chetnych Kaloryferow bedzie na imprezie
a niektorzy niezle nagrzani ;)
Sandii
Victoria - 13-01-2004, 14:36
| Sandii napisał/a: | tyle chetnych Kaloryferow bedzie na imprezie
a niektorzy niezle nagrzani
Sandii |
trzymam Cie za slowo
jenny - 14-01-2004, 21:28
Buuuuuuu
Coś nie mam szczęścia do nurasowych piwek .
Jakoweś paskudztwo mnie dopadło: temperatura, syropek, antybiotyki i pierzynka
Muszę coś z tym zrobić. Chyba zacznę nosić ciepłą czapeczkę i szalik
Wypijcie proszę za moje zdrowie piwko, a jeszcze lepiej dwa
Pozdroofki
jenny
Victoria - 15-01-2004, 10:20
| jenny napisał/a: | Jakoweś paskudztwo mnie dopadło: temperatura, syropek, antybiotyki i pierzynka
Muszę coś z tym zrobić. Chyba zacznę nosić ciepłą czapeczkę i szalik |
No wlasnie... Czapka na glowie i nastepnym razem na spotkaniu obecnosc obowiazkowa.
Trzymaj sie cieplo!
Kuba - 15-01-2004, 11:34
no wlasnie Agnieszka...
dalas plamy...a ja Cie chcialem komus przestawic, specjalnie pilnowalem by sciagnac jedna osobe, a Ty....nie przyszlas...
po prostu wstyd
a fajnie bylo...i luda troszke przyszlo (okolo 30 osob)
zdrowiej szybko
Kuba
Mania - 15-01-2004, 12:16
Fajnie bylo. I nawet glowa mnie dzis nie boli.......
(hihihi - bylam nie czlowiekiem a samochodem)
Mania
bd* - 15-01-2004, 14:07
I Tomek Strugalski był .
Nie taki diabeł straszny jak go malują .
Szkoda, że nie było Janka i Krisa , bo tak sobie myślę , że już czas zakopać topory wojenne .
Sandii - 15-01-2004, 17:49
| bd* napisał/a: | I Tomek Strugalski był .
Nie taki diabeł straszny jak go malują .
Szkoda, że nie było Janka i Krisa , bo tak sobie myślę , że już czas zakopać topory wojenne . |
właśnie
i wykopać szklanice pokoju
odnosłem na imprezce nieodparte wrażenie że niektórzy mieli tych szklanic wiekszy zapas ;)))))
Sandii
Sebadiver - 15-01-2004, 23:53
Myśmy z Arturem mieli zapas pokaźny ...
Musieli nas wyganiać, bo zamykali koło 1.30
pozdrawiam wszystkich serdecznie !
|
|