| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Nurkowanie free PO i jego skutki
Art - 19-01-2004, 14:31 Temat postu: Nurkowanie free PO i jego skutki
| Cytat: | Lobster napisał:
nurkowanie bezdechowe po nurkowaniu moze byc niebezpieczne bo:
1. Wedle nauki stojacej za VPM gwaltowne zmiany cisnienia powoduja formowanie pecherzykow.
Innymi slowy nurkowanie bezdechowe po nurkowaniu daje mniej wiecej takie same efekty jak kursowanie gora dol podczas nurkowania. Tkanki caly czas sa w jakims stopniu nasycone azotem.
2. Pecherzyki, ktore juz sie uformowaly i zostaly odfiltrowane w plucach moga zostac scisniete i przepchniete na strone tetnicza, gdzie nastepnie sie odkompresowuja i udaja sie do mozgu, badz tetnic miesnia sercowego.
Czyli bezobjawowy DCS mozna sobie przerobic na bardzo objawowy DCS. Taki wlasnorecznie wyprodukowany AGE (arterial gas embolism)
|
Myślę, że warto rozpocząć nowy wątek - nawiązując do wypadku Tomka (duże dzięki, że opisałeś swój przypadek) - nurkowanie bezdechowe po głębszych nurkach w sprzęcie.
Często jest tak, że niestety mamy niedosyt po nurkowaniu i postanawiamy jeszcze sobie posnurklować - czasem dość głęboko a wiadomo, że powroty na powierzchnię są bardzo ale to bardzo szybkie
Victoria - 19-01-2004, 14:48 Temat postu: Re: Nurkowanie free po i jego skutki
| Art napisał/a: | Często jest tak, że niestety mamy niedosyt po nurkowaniu i postanawiamy jeszcze sobie posnurklować - czasem dość głęboko a wiadomo, że powroty na powierzchnię są bardzo ale to bardzo szybkie |
Ja w takich przypadkach snorkluje po powierzchni - tez wszystko widac, a o ile to bezpieczniejsze...
Tommy222 - 19-01-2004, 18:05
Na stronie poświęconej freedivingowi wyraźnie jest napisane aby niegdy nie pływać swobodnie z maską PO zwykłych nurkowaniach. W każdym razie jeśli już to nie głeboko i narażając się na wysiłek. Niestety ja zignorowałem te zalecenia i widać było jakie były skutki.
Sandii - 19-01-2004, 18:19
[quote="Victoria]Ja w takich przypadkach snorkluje po powierzchni - tez wszystko widac, a o ile to bezpieczniejsze...[/quote]
dobra, dobra Viki w piance i bez balastu to nie masz wielkiego wyboru: 4 literki na powierzchni ;)
w ktoryms numerze nurkowania byl artykuł o profilach odwrotnych i zawadzili tez o snurkowanie po nurkach
konkluzja byla konkretna:
jestes nasycony, masz przerwe powierzchniowa, odpoczywaj, unikaj zmian cisnienia (wysilek, snurkowanie)
a to oznacza że nie należy:
- dzwigać zaraz po nurku (wyjście z cieżkim sprzętem z wody pod górke na hańczy!),
- biegać (po dłuższym nurku na siku należy iść dostojnym krokiem ;)
- denerwować się (krzyczący partnur ;/ )
- gwałtownie zmieniać temperaturę (gorący prysznic raczej odpada)
- snurkować (pa kolorowe rybki ;)
mam wrażenie że coś opuściłem (po za piwem of course ;)
Sandii
bann - 19-01-2004, 20:03
| Sandii napisał/a: |
mam wrażenie że coś opuściłem (po za piwem of course
Sandii |
- bzykac ??? :]
Sandii - 22-01-2004, 09:25
| simar napisał/a: |
- bzykac ??? :] |
ograniczenia, ograniczeniami ale nie popadajmy w przesade ;)))))
po za tym jaka piekna smierć mmmmm ;)
Sandii
Mania - 22-01-2004, 10:16
| Sandii napisał/a: | ograniczenia, ograniczeniami ale nie popadajmy w przesade
po za tym jaka piekna smierć mmmmm
Sandii |
Sandii, po tych wspolnych z Vikcia wakacjach strasznie sie rozbuchales....
Co wyscie tam robili???? Poza nurkowaniem oczywiscie
Mania
Miłosz - 22-01-2004, 10:30
| Sandii napisał/a: | | simar napisał/a: |
- bzykac ??? :] |
ograniczenia, ograniczeniami ale nie popadajmy w przesade
po za tym jaka piekna smierć mmmmm
Sandii |
Dodam, że wielu na nią schodzi. Więcej, niż się wydaje, tylko w podręcznikach szkolnych o tym nie piszą. Wystarczy poszukać informacji jak zmarł Tuwim. Długa droga dla poszukującego. Nie ma się czego wstydzić.
Pozdro,
Nishi
bann - 22-01-2004, 14:03
| Nishigoi napisał/a: |
Dodam, że wielu na nią schodzi. Więcej, niż się wydaje, tylko w podręcznikach szkolnych o tym nie piszą. Wystarczy poszukać informacji jak zmarł Tuwim. Długa droga dla poszukującego. Nie ma się czego wstydzić.
|
dlatego wlasnie moja uwaga - to tez wysilek i to w dodatku niemaly...
|
|