| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - z pl.rec - Morze-nowe zarządzenie !!!
Pitt_M - 15-02-2004, 16:05 Temat postu: z pl.rec - Morze-nowe zarządzenie !!! Przekazuję za kol. Autor: "Jerzy Lissowski" <jlissowski@wp.pl>
MORZE- nowe zarządzenie !!!
Witam!
Nasza administracja morska ,jak co roku "zaskoczyła" nas nowym ,jeszcze
bardziej restrykcyjnym zarządzeniem dotyczący nurkowania w morzu. Jest ono tak debilne że nawet chyba sami się tego wstydzą ,bo nie zamieścili go na swojej stronie http://www.umgdy.gov.pl/ .
Punkt 1.&1 Zarządzenie reguluje sprawy płetwonurkowań sportowych lub
rekreacyjnych na obszarach morskich......
Czyli tym razem dotyczy nie tylko nurkujących z jednostek pływających, ale również z brzegu , falochronu....WSZYSTKICH.
I tu P.1 &2 ;Płetwonurkowanie sportowe lub rekreacyjne na obszarach morskich może być prowadzone po AKCEPTACJI Urzędu Morskiego
Z czym się to wiąże? P.2&2:
Organizator nurkowań....powinien z wyprzedzeniem nie mniejszym niż dwa dni robocze przed....... złożyć w Urz. Mor. w Gdyni (osobiście , bo
trzeba dołączyć znaczek skarbowy za 5zł, który trzeba kupić w Urzędzie
Miasta bo oni nie mają!!.) informację o programie płetwonurkowania.
itd............................
Podobne przepisy mieliśmy w głębokiej komunie.
Czekany kiedy nasz dzielny ustawodawca zamieści regulamin umundurowania nurka.
Niecierpliwie oczekujmy na całkowite zamknięcie morza, wtedy nasz dzielny urzędnik wreszcie będzie mógł spokojnie urzędować.
Nadmieniam że ten gość robi to nam za naszą własną kasę.
Jeśli ktoś ma dobry pomysł na załatwienie tej sprawy ,czekam na sugestie.
(proszę tylko o poważne i realistyczne)
Pozdrawiam Jurek
DiverPl - 15-02-2004, 17:06 Temat postu: Rewelacja!!! Super rozporządzenia, teraz chcąc zanurkować w morzu trzeba będzie wysłać prawnika tydzień wcześniej aby pozałatwiał wszystkie formalność. Trzeba dodać, że już tylko czekać jak wprowadzą następne genialne rozporządzenia na temat winietek na nurkowanie i już wszystko będzie grało!!!! :)
Pozdrawiam,
Mariusz
mariusz zarczynski - 16-02-2004, 13:07
Nie jestem prawnikiem, ale mam wątpliwości czy UM nie przekroczył tu swoich uprawnień. Ciekawe jaką podstawę prawną podali dla wydania takiego zarządzenia.
Pozdrawiam
kijanek - 16-02-2004, 17:25
Oczywiscie na podstawie art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz.1502).
Przepis ten brzmi tak:
Art. 48.
1. W zakresie nieunormowanym w przepisach, jeżeli jest to niezbędne do ochrony życia, zdrowia lub mienia albo ochrony środowiska morskiego na morzu, w porcie, przystani oraz w pasie technicznym – dyrektor urzędu morskiego może ustanawiać w zakresie określonym w art. 42 ust. 2 przepisy porządkowe zawierające zakazy lub nakazy określonego zachowania się.
2. Przepisy porządkowe, o których mowa w ust. 1, ustanawia się w formie zarzadzenia porzakowego.
Ten przepis to piekny wytrych prawny: na jego podstawie mozna nawet wydac przepis zabraniajacy opalania sie na plazy bez kremu z filtrem...
Caly ten belkot Urzedu Morskiego znajdziecie pod tym adresem:
http://bip.umgdy.gov.pl/s.../zarz.php?id=22
A z kolei sama ustawe tutaj:
http://isip.sejm.gov.pl/P...D20031502Lj.pdf
(uwaga link bardzo dlugi, jak sie rozerwie, to trzeba skleic)
Co ciekawe, sama ustawa zostala niedawno (18XII2003) znowelizowana:
http://isip.sejm.gov.pl/P.../D20040041L.pdf
(uwaga link bardzo dlugi, jak sie rozerwie, to trzeba skleic)
Najciekawszy fragment:
„Art. 35a. 1. Przeszukiwanie wraków statków lub ich pozostałości może być
dokonywane przez osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki
organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej wyłącznie po
uzyskaniu pozwolenia dyrektora właściwego urzędu morskiego.
2. Pozwolenie na przeszukiwanie wraków statków lub ich
pozostałości wydawane jest na wniosek zainteresowanych
podmiotów, o których mowa w ust. 1, w uzgodnieniu z
komendantem morskiego oddziału Straży Granicznej oraz
wojewódzkim konserwatorem zabytków właściwymi dla siedziby
urzędu morskiego oraz po zasięgnięciu opinii Szefa Biura Hydrograficznego
Marynarki Wojennej.
3. W pozwoleniu, o którym mowa w ust. 1, określa się:
1) pozycję lub obszar przeszukiwania,
2) nazwę lub określenie wraku,
3) nazwę statku, z którego będzie dokonywane przeszukiwanie,
warunki przeszukiwania, łącznie z warunkami bezpieczeństwa,
oraz
4) okres przeszukiwania, który nie może być dłuższy niż 30 dni.
4. Pozwolenie, o którym mowa w ust. 1, może także nakładać na
wnioskodawcę obowiązek zapewnienia inspektorowi inspekcji
morskiej odpowiednich warunków pracy oraz zakwaterowania i
wyżywienia na statku, z którego będzie dokonywane
przeszukiwanie wraku lub jego pozostałości, i umożliwienia
inspektorowi korzystania w celach służbowych ze środków
łączności znajdujących się na statku.
5. W tym samym czasie na przeszukiwanie określonego wraku
statku lub jego pozostałości pozwolenie może być wydane tylko
jednemu podmiotowi.
6. Odmawia się wydania pozwolenia, o którym mowa w ust. 1,
jeżeli:
1) istnieje zagrożenie bezpieczeństwa żeglugi morskiej lub
zanieczyszczenia środowiska morskiego,
2) wrak statku lub jego pozostałości znajdują się w obszarze
składowania lub zatopienia uzbrojenia, materiałów
wybuchowych lub broni chemicznej,
3) wrak statku lub jego pozostałości podlegają szczególnej
ochronie.
Art. 35b. 1. Podróż statku, z którego ma nastąpić przeszukanie wraku lub jego
pozostałości, powinna zaczynać się i kończyć w porcie polskim.
2. Wszelkie przedmioty znalezione i wydobyte w trakcie
przeszukiwania wraków statków lub ich pozostałości mogą
znajdować się wyłącznie na statku objętym pozwoleniem, o
którym mowa w art. 35a ust. 1, i podlegają przekazaniu
dyrektorowi urzędu morskiego, który wydał pozwolenie,
najpóźniej w dniu upływu ważności pozwolenia.
Jedno jest pewne: nowe wymogi spelnia jedna, moze dwie jednostki
Pitt_M - 16-02-2004, 18:05
Witam
Pełny tekst - link - http://bip.umgdy.gov.pl/s.../zarz.php?id=22
Pozdrawiam
mariusz zarczynski - 17-02-2004, 10:59
[quote="kijanek"]Oczywiscie na podstawie art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz.1502).
Przepis ten brzmi tak:
Art. 48.
1. W zakresie nieunormowanym w przepisach, jeżeli jest to niezbędne do ochrony życia, zdrowia lub mienia albo ochrony środowiska morskiego na morzu, w porcie, przystani oraz w pasie technicznym – dyrektor urzędu morskiego może ustanawiać w zakresie określonym w art. 42 ust. 2 przepisy porządkowe zawierające zakazy lub nakazy określonego zachowania się.
2. Przepisy porządkowe, o których mowa w ust. 1, ustanawia się w formie zarzadzenia porzakowego.]
Może zaskarżyć te przepisy do RPO? Bo to jest jawne nadużycie.
IMHO zbyt duża jest uznaniowość w wydawaniu przepisów wykonawczych przez UM, niepoparta niczym.
Pozdrawiam
kijanek - 17-02-2004, 16:17
"Zaskarzyc" - nie, "poskarzyc sie" Rzecznikowi - mozna, i owszem.
Mozna zastosowac skarge konstytucyjna (na ustawe, bo daje zbyt szerokie i niesprecyzowane pelnomocnictwa do wydawania przepisow wykonawczych).
Mozna wreszcie poczekac na pierwszy mandat, jaki na tej podstawie nalozy GUM i pojsc da NSA...
lobster - 19-02-2004, 15:12
Jak byscie nie mieli przez ostatni rok kroniki wypadkow nurkowych na baltyckich wrakach we wszystkich wazniejszych gazetach to by nikt o nurkach nie pamietal i durnych przepisow nie wydawal. Samoregulacja sie oplaca.
Tomek O. - 13-05-2004, 12:16 Temat postu: Prywatna wojna Tomka Witam,
Stoczyłem niedawno prywatną wojnę z tym wymiotem legislacyjnym, wydanym przez UM. Zarządzenie wydane jest pod kontem nurkowań wrakowych, i regulacji komercyjnej działalności przewoźników z tym związanej. Jednakże sformułowanie:
"Płetwonurkowanie sportowe lub rekreacyjne na obszarach morskich, o których mowa w § 1 ust. 1 , może być prowadzone po uzyskaniu pozwolenia Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni",
- uderza bezpośrednio we mnie, nurka chcącego zanurkować z plaży np. pod molo w Gdyni-Orłowie. Okazało się nagle, że nie mogę wejść do morza, nad którym mieszkam bez zgody PANA DYREKTORA!
Nie dawało mi to spokoju i po licznych konsultacjach z uprzejmymi ludźmi z UM wysłałem pismo - podanie o pozwolenie na nurkowanie z plaży. Jednakże w piśmie tym musiałem w przybliżeniu określić rejony plaż które mnie interesują, co też uczyniłem włączając w to Hel, Babie Doły, Rewę i Orłowo. Napisałem też, że proszę o wydanie pozwolenia na rok. Jeszcze tylko znaczek skarbowy za 5 zł i gotowe. Po tygodniu otrzymałem pozwolenie lecz .... tylko na 5 dni w okresie długiego majowego weekendu. Pismo w zawiły sposób informowało, że trwają międzyresortowe uzgodnienia w sprawie interpretacji zarządzenia i po pewnym czasie wszystko się wyjaśni i będę mógł sobie to pozwolenie przedłużyć.
Po pewnym czasie, czyli dzisiaj zatelefonowałem do UM i uprzejmy pan poinformował mnie, że jeszcze raz musze wystąpić z tym pismem (tym razem już bez znaczka skarbowego ) i takowe zezwolenie na rok NAJPRAWDOPODOBNIEJ otrzymam. Wspaniałomyślność PANA DYREKTORA nie zna granic.
Usłyszałem ponadto z UM, że wszyscy przewoźnicy mają pozwolenie wożenia na wraki wydane czasowo, do końca maja. Po tym okresie konserwator zabytków ma orzec, które wraki będą dla nurków dostępne a na które będzie szlaban.
Także szanowna braci nurkowa - na wraki, póki czas!
t0m1 - 14-05-2004, 04:26
czasem mam wrazenie ze poza polska mieszkacie... i co ten przepis zmienia??? cos tak jakby nic!!! to kolejny martwy przepis. identyczny jak ten ktory mowi, ze w morzu czerwonym mozna nurkowac do 30m
Tomek O. - 14-05-2004, 07:45
Martwy, nie martwy ale denerwował. Uważam, że nurkowanie w morzu to moje niemalże konstytucyjne prawo. Żaden pan dyrektor (morza) nie jest w stanie mnie od tego powstrzymać. Gdybym pozwolenia nie miał i tak bym nurkował, co zresztą robiłem zaraz po wejściu w życie tego durnego przepisu.
Przepis denerwował więc postanowiłem się z nim zmierzyć. Dzwoniąc do UM, będąc odsyłany od jednej osoby do drugiej, rozmawiając z ludźmi nie potrafiącymi odpowiedzieć mi konkretnie na zadane pytania, czułem się jak w audycji "Dzwonię do Pani / Pana w bardzo nietypowej sprawie".
Żeby było śmieszniej w pozwoleniu, które otrzymałem poinstruowano mnie, że:
"Rozpoczęcie i zakończenie płetwonurkowań rekreacyjnych należy zgłaszać do Centrum Bezpieczeństwa Morskiego VIS Zatoka Gdańska, ul. Polska 2 Gdynia, łączność radiowa bezpośrednio poprzez VHF kanał 16 lub 71, lub tel. 6216162, fax 6205328"
Kopię pozwolenia wysłano do: Inspektorat Ruchu Morskiego, Kapitanat Portu Gdańsk, Kapitanat Portu Gdynia, Kapitanat Portu Hel, Morski Oddział Straży Granicznej.
A wszystko po to bym sobie mógł z plaży do wody wejść....
Tomek O. - 04-06-2004, 08:56
Trochę się ostatnio zmieniło. Sytuacja zaczyna się powoli klarować. Płetwonurkom pozwolenia wydawane są bez problemu, szybko i sprawnie. Ostatnio ukazała się na stronie internetowej Urzędu Morskiego w Gdyni informacja o wrakach, na których można nurkować (podano również pozycje GPS).
Zainteresowanych odsyłam na stronę:
www.umgdy.gov.pl do działu "ogłoszenia".
Jeśli chodzi o opinie twierdzące, że przepis jest martwy, to słyszałem ostatnio o przypadku kontroli nurkujących w Zatoce Puckiej. Na szczęście jeden z nurków miał przy sobie pozwolenie. Więcej szczegółów nie znam.
|
|