| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - czy rekiny atakuja sie nawzajem?
bann - 25-02-2004, 16:41 Temat postu: czy rekiny atakuja sie nawzajem? ostatnio na zajeciach na mojej uczelni spotkalem sie z wypowiedzia pana zoologa, dot. m.in. etyki w turystyce, ktorej kontekst wygladal mniej wiecej tak: podczas nurkowan organizowanych dla podgladania i fotografowania rekinow, zabiera sie na lodzie nurkowe "wielkie kadzie krwi i flakow, po czym wrzuca to wszystko do wody" (zwrot przytoczony doslownie) , ..., rekiny poniewaz maja doskonaly wech wyczuwaja zapach z wielu kilometrow i zjawiaja sie na pewno. Wowczas rozpoczyna sie "cyrk", tzn. wszyscy robia zdjecia, a prawdziwa atrakcja jest oczywiscie dotkniecie przeplywajacego zwierza. Niestety bywa i tak, ze rekiny zaczynaja atakowac siebie nawzajem, to ich "naparzanie sie" (zwrot przytoczony doslownie) stanowi oczywiscie swietna i dodatkowa atrakcje..
pytam wiec, zwlaszcza tych, ktorzy nurkowali, organizuja, albo pracuja przy takich nurkowaniach czy taki fakt ma rzeczywiscie miejsce i jak czesto.
W ksiazce ktora mam w domu (X.Maniguet) nie spotkalem sie z takim stwierdzeniem, poza jedna fotografia w kolorowej wkladce, kiedy jeden zarlacz pozera innego, chociaz niewykluczone, ze jest to mozliwe podczas szalu zerowania...
co wy na to, fachowcy?
Garnett - 26-02-2004, 11:32
Witam
Tak oczywiście ze atakują sie nawzajem ale tylko na filmach ( patrz "Deep blue sea" )
Pozdrawiam
Sandii - 26-02-2004, 13:25
standardem niestety jest przenoszenie własnych odczuć i emocji na grunt zawodowy
pan zoolog prywanie nie lubi takich widowisk więc odsądza je od "czci i wiary" - zgodnie z zasadą: nie masz argumentów -> uderz w emocje!
osobiście jestem przeciwnikiem dokarmiania zwierzaków ale to mój problem ;)
Sandii
kijanek - 05-03-2004, 08:30
za to inne stworzenia wodne - na przyklad nurkowie - uwielbiaja sie zrec miedzy soba
bann - 05-03-2004, 10:57
| kijanek napisał/a: | | za to inne stworzenia wodne - na przyklad nurkowie - uwielbiaja sie zrec miedzy soba |
tyle ze jak na razie nikt nie przyjezdza ich ogladac :]
obiecuje zworcic wieksza uwage na wypowiedzi pana zoologa, tym bardziej, ze juz podczas tych pierwszych zajec, udalo mu sie popelnic pare podobnych wypowiedzi.
pozostaje dylemat: albo powiem co wiem, pokolce sie w obecnosci grupy, i moze udowodnie ze mam racje (albo stanie na tym, ze zaden z nas nie ma racji) albo .... albo zdam :]
niestety racje czesto miewa silniejszy
|
|