| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
MEDYCYNA NURKOWA - choroba dekompresyjna - międzylądowanie
Henryk Cieszyński - 08-12-2011, 08:18 Temat postu: choroba dekompresyjna - międzylądowanie wracając z Sharmu z 6 na 7 grudzień wracała też wtedy ekipa K.Starnawskiego jako powód opóźnienia samoloty kapitan wytłumaczył , iż lecąc rano do Wrocławia zmuszeni byli do międzylądowania w Atenach - z powodu szybko pogarszającego się stanu zdrowia dwóch osób które nie zachowały wystarczającej przerwy czasowej po nurkowaniu , mam nadzieję że stan zdrowia naszych rodaków się poprawił , a z drugiej strony wraca znów temat przerwy czasowej po ostatnich nurkowaniach przed lotem samolotem , może ktoś ma więcej informacji ?
hubert68 - 08-12-2011, 13:34
Ostatnio, na dzień przed wylotem, dowiedziałem się o wcześniejszym o blisko 12 godzin wylocie. Gdybym tego dnia rano poszedł na łódkę, przerwa pomiędzy nurkowaniem a lotem trwałaby okoł 14-15 godzin. Biura podróży robią co chcą i niestety są "na prawie". Smutne.
Henry - 08-12-2011, 15:54
| hubert68 napisał/a: | | Biura podróży robią co chcą i niestety są "na prawie". |
I tak i nie. Nie - jeśli skracają nasz pobyt na wakacjach i usiłuja nas wsadzic do samolotu a my jesteśmy właśnie po nurkach.
Jakiś czas temu grupa nurków w której uczestniczyłem odmówiła wsadzenia się do samolotu wcześniej niz było to w planie argumentując to zagrożeniem po wcześniej wykonanych nurkach. Organizator wyjazdu nie był zadowolony ale też nie czynił większego problemu. Polecielismy później.
Trudno jest mi uwierzyć że incydent z międzylądowaniem wynikał z winy członka ekipy która towarzyszyła biciu rekordu. Byłoby to ..................no właśnie strach pomyśleć o kolejnej ewentualnej tabliczce na skałkach nie opodal .
Samolot na tych liniach mieści około 200 osób więc pewnie był to inny "silnie uzdolniony i doświadczony" nurek który nurka jak se chce.
hubert68 - 08-12-2011, 20:34
| Henry napisał/a: | | Jakiś czas temu grupa nurków w której uczestniczyłem odmówiła wsadzenia się do samolotu wcześniej niz było to w planie argumentując to zagrożeniem po wcześniej wykonanych nurkach. Organizator wyjazdu nie był zadowolony ale też nie czynił większego problemu. Polecielismy później. |
Mnie na taką argumentację, tylko tak na wszelki wypadek zgłoszoną wcześniej, powiedziano, że zawsze mogę wrócić tydzień później... wykupiwszy dodatkowy tydzień pobytu!
canimo - 09-12-2011, 07:44
a jakis easy jet to z Polski nie lata?
Lecisz bez posrednictwa biura, regularnymi liniami to nic nie zmieniaja. Tylko ceny sa inne typowymi lotami, ale np easyjet mnie wypada taniej niz przez biuro, ale mam farta bo tylko 3 godz na lotnisko.
Ogolnie wszystkie instytucje traktuja ludzi jak stado owiec - do strzyzenia i na mieso.
szuwar - 09-12-2011, 12:18
Z Polski nic nie lata. Bilety na sam lot sprzedają niektóre biura podróży, ale jest tutaj odwrotnie niż w tanich liniach - im bliżej wylotu, tym taniej (ale nie jest to regułą, w październiku np. nie było na to szans). Ale np. teraz na grudzień jest bajka - 700 zł za bilet lotniczy, ale tak samo spadły wczasy - Hurghada Bella Vista na tydzień z wylotem dzisiaj 935 zł, a w październiku płaciłem 1950 zł... (co prawda jakieś 250 zł za AI)
| canimo napisał/a: | a jakis easy jet to z Polski nie lata?
Lecisz bez posrednictwa biura, regularnymi liniami to nic nie zmieniaja. Tylko ceny sa inne typowymi lotami, ale np easyjet mnie wypada taniej niz przez biuro, ale mam farta bo tylko 3 godz na lotnisko.
Ogolnie wszystkie instytucje traktuja ludzi jak stado owiec - do strzyzenia i na mieso. |
|
|