FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Disophrol a nurkowanie

Bul-kot - 25-04-2012, 21:33
Temat postu: Disophrol a nurkowanie
Ciekawi mnie czy w przypadku końcówki kataru po zażyciu w/w leku można zanurać ?
Długi łykend wielkimi krokami nadchodzi a katar nijak odejść nie chce ?

ramzes78 - 25-04-2012, 21:44
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
Bul-kot napisał/a:
końcówki kataru


Hmm końcówka kataru to nadal katar :) - wiem wiem jak się tęskni do wody- a Disophrol na niektórych działa niezłym zawrotem głowy więc ja bym był ostrożny.

TomM - 25-04-2012, 22:01
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
Bul-kot napisał/a:
po zażyciu w/w leku można zanurać


Teoretycznie jest to przeciwwskazane. Disophrol zawiera feniraminę, lek przeciwhistaminowy, który potencjalnie może dawać objawy otępienne, senność, oraz pseudoefedrynę, która w wielu źródłach jest wyklęta w nurkowaniu, z powodu domniemanego związku z oksytoksem.
W praktyce wielu nurków, zwłaszcza nurkujących zawodowo ("muszą") stosuje wyklętą pseudoefedrynę (Sudafed)...
Jeśli masz na tyle obrzękłe śluzówki, że nurkowanie jest niemożliwe bez leków enemizujących, to sobie odpuść. Ewentualne zastosowanie preparatu pseudoefedryny (Sudafed, Ibuprom zatoki, Gripex itp) na własne ryzyko, wszelkie źródła określaja takie działanie jako niewłaściwe i ryzykowne.

zibi_pp - 26-04-2012, 01:32
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
TomM napisał/a:

Jeśli masz na tyle obrzękłe śluzówki, że nurkowanie jest niemożliwe bez leków enemizujących, to sobie odpuść. Ewentualne zastosowanie preparatu pseudoefedryny (Sudafed, Ibuprom zatoki, Gripex itp) na własne ryzyko, wszelkie źródła określaja takie działanie jako niewłaściwe i ryzykowne.


Kilka lat temu sprawdziłem działanie Sudafedu na sobie :zdz: taki nieplanowany eksperyment medyczno-nurkowy :( . Parcjalne tlenu 1,4 ata, szybsze tempo płynięcia i zawroty głowy oraz pierwszy i ostatni pawik na 25m, bardzo nie miłe i ryzykowne, wynik młodzieńczego napalenie na nurkowanie :( , jak można to muszę ;) . Generalnie nie zalecane, to naprawdę przyspiesza oksytoks i dziś nie przekraczałbym 0,8 ata i bardzo wyczuliłbym siebie i partnura na możliwe przygody. Czyli nie warto.

lozerka - 26-04-2012, 01:53
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
zibi_pp napisał/a:
TomM napisał/a:

Jeśli masz na tyle obrzękłe śluzówki, że nurkowanie jest niemożliwe bez leków enemizujących, to sobie odpuść. Ewentualne zastosowanie preparatu pseudoefedryny (Sudafed, Ibuprom zatoki, Gripex itp) na własne ryzyko, wszelkie źródła określaja takie działanie jako niewłaściwe i ryzykowne.


Kilka lat temu sprawdziłem działanie Sudafedu na sobie :zdz: taki nieplanowany eksperyment medyczno-nurkowy :( .


Jednak forum zdecydowanie kształci. Dziękuję bardzo.

TomM - 26-04-2012, 07:29
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
zibi_pp napisał/a:
Kilka lat temu sprawdziłem działanie Sudafedu na sobie


Jak już tak jedziemy "na szczerość" - ja czasami stosuję pseudoefedrynę na 2 godz. przed zanurzeniem, głównie wtedy, gdy nie jestem roznurkowany, a profil będzie z licznymi zmianami głebokości, w tym głową w dół, lub nurkowanie będzie na rebie.
Zwykle uszy wyrównują mi się same, ale po dłuższej przerwie (kilka tygodni) bywa konieczny manewr ValSalvy, zwłaszcza na rebie. Zanurzając się dynamicznie ze śmigłowcem ostatnia rzecz która jest pożądana, to oporne lub spóźniające się uszy...
Ja nie doświadczyłem żadnych dziwnych efektów pseudoefedryny, robię tak na włąsne ryzyko, mając świadomość, że jest to lek wyklęty.
Jednak nigdy nie jest to z powodu kataru - moje doświadczenia są takie, że w przypadku obrzęku śluzówek w przebiegu nieżytu górnych dróg oddechowych to nie pomaga.

kesser - 26-04-2012, 07:31
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
TomM napisał/a:
Bul-kot napisał/a:
po zażyciu w/w leku można zanurać


... oraz pseudoefedrynę, która w wielu źródłach jest wyklęta w nurkowaniu, z powodu domniemanego związku z oksytoksem.
.....


Możesz podać jakieś źródło związku pseudoefedryny z oksytoksem?

Sam należę do tej grupy nurków, która "nie potrzebuje sikać" :ping: i czasami wbrew kondycji nosa i zatok muszę wejść do wody. Często wtedy wykorzystywana jest pseudo... fakt nurkowania nie są głębokie. Sam do tej pory mówię, że wszelkie leki udrażniające zatoki, nos mogą mieć skrócony czas działania ze względu na zmieniony metabolizm i fizjologię organizmu podczas nurkowania co może skutkować np. blokadą wsteczną (lek wcześniej odpuścił). Może to trochę naciągane ale brzmi logicznie i trochę bardziej groźnie niż tylko zawroty głowy :ping:

lozerka - 26-04-2012, 08:26
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
TomM napisał/a:
zibi_pp napisał/a:
Kilka lat temu sprawdziłem działanie Sudafedu na sobie


Jak już tak jedziemy "na szczerość" - ja czasami stosuję pseudoefedrynę na 2 godz. przed zanurzeniem, (...)
Ja nie doświadczyłem żadnych dziwnych efektów pseudoefedryny, robię tak na włąsne ryzyko, mając świadomość, że jest to lek wyklęty.
Jednak nigdy nie jest to z powodu kataru - moje doświadczenia są takie, że w przypadku obrzęku śluzówek w przebiegu nieżytu górnych dróg oddechowych to nie pomaga.


no, dobrze, to skoro robimy te comming outy ;-)
mi też zdarzyło się 3-4 ( dosłownie tyle ) razy uzywać przed nurkowaniem sudafedu, bez żadnych skutków ubocznych i dziwnych efektów działania - ale i bez świadomości do tej pory, że lek jest w nurkowaniu wyklęty. We wszystkich przypadkach nurki były płytkie i maks do 50 minut, 2 typowe rec podlodowe, wiec głownie pod taflą z maks zejściem na chwilę dosłownie do 8-10 m i kolejny taki w granicach 17 m , oczywiscie wszystkie NDL. 4 nie pamietam, po prostu zakładam, że mógł być.

I teraz tak- stosowanie pseudoefedryny u mnie wynikało nie tyle z takiego typowego kataru, co raczej z takiego ogolnego uczucia przytkania na poziomie zatok wynikającego z przeziebienia, juz wcześniej napowierzchniowo wiele razy odkryłam, że pseudoefedryna działa na mnie jak powiew mentolu - nagle wszystko staje się jasne i przejrzyste ;-)

Nigdy nie zauwazyłam na powierzchni żadnych negatywnych skutków działania pseudoefedryny i jak powiedziałam, podwodnie też nie. Wiem więc, że osobniczo nie jestem podatna na takie typowe skutki uboczne działania tego leku.
Czy natomiast te skutki, za które lek został wyklęty w przypadku takich nurkowań, jakie wyżej opisałam, mogły wystąpić ? Bo na moje, to w takich nurkowaniach w ogole nie wchodzi to w grę, mogę się bać jedynie tych skutków opisywanych przez zibiego :) ( wiem, jakie pytanie zadaję i robię to z pełną świadomością możliwości dostania po nosie ;-) , ale mi ten lek pomaga i mówiąc krótko, chciałabym poznać granice ryzyka w przypadku moich nurkowań by go wyeliminować lub nie. Dotychczasowe doświadczenia raczej eliminacji mi nie sugerują )

jarek n - 26-04-2012, 09:41

Jeśli masz katar gęsty, śluzowy to raczej disophrol nie pomoże. Wg mnie jest to katar który jest spowodowany infekcją bakteryjną. W tym przypadku polecam otrivin lub jakieś podobne preparaty.
TomM - 26-04-2012, 10:39
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
kesser napisał/a:
Możesz podać jakieś źródło związku pseudoefedryny z oksytoksem?


Domniemanego związku.
Na stronie DAN
Poza tym podręcznik IANTD do AEAN, Technical Diver Encyclopaedia.
Poszukaj u Pana Google'a hasła sudafed+diving...

Jozio - 26-04-2012, 10:56

Mnie uczono ze katar leczony trwa tydzien a nie leczony trwa 7 dni wiec jak mnie katar wezmie to czekam az mi przejdzie sam i zadnych lekow nie uzywam.
zibi_pp - 26-04-2012, 12:16
Temat postu: Re: Disophrol a nurkowanie
TomM napisał/a:
[

Domniemanego związku.
Na stronie DAN
Poza tym podręcznik IANTD do AEAN, Technical Diver Encyclopaedia.
Poszukaj u Pana Google'a hasła sudafed+diving...


U mnie link do DANnie działa :(
W innym miejscu DAN
Sudafed and Risk of Oxygen Toxicity
Study information is coming soon. For more information, contact DAN Research. :)
Wiec jeszcze myślą.
Z tego co ja pamiętam. To pseudoefedryna zmniejsza przekrwienie błon śluzowych nosa i zatok, trąbki tez, poprzez obkurczenie naczyń krwionośnych. To samo robi z naczyniami w mózgu :( ,
Funkcjonując pod zwiększonym ciśnieniem parcjalnym tlenu mamy podobny efekt, czyli naczynia w mózgu obkurczają się z 2 powodów. Jak wiemy odporność na wysokie ppO2 to sprawa indywidualna. Ja testowałem je do 1,8 po długim nurkowaniu (2h) z średnim ppO2 1,2 i nic mnie nie ruszało. W przypadku użycia Sudafedu zaczęło mnie brać (najprawdopodobniej przy 1,4 w 10 min. nurkowania. Wynurzenie do 15m cofnęło objawy więc przy 1 ata było ok. Od tamtej pory i poznania domniemanego działania nie stosuje przed nurkowaniem na mniej niż 6h. Działa około 4h.
Kolejnym problemem jest oddziaływanie na układ nerwowy i krwionośny, możliwość wystąpienia działań nie pożądanych takich jak:
"Mogą wystąpić objawy pobudzenia o.u.n., w tym zaburzenia snu i sporadycznie - halucynacje, nadmierne pobudzenie, przyspieszenie czynności serca, podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi. Rzadko wysypka skórna, niekiedy z towarzyszącym świądem, zatrzymanie moczu. "
Wiec warto sprawdzić jak na nas działa bez wchodzenia do wody, znam kilka osób, które po zastosowaniu Sudafedu "nie mogą spać i a serce kołacze im tak jak by miało wyskoczyć z piersi"
Wiec ja stosuję tak aby leczyć się pomiędzy nurkowaniami czyli po ostatnim nurkowaniu w danym dniu i tak by przestał działać na 2h przed pierwszym nurkiem dnia następnego w połączeniu z płukaniem nosa słona wodą działa :) Szczególnie jestem ostrożny przed nurkami tec z planowanym wysokim ppO2.
Medykiem nie jestem więc jak coś pokręciłem to proszę Tomka o korektę nieścisłości.

TomM - 26-04-2012, 16:00

Wszystko jest raczej "tak".
Z tego co pamiętam, w literaturze przedmiotu opisywany był JEDEN rzekomo udowodniony oksytoks po Sudafedzie, więc niezbyt wiele. Pisze "rzekomo" bo i przedmiot rozważań (oksytoks) jest sprawą niepowtarzalną i fakt, że ktos miał epizod po Sudafedzie nie oznacza, że nia maiłby go bez Sudafedu. Ale istnieje domniemany mechanizm interakcji...

Tu jest działający link do artykułu o pseudoefedrynie i oksytoksie

Bul-kot - 26-04-2012, 19:34

Disophrol -120 mg siarczanu pseudoefedryny.
Sudafed - 60 mg chlorowodorku pseudoefedryny .
Wygląda na to że Disophrol ma 2x większą zawartość pseudoefedryny ? Choć chemik ze mnie żaden.

U siebie w trakcie zażywania Disophrolu efektów ubocznych, w stanie suchym ;) , typu nudności, zawroty głowy nie stwierdziłem. Nurać po nim jeszcze nie nurałem i wygląda na to że nie będę.
Katar jest w stadium zanikania, najgorszy etap kiedy tampaxy używałem już za mną.
Pytam w zasadzie pro forma, czytałem wcześniejszy temat o katarze, pomyślałem że moze cuś się zmieniło od tamtego czasu.

sowa - 27-04-2012, 01:18

a czy zamiast pseudoefedryny w postaci disophrolu czy sudafedu, nie wystarcza krople do nosa typu xylo lub oxymetazolina, ja czasami jak mam katar to przed nurem wpuszczam do nosa sulfarinol i jest ok, on dziala dość długo i żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem, ale tez nurki nie były głebokie
KowiKowi1979 - 27-04-2012, 07:48

Mnie ten lek ścina z nóg - bardzo duża senność! Za kierownicę już nigdy po nim nie wsiądę, bo w 2010 skończyło się to wysłaniem 2 samochodów na szrot ;-) W nurkowaniu bym również nie eksperymentował. PS, Życzę dużo zdrowia, żebyś zanurkował w weekend.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group