FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

MEDYCYNA NURKOWA - Zdarzyło sie-Trąbka Eustachiusza

kminiorek - 18-06-2012, 11:42
Temat postu: Zdarzyło sie-Trąbka Eustachiusza
Wczoraj na Zakrzówku miałem małą przygode przy schodzeniu do łódek na około 15-18 metrze wlała mi się woda do uszu zeszliśmy jeszcze na 22 mały spacer i na spokojnie powrót .Na brzegu poskakałem poskakałem i nic we łbie jak w studni że sam sie ledwo słyszę ale myśle woda wyleci.Drugi nurek na spokojnie samolot las góra 12 m.Łbem dalej trzepie i nic myśle- wyleci w domu głowa w dół śpie na boku to na jednym to na drugim , rano nic to samo we łbie jak w studni.No to z polecenia umówiłem sie do laryngologa (120)
do ucha sprzet wsadził do nosa sprzęt wsadził -zadna woda błony opuchnięte i pzrekrwione siedzi ciśnienie w trąbkach przepisał areozol do nosa Avamys, Neoafrin ,Zatoxin do tego wapno na odczulenei (110zł) i czeste wyrównywanie cisnień.Diagnoza ciśnienie weszło przez nos (dmuchałem maske koło 10m bo mi sie wlało jak równałem ciśnienie?) Generalnie odnosze wrażenie że facet jest profesjonalny w tym co robi być może miałem jakiś stan zapalny kazał odpóscić na dwa tygodnie a potem kontrolowac sie od 14-15metra ,udzielał konsultacji i leczył duża ilosć nurkówJak by ktoś potzrebował w Kraku to podaje :Piotr Morawski przyjmuje na Barskiej Lwowskiej na Łazarza przeprowadza również operacje na struny przetoki itp.tel 535609676

beroduar - 18-06-2012, 16:06

Ale założył Ci tę trąbkę z powrotem, czy chciał operować struny ?
Swoją droga bardzo muzykalny ten laryngolog :aaa:

kminiorek - 18-06-2012, 16:33

Nie ma śmiacia we łbie mi huczy jak bym miał z 10 trąbek :zdz:
Włodek K - 18-06-2012, 19:18

kminiorek napisał/a:
Nie ma śmiacia we łbie mi huczy jak bym miał z 10 trąbek :zdz:

Nagraj płytę - jeszcze zarobisz :)

Powrotu do zdrowia życzę.

Wodę do uch obu wlewa się tuż po zanurzeniu się pod wodę.
Prawdopodobnie doszło do nadwyrężenia błon bębenkowych albo w skutek przyklejenia się kaptura albo w wyniku prób silnego napierania przy wyrównywaniu ciśnienia w uchu. Jeśli dobrze zrozumiałem to dmuchałeś maskę dopiero na 10 m? Czy wtedy poczułeś silne nagniatanie?

Maskę "dmucha się" trochę częściej ale już na 2 m jest tego wyraźna potrzeba. To raz.

Dwa, jak pojawia się problem tego typu to się nie nurkuje ponownie bo można sobie niezłego bigosu narobić. Może można uznać że masz szczęście i warto totka postawić :)
I tyle.
Następnym razem nie popełnisz takiego błędu bo na sobie się nauczyłeś. Ale lepiej robić to na cudzych błędach.

TYMOTEUSZ - 18-06-2012, 19:27

Co do dmuchania maski - ja dmucham co 2-3 wydech, zarowno przy zanurzaniu jak i przy fazie dennej i wynurzaniu- po prostu jest cieplej w twarz
Włodek K - 18-06-2012, 19:41

TYMOTEUSZ napisał/a:
Co do dmuchania maski - ja dmucham co 2-3 wydech, zarowno przy zanurzaniu jak i przy fazie dennej i wynurzaniu- po prostu jest cieplej w twarz

Raczej nazwał bym to wentylacją maski czyli wdmuchiwaniem powietrza nosem do maski zamiast do AO. U większości nurków to nie wyrówna ciśnienia za trąbkami słuchowymi (znam dwóch takich co mają tak rozdziawione trąbki że normalne wydechowe wdmuchnięcie nosem wyrównuje ciśnienie w uchu środkowym)

Wyrównywanie ciśnienia w masce winno się robić jak najrzadziej ale wtedy gdy jest tego potrzeba tzn czujesz lekki dyskomfort w uchu.

Uważa się że byt częste napieranie i naciąganie błony bębenkowej podczas nurkowania może prowadzić do jej drobnych uszkodzeń a w efekcie do jej pogrubienia i pogorszenia słuchu. Tak uważa jeden ze znanych mi laryngologów nurkowych.

DoKroj - 18-06-2012, 22:19

Wyrównywanie ciśnienia w masce winno się robić jak najrzadziej ale wtedy gdy jest tego potrzeba tzn czujesz lekki dyskomfort w uchu.

Wyrównywanie ciśnienia w masce nie ma nic wspólnego z wyrównywaniem ciśnienia w uchu środkowym. Można prawidłowo wyrównywać jedno zaniedbując drugie. Dyskomfort w uchu świadczy o braku wyrównania ciśnienia w uchu a nie w masce.

Do.

Marcin13736 - 19-06-2012, 00:06

Chyba nie miałeś zalanych uszu na początku nurkowania, albo zalane tylko jedno a nie oba. Odnośnie przedmuchiwania, kolega (nurkujący już z 20lat) powiedział mi, że przedmuchiwać trzeba przy zanurzaniu często, ale delikatnie. Jeśli poczujemy lekki ból w uchu i przypominamy sobie o przedmuchaniu( trochę już za późno)- nie próbujmy za wszelką cenę przedmuchać uszu( wtedy dochodzi do nadwyrężenia błony i delikatne trzeszczenie w uchu). Warto jest się troche wynurzyć ( ok 1-3) i wtedy przedmuchać ucho. Lekkie wynurzenie spowoduje, że przedmuchiwanie pójdzie łatwiej.
Takie dostałem rady od kolegi, ale nie znaczy że ktoś to robi gorzej, bo inaczej.
Osobiście tak robię i nie miałem jeszcze problemów z uszami.

kminiorek - 19-06-2012, 07:50

Dla uporządkowania tematu.Cisnienie w uszach (dwa paluchy za nos) robiłem sobie standartowo pewnie znając siebie to na jakiś 2-3 m poptem gdzieś na 5-6m a później na 10m i wtedy przylałem maske i ją dmuchnąłem i dokładnie wtedy odniosłem wrażenie że włała mi się woda do uszu -takie to było odczucie- generalnie okazało sie ze to nie woda poszła do uszu tylko ciśnienie poszło w trąbki.Ciężko gdybać teraz o przyczynie może przy dmuchnięciu poruszyłem kaptur i wtedy ? tyle ze laryngolog stwierdził że przyczyna byłą raczej przegroda nosowa i poszło tą stroną.Generalnie napisałem ku pzrestrodze żeby nie lekceważyć takiego niby wlania się wody do uszu bo odczucie bardzo podobne.Pozdrawiam dzisiaj już przestaje dudnić
kraken - 19-06-2012, 14:16

Jeżeli przedmuchiwałeś się co 2-3 metry to właśnie przedmuchiwałeś się przez trąbki więc trudno potem powiedzieć, że "ciśnienie poszło w trąbki".
Spróbuj precyzyjniej określić przebieg zdarzenia aczkolwiek możliwe że przyczyna problemu nie zostanie wyjaśniona.
MSC

kminiorek - 19-06-2012, 14:40

kraken napisał/a:
Jeżeli przedmuchiwałeś się co 2-3 metry to właśnie przedmuchiwałeś się przez trąbki więc trudno potem powiedzieć, że "ciśnienie poszło w trąbki".
Spróbuj precyzyjniej określić przebieg zdarzenia aczkolwiek możliwe że przyczyna problemu nie zostanie wyjaśniona.
MSC


Jak to mówią Maćku "wysoki sądzie tyle mi wiadomo w tej sprawie" generalnie nie przywiązywałem do tego wagi myśląc ot wlała się woda w uszy , normalka,gorzej by było jak by się to przytrafiło na początku jakiegoś safari :buuu:

beroduar - 19-06-2012, 15:28

kminiorek napisał/a:
generalnie nie przywiązywałem do tego wagi myśląc ot wlała się woda w uszy


Ja rozumiem, ze wam jest mokro w uszy. Ale jak się nurkuje to musi być mokro, pani kierowniczko. Takie jest odwieczne prawo natury !

Czy my przedmuchujemy? Panie kierowniczko, ja dmucham przez cały czas, na okrągło !

kminiorek - 19-06-2012, 16:11

beroduar napisał/a:
kminiorek napisał/a:
generalnie nie przywiązywałem do tego wagi myśląc ot wlała się woda w uszy


Ja rozumiem, ze wam jest mokro w uszy. Ale jak się nurkuje to musi być mokro, pani kierowniczko. Takie jest odwieczne prawo natury !

Czy my przedmuchujemy? Panie kierowniczko, ja dmucham przez cały czas, na okrągło !
:beer3:
Włodek K - 19-06-2012, 18:54

kminiorek napisał/a:
Jak to mówią Maćku "wysoki sądzie tyle mi wiadomo w tej sprawie"


Czasem w związku z wyrównywaniem ciśnienia w uchu dochodzić może do wciśnięcia w trąbki słuchowe zamiast gazu jakiejś wodnej mikstury (śluz woda i co tam jeszcze). U mnie zawsze pojawia się stan zapalny ucha Być może tą sytuację tak odczułeś jak opisujesz.

DoKroj napisał/a:
Wyrównywanie ciśnienia w masce winno się robić jak najrzadziej ale wtedy gdy jest tego potrzeba tzn czujesz lekki dyskomfort w uchu.

Wyrównywanie ciśnienia w masce nie ma nic wspólnego z wyrównywaniem ciśnienia w uchu środkowym. Można prawidłowo wyrównywać jedno zaniedbując drugie. Dyskomfort w uchu świadczy o braku wyrównania ciśnienia w uchu a nie w masce.


Fakt, czeski błąd. Winno być:

Wyrównywanie ciśnienia w uchu winno się robić jak najrzadziej ale wtedy gdy jest tego potrzeba tzn czujesz lekki dyskomfort w uchu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group