FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - Ostrzeżenie

hubert68 - 08-08-2012, 18:14
Temat postu: Ostrzeżenie
No więc zrobiłem na ostrzeżenie. Moderator qurka uznał, że obrażam innych użytkowników forum. Jak rozumiem, chodzi o użytkownika projectfilm Dawid. Ciekawe, że ani Moderator qurka ani nikt inny nie uznał za stosowne zareagować, gdy użytkownik projectfilm Dawid, nie dalej jak miesiąc temu, bezpardonowo obrażał mnie i Jacka. Na jakiś czas zawiesiłem wówczas swoją publiczną działalność na forum, pisałem jednak sporo PW i udzielałem rad, za które większość osób była mi wdzięczna.

Do rzeczy. Nie lubię podwójnej moralności ani podwójnych norm. Źle się wtedy czuję. I właśnie, od pewnego czasu, zacząłem się źle czuć na Forum Nuras. Wbrew temu, co na mój temat wypisywał np. Maciek Curzydło (Kraken) nie potrzebuję Forum do reklamowania swojej osoby jako instruktora. Chętnych na kursy mam tylu, że nie jestem w stanie poprowadzić zajęć, dla wszystkich, którzy mnie o nie proszą. (Już mam umówionych chętnych na kolejny kurs Adv. Nitrox/Deco. Proc. oraz (wstępnie) na swój pierwszy kurs TMX. Nie potrzebuję również tutaj "podnosić swojego ego". Znam swoją wartość, zarówno w zawodzie podstawowym, jak i jako instruktora nurkowania. Nie uważam natomiast postępowania Moderatora qurka za sprawiedliwe. Owszem ma On prawo do tego co zrobił. Ale ja mam prawo tego nie akceptować. Dlatego znikam z FN na dłużej.

Przepraszam Was wszystkich Kolegów, którzy w ostatnim miesiącu przekazywaliście mi i wirtualnie i nad wodą wyrazy uznania i podziękowania za moją "działalność dydaktyczną" na rzecz bezpiecznego nurkowania. Przepraszam za to, że nie będziecie już mogli liczyć na moją pomoc czy poradę. Myślę, że możecie podziękować osobom, które uzyskały na tym forum akceptację, a które uważają, że to ja jestem ten czarny charakter.

Żegnajcie.

Yavox - 08-08-2012, 18:19

Ale o co chodzi? Bo ja juz tej sieci uwiklan kto, co, czemu i do kogo nie ogarniam. Rezygnujesz z forum bo jakis qrka dal Ci jakies ostrzezenie???
pmk - 08-08-2012, 18:33

Kiedyś myślałem, że tylko serial "Moda na sukces" trwa w nieskończoność na takim samym etapie. Jak widzę - obrażanie się na forum również. Choć chyba "Moda na sukces" nie wzbudza tylu emocji...

BPNMSP ;)

jedrula72 - 08-08-2012, 18:36
Temat postu: Re: Ostrzeżenie
hubert68 napisał/a:
Znam swoją wartość, zarówno w zawodzie podstawowym, jak i jako instruktora nurkowania...... Dlatego znikam z FN na dłużej.Żegnajcie.

Obiecanki cacanki , obiecujesz , obiecujesz i dupa , znowu wracacie - "towarzystwo wzajemnej adoracji " Kiedyś taka była firma AmWAY , też sobie rano przed lustrem powtarzali "znam swoją wartość" " jestem najlepszy" , też w to wierzyli . ŻEGNAJ :papa:

Tomasz Łach - 08-08-2012, 18:48
Temat postu: Re: Ostrzeżenie
hubert68 napisał/a:
Dlatego znikam z FN na dłużej.



Przepraszam, a ktory to juz raz ? I jak dlugo tym razem wytrzymasz ?

TYMOTEUSZ - 08-08-2012, 18:55

Żenada
pawelk282 - 08-08-2012, 19:16

Przejrzalem Twoje posty Hubert - znikasz z FN juz 73 raz w tym roku.....
KonradK. - 08-08-2012, 19:21

Ale jedno trzeba przyznac , ma gosc o sobie mniemanie, hehehehehe.To sie chyba nazywa megalomania,hehehehe.
Yavox - 08-08-2012, 19:29

Widze, ze Hubert karmi fanklub :) Chlopaki, mysleliscie o jakims sformalizowaniu tego zwiazku? Jakas grupa ma FN, nowy kolor nicka... :)
magul - 08-08-2012, 19:31

hubert68 napisał/a:
Nie potrzebuję również tutaj "podnosić swojego ego"

hubert68 napisał/a:
Chętnych na kursy mam tylu, że nie jestem w stanie poprowadzić zajęć, dla wszystkich, którzy mnie o nie proszą.

Skromność, rzadka cecha Polaków. ;fuck:

gorcio - 08-08-2012, 19:49

Ale fajny foch :-) , godny primadonny opery wiedenskiej.
Przyjmuje zaklady ile to bedzie "na dluzej".
I nie to, ze cos do Ciebie mam, tylko ... w sumie niezle sie bawie takimi postami.

Z drugiej strony ... przeciez to tylko forum, tylko internetowe, i na dodatek mozna skorzystac z funkcji "Ignore", wiec chyba nie ma co sie obrazac. Klikasz guzik, i masz klienta/ow z glowy.

Te_Pe - 08-08-2012, 20:40

SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci wymieniać siebie na pierwszym miejscu przed Dorotą, Bartkiem, Wojtkiem, Włodkiem .... i innymi instruktorami

Różnica miedzy Nimi a Tobą jest taka, że oni swoją robotę robią dobrze - Ty o swojej robocie tylko dobrze gadasz

SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci rzucać głośno na nurkowisku "Mnie nikt nie podskoczy, bo jestem instruktorem karate" .....

W momencie, kiedy Ciebie poznałem, byłeś słabym nurkiem o wielkim mniemaniu o sobie ...
Od tego czasu Twoje umiejętności nurkowe wzrosły wielokrotnie - niestety, Twoje mniemanie o sobie wzrosło wykładniczo .....

Mam tylko nadzieję, że w swojej pracy zawodowej nie postępujesz podobnie - my możemy mieć Ciebie w dupie, Twoi Pacjenci - chyba raczej nie......


Tomasz 'Te_Pe' Połys

maran - 08-08-2012, 21:32

gorcio napisał/a:
i na dodatek mozna skorzystac z funkcji "Ignore", wiec chyba nie ma co sie obrazac. Klikasz guzik, i masz klienta/ow z glowy.


Próbowałeś?
Jak Hubert nie był obrażony na forum to go miałem przez jakiś czas w ignorowanych. Masakra, wszędzie miałem ukryte posty. Forum stało się nieczytelne.

Hubert, jak najwięcej kursantów, żebyś nie miał czasu na forum.

napoleon604 - 08-08-2012, 21:46

hubert68 napisał/a:
No więc zrobiłem na ostrzeżenie


Na prawdę dziwię się że dopiero teraz

hubert68 napisał/a:
Moderator qurka uznał, że obrażam innych użytkowników forum


No co ty? NAPRAWDĘ?

hubert68 napisał/a:
Przepraszam Was wszystkich Kolegów, którzy w ostatnim miesiącu przekazywaliście mi i wirtualnie i nad wodą wyrazy uznania i podziękowania za moją "działalność dydaktyczną" na rzecz bezpiecznego nurkowania


Jak zwykle musiałeś się czymś pochwalić

DO NIEZOBACZENIA :papa:

waterman - 08-08-2012, 21:56

dajcie już chłopu spokój..... nie on jeden znika i pojawia się znów.......... Scanner wróć!!!!
Yavox - 08-08-2012, 22:00

A czemu zniknal Scanner, bo to nie za moich czasow bylo?
Zara - 08-08-2012, 22:09
Temat postu: Re: Ostrzeżenie
hubert68 napisał/a:
Dlatego znikam z FN na dłużej.

Żegnajcie.


Ojej, to już drugie pożegnanie. Jak smutno się zrobiło...

Personalnie natomiast do Huberta: głowa do góry - do trzech razy sztuka!

light sensitive - 08-08-2012, 22:15

Zara napisał/a:
to już drugie pożegnanie

hmm ... trzecie lub czwarte w ciagu ostatnich kilku miesiecy.

andrzej4380 - 08-08-2012, 22:21

waterman napisał/a:
Scanner wróć!!!!


smoku wroc!!!!!!
bym napial ten to by towazystwo rozgonil w piec (5) postow hehehe :snajp:

napoleon604 - 08-08-2012, 22:34

light sensitive napisał/a:

hmm ... trzecie lub czwarte w ciagu ostatnich kilku miesiecy.


Jeśli jet się średniakiem w realu nurkowym, ale za to ma się dar pisania, to przynajmniej na forum można zabłysnąć stąd te powroty (tak myślę)

kokaroll - 09-08-2012, 15:51

Te_Pe napisał/a:
SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci wymieniać siebie na pierwszym miejscu przed Dorotą, Bartkiem, Wojtkiem, Włodkiem .... i innymi instruktorami

Różnica miedzy Nimi a Tobą jest taka, że oni swoją robotę robią dobrze - Ty o swojej robocie tylko dobrze gadasz

SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci rzucać głośno na nurkowisku "Mnie nikt nie podskoczy, bo jestem instruktorem karate" .....

W momencie, kiedy Ciebie poznałem, byłeś słabym nurkiem o wielkim mniemaniu o sobie ...
Od tego czasu Twoje umiejętności nurkowe wzrosły wielokrotnie - niestety, Twoje mniemanie o sobie wzrosło wykładniczo .....

Mam tylko nadzieję, że w swojej pracy zawodowej nie postępujesz podobnie - my możemy mieć Ciebie w dupie, Twoi Pacjenci - chyba raczej nie......


Tomasz 'Te_Pe' Połys


ESENCJA :beer3:

busi - 09-08-2012, 16:42

Może w końcu forum wróci do stanu w którym da się je czytać.
Ale raczej wróżę powrót nie później niż za tydzień :rozpacz: :pigs:

Dariusz Ozga - 09-08-2012, 17:18

Ma Pan na koncie:
Wizyt: 5965 Łączny czas wizyt Godzin: 1584,5 to jest 66dni pisania!!!!!!!!!
Postów 3092
Na Pana miejscu faktycznie dałbym sobie spokój no choćby na jakiś czas.

Yavox - 09-08-2012, 17:26

Dariusz Ozga napisał/a:
Godzin: 1584,5 to jest 66dni pisania!!!!!!!!!


To nie do końca tak. Czas liczy Ci się za bycie zalogowanym a nie za bycie klikającym. Mi na przykład setki godzin nabija oglądanie FN na smartfonie, bo się po prostu nie wylogowuję - rano sprawdzę nowe wątki jadąc pociągiem, potem kliknę coś kilka godzin później bo przyjdzie mail że jest odpowiedź i po takim dniu mam kilka godzin więcej a nie kilka minut - więc w ten sposób bym nie liczył :)

pawelk282 - 09-08-2012, 17:40

Trzecia strona watku i ani jednego postu "Hubert nie odchodz !!!" :aaa:
DarekS - 09-08-2012, 17:48

Yavox napisał/a:

To nie do końca tak. Czas liczy Ci się za bycie zalogowanym a nie za bycie klikającym. Mi na przykład setki godzin nabija oglądanie FN na smartfonie, bo się po prostu nie wylogowuję - rano sprawdzę nowe wątki jadąc pociągiem, potem kliknę coś kilka godzin później bo przyjdzie mail że jest odpowiedź i po takim dniu mam kilka godzin więcej a nie kilka minut - więc w ten sposób bym nie liczył :)

To nie do końca tak. Jeżeli się zalogujesz i nic nie robisz to po 15 min. automat Ci już nie nalicza czasu bo tyle trwa sesja.

Yavox - 09-08-2012, 18:08

pawelk282 napisał/a:
Trzecia strona watku i ani jednego postu "Hubert nie odchodz !!!" :aaa:


Najwidoczniej przeciwnicy mają większą potrzebę triumfowania niż zwolennicy wyrażania wsparcia. Albo ci drudzy robią to równie chętnie prywatnie co ci pierwsi publicznie :)

DarekS napisał/a:
To nie do końca tak. Jeżeli się zalogujesz i nic nie robisz to po 15 min. automat Ci już nie nalicza czasu bo tyle trwa sesja.


W takim razie to inna para kaloszy - czas się zacząć odzwyczajać od ciągłego zerkania na FN :( UWAGA: z nikim się nie żegnam, żeby nie było! :)

jacekplacek - 09-08-2012, 18:54

Dariusz Ozga napisał/a:
Ma Pan na koncie:
Wizyt: 5965 Łączny czas wizyt Godzin: 1584,5 to jest 66dni pisania!!!!!!!!!
Postów 3092
Na Pana miejscu faktycznie dałbym sobie spokój no choćby na jakiś czas.

Ja bym Go jeszcze w dupę kopnął: w końcu ten czas poświęcił by jak najjaśniej i jak najszerzej dzielić się wiedzą i doświadczeniem jakich nabył za grube pieniądze. Karygodne.

Te_Pe napisał/a:
SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci rzucać głośno na nurkowisku "Mnie nikt nie podskoczy, bo jestem instruktorem karate" .....

Tomek, nie spodziewałem tego się po Tobie... NIGDY nie słyszałem, by użył takiego stwierdzenia inaczej niż żartem. Człowieka o większym niż Hubert sercu, trudno spotkać. Że czasem jest naiwny w swej wierze w ludzkie intencje, to całkiem inna sprawa.

maran napisał/a:
Hubert, jak najwięcej kursantów, żebyś nie miał czasu na forum.

Też tego Hubertowi życzę, podobnie jak forumowiczom spełnienie:
andrzej4380 napisał/a:
smoku wroc!!!!!!

i jak najwięcej genialnych postów w stylu:
Cytat:
Osobiście uważam, że rock bottom jest bardzo dobrą metodą zwrócenia uwagi na problem zużycia gazu.
Ma też wadę. Promuje wykonywanie w rekreacji deepstopu podczas gdy dwie osoby oddychają z jednej butli

jaros4 - 09-08-2012, 19:05

Znam Huberta osobiscie,i uwazam ze jest w porzadku.

FN to takie forum ,gdzie trzeba miec skure gruba jak dupa nosorozca.

[ Dodano: 09-08-2012, 19:07 ]
jacku,ostatniego cytatu nie udalo mi sie zrozumiec... ale ogolnie i tak jest fajnie.

Wieśkonur - 09-08-2012, 19:11

Cytat:
i jak najwięcej genialnych postów w stylu:
Cytat:
Osobiście uważam, że rock bottom jest bardzo dobrą metodą zwrócenia uwagi na problem zużycia gazu.
Ma też wadę. Promuje wykonywanie w rekreacji deepstopu podczas gdy dwie osoby oddychają z jednej butli
_________________

No właśnie teraz początkujący będą czerpać wiedzę od osób którym się wydaje, że wiedzą. Najlepiej lubię rady tych co w czerwcu tego roku zrobili OWD w EG i wypowiadają się na temat teorii dekompresji.
Przyznaj jednak Jacek, że fajnie się czyta, a nie zawsze tak kompetentnie i rzeczowo.

jacekplacek - 09-08-2012, 19:28

Wieśkonur napisał/a:
No właśnie teraz początkujący będą czerpać wiedzę od osób którym się wydaje, że wiedzą. Najlepiej lubię rady tych co w czerwcu tego roku zrobili OWD w EG i wypowiadają się na temat teorii dekompresji.
Przyznaj jednak Jacek, że fajnie się czyta, a nie zawsze tak kompetentnie i rzeczowo.

Szczerze mówiąc, uważam, że takie osoby jak ja czy Hubert niszczyły od pewnego czasu to forum. Ludzie chcą się cieszyć własną drogą, własnymi spostrzeżeniami, nauczkami, sukcesami i porażkami. Nawet, jeżeli jest to kolejne wyważanie otwartych drzwi. Niejednokrotnie linkowałem odpowiedzi jakie padały na 5, 6 7 lat temu... i były to ciągle te same odpowiedzi na te same pytania. I tak jak kiedyś ja je zadawałem, tak zadają je teraz inni. Niestety, nie wyczułem momentu, kiedy należy się cofnąć, dać miejsce innym: nie można odbierać komuś tej radości, jaką sam nie dawno z tego forum czerpałem. Myślę, że najzwyczajniej psuliśmy ludziom zabawę i trudno się dziwić, że nastąpiły negatywne reakcje. Szkoda tylko, że czasem w tą zabawę wchodzą osoby wyrachowane, często niedouczone, masówką kryjące swój brak kompetencji. Tyle, że i przed takimi, forumowicze radzą sobie całkiem dobrze :)

TomekP - 09-08-2012, 20:40

jacekplacek napisał/a:
Szczerze mówiąc, uważam, że takie osoby jak ja czy Hubert niszczyły od pewnego czasu to forum. Ludzie chcą się cieszyć własną drogą, własnymi spostrzeżeniami, nauczkami, sukcesami i porażkami. Nawet, jeżeli jest to kolejne wyważanie otwartych drzwi. Niejednokrotnie linkowałem odpowiedzi jakie padały na 5, 6 7 lat temu... i były to ciągle te same odpowiedzi na te same pytania. I tak jak kiedyś ja je zadawałem, tak zadają je teraz inni. Niestety, nie wyczułem momentu, kiedy należy się cofnąć, dać miejsce innym: nie można odbierać komuś tej radości, jaką sam nie dawno z tego forum czerpałem. Myślę, że najzwyczajniej psuliśmy ludziom zabawę i trudno się dziwić, że nastąpiły negatywne reakcje.

Już dawno Jacku nie czytałem tak trafnie skomponowanej myśli w Twoim wykonaniu
:beer3: :beer3: :beer3:

gorcio - 09-08-2012, 20:47

jacekplacek napisał/a:

Szczerze mówiąc, uważam, że takie osoby jak ja czy Hubert niszczyły od pewnego czasu to forum.

Szczerze mowiac, to pewnie wiele osob sie z Toba nie zgodzi. O ile informacje, jakie Hubert probowal czy obaj probowaliscie przekazywac sa pewnie dla wielu osob uzyteczne, to sposob ich przekazywania nie. Sam dawno temu zauwazyles, ze Hubert wszedl na droge sekciarska - jedyna sluszna religia, jedyna slusza droga zycia. Moze zyj i pozwol umrzec ? ;-)

Ale te fochy primabaleriny to po prostu piekna szopka jest, zwlaszcza w wykonaniu takiego wielkiego chlopa.

Chwali Ci sie, ze stajesz w obronie przyjaciela, ale nawet wobec przyjaciol nalezy byc czasem szczery i zachecic do zmiany tonu.

Te_Pe - 09-08-2012, 20:47

jacekplacek napisał/a:
Tomek, nie spodziewałem tego się po Tobie... NIGDY nie słyszałem, by użył takiego stwierdzenia inaczej niż żartem. Człowieka o większym niż Hubert sercu, trudno spotkać. Że czasem jest naiwny w swej wierze w ludzkie intencje, to całkiem inna sprawa.


czyli używał takiego stwierdzenia....

nie wiem czy żartem - czy serio.... (no, ale na pierwszym spotkaniu mogłem nie poznać się na żartach...)

problem, wg mnie, leży nie w tym, co Hubert robi - ale JAK ROBI...


Tomasz

TomKur - 09-08-2012, 20:50

jacekplacek napisał/a:
Szczerze mówiąc, uważam, że takie osoby jak ja czy Hubert niszczyły od pewnego czasu to forum. Ludzie chcą się cieszyć własną drogą, własnymi spostrzeżeniami, nauczkami, sukcesami i porażkami. Nawet, jeżeli jest to kolejne wyważanie otwartych drzwi. Niejednokrotnie linkowałem odpowiedzi jakie padały na 5, 6 7 lat temu... i były to ciągle te same odpowiedzi na te same pytania. I tak jak kiedyś ja je zadawałem, tak zadają je teraz inni. Niestety, nie wyczułem momentu, kiedy należy się cofnąć, dać miejsce innym: nie można odbierać komuś tej radości, jaką sam nie dawno z tego forum czerpałem. Myślę, że najzwyczajniej psuliśmy ludziom zabawę i trudno się dziwić, że nastąpiły negatywne reakcje. Szkoda tylko, że czasem w tą zabawę wchodzą osoby wyrachowane, często niedouczone, masówką kryjące swój brak kompetencji. Tyle, że i przed takimi, forumowicze radzą sobie całkiem dobrze :)

Cześć,
aż miło to przeczytać. Widać tu przemyślenie własnego postępowania, pewien dystans do siebie i innych osób. Brawo Jacek, to jest naprawdę zdrowa i dojrzała postawa dorosłego człowieka.
Serdecznie pozdrawiam.
Tomek

jacekplacek - 09-08-2012, 21:41

Dzięki za standing ovations :D

Te_Pe napisał/a:
problem, wg mnie, leży nie w tym, co Hubert robi - ale JAK ROBI...

Robi z przekonaniem, co czasem powoduje personalne ataki. Najmniej fajne było odbieranie mu prawa do własnego zdania i to pod pozorem... że każdy ma prawo do własnego zdania. To coś jak teraz z homofobią: każde opinia jest ok, byle po gejowskiej myśli - i w ten sposób nie gejów zepchnięto pod ziemię :/

Yavox - 09-08-2012, 22:07

jacekplacek napisał/a:
i w ten sposób nie gejów zepchnięto pod ziemię


Sugerujesz, że prawdziwych mężczyzn można teraz w naszej branży spotkać głównie w jaskiniach? :) Jako kierunek rozwoju mnie to pasuje - co prawda teraz się jeszcze niczym nie pochwalę, ale pedalskich rybek też jeszcze w Egipcie nie oglądałem, więc jest szansa na jakieś pozory równowagi :)

andrzej4380 - 09-08-2012, 22:10

każdy w życiu popełnia błędy,i każdy w życiu powiedział coś mądrego.
nie którym to pierwsze zdarza się częściej niż to drugie co nie robi ich gorszych od innych na tym forum.ale pamiętajcie że to jest TYLKO FORUM i trzeba nauczyć się dystansu do niego
Scaner, Smok. i jeszcze wielu innych nie potrafiło tego zrobić więc skończyli jak skończyli ale to nie znaczy Hubert że ty też tak musisz !
nie znam cię osobiście ale twoja pasja przeradza się w forumową obsesję tłumaczenia wszystkiego po kolei i na okrągło -to jest nie zdrowe dla ciebie !!!!
nie wszystkim to się podoba że wiesz więcej niż oni
stąd przypuszczam się wzięło to wszystko , więc weź chłopie naprawdę trochę wolnego od forum ( nie dwa dni tylko trochę więcej ) i wróć na spokojnie do nas bo Jackowi jak widać po paru postach się to już udało :ping:
miło będzie was poczytać razem w sensownych dyskusjach


ps. za łatwo się dajecie sprowokować szczególnie ty Hubercie a na Jacka to smok działa świetnie :bee;

bez podtekstów POZDRAWIAM

pomorzanka - 09-08-2012, 22:20

wydaje mi się, że jak to na FN - wątek już zboczył od tematu. Ja może mylę się, ale podejrzewam, że Hubert ostrzeżenie, to dostał od moderatora za użycie w stosunku do innego forumowicza słów powszechnie uznanych za obraźliwe, anie za walkę o swoje zasady. I nie zdarzyło się to po raz pierwszy - a pamięć mnie w tym wypadku na pewno nie myli.
andrzej4380 - 09-08-2012, 22:29

pomorzanka napisał/a:
Ja może mylę się, ale podejrzewam, że Hubert ostrzeżenie, to dostał od moderatora za użycie w stosunku do innego forumowicza słów powszechnie uznanych za obraźliwe,



a ja myślę że nie i to jest moje zdanie

życie też jak tematy na forum zbaczają często z obranego przez nas toru tylko że tu kończy się to postem od kogoś kto zwróci na to uwagę, a w życiu czasami jest różnie.....

Haw - 09-08-2012, 22:30

jacekplacek napisał/a:
Szczerze mówiąc, uważam, że takie osoby jak ja czy Hubert niszczyły od pewnego czasu to forum. Ludzie chcą się cieszyć własną drogą, własnymi spostrzeżeniami, nauczkami, sukcesami i porażkami. Nawet, jeżeli jest to kolejne wyważanie otwartych drzwi. Niejednokrotnie linkowałem odpowiedzi jakie padały na 5, 6 7 lat temu... i były to ciągle te same odpowiedzi na te same pytania. I tak jak kiedyś ja je zadawałem, tak zadają je teraz inni. Niestety, nie wyczułem momentu, kiedy należy się cofnąć, dać miejsce innym: nie można odbierać komuś tej radości, jaką sam nie dawno z tego forum czerpałem. Myślę, że najzwyczajniej psuliśmy ludziom zabawę i trudno się dziwić, że nastąpiły negatywne reakcje. Szkoda tylko, że czasem w tą zabawę wchodzą osoby wyrachowane, często niedouczone, masówką kryjące swój brak kompetencji. Tyle, że i przed takimi, forumowicze radzą sobie całkiem dobrze
widzisz jacku, tak to jest: 2000 lat chrzescijanstwa, a grzechy wciaz te same.
nie zauwazylem, zeby tak jak to hubert przedstawia ktos mial mu za zle ze dzieli sie wiedza. podobnie jak nikt nie ma za zle tego samego tobie, wlodkowi, toms'owi, czy krakenowi. natomiast mieli(smy) za zle nagminne lamanie zasad, czyli proby wciskania reklam pomiedzy wiersze. tego prostego faktu hubert z uporem 3-latka nie chce przyjac, ale to jego swiat i jego problem. chce drzec szaty, prosze bardzo.

jaros4 napisał/a:
jacku,ostatniego cytatu nie udalo mi sie zrozumiec... ale ogolnie i tak jest fajnie.
a to takie tam jacka przytyki do krakena z innego watku ;-) . tym razem zasadne.
Bul-kot - 09-08-2012, 22:41

Te_Pe napisał/a:
SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci wymieniać siebie na pierwszym miejscu przed Dorotą, Bartkiem, Wojtkiem, Włodkiem .... i innymi instruktorami

Różnica miedzy Nimi a Tobą jest taka, że oni swoją robotę robią dobrze - Ty o swojej robocie tylko dobrze gadasz

SKROMNOŚĆ, Hubercie, każe Ci rzucać głośno na nurkowisku "Mnie nikt nie podskoczy, bo jestem instruktorem karate" .....

W momencie, kiedy Ciebie poznałem, byłeś słabym nurkiem o wielkim mniemaniu o sobie ...
Od tego czasu Twoje umiejętności nurkowe wzrosły wielokrotnie - niestety, Twoje mniemanie o sobie wzrosło wykładniczo .....

Mam tylko nadzieję, że w swojej pracy zawodowej nie postępujesz podobnie - my możemy mieć Ciebie w dupie, Twoi Pacjenci - chyba raczej nie......


Tomasz 'Te_Pe' Połys


Co do mniemania - przeceniasz chyba pojemność mózgu :beer3: :aaa:

Te_Pe - 09-08-2012, 22:47

jacekplacek napisał/a:
Robi z przekonaniem,


neofity w czarnym zakonie, który w tym właśnie zakonie zobaczył swoje niedawne braki i niedociągnięcia, który z żarliwością neofity usiłuje wyplenić braki i błędy u wszystkich innych....

... instruktorzy, na których powołuje się Hubert, nie muszą ogłaszać wszem i wobec, w każdym poście, w każdym temacie, podkreślać tego, że są 'best of the best' - i swoją skromnością osiągają więcej, niż chce to osiągnąć Hubert...

ale to jest moje zdanie - każdy może uważać co chce - w końcu mamy wolność słowa...

Hubert, Jacek - do zobaczenia pod wodą - tam możemy wspólnie pomilczeć... :-)


Tomasz

jacekplacek - 09-08-2012, 23:35

Te_Pe napisał/a:
Hubert, Jacek - do zobaczenia pod wodą - tam możemy wspólnie pomilczeć... :-)

Czasem warto pomilczeć... szczególnie przenosząc animozje z hobby na grunt zawodowy, bo takie przenoszenie może być bardzo krzywdzące:
http://www.znanylekarz.pl.../gliwice-zabrze

borewicz07 - 10-08-2012, 00:14

Śmieszne to trochę, argumenty, że koleś zainwestował kupę kasy w kursy a teraz dzieli się bezinteresownie wiedzą jakoś do mnie nie przemawiają. Przez tych pare lat na forum dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy, lecz od innych nurków. Wspomniany instruktor karate raczej kojarzy mi się tylko z wchodzeniem w polemikę z wszystkimi którzy ośmielą się mieć odmienne zdanie na temat nurkowania od czarnego zakonu. Być może w masie jego postów była jakaś sensowna wiedza, lecz niestety maniakalna indoktrynacja GUE skutecznie zniechęcała do czytania... Tęsknić nie będę i obiecuję nadal mieć wciśnięty guzik ignoruj by przypadkiem nie skorzystać z tej jakże drogo nabytej wiedzy tajemnej.
tomek Sienicki - 10-08-2012, 07:15

Jacek,
Tym linkiem do "opiniotwórczego" portalu o lekarzach, to już poszedłeś po bandzie. Wpisz w Google frazę "opinie na portalu znanylekarz.pl" i poczytaj. Myślałem, że są gdzieś granice dobrego smaku i rozsądku w udowadnianiu swoich racji.

--
tS

piotrkw - 10-08-2012, 07:18

jacekplacek napisał/a:
szczególnie przenosząc animozje z hobby na grunt zawodowy,


Gdzieś trzeba złożyć uszy po sobie , i być grzeczny dla klienta (pacjenta) . W końcu jak wspominał co chwila , z tego żyje , i to nieźle , inwestując w to , by mógł na Forum dzielić się informacjami za darmo. Gdyby zachowywał się tak w gabinecie tak jak na Forum , źródełko by szybko wyschło.
Ale , co było .... życze Koledze wszystkiego dobrego na "nowej drodze życia".(już bez Forum)

Pozdrawiam Piotr

jacekplacek - 10-08-2012, 07:19

Jak sfora zaczyna kąsać, nie ma ratunku. Smacznego.
ako74 - 10-08-2012, 07:33

Wieśkonur napisał/a:

No właśnie teraz początkujący będą czerpać wiedzę od osób którym się wydaje, że wiedzą. Najlepiej lubię rady tych co w czerwcu tego roku zrobili OWD w EG i wypowiadają się na temat teorii dekompresji.
Przyznaj jednak Jacek, że fajnie się czyta, a nie zawsze tak kompetentnie i rzeczowo.


:beer3:

Hehe... to samo powiedziałem Hubertowi jak się spotkaliśmy nad j. Budzisławskim.

maczkowa - 10-08-2012, 08:44

....
lozerka - 10-08-2012, 08:46

tomek Sienicki napisał/a:
Jacek,
Tym linkiem do "opiniotwórczego" portalu o lekarzach, to już poszedłeś po bandzie.


to nie Jacek zaczął odniesienia zawodowe i zaczął wplatać wątki niemające nic wspólnego z tym forum, jak i z wiedzą obecnych dyskutantów - i szczerze im życzę, by tej wiedzy nie mieli powodów nabywać.

piotrkw napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
szczególnie przenosząc animozje z hobby na grunt zawodowy,


Gdzieś trzeba złożyć uszy po sobie , i być grzeczny dla klienta (pacjenta) . W końcu jak wspominał co chwila , z tego żyje , i to nieźle ,


Piotr, to jest zwyczajnie wredne i jak pewnie wiesz- nie ma w dodatku nic wspólnego z naszą rzeczywistością medyczną. Ani lekarze nie traktują pacjentów, jak klientów, a im lepszy specjalista, tym mniej tego stosunku się pojawia, bo to pacjent zabiega o lekarza, a nie odwrotnie, ani nie jest prawdą, by w przypadku lekarzy - specjalistów to serce dla pacjentów było decydującym kryterium wyboru lekarza. Jeśli ktoś jest dobrym lekarzem, może miec ( co jest nota bene straszne ) w tyłku serdeczne, życzliwe podejście do pacjenta, a i tak tłumy się będą ustawiać do niego.

A o tym, jaki Hubert ma stosunek do chorego człowieka miałam okazję przekonać się sama.
Kilka dobrych miesiecy temu u ojca mojej koleżanki postawiono diagnozę najgorszą z możliwych - nowotworu i to takiego praktycznie nieleczalnego. Rodzina szukała wtedy wszędzie możliwości weryfikacji i dość nieopatrznie rzuciłam, że na forum jest ponoć dobry lekarz radiolog i mogę zapytać, jak wygląda to w przypadku takiej diagnozy i jaka jest możliwość pomyłki. Koleżanka chwyciła się tego, jak tonący brzytwy i zaczęła mnie prosić, bym porozmawiała, czy się ów lekarz nie zgodzi przejrzeć dokumentacji medycznej, co daleko wykraczało poza to, o co widziałam możliwość prosić człowieka znanego mi tylko z wypowiedzi na forum hobbystycznym. Jednak ludziom w takiej sytuacji się nie odmawia i mimo ogromnych zastrzeżeń wewnętrznych napisałam do Huberta, czy nie zgodziłby się tego zrobić. I Hubert, słowem nie odnosząc się do tego, ze zaczepiam go na tym forum o pomoc w jego zawodowych sprawach, od razu zgodził się, a w dodatku zaczął wszystko organizować tak, by mógł to zrobić w ciągu dwóch dni, które miał do dłuższego wyjazdu zagranicznego- a sprawa była pilna, bo był przewidziany termin operacji. Z relacji koleżanki też wiem, że zaangażował się bardzo w odbiór przesyłki, jeżdżąc za kurierem po mieście, poświęcając na to swój czas, bo jakieś zamieszanie z tym było. Nie padło słowo o wynagrodzeniu, chociaż oczywiscie znajomi byli gotowi je zapłacić.

Dla ludzi, dla których ten czas był niezwykle trudny, takie zaangażowanie, ta deklaracja pomocy była niezwykle istotna, właśnie okazane zrozumienie i serce dla bardzo dla nich trudnej psychicznie sprawy było bardzo ważne.

A Hubert zaangażował się na prośbę osoby dla niego całkowicie wirtualnej, którą znał wyłącznie z nicka ( było to naprawdę dość dawno temu, a przedstawiłam się dopiero po tym, gdy zadeklarował pomoc ) i to w dodatku takiej, która kilkakrotnie zdążyła już na forum wdać się z nim w polemiki.

Nie oceniajcie więc człowieka na płaszczyźnie, o której nie macie zielonego pojęcia i to w dodatku na takiej, która nie ma nic wspólnego z dziedziną, w której się z kimś stykacie.


na pozostałe tematy się nie będę wypowiadać, bo zarówno wypowiedź Huberta wobec Dawida, za którą dostał ostrzeżenie, jak i jego jak bumerang wracające deklaracje opuszczenia forum, bo niewdzięczni użytkownicy nie doceniają, ile im daje siebie ( jak ktoś dobrze określił- fochy primadonny ), jak i zachowanie i wypowiedzi tych, którzy znaleźli sobie okazję, by się powyżywać i poużywać na nieszczególnie lubianym przez siebie człowieku i wzajemnie się nakręcają do coraz bardziej błyskotliwych i jadowitych ripost trochę, jak sfora, co poczuła trop, są po prostu dla mnie poniżej poziomu akceptowalnych zachowań publicznych i wobec drugiego człowieka.

Tylko zapytam? Czy gdyby ta sytuacja miała miejsce w realnym świecie i stalibyście koło siebie i na przeciwko siebie- też tak byście się zachowywali? Czy to internet tak zwalnia hamulce?

GerardM - 10-08-2012, 09:05

Trudno nie przyznać Lozerce racji, że internet faktycznie zwalnia hamulce i doświadczył tego chyba każdy kto w nim funkcjonuje.
Hubert. Pomimo, że nie przepadam za sprsobem prowadzenia przez Ciebie dyskusji, to takie przypadki jak te opisane przez koleżankę świadczą o poziomie naszego człowieczeństwa. Naprawdę, duży szacun.

Co do "sfory" to jest to po prostu pejoratywne określenie dużej grupy ludzi, którzy nie przepadają za Hubertem. Gdybyście byli jednim z nich pewnie wybralibyście jakieś milutkie określenie np. alians, sojusz itp i byłoby cacy.

piotrkw - 10-08-2012, 09:32

lozerka napisał/a:
to jest zwyczajnie wredne i jak pewnie wiesz


Nie jest , i wiem, zresztą kolega co jakiś czas podkreślał na forum z czego i jak żyje .
Natomiast uważam, że tematu pracy zawodowej nie należy mieszać z nurkowaniem i Forum i nie uważam aby tego typu porównania "kolegów" były potrzebne. Choc cięzko uwierzyć w tak wielkie rozdwojenie jażni , tu i tam inaczej.. ale jak napisałem ... wszystkiego dobrego .

lozerka napisał/a:
nie ma w dodatku nic wspólnego z naszą rzeczywistością medyczną.


Znam to z dnia codziennego , uwierz.
Pozdrawiam Piotr

lozerka - 10-08-2012, 09:54

piotrkw napisał/a:
lozerka napisał/a:
to jest zwyczajnie wredne i jak pewnie wiesz


Nie jest , i wiem, zresztą kolega co jakiś czas podkreślał na forum z czego i jak żyje .


moje określenie nie odnosiło się do wskazania, z czego Hubert zyje, bo to jest powszechnie znane i raczej niczym wstydliwym nie jest, a do zawartej w tym zdaniu sugestii, że przyczyną zaangażowania się w sprawy pacjentów i traktowania ich z sercem, jest czysty merkantylizm.

Fałszywie okazywane zainteresowanie i serce bardzo szybko się weryfikuje...

piotr_c - 10-08-2012, 09:56

lozerka napisał/a:
A o tym, jaki Hubert ma stosunek do chorego człowieka miałam okazję przekonać się sama.


Hubert to świetny lekarz, zarówno w kwestiach merytorycznych jak i pod względem podejścia do pacjenta - co do tego nikt, kto zna go od tej strony, nie ma wątpliwości.

pomorzanka - 10-08-2012, 09:56

andrzej4380 napisał/a:
pomorzanka napisał/a:
Ja może mylę się, ale podejrzewam, że Hubert ostrzeżenie, to dostał od moderatora za użycie w stosunku do innego forumowicza słów powszechnie uznanych za obraźliwe,



a ja myślę że nie i to jest moje zdanie

jako powód ostrzeżenia moderator podał "obrażanie innych użytkowników forum". Ponieważ nie dalej, jak w poniedziałek, Hubert użył w stosunku do innego użytkownika słów powszechnie uznanych za obraźliwe, nie pozostaje mi nic innego, jak uwierzyć w podany powód.
Cała reszta dyskusji, w tym samo założenie przez Huberta tego tematu, jest rozmydlaniem sedna problemu.
Jeżeli chodzi o mnie, to uważam, że moderator ma prawo i powinien za takie określenia dawać ostrzeżenia - i bez znaczenia dla mnie jest nick i zasługi użytkownika, który na takie ostrzeżenie zasłużył.

jaros4 - 10-08-2012, 10:30

Prosze nie zapominac ze pozalowania godny adwersarz Huberta (przez to to cale zamieszanie)wogole zatracil wszelkie hamulce promujac swoje slabe "projecty"dzieki awanturze w sieci.wszystkich nazwal glupkami podbijajacymi ogladalnosc.
Haw - 10-08-2012, 20:00

jacekplacek napisał/a:
Jak sfora zaczyna kąsać, nie ma ratunku. Smacznego.
szybko wracasz do formy ;P
jacekplacek - 10-08-2012, 22:50

Haw napisał/a:
szybko wracasz do formy

A kiedyś ją straciłem? :P Nie lubię tłumu z jego kretyńskimi zapędami - jakoś pod prąd mi bardziej po drodze :)

andrzej4380 - 10-08-2012, 23:14

pomorzanka napisał/a:
jako powód ostrzeżenia moderator podał "obrażanie innych użytkowników forum".
pomorzanka napisał/a:
nie pozostaje mi nic innego, jak uwierzyć w podany powód


pomorzanka napisał/a:
Jeżeli chodzi o mnie, to uważam, że moderator ma prawo i powinien za takie określenia dawać ostrzeżenia -



jaros4 napisał/a:
Prosze nie zapominac ze pozalowania godny adwersarz Huberta (przez to to cale zamieszanie)wogole zatracil wszelkie hamulce promujac swoje slabe "projecty"dzieki awanturze w sieci.wszystkich nazwal glupkami podbijajacymi ogladalnosc.


czy ty czytasz wybiórczo czy masz Jarosa4 w ignorowanych?

wiesz- można powiedzieć komuś coś i myśleć (napisać) coś innego,można kogoś obrazić nie używając wulgaryzmu ani obraźliwych słów i też nie będzie podstaw do wystawienia ostrzeżenia
moderator to tylko człowiek więc ma prawo do swojego zdania jak ty czy ja czy każdy inny forumowicz

pogódź się z tym
życzę trochę więcej dystansu

pomorzanka - 11-08-2012, 00:52

andrzej4380 napisał/a:
czy ty czytasz wybiórczo czy masz Jarosa4 w ignorowanych?


to pytanie do mnie? :hihi-:
nawet kolejność Twoich cytatów wskazuje, że jaros swojego posta napisał po moim i ja kontynuować tematu nie będę. Swoje zdanie wyraziłam, złosliwość na forum dopuszczam, personalnie skierowanych słów wulgarnych i obrażliwych nie :papa:

TomKur - 11-08-2012, 18:27

jacekplacek napisał/a:
Haw napisał/a:
szybko wracasz do formy

A kiedyś ją straciłem? :P Nie lubię tłumu z jego kretyńskimi zapędami - jakoś pod prąd mi bardziej po drodze :)

Rety, Jacek, co Ty tu w taki razie robisz ?. Przecież forum to tłum, w dodatku anonimowy. Jeżeli nie zgadzasz się z " jego kretyńskimi zapędami" - po co tworzysz jego część i w nim uczestniczysz.
Pozdrawiam.
Tomek

Fish - 12-08-2012, 22:18

Zaskakuje mnie to forum :) Poszedłem na urlop to odpoczywali, wróciłem na jeden dzień to zdążyli wrócić i znów odejść :) :) Kurde zawodowstwo :) :) Lepiej niż córka w piaskownicy :)
Cieszę się Jacku, że na razie Ty zostajesz :) :) Nie wiem czemu ale lubię Twój humor :) Sekciarstwa za to nie nie trawię.


P.S Znów mnie tydzień nie będzie - zaskoczcie czymś :) :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group