| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - Warszawski Odłam?!
Piotr - 28-04-2004, 13:18 Temat postu: Warszawski Odłam?! witam wiosennie!
a moze by tak jeszcze przed WIELKIM NAJAZDEM FORUM NURAS NA LESNE WROTA
spotkac sie w Heinekenie w ogrodku?
niektorych daaawno nie widzialem:)
co Szanowni Panstwo na to?
Kuba - do dziela!(juz tradycyjnie to Twoj "glos na puszczy" zwoluje nas na piwo:)
p.s.
w sobote wraca kolejnych paru Czlonkow Nurkujacych z Ciepelka i Sloneczka, wiec moze 11.05.2004?
Art - 28-04-2004, 14:02
Jestem jak najbardziej !ZA!
Będzie okazja oddać parę drobiazgów
Kriss - 28-04-2004, 17:37 Temat postu: Re: Warszawski Odłam?!
| Piotr napisał/a: | witam wiosennie!
Kuba - do dziela!(juz tradycyjnie to Twoj "glos na puszczy" zwoluje nas na piwo:)
p.s.
|
Kuba od wczoraj siedzi na Hańczy i robi kurs P3 . Nie sądzę żeby miał czas siły na pisanie przed wtorkiem po weekendzie .
Ale jak go znam to po powrocie zwoła piwne zebranie .
Pzdr- Kriss.
Victoria - 29-04-2004, 01:04 Temat postu: Re: Warszawski Odłam?!
| Piotr napisał/a: | | w sobote wraca kolejnych paru Czlonkow Nurkujacych z Ciepelka i Sloneczka, wiec moze 11.05.2004? |
Jestem za - tez w sobote wroce ze swieza opalenizna
Sebadiver - 30-04-2004, 00:08
Przyłączam się do Waszej Cennej Inicjatywy!
Chetnie zobacze wasze opalone buzki !!
Kuba - 04-05-2004, 10:21
hej...
Kriss mial z nami nieustanny kontakt (naprawde szkoda, ze nie udalo Ci sie odjechac), a ja sie bawilem w mietusa.
tygodniowy wyjazd, okolo 20 nurkow (nie mam sily ich policzyc), glebokosci do 40m (sporo nurkow ponizej 30m), woda zimna...
ale najwazniejsze, ze bylo fajnie. atmosfera taka jak zawsze - czyli super.
jak dojde do siebie (i komputer sie wreszcie wysici) to zalatwie salke
(dzis wieczorem)
wstapnie proponuje na spotkanie wtorek 11 maja - bedzie to nasz tradycyjny wtorek.
godzina: od 20 w gore
ale potwierdzenia spodziewajcie sie jutro (chyba, ze Janek tu niedlugo zajrzy).
c u
Kuba
ps. Art...to mnie chcesz cos oddawac???? jesli tak to lepiej sie zastanow, bo ja nic nie pamitam...ostatnim razem, gdysmy sie spotkali...
Kuba - 04-05-2004, 10:26
a... jeszcze jedno
jakbyscie byli na tyle mili i podali (gdy juz bedzie potwierdzony termin), kto ma ochote sie pojawic, to mozna by wczesniej zarezerwowac wlasciwa ilosc miejsc siedzacych (w miare blisko siebie)...
ale o tym to jutro pogadamy
K.
Mania - 04-05-2004, 18:49
Jestem za. Co prawda Vikci opalenizna bedzie o tydzien swiezsza, ale swoja tez bym sie chetnie pochwalila....
Mania
Art - 04-05-2004, 19:26
| Kuba napisał/a: |
ps. Art...to mnie chcesz cos oddawac???? jesli tak to lepiej sie zastanow, bo ja nic nie pamitam...ostatnim razem, gdysmy sie spotkali... |
Nie Kuba - niestety nic od Ciebie nie pożyczałem - a szkoda bo jak nie pamiętasz to może warto wziąć od Ciebie trochę sprzętu na weekend i później o tym zapomnieć???
Ja oczywiście we wtorek będę!
Kuba - 05-05-2004, 08:51
Witam Wszystkich,
zgodnie z zapowiedzia rozmawialem wczoraj z Jankiem, jest jak najbardziej za, rezerwuje nam juz miejsca w ogrodku
tym samym zapraszam wszyskich we wtorek 11 maja od godz 20 do pubu Heineken w Warszawie na ul. Pulawskiej 111 (mniej wiecej na wysokosci ul. Woronicza)
obowiazuja dobre humory
niech tej naszej ubieglorocznej nowej swieckiej tradycji stanie sie zadosc
do zobaczenia
Kuba
ps. juz wstepnie zapowiedzialo sie troche "cichych" forumowiczow - milych i wesolych osob, ktore nie udzielaja sie za bardzo. wszyscy pozostali sa rowniez serdecznie zapraszani
ps2. dajcie znac ilu Was bedzie, trzeba bedzie odpowiednio ustawic stoly by nie bylo problemow z
Kuba - 10-05-2004, 10:29
to juz jutro
zapowiada sie kolejny bardzo wesoly wieczor.
do zobaczenia
Kuba
Kriss - 11-05-2004, 12:11
Będę . Kriss
Kuba - 11-05-2004, 12:14
nawet nie bralem pod uwage innej mozliwosci
c u
Mania - 11-05-2004, 15:52
A wybaczycie jak wpadne tylko na chwilke?
Ale wpadne - obiecuje
Mania
Kuba - 12-05-2004, 09:30
Uprzejmie donosze, ze w dniu wczorajszym mialo miejsce pierwsze wieksze tegoroczne spotkanie "Warszawskiego Odlamu" (nie liczac roznych imprezek, ma sie rozumiec).
Zjawilo sie kilkanascie osob, z roznym doswiadczeniem nurkowym, wyksztalconych w roznych organizacjach, posiadajacych rozne automaty i skrzydla i nurkujacych w wodach o dosc roznych temperaturach i widocznosci.
wszyscy z usmiechem zjednoczyli sie dookola zastawionego piwkiem stolu i pozostawajac w tyle wszelkie "filozoficzne dysputy" oddawalo sie dyskusjom na tematy wszelakie.
Jak to zwykle bywa na takich spotkaniach umowilismy sie rowniez na jakies wspolne nury w nowych i potencjalnie interesujacych miejscach...
a co z tego wyjdzie okaze sie na nastepnym spotkaniu, na ktore juz zapraszam
pozdrawiam
Kuba
Art - 12-05-2004, 12:24
A ja troszkę sentymentalnie wspominam 2 i 3 spotkanie w warszawskim Heinekenie, na którym pojawiłem się jako "południowy łącznik". Było wtedy chyba ze 40 osób, tańce na rurze, stringi i śmiech po pachy....
Gdzie podział się nasz entuzjazm i chęć poznania reszty forumowiczów?
Tylko nie mówcie, że jesteście strasznie zapracowani
Pozdrawiam
Piotr - 12-05-2004, 13:02
hej!
w mysl starej zasady ewolucji;
"Slabsze jednostki musza odpasc"???;)
do nastepnego razu (to juz w Lesnych Wrotach?)
Art - 12-05-2004, 13:12
A właśnie Piotr był i nawet BRODĘ zapuścił
Ktoś chyba na spotkaniu powiedział że wygląda teraz męsko czy coś......
Tylko dla tej BRODY PIOTRA należy przyjechac do Leśnych Wrót !
Piotrek myślę, że teraz to będzie frekwencja tak ze 300% większa hihihih
|
|