| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
CMAS/PADI/SSI/... - Kurs podstawowy w Warszawie
borewicz07 - 06-09-2012, 14:56 Temat postu: Kurs podstawowy w Warszawie Witam, kolega poszukuje dla żony centrum nurkowego w którym to centrum w/w żona mogłaby odbyć prezent urodzinowy w formie kursu podstawowego (centrum z jakąś salką wykładową i porządnym sprzętem) Raczej CMAS, NAUI, PSAI, SSI w WARSZAWIE
pozdrawiam
Torpeda - 06-09-2012, 15:03
Masz wiadomość
divemania - 06-09-2012, 16:45 Temat postu: Re: Kurs podstawowy w Warszawie
| borewicz07 napisał/a: | Witam, kolega poszukuje dla żony centrum nurkowego w którym to centrum w/w żona mogłaby odbyć prezent urodzinowy w formie kursu podstawowego (centrum z jakąś salką wykładową i porządnym sprzętem) Raczej CMAS, NAUI, PSAI, SSI w WARSZAWIE
pozdrawiam |
Tak naprawdę w Warszawie nie ma wielu Centrów Nurkowych w pełni tego słowa znaczeniu. Mam na myśli fizyczne miejsce z salą wykładową, sklepem ze sprzętem, ofertą wyjazdów bliskich i dalekich czy wypożyczalnią sprzętu. Nie wspomnę już o Centrach Nurkowych zarejestrowanych jako oficjalne Centrum Nurkowe dowolnej federacji - takich to znam 4. Roi się jednak od pięknych stron internetowych pseudo centrów nurkowych, których działalność sprowadza się do robienia wykładów w dużym pokoju, ewentualnie u kumpla w pracy, ze starym i zniszczonym sprzętem oraz kursami, które dalece odbiegają od wytycznych organizacji szkoleniowych, którymi się reklamują.
Tak więc polecam podczas poszukiwania zadać kilka pytań:
- czy macie Państwo fizyczne Centrum Nurkowego, z salą wykładową, sklepem itp.
- czy jesteście Państwo zarejestrowanym Centrum Nurkowym PADI, NAUI, SSI czy cokolwiek
- ilu pracuje u Państwa instruktorów na stałe
- czy zajęcia odbywają się z licencjonowanymi instruktorami czy tylko Divemasterami
- jaka jest ilość studentów na instruktora (max powinna być 4 na 1)
- czy instruktorzy mają stopień MSTD lub wyższy czy tylko OWSI (to tylko w PADI)
- czy podczas kursu OWD organizują Państwo 5 spotkań na basenie czy tylko 4
Takie małe rozpoznanie pozwoli Wam rozpoznać czy miejsce, do którego się wybieracie naprawdę rzetelnie podchodzi do szkolenia i można na nim polegać. Zdziwicie się ile, bardzo znanych i od lat działających "centrów" nurkowych to po prostu strona www, wykłądy w domu i fatalna jakość szkoleń.
Tutaj znajdziesz wyszukiwarkę Centrów Nurkowych zarejestrowanych w PADI
borewicz07 - 06-09-2012, 17:16
Przedstawię koledze wszystkie zaproponowane przez Was opcje, ostateczną decyzję sam podejmie.
ps. Przemek zdaje mi się że mamy wspólne miasto rodowe i nawet się znamy, można by się na jakiegoś bąbla umówić w Stelchnie
jacekplacek - 06-09-2012, 17:29
Znam kilku instruktorów z najwyższej światowej półki w tym kilkoro Polaków - NIKT nie spełnia kryteriów postawionych przez divemanię. Znam też znakomicie rozbudowane, wielkie centra z szeroką ofertą, sklepami a jedno nawet z własnym basenem krytym i zapleczem hotelowym... w Warszawie na pewno nikt się czymś takim nie może pochwalić. @ divemania - masz własny basen? A jakieś centrum 587-mio gwiazdkowe ma?
@Borewicz07 - niech kolega rozejrzy się za porządnym instruktorem - jest ich w Warszawie kilku - a sklepu i ofert wycieczkowych szuka PO PORZĄDNYM kursie. Bądź pewien, że przyjmą ich pieniądze z otwartymi rękami, nawet bez kursu
Domyślam się kogo poleciła np. Torpeda - weź to poważnie pod uwagę, należą do najlepszych.
AdamP - 06-09-2012, 17:36
Ciekawy i nie-stety? bardzo prawdziwy post.
Ale z oceną centrów niestety nie jest tak łatwo:
| Cytat: | | Tak więc polecam podczas poszukiwania zadać kilka pytań: |
a jak oceniac odpowiedzi na te pytania?
| Cytat: | | - czy macie Państwo fizyczne Centrum Nurkowego, z salą wykładową, sklepem itp. |
Nie wiem w czym gorsze miałyby byc wykłady prowadzone w wynajmowanej np tylko na popołudnia salce konferencyjnej albo nawet w prywatnym domu (atmosfera)?
A już co sala wykładowa ma do | Cytat: | | pracy, ze starym i zniszczonym sprzętem | albo do przestrzegania -bądź nie, wytycznych danej federacji w ogóle nie wiem.
| Cytat: | | - czy jesteście Państwo zarejestrowanym Centrum Nurkowym PADI, NAUI, SSI czy cokolwiek |
Z mojego punktu widzenia jako kursanta ważne jest czy instruktor prowadzący jest zarejestrowany, czy może prowadzic zajęcia i certyfikowac w danej federacji, a nie czyj jest budynek w ktorym to robi.
Zresztą nie wiem jak jest w PADI czy NAUI, ale w SSI zdaje się ( z tego co wiem -niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę) instruktorzy mogą działac i szkolic tylko w ramach afiliowanych w SSI centrów/szkół nurkowych.
| Cytat: | | - ilu pracuje u Państwa instruktorów na stałe |
-im więcej instruktorów tym lepiej? -gorzej? i co to ma do jakości szkolenia i treści przekazywanych na kursie?
Stawiac na ,,masówkę,fabrykę nurków" czy na ,,chałupnicze szkolenia"?
| Cytat: | | - czy zajęcia odbywają się z licencjonowanymi instruktorami czy tylko Divemasterami |
To kto w końcu może prowadzic kursy i nadawac stopnie w danej federacji?!
Proszę napisz jak to jest w PADI, i jakie miejsce w PADI pełnią divemasterzy na kursach?
| Cytat: | | - jaka jest ilość studentów na instruktora (max powinna być 4 na 1) |
-bardzo generalne stwierdzenie, to juz chyba bardziej zalezy od standardów danej federacji i warunków na kursie, ale zgadzam się:
-ogólnie im mniej kursantów na jednego instruktora tym (powinno byc) lepiej.
| Cytat: | | - czy instruktorzy mają stopień MSTD lub wyższy czy tylko OWSI (to tylko w PADI) |
Nieraz młody instruktor, krótko po kursie instruktorskim może miec więcej pasji i zapału, i podchodzic do każdego kursanta bardziej indywidualnie, niż jakiś ,,doświadczony" instruktor który wyszkolił juz dziesiątki kursantów na iluś-tam poziomach, i szkoli ,,hurtowo" bo przecież następni kursanci czekają a on musi miec zysk
(tak samo jak instruktor Trimixowy niekoniecznie musi -choc może, szkolic owudziaków lepiej niż OWSI)
| Cytat: | | - czy podczas kursu OWD organizują Państwo 5 spotkań na basenie czy tylko 4 |
hehehe...
TYLKO 4 czy TYLKO 4 lub 5?
a jakby jeszcze 6 się dało załatwic to już w ogóle super
Znowu standardy danej federacji, choc standardy to tylko ,,minimum"
| Cytat: | | Takie małe rozpoznanie pozwoli Wam rozpoznać czy miejsce, do którego się wybieracie naprawdę rzetelnie podchodzi do szkolenia i można na nim polegać. |
Tymi pytaniami to można conawyżej sprawdzic zaplecze logistyczne i ile kasy stoi za danym centrum/instruktorem, a nie czy szkoli dobrze czy źle.
Jaki jest związek przyczynowo-skutkowy pomiedzy:
| Cytat: | | po prostu strona www, wykłądy w domu |
a:
| Cytat: | | fatalna jakość szkoleń. |
??
...ja bym jeszcze spytał o to czy w cenie kursu są kawa i ciastka na wykładach?
-to powinno mi w zupełności wystarczyc do oceny jakości szkolenia.
Ale rozumiem że cytowany post to było poprostu stanowisko w tej sprawie dużego
5-ciogwiazdkowego centrum nurkowego dużej (największej) federacji nurkowej.
Tylko że branża nurkowa to nie tylko takie centra...
waterman - 06-09-2012, 17:52
| jacekplacek napisał/a: | | Warszawie na pewno nikt się czymś takim nie może pochwalić | Niestety się mylisz..... jest przynajmniej kilka
jacekplacek - 06-09-2012, 18:04
| waterman napisał/a: | | jacekplacek napisał/a: | | Warszawie na pewno nikt się czymś takim nie może pochwalić | Niestety się mylisz..... jest przynajmniej kilka |
Nie raz było tu stawiane pytanie o basen w Warszawie, i NIGDY nie podano, że jakiekolwiek warszawskie centrum nurkowe takowy posiada. Wymień je, proszę, będzie to wspaniała dwu-kierunkowa informacja: z zyskiem i dla klienta i dla takowego centrum.
Na Śląsku jest tylko jedno takie - CDP Nurek w Bytomiu:
http://ecw-bytom.pl/nurek...-wodniackie.php
waterman - 06-09-2012, 18:11
np Vertigo, Buddy oba z Warszawki
lightjedi - 06-09-2012, 18:17
A to po co?
AdamP - 06-09-2012, 18:33
| Cytat: | Cytat:
sklepem
A to po co? |
Jak to po co?
Żeby po ( a jeszcze lepiej przed) kursem wcisnąc klientowi sprzęt
To już jest podejście biznesowe do nurkowania.
Nie wiem jak inni ale ja mimo wszystko wolał bym szkolic się u pasjonata nurkowania a nie u ,,jedynie dostawcy usług nurkowych" (choc i jeden i drugi może byc profesjonalistą w tym co robi)
divemania - 06-09-2012, 19:34
| AdamP napisał/a: | Ciekawy i nie-stety? bardzo prawdziwy post.
Ale z oceną centrów niestety nie jest tak łatwo:
| Cytat: |
- czy macie Państwo fizyczne Centrum Nurkowego, z salą wykładową, sklepem itp. |
Nie wiem w czym gorsze miałyby byc wykłady prowadzone w wynajmowanej np tylko na popołudnia salce konferencyjnej albo nawet w prywatnym domu (atmosfera)?
A już co sala wykładowa ma do pracy, ze starym i zniszczonym sprzętem albo do przestrzegania -bądź nie, wytycznych danej federacji w ogóle nie wiem. |
Można to porównać np. do warsztatów samochodowych. Warsztat u p. Kazia w garażu, ze starymi narzędziami, bez nowoczesnych urządzeń, komputerów itp. będzie raczej gorzej naprawiał samochody niż renomowany warsztat ASO, doskonale wyposażony w narzędzia, w którym mechanicy do roku jeżdzą do ASO na szkolenia z najnowszych technik naprawiania samochodów oraz w którym co jakiś czas ktoś kontroluje jakość obsługi klienta. Oczywiście ktoś może napisać, że u niego Pan Kasiu super naprawia samochody w garażu i pewnie tak jest ale statystycznie na pewno większe szanse powodzenia mamy nowoczesnym warsztacie.
Dam Wam przykład. Ktoś, kto nie widzi potrzeby posiadania sali wykładowej, najprawdopodobniej nie będzie też widział potrzeby w zakupie pomocy naukowych, materiałów szkoleniowych i innych rzeczy sprawiających, że szkolenie jest ciekawsze i efektywniejsze. Ilu z Was miało kursu Rescue, podczas którego były race dymne, nosze, AED, sztuczna krew, łodź ratunkowa i np. rozcinanie suchego skafandra aby pokazać kursantom, że to nie takie łatwe ? Sam zakup zabawek pozwalających zrobić tak ciekawy i edukacyjnie efektywny kurs to nie mały wydatek, na który "pseudo" centrum nurkowe sobie nie pozwoli bo takie jest jego "podejście". Innymi słowy - jak ktoś robi coś profesjonalnie to najczęściej robi to dobrze. A jak ktoś robi coś "po pracy" albo jak najtaniej - efekt jest zawsze gorszy.
| Cytat: |
- czy jesteście Państwo zarejestrowanym Centrum Nurkowym PADI, NAUI, SSI czy cokolwiek
| Cytat: |
Z mojego punktu widzenia jako kursanta ważne jest czy instruktor prowadzący jest zarejestrowany, czy może prowadzic zajęcia i certyfikowac w danej federacji, a nie czyj jest budynek w ktorym to robi.
Zresztą nie wiem jak jest w PADI czy NAUI, ale w SSI zdaje się ( z tego co wiem -niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę) instruktorzy mogą działac i szkolic tylko w ramach afiliowanych w SSI centrów/szkół nurkowych. |
|
Instruktor musi być zarejestrowany w federacji bo inaczej nie będzie w stanie wystawić licencji. Korzyść ze szkolenie się w zarejestrowanym Centrum Nurkowym jest min. taka, że Centrum Nurkowe musi wykazać się pewnym poziomem usług, sprawdzana jest jakość ich szkoleń oraz spełnianie standardów danej organizacji. Dodatkowo, w PADI, Centrum Nurkowe otrzymuje od PADI wiele wskazówek, możliwości i rozwiązań mających na celu podniesienie jakości usług świadczonych przed dane Centrum. Kto jak kto ale PADI ma najwięcej na świecie doświadczenie w prowadzeniu szkoleń i dzieli się nim ze swoimi "dziećmi"
Mało z Was pewnie zdaje sobie sprawę, że min. raz w roku do każdego Centrum Nurkowego przyjeżdża osobiście manager z PADI analizując dane Centrum Nurkowe i starając się doradzić jak zwiększyć zadowolenie klientów.
| Cytat: |
- ilu pracuje u Państwa instruktorów na stałe
| Cytat: |
-im więcej instruktorów tym lepiej? -gorzej? i co to ma do jakości szkolenia i treści przekazywanych na kursie?
Stawiac na ,,masówkę,fabrykę nurków" czy na ,,chałupnicze szkolenia"? |
|
Jeżęli w Centrum Nurkowym pracuje 1 instruktor to wiadomo, że to chałupnicza roboa jednego gościa. Jeżeli ten jeden gość gdzieś robi coś źle - nikt i nic nie wyłapie tego niedociągnięcia, a kursanci otrzymają złe wyszkolenie nawet o tym nie wiedząc. U nas pracuje 4 Instruktorów. Po 5 latach działalności nadal czasami jeden drugiemu podpowiada czasami, że coś tam zrobił źle - czasami poprzez zapomnienie, czasami z lenistwa. Tak czy inaczej dzięki temu, że jest nas więcej mamy możliwość wyłapania tych błędów i skorygowania ich póki kurs jeszcze trwa.
| Cytat: | - czy zajęcia odbywają się z licencjonowanymi instruktorami czy tylko Divemasterami
| Cytat: |
To kto w końcu może prowadzic kursy i nadawac stopnie w danej federacji?!
Proszę napisz jak to jest w PADI, i jakie miejsce w PADI pełnią divemasterzy na kursach? |
|
Divemaster w PADI to asysten Instruktora. Może od asystować Instruktorowi podczas szkoleń, pomagać w logistyce kursu oraz samodzielnie zajmować się certyfikowanymi nurkami (np. prowadzić grupę nurków pod wodą). Nie może on jednak prowadzić szkolenia (nawet na basenie) po za kursem Discovel Scuba Diving, samodzielnie przeprowadzać ćwiczeń na jakimkolwiek kursie i prowadzić wykładów. Na kursie DM nie uczy się metodologii szkolenia oraz oceniania. Niestety często to właśnie DM jest osobą prowadzącą kursy bo po prostu im się nie płaci.
| Cytat: |
- jaka jest ilość studentów na instruktora (max powinna być 4 na 1)
| Cytat: |
-bardzo generalne stwierdzenie, to juz chyba bardziej zalezy od standardów danej federacji i warunków na kursie, ale zgadzam się:
-ogólnie im mniej kursantów na jednego instruktora tym (powinno byc) lepiej. |
|
Standardy każdej organizacji mówią, żeby dostosować je do lokalnych warunków. Tak więc przy kursie OWD możemy wziąć pod wodę np. 8 osób. W Egipcie, gdzie woda jest przejżysta, ciepła i spokojna jest to do przyjęcia ale czy wyobrażasz sobie 8 osób w polskich wodach ? Ja nie. W Divemanii na kursie OWD max ilość osób na Instruktora to 4, a i tak podczas nurkowania zawsze obecny jest też Divemaster.
| Cytat: | - czy instruktorzy mają stopień MSTD lub wyższy czy tylko OWSI (to tylko w PADI)
| Cytat: |
Nieraz młody instruktor, krótko po kursie instruktorskim może miec więcej pasji i zapału, i podchodzic do każdego kursanta bardziej indywidualnie, niż jakiś ,,doświadczony" instruktor który wyszkolił juz dziesiątki kursantów na iluś-tam poziomach, i szkoli ,,hurtowo" bo przecież następni kursanci czekają a on musi miec zysk
(tak samo jak instruktor Trimixowy niekoniecznie musi -choc może, szkolic owudziaków lepiej niż OWSI) |
|
Oczywiście masz rację tylko np. Instruktor MSDT czy Staff Instruktor odbył szkolenie ponad podstawowy kurs Instruktorski i zdobył umiejętności prowadzenia zajęć na trochę innym poziomie. Po za tym fakt, że dany Instruktor się rozwija a nie tylko przystaje na podstawowym kursie Instruktorskim świadczy o tym, że podchodzi poważnie i profesjonalnie do swojej pracy.
| Cytat: |
- czy podczas kursu OWD organizują Państwo 5 spotkań na basenie czy tylko 4
| Cytat: |
hehehe...
TYLKO 4 czy TYLKO 4 lub 5?
a jakby jeszcze 6 się dało załatwic to już w ogóle super
Znowu standardy danej federacji, choc standardy to tylko ,,minimum" |
|
To w przypadku kursu OWD jest bardzo istotne. Standardy PADI mówią, żę kursant musi zrobić 5 sesji basenowych, podczas których musi 5 razy rozmontować i zmontować sprzęt. Sesja nr 4 i 5 posiada tylko po 2 ćwiczenia. Bez problemu można zrobić ja razem podczas jegnego spotkania na basenie, które zazwyczaj trwa 1 do 1,5h. Problem w tym, że zajęcia basenowe nie mają tylko na celu wykonanie przez kursanta ćwiczeń i do domu. To czas spędzony pod wodą oswaja kursanta ze sprzętem, wodą itp. Obserwowałem to na własne oczy. Kursant, który w kursie OWD miał 4h basenu na wodach otwartych radzi sobie dużo gorzej niż ten, który basenów miał 5. Ta jedna godzina więcej pod wodą, na tym etapie edukacji, powoduje ogromną różnicę w pewności siebie, motoryce pod wodą i ogólnym umiejętnością kursantów.
| Cytat: |
Takie małe rozpoznanie pozwoli Wam rozpoznać czy miejsce, do którego się wybieracie naprawdę rzetelnie podchodzi do szkolenia i można na nim polegać.
| Cytat: |
Tymi pytaniami to można conawyżej sprawdzic zaplecze logistyczne i ile kasy stoi za danym centrum/instruktorem, a nie czy szkoli dobrze czy źle.
Jaki jest związek przyczynowo-skutkowy pomiedzy:
po prostu strona www, wykłądy w domu
a:
fatalna jakość szkoleń.
??
|
|
No właśnie staram się to wyjaśnić w całym poście powyżej. Instruktor, który nie zdobył się na zrobienie profesjonalnego zaplecza szkoleniowego, najprawdopodobniej na takie "skróty" też będzie chodził w innych dziedzinach szkolenia oraz raczej nie zdobędzie się na wydanie większej ilości pieniędzy na pomoce naukowe zwiększające jakość jego szkolenia. Jeżęli kursant i tak nie wie jak powinnien wyglądać kurs to po co mam wydawać kasę na rzeczy, które nie są obowiązkowe ?
| Cytat: |
...ja bym jeszcze spytał o to czy w cenie kursu są kawa i ciastka na wykładach?
-to powinno mi w zupełności wystarczyc do oceny jakości szkolenia.
|
I masz rację. Ludzie uczą się efektywniej jeżeli są bardziej wyluzowani i nie czują stresu. To jest naukowa teoria. W sali wykłądowej pełnej fajnych zabawek, w której jest dobra kawa i ciastka (nie zapomnij, że większość zajęć odbywa się w tygodniu, po pracy) i jest miła przyjemna atmosfera - nauke będzie dużo przyjemniejsza, a co za tym idzie, efektywniejsza niż w sali konferencyjnej u kogoś w pracy.
| Cytat: |
Ale rozumiem że cytowany post to było poprostu stanowisko w tej sprawie dużego
5-ciogwiazdkowego centrum nurkowego dużej (największej) federacji nurkowej.
Tylko że branża nurkowa to nie tylko takie centra... |
To prawda. To moje stanowisko jako osoby, która prowadzi takie Centrum Nurkowe. Ale nie zawsze tak było. Kiedyś nie miałem takiej wiedzy i robiłem to inaczej. Dzięki temu wiem, że ludzie dużo lepiej są wyszkoleni przez osoby, spełniający wymaganie opisane w tej dyskusji niż gdziekolwiek inne.
Jasne, ze można generalizować. Napewno jest sporo instruktorów, którzy bez Centrum Nurkowego, robiąc wykłady w dużym pokoju robią super kursy i świetnie szkolą. Głównie dlatego, że robią to z pasją. Ale statystyka tutaj jest nieciekawa. Takich ludzi jest mało. Za to masa jest pseudo centrów nurkowych, nie mająsych wiele współnego ze słowem "centrum".
Wpisz w google "kurs nurkowania warszawa" kliknij w pierwszy wynik wyszukiwania. Zapisz adres. Podjedz tam przy okazji, zrób zdjęcie i wrzuć na forum. Zobaczysz, że nic dziwnego, że na wyjazdach instruktorów tego "centrum" tyko w tym roku były 2 wypadki nurkowe, z czego jeden śmiertelny.
pmk - 06-09-2012, 19:35
| waterman napisał/a: | | np Vertigo |
Hmm... byłbym sceptyczny w tej kwestii - to raczej basenik niż basen (9*3*3 m).
Spotkałem jakiś czas temu świeżego nurka wyszkolonego przez znane stołeczne centrum ze sklepem, salą wykładową, super-hiper bajerami. Zamiast 4 nurkowań na wodach otwartych miał 2 (bo instruktor nie miał czasu, a jemu się spieszyło przed wyjazdem do Egiptu), a umiejętności jakie posiadł na kursie były mocno niewystarczające (sam to stwierdził po pierwszym nurkowaniu z kimś innym niż instruktor).
[ Dodano: 06-09-2012, 19:49 ]
| divemania napisał/a: |
Wpisz w google "kurs nurkowania warszawa" kliknij w pierwszy wynik wyszukiwania. Zapisz adres. Podjedz tam przy okazji, zrób zdjęcie i wrzuć na forum. Zobaczysz, że nic dziwnego, że na wyjazdach instruktorów tego "centrum" tyko w tym roku były 2 wypadki nurkowe, z czego jeden śmiertelny. |
Wpisałem tą frazę w google i byłem mocno zaskoczony: zobaczyłem coś takiego i nie wiem jak mam rozumieć zacytowaną wypowiedź
Pawel_B - 06-09-2012, 20:05
Buuuahahahahah. Nie ma jak nieźle się zareklamować .
Rozumiem, ze Przemysław mówił o swojej konkurencji. Ale dziwnie to wygląda, by najpierw zachwalać procedury danej organizacji (te kontrole itp.), a następnie w tym samym poście podkładać swoją konkurencję z tej samej organizacji? Świat nurkowy jest naprawdę dziwny.
Ja wybrałem szkołę nurkowania, której instruktorzy starają się jak najmniej "politykować" a jak najwięcej nurkować (w tym naprawdę grubo, w jaskiniach, na wrakach itp.). To jest dla mnie ważniejsze od wypasionych salek czy zadufanego gadania o najlepszych procedurach.
AdamP - 06-09-2012, 20:56
divemania dziekuję że odpisałeś na moje pytania
A co do Twoich odpowiedzi:
ad.1. znam wielu takich ,,panów Kaziów" nie tylko w nurkowaniu czy branży samochodowej, i samodzielna działalnośc w niczym nie przeszkadza im korzystac z najnowszych narzędzi, metod czy stale doskonalic swojej wiedzy, a myślę że wręcz pomaga bo wydają kasę np. na sprzęt nurkowy a nie na pielęgnację trawnika przed biurem, czy ładne meble do sali wykładowej.Nie działając w ramach żadnych sieci patronackich (nie mam tu na myśli federacji nurkowych!) nie są ograniczani narzuconymi przez nie wymogami i mogą wykazac się własną inwencją i kreatywnością.
| Cytat: | | Ktoś, kto nie widzi potrzeby posiadania sali wykładowej, najprawdopodobniej nie będzie też widział potrzeby w zakupie pomocy naukowych, materiałów szkoleniowych i innych rzeczy sprawiających, że szkolenie jest ciekawsze i efektywniejsze. |
Wydawało mi się że co jak co ale podręczniki itp. to regulują standardy federacji?
Że bez względu na to gdzie robimy kurs to i tak szkoli nas instruktor a nie centrum, i to jego tyczą się te standardy.
ad.2. typowo amway'owo-korporacyjne argumenty, a jednak większośc ludzi dobrze i smacznie zjeśc chodzi do restauracji a nie do McDonalda.
| Cytat: | Korzyść ze szkolenie się w zarejestrowanym Centrum Nurkowym jest min. taka, że Centrum Nurkowe musi wykazać się pewnym poziomem usług, sprawdzana jest jakość ich szkoleń oraz spełnianie standardów danej organizacji. Dodatkowo, w PADI, Centrum Nurkowe otrzymuje od PADI wiele wskazówek, możliwości i rozwiązań mających na celu podniesienie jakości usług świadczonych przed dane Centrum. Kto jak kto ale PADI ma najwięcej na świecie doświadczenie w prowadzeniu szkoleń i dzieli się nim ze swoimi "dziećmi"
Mało z Was pewnie zdaje sobie sprawę, że min. raz w roku do każdego Centrum Nurkowego przyjeżdża osobiście manager z PADI analizując dane Centrum Nurkowe i starając się doradzić jak zwiększyć zadowolenie klientów. |
A w McDonaldzie jest ,,tajemniczy gośc" i ,,najwyższa jakośc"
Jakoś tak jednak jest w życiu że w tych dużych korporacjach może i jest wszedzie jednakowo...
..ale przeważnie jednakowo miernie tudziez średnio....
ad.3. | Cytat: | | Jeżęli w Centrum Nurkowym pracuje 1 instruktor to wiadomo, że to chałupnicza roboa jednego gościa. |
Ale za to skoro nadal istnieje na rynku i stanowi konkurencję dla tych 4 z dużego centrum to musi byc dobry w tym co robi.
Tych 4 natomiast w większości wypadków prędzej czy później pracuję ,,pod linijkę" standardów swojego szefa/federacji i nie robi juz różnicy czy jest ich 4 czy 1.
Ilośc to nie jakośc...
-ale to tylko moje zdanie.
| Cytat: | | Tak czy inaczej dzięki temu, że jest nas więcej mamy możliwość wyłapania tych błędów i skorygowania ich póki kurs jeszcze trwa. |
Chcesz mi powiedziec że w czterech prowadzicie jeden kurs?
A to przepraszam...
Trzeba było tak od razu pisac:)
ad.4.
| Cytat: | | Nie może on jednak prowadzić szkolenia (nawet na basenie) po za kursem Discovel Scuba Diving, samodzielnie przeprowadzać ćwiczeń na jakimkolwiek kursie i prowadzić wykładów. Na kursie DM nie uczy się metodologii szkolenia oraz oceniania. Niestety często to właśnie DM jest osobą prowadzącą kursy bo po prostu im się nie płaci. |
Czyli poprostu łamie się standardy, czy to w duzym centrum czy w pojedynkę.
Po tym co napisałeś możnaby nawet zaryzykowac stwierdzenie że lepiej iśc do instruktora który samodzielnie prowadzi wszystkie zajęcia, niz do duzego centrum mającego X instruktorów i Y divemasterów, gdzie wysługują sie tymi ostatnimi:)
ad.5.
| Cytat: | | tylko np. Instruktor MSDT czy Staff Instruktor odbył szkolenie ponad podstawowy kurs Instruktorski i zdobył umiejętności prowadzenia zajęć na trochę innym poziomie |
No widzisz a on ma nadal szkolic na poziomie kursu OWD
Tu już nawet mniej chodzi o umiejętności nurkowe a bardziej o pedagogiczne...
ad.6.
| Cytat: | | Standardy PADI mówią, żę kursant musi zrobić 5 sesji basenowych |
Więc skoro ma ich byc 5 a nie 4, to pomijając tą ostatnią sesję łamię sie standardy!
Co tu ma do tego wielkośc centrum albo jego infrastruktura? - nie rozumiem.
Zaryzykuje nawet stwierdzenie że standardy najczęściej łamie się tam gdzie ma byc:dużo,szybko, tanio i jednakowo (bo jak jest jednakowo to jest podobno ,,wysoka jakośc")
...wot taka ,,urrawniłowka"
ad.7.
| Cytat: | | No właśnie staram się to wyjaśnić w całym poście powyżej. Instruktor, który nie zdobył się na zrobienie profesjonalnego zaplecza szkoleniowego, najprawdopodobniej na takie "skróty" też będzie chodził w innych dziedzinach szkolenia oraz raczej nie zdobędzie się na wydanie większej ilości pieniędzy na pomoce naukowe zwiększające jakość jego szkolenia. Jeżęli kursant i tak nie wie jak powinnien wyglądać kurs to po co mam wydawać kasę na rzeczy, które nie są obowiązkowe ? |
| Cytat: | | Ludzie uczą się efektywniej jeżeli są bardziej wyluzowani i nie czują stresu. To jest naukowa teoria. W sali wykłądowej pełnej fajnych zabawek, w której jest dobra kawa i ciastka (nie zapomnij, że większość zajęć odbywa się w tygodniu, po pracy) i jest miła przyjemna atmosfera - nauke będzie dużo przyjemniejsza, a co za tym idzie, efektywniejsza niż w sali konferencyjnej u kogoś w pracy. |
Dla mnie podstawową funkcją instruktora nurkowania/centrum nurkowego ma byc nauczenie klienta nurkowac.Podstawowymi narzędziami służącymi do tego są wiedza i umiejętności instruktora, oraz sprzęt wykorzystywany do szkolenia i materiały szkoleniowe, cała reszta jest tylko dodatkiem (aczkolwiek nieraz miłym dodatkiem) i jeśli nie służy podstawowemu celowi jakim jest nauka nurkowania to jest dla mnie zbędna.
Tak samo samochód czy komputer oddaje do naprawy tam gdzie wiem że się na tym znają i zrobią to dobrze, a nie tam gdzie mają ładną siedzibę i fajne logo w reklamie.
Mimo wszystko tak jak już pisałem rozumiem Twoje zdanie, zwłaszcza że ,,punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".
Ale przytoczone przez Ciebie argumenty nie do końca mnie przekonują, można by je streścic jednym zdaniem ,,idź tam gdzie uczą wg standardów" (a najlepiej jeszcze wykraczają poza nie)
A cała reszta jak juz pisałem jest tylko dodatkiem, -choc jak to z dodatkami bywa- nieraz bardzie krzykliwym niż zasadnicza treśc.
Ja mimo wszystko nadal wolę knajpkę od McDonalda i indywidualne podejście do kursanta od ,,fabryki nurków"
Pozdrawiam
divemania - 06-09-2012, 21:22
| Pawel_B napisał/a: | Buuuahahahahah. Nie ma jak nieźle się zareklamować .
Rozumiem, ze Przemysław mówił o swojej konkurencji. Ale dziwnie to wygląda, by najpierw zachwalać procedury danej organizacji (te kontrole itp.), a następnie w tym samym poście podkładać swoją konkurencję z tej samej organizacji? Świat nurkowy jest naprawdę dziwny.
|
He He He No faktycznie to śmiesznie wyszło. Chodziło mi oczywiście o naturalne wyniki wyszukiwania, a nie reklamy sponsorowane.
A co do moich wypowiedzi to chyba nie do końca udało mi przekazać to co chciałem. Ja nie twierdze, że wszystkoe centra nurkowe danej organizacji są najlepsze. Ja staram sie Wam pokazać, że spora ilość ofert, ktore może znależć w Interencie potencjalny kursant to oferty wprowadzające ich w błąd, w tym sensie, ze sprawiają wrażenie dużego Centrum Nurkowego, a w rzeczywistości będącymi ładną stroną www i niczym więcej. A to czy dotyczy ona PADI, SSI, CMAS czy czegokolwiek innego to nie ma znaczenia.
| Cytat: |
Ja wybrałem szkołę nurkowania, której instruktorzy starają się jak najmniej "politykować" a jak najwięcej nurkować (w tym naprawdę grubo, w jaskiniach, na wrakach itp.). To jest dla mnie ważniejsze od wypasionych salek czy zadufanego gadania o najlepszych procedurach. |
Może i słusznie. Ale nie uproszczajmy. Jest coś pomiędzy. Daleki jestem od politykowania zamiast nurkowania ale twórca posóta zapytał o Centrum Nurkowe z salą wykładową itp. dla żony kolegi więc mu napisałem, żeby ostrożnie przeglądał oferty bo wiele z nich mogą sprawiać wrażenie właśnie takich, dużych, centrów nurkowych, a w rzeczywistości nimi nie być.
bogusz75 - 06-09-2012, 21:59
| Cytat: |
Dam Wam przykład. Ktoś, kto nie widzi potrzeby posiadania sali wykładowej, najprawdopodobniej nie będzie też widział potrzeby w zakupie pomocy naukowych, materiałów szkoleniowych i innych rzeczy sprawiających, że szkolenie jest ciekawsze i efektywniejsze. Ilu z Was miało kursu Rescue, podczas którego były race dymne, nosze, AED, sztuczna krew, łodź ratunkowa i np. rozcinanie suchego skafandra aby pokazać kursantom, że to nie takie łatwe ? Sam zakup zabawek pozwalających zrobić tak ciekawy i edukacyjnie efektywny kurs to nie mały wydatek, na który "pseudo" centrum nurkowe sobie nie pozwoli bo takie jest jego "podejście". Innymi słowy - jak ktoś robi coś profesjonalnie to najczęściej robi to dobrze. A jak ktoś robi coś "po pracy" albo jak najtaniej - efekt jest zawsze gorszy. |
Nie widze różnicy kursu zrobionego na ławce w parku, na kocu nad jeziorem czy na sofie w dużym pokoju przy wykorzystaniu odpowiednich materiałów (filmy, slajdy itp.) od tego robionego w sali wykładowej.
Oczywiście nie znam innego kursu w takim zakresie, od tego który zrobił MIchał Kosut, który notabene równiez nie posiada własnego centrum nurkowego.
| Cytat: |
Oczywiście masz rację tylko np. Instruktor MSDT czy Staff Instruktor odbył szkolenie ponad podstawowy kurs Instruktorski i zdobył umiejętności prowadzenia zajęć na trochę innym poziomie. Po za tym fakt, że dany Instruktor się rozwija a nie tylko przystaje na podstawowym kursie Instruktorskim świadczy o tym, że podchodzi poważnie i profesjonalnie do swojej pracy. |
Instruktorzy po swoim egzaminie OWSI zostaja kilka dni dłużej na kursie MSDT, żeby uczyć się nauczania specjalizacji, a nie rozwijac swoją wiedze na temnat szkolenia OWD, tego uczyli sie przez ostatnie dwa tygodnie. Na Staffie uczyśz się oceniac kandydatów na instruktórów. Oczywiście nie neguje samodoskonalenia, ale swoje kwalifikacje podnosza wszyscy instruktorzy a nie tylko Ci z centrów nurkowych.
| Cytat: |
hehehe...
To w przypadku kursu OWD jest bardzo istotne. Standardy PADI mówią, żę kursant musi zrobić 5 sesji basenowych, podczas których musi 5 razy rozmontować i zmontować sprzęt. Sesja nr 4 i 5 posiada tylko po 2 ćwiczenia. |
popraw mnie jezeli się mylę, ale nie jest nigdzie napisane że nie mozna połączyć zajęc 4 i 5, jest tylko zapis że kursant musi złożyć i rozłozyć sprzęt 5 razy
| Cytat: |
No właśnie staram się to wyjaśnić w całym poście powyżej. Instruktor, który nie zdobył się na zrobienie profesjonalnego zaplecza szkoleniowego, najprawdopodobniej na takie "skróty" też będzie chodził w innych dziedzinach szkolenia oraz raczej nie zdobędzie się na wydanie większej ilości pieniędzy na pomoce naukowe zwiększające jakość jego szkolenia. Jeżęli kursant i tak nie wie jak powinnien wyglądać kurs to po co mam wydawać kasę na rzeczy, które nie są obowiązkowe ? |
Ale profesjonalne zaplecze szkoleniowe to nie musi być centrum nurkowe, tylko odpowiednie materiały pomocne przy szkoleniu (AED, manekiny itp)
Oczywiście nie możesz zagwarantować, Ze Twoi instruktorzy (poprzez jak to nazwałes lenistwo lub zapomnienie) popełnia bład mocno rażący w bezpieczeństwo lub standardy
| Cytat: |
Jasne, ze można generalizować. Napewno jest sporo instruktorów, którzy bez Centrum Nurkowego, robiąc wykłady w dużym pokoju robią super kursy i świetnie szkolą. Głównie dlatego, że robią to z pasją. Ale statystyka tutaj jest nieciekawa. Takich ludzi jest mało. Za to masa jest pseudo centrów nurkowych, nie mająsych wiele współnego ze słowem "centrum".
Wpisz w google "kurs nurkowania warszawa" kliknij w pierwszy wynik wyszukiwania. Zapisz adres. Podjedz tam przy okazji, zrób zdjęcie i wrzuć na forum. Zobaczysz, że nic dziwnego, że na wyjazdach instruktorów tego "centrum" tyko w tym roku były 2 wypadki nurkowe, z czego jeden śmiertelny. |
Tak samo sporo jest centrów nurkowych z dużym zapleczem, mega wypasionych, w których istruktorzy z różnych powodów odwalają fuszerkę narażając swoich kursantów.
divemania - 06-09-2012, 22:12
| Cytat: |
Tak samo sporo jest centrów nurkowych z dużym zapleczem, mega wypasionych, w których istruktorzy z różnych powodów odwalają fuszerkę narażając swoich kursantów. |
Może się mylę ale uważam, że jeżeli weźmiemy pod uwagę stu instruktorów i sto certyfikowanych Centrów Nurkowych, w które ktoś zainwestował kasę, zatrudnił instruktorów itp. to dużo większą szansa na słabą jakość usługi mamy u pojedyńczego Instruktora, którego nikt nie sprawdza i rozlicza z jakości niż w Centrum Nurkowym, w którym jest ktoś kto dbając o jego interesy - dba też o jakość usług.
W Divemanii co jakiś czas kursanci dostają ankietę z pytaniami, min. o to co było, a czego nie było na kursie. Dzięki temu można łatwo zweryfikować czy Instruktor, który prowadził dany kurs nie pomija jakiś elementów kursy, tym samym łamiąc standardy. Jak coś takiego miałoby działać u instruktora, który zrobił sobie stronę www i robi kursy nurkowania ? Miałby sam sobie dać karę ?
[ Dodano: 06-09-2012, 22:30 ]
Zgodnie z przypuszczeniami włożyłem kij w mrowisko więc chciałbym podsumować naszą dyskusję i nie doprowadzić do analizowania każdego słowa w odmienny sposób przez każdego czytelnika.
Chciałem zwrócić uwagę, że w dzisiejszych czasach, kiedy głównym źródłem informacji jest Internet, wiele ofert przedstawia nieprawdziwą informację.
W nurkowaniu przekłada się to na ofertę centrum nurkowego, które wcale nie jest tym czym myślimy, że jest. W moim mniemaniu "Centrum Nurkowe" to miejsce, gdzie mogę przyjść, zobaczyć jak wygląda. Miejsce, w którym jest sklep ze sprzętem, w którym mogę ten sprzęt zobaczyć, przymierzyć itp. Miejsce, które utrzymuje jakiś poziom usług, najlepiej kontrolowany przez inną osobę czy organizację.
Problem, na który chciałem zwrócić uwagę to ten, że większość ofert w Internecie (czytaj "stron www") to oferty wirtualnych tworów, pojedynczych instruktorów pozbawionych wymienionych powyżej cech.
Czy kurs będzie lepszy tam czy gdzie indziej to sprawa drugorzędna o tyle, ze nie ma co do tego reguły. Faktem jednak jest to, że spodziewamy się czegoś czym to coś nie jest i na to chciałem zwrócić uwagę autora postu.
Tak czy inaczej zapraszam Was wszystkich serdecznie do naszego Centrum Nurkowego. Mamy spory sklep, ładujemy wszystkie gazy, mamy fajną salkę wykładową. ŻĘby nie było, że tylko kasa nam w głowie - robimy dla Was od czasu do czasu fajne imprezy i tak w najbliższy czwartek będzie i taka Mam nadzieje, że jak najwięcej z Was przyjdzie i będziemy mogli na spokojnie, przy browarku, pogadać o wyższości świat Bożego Narodzenia nad Wielką Nocą.
borewicz07 - 07-09-2012, 07:44
Nie no Panowie, porządne zaplecze techniczne jest ważne. Odpowiednio duży wybór rozmiarów pianek (w dobrej kondycji - żart w stylu: "dlaczego ten rękaw jest oberwany? ;to po ataku rekina" - może już dzisiaj nie śmieszyć), jakaś sprężarka (co by kursantka zobaczyła jak oni wciskają to powietrze do tego żelastwa), a co do salki to chyba aż takiego ciśnienia nie ma, jeśli ktoś ma fajną chatę i pokój z mnóstwem gratów nurkowych, niczym w pokoju Mayola z filmu Big Blue to może nawet tyć ciekawe dla takiego świeżaka... No a instruktor to raczej wiadomo że musi być profeska z zapałem do nurkowania a nie z podejściem: "jak nie mam z tego kasy to do wody już generalnie nie wchodzę..." bo takich jest coraz więcej.
pozdrawiam
ptja - 07-09-2012, 09:01
| jacekplacek napisał/a: | @Borewicz07 - niech kolega rozejrzy się za porządnym instruktorem - jest ich w Warszawie kilku - a sklepu i ofert wycieczkowych szuka PO PORZĄDNYM kursie. Bądź pewien, że przyjmą ich pieniądze z otwartymi rękami, nawet bez kursu |
Ja też popieram zdanie Jacka. Nie mam wielkiego doświadczenia w byciu szkolonym (3-4 instruktorów), ale mam na tyle duże, żeby wiedzieć, że znacznie ważniejsze jest, czego i jak jesteś uczony (w sensie: jak dobierany jest do Ciebie sposób nauki i teorii i praktycznej) niż to, czy centrum ma własną salę i 10 innych instruktorów, którzy i tak nie będą mieli z Tobą do czynienia (choć widzę tu pewną potencjalną przewagę centrum: możliwość odbycia zajęć z kilkoma instruktorami, co pozwoli zobaczyć, co do nas przemawia).
jacekplacek - 07-09-2012, 09:01
| divemania napisał/a: | | Sam zakup zabawek pozwalających zrobić tak ciekawy i edukacyjnie efektywny kurs to nie mały wydatek, na który "pseudo" centrum nurkowe sobie nie pozwoli bo takie jest jego "podejście". Innymi słowy - jak ktoś robi coś profesjonalnie to najczęściej robi to dobrze. A jak ktoś robi coś "po pracy" albo jak najtaniej - efekt jest zawsze gorszy. |
| kraken napisał/a: | Tak bardzo krótko to centrum nurkowe opłaca się ale ze względu na 5-7 miesięczny sezon w Polsce trudno się z tego utrzymać. Po prostu nie jest to na tyle dochodowe aby odłożyć na ZUS i życie na okres poza sezonem. Dlatego większość osób szkolących łączy to za jakimś innym zawodem.
Idealny przykład to osoba będąca instruktorem narciarstwa i nurkowania |
juwisz - 07-09-2012, 10:56
| borewicz07 napisał/a: | | jakaś sprężarka (co by kursantka zobaczyła jak oni wciskają to powietrze do tego żelastwa |
A przepisy BHP? Sprężarka to nie zabawka, nie chciałbym nawet blisko jej oglądać podczas tłoczenia powietrza, za dużo słyszałem o wypadkach. Jeżeli kursant chciałby bliżej zapoznać się ze sprzętem, to jest taki kurs sprzętowy, pozna budowę automatów, skafandrów itd.
Jeżeli absolwent kursu podstawowego chciałby nurkować później w Polsce, to niech lepiej rozejrzy się za porządnym instruktorem, który potrafi przekazać swoją wiedzę i może czegoś nauczyć w wodzie.
arkac123 - 07-09-2012, 11:26
| divemania napisał/a: | | Ja staram sie Wam pokazać, że spora ilość ofert, ktore może znależć w Interencie potencjalny kursant to oferty wprowadzające ich w błąd, w tym sensie, ze sprawiają wrażenie dużego Centrum Nurkowego, a w rzeczywistości będącymi ładną stroną www i niczym więcej. A to czy dotyczy ona PADI, SSI, CMAS czy czegokolwiek innego to nie ma znaczenia. |
Twój przykład z internetu jest nietrafiony. Akurat znam to CN, byłam z nimi na wyjeździe (Norwegia, wiec wody nie dla początkujących), ciągle się z nimi spotykam na Zakrzówku. Nie mam pojęcia, jakie mają zaplecze w W-wie, ale na wyjazdach mają wszystko w porządku, i sądząc po ilości osób, jaka z nimi jeździ, jest to spore CN.
Nurkowania z nimi wspominam bardzo dobrze: w wodzie rozumieliśmy się błyskawicznie, nurkowanie z nimi to była czysta przyjemność. Dobrze wyszkoleni, doświadczeni nurkowie, zarówno instruktor, jak i klubowicze, którzy zresztą jeżdżą z tym CN od lat.
IMHO, dobre centrum nurkowe to to, które ma sporo klubowiczów, ludzi, którzy ukończyli kurs w danym CN, i spodobało im się na tyle, że z tym centrum jeżdzą (na wypady weekendowe i poważniejsze wyjazdy). Dla mnie to jest główny wyznacznik dobrego CN; oznacza, że po kursie świeżo upieczony nurek będzie miał z kim nurkować.
Salka wykładowa, sztuczna krew - no cóż, IMHO to nie jest najważniejsze przy wyborze CN.
Moim zdaniem, na forum publicznym nie powinieneś się tak wyrażać o swojej konkurencji.
borewicz07 - 07-09-2012, 12:32
| juwisz napisał/a: | | A przepisy BHP? Sprężarka to nie zabawka, nie chciałbym nawet blisko jej oglądać podczas tłoczenia powietrza, za dużo słyszałem o wypadkach |
nie bardzo rozumiem, przepisy BHP zabraniają obserwować pracę sprężarki osobom "postronnym"?
| juwisz napisał/a: | Jeżeli kursant chciałby bliżej zapoznać się ze sprzętem, to jest taki kurs sprzętowy, pozna budowę automatów, skafandrów itd.
|
nie wiem jak Ciebie, ale mnie na kursie podstawowym uczyli budowy automatów itp...
Torpeda - 07-09-2012, 13:16
| borewicz07 napisał/a: |
| juwisz napisał/a: | Jeżeli kursant chciałby bliżej zapoznać się ze sprzętem, to jest taki kurs sprzętowy, pozna budowę automatów, skafandrów itd.
|
nie wiem jak Ciebie, ale mnie na kursie podstawowym uczyli budowy automatów itp... |
Mnie też, przecież musisz wiedzieć jak coś działa, żeby potem nie zepsuć
Sztucznej krwi jeszcze nigdzie nie widziałam, ale przyjaciółka charakteryzatorka ma zapas.
Tylko nie wiem, jakie to ma zastosowanie w nurkowaniu, nawet rekin się nie skusi
klon - 07-09-2012, 13:28
| Torpeda napisał/a: | | Tylko nie wiem, jakie to ma zastosowanie w nurkowaniu |
no jak to?
można o tym napisać na forum i zrobić reklamę swojego centrum - bardzo konkretne zastosowanie
Janek - 15-09-2012, 00:10
| divemania napisał/a: |
Można to porównać np. do warsztatów samochodowych. Warsztat u p. Kazia w garażu, ze starymi narzędziami, bez nowoczesnych urządzeń, komputerów itp. będzie raczej gorzej naprawiał samochody niż renomowany warsztat ASO, doskonale wyposażony w narzędzia, w którym mechanicy do roku jeżdzą do ASO na szkolenia z najnowszych technik naprawiania samochodów oraz w którym co jakiś czas ktoś kontroluje jakość obsługi klienta. Oczywiście ktoś może napisać, że u niego Pan Kasiu super naprawia samochody w garażu i pewnie tak jest ale statystycznie na pewno większe szanse powodzenia mamy nowoczesnym warsztacie.
|
tak sie sklada ze troszki wiem o samochodach i ich naprawianiu i to co piszesz ladnie brzmi i nawet wydaje sie calkiem przekonujace....tylko dla kogos kto sie na tym nie zna. Rzeczywistosc skrzeczy i podzial na warsztaty dobre i gorsze niestety zupelnie sie nie pokrywa z tym czy sa autoryzowane czy nie.
Korci mnie porownanie do nurkowego szkolenia ale jako instruktor hobbysta moge nie byc obiektywny
Cale szczescie ze w odroznieniu od samochodowych ASO i nie-ASO kandydat na nurka przynajmniej zaplaci wszedzie mniej wiecej tyle samo
pyzdra
janek
canimo - 19-09-2012, 10:38
Zgadzam sie z przedmowcami:Torpeda, Jackiem, Jankiem i zalozycielem watku.
Ponadto jesli chodzi o zalete Centrom posiadajacego duzo klubowiczow- to chyba glownie jak sie zaczyna samemu i che sie poznac ewentualnych partnurow. A tutaj chodzi o zone nurka, wiec Ona partura pewnie znajdzie.
Postawilabym wiec na dobrego instruktora, np tego zaproponowanego przez Torpede.
Jesli nie to jest paru dobrych w Warszawie bardziej i mniej znanych, prowadzacych szkolenie bardziej lub mniej hardcorowo; a o zadnym z nich nie slyszalam zeby mial sklep i basen.
A- ostatnio warsztatowalam sie u Wlodka- tez sklepu i sali koferencyjnej nie ma. Jeszcze nie widzialam instruktora, ktory by byl w stanie poswiecic tyle czasu kusrsantom, powyciagac dla nich rozne klamoty, dac sprobowac roznych konfiguracji itp. No ale w jego lokalu nie ma rzutnika, foteli, firanek ani hostes serwujacych kawe i ciasteczka.
A moj samochod nigdy nie byl w tak dobrej kondycji jak po reperacjach u " Pana Kazia"
jacekplacek - 19-09-2012, 11:13
| canimo napisał/a: | | No ale w jego lokalu nie ma rzutnika, foteli, firanek ani hostes serwujacych kawe i ciasteczka. |
Przepraszam, ale są zasłonki: zaraz obok szlifierki
canimo - 19-09-2012, 11:20
Przepraszam nie zauwazylam. A moze byly zdjete do odprasowania. I fotel tez jest.
Jacek to moze i hostesy mial, no i podobno serwowal kawe.
jacekplacek - 19-09-2012, 11:39
| canimo napisał/a: | | i podobno serwowal kawe |
Nie przesadzajmy Za to obficie serwuje dobre słowo i wiedzę
Włodek K - 19-09-2012, 19:29
| canimo napisał/a: | A- ostatnio warsztatowalam sie u Wlodka- tez sklepu i sali koferencyjnej nie ma. Jeszcze nie widzialam instruktora, ktory by byl w stanie poswiecic tyle czasu kusrsantom, powyciagac dla nich rozne klamoty, dac sprobowac roznych konfiguracji itp. No ale w jego lokalu nie ma rzutnika, foteli, firanek ani hostes serwujacych kawe i ciasteczka.
A moj samochod nigdy nie byl w tak dobrej kondycji jak po reperacjach u " Pana Kazia" |
Dobry pan Kaziu jest jak cudotwórca. Wskrzesza umarłe
Mam rzutnik i mam także kpl materiałów CMAS do rzutnika i trochę innych. Tyle że to dobre dla grupy od kilku osób do mnóstwa na bardzo pompatycznych wykładach. Też prowadziłem takie zajęcia dla ponad 30 0sób. Wolę jednak bardziej kameralne omówienia. Więcej można przekazać.
A wyobrażasz sobie hostessy z kokardkami i uszkami myszy u mnie w klamociarni wśród dziesiątków klamotów, żelastw i różnych takich Ja nie Choć jako ekstremum pewnie bym spróbował
| Cytat: | | Przepraszam nie zauwazylam. A moze byly zdjete do odprasowania. I fotel tez jest. |
A nawet dwa fotele
Przy okazji w szpargałach mozna wiele ciekawych rzeczy obejrzeć i znaleźć Bo jestem gadżeciarzem JP ostatnio też coś znalazł
| canimo napisał/a: | | Jeszcze nie widzialam instruktora, ktory by byl w stanie poswiecic tyle czasu kusrsantom, |
Bo ja lubię uczyć nurkowania i lubię nurkować Zatem mam czas dla nurków gdy chcą skorzystać z moich doświadczeń. Przy okazji sam się uczę od nich wielu rzeczy
Pat - 21-05-2013, 21:39
Witam
Ja też szukam dobre Centrum nurkowe w Warszawie lub instruktora (dla mnie dobre centrum nurkowe to nie tylko przekazanie wiedzy na najwyższym poziomie, ale również częste wyjazdy i wspólne nurkowania po zakończonym kursie)
przeczytałem temat ale nie ma tam za dużo informacji konkretnie do kogo się udać.
Pozdrawiam Łukasz
Torpeda - 21-05-2013, 21:56
Ja polecam Akademię Nurkowania
Dużo wyjazdów, pomoc w wyborze i zakupie sprzętu, dużo serca w prowadzeniu kursów, fajna ekipa (powiększająca się dynamicznie) i niewysokie ceny
Aithne1 - 21-05-2013, 22:13
Wzmacniam Torpedę o to to...tam idź masz relację z pierwszej ręki zadowolonej kursantki
slawek290 - 21-05-2013, 22:55
| Pat napisał/a: | | Ja też szukam dobre Centrum nurkowe w Warszawie lub instruktora |
Forumowy TomS spróbuj możesz zawsze pogadać . Warto poznać człowieka .
http://artofdiving.wordpress.com/
Jakub Cieślak - 22-05-2013, 08:03
Pat,
to zapraszam do Best Diversów. Raz, że kurs zrobisz w dobrych warunkach i w dobrej atmosferze (szczególnie polecam Rudiego i Kubę) to po kursie nie będziesz narzekać na brak propozycji wspólnych wyjazdów. Wyjazdy na każdą kieszeń, zagranica, kraj. Dla mnie ważny akurat kraj, bo lubię nasze warunki, a poza tym w portfelu susza, więc korzystam głównie z ofert krajowych. Póki co zadowolony jestem.
[ Dodano: 22-05-2013, 08:24 ]
A tak na bajdyłeju, to jak to jest z tymi CN w Polsce? Da się prowadzić porządne, poważne, na full wypasie Centrum i z tylko z tego wyżyć?
Bo z tego, co widzę po Best Divers, czy po Underwater.pl (panowie Rudi i RZ niegdyś razem prowadzili biznes pod szyldem Millenium Divers i to wtedy właśnie z nimi się związałem, u nich kurs robiłem), to jakoś to im idzie, zajęcia są w salkach z pełnym wyposażeniem, sprzęt jest, wszystko wygląda w porządku. Obaj deklarują, że z tylko z tego żyją. Więc da się?
Sam dążę do tego by wejść na ścieżkę instruktorską i już teraz zastanawiam się czy zostać tu w Polsce, podłączać się pod czyjś biznes, robić swój czy po prostu zwiewać z kraju. Tylko, żeby było jasne - ja lubię Polskę, lubię polskie klimaty nurkowe i wcale o wyprowadzce nie marzę. Oczywiście jak do władzy dojdzie PYS (a są przesłanki, że jest wysokie ryzyko) to wtedy trzasnę drzwiami.
Karol Susicki - 23-05-2013, 11:55 Temat postu: Re: Kurs podstawowy w Warszawie
| borewicz07 napisał/a: | | Witam, kolega poszukuje dla żony centrum nurkowego w którym to centrum w/w żona mogłaby odbyć prezent urodzinowy w formie kursu podstawowego (centrum z jakąś salką wykładową i porządnym sprzętem) Raczej CMAS, NAUI, PSAI, SSI w WARSZAWIE |
Wiesz już coś więcej?
Wydaje mi się, że tak naprawdę wszyscy piszący w tym wątku mają rację...
Wszystko zależy od tego czego szukasz (lub w tym przypadku koleżanka)?
Możesz dostać namiary na kilku świetnych instruktorów pasjonatów niemających CN, na kilka świetnych CN mających średnich instruktorów i pewnie też na świetne CN ze świetnym instruktorem
Każdemu wg. potrzeb... Znam bardzo dobrych instruktorów szkolących w domu i kiepskich szkolących w salach wykładowych, ale jest również w drugą stronę.
Część preferuje wojskowy styl, część opiekuńczy... część zrobi ilość zajęć wg. standardów, część poniżej a część powyżej... Jedni w nowiutkich piankach, drudzy w trochę starszym sprzęcie...
Wybór zależał będzie więc od tego czego dana osoba potrzebuje, bo nawet hasło "porządnie zrobiony kurs OWD" będzie miał dla różnych osób różne znaczenie...
Czarek Abramowski - 11-07-2013, 18:48 Temat postu: Re: Kurs podstawowy w Warszawie
| Cytat: |
Tak więc polecam podczas poszukiwania zadać kilka pytań:
- czy macie Państwo fizyczne Centrum Nurkowego, z salą wykładową, sklepem itp.
- czy jesteście Państwo zarejestrowanym Centrum Nurkowym PADI, NAUI, SSI czy cokolwiek
- ilu pracuje u Państwa instruktorów na stałe
- czy zajęcia odbywają się z licencjonowanymi instruktorami czy tylko Divemasterami
- jaka jest ilość studentów na instruktora (max powinna być 4 na 1)
- czy instruktorzy mają stopień MSTD lub wyższy czy tylko OWSI (to tylko w PADI)
- czy podczas kursu OWD organizują Państwo 5 spotkań na basenie czy tylko 4 |
Cześć,
Jeżeli ktoś szuka jeszcze centrum nurkowego spełniającego powyższe wymagania to mogę podpowiedzieć ( wiadomość na priva).
Wymagania odnośnie w/w:
- sala wykładowa i sklep w centrum Warszawy (każdy ma blisko )
- szkolenia SDI i TDI (PADI - ustalenia indywidualne)
- 2 instruktorów-właścicieli z tego jeden w stopniu Instructor Trainer (może szkolić instruktorów nurkowania) + plus co najmniej kilkunastu instruktorów współpracujących będących wychowankami tego centrum nurkowego
- zgodnie ze standardami SDI zajęcia kursu OWD mogą być prowadzone tylko i wyłącznie przez instruktorów, Divemaster może tylko pomagać
- dla przykładowej ilości 4 kursantów jest 2 instruktorów czyli 2:1 rzadziej 3:1
- patrz punkt 3. czyli stopień IT - najwyższy możliwy w nurkowaniu (dla jasności prowadzi także kursy podstawowe)
- bardziej zależy od ilości kursantów.......2 kursantów podczas 4 zajęć na basenie dostanie więcej od instruktora niż 4-6 podczas 5 zajęć basenowych (ważne jest też ile trwają te zajęcia oraz kiedy można wejść na płytę basenu....czy 30 minut wcześniej żeby na spokojnie przygotować się do zajęć czy też na 5-10 min. i robić wszystko w pośpiechu).
akj - 03-08-2013, 14:03
Miałam okazję robić kurs w NAUI i PADI - najważniejszą dla mnie kwestią było to czy instruktorzy robiący kurs mają pozytywne recenzje (czy dobrze uczą). Nie interesuje mnie czy mają basen, salę wykładową, (to ich problem z wypożyczeniem tych obiektów na czas trwania kursu). Ważne jest dla mnie, żeby nauczyli mnie bezpiecznie nurkować...reszta ma drugorzędne znaczenie.
Najgorzej jest na początku, bo nie do końca wszyscy wiedzą na co zwracać uwagę...przy kolejnym stopniu jest już łatwiej . Generalnie jednak dla mnie najważniejsze są umiejętności instruktorów...
Syrenka_013 - 30-03-2014, 10:54
Przedmówczyni prawdę gada
|
|