FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - Apel do Wszystkich "Zróbmy coś z tym bałaganem"

Sławek - 06-05-2004, 15:06
Temat postu: Apel do Wszystkich "Zróbmy coś z tym bałaganem"
Witam wszystkich.
Myślę ze dla nurów to nic nowego ale....
Poruszam temat boi sygnalizacyjnej i bezpieczeństwa przy nurkowaniu w akwenach gdzie pływają rożne obiekty z i bez silnikowe, w tym artykule chodzi mi głównie nie o typ boi i sposobów obsługi, lecz o wiedze innych użytkowników o tym co to jest kawałek plastiku dziwnie pływający na powierzchni wody. Chciałbym uruchomić i zachęcić do działania wszystkich szanownych nurasow do rozpowszechniania wiedzy na ten temat. Dlaczego? po to aby nie dochodziło do sytuacji w której można stracić głowę (dosłownie).Inspiracją do napisania tego apelu jest opowieść jednego z nas który wynurzając się w okolicy mola w Orłowie , patrzył od dołu na zabawy palantów na skuterach wodnych, którzy celowali w boje raz po raz dla zabawy mając głęboko w du....ie, czy ktoś tam na dole jest czy ma powietrze itp. Albo radosne zwroty przez sztag .
Może jakiś apel w TV, krotki spot pokazujący rodzaje boi i parę słów do czego służą i kto je używa .Sam spróbuje w Podwodnej ale to wszystko mało, może na forum poświeconemu żeglarstwu. Po prostu cos zróbmy!!
Aby Wam to się nie przytrafiło.

ukusek - 06-05-2004, 15:57

Święta racja. Ja się spotkałem z zaciekawionymi i podchmielonymi turystami na rowerze wodnym, którzy również próbowali szarpać za boję sygnalizacyjną, ot tak dla kawału, zupełnie nie przewidując konsekwencji nagłego wyciągnięcia nurka z wody. Prywatnie uważam że ciężko będzie zakorzenić pewne prawidłowe odruchy w nienurkującej częsci naszego społeczeństwa, szczególnie latem gdzie alkohol i słoneczko robią niektórym kisiel zamiast mózgu.
Kuba - 06-05-2004, 16:05

W sumie to masz racje...
dowcipkowac na ten temat to sobie mozna, puki sa to wylacznie dowcipy, a gdy ktos to naprawde robi to staje sie to powazna sprawa.
proponuje zaczac od mediow.
jest tu wsrod nas calkiem sporo przedstawicieli tv/radia/prasy - zacznijmy akcje. ja ze swojej strony postaram sie w tym tygodniu porozmawiac z kilkoma osobami ktore moglyby chciec zajac sie ta sprawa.
kto jeszcze? rozpocznijmy atak z wielu stron
Kuba

Sławek - 06-05-2004, 16:11

Extra rozwijajmy temat pozdrawiam Sławek
Aisa - 06-05-2004, 16:45

Super pomysł !!

Pracuję w wydawnictwie i raczej swojej redakcji nie przekonam, żeby coś napisali - jestem tylko w skromnym ;-) dziale reklamy ale kolega z pokoju zna osoby z Żagli czy Rejsu i obiecał pomóc. Oczywiście jak to bywa z redakcjami - może sie uda a może nie ale warto spróbować

Jedynie co to musimy sklecić jakiś apel, żeby gotowy im podesłać.
Jakieś pomysły ?

Sławek - 06-05-2004, 16:51

Do Żagli już wysłałem apel ale co z tego wyjdzie to nie wiem.
mariulo - 06-05-2004, 18:24

Witam
Pomysł znakomity. Spróbuję w redakcji windsurfingu, może się uda. Obawiam się jednak, że o ile w pismach fachowych typu Rejs, Morze etc. sprawa znajdzie oddżwięk właściwy, to do reszty naszego słodkiego społeczeństwa to nie dotrze, tak jak nie dociera np. zakaz rozmów przez komórkę podczas jazdy, w teatrze, samolocie itp.
Miejmy nadzieję, że nie przyniesie to efektu odwrotnego i wyciąganie nurka z wody będzie jeszcze lepszą, bo świadoma zabawą.
Pozdrawiam
:asthanos:

Sławek - 06-05-2004, 18:59

mariulo napisał/a:
Witam
Pomysł znakomity. Spróbuję w redakcji windsurfingu, może się uda. Obawiam się jednak, że o ile w pismach fachowych typu Rejs, Morze etc. sprawa znajdzie oddżwięk właściwy, to do reszty naszego słodkiego społeczeństwa to nie dotrze, tak jak nie dociera np. zakaz rozmów przez komórkę podczas jazdy, w teatrze, samolocie itp.
Miejmy nadzieję, że nie przyniesie to efektu odwrotnego i wyciąganie nurka z wody będzie jeszcze lepszą, bo świadoma zabawą.
Pozdrawiam
:asthanos:




Nie zupełnie mi o świadome łowienie nurka chodziło ale przestroga bardzo celna.

bann - 06-05-2004, 19:07
Temat postu: Re: Apel do Wszystkich "Zróbmy coś z tym bałaganem&q
Sławek napisał/a:
Chciałbym uruchomić i zachęcić do działania wszystkich szanownych nurasow do rozpowszechniania wiedzy na ten temat.

/ciach/

Może jakiś apel w TV, krotki spot pokazujący rodzaje boi i parę słów do czego służą i kto je używa ...


moze spisac numery, jesli jakies sa i miec swiadka na huliganskie zachowanie i do kapitanatu, ewentualnie na policje ... ?

Kriss - 06-05-2004, 23:28

Ignorancja , dostępność sprzętu pływającego , brak tablic poglądowych w miejscach w których można wypożyczyć sprzęt - nawet bez karty pływackiej - nie mówiąc o patentach - powodują , że ;

- nurek na przystanku zostaje za boję wyciągnięty przez radosnych kajakarzy - autentyk - jezioro Serwy !
- boje stawiane jako oznakowanie miejsc w których jest coś ciekawego lub zaznaczające określoną głębokość są notorycznie odcinane i kradzione - autentyk - jezioro Hańcza - pomiędzy nurkiem porannym a nocnym !
- dwie poruszające się po powierzchni bojki , pawidłowe kolorystycznie , opatrzone rysunkiem nurka - zwabiły wypasioną motorówkę , której sternik pływał nad nurkami do momentu w którym nury uciekające przed nim w stronę brzegu nie osiągnęły głebokości nie dostępnej dla motorówki ( wypłycenie) - jezioro Mamry !

- para nurków , schodzi po opustówce ( obojkowanej ) -- po 40 minutach , wracają do opustówki - jest -ale na dnie - na powierzchni czeka miejscowy WOPR , który przepływał nad nimi i zauważył bomble - otrzymali zjebkę za nie oznakowanie miejsca w którym nurkują i wykład o wyższości CMAS nad PADI . Lina , którą nury zabrały na powierzchnię ze śladami odcięcia + fakt , że byki były straszne i rozjuszone - spowodował zapewne , że dzielny WOPR - odpłynął w siną dal - jezioro Białe

Tak więc edukacja i informacja to klucz do bezpiecznej przyszłości , nurków . Popieram wszelkie inicjatywy majace na celu poprawę świadomości wodniaków w zakresie - respektowania przepisów i znajomości znaków stosowanych na wodzie .

Pozostaje jeszcze kwestia kultury i stosowania wiedzy nabytej - a to już całkiem inna bajka , tak samo jak stosowanie się nurków do zasad i przepisów zawartych w rodzimych - przepisach .

Na koniec - jeśli ktoś jest w posiadaniu Unijnych przepisów w sprawie nurkowania , lub lokalnych - mam na myśli kraje ościenne - to chętnie bym poczytał . ( kumam lengłydż ) :-D

Pozdrawiam - wujek Kriss .

Aisa - 07-05-2004, 08:57

A może tak apel na pl.rec.zeglarstwo ?
Mam nadzieję, że to nie przyniesie odwrotnego skutku i głupich pomysłów.... :help:

Misteres - 07-05-2004, 10:20

Aisa napisał/a:
A może tak apel na pl.rec.zeglarstwo ?


Pomysł jest, ale obawiam się, że skierujemy go trochę nie w tę stronę. Osoby grzebiące w necie to zwykle pasjonaci i chyba nie w głowie im dowcipy w rodzaju opisanym powyżej. Choć mogą zawsze pokazać, lub polecić komuś obejrzenie takiej informacji.
Nie jestem pewien, czy kolesie szalejący po wodach skuterami, czy wypasionymi motorówami potrafią w ogóle czytać. :sad:
Mam znajomych w redakcji dużej i poczytnej gazety, spróbuję trochę ponaciskać. Może uda się też coś wcisnąć do pokładowego magazynu naszego narodowego przewoźnika?
-------------------------------

:wave:
Pozdrawiam wilgotnie.
Misteres

Kuba - 07-05-2004, 11:06

nie do konca sie z Toba zgadzam Misteres, w sieci grzebia raczej wszyscy. udzielaja sie pasjonaci, ale grzebia wszyscy.
siec na pewno dotrze do mas.

poza tym wydaje sie sensowne by w akcji uczestniczyly tez inne podmioty. moze KDP, PADI Polski itp tez by sie zechcialy w to wlaczyc?

Kuba
ps. moze ktoras z osob uczestniczacych w p.r.n. wyslala by tam jakas drobna informacje?

Aisa - 07-05-2004, 11:31

Pogooglowałam z lekka i okazało się, że w 1997 (sic !!) pojawił sie ten temat: poniżej kopia dyskusji, wiec jednak może warto rzucić tam newsa:

: Czolem!
: Tak sie sklada, ze jestem nurkiem a i z zaglarstwem mialem troche do
: czynienia.

: : BARDZO, ale to BARDZO prosze wszystkich zeglarzy aby popatrzyli do
: : swoich cholernych podrecznikow i nauczyli sie w koncu, ze do bojki z
: : flaga ALFA podplywac NIE WOLNO!!!!!
: NIE ISTNIEJE a przynajmniej do niedawna nie istnial taki podrecznik
: zeglarstwa w ktorym byloby cos napisane o nurkach i sposobie oznaczania przez
: nich akwenu.


Witaj Andrzeju. Nawet tu sie spotykamy :-))))
Z tymi ksiazkami to nie do konca prawda. W zeglarskiej "biblii" pt. Zeglarz
i Sternik J. jest flaga A - opisana bodajze "prace podwodne" czy tez "mam
nurka pod woda" - no nie wiem dokladnie jak. Za chwioe wracam do tematu.


Na zadnym kursie zeglarskim czy motorowodnym nie spotkalem sie
: z poruszeniem tej tematyki. Jedyna pozycja w ktorej cokolwiek na o tym jest

To smutna prawda, potwierdzam jako kursant i instruktor.


: "A" kodu sygnalowego, lub flaga CMAS -czerwony lub pomaranczowy prostokat z
: biala przekatna (CMAS - miedzynarodowa federacja nurkowa). Ta druga jest
: popularniejsza na srodladziu. Nie tlumaczy sie
: przy tym skad inni uzytkownicy wod mieliby miec pojecie co te flagi
: oznaczaja.

No wlasnie! Flaga A - to powiedzmy powinnismy wiedziec. ALE FLAGA CMAS?!?!?!
Ktos na glowe upadl. Kto z zeglarzy w ogole wie co to jest CMAS? Ja tylko
znam nazwe, bo z sympatii do "braci podwodnych" zagladam czasem na
pl.rec.nurkowanie
No to, nurki, jak mamy was nie rozjechac? Malo to roznych kolorowych bojek
na jeziorach, wokol ktorych kreci sie kolka? No, np. jakas taka czerwona z
biala przekatna.


: Mam wiec do Was prosbe, jak zobaczycie na wodzie czerwona flage z biala
: przekatna lub flage "A" postarajcie sie oplynac to miejsce w bezpiecznej
: odleglosci.


Obiecuje. Poza tym obiecuje zwracac na to uwage innych zeglarzy.

Stopy wody pod kilem i nad glowa,

mariusz zarczynski - 07-05-2004, 11:52
Temat postu: Re: Apel do Wszystkich "Zróbmy coś z tym bałaganem&q
[/quote] moze spisac numery, jesli jakies sa i miec swiadka na huliganskie zachowanie i do kapitanatu, ewentualnie na policje ... ?[/quote]

IMHO policja powinna być właściwa w tym przypadku, nie chce mi się grzebać w LEXie, alke opisane zachowania pewnie kwalifikują się pod któryś z paragrafów kodeksu karnego

Pozdrawiam

Mania - 07-05-2004, 12:36

Sprobuje tez uruchomic swoje kanaly w prasie wedkarskiej (hihihi - nie jestem wedkarzem, prosze mnie o to nie podejrzewac). Zobaczymy czy cos sie uda
Mania

Aisa - 07-05-2004, 15:42

No i jeszcze post z rec.windsurfing... no comment

> H. nurkowie
> jesli to sa nurkowie z zatoki, to lepiej niech uwazaja na nisko latajace
> formuly, hehe
>
nurkowie to musza uwazac na nas, raz malo jednemu czachy na pol nie
rozjechalem,
ale sie zdziwilem, a nurek jeszcze bardziej, mial faze jak w filmie cube
:)
nam z ich strony grozi jedynie pozadna katapa,
choc teraz jak wieje to nurkowie sie zcfanili i robia sobie bojke z
butelek itp i po lince wyplywaja do niej, lub jak maja lodke to do
lodki, wiec juz z nimi luz
pozdr
seba

Sławek - 07-05-2004, 16:16

Otrzymałem info z Podw.Pol.,że w prawie każdym programie celowo stosuja bojki i pokazuja w TV po to aby wbic do główek po co jest taka boja.

Tak sie rozpisałem w necie że dostałem 78 maili na w/w temat.
Warto dalej działać!

bann - 07-05-2004, 17:10
Temat postu: Re: Apel do Wszystkich "Zróbmy coś z tym bałaganem&q
simar napisał/a:
moze spisac numery, jesli jakies sa i miec swiadka na huliganskie zachowanie i do kapitanatu, ewentualnie na policje ... ?


albo najlepiej miec asekuracje na powierzchni w postaci lodzi, jachtu itp...

kijanek - 08-05-2004, 10:21

Zgadam się, że uświadamianie innych j- żeglarzy, wedlarzy, surferów - jest konieczne (w naszym własnym, dobrz pojetym interesie środowiskowym). Proponowałbym jednak zacząć od siebie. Konia z rzedem (no dobra, konika morskiego) temu, kto zna przepisy obowiązaujące na sródlądowych drogach wodnych i potrafi zgodnie z nimi przeprowadzić nurkowanie. Jak powinna być oznaczona jednostka, jak ma wyglądać boja, flaga "mam nurka pod wodą", gdzie trzeba zgłosić nurkowanie ("prace podwodne") odbywające się w pewnych miejscach (np. w pobliżu budowli hudrotechnicznych). Nurkuje i żegluję, więc nie będę ćwiczył manewru "człowiek za burtą" pływając dookoła bojki deko, która się pojawiła nagle na jeziorze, ale z FORMALNEGO punktu wdzenia nie ma takiego zakazu a pomarańczowa "kiełbasa" dekompresyjna nie występuje jako taka w żadnych przepisach i nie podlega ochronie. Ciekawe ilu nurów wie, że wchodząc do wody z kuszą i butlą popełniają przestępstwo - wędkarze. których będziemy prosili, by uważali na nasze bojki z pewnością o to zapytają.
bann - 09-05-2004, 18:11

kijanek napisał/a:

Konia z rzedem (no dobra, konika morskiego) temu, kto zna przepisy obowiązaujące na sródlądowych drogach wodnych i potrafi zgodnie z nimi przeprowadzić nurkowanie.

na srodladowych drogach wodnych CHYBA zabronione jest nurkowanie, tak samo jak plywanie wplaw, wyjatkiem sa pewnie dzialania sluzb do tego upowaznionych (wojsko, policja straz itp) ale wtedy pewnie "zamkna" farwater na jakims odcinku
biorac rzecz na zdrowy rozum - kto chcialby nurkowac na szlaku? to tak jakbys chcial zbierac slimaki na autostradzie...,
kijanek napisał/a:

Jak powinna być oznaczona jednostka, jak ma wyglądać boja, flaga "mam nurka pod wodą", gdzie trzeba zgłosić nurkowanie ("prace podwodne") odbywające się w pewnych miejscach (np. w pobliżu budowli hudrotechnicznych).

nie popadajmy w przesade, tylko uzywajmy zdrowego rozsadku i szanujmy sie nawzajem o co chyba chodzilo autorowi I postu,
prawda jest ze ignorantia iuris nocet wiec chcac zorganizowac nurkowanie nalezaloby wyjsc z prostego zalozenia, ze powinienem wiedziec o tym jak najwiecej, a nie isc na latwizne,
kazda ksiazka zawierajaca komplet kodow flagowych bedzie miala obie flagi (a przynajmniej jedna - srodladowa) w skladzie (czerwona z bialym pasem),
flaga ALFA (pozatym ze jest to pierwsza flaga w alfabecie wiec idiotyzmem byloby jej nie pamietac, rozumiem gdyby byla ostatnia, albo gdzies w srodku) wnioskowalbym raczej ze nikt nie zaglada do takich kodow czesciej niz na kursie
ale, wsiadajac do samochodu powienienes znac znaki drogowe, bo masz prawo jazdy, wsiadajac do lodki masz patent wiec powinienes znac znaki nawodne i przepisy ruchu
kijanek napisał/a:

Nurkuje i żegluję, więc nie będę ćwiczył manewru "człowiek za burtą" pływając dookoła bojki deko, która się pojawiła nagle na jeziorze, ale z FORMALNEGO punktu wdzenia nie ma takiego zakazu a pomarańczowa "kiełbasa" dekompresyjna nie występuje jako taka w żadnych przepisach i nie podlega ochronie.

nie uscislajmy do przesady, tylko uzywajmy zdrowego rozsadku, przeciez bable obok takiej boi widoczne sa z kazdej lodki... niektorym nalezaloby zarzucic w takim wypadku wrodzona zlosliwosc i chec dokuczenia, a innym zwykly debilizm
kijanek napisał/a:

Ciekawe ilu nurów wie, że wchodząc do wody z kuszą i butlą popełniają przestępstwo - wędkarze. których będziemy prosili, by uważali na nasze bojki z pewnością o to zapytają.

tu niestety masz racje, kazdy kij ma 2 konce...

Sławek - 10-05-2004, 00:07

Dużo piszemy o żeglarzach i wędkarzach,ale głównym zagrożeniem dla nas są motorowodniacy.Mam na myśli tych z skuterami wodnymi ,jak się orientuje to raczej na ten rodzaj "transportu wodnego" nie potrzeba żadnego patentu czy innego dokumentu.Idziesz do sklepu płacisz kasę i heja na wodę.Jedynym ograniczeniem jest tylko strefa ciszy od maja na wielu akwenach.


Druga sprawa, czy ktoś z światłych na tym forum podjął by się napisania artykułu na temat który poruszyłem w poście? Chodzi o zwięzłą ,merytoryczną pracę, należy pokopać w ustawach, porównać różne organizacje nurkowe itp..Otrzymałem zapytanie czy mogę taki artykuł przygotować i chciałbym aby była to nasz wspólna robota.
Aby nie zaśmiecać forum proszę chętnych na priva.
slawnur@wp.pl ,będe informował na forum o postępach prac.
Dzięki z góry.

Victoria - 10-05-2004, 01:10

Sławek napisał/a:
czy ktoś z światłych na tym forum podjął by się napisania artykułu na temat który poruszyłem w poście? Chodzi o zwięzłą ,merytoryczną pracę, należy pokopać w ustawach, porównać różne organizacje nurkowe itp...

W "Żaglach" i "Podróżach" mamy nurka, ktory pewnie cos wcisnie :) Zostal juz przeze mnie poproszony o zajecie sie ta sprawa. Pytanie - czy ktos z Was napisze taki zwiezly artykul jak mowi Slawek? Daj znac Slawku jak postepy.

CZACHO - 10-05-2004, 14:25

Świetny pomysł !

Myślę, że należało by przede wszystkim uderzyć do młodzieży, która spędza wakacje nad woda (i ma najgłupsze pomysły jednocześnie :))

A w jaki sposób? Przez uczelnie (można by było wystosować pisma czy maile do AZS'ów czy Samorządów studenckich), na terenie Wrocławia mógłbym się osobiście pofatygować, a że mam trochę znajomości to można by było od tej strony uderzyć.

Można by było wystosować pismo do Polskiego Związku Żeglarstwa, do WOPR itp.

Sądzę, że telewizje typu TVN, Polsat mógłby się tym zainteresować (jak również większe gazety).

Najgorsze jest to, że grupka ludzi wiele nie zdziała, ale gdyby poprosić o poparcie KDP mogłoby to nabrać rozgłosu.

Trzeba działać szybko, bo wakacje już blisko...

Ja z chęcią pomogę :)

Rupi - 10-05-2004, 15:54
Temat postu: Artykuły w prasie.
Cytat:
W "Żaglach" i "Podróżach" mamy nurka, ktory pewnie cos wcisnie :) Zostal juz przeze mnie poproszony o zajecie sie ta sprawa.


OK tak zmotywowany nie mam na co czekać. Mówicie i macie - artykuły w Żaglach i Podróżach. Tyle mogę.

Pozdrawiam serdecznie i szukam fotek przykładowych bojek do tych materiałów gdybyście coś mieli to proszę podesłać (minimum 300dpi) na adres hniewiadowski@murator.com.pl.

Victoria - 10-05-2004, 16:15
Temat postu: Re: Artykuły w prasie.
Rupi napisał/a:
Cytat:
W "Żaglach" i "Podróżach" mamy nurka, ktory pewnie cos wcisnie :) Zostal juz przeze mnie poproszony o zajecie sie ta sprawa.


OK tak zmotywowany nie mam na co czekać. Mówicie i macie - artykuły w Żaglach i Podróżach. Tyle mogę.

Hubercik, jestes wielki, wiedzialam, ze to zalatwisz :)

CZACHO - 10-05-2004, 16:53

Rozmawialem dzis G. Czernkiem i mowil, ze do KDP trzeba by sie bylo zwrocic z oficjalnym pismiem w tej sprawie ale, ze szanse na pomoc z ich strony sa :)
Sławek - 20-05-2004, 17:32

Heloo!
Obiecałem że odpowiem jak coś się ruszy ale... narazie spoko nic żadnych odpowiedzi z prasy i tv.czekamy i nurkujemy dalej.
darz nur pozdrawiam Sławek.

Krzysztof Dębski - 24-05-2004, 16:37

To może jeszcze ruszyć Przegląd Motorowodny?
Kriss - 24-05-2004, 17:47

Jeśli są jakieś teksty - gotowe - a autor nie chce kasy - to proszę o kontakt - mam dojście do dziennika.
Ponieważ będzie to dział prawny - dobrze by było , gdyby miał ten tekst coś z prawem wspólnego :-D

Pzdr- Kriss.

Kriss - 24-05-2004, 17:48

Jeśli są jakieś teksty - gotowe - a autor nie chce kasy - to proszę o kontakt - mam dojście do dziennika.
Ponieważ będzie to dział prawny - dobrze by było , gdyby miał ten tekst coś z prawem wspólnego :-D

Pzdr- Kriss.

Victoria - 22-07-2004, 01:25

Hej,
Tekst na temat bojek i znakow nurkowych jest juz gotowy w dwoch wersjach - do magazynu dla laikow oraz do wieszania w wypozyczalniach.
Jezeli macie dojscia do jakiejs prasy, to dajcie znac.
Rysunki pomocnicze koncza sie rysowac i za chwile pojawia sie linki z gotowymi wersjami do wydruku dla kazdego nurka.

nevada - 22-07-2004, 07:13

kończą się kończą, potwierdzam :tak: mam nadzieję, że zdążą sie skończyć przed zimą.. te pory roku tak szybko przychodzą i odchodzą.... :mrgreen:
JAPKO - 11-08-2004, 14:26

Tematł na chwile zdechł, więc postaram sie dorzucić swoje dwa grosze, może znajdą się chętni.
Proponuje przygotowanie plakatu z informacjami, na niedużym formacie, tak, aby każdy mógł wydrukować go na drukarce i powieśić wszędzie gdzie się da i jest woda i zgoda, np wyporzyczalnie sprzętu wodneg, keje, ect.

J@rek

Kuba - 11-08-2004, 14:52

temat wlasnie odzyl - spojrz tu
http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php4?t=3526

w kazdym razie poza plakatami, jesli juz ktos bedzie chodzil i je rozlepial, to taka naklejeczka z DANu (sprawdz podanego przeze mnie linka) tez by sie przydala

Kuba

JAPKO - 11-08-2004, 14:57

Jeszcze mi przyszedł do glowy pomysł, żeby takie plakaty wydrukować profesjonalnie i zaprosić do współpracy któregoś z przedstawicieli sprzętu. Koszt nie tak duży, a miałby przy okazji doskonałą reklamę.
2 000 szt. B1 kosztowałoby jakieś 2200 netto.

Pozdrawiam,


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group