FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

CMAS/PADI/SSI/... - PADI Rescue vs. IANTD Rescue

k_zurawski - 02-11-2012, 10:52
Temat postu: PADI Rescue vs. IANTD Rescue
Z racji tego, że nie mam rozpiski co na danym szkoleniu jest przerabiane, czy mógłby ktoś przybliżyć mi podobieństwa lub różnice pomiędzy powyższymi kursami?
jacekplacek - 02-11-2012, 11:30

Poziomy i zakres szkoleń, mogą być diametralnie różne nawet wewnątrz samej organizacji a co dopiero między nimi? :)
Ja robiłem P2 w KDP CMAS i Rescue w IANTD - i w stosunku do tego, czego teraz uczę w ramach SDI, nie da się ich porównać. W samym IANTD miałem co innego, niż mój kolega u innego instruktora. Kierowałbym się opinią o instruktorze a nie organizacją.

Włodek K - 02-11-2012, 13:40

k_zurawski napisał/a:
Z racji tego, że nie mam rozpiski co na danym szkoleniu jest przerabiane,

Nie potrafię porównać obu programów z racji tego że nie znam się na nurkowaniu po IANTD'owskiemu.
Za to proszę skrót programu PADI o tej nazwie.
Np. Harmonogram 2
1. Samodzielna nauka – Nurkowie czytają cały Podręcznik Kursanta Rescue Diver i oglądają cały Film 2. Rescue Diver i wypełniają wszystkie Sprawdziany Wiedzy
3. Kurs Emergency First Response Wstępnej i Wtórnej Pierwszej Pomocy - (winien być już wykonany bo to nie jest w programie tego kursu)
4. Sesja Rozwoju Wiedzy Jeden do Pięć
5. Omówienie Sprawdziany Wiedzy
6. Przeprowadś Egzamin Rescue Diver

Można by dużo pisać o celach i zmianach w świadomości nurka które też są celem tego szkolenia.

Praktyka w wodzie.
Autoratownictwo - powtórka z poprzednich kursów.
ćwiczenie 1 - Usuwanie skurczu
ćwiczenia 2 - Ustalanie dodatniej pływalności na powierzchni
ćwiczenie 3 - Kontrola dróg oddechowych
ćwiczenie 4 - Używanie alternatywnego źródła powietrza
ćwiczenie 5 - Radzenie sobie z zawrotami głowy (vertigo)

Ratownicze Sesje Szkoleniowe Jeden – Pięć
ćwiczenie 1 – Zmęczony nurek

np. tak wyglądają cele tego ćwiczenia
2. Cele nauczania:
Na koniec tego ćwiczenia, kursant będzie potrafił zademonstrować właściwe procedury pomocy zmęczonemu reagującemu nurkowi na powierzchni, w tym:
1. Podejście
2. Ocena
3. Nawiązanie kontaktu
4. Uspokojenie poszkodowanego
5. Asysta i transport poszkodowanego
6. Zdjęcie sprzętu

Nie sposób opisać całego kursu ponieważ sam program z metodyką zajmuje ponad 30 str

ćwiczenie 2 – Spanikowany nurek
ćwiczenie 3 – Akcja z brzegu/łodzi lub pomostu (reagujący nurek)
ćwiczenie 4 – Nurek z problemami pod wodą
ćwiczenie 5 – Zaginiony nurek
ćwiczenie 6 – Wynurzenie nieprzytomnego nurka
ćwiczenie 7 – Nieprzytomny nurek na powierzchni
ćwiczenie 8 – Wychodzenie z wody z nieprzytomnym nurkiem
ćwiczenie 9 – Pierwsza pomoc przy urazach ciśnieniowych i podawanie tlenu
ćwiczenie 10 – Reakcja z brzegu/łodzi; Nieprzytomny nurek

Plan Ratunkowy – Omówienie stworzonych przez kursantów planów

Scenariusz na Wodach Otwartych Jeden – Cztery

- Poszkodowany Nurek z Urazem Kończyny pod Wodą
- Poszkodowany Nurek na Powierzchni
- Nieprzytomny Nurek pod Wodą
- Poszkodowany Nurek na Powierzchni,
- Wyjście z Nieprzytomnym Nurkiem i Pierwsza Pomoc

Scenariusze mają wprowadzić do samodzielnego użytku umiejętności zdobyte na poprzednich zajęciach. Ich metodyka ma za zadanie jak najbardziej zbliżyć sytuację do realnych sytuacji i nauczyć zdecydowanego podejmowania właściwych decyzji.
Tak w skrócie wygląda program kursu Rescue PADI

Ja nie umiem w dwa dni zrealizować tego programu tak aby nurka nauczyć. Zresztą kursanci nie wytrzymali by tempa zajęć i część ważnych umiejętności była by stracona.. Minimum jakie przeznaczam na zajęcia to 4 dni

k_zurawski - 02-11-2012, 14:33

Dzięki. Jeszcze IANTD i będzie "wszystko jasne"

[ Dodano: 02-11-2012, 14:43 ]
jacekplacek napisał/a:
zapraszam 24 i 25 listopad nad Budzisławskie


Cena rzeczywiście powalająca konkurencję na kolana. Dzięki, ale niestety innym razem.

jacekplacek - 02-11-2012, 14:53

IANTD, wersja 2007r

G. Zajęcia praktyczne
1. Przed rozpoczęciem nurkowań w wodach otwartych wszystkie ćwiczenia w warunkach wód
ograniczonych lub na basenie muszą być poprawnie wykonane.
Poszukiwanie nurka (wymagane)
2. Określenie ostatniej pozycji zaginionego nurka, a następnie prowadzenie poszukiwań przy uŜyciu liny,
zgodnie z poznanymi technikami (kołowa itp.).
Ćwiczenia partnerskie (wymagane)
3. Ćwiczenie sytuacji awaryjnych:
a. Instruktor pozwala na rozdzielenie się partnerów na niewielką odległość (np. podczaspłynięcia naleŜy zatrzymać jednego nurka bez poinformowania o tym drugiego, któremu
naleŜy pozwolić oddalić się na około 6 ruchów płetw). Następnie zatrzymany nurek powinien
zacząć płynąć (bez oddychania, z powolnym wydechem) w kierunku oddalonego partnera,
zasygnalizować mu brak gazu i zastosować procedurę dzielenia się gazem przy uŜyciu
zapasowego automatu. W przypadku rebreathera zastosować odpowiednie procedury
określone dla uŜywanego sprzętu;
b. Powtórzyć powyŜsze ćwiczenie kończąc je kontrolowanym wynurzeniem;
c. Na głębokości nie większej niŜ 6 metrów rozdzielić partnerów na odległość nieco większą niŜ
odległość do powierzchni i zlecić jednemu z nurków zasymulowanie sytuacji „braku
powietrza”. Pozwolić nurkowi samemu znaleźć rozwiązanie, jeśli zadecyduje, Ŝe wypłynięcie
na powierzchnię jest łatwiejsze i odpowiedniejsze oraz zademonstruje ESA, naleŜy zakończyć
ćwiczenie i ponownie połączyć nurków w parę;
d. Powtórzyć ćwiczenie na głębokości większej niŜ 6 metrów z dwoma nurkami rozdzielonymi
na odległość 6 metrów. Lepszym rozwiązaniem w tym przypadku, ze względu na większą
głębokość, jest wybranie procedury dzielenia się gazem lub specyficznej dla rebreathera. e.
Pomaganie pod wodą przemęczonemu nurkowi;
e. Pomaganie zdezorientowanemu nurkowi;
f. Holowanie zmęczonego nurka po powierzchni z wykorzystaniem techniki ciągnięcia oraz
pchania.
Ćwiczenia ratownicze (wymagane)
4. Korzystanie z opustówki, boji powierzchniowej, boji okrągłej itd. z łodzi lub pomostu;
5. UŜywanie poręczówki oraz boji pod wodą;
6. Obrona i postępowanie ze spanikowanym nurkiem;
7. Ratowanie szamoczącej się ofiary;
8. Ratowanie poszkodowanego lub nieprzytomnego nurka znalezionego na dnie;
a. Chwyt przedni „za szelkę”;
b. Chwyt od tyłu.
9. Techniki holowania umoŜliwiające powierzchniowe wykonanie resuscytacji „usta –usta”;
10. Zdjęcie sprzętu oraz przetransportowanie nurka do stabilnej platformy lub brzegu (ćwiczenie technik
wyciągania nurka z wody);
11. Symulacja resuscytacji krąŜeniowo-oddechowej oraz rozpoczęcie procedury ewakuacyjnej.
Wymagane ćwiczenie zaliczające
12. Zlokalizowanie zaginionego nurka, który jest nieprzytomny i poprowadzenie odpowiedniej akcji
ratunkowej.
Samoratownictwo (zalecane)
13. Zasymulowanie wypadnięcia z łodzi w koszulce, spodniach i butach. Zdjęcie w wodzie butów,
wypełnienie spodni powietrzem tak, by mogły utrzymać osobę na powierzchni przez 10 min.
Napuszczenie powietrza do tylniej części koszuli , by dodać sobie pływalności;
14. Zademonstrowanie próby topienia się przez 3 min;
15. Zaprezentowanie znaków wzywania pomocy;
16. Zanurkowanie na wstrzymanym oddechu na głębokość 6 metrów lub płynięcie poziomo przez 6
metrów i wyciągnięcie na powierzchnię 5-cio kilogramowego cięŜarka;
17. Korzystając z róŜnych technik zademonstrowanie unoszenia się na powierzchni przez co najmniej 10
minut;
18. Zanurkowanie na wstrzymanym oddechu na głębokość 6 metrów lub płynięcie poziomo przez 6
metrów i zasymulowanie ESA, pamiętając o ciągłym wydychaniu powietrza oraz odpowiedniej pozycji
ciała;
19. W pełnym sprzęcie zademonstrować ESA kolejno z: 3, 6, a na końcu z 9 metrów. Skoncentrowanie się
na powolnym wynurzaniu, kontrolowanym ciągłym wydychaniu oraz odpowiedniej pozycji ciała.
Ćwiczenie to musi być powtórzone kilka razy;
20. Pływanie bez maski lub z zalaną maską w pełnym sprzęcie na dystansie 3 metrów;
21. Pływanie z zalanym automatem (z cieknącym zaworem wylotowym) ok. 2 minuty;
22. Zasymulowanie wzbudzenia się automatu i uŜywanie go przez 2 minuty;
23. Zasymulowanie uszkodzenia o-ringu pomiędzy butlą a pierwszym stopniem. Uczestnik kursu
powinien odkręcać zawór przy braniu wdechu oraz zakręcać przy wydechu przez 2 minuty.

[ Dodano: 02-11-2012, 14:59 ]
k_zurawski napisał/a:
Cena rzeczywiście powalająca konkurencję na kolana.

Ta cena nie ma nikogo "powalać" :) Ta cena ma NA PRAWDĘ! zachęcić do szkolenia się i podnoszenia kwalifikacji w sytuacjach zagrożenia życia.
k_zurawski napisał/a:
Dzięki, ale niestety innym razem.

Zapraszam nieustająco :)

TomKur - 02-11-2012, 16:34

jacekplacek napisał/a:
eżeli masz:

- AOWD lub OWD + 40 nurkowań
- 18 lat, lub 15 i zgodę rodziców
zapraszam 24 i 25 listopad nad Budzisławskie. Robimy tam kurs combo Rescue + pierwsza pomoc + automatyczne defibrylatory. Cena i poziom będą jak zwykle: superrewelacyjne, mniej więcej jak tu:

czyli tyle, ile gdzie indziej musisz zapłacić za samą pierwszą pomoc.
Jak wyglądał kurs, czy był fajny i zaspokajał wysokie wymagania uczestników... są tu na forum, więc może Ci podpowiedzą :)

Cześć,
Jacek, fajnie, że organizujesz kursy, ale czy musisz podklejać info o nich przy różnych tematach na forum ?. Czy nie ma możliwości informowania o nich w jakimś odpowiednim dziale ?. Dla mnie takie wrzutki w różnych tematach stają się deprymujące. I nie chodzi mi tylko o Ciebie, aczkolwiek Twoje reklamy kursów są przeze mnie najczęściej czytane w wątkach nietraktujących o reklamowaniu kursów. Rozumiem, że kursy są super fajne i super tanie, ale taka trochę nachalna reklama jest też trochę denerwująca.

piotrkw - 02-11-2012, 17:31

TomKur napisał/a:
ale czy musisz podklejać info o nich przy różnych tematach na forum ?


Niestety Tomek , musi, "ten typ tak ma " , reklama jest dżwignią handlu , a darmowa dzwignia jest najlepsza. Minimalizacja nakładów. Dziwi mnie natomiast stanowisko "władnych " w tych sprawach na Forum .

Pozdrawiam Piotr

k_zurawski - 02-11-2012, 20:41

jacekplacek napisał/a:
14. Zademonstrowanie próby topienia się przez 3 min


Heh, zabawnie brzmi, dobrze, że próby ;)

Zastanawiałem się nad tym jak wygląda ratowanie nurka przez jego kolegów jeśli każdy z grupy nurkujących przeszkolony został w innej organizacji. Czy w rzeczywistości różne szkolenia dają w efekcie te same lub podobne zachowania. Chodzi mi bardziej o to, że w razie wypadku nie będzie sytuacji, że jeden będzie chciał zaciągnąć poszkodowanego pod wodę w celu rekompresji (bo tak został nauczony), a drugi będzie chciał na powierzchni podać tlen i organizować transport.

klon - 02-11-2012, 21:27

k_zurawski napisał/a:
Chodzi mi bardziej o to, że w razie wypadku nie będzie sytuacji, że jeden będzie chciał zaciągnąć poszkodowanego pod wodę w celu rekompresji (bo tak został nauczony), a drugi będzie chciał na powierzchni podać tlen i organizować transport.

wątpię - akcja ratunkowa to nie wyścigi kto kogo szybciej wyciągnie - jeżeli ratowników jest więcej to jedna osoba przejmuje kierowanie akcją i reszta realizuje jej polecenia.
wykonują to co należy do ich zadań, jeden wyciąga, inny zabezpiecza dojazd itd...

wiesiek01 - 03-11-2012, 09:30

k_zurawski napisał/a:
Zastanawiałem się nad tym jak wygląda ratowanie nurka przez jego kolegów jeśli każdy z grupy nurkujących przeszkolony został w innej organizacji.

Zawsze tak samo. Algorytm jest jednakowy niezależnie od organizacji.

k_zurawski - 03-11-2012, 09:40

wiesiek01 napisał/a:
Zawsze tak samo. Algorytm jest jednakowy niezależnie od organizacji.

To właśnie chciałem przeczytać. :-D

jacekplacek - 03-11-2012, 10:58

wiesiek01 napisał/a:
k_zurawski napisał/a:
Zastanawiałem się nad tym jak wygląda ratowanie nurka przez jego kolegów jeśli każdy z grupy nurkujących przeszkolony został w innej organizacji.

Zawsze tak samo. Algorytm jest jednakowy niezależnie od organizacji.

Taaa... Niżej sfotografowane przeze mnie wyciągnie nieprzytomnego nurka, kurs P2.





Mnie na moim P2 uczono wyciągać nieprzytomnego... przy linie!!!!!

_

Włodek K - 03-11-2012, 11:07

jacekplacek napisał/a:
Mnie na moim P2 uczono wyciągać nieprzytomnego... przy linie!!!!!

A jak nie ma "linie" to co?
:)
Ach zapomniałem wtedy nurkowanie było tylko przy linie :)

Yavox - 03-11-2012, 11:36

Kazdy musial miec line o dlugosci zaleznej od stopnia, odpowiednio 20, 40 i 50m liny zawsze przy sobie, gotowej do natychmiastowego rozwiniecia :)
jacekplacek - 03-11-2012, 11:45

Włodek K napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
Mnie na moim P2 uczono wyciągać nieprzytomnego... przy linie!!!!!

A jak nie ma "linie" to co?
:)
Ach zapomniałem wtedy nurkowanie było tylko przy linie :)

To wogóle było bomba ćwiczenie. Na jednym nurkowaniu zeszliśmy - przy linie - na 25m. Instruktor wziął nas po jednym na 30m - nie wolno było puścić liny ani przełożyć uchwytu pod dłoń instruktora. Potem wynurzyliśmy się do 20m i najpierw ja wyciągnąłem(w pionie a jak inaczej? :) ) kolegę do 5m, opadliśmy nazad do 20m i kolega identyczną techniką wyciągnął mnie do 5m. Wszystko na jackecie ratownika. Na tym nurkowaniu, prócz ćwiczeń rescue, zaliczyliśmy:
- jedno nurkowanie do 30m
- trzy nurkowania na 20m
całość zajęła około 15 minut, nie licząc powierzchniowego płynięcia do boi nad rząpiem na Zakrzówku.
Strzelania boi uczył z kołowrotka wpiętego w d-ring... no bo "żeby nie zgubić" :)
A reklamował się tak:
"Moje szkolenia przebiegają w spokoju, staram się każdemu poświęcić uwagę, tak aby go nauczyć jak bezpiecznie i odpowiedzialnie nurkować i cieszyć się z tych umiejętności.

Staram się wszystkim pokazać jak można ekstremalnie czynnie i bezpiecznie wypoczywać.

Skupiam w około siebie ludzi, którzy lubią wyzwania i potrzebują oderwania od życia codziennego, aby być może odnaleźć nową nieznaną własną pasję."


Nie chcę tego wartościować - tak się szkoliło, szkoli i szkolić będzie. Wybory należą do Was.

Voltek - 03-11-2012, 12:53

jacekplacek napisał/a:
zaliczyliśmy:
- jedno nurkowanie do 30m
- trzy nurkowania na 20m
całość zajęła około 15 minut


Czysty zysk.
A ja głupi potrzebuję aż 16 do 20 minut na jedną serię apnea. ;-)

Włodek K - 03-11-2012, 15:13

Cytat:
Czysty zysk.
A ja głupi potrzebuję aż 16 do 20 minut na jedną serię apnea. ;-)

To ja jestem jeszcze głupszy bo na jedną lekcję potrzebuję od 1 godz do 2 i więcej godzin Wróć moi kursanci tak potrzebują bo mi się wydaje że tak ma być dobrze.

jacekplacek napisał/a:
To wogóle było bomba ćwiczenie. Na jednym nurkowaniu zeszliśmy - przy linie - na 25m. Instruktor wziął nas po jednym na 30m - nie wolno było puścić liny ani przełożyć uchwytu pod dłoń instruktora. Potem wynurzyliśmy się do 20m i najpierw ja wyciągnąłem(w pionie a jak inaczej? :) ) kolegę do 5m, opadliśmy nazad do 20m i kolega identyczną techniką wyciągnął mnie do 5m. Wszystko na jackecie ratownika. Na tym nurkowaniu, prócz ćwiczeń rescue, zaliczyliśmy:
- jedno nurkowanie do 30m
- trzy nurkowania na 20m
całość zajęła około 15 minut, nie licząc powierzchniowego płynięcia do boi nad rząpiem na Zakrzówku.

To nie przyzwoity kapitalizm kultywowany był za komuny w systemie zwanym no profit :) .
Bo tak:
Na jednym nurkowaniu tyle nurkowań czyli 5 x np 2 ludzi + 2 x 2 = 14 nurkowań.
Bo wszak zanurzenie wg jednego kolesia = nurkowanie. A jak już zanurzenie zrobili jest głębsze niż 5 m to pewnie podwójnie można liczyć Bo "nurkowania do 5 m się nie liczą" :)
AS gdy tak jeszcze to zrobić w komorze to za jednym ubraniem sprzętu mamy 28 nurkowań. Za drugim ubraniem klamotów możemy mieć 56 nurkowań i startować na DM :)
Kurcze to całkiem realnie wygląda ale chyba mi się porąbały cyferki we łbie z tego liczenia profilu zęby piły albo JoJo akurat przystającego ro rescue .....
:)

jacekplacek - 03-11-2012, 15:20

Włodek K napisał/a:
To nie przyzwoity kapitalizm kultywowany był za komuny w systemie zwanym no profit :)

To nie była komuna. To było nie tak całkiem dawno w czołowej polskiej organizacji, nienawidzącej i wyśmiewającej PADI za kiepską jakość szkolenia.
Cóż, każdy ma inne doświadczenia i gdybym ja miał oceniać PADI po moich z nią kontaktach - czyli przez pryzmat tego co TY Włodku robisz - to gułe niech się skryje :)

Włodek K - 03-11-2012, 15:38

jacekplacek napisał/a:
To nie była komuna.

Tam się narodziły tego typu poglądy i praktyki a to co czyniliście było tylko kontynuacją zaszczytnych praktyk. Też je przechodziłem w stosownym czasie. Jednak bardzo szybko spojrzałem na to z boku i wydało mi się że coś jest nie tak.

jacekplacek napisał/a:
gdybym ja miał oceniać PADI po moich z nią kontaktach - czyli przez pryzmat tego co TY Włodku robisz - to gułe niech się skryje :)

Dzięki ale GUE to GUE słynące z jakości a nie jakiś tam CMAS & PADI na zadupiu.

Voltek - 03-11-2012, 17:17

Panowie! Dajcie se siana!
Ja w LIFRAF/FEBRAS/CMAS nie narzekam, trafiłem na dobrych ludzi. Jak bym trafił w innej organizacji? Nie wiem. Wiem, że nie byłoby taniej.

wiesiek01 - 03-11-2012, 17:18

jacekplacek napisał/a:
Taaa... Niżej sfotografowane przeze mnie wyciągnie nieprzytomnego nurka, kurs P2.
jacekplacek napisał/a:
Mnie na moim P2 uczono wyciągać nieprzytomnego... przy linie!!!!!

Auto promocja ? Nie bardzo rozumiem Twój post.

jacekplacek - 03-11-2012, 17:31

wiesiek01 napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
Taaa... Niżej sfotografowane przeze mnie wyciągnie nieprzytomnego nurka, kurs P2.
jacekplacek napisał/a:
Mnie na moim P2 uczono wyciągać nieprzytomnego... przy linie!!!!!

Auto promocja ? Nie bardzo rozumiem Twój post.

Nawiązuje do stwierdzenia, że wszędzie procedury i zasady są te same. Nie są nawet podobne. I zależy to też od organizacji, która tak ekstremalne różnice dopuszcza.

wiesiek01 - 03-11-2012, 19:41

jacekplacek napisał/a:
Nawiązuje do stwierdzenia, że wszędzie procedury i zasady są te same.

A nie są ? Podaj różnicę bo to, co podałeś to tylko różnica w nauczaniu (Ty uczysz super ktoś inny Ciebie źle uczył) a nie w algorytmie.

Włodek K - 03-11-2012, 20:17

Cytat:
Panowie! Dajcie se siana!

Ale o co Tobie chodzi?

Voltek - 03-11-2012, 20:42

Włodek K napisał/a:
Ale o co Tobie chodzi?

Bo ja mam wrażenie, że znów zaczyna się przepychanka, która to fede jest lepsza, bo:
Włodek K napisał/a:
Dzięki ale GUE to GUE słynące z jakości a nie jakiś tam CMAS & PADI na zadupiu.

jacekplacek napisał/a:
gdybym ja miał oceniać PADI po moich z nią kontaktach - czyli przez pryzmat tego co TY Włodku robisz - to gułe niech się skryje

jacekplacek - 03-11-2012, 20:51

wiesiek01 napisał/a:
Ty uczysz super ktoś inny Ciebie źle uczył

Pieprzysz jak potłuczony.

Włodek K - 03-11-2012, 20:53

Voltek napisał/a:

Bo ja mam wrażenie, że znów zaczyna się przepychanka, która to fede jest lepsza, bo:


Między mną a Jackiem Plackiem w tej kwestii nie sądzę aby była możliwość poważnych przepychanek w negatywnym tego słowa znaczeniu. Sądzę że za mała różnica poglądów :)
Prawdę mówiąc to mnie trochę ogranicza bo prosty ze mnie chłopak a nie cyniczny:)

[ Dodano: 03-11-2012, 20:58 ]
wiesiek01 napisał/a:
a nie w algorytmie.

Wiesiek zainteresował mnie ten uniwersalny algorytm, na który się powołujesz już dwukrotnie w tej dyskusji.

Chętnie przeczytam co to według Ciebie oznacza np w punktach czy jak tam chcesz ?
Z góry zapewniam że w ogólności to może być podobny wszędzie. Jednak na poziomie bardziej szczegółowym w różnych federacjach które w standardach zdefiniowały Ratownictwo nurkowe sprawy mają się różnie tak wg współczesności jak i w perspektywie lat w których obserwowałem te techniki.

slawek290 - 03-11-2012, 21:27

jacekplacek napisał/a:
czyli przez pryzmat tego co TY Włodku robisz - to gułe niech się skryje


Włodek GUE - nawet by pasowało .

Panowie - kto z mówiących o autopromocji Placka Jacka , zna go osobiście i miał okazję z nim dłużej porozmawiać .

Voltek - 03-11-2012, 21:35

Ja nie znam, ale jeszcze trochę tego spamu i nie będę chciał znać :-P
jacekplacek - 03-11-2012, 21:55

Voltek napisał/a:
Ja nie znam, ale jeszcze trochę tego spamu i nie będę chciał znać :-P

A co? Mam kierować do konkurencji? Przecież kieruję: do Włodka, do Poręby, do Huberta... a i tak źle, bo nie promuję badziewia - co się mocno nie podoba :D
I nie ma najmniejszych szans, bym polecił gości uczących 10minut na godzinę - a co niektórzy tak się tu lansują i co najmniej połowa uważa, że tak ma być :/

Voltek - 03-11-2012, 23:07

Jacek! Nie kieruj wcale albo nie tak bardzo. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem.
jacekplacek - 04-11-2012, 08:19

Voltek napisał/a:
Jacek! Nie kieruj wcale

W sumie racja. Darmowe mięso żrą psy, ludzie swój rozum mają a od informacji i wiedzy są książki, sklepy i centra nurkowe.

wiesiek01 - 04-11-2012, 09:06

Włodek K napisał/a:
Z góry zapewniam że w ogólności to może być podobny wszędzie.

Otóż to właśnie i chyba to chciał usłyszeć założyciel tego wątku. A dyskusja o różnicach w detalach to dyskusja podobna do dyskusji o wyższości jednych świąt nad drugimi.

canimo - 04-11-2012, 10:01

Na pytania zalozyciela tematu byly konkretne odpowiedzi juz na pierwszej stronie, pochodzace od Wlodka i Jacka.
Z dodatkowa uwaga( cenna moim zdaniem), ze nalezy sie kierowac do konkretnego instruktora bo od tego zalezy duzej mierze jak dany standart zostanie zrealizowany w praktyce.
Reszta dyskusji to bicie piany i czepianie sie osob, ktore tej odpowiedzi udzielily.
Zreszta wydawalo mi sie, ze na tym forum panuje zgoda :bee; przynajmniej w kwestii waznosci instruktora.

Włodek K - 04-11-2012, 14:22

slawek290 napisał/a:
Włodek GUE - nawet by pasowało .

Ech, tak mi wpadło do główki po dzisiejszym nurkowaniu.

Włodek -GUŁEGŁODEK :)

Te_Pe - 04-11-2012, 15:27

Cytat:
Włodek -GUŁEGŁODEK



nie... Włodek Gułacz :bee;

z miasta Łaguewów


Tomasz


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group