| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIA WRAKOWE - Zakazy nurkowania na wrakach
kraken - 23-12-2012, 10:01 Temat postu: Zakazy nurkowania na wrakach
| Cytat: | Tylko Anglicy zakazują nurkowania na swoich wrakach na niemieckich w Anglii można. Tak samo jest w Norwegii, zakaz na norweskich a na niemieckich nie.
Jak Norwegów podobno Niemcy poprosili aby zakazać nurkowania na niemieckich wrakach to powiedzieli, że nikt ich tam nie zapraszał.
Osobną sprawą jest to czy w takich miejscach powinno się nurkować. Ale argumentów należy używać prawdziwych. Moim zdaniem każdy człowiek powinien sobie na takie pytanie odpowiedzieć sam - zakazy administracyjne zawsze budzą moje obawy. To trochę jak ze zwiedzaniem cmentarzy czy świątyń innych wyznań. Jedni to akceptują a innym przeszkadza. To kwestia osobistej wrażliwości. |
| Cytat: | A na polskich? Pamiętasz historię z nurkowaniem na Gromie? Polska ekipa po pół rocznych oczekiwaniach dostała wstępną zgodę z kapitanatu portu Narvik.Ostateczne pozwolenie na nurkowanie dostali po rozmowach w kapitanacie.
Kraken, więc jak to jest z tymi zakazami? |
Grom walczył po słusznej stronie wiec Norwegowie traktują go jak swojego.
Osobiście uważam, że więcej naszych działań powinno wynikać z naszych własnych przekonań a nie z zakazów administracyjnych. Uważam, że chronienie własnych wraków zakazami administracyjnymi też nie jest słuszne.
Tam gdzie chodzi bezpośrednio o czyjeś życie lub o ochronę przyrody czy zwierząt to na zakazy się godzę - tam gdzie chodzi o ochronę czyjś uczuć uważam, że zakazy administracyjne są złe bo zawsze znajdzie się ktoś kogo coś uraża.
Ktoś np. czuje się źle z tłumem turystów w swoim kościele to nie zwiedza jako turysta innych świątyń. Ktoś nie akceptuje nurkowania na wrakach bo były ofiary to nie nurkuje.
Ktoś inny uważa, że to jest ok to zgodnie z tym postępuje.
Osobiście uważam, że jeżeli chcemy coś chronić to najlepszym wyjściem jest wprowadzenie limitów dziennych oraz bardzo dokładne egzekwowanie zasad typu - nic nie wyciągamy.
Oczywiście wymaga to zmiany w świadomości wielu nurków np. nie zgody w środowisku na wydobywanie elementów wraków.
MSC
zbigniewb - 23-12-2012, 10:54
| Cytat: | | Grom walczył po słusznej stronie wiec Norwegowie traktują go jak swojego |
Takie kryterium dzisiaj już nie jest argumentem do tworzenia kategorii prawnej.
| Cytat: | | Uważam, że chronienie własnych wraków zakazami administracyjnymi też nie jest słuszne. |
Ta opinia robi wrażenie. Tym bardziej, że jesteś osobą która ma jakieś aspiracje do tworzenia projektów bliskich archeologii podwodnej. Zakazy nie mają charakteru absolutnego. Można prowadzić projekty. Tak jak to zrobił M. Jamkowski na wrak Steubena. Jednak można.
Gustloffa szybko zlokalizowali nasi wschodni "przyjaciele" Wyrwali co się dało.
Dopiero w 2002 zlokalizowana została pozycja Goya, a dwa lata póżniej Steubena.
Kraken, poszanowanie dla ludzkich tragedii, bez względu na to kim oni byli - w przypadku tych trzech wraków to sprawa drugorzędna. Zakaz wydano bo pozycje były OKRADANE.
Znasz słynną historię dzwonu z Gustloffa? Został wydobyty przez PRO. Wylądował ... zamiast w muzeum... w jednej z gdańskich knajp.
jacekplacek - 23-12-2012, 11:03
| zbigniewb napisał/a: | | Znasz słynną historię dzwonu z Gustloffa? Został wydobyty przez PRO. Wylądował ... zamiast w muzeum... w jednej z gdańskich knajp. |
No i co z tego? Więcej ludzi go zobaczy
zbigniewb - 23-12-2012, 12:27
Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu FN opanowało kilku zramolałych instruktorów.
Żadnych ciekawych projektów nurkowych, mało konstruktywne opinie, nieustanny prostacki lans.
Brakuje czegoś nowego.
armorer - 23-12-2012, 12:40
| zbigniewb napisał/a: | Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu FN opanowało kilku zramolałych instruktorów.
Żadnych ciekawych projektów nurkowych, mało konstruktywne opinie, nieustanny prostacki lans.
Brakuje czegoś nowego. |
Niestety muszę się z Tobą zgodzić. Trochę to smutne.
jacekplacek - 23-12-2012, 12:48
@zbigniewb - projekty są, tylko wredni ludzie nie przynieśli Ci ich i nie podali na tacy, więc nie wiesz o ich istnieniu. Nawet nie wychodząc poza ten wątek: Kraken organizuje wyśmienite konferencje techniczne i demo deysy na Zakrzówku a ostatnie spotkanie w Warszawie było świetne. Prezentował tam też swój projekt Stowarzyszenie Badań Podwodnych:
http://forum-nuras.com/vi...be800fa1d0cd33a
Samo Forum Nuras corocznie współorganizuje akcję Sprzątanie Świata" a spotkania forumowiczów są jednymi z lepszych imprez nurkowych w jakich można wziąć udział. Ostatnie takie spotkanie było w Łagowie, o czym też na forum można poczytać
Ooops... zapomniałbym o jednej z najfajniejszych forumowych inicjatyw
http://forum-nuras.com/viewforum.php?f=61
Torpeda - 23-12-2012, 13:01
A kolega poza obrażaniem innych uczestników forum to wniósł coś od siebie?
Yavox - 23-12-2012, 13:11
| zbigniewb napisał/a: | | Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu FN opanowało kilku zramolałych instruktorów. |
Ja bym wymienił z imienia i nazwiska - podniesienie temperatury i atrakcyjności dyskusji masz wtedy gwarantowane
| zbigniewb napisał/a: | | Brakuje czegoś nowego. |
Nawet melancholia nie jest już tym, czym była kiedyś. Ech...
zbigniewb - 23-12-2012, 13:12
| Torpeda napisał/a: | | A kolega poza obrażaniem innych uczestników forum to wniósł coś od siebie? |
Nie mam zwyczaju obrażania kogokolwiek. To co napisałem to moja opinia, trzymająca się w konwencji dobrych obyczajów tego forum.
Myślę, że "kolega" czyli ja ma jakiś skromny udział w współtworzeniu FN. Na pewno nie taki znaczny jak koledzy instruktorzy. Ale ja nie jestem instruktorem.
Yavox - to nie chodzi o to, żeby podnosić ciśnienie kilku frustratom. Jeszcze w taki specjalny czas. Ale są granice absurdu. Niektórzy te granice już dawno przekroczyli.
Yavox - 23-12-2012, 13:16
| Torpeda napisał/a: | | A kolega poza obrażaniem innych uczestników forum to wniósł coś od siebie? |
Kolega narzeka trochę, jego prawo. Mnie też czasem to frustruje, że klikam "odśwież" piąty raz w ciągu godziny a tu się od poprzedniego kliknięcia nie pojawiły żadne fajne posty.
Może trzeba po prostu graty do samochodu i pod wodę? Tylko nie wiem, jak u kolegi z jeżdżeniem na nurki, bo ma wpisane w stopniu Auto No Mus Diver Jak kto nie czuje musu to i nie ma projektów
Bul-kot - 23-12-2012, 13:29
"Mi si wydai" ze działa tu zasada niewiernego Tomasza:
Nurek widzi coś - wychodzi i opowiada ze widział.
Drugi nurek nie wierzy i mówi - udowodnij.
Tak się to zaczyna, z tym ze jednemu wystarczy co widział a wielu, niestety, potwierdza wizję czynem...
Tak bym to widziałem... ale ja siem uczem
armorer - 23-12-2012, 14:14
| Yavox napisał/a: | | zbigniewb napisał/a: | | Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu FN opanowało kilku zramolałych instruktorów. |
Ja bym wymienił z imienia i nazwiska - podniesienie temperatury i atrakcyjności dyskusji masz wtedy gwarantowane
|
hehe... ale by się działo. I znowu by było że Kowalski nie lubi organizacji X bo nie zaliczył tam jakiś podstaw. A dlaczego? Ponieważ szoruje brzuchem po dnie
Wszelkie podobieństwo do osób i wydarzeń jest czysto przypadkowe.
Pozdrawiam.
Yavox - 23-12-2012, 14:43
| armorer napisał/a: | I znowu by było że Kowalski nie lubi organizacji X bo nie zaliczył tam jakiś podstaw. A dlaczego? Ponieważ szoruje brzuchem po dnie |
Jesteś złośliwy, zupełnie bezpodstawnie. Za rozpoznanie akwenu odpowiedzialny jest organizator nurkowania - w tym wypadku, instruktor. To nie jest wina Kowalskiego, że miał podane nieprawidłowe informacje i dno było w stosunku do nich odrobinę za wysoko.
Poza tym, nie szorował tylko sprawdzał poprawność swojego trymu - powszechnie wiadomo, że jak się pływa w pozycji łódeczki, to nogi są wysoko, głowa jest wysoko a najniżej jest brzuch. W takiej sytuacji, żeby upewnić się w poprawności położenia, wykonuje się tzw. muśnięcie dna brzuchem. Jest to ogólnie znana technika tzw. dyskretnego sprawdzenia poprawności pozycji. Z tego, co ja słyszałem, to wszystko szło dobrze aż do tego momentu - ponieważ jednak dno okazało się być wyżej, niż na głębokości podanej w planie nurkowania, poszło trochę mułu i stąd cała awantura.
Jak nie wiesz jak naprawdę było, nie rozsiewaj niesprawdzonych plotek.
Voltek - 23-12-2012, 14:49
armorer - 23-12-2012, 15:04
| Yavox napisał/a: | | Jak nie wiesz jak naprawdę było, nie rozsiewaj niesprawdzonych plotek. |
@Yavox kolejny raz dziękuje za wyjaśnienie. Może masz ochotę na promocyjne pod-lodowe w lipcu 2013? Byłby zespół 3 osobowy
theworld - 23-12-2012, 15:15
Ja to bym poszukał nowych projektów może w styczniowym Nuras info. Ale ciągle mi wyskakuje na czerwono że wyjątkowo 22.12.... Może mi się zaciął komputer, internet albo kalendarz stanął, przez tych Majów. Poratujcie mnie , bo bym się gdzieś zaszył i sobie czytał. Sprzątać nie lubię, gotować nie umiem.
Yavox - 23-12-2012, 16:01
| armorer napisał/a: | Może masz ochotę na promocyjne pod-lodowe w lipcu 2013? Byłby zespół 3 osobowy |
Można by się zastanowić. Ale za 3 osoby na podlodowe w takim nietypowym terminie, to ja myślę, że powinniśmy jeszcze jakąś dodatkową zniżkę dostać.
theworld - 23-12-2012, 17:40
Dobra. Już jest numer styczniowy Nurasa.Czytamy. Dzięki. Wesołych Świąt.
|
|