FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HYDE PARK - samochód na sprężone powietrze

undefine - 09-03-2013, 14:18
Temat postu: samochód na sprężone powietrze
http://moto.onet.pl/35554...html?node=52098

Co o tym sądzicie? Ciekawe jakie to ma ciśnienie.. i czy przy okazji dojazdu na nurka da radę to wykorzystać jako bank powietrza/podłączyć butle do ładowania :)

Tak mi się zamarzyło - tylko wrzucić sprzęt, podłączyć butle, wrzucić filtr molekularny i po dojeździe na nurka w butlach czyściutki, świeżo nabity (na prawie zimno, bo dobijany w trakcie ;)) ean32...

piotrkw - 09-03-2013, 14:58

undefine napisał/a:
Co o tym sądzicie?


Oj... nie ... lepiej tego nie wprowadzać . Bo jak Państwo doliczy akcyzę do sprężonego powietrza jako paliwa ??? Przecież nie odpuści takiej okazji podatkowej .

kingadivers - 09-03-2013, 16:41

piotrkw napisał/a:
Oj... nie ... lepiej tego nie wprowadzać . Bo jak Państwo doliczy akcyzę do sprężonego powietrza jako paliwa ??? Przecież nie odpuści takiej okazji podatkowej .


Najwyżej powtórzy się historia jak z olejem opałowym. Zrobią dwa rodzaje, do auta i do nurkowania, na ten drugi będzie niższa akcyza :)

Voltek - 09-03-2013, 16:53

kingadivers napisał/a:
na ten drugi będzie niższa akcyza

No właśnie, chodzi o to że będzie, niższa wyższa ale będzie, a dzisiaj nie ma.

Pawel_B - 09-03-2013, 18:38

Sam opis jest mało precyzyjny i... chyba z błędami. Na przykład jest zdanie:

"Zgromadzona energia (sprężone powietrze) jest przekazywana na koła poprzez silniki hydrauliczne"

Coś tu się kupy nie trzyma.

Pozdrawiam, Paweł

Voltek - 09-03-2013, 18:51

No bo to gimbus pisał, nie znawca czy dziennikarz.

Wszystko dobrze, ale jakoś te powietrze trzeba sprężyć ;-) A napęd na sprężone powietrze to już dawno znamy, choćby nawet z torped.

JacekKG - 09-03-2013, 19:38

Pawel_B napisał/a:
Sam opis jest mało precyzyjny i... chyba z błędami. Na przykład jest zdanie:

"Zgromadzona energia (sprężone powietrze) jest przekazywana na koła poprzez silniki hydrauliczne"

Coś tu się kupy nie trzyma.

Pozdrawiam, Paweł


No i klania sie brak znajomosci fizyki. Ale u nurka takich podstaw brak?
Jak najbardziej silnik hydrauliczny, poniewaz powietrze jest plynem.

Nuroslaw - 09-03-2013, 19:59

JacekKG napisał/a:
Pawel_B napisał/a:
Sam opis jest mało precyzyjny i... chyba z błędami. Na przykład jest zdanie:

"Zgromadzona energia (sprężone powietrze) jest przekazywana na koła poprzez silniki hydrauliczne"

Coś tu się kupy nie trzyma.

Pozdrawiam, Paweł


No i klania sie brak znajomosci fizyki. Ale u nurka takich podstaw brak?
Jak najbardziej silnik hydrauliczny, poniewaz powietrze jest plynem.



hm, jest hydraulika i pneumatyka. A więc jak jest? Są podstawy?

filipesku - 09-03-2013, 20:31

Koło naukowe przy Wydziale Mechanicznym Politechniki Wrocławskiej także skonstruowało pojazd napędzany sprężonym powietrzem. Z tego co pamiętam brali nawet udział w jakiś zawodach tym wynalazkiem. Koło nazywa się SKNTP13.
kingadivers - 09-03-2013, 20:57

Voltek napisał/a:
kingadivers napisał/a:
na ten drugi będzie niższa akcyza

No właśnie, chodzi o to że będzie, niższa wyższa ale będzie, a dzisiaj nie ma.

Nie bądź chytry i daj biednemu państwu zarobić. To niesprawiedliwe że sobie sprężamy i rozprężamy bezkarnie państwowe powietrze a właściciel elektrowni wiatrowej musi płacić za państwowy wiatr :)

piotrkw - 09-03-2013, 21:02

kingadivers napisał/a:
Najwyżej powtórzy się historia jak z olejem opałowym. Zrobią dwa rodzaje, do auta i do nurkowania, na ten drugi będzie niższa akcyza


I do nurkowania będzie barwione ... na niebiesko :) :)

Voltek - 09-03-2013, 21:58

kingadivers napisał/a:
Nie bądź chytry i daj biednemu państwu zarobić. To niesprawiedliwe że sobie sprężamy i rozprężamy bezkarnie państwowe powietrze a właściciel elektrowni wiatrowej musi płacić za państwowy wiatr

Nie być chytrym = dać się oskubać = być głupcem? Nie! Dziękuję, ale już raz się wygłupiłem i do dziś jestem żonaty. ;-)

Bul-kot - 09-03-2013, 22:17

kingadivers napisał/a:
To niesprawiedliwe że sobie sprężamy i rozprężamy bezkarnie państwowe powietrze a właściciel elektrowni wiatrowej musi płacić za państwowy wiatr

Wychodzi na to że płaci za mnie :) kiedy sprężam sesobie elektrycznie...


...ziemia do pół metra wgłąb jest moja to i powietrze do pół metra wzwyż jest moje.. qrde trza darmowo na czworakach chodzić?

muppet - 09-03-2013, 22:38

a tu jeszcze coś takiego. http://moto.wp.pl/kat,159...,wiadomosc.html
trzesiek - 09-03-2013, 23:20

JacekKG napisał/a:
No i klania sie brak znajomosci fizyki. Ale u nurka takich podstaw brak?
Jak najbardziej silnik hydrauliczny, poniewaz powietrze jest plynem.

Powietrze jest płynem, bo gazy i ciecze, to płyny. Jednak silnik hydrauliczny, to silnik napędzany cieczą :-)

muppet napisał/a:
a tu jeszcze coś takiego. http://moto.wp.pl/kat,159...,wiadomosc.html

W 15-litrowej butli z powietrzem nabitej do 200 bar jest zmagazynowane ok. 0,45 [kWh] energii. Oczywiście, można wyobrazić sobie silnik, który lekki motocykl rozpędzi do 160 [km/h], ale przejechać 100 [km] wkładając pół kilowatogodziny i to przy założeniu 100% sprawności jest wyjątkowo trudno.

Niestety, sprężone powietrze magazynuje się nieefektywnie. Nie dość, że współczynnik energia/masa stanowi dla butli stalowych ok. 0,6 tego współczynnika dla zwykłych akumulatorów ołowiowych, to akumulator energii elektrycznej pozwala na wykorzystanie niemal całości zmagazynowanej energii przy niemal niezmiennym obciążeniu, a ze sprężonego gazu trudno odzyskać nawet połowę.

Pawel_B - 10-03-2013, 13:12

JacekKG napisał/a:
Jak najbardziej silnik hydrauliczny, poniewaz powietrze jest plynem.


Oczywiście, oczywiście... :) . A może napęd na koty?


Włodek K - 10-03-2013, 15:35

trzesiek napisał/a:
W 15-litrowej butli z powietrzem nabitej do 200 bar jest zmagazynowane ok. 0,45 [kWh]

A ja trochę inaczej podejdę.
Ale fakt na wiertarce to trudno by się jechało.

Butla powiedzmy że ma 3 tyś litrów, zakładając np silnik o pojemności 250 cm3 w cyklu jednosuwowym, rozpędzany do 1 tyś obrotów, zakładając że wtrysk sprężonego powietrza o wartości 20 bar ustalimy autorytarnie na 10% pojemności (bo to powinno wystarczyć aby napędzić tłok)

To naszej butli starczy na około:
25 cm3 * 20 bar = 0,5 l x 1000 obr = 500 l/min zużytego gazu
3000 l : 500 l/min = 6 min

Ciekawi mnie jak koleś zrobił że na jednej flaszce buja się 100 km?

(rodzaj silnika nie ma znaczenia bo liczy się jego sprawność, sprawność silników łopatkowych nie jest zbyt wielka za to zużycie powietrza spore na tyle że aby używać narzędzie pneumatycznych opłacalność zaczyna się od zastosowania sprężarek śrubowych)

Bul-kot - 10-03-2013, 16:33

Pawel_B napisał/a:
A może napęd na koty?


trzesiek - 10-03-2013, 20:34

Włodek K napisał/a:
zakładając np silnik o pojemności 250 cm3 w cyklu jednosuwowym, rozpędzany do 1 tyś obrotów, zakładając że wtrysk sprężonego powietrza o wartości 20 bar ustalimy autorytarnie na 10% pojemności


A to ciekawe ujęcie problemu. Spróbujmy trochę dokładniej policzyć taki silnik.
Kilka założeń:
- silnik jednocylindrowy,
- pojemność skokowa 225 [cm3],
- stopień sprężania 10:1, czyli max pojemność cylindra wynosi 250 [cm3]
- wielkości geometryczne zbliżone stosowanych w praktyce, czyli powierzchnia tłoka 36,9 [cm2] (średnica 69 [mm]) i skok 61 [mm],
- prędkość obrotowa 1000 [1/min],
- napełnianie cylindra następuje przez zawór dolotowy nie stawiający oporów przepływu, który wpuszcza określoną ilość powietrza = 250 [Ncm3],
- przyjmujemy doskonałe przekazywanie ciepła z otoczenia do cylindra, a co za tym idzie, przemianę izotermiczną.

Przepraszam Włodku za drobne zmiany, ale łatwiej będzie w ten sposób dojść do, teoretycznie, 100% sprawności.

Przy założonych parametrach powietrze wpuszczone do cylindra zaczyna natychmiast działać na tłok z maksymalnym nadciśnieniem 9 [bar], a co za tym idzie z maksymalną siłą i rozpręża się podczas ruchu tłoka osiągając na końcu ciśnienie równe otoczeniu, czyli siłę równą 0. W przybliżeniu średnie nadciśnienie w cylindrze wyniesie 1,61 [bar], a średnia siła działająca na tłok podczas suwu rozprężania wyniesie 59,4 [kG] = 583 [N].
Moment obrotowy w czasie suwu rozprężania wyniesie 35,6 [Nm]
Zastosowanie koła zamachowego pozwoli nam na równomierne rozłożenie momentu na cały obrót, ale wartość ta wyniesie połowę obliczonej, czyli 17,8 [Nm].
Moc wyniesie:
P=M*n*2*pi/60000=1,85 [kW]
Powietrza wystarczy na:
n=3000/0,25=12000 [1/min]=[obr.]
Stąd, silnik może działać z mocą 1,85 [kW] przez 12 [min], czyli 0,2 [h],
a stąd wynika energia zmagazynowanego powietrza:
E=0,37 [kWh]

Dla porównania, z jednego litra benzyny spalonego w silniku można uzyskać ok. 4...5 [kWh]. W "rajdach o kropelce" pojazdy superlekkie, superopływowe i posiadające superoszczędne silniki, przejeżdżają ok. 1000 [km] na 1 litrze paliwa, czyli zużywają ok. 0,5 [kWh] na 100 [km]. Podlinkowanemu motocyklowi jeszcze daleko do takich osiągów :-)

Muszę przyznać, że sens stosowania powierza do bezpośredniego napędu w podlinkowanym w pierwszym poście autku hybrydowym jest dla mnie niezrozumiałe, ale może na poziomie wielkiego koncernu udało się wypracować rozwiązania, które uzasadniają zastosowanie napędu pneumatycznego zamiast elektrycznego.

Trajter - 10-03-2013, 21:22

Tutaj trochę o tej technice i sprawności:
http://darmowa-energia.ek...to/spr_pow.html

Istnieją też silniki powietrzne o zasadzie działania silnika Vankla - znacznie wyższa sprawność i brak problemów wynikających ze spalania mieszanki.

JacekKG - 10-03-2013, 22:15

Ale jak sprezy sie powietrze do 200MPa to energi w zbiorniku juz bedzie sporo
trzesiek - 10-03-2013, 22:34

JacekKG napisał/a:
Ale jak sprezy sie powietrze do 200MPa to energi w zbiorniku juz bedzie sporo

Tak, a jak się spręży do 300 [MPa], to będzie jej jeszcze więcej. I żeby uprzedzić dalszą licytację, zgadzam się że przy 400 [MPa] będzie jeszcze więcej. A jak jeszcze trochę podniesiemy ciśnienie i zwiększymy temperaturę, to będziemy mogli diamenty produkować ;-)

Pawel_B - 10-03-2013, 23:13

Zważywszy że nawet skromne 200 Mpa to nasze nurkowe 2000 bar to mamy w ch.... mocną butlę. A ta na 300 to już normalnie sam szatan :)
Trajter - 11-03-2013, 10:47

Tak się składa, że energia zmagazynowana przez gaz to lewa strona równania Clapeyrona czyli:
E=pV
Dla butli 12 litrowej z powietrzem sprężonym do 200 bar otrzymujemy
E= 200bar*100000*12litrów/1000=240000 J [Pa*m3=(N/m2)*m3=Nm=J (Joul)] = 0,0667 kWh
1bar=100000 Pa
1litr=1/1000 m3
1J=1W*s – 1dżul=1Wat*sekunda
Czy 240000 J to dużo, czy mało? Do zasilania napędów to względnie niewiele, biorąc pod uwagę, że powyższe wyliczenie jest dla gazów doskonałych, a przy gazach rzeczywistych faktyczne wartości wykorzystywanej energii będą niższe.
Jednak kiedy dochodzi do gwałtownego wypływu – np. przy rozerwaniu butli to energia ta może zostać porównana to pocisku.
Pozwolenie na broń trzeba uzyskać gdy dla broni energia pocisku przekracza 17 J.
Pocisk 9x39 mm o wadze około 16-17 gramów na energię około 700 J.
Teraz wystarczy sobie wyobrazić jaką energię maja odłamki powstałe podczas rozerwania butli.

BitPump - 11-03-2013, 11:03

Trajter napisał/a:
Czy 240000 J to dużo, czy mało?


240000 J = 57 kcal = średnie jabłko czy pół łyżki majonezu. To chyba nie dużo :-D

Trajter - 11-03-2013, 11:10

Jak rzucisz jabłkiem, to może być nieźle, ale majonezem to nie wróżę sukcesu obronnego :)
trzesiek - 11-03-2013, 12:34

Trajter napisał/a:
Tak się składa, że energia zmagazynowana przez gaz to lewa strona równania Clapeyrona czyli:
E=pV

No, prawie się zgadza ;-) Spróbujmy wykonać pracę, przy której gaz rozpręży się do ciśnienia atmosferycznego:
Zgodnie z tym, co napisałeś:
E=pV=1[bar]*100000[Pa/bar]*2,4[m3]=240000 [J] = 0,667 [kWh]
Oooo!?... Gaz się rozprężył, a energia potencjalna nie uległa zmianie??? ;-)

Voltek - 11-03-2013, 12:52

Bo jak sam piszesz to energia potencjalna
Bul-kot - 11-03-2013, 16:29

Trajter napisał/a:
Teraz wystarczy sobie wyobrazić jaką energię maja odłamki powstałe podczas rozerwania butli

Ale samochód na powietrze sprężone miałby być a nie na odłamki ;) . :beer3:

Trajter - 11-03-2013, 20:31

Trzesiek - trzeba policzyć pracę przemiany gazowej - na przykład adiabatycznej.
To, co tak ładnie wyliczyłeś pokazuje tylko, że 2,4 m3 gazu o ciśnieniu 1 bara ma taką samą energię jak 12 litrów gazu pod ciśnieniem 200 barów.
Innymi słowy gdyby ze zbiornika 2,4 m3 gazu o ciśnieniu 1 bara uwolnić gaz do próżni to uzyskamy energię (np. w postaci pracy) taką samą jak uwalniając 12 litrów gazu o ciśnieniu 200 barów.
Innymi jeszcze słowy udowodniłeś, że zasada zachowania energii jest jak najbardziej słuszna.
p1*V1=p2*V2= … =pi*Vi=const
Tam coś się obsunęło z tymi kWh.

Bul-kot napisał/a:
Ale samochód na powietrze sprężone miałby być a nie na odłamki

Rozpierducha jest fajniejsza niż samochody :)

trzesiek - 11-03-2013, 20:47

Trajter napisał/a:
Trzesiek - trzeba policzyć pracę przemiany gazowej - na przykład adiabatycznej.

Policz. Ja już to kiedyś zrobiłem i znam wynik dla przemiany adiabatycznej i izotermicznej. :-)
Trajter napisał/a:
Innymi słowy gdyby ze zbiornika 2,4 m3 gazu o ciśnieniu 1 bara uwolnić gaz do próżni to uzyskamy energię (np. w postaci pracy) taką samą jak uwalniając 12 litrów gazu o ciśnieniu 200 barów.

Uhu, grubo :-) Może jednak przemyśl sprawę ponownie.
Trajter napisał/a:
Tam coś się obsunęło z tymi kWh.

Gdzie i komu się obsunęło?

Trajter - 11-03-2013, 21:22

trzesiek napisał/a:
Może jednak przemyśl sprawę ponownie.


Może poszukaj w necie hasła "doświadczenie Joule'a" - to jedno z pierwszych doświadczeń i podstaw termodynamiki czyli rozprężanie gazu do próżni.

trzesiek napisał/a:
Gdzie i komu się obsunęło?


Tobie, w poprzednim poście, jedno miejsce po przecinku.

trzesiek - 12-03-2013, 00:38

Trajter napisał/a:
Tobie, w poprzednim poście, jedno miejsce po przecinku.

Tak, masz rację, zjadłem jedno zero.
Trajter napisał/a:
Może poszukaj w necie hasła "doświadczenie Joule'a" - to jedno z pierwszych doświadczeń i podstaw termodynamiki czyli rozprężanie gazu do próżni.

Tak, masz rację, Joul przeprowadził takie doświadczenie. Tylko, że to doświadczenie ma się absolutnie nijak do gazu rzeczywistego przy ciśnieniu 200 [bar] rozprężanego do ciśnienia atmosferycznego w jakikolwiek sposób.
Zaproponowałeś liczenie, to policz jaką pracę wykona powietrze sprężone do nadciśnienia 200, 20 i 2 [bar] przy rozprężeniu do 1 [ata], np. w przemianie izotermicznej. W każdym przypadku weź tą samą ilość gazu. Zgodnie z Twoim wywodem, w każdym przypadku uzyskamy identyczny wynik, tj. 100000 [J] = 0,0278 [kWh] z każdego normalnego metra sześciennego powietrza.

Trajter - 12-03-2013, 10:54

Coś mi się wydaje, że nie bardzo się rozumiemy. Nie wiem też co rozumiesz pod pojęcie „weź tą samą ilość gazu” – czy myślisz o tej samej objętości, czy o ilości moli.
Nie ma co tego rozważać. Może więc konkretny przykład, związany z nurkowaniem. Jak wiadomo, żeby sprężyć gaz trzeba nad nim wykonać pracę. Teoretycznie tą sama energie uzyskamy rozprężając gaz.
Zadanie jest następujące: policzyć ile energii potrzebne jest do sprężenia powietrza atmosferycznego do butli 12 litrów do ciśnienia 200 bar zakładając przemianę adiabatyczną.
Temperatura początkowa gazu 20 stopni Celsjusza
Stała gazowa 8,314 J/mol*K
k=1,4 dla powietrza
Praca określana jest równaniem Poissona
Mnie z obliczeń wyszło 4820620 J = 1,339 kWh

klon - 12-03-2013, 13:43

muppet napisał/a:
a tu jeszcze coś takiego

fane, ale zawsze mnie zastanawia jednostronne przekazywanie tego typu informacji... ekologiczne samochody czy motocykle na sprężone powietrze... nikt tylko nie wspomina o zanieczyszczeniu środowiska, które powstaje w wyniku sprężenia tego powietrza - sprężarki też potrzebują energii - czy to spalinowe czy elektryczne - wytworzenie tej energii powoduje, przy konwencjonalnych źródłach energii, wykorzystanie zasobów naturalnych oraz zanieczyszczenie środowiska...

na dzień dzisiejszy lobby energetyczne jest na tyle silne, że hamuje rozwój alternatywych źródeł enrgii lub hamuje ich wprowadzanie...

trochę to tak jak z żarówkami energooszczędnymi - ładnie się je opisuje w folderach i na opakowaniach, ale nikt nie wspomni, że ilość energii do wyprodukowania takiej żarówki wielokrotnie przekracza tą dla zwykłej żarówki i ogólny bilans energetyczny już nie wygląda tak kolorowo ;-)
pomijam już ilość energii koniecznej do zarobienia pieniędzy na taką dużo droższą żarówkę - celowo wchodzę w abstrakcję by pokazać, że ochrona środowiska zawsze ma dwa końce a finalny bilans zysków i strat nie zawsze wygląda tak jakbyśmy sobie to wyobrażali
najważniejsze to dobrze manipulować statystykami i danymi a interes sam się nakręci :-)

piotrkw - 12-03-2013, 14:20

klon napisał/a:
najważniejsze to dobrze manipulować statystykami i danymi a interes sam się nakręci


Niestety tak jest wszędzie , ( w sprzęcie nurkowym też ) bo jakoś te inne, nowe, konkurencyjne rozwiązania wprowadzać do sprzedaży trzeba , a odpowiednia reklama to połowa sukcesu . I wmówienie kupującym, że to dla ich i ludzkości dobra :)

Pozdrawiam Piotr

klon - 12-03-2013, 20:56

piotrkw napisał/a:
Niestety tak jest wszędzie

zgadza się - ważne by nie dać się zmanipulować... ;-)
ja nie twierdzę broń Boże, że eksploatacja tych pojazdów nie jest mniej szkodliwa od zwykłych pojazdów oczywiście, że jeżeli spojrzymy tylko i wyłącznie na to co "wychodzi" z pojazdu tradycyjnego a co wychodzi z takiego to nie ma o czym mówić... - wiadomo, że jeżeli inne "szkodliwości" są takie same, ale sama eksploatacja jest korzystniejsza to jest ok...

trzeba tylko spojrzeć na to z innej strony - pojazd trzeba wyprodukować:
1. huta - części metalowe
2. rafineria i produkty ropopochodne - plastiki i tworzywa w wykończeniu wnętrz czy ogumienie
3. tam gdzie jest ruch części mechanicznych jest i tarcie - zatem smary i oleje...
4. wreszcie to sprężanie powietrza z całą otoczką serwisową wokół sprężarek i obsługi punktów...
5. na upartego można jeszcze dodać, że przy zastosowaniu tradycyjnego ogumienia, podczas jazdy uwalniane z opon są te same toksyczne związki co z każdej opony...

gadanie, że to jest produkt całkowicie przyjazny środowisku to demagogia i manipulacja
można powiedzieć, że ciut przyjaźniejszy od zwykłych, ale na pewno nie całkiem obojętny...

[ Dodano: 12-03-2013, 21:04 ]
nie można edytować :-(
trzeba by też zastanowić się czy materiały kykorzystane do produkcji nie są przypadkiem takimi, dla których uzyskania konieczne jest wykorzystanie dużo większej ilości energii i surowców / półproduktów - od razu zaznaczę, że nie wiem jak jest w tych przypadkach z linków bo nie interesuje mnie zagadnienie na tyle by sledzić drogę i technologię produkcji każdej części, ale w takich przypadkach często diabeł tkwi w szczególe i być może końcowy efekt globalny nie jest korzystniejszy dla środowiska...

...patrz choćby na te osławione żarówki energooszczędne...

może jakaś część wymaga niesamowitych nakładów i jej produkcja strasznie zanieczyszcza środowisko w jakimś kraju trzeciego świata bo tam jest ta niewygodna fabryka zlokalizowana... ;-)

nic nie jest takim jakim by się wydawało na pierwszy rzut oka :-D

trzesiek - 12-03-2013, 23:04

Trajter napisał/a:
Coś mi się wydaje, że nie bardzo się rozumiemy.

Przy odrobinie dobrej woli, na pewno uzgodnimy wspólne stanowisko. :-)
Trajter napisał/a:
Nie wiem też co rozumiesz pod pojęcie „weź tą samą ilość gazu” – czy myślisz o tej samej objętości, czy o ilości moli.

Nie przypominam sobie, żebym gdziekolwiek zasiał wątpliwości, więc mówimy o tej samej ilości moli, jednakże, jeśli będzie wygodniej, to sądzę, że możemy sobie pozwolić w naszych rozważaniach, dla uproszczenia, na przyjęcie, że pV/T=const. Dla powietrza w zakresie ciśnień do 200 [bar] błąd będzie niewielki, a uproszczenie nieocenione :-)
Trajter napisał/a:
Mnie z obliczeń wyszło 4820620 J = 1,339 kWh

O, i to jest konkret. Mnie z obliczeń dla przemiany adiabatycznej wychodzi 1,678 [kWh], czyli wartość podobna do Twojej, ale dla przemiany izotermicznej już tylko 0,384 [kWh].
Dla zadanych wielkości ciśnienia początkowego 200, 20 i 2 [bar] i ilości gazu 1 [Nm3] = 44,6 [mol], energia przemiany izotermicznej wyniesie odpowiednio: 0,16 [kWh], 0,09 [kWh] i 0,021 [kWh]. Dla przemiany adiabatycznej przy sprężaniu energie wyniosą odpowiednio: 0,7 [kWh], 0,26 [kWh] i 0,045 [kWh].
Jak widać z powyższych wyników, Twoja teza:
Trajter napisał/a:
Tak się składa, że energia zmagazynowana przez gaz to lewa strona równania Clapeyrona czyli:
E=pV

jest nieprawdziwa.
Mam nadzieję, że teraz się rozumiemy. :-)

mi_g - 13-03-2013, 08:50

Trajter napisał/a:
Rozpierducha jest fajniejsza niż samochody

Trajter napisał/a:
Czy 240000 J to dużo, czy mało?

Około 60g TNT, mniej niż 100g prochu czarnego, mniej niż 50g C4/Semtexu - oczywiście tylko na podstawie energi wybuchu.
:-)

Trajter - 15-03-2013, 14:13

trzesiek napisał/a:
i ilości gazu 1 [Nm3]


Chodzi o [m3] w warunkach normalnych?

trzesiek napisał/a:
jest nieprawdziwa.


Jest jak najbardziej prawdziwa :) sprawdź jednostki!
Tyle, że ... :)


Wszelkie pozostałe sprawy związane z praca przemian tez liczymy dla gazów doskonałych :)

mi_g napisał/a:
Około 60g TNT, mniej niż 100g prochu czarnego, mniej niż 50g C4/Semtexu


No i wreszczie zaczynamy sie fajnie bawić :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group