| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
ŁOWIECTWO PODWODNE - Kto odpowiada za stan ryb w Polsce?
nuras5 - 07-06-2013, 17:49 Temat postu: Kto odpowiada za stan ryb w Polsce? http://www.electro-fisher.com/indexPL.html
I podobno płetwonurkowie z kuszami najbardziej niszczą pogłowie ryb!
Jak jest możliwa taka produkcja legalnie?
Nuroslaw - 08-06-2013, 13:30
A dlaczego nie? Przecież nie jest zabronione!
W Polsce do połowu wymagane jest posiadanie uprawnień ( posiadanie własnej lub dzierżawionej wody) do połowu i posiadania narzędzi rybackich ( w tym elektrycznych). Uprawnionym do rybactwa wg ustawy o rybactwie śródlądowym jest: (Art 4 )
tzw. humanitaryzm, racjonalna gospodarka, itp. nie ma tu nic do rzeczy w świetle prawa.
nuras5 - 08-06-2013, 17:26
Czyż to nie jest wykorzystywane do ordynarnego kłusownictwa?
Nie ma ten sprzęt nic wspólnego z agregatami wykorzystywanymi przez rybaków.
Nuroslaw - 08-06-2013, 20:51
muszę się zgodzić. Ale samo posiadanie tego urządzenia jest nielegalne, jeśli się nie jest uprawnionym do rybactwa.
Imho, używanie prądu do połowu ryb winno być ogólnie zakazaną metodą połowów - dokładnie na tej samej podstawie co zakaz używania sieci o nieodpowiedniej wielkości oczek, do połowu ryb.
ptja - 08-06-2013, 21:05
| Nuroslaw napisał/a: | | Ale samo posiadanie tego urządzenia jest nielegalne, jeśli się nie jest uprawnionym do rybactwa. |
zaznaczę najpierw, że łowienie w ten sposób ryb uważam za barbarzyństwo, ale jako advocatus diaboli zapytam: jaki przepis zabrania posiadania takiego urządzenia?
sido - 09-06-2013, 04:42
| ptja napisał/a: | | Nuroslaw napisał/a: | | Ale samo posiadanie tego urządzenia jest nielegalne, jeśli się nie jest uprawnionym do rybactwa. |
zaznaczę najpierw, że łowienie w ten sposób ryb uważam za barbarzyństwo, ale jako advocatus diaboli zapytam: jaki przepis zabrania posiadania takiego urządzenia? |
USTAWA
o rybactwie śródlądowym
Art. 20
1.Rybackie narzędzia i urządzenia połowowe może posiadać wyłącznie uprawniony do rybactwa oraz dyrektor parku narodowego i uprawnione przez niego osoby, w celu wykonywania ochrony ryb na wodach parku narodowego, z wyjątkiem osób prowadzących działalność gospodarczą w zakresie produkcji i obrotu tymi narzędziami i urządzeniami.
Nuroslaw - 09-06-2013, 07:37
| ptja napisał/a: |
zaznaczę najpierw, że łowienie w ten sposób ryb uważam za barbarzyństwo, |
a że się tak zapytam. Który ze sposobów łowienia na prąd uważasz za barbarzyństwo?
ustawa stanowi:
art. 8 pkt. 6 ustawa zabrania połowu ryb przez wytwarzanie w wodzie pola elektrycznego charakterystycznego dla prądu zmiennego.
W rybactwie, wykorzystuje się prąd w taki sam sposób jak nagankę na polowaniu czy psy na pastwisku. Pozwala pędzić ryby, z miejsc w których stawianie sieci jest kłopotliwe a ciąganie niemożliwe. - czy to jest barbarzyństwo ? Dla mnie nie. Ale urządzonko ma takie pokrętełkko.... metody kłusownicze, to już często ogłuszanie ryb, a bywa nie rzadko w natężeniu, które bije wszystko. (niestety też czasem wykorzystywane przez co bardziej pazernych rybaków).
ptja - 10-06-2013, 22:07
| sido napisał/a: | | ptja napisał/a: | | Nuroslaw napisał/a: | | Ale samo posiadanie tego urządzenia jest nielegalne, jeśli się nie jest uprawnionym do rybactwa. |
zaznaczę najpierw, że łowienie w ten sposób ryb uważam za barbarzyństwo, ale jako advocatus diaboli zapytam: jaki przepis zabrania posiadania takiego urządzenia? |
USTAWA
o rybactwie śródlądowym
Art. 20
/.../ |
fakt, można też wspomnieć o art. 27b ust. 1 pkt. 7, który przewiduje za to karę ograniczenia wolności albo grzywnę nie niższą niż 200 zł.
| Nuroslaw napisał/a: | | ptja napisał/a: |
zaznaczę najpierw, że łowienie w ten sposób ryb uważam za barbarzyństwo, |
a że się tak zapytam. Który ze sposobów łowienia na prąd uważasz za barbarzyństwo? |
właściwie się trochę zapędziłem. Oczami wyobraźni widziałem wędkarza odkładającego wędkę i biorącego tę "elektrownię" do ręki.
Jeśli chodzi o rybactwo, a nie amatorski połów ryb, to w sumie chodzi o cel: hodowlę dla mięsa i wtedy to już tak nie razi. Nie każdy dobrze zniesie wizytę w ubojni, ale schabowego większość "wtrząchnie" bez wyrzutów sumienia.
|
|