tmichura - 31-01-2014, 16:57 Temat postu: próby basenowe 6 butli
Korzystając z faktu, że koparki pokryte lodem no i generalnie zimniutko na zewnątrz... postanowiłem wziąść dwa dodatkowe stage do moich czterech i tak je ułożyć i poprzypinać, żeby były streamline i łatwe do sciągnięcia i założenia.
Z efektu jestem bardzo zadowolony. Tym bardziej, że celowo w górnych butlach 5tej i 6stej zostawiłem tylko 20 ata żeby miec pewnośc, że nie odchodzą do góry. Przy ciśnieniu około 100ata i wyższym będzie idealnie. Tym bardziej, że dokonam jeszcze drobnych korekt długości sznurków i gumek przy karabinkach. Teraz juz wiem jak ma być
W górnych stage nie ma automatów ale to nie kłopot. Bardziej lenistwo. Następnym razem będzie juz tak jak uważam powinno by być zadowolony na 100%.
Z trymem nie miałem najmniejszego problemu. Fakt, że opór jest większy ale to fizyka. W każdym razie flexibility i movability sa niezmienne. Mozna robić fikołki. Pływac do góry nogami... bokiem... do tyłu
i do góry nogami do tyłu:)
Kolejny dowód na to, że Xdeep stealth2.0 ilości butli sie nie boi. Nie mam wątpliwości, że worek da radę nawet przy jeszcze jednej 7 litrowej na pupie:)
Jesli pojawią się komentarze "po co...na co?" to od razu odpowiadam, że zastosowań może być wiele... ale między innymi do tego służy forum, żeby na te tematy dyskutować:)
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Michurdav4u - 31-01-2014, 17:52 Łłłładnie ja bym to nazwał konfiguracja "rewolwer" /coltbuter1 - 31-01-2014, 19:37 Temat postu: krewny?michur - ja z swoimi 2 flaszkami zacznę się czuć jak ubogi krewny - przestanę z tobą nurać - albo kupię jakąś flaszkę może dwie - i znowu będziesz miał robotę przy konfiguracji - jutro na Zakrzówku i w niedziele też a od poniedziałku ferie ........... będzie się działotmichura - 31-01-2014, 20:30 Hej Grzesiu!!! Nie wiedziałem, że narodowośc twa nie polska:) Wy macie teraz ferie... a my właśnie je skończyliśmy....
Co do konfiguracji to IMHO zawsze dobrze jest wszystko przećwiczyć na basenie lub w wodzie płytszej. Potem człowiek taki jakiś bardziej pewny wchodzi do wody.
pzdr
Michur
[ Dodano: 01-02-2014, 10:41 ]
A tu potwierdzenie,że da się w tym pływać. Nawet w suchaczu
Lekko dobijający górny stage (czyli ten na samym dole jesli płynę do góry brzuchem) to kwestia skrócenia sznurka o centymetr.
I tak się stanie next week:)
Pozdrawiam
Michurmakalu - 01-02-2014, 11:07 Tylko jak to się ma do zalety SM,czyli wąska i niska sylwetka z którą da się przejść przez zacisk lub mały bulaj we wraku.No i wypornośc worka kontra waga gazów.Tak trochę na styk,ale na wypadek W...?tmichura - 01-02-2014, 11:25 makalu napisał
Cytat:
Tylko jak to się ma do zalety SM,czyli wąska i niska sylwetka z którą da się przejść przez zacisk
Tak na szybko... na przykład taka zaleta, że Makalu jak już będziesz w jaskini długiej że hej możesz sobie dopłynąć sprawnie do zacisku, który chcesz sforsować, zdjać pozostałe butelki i przejść przez zacisk. Założyć po powrocie zza zacisku i wrócić bezpiecznie z potężna ilościa powietrza. Ale broń Boże nie próbuj jeszcze!!!
pzdr
Michurpiotr_c - 01-02-2014, 12:51
makalu napisał/a:
Tylko jak to się ma do zalety SM,czyli wąska i niska sylwetka z którą da się przejść przez zacisk lub mały bulaj we wraku.
Michur już odpowiedział, ale dorzucę trzy grosze: również przy 6'ciu butlach SM ma zdecydowanie mniejszy obrys niż twin + 4 stage. SM stawia więc mniejsze opory, co przy nurkowaniach typu "nie głęboko ale daleko" jest sporą zaletą.makalu - 01-02-2014, 13:18 A odpowiedź na moje drugie pytanie?Twinowcy do czterech butli używają worków 20litrowych albo więcej,a SMowcy twierdzą że wypornośc worka jak w singlu (stealth)starcza do sześciu butli.Wychodzi na to ,że nawet jackety powinny miec wypornośc 3-4kg a nie kilkunastu.Ktoś nas przez lata oszukiwał ,czy w SM fizyka inna lub zagrożenia inne(może tak,skoro SMowcy grube nury robią na Florydzie w piankach nie patrząc na dublowanie wyporów i zapas wyporności?Jakoś odpowiedź:,,bo tam jest za ciepła woda na suchara,mnie nie przekonuje".Ja się nie czepiam,bo zielony jestem jak udało się ustalic ,ale pytam na poważnie.Chcę się przekonac do tego ,że SMdaje tyle co twin plus jeszcze coś więcej gratis, i stąd moje pytanie ,bo za nic nie mogę tego zrozumiec. piotr_c - 01-02-2014, 13:37
makalu napisał/a:
Twinowcy do czterech butli używają worków 20litrowych albo więcej
Zasadniczo w SM worek potrzebny jest do tego, by zrównoważyć ciężar gazu + ewentualnie utratę wyporności spowodowaną kompresją pianki. Kompresję pianki możemy pominąć, bo pomysł użycia 6'ciu butli z pianką w dzisiejszych czasach wydaje mi się kuriozalny. W przypadku twina istotna jest jeszcze jedna kwestia: zdejmowanie całego zestawu w wodzie - wtedy worek musi utrzymać nie tylko ciężar gazu, ale również ciężar balastu, który przecież zostaje na zestawie a który normalnie w części równoważy wyporność skafandra. W SM problem ten nie występuje.
Policz sobie jaką maksymalną negatywną pływalność będziesz miał w przypadku zestawu 6*80cf i wtedy dowiesz się dlaczego nie potrzeba worka 20 litrów do takiego zestawu.
makalu napisał/a:
SMowcy grube nury robią na Florydzie w piankach
Byłeś i widziałeś czy tylko słyszałeś? Bo wszyscy znani mi nurkowie robiący "grube nury" na Florydzie używają suchych skafandrów.
Zwróć też uwagę, jakich butli używają SM'owcy na Florydzie. Zdublowanie wyporu owszem jest konieczne, ale nie ma ono nic wspólnego z potrzebną wypornością worka i tak w przypadku twina, jak i SM robi się to tak samo - przez użycie suchara.
makalu napisał/a:
Chcę się przekonac do tego ,że SMdaje tyle co twin plus jeszcze coś więcej gratis
Biorąc pod uwagę całokształt Twoich wypowiedzi w wątkach dotyczących SM wydaje mi się że raczej starasz się udowodnić, że twin jest lepszym rozwiązaniem.JacekB - 01-02-2014, 14:53
piotr_c napisał/a:
pomysł użycia 6'ciu butli z pianką w dzisiejszych czasach wydaje mi się kuriozalny
A jednak...
[ Dodano: 01-02-2014, 15:00 ]
piotr_c napisał/a:
jaką maksymalną negatywną pływalność będziesz miał w przypadku zestawu 6*80cf i wtedy dowiesz się dlaczego nie potrzeba worka 20 litrów do takiego zestawu.
Jakieś 12kg. W przypadku początku nurkowania i potrzeby wyciąnięcia partnera, worek powinien mieć wypór bezpieczny dla obu. W przypadku użycia pianki, ten wypór musi być jeszcze większy.piotr_c - 01-02-2014, 15:26
JacekB napisał/a:
A jednak...
Mało reprezentatywna grupa: instruktor i jego uczeń
Inna sprawa, że używają oni dwupęcherzowych worków.
JacekB napisał/a:
potrzeby wyciąnięcia partnera
Możliwości mogą być dwie:
- Nieprzytomny partner - ale wtedy wyciągasz partnera na swoim worku? Nie sądzę.
- Uszodzenie worka partnera - a wtedy używa on suchara.JacekB - 01-02-2014, 15:47
piotr_c napisał/a:
- Uszodzenie worka partnera - a wtedy używa on suchara.
Mowa była o piance. A tu im grubsza, tym zapas wyporu powinien być większy.
piotr_c napisał/a:
Inna sprawa, że używają oni dwupęcherzowych worków.
Oczywiście. W przypadku pianki i nie zrzucalnego balastu nie może być inaczej.piotr_c - 01-02-2014, 16:23
JacekB napisał/a:
Mowa była o piance. A tu im grubsza, tym zapas wyporu powinien być większy.
Dlatego pisałem, że pianka + 6 butli to mało sensowne rozwiązanie w przypadku SM.JacekB - 01-02-2014, 16:48
piotr_c napisał/a:
JacekB napisał/a:
Mowa była o piance. A tu im grubsza, tym zapas wyporu powinien być większy.
Dlatego pisałem, że pianka + 6 butli to mało sensowne rozwiązanie w przypadku SM.
Nie można wszystkiego wrzucać do jednego wora, bo zaraz wyjdzie, że do Stealtha za 1300zł trzeba sobie dokupiś suchy za 5kPLN Lekka pianka+podwójny pęcherz spokojnie dają radę. Przy grubszej piance należy się zastanowić, bo zaczyna tu działać więcej czynników i to nawet przy dwóch butlach. Na pewno decydujący będzie wypór worka wewnętrznego. Przy braku takowego, faktycznie kicha, więc albo suchy, albo zabierać dwa worki(bojka, camelbag)TomM - 01-02-2014, 18:11
piotr_c napisał/a:
starasz się udowodnić, że twin jest lepszym rozwiązaniem.
Na Florydzie do SM zazwyczaj stosuje się butle 104 cuft @3000 psi, nabijane do 4000 psi.
Plus ewentualnie tlenówka zostawiana na wejściu.
Są też ciasne i płytkie jaskinie, idealne do SM.
Można tez zabrać twinset 2x125 cuft @1750 psi nabity do 4000 psi.
Są tez obszerne i głebsze jaskinie.
Nie widziałem nigdy, aby ktokolwiek obwiesił się rewolwerem małych butli.
Moda na SM ma się świetnie.
Czasem z rozbawieniem obserwuję neofitów SM sapiących jak parowozy wychodzących z kompletem sprzętu pod pachami (oszczędzają kręgosłupy!) oraz zespoły SM kłębiące się na powierzchni i nie potrafiące sobie poradzić ze "zgearowaniem" się.
Nurkowałem SM, wróciłem do twinsetu. Nie uprawiam "sump diving", tam gdzie nurkuję nie mam problemu obrysu.macka5 - 01-02-2014, 20:57 Panowie powiedzcie mi jak ogarniacie w takich konfiguracjach kieszenie ?
Nie wyobrażam sobie wyciągania maski albo bojki z kieszeni z taka baterią pod pachą !Dmakalu - 01-02-2014, 23:36 Ja też kiedyś poruszałem ten temat.Jeżeli przyzwyczajenia z twina lub Dira nam zostają,to w SM też w kieszeni chciałbym miec jakąś szpulkę, maskę lub co kto tam woli.Nawet kiedyś ktoś podpowiadał ,że naszywa kieszenie suchego nie po boku tylko na froncie uda.Tyle że wtedy,,cioranie się" w ciasnych miejscach może byc zabójcze dla takiej kieszeni.Zostają dodatkowe kieszenie cargo dopinane do uprzęży SM.I jak widac nie tylko ja (z żadnym doświadczeniem w zaciskach)mam takie zagwostki.To tak jak z Gender.Nie wiem co z czym ,i nawet chciałbym zrozumiec,ale jeśli mam się przekonac,to chcę znac zalety i wady.
JacekB - 02-02-2014, 00:27 Są takie teletubisiowe torebeczki, doczepiane na dole uprzęży na tyłku. Nie wiem jak z wygodą, nie odważyłem się w tym pokazać
ale wygody porównywalnej do kieszeni raczej bym nie oczekiwał.makalu - 02-02-2014, 10:01 O takich myślałem.Trochę się stresowałbym,gdybym nie miał tak na 100% kontroli wizualnej takiej kieszeni.Czy na pewno razem z maską nie wysunęła się szpulka i nie poszła na dno.Jednak na kieszeń na udzie da się spojrzec (po ugięciu nogi) i skontrolowac.TomS - 02-02-2014, 11:34
JacekB napisał/a:
W przypadku początku nurkowania i potrzeby wyciąnięcia partnera,
.... można porzucić część butli
makalu napisał/a:
Trochę się stresowałbym,gdybym nie miał tak na 100% kontroli wizualnej takiej kieszeni.Czy na pewno razem z maską nie wysunęła się szpulka i nie poszła na dno.
Na jednym z filmów Bogaerts pokazuje obsługę takiej kieszonki:
1. odpinasz kieszonkę od uprzęży
2. przekładasz przed siebie aby widzieć
3. otwierasz, gmerasz, zamykasz (pod kontrolą wzrokową)
4. odwieszasz na miejsce
O ile pamiętam w kieszonce są pętelki jak w kieszeniach udowych i wszystko wewnątrz jest zabezpieczone (mocowane karabinkami).JacekB - 02-02-2014, 12:03
TomS napisał/a:
JacekB napisał/a:
W przypadku początku nurkowania i potrzeby wyciąnięcia partnera,
.... można porzucić część butli
I do jednej awarii dołożyć drugą - utratę połowy gazu... Dziękuję, wolę rozsądne rozwiązania macka5 - 02-02-2014, 12:10 Osobiscie uważam że porządny kurs AdvNitr jest nie do zrealizowania w tej konfiguracji.makalu - 02-02-2014, 12:40
TomS napisał/a:
makalu napisał/a:
Trochę się stresowałbym,gdybym nie miał tak na 100% kontroli wizualnej takiej kieszeni.Czy na pewno razem z maską nie wysunęła się szpulka i nie poszła na dno.
Na jednym z filmów Bogaerts pokazuje obsługę takiej kieszonki:
1. odpinasz kieszonkę od uprzęży
2. przekładasz przed siebie aby widzieć
3. otwierasz, gmerasz, zamykasz (pod kontrolą wzrokową)
4. odwieszasz na miejsce
O ile pamiętam w kieszonce są pętelki jak w kieszeniach udowych i wszystko wewnątrz jest zabezpieczone (mocowane karabinkami).
Tak też najlepiej rozwiązac obsługę tego typu kieszeni.Bez odpinania i przeniesienia przed oczy ciężej,tym bardziej ,że mocowanie (na karabinki) jest dośc mobilne więc kieszeń nie zawsze jest tam gdzie zwykle,gdy jej szukamy.
A ściąganie płetw w wodzie(po nurku) z tyloma butlami jest do wykonania czy najpierw lepiej się rozbroic?TomS - 02-02-2014, 13:23
JacekB napisał/a:
I do jednej awarii dołożyć drugą - utratę połowy gazu... Dziękuję, wolę rozsądne rozwiązania
Pisz uczciwie. Mówimy o początku nurkowania (twoje założenie), gdzie każdy ma po 6 butli (o tym jest temat).
Zatem ja proponuję porzucić nie 1/2 a 2/3 gazu (8 butli). Każdy nurek zostanie z dwiema butlami. Uważam to za bardzo rozsądne rozwiązanie. O wiele lepsze, niż radzenie sobie z wyciąganiem partnera (wielkim workiem), gdy zespół ma 12 butli. Zakładając posiadanie różnych mieszanin pozostawiasz najefektywniejsze dekompresyjnie ale bezpieczne.JacekB - 02-02-2014, 14:18
TomS napisał/a:
Pisz uczciwie. Mówimy o początku nurkowania
Piszę uczciwie. Jak dla mnie, możesz sobie zaplanować i wydłubanie lewego płuca. Ja nie widzę powodu komplikować sytuacji, ani tym bardziej odrzucać systemu podtrzymania życia. Są na to gotowe i proste rozwiązania, typu odpowiedni dobór sprzętu - w tym wyporu worka. Ale oczywiście filozofować można w dowolną stronę.piotr_c - 02-02-2014, 14:18
TomM napisał/a:
Na Florydzie do SM zazwyczaj stosuje się butle 104 cuft @3000 psi, nabijane do 4000 psi.
(...)
Można tez zabrać twinset 2x125 cuft @1750 psi nabity do 4000 psi.
(...)
Nie widziałem nigdy, aby ktokolwiek obwiesił się rewolwerem małych butli.
I o tym właśnie pisałem - na Florydzie używa się ciężkich butli, stąd i konfiguracja uprzęży i BCD jest nieco inna. W przypadku użycia butli alu czy lekkich stalówek, (a takich głównie używa się poza USA), konfiguracja może być nieco inna.Johnny_ - 04-02-2014, 08:57
macka5 napisał/a:
Osobiscie uważam że porządny kurs AdvNitr jest nie do zrealizowania w tej konfiguracji.
A mógłbyś rozwinąć?tmichura - 07-02-2014, 11:24 macka5 napisał
Cytat:
Panowie powiedzcie mi jak ogarniacie w takich konfiguracjach kieszenie ?
Nie wyobrażam sobie wyciągania maski albo bojki z kieszeni z taka baterią pod pachą !D
Panowie powiedzcie mi jak ogarniacie w takich konfiguracjach kieszenie ?
Nie wyobrażam sobie wyciągania maski albo bojki z kieszeni z taka baterią pod pachą !D
Panowie powiedzcie mi jak ogarniacie w takich konfiguracjach kieszenie ?
Nie wyobrażam sobie wyciągania maski albo bojki z kieszeni z taka baterią pod pachą !D