| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
TESTY - Jaki wybrać mokry skafander?BARE-również dla Pań
Dorota i Wojtek - 18-07-2004, 21:09 Temat postu: Jaki wybrać mokry skafander?BARE-również dla Pań Ku naszemu miłemu zaskoczeniu, coraz więcej firm produkującech sprzęt decyduje się na długofalowe testy zamiast opisów jak się zanurkowało w danym sprzęcie. Co ciekawsze, dając równocześnie zgodę na publikację wszystkich występujących wad techniczno sprzętowych.
Bardzo nas to cieszy, bo jak do tej pory otrzymywaliśmy propozycje opisywania sprzętu, ale ze znacznymi ograniczeniami w możliwościach publikacji opisów...
Kanadyjska firma BARE już od kilku lat sprzedaje w Polsce swoje produkty przez naszą rodzimą firmę ECN.
Test produktów BARE ma objąć skafandry mokre i suche.Skafandry będziemy używać przez min. 500 nurkowań (no, chyba, że odmówią współpracy).
Zaczęlismy od tych pierwszych i na pierwszy ogień poszedł skafander przeznaczony na zimne wody "7mm Arctic Fullsuit" (to nazwa, która znajdziemy w katalogu).
Produkt wykonany jest z neoprenu o podwyższonej gestości, co początkowo nas zmyliło - podejrzewając pomyłkę firmy, mysleliśmy, że dostaliśmy skafandry 5mm...
Pierwszy kontakt jest całkiem udany - skafander sprawia znacznie "lżejsze" wrażenie niż np. podobnej klasy skafandry Scubapro.
Występuje w 12 rozmiarach dla pań i aż w 15 dla panów.
Zarówno z zewnątrz jak i od środka skafander pokryty jest gładką, rozciągliwą tkaniną. Nie znajdziemy tu ani pluszu, ani innych "kosmicznych" powłok.
Kiedy odwróciliśmy skafander na lewą stronę czekała nas ciekawa, a jak się miało okazać nieco później bardzo sprytna niespodzinka:
Powyżej widzimy lewą stronę rękawa. Wspomniana niespodzienka to neoprenowa wstawka, wykonana z gładkiego neoprenu. Rozwiązanie okazało się wyjątkowo sprawne, bardzo skutecznie redukując wpływanie/wypływanie wody przez rękawy czy nogawki
powyżej nogawka z taką samą wstawką.
Poniżej sama wstawka - warto zwrócić uwagę, że jest ona wszyta tylko z jednej strony, co powoduje bardzo dokładne przyleganie do ciała
Z powyższym rozwiązaniem spotkaliśmy się po raz pierwszy i uważamy go za naprawdę udane.
Kolejne wstawki z gładkiego neoprenu zastosowano przy uszczelnieniu zamka. Warto zwrócić uwagę, że nie są to dość typowe w tym miejscu dwa płaskie kawałki neoprenu. Jeden z niech zszyto w coś na kształt rulonu, nadając mu swego rodzaju przestrzenność, albo jak kto woli grubość, która powoduje zdecydowanie szczelniejsze przyleganie obydwu części do siebie:
Na powyższej fotce widać przy okazji gładkie wykończenie odcinka szyjnego, które sprawdziło sie już w wielu innych modelach skafandrów.
Trochę dziwi nas brak wykończenia w tym miejscu - neopren jest po prostu równo obcięty.
Tak przy okazji zamka - jest on wszyty wyżej niż np. zamki w skafandrach Scubapro, przez co zzdecydowanie mniej obciąża punkt wszycia przy pochylaniu się:
Skafander ubiera się szybko i praktycznie bez problemów. Do wzrostu 180cm i wagi 85kg wybrałem rozmiar "L" i okazało się, że wybór był słuszny.
Tak ładnie wyglądam z przodu :
a tak z tyłu :
Rękawy nie mają dodatkowych zamków, co mimo moich patelniowatych dłoni, nie przeszkadza w ich ubieraniu. Nogawki mają zamki, które po rozpięciu do końca, nie zawsze chcą się idealnie lekko zamykać. Zamek jest dodatkowo zabezpieczony cienką wstawką neoprenową.
Wygodę użytkowania podnoszą wstawki na wewnętrznej stronie łokci - podobne rozwiązanie zestosował Waterproof w swoich skafandrach - tam okazało się to bardzo wrażliwym po dłuższym użytkowaniu miejscem.
Do skafandra dostaliśmy kaptur wykonany z 5mm neoprenu. Kaptur opisywany jest jako "suchy" i ciekawostka: taki właśnie jest ! Producent dedykuje go do skafandrów suchych.
Dużą szczelność uzyskano przez zastosowanie niezwykle szerokich odcinków gładkiego neoprenu, który dokładnie przylega do skóry twarzy.
Kaptur zakrywa sporą część twarzy sprawiając wrażenie rycerskiej przyłbicy chroniącej naszą głowę. Tak wygląda z zewnątrz:
Krótki krój, powoduje, że kaptur nadaje się do niemal każdego suchacza.
Jego minusem jest brak zaworu labiryntowego, co producent argumentuje chęcią uzyskania maksymalnej szczelności.
Do kompletu można wybrać z kilku modeli butów - zdecydowaliśmy się na model "ICE BOOT" z zamkiem:
hm... w zasadzie fotki w pełni oddają jak masywne i soloidne to obuwie - wzbudzają one spore zaufanie w użytkowniku, ale...
...w rozm. 43 są większe z zewnątrz niż jakiekolwiek inne buty i wymagają dużo większych kieszeni w płetwach... Niestety będę je musiał wymienić na inny model - po włożeniu w kieszeń Quattro w rozm. XL, te ostatnie okazuję sikę być za małe...
Drugi model to "COLD WATER BOOT" o zdecydowanie mniej masywnej budowie:
Jak na razie całość działa całkiem sprawnie. No... może z wyjątkiem skafandra Doroty, który producent przysłał o 4 rozmiary za duży... cierpliwie czekamy na wymianę
Cyklicznie postaramy się pisać o tym co się dzieje z naszymi nowymi skafandrami, oczywiście jeżeli coś nawali - damy znać od razu...
Ciekawostka:
Podobno przy zakupie w ECN, testowanech przez nas wyrobów można się na nas powołać i dostać całkiem zgrabny rabacik...
Cóż, na pewno warto przynajmniej spróbować
wodzu - 19-07-2004, 21:01
Howgh!
Miałem okazję nurkować w piance 7mm Bare - nie jestem pewny czy to ten sam model, który Wy testujecie, ale był dosyć nowy, więc obstawiam, że to taki sam albo bardzo podobny.
Model, w którym miałem okazję się pomoczyć miał identyczne wykończenia rękawów i nogawic jak te, które opisujecie.
Jeżeli ktoś nigdy nie miał do czynienia z takim wykończeniem czuje się dosyć dziwnie - ja przynajmniej tak się czułem.
Miejsce, w którym nurkowałem, to zatoka Porkkala - 50 km na zachód od Helsinek. Brzeg w tym miejscu musiał opływać jakiś zimny prąd, bo woda była wyraźnie zimniejsza niż np. na wysokości Helsinek.
Komputer, zarejestrował najniższą temperaturę 8 stopni.
Po wynurzeniu (po 47 min) nie odczuwałem zbytniego dyskomfortu.
Generalnie udany model, ale żałowałem, że nie mam ze sobą mojej pianki OceanPro (zmodyfikowany model 7+7).
Dorota i Wojtek - 19-07-2004, 21:28
Cześć Wodzu!
Dzięki za komentarz.
Zastanawiałem się kilka razy jak zachowałby się opisywany skafander w europejskich warunkach i doszedłem do wniosku, że można by się spodziewać średniego komfortu...
...ale BARE sugeruje, aby przy niskich temperaturach wody stosować różnego rodzaju docieplacze: mają 2 rodzaje 3mm i jeden 1mm. Jeżeli wybrać jakiś "paśliwy" - to może być całkiem milusio...
Do mokrych skafandrów zdecydowanie lepiej od opisywanego przez nas, nadaje się kaptur z przedłużeniem sięgającym daleko na klatkę piersiową i kręgosłup (jeden z zamkiem, drugi bez).
...jak pomyślę, że kiedyś pod lodem w mokrym... jeszcze teraz mam dreszcze
Dorota i Wojtek - 22-07-2004, 23:41
aby "trzymać w kupie" wszystkie informacje dot. mokraczy BARE, wklejamy poniżej posta z innego: http://www.forum.jds.pl/v...4?p=26110#26110 wątku związanego z mokrymi skafandrami.
Tomek Radomski napisał:
DiW - czy po kilku lub kilkunastu nurkach nie zauważyliście na Waszych Barach zmechaconego materiału ??
Opisywaną w teście piankę dostałem 24 czerwca. W międzyczasie zrobiłem w niej 55 nurkowań w różnych kofiguracjach sprzętowych (zakładałem jacket z soft packiem, płytę z uprzężą, jacket ADJ).
W tym czasie zdejmowałem i zakładałem sprzęt na siebie ok. 70 razy (kursy, doskonalenie techniki itp.), dwa razy robiłem penetrację nieznanego wraku (się poocierałem nieco... )więc coś powinno się pokazać...
...ale się nie pokazało.
Jak na razie mój BARE'owy mokracz ułożył się lepiej do ciała i to co mogę powiedzieć, to to, że lepiej mi się go ubiera niż na początku...
Żadnych zmechaceń, farfocli, kuleczek i innych niejasności materiałowych nie zauważyłem, choć może przydałaby się dokładna inspekcja (zrobię takową w sobotę) .
W dalszym ciągu jedynym minusem, który opisałem już w teście są zamki, przy nogawkach: otwarte do końca, wymagają kilku "skubnięć" suwakiem, aby je zamknąć. Rozwiązałem sprawę prosto: nie otwieram do końca.
Dorota i Wojtek - 26-07-2004, 06:32
| Dorota i Wojtek napisał/a: | Żadnych zmechaceń, farfocli, kuleczek i innych niejasności materiałowych nie zauważyłem, choć może przydałaby się dokładna inspekcja (zrobię takową w sobotę) .
|
...i zrobiłem:
generalnie jest jak napisałem powyżej, jedynym wyjątkiem, może być nieznacznie naruszona powłoka zewnętrzna skafandra, centralnie na klatce piersiowej - kilkanaście razy "przykleiłem" tam przypadkowo rzepa (nie należącego do skafandra) i zrobiło sie coś na kształt małego zmechacenia. Jest to miejsce o powierzchni 2cm x 1cm, w którym materiał nie zachowuje idealnej gładkości.
Innych zmian jak na razie nie zuważyłem.
Jak coś, gdzieś pęknie, albo zrobi się jakaś dziura - zrobimy stosowną fotkę i opiszemy...
Yaceq - 27-07-2004, 22:40
Witam!
Mam pytanie troche odbiegające od głównego tematu.
Otóż przelotnie zetknąłem się z modelem półsuchego skafandra Bare, który ma zamek w okolicy barków umieszczony poziomo - tak jak w suchaczach - wywijaną kryzę, manszety i osobny kaptur. Zamek wygląda na oko tak samo jak w suchaczach, wg oświadczenia sprzedawcy jest gazoszczelny. Neopren również jest grubszy i bardziej gęsty niż w Arctic i Hooded. Nigdzie nie znalazłem informacji na jego temat, nie ma go na stronie Bare ani na stronach dystrybutorów. Cena tego cudeńka to około 1650 PLN. Być może jest to model, który pojawi się w ofercie Bare na 2005 rok.
Czy ktoś zetknął się z tym modelem? Jakie wrażenia i czy warto go kupić?
Dziękuję i pozdrawiam.
Artur Kornacki - 27-07-2004, 23:14
za taka cene mozesz kupic dwuczesciowy skafander mokry:)
polsuchy z gazoszczelnym zamkiem nadal jest mokrym skafandrem woda i tak musi sie wlac tylko ze sa mniejsze przeplywy
Yaceq - 28-07-2004, 18:57
| Artur Kornacki napisał/a: | za taka cene mozesz kupic dwuczesciowy skafander mokry:)
polsuchy z gazoszczelnym zamkiem nadal jest mokrym skafandrem woda i tak musi sie wlac tylko ze sa mniejsze przeplywy |
W zasadzie masz rację, ale....
Korzystam obecnie z pianki 7+7, lecz skafander jednoczęściowy jest wygodniejszy, zwłaszcza gdy musisz się w nim poruszać na lądzie przez jakiś czas. Pólsuchy daje ten sam efekt co 7+7 - choć są pewnie różne opinie w tej materii.
Dorota i Wojtek - 20-08-2004, 19:35
...no i wreszcie Dorota ma swojego BARE
w związku z powyższym, również Panie będą miały okazję śledzić co się dzieje z mokraczem BARE dedykowanym właśnie im...
Wdzianko nazywa się "7mm Arctic Women's Full"
i prezentuje się (jak na moje samcze oko) całkiem nieźle:
tutaj "z boczku"
i z tyłu
Generalnie wszystkie parametry skafandra są identyczne z opisywaną w pierwszym poście wersją męską.
Poniżej kaptur i maska na głowie Doroty - patrząc na pierwszy artykuł, zauważycie, że kaptur ma szeroki pas gładkiego neoprenu bardzo dokładnie przylegającego do skóry. Po założeniu maski pozostaje bardzo niewiele przestrzeni nie osłoniętej. Ciekawi jesteśmy jak ten "kapelusz" sprawdzi się w polskich wodach
Oczywistymi wydają się być różnice konstrukcyjne skafandra polegające na innym kroju damskim i męskim. BARE zaakcentowała to bardzo wyraźnie: wcięcie w talii, dodatkowe wstawki i inny krój od pachy do biustu, powodują, że skafander nie jest przeszkodą w nurkowaniu
Wśród różnic, można zauważyć inny rodzaj wstawki zmiękczającej w okolicach stawu łokciowego: w męskim był to duży owal - z damskim wstawka jest prostokątna, co nie zmienia jej sporej funkcjonalności
Ciekawi jesteśmy opinii Pań, które używają produktów BARE, ale również tych, które skafander dopiero zamierzają kupić...
Co Wam się podoba, a co nie?
Co jest dla Was szczególnie istotne przy doborze skafandra?
Odpowiedzi pozwolą nam dokładniej przyglądnąć się tym elementom testowanych przez nas wyrobów, które szczególnie Was interesują
Oto komentarze Doroty po pierwszym kontakcie z opisywanym skafandrem:
-ubiera sie zdecydowanie łatwiej i szybciej od "Pacific'a" Scubapro
-dosyć dobrze przylega do różnych zakamarków ciała, ograniczając przepływ wody - nie jest to jednak przyleganie idealne (warto wspomnieć, że nasze skafandry nie są szyte na miarę - używamy standardowej rozmiarówki)
-miękki w wodzie nie krępuje ruchów - ale dokładniej ocenię, jak będę miała twina na plecach
-w wodzie bardzo ciepły (tutaj byłem zaskoczony - Doro jest znanym zmarzluchem. Jest jej zimno latem w suchaczu, a mokracze traktuje jak zło konieczne...)
- ale nie uszczelnia tak dokładnie jak mówiłem . Wg Doroty dodatkowe uszczelnienia nogawek i rękawów nie sprawdzają sie tak jak pisałem wcześniej... i puszczają wodę do środka. Tutaj ciągle niedościgniony pozostaje S-Tek Scubapro
-fajne zestawienie kolorystyczne
Jak na razie Dorota zrobiła w nim 2 nurkowania...
Teraz trochę moich obserwacji:
minęło trochę czasu - w moim skafandrze zrobiłem w sumie 106 nurkowań, spędzając w nim 4795min. (coś koło 80godz).
Skafander jest używany praktycznie codziennie.
Pod koniec dnia płuczę go w słodkiej wodzie, po pierwszym nurkowaniu podsycha "na słono"
Raz na kilka dni szczegółowo się mu przyglądam i jak na razie skafander wygląda niemal identycznie jak w dniu kiedy go dostałem
Jest to spore zaskoczenie, w większości mokraczy przez nas używanych, pierwsze objawy zużycia pojawiały sę w okolicach 60-80-tego nurkowania...
Co prawda S-Tek nie puszczał prawie wogóle wody do środka, ale po 100 nurach był już kilkakrotnie klejony...
Jedyne zmiany, które zauważyłem, to dokładne ułożenie się neoprenu do ciała - po zdjęciu skafander wygląda tak, jakby ciągle ktoś w nim był.
Poza tym nic... szukam co jakiś czas zmechaceń opisywanych w poprzednich postach, ale nic się (na szczęście) nie dzieje.
Nie zgodzę się z Dorotą co do uszczelnienia nogawek i rękawów - jak dla mnie system dzieła bez zarzutu. Dostająca się do środka woda - cóż w końcu do mokracz jednak jest jej bardzo niewiele ...
Nie zamieszczam fotek mojego skafandra - bo byłyby niemal identyczne jak te, na początku...
Zaczekamy zatem na pierwszą dziurę... a póki co możemy polecić co najmniej męską wersję opisywanego mokracza BARE
Dorota i Wojtek - 19-10-2004, 16:05
Od pierwszego posta o skafandrach BARE minęło już ponad 200 nurkowań...
Oto poczynione obserwacje:
-w dalszym ciągu 7mm Arctic BARE pozostaje liderem jeżeli chodzi o pierwsze uszkodzenie - do dnia wczorajszego nic takiego się nie zdarzyło, a ponad 200 nurkowań w stosunkowo niedługim czasie, to spore obciążenie dla skafandra neoprenowego...
-w miejscach gdzie pracują niektóre pasy jacketu (np. pas kroczny) czarny kolor wyblakł nieco (albo się wytarł) i tutaj skafander zrobił sie szary...
-nie zmieniła się jego elastyczność (mimo braku czasu na odprężenie neopren zachowuje się nadzwyczaj poprawnie)
-w okolicach ud neopren wydaje się być cieńszy niż na początku
-uszczelnienia w okolicach nadgarstków i kostek sprawdzają się doskonale
-opisywane wcześniej "mechacenie" nie pojawiło się w żadnym podejrzewanym o to miejscu
-sposób ułożenia do ciała nie pozostaiwa nic do życzenia - to w chwili obecnej "druga skóra"
Opinie Doroty:
- ubiera się lepiej niż na początku
- nadpruły się uszczelnienia zamków w nogawkach
- jest ciepły
Za kilka dni wkleimy aktualne fotki - będzie można porównać z tymi z początku użytkowania.
Od czasu kiedy zaczelismy pływać w Arctic'ach kilkunastu naszych znajomych kupiło te same modele - część z nich próbowała zachowania tych skafandrów w Morzu Czerwonym - mamy nadzieję, że znajdą trochę czasu i opowiedzą o swoich wrażeniach...
Robimy to raczej rzadko, ale jeżeli mamy podstawy - to bardzo chętnie:
jak do tej pory Arctic BARE jest naszym zdaniem najbardziej wytrzymałym skafandrem jaki do tej pory próbowaliśmy zamęczyć . Doskonały stosunek komfortu cieplnego do wytrzymałości i dopasowania powoduje, że możemy go spokojnie polecić jako bardzo udany wyrób.
MonikaS - 19-10-2004, 16:57
| Cytat: | Opinie Doroty:
- ubiera się lepiej niż na początku
- nadpruły się uszczelnienia zamków w nogawkach
- jest ciepły |
Mój Bare został zwodowany pare tygodni temu w Morzu Czerwonym i mogę z całym przekonaniem podpisać się pod opiniami Doroty. Wyjątkiem jest nadprucie uszczelnień zamków ale dlugo jeszcze nie ośmiele się porównywać z Doro ilością zanurzeń W moim przypadku nadpruły się wewnętrzne szwy w butach Bare.
Skafander jest baaaardzooo ciepły - miałam w Egipcie dodatkowo docieplacz i nawet mi nie przyszło do glowy żeby go użyć. Komfort noszenia zwiększa się wprostproporcjonalnie do ilości odbytych nurkowań. Na początku szczególnie zdjęcie skafandra wymagało sporo wysiłku - jest to głownie zasługa dodatkowych uszczelnień rekawów, które "blokuja" ręce przy próbie ich wydobycia ze wdzianka. Rada: wszystko robić wolniej i wyciągać ze skafandra jedną ręke na raz. Z biegiem czasu skafander zrobił się bardziej "miękki", zaczął bardzo gładko przylegać do ciała i porównanie do "drugiej skóry" jest jak najbardziej na miejscu.
pozdrawiam
Monika
Dorota i Wojtek - 20-10-2004, 21:17
...no to teraz z wizją...
tak oto wygląda Dorota w swojej "powłoce";-)
a tu od tyłu
trzeba od razu powiedzieć, że skafander Doroty ma na koncie trochę ponad 100 nurkowań (dotarł do nas zdecydowanie później niż przyobleczenie samcze)
no to zerknijmy czy dalej jestem taki ładny jak kiedyś ...
...i ze strony kupra (wszycie zamka nieco wyżej niż np. w skafandrach Scubapro, jest naszym zdaniem strzałem w 10-tkę - wszystko trzyma się w jednym kawałku...)
i jeszcze parę szczegółów:
tak wyglądają wszystkie uszczelnienia skafandra (wykonano je z gładkiego neoprenu i szczerze obawialiśmy się, że jego gładkość ulegnie zachwianiu, ale nic takiego się nie stało -Dorota obstaje pryz swoim "uszczelnienie jest takie sobie...")
i sama listwa chroniąca zamek na plecach
i zamki na nogawkach
Tak jak napisalismy wczesniej - skafander trochę stracił na "nasyconym kolorze" (słońce, sól i inne tajemnicze zjawiska na pewno mu w tym pomogły...)
W wersji męskiej nie "zluzował się" ani jeden szew
W tym intensywniej eksploatowanym skafandrze zrobiłem:
-208 nurkowań (w czasie ich trwania wysmarowałem dokumentnie mój strój roboczy w czasie poznawania maszynowni kilku wraków, przeciskałem się przez różne szpary, byłem pomiatany przez własnych kursantów - rescue
-9928 minut - tyle trwały te nurkowania
-test zaczął sie 24.06.04, a dane podawane są na 20.10.04
-5 dni - to najdłuższa przerwa pomiędzy kolejnym użyciem skafandra (ogarneła mię wówczas słabość jakowaś ...)
Codziennie skafander jest płukany w słodkiej wodzie i suszony w zacienionej suszarni (to po nurkowaniach) - w czasie nurkowań skafander podsycha "na słono" w miarę możliwości w zacienionym miejscu.
Jeżeli macie jakiekolwiek pytania - chętnie na nie odpowiemy (nawet jeżeli nie dotyczą "sprawy skafandra" )
amanecer - 27-10-2004, 00:35
I owszem, mam pytanko. Witajcie
Ostatnio rozmawialam ze znajomym (kurcze, nagle okazalo sie, ze moi koledzy to miszczowie nurania... w rzeczy samej;]!) na temat zakupu sprzetu i takie tam... Powiedzialam mu, ze koniecznie chce nabyc pianke 7mm, kaptur, buty, rekawiczki, kamizelki, szaliki i kozuchy bo starszny zmarzluch jestem
aha, powiedzialam mu tez, ze nurac bede raczej w cieplych wodach (zrodla maja stala temp. kolo 22C [72F] a ja uwazam,ze to ice cold!). Na to kolega wysmial mnie i zaaplikowal mi wyklad o tragicznych skutkach przegrzania organizmu. Moje niesmiale oponowanie, ze wymroze moje watle (ha ha ha) cialo na smierc (opowiedzialam mu, ze w Egiptowie przywdzialam radosnie krotka pianke i byl to 1 i ostatni raz ), skwitowal 'od gesiej skorki jeszcze nikt nie umarl'. No to ja sie pytam jak to jest? Czy liczy sie komfort (tj. im cieplej tym milej) czy mam sie stosowac do jakichs teorii termicznych przy zakupie skafanderka?
ps. a wdzianko Doroty bardzo mi sie podoba, szczegolnie kolory (brak niebieskiego )
lobster - 27-10-2004, 08:35
| amanecer napisał/a: | . No to ja sie pytam jak to jest? Czy liczy sie komfort (tj. im cieplej tym milej) czy mam sie stosowac do jakichs teorii termicznych przy zakupie skafanderka?
|
koledzy sa goooopi. jak siedzisz w wodzie o temp mniejszej niz temp ciala to sie wychladzasz.
Ja w 72F zasuwam w podwojnej 7mm piance z kapturem a i tak po trzecima albo czwartym nurze sie trzese. Jedyny raz kiedy nuralem w samym t-shircie to bylo 85F (31C). Tez bylo zimno po dwoch nurach
Arystokrata - 27-10-2004, 14:20
Aga napisała
| Cytat: | | liczy sie komfort (tj. im cieplej tym milej) |
Tu masz odpowiedź na swoje pytanie..... i sama je napisałaś!
Pozdrawiam
Grzyb - 16-02-2006, 10:59 Temat postu: Re: Jaki wybrać mokry skafander?BARE-również dla Pań
| Dorota i Wojtek napisał/a: | Do kompletu można wybrać z kilku modeli butów - zdecydowaliśmy się na model "ICE BOOT" z zamkiem:
hm... w zasadzie fotki w pełni oddają jak masywne i soloidne to obuwie - wzbudzają one spore zaufanie w użytkowniku, ale...
...w rozm. 43 są większe z zewnątrz niż jakiekolwiek inne buty i wymagają dużo większych kieszeni w płetwach... Niestety będę je musiał wymienić na inny model - po włożeniu w kieszeń Quattro w rozm. XL, te ostatnie okazuję sikę być za małe...
|
to bardzo dziwne, bo ja mam te buty w rozmiarze 45-46 i do quattro pasuja po prostu idealnie...
but wypelnia cala kieszen pletwy - do samego konca.
natomiast w ogole nie udalo mi sie na te buty zalozyc jetow XXL (nie pamietam, ktorej firmy - byly zolte, a takie robi chyba tylko jedna) - kieszenie sa za niskie i w rezultacie buty nie wchodza nawet do polowy
iwiki - 17-02-2006, 09:11
ja mam ten skafander tzn BARE Arctic SGS od okolo 3 lat. dodatkowo mam shorty 7mm z kapturem. moge powiedziec ze jest to bardzo cieply skafander i doskonale sie nadaje na polskie warunki i wody.
moje uwagi dotyczace uszkodzen sa podobne do uwag doroty i wojtka dodatkowo moge napisac ze material na plecach w miejscu zakonczenia jacketu zmechacil sie nieznacznie (jak jackety znanej DIRowej firmy ). jest to nic wielkiego ale jezeli ktos dba o wyglad to moze mu to przeszkadzac.
dodatkowo wewnetrzne klejenia zaczely sie rozklejac choc moze jest to spowodowane tym ze u mnie jest silver skin na piersi i troszke inaczej wyglada skafander ( to chyba dlatego ma oznaczenie SGS).
to chyba tyle ogolnie moge z czystym sumieniem polecic ten skafander.
Gregorio - 09-05-2006, 19:40
zanim wogole przeczytalem o tescie BARE to wlasnie sklanialem sie do jego kupna
a przeczytajac tego calego posta bylem pewny ze chce go kupic i dzisiaj w koncu stalem sie jego wlascicielem
jak sie go uzytkuje na polskich wodach postaram sie napisac za kilka miesiecy jezeli by was to interesowalo bo na razie jestem na etapie kursu owd
ale znajac zycie skoro iwiki sie zgadza z DiW to pewnie moje uwagi beda podobne
pozdro
OLO Wawa - 06-12-2006, 23:40
Gregorio napisz jak ci się smiga w Bare,też się zastanawiam Bare,Eques,Ocean Pro?
|
|