| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - Nurkowanie w Kasprowej Niżnej
TYMOTEUSZ - 09-05-2014, 16:59 Temat postu: Nurkowanie w Kasprowej Niżnej Gratulacje dla ekipy.
Podczas akcji nurkowej, która rozpoczęła się 18.01. i zakończyła 19.01.2014 zanurkowano po raz pierwszy w Syfonie
Kocim w jaskini Kasprowej Niżniej.
Katarzyna Turzańska (STJ KW Kraków) i Paweł Poręba (Speleoklub Warszawski) dopłynęli do końca syfonów jaskini, czyli miejsca, które 12 lat temu wyeksplorował Krzysztof Starnawski. Następnie w Syfonie Kocim zanurzyła się już tylko Kasia i
popłynęła dalej odkrywając nowe 50 m jaskini. Dotarła na głębokość 30 m, gdzie z powodu dojścia do tzw. "rezerwy gazu" musiała zawracać. Syfon kontynuuje się dalej w kierunku mniej więcej północnym. Początkowo jest niezbyt obszerny i woda się w nim mąci, następnie syfon się zdecydowanie poszerza i ostro schodzi w dół, woda jest klarowna. Dalsze nurkowanie wymaga z pewnością gazów dekompresyjnych, lecz niewątpliwie jest możliwe.
Nie wiadomo czy Syfon Koci nie jest jedynie jednym z korytarzy jaskini a ciąg główny kontynuuje się, tam dokąd prowadzi Komin Wyjściowy, ale tego już nie udało się sprawdzić. Nurkowanie eksploracyjne w Syfonie Kocim trwało 12 minut, cała akcja nurkowa trwała 15 godzin. Wcześniej przygotowania do niej rozpoczęły się już w połowie grudnia. Po drodze niestety pogoda utrudniała akcje – parę tygodni zalane Gniazdo Złotej Kaczki uniemożliwiało sprawne transporty. Butle przeciągano przez zalaną Kaczkę ( w tej akcji pomógł Speleoklub Warszawski). Wyjść do jaskini było w sumie osiem, z czego cztery nurkowe.
Do sukcesu przyczynił się Paweł „Kasztan” Woźniak (STJ KW Kraków), który był na zdecydowanej większości akcji i pomagał w noszeniu ciężkiego sprzętu. Czekał on także wraz z Izą Palińską (STJ KW Kraków) oraz Maciejem Środą (lekarz z zakopiańskiego szpitala) na nurków przez 15 godzin biwakując pod Syfonem Danka. W transporcie też częściowo pomogło kilku kolegów z TOPR. Większość transportów jednak wykonywano w trzy osoby używając nieraz sanek, lecz częściej worów jaskiniowych i własnych pleców.
Paweł Poręba
Marcin13736 - 09-05-2014, 19:35
szacun i Gratulacje dla wszystkich!
pokor - 10-05-2014, 00:34
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=35499
nurkot - 15-05-2014, 02:01
Dziękuję wszystkim, tu też w tym poście. Rekord to żaden nie był, tylko po prostu udało się zanurkować dalej, odkryć kolejne 50m jaskini. Mam nadzieję że na tym się nie skończy... Dziękuję zwłaszcza osobom, które nam pomagały, nie było ich wiele ale pomoc zacna była.
A relacja obszerniejsza i dokumentacja jakaś... może w końcu się pojawi
wanan - 16-05-2014, 16:26
a to juz chyba bylo jakis czas temu opisane...czy to jaka nowa akcja ? jakies fotki?
|
|